mis36
01.06.05, 13:39
mam problem z moją najstarszą córką. Każdą moją decyzję głośno komentuje.
Sprawa najczęściej dotyczy powrotu do domu z podwórka lub odpowiedniego
ubioru. Karolina najchetniej wracałaby do domu w nocy i niezależnie od pogody
chce chodzić w bluzce z krótkim rekawem. Kiedy każę jej założyć sweter,
krzyczy że nie będzie nosiła żadnego głupiego swetra, że jest lato, gorąco,a
ta matka każe jej zakładać sweter. Nie wiem jak mam reagować, staram się
puszczać jej uwagi mimo uszu i konsekwentnie stawiam na swoim, ale przyznam
że czasem nerwy puszczają i awantura gotowa.
poradźcie co mam zrobić, bo coraz mi bliżej do tego żeby lać w tą
niewyparzoną gębę.