Gość: falkor
IP: *.visp.energis.pl
23.09.03, 23:33
Zarzutem wobec poprzedniej ekipy p. Listowskiego i p.
Domaszewicza był brak strategii rozwoju oświaty. Powszechną
śmieszność środowiska wywoływały "dziwne" propozycje łączenia,
dzielenia i likwidacji szkół i placówek. Mija bez mała 1 rok
nowej prezydentury - powszechnym i tym razem jest stwierdzenie
braku pomysłu na rozwój oświaty miejskiej p. Ronowicz i p.
Kozłowskiego. Oczywiście nie trudno mówić, że "miasto da jak
będzie miało", trzeba zadać sobie trudu i oszacować jak ma
wyglądać miejska oświata za 3-4 lata, bo jak to zwykle w Polsce
może się okazać, że zostały zmarnowane ogromne fundusze na
remonty szkół, które i tak nie mają szansy utrzymać się na rynku
oświatowym. Swego czsu , za poprzedniej prezydentury, Gazeta
Wyborcza próbowała podchwycić temat miejskiej oświaty, odbyło
się kilka dyskusji, dzisiaj unika tego tematu - czas wrócić do
pobudzania władzy do działania.