Dodaj do ulubionych

Bunt na Gumtree

22.07.08, 18:29
Bojkot nic nie da. Ceny nie spadną.
Obserwuj wątek
        • dzika_monika donek, donek 22.07.08, 18:37
          donek, donek tylko DONEK!!!!

          ceny kształtuje rynek - jak ktoś wymieka to niech spada - wiwat PO tylko
          milionerzy maja prawa

          donek, donek tylko DONEK!!!!
            • dzika_monika Re: Wszystko dlatego, że nie ma 3 milionów mieszk 22.07.08, 18:55
              Wszystko przez to że zamiast iśc do przodu i dbać o kraj jest ciągle oglądanie
              sie w stecz. Mi nie potrzebny rząd i premier donek co mi powie co pisiory i
              komychy popsuli - potrzebny ten kto będzie rządził a nie administował. Nie ma
              kasy na stypendia ale na ubezpieczenia rolników 15 mld jest - i tak stydent musi
              żebrac a gość z 300 hektarami upraw nie płaci - a dokłada do niego Państwo. Ale
              Donek cienki bolo nie kwiknie PSLowi - bo dupa jest.
                • dzika_monika Re: Wszystko dlatego, że nie ma 3 milionów mieszk 22.07.08, 19:07
                  takie młoty wswzystko sprowadzą do jednego mówisz Donek a oni PIS - lekarstwa
                  wam jakiegoś trzeba - a co mnie pis wali? byli komuniści, Zchnowcy (terea w PO)
                  Uwolie i inni co mnie to wali? historykiem nie jestem, swoje wiem ale ciągłe
                  PO-PIS i kto gorszy prowadzi do rozpadu kraju. memy premiera nie Premiera i to
                  jest problem.
                        • Gość: brtk Re: warszafki sie zachcialo IP: *.chello.pl 22.07.08, 22:20
                          W tym roku może i ceny nie spadną, ale za jakich czas runie to z hukiem. łównie przez takich jak ja - ludzi bez mieszkań, dobrze zarabiających, wykształconych, nieuwiązanych kredytami i sentymentami. Mnie na te ceny stac, ale zupełnie mi się to nie opłaca, więc kończe kontrakt i spadam z tej wsi. W Berlinie, Londynie, Montrealu czy Paryżu zarobie więcej, a koszty będę miał relatywnie niższe niż tu. I podobnie myśli wielu innych, którzy mimo że było ich stać, to mieszkań (dziupli) w kosmicznych cenach nie kupowali, bo widzieli inne miejsca na ziemi poza dupowem i jakie są faktyczne ceny na świecie. Taką niestety mamy rzeczywistość, że jak nam się tu nie podoba, to trzeba jechać gdzie indziej. I na szczęście jest gdzie :)
                                • Gość: wlasciciel mieszka do wszystkich wynajmujacych IP: 194.119.254.* 23.07.08, 16:27
                                  Po pierwsze: kupilem mieszkanie po to zeby na nim zarabiac, a nie po
                                  to, zeby prowadzic fundacje charytatywna. Life is life. Kapitalizm
                                  to kapitalizm czy sie to komus podoba czy nie.

                                  Po drugie: ceny dyktuje rynek i skoro sa ludzie sklonni zaplacic
                                  2000 za 2-pokojowe, to bylbym frajerem biorac 1500. A ciekawe co Wy
                                  byscie zrobili w mojej sytuacji. Niech ktos powie, ze dobrowolnie
                                  zrezygnowal by z tych 500 zl miesiecznie w imie ... no wlasnie w
                                  imie czego?

                                  Po trzecie: "bojkot" to moze ladnie wyglada w Internecie, a w
                                  rzeczywistosci tzw. realu, gdzies trzeba jednak mieszkac, wiec nie
                                  rozsmieszajcie mnie z "bojkotem".

                                  Po czwarte: dzisiejsi studenci maja wysokie wymagania, a zadnych
                                  zobowiazan. Wezmy 2000 za 2-pokojowe. Mieszkajac w 4 osoby wychodzi
                                  500 zl/os/mies czyli mniej wiecej tyle co w akademiku! A tam sa 3
                                  osoby w pokoju (np. na Zwirkach) wiec za wiekszy komfort (jednak
                                  wlasne mieszkanie jest duzo bardziej komfortowe niz akademik) chca
                                  placic mniej niz w akademiku. Moze tak drodzy Żacy troche rozsadku!?!

                                  Aha, i do tego dzisiejszy student musi obowiazkowo mieszkac w samym
                                  Centrum. Kiedys dojezdzalo sie z Jelonek (akademiki) i jakos sie
                                  zylo, a teraz to student musi miec szybko, wygodnie, komfortowo i
                                  tanio. Takie rzeczy to tylko w Erze!!!

                                  Pozdrawiam wszystkich,
                                  Wlasciciel mieszkania.



                                  • Gość: malpp Re: do wszystkich wynajmujacych IP: 195.205.254.* 23.07.08, 19:00
                                    Zgadzam się z Tobą w wielu aspektach. I przede wszystkim brawo za
                                    chłodne, logiczne myślenie!

                                    Teraz kwestia, w której zdanie mam nieco inne:

                                    Owszem, w mieszkaniach standard jest z definicji większy, bo mniej
                                    ludzi wokół siebie, nie ma 3 osób w pokoju, łazienka i kuchnia na 4
                                    osoby to też nie to samo co na całe piętro. Ale problem tkwi przede
                                    wszystkim w tym, że nie każdy dostanie akademik. Miejsc w nich jest
                                    strasznie mało, a studentów sporo. I ci, którzy by chcieli mieszkać -
                                    z różnych powodów - w akademiku, mogą go nie dostać. Co wtedy?
                                    Pozostaje mieszkanie. Albo dojazdy Legionowa, Pruszkowa czy Mińska
                                    Maz. I tu moim zdaniem jest rozwiązanie. Sorry - chce się studiować,
                                    co obowiązkowe nie jest, trzeba mieszkać daleko i długo dojeżdżać.

                                    Podsumowując: skończyły się czasy, na które miałem szczęście
                                    się "załapać", że mieszkało się względnie niedrogo i blisko np.
                                    metra. Teraz sam zagryzam zęby, mieszkam na końcu Tarchomina,
                                    chociaż pracę mam dobrze płatną. Ale wybrałem życie rodzinne - mam
                                    żonę i małe dziecko i poczucie odpowiedzialności. Zamiast narzekać
                                    na wysokie ceny, rozglądam się po Pruszkowach względnie rozważam
                                    wyjazd. Choćby do małego rodzinnego miasta na Mazurach. Życie nie
                                    kończy się na Warszawie! Te wysokie względnie zarobki muszą iść w
                                    parze z kosztami. Ekonomia się kłania - a nie Donki, Leszki i inne.
                                    Zostawmy politykę - na pewne rzeczy nie ma się wpływu. Jedyne, co
                                    może w tym kierunku zrobić moim zdaniem rząd, to budowa akademików
                                    (dofinansowanie tej budowy oczywiście).

                                    I czemu, do cholery, dziwicie się właścicielom?! Tak jak napisał mój
                                    przedmówca - nie po to kupują mieszkania, żeby działać
                                    charytatywnie! Chcesz mieszkać w centrum? Płać ponad 2 tys. zł.
                                    Chcesz mieszkać taniej? Wynajmuj daleko. Proste.

                                    Oczywiście przyznaję, że to brutalna rzeczywistość. Ale nikt nie
                                    powiedział, że będzie łatwo. TRZEBA sobie radzić - i nie mówię tego
                                    w intonacji kpiąco-szyderczej. Po prostu to jedyna rada. Można za
                                    radą przedmówcy wynająć w kilka osób. Można wynająć daleko. Można
                                    wreszcie pójść do pracy bez studiów. Jest też emigracja. Studia nie
                                    są obowiązkowe. Niestety..

                                    Pozdrawiam.
                                    • Gość: wesoly_emigrant kiedys wynajmowalem IP: 163.244.63.* 25.07.08, 11:23
                                      przez 4 lata mieszkalem w akademiku, dzieki obrotnosci mialem pokoj
                                      2 osoby dla mnie i dla dziewczyny, zaczalem pracowac zarabiac na 5
                                      roku przeprowadzilem sie do mieszkania bo bylo mnie juz stac, w 2004
                                      placilismy 1500 zl z internetem i innymi oplatami, na trzy osoby
                                      wychodzilo 500 na glowe, po 4 latach ceny wzrosly i mieszkania sa po
                                      2000 tys za dwa pokoje czyli jezeli beda mieszkaly 2 pary, ktora sa
                                      spokojniejsze od 4 niewyzytych chamow to daje 500 na glowe.

                                      Teraz czegos nie rozumiem, czy ludzie sie pozmieniali czy moze jakas
                                      inna ekonomia jest teraz w uzyciu...
                                      • Gość: wlasciciel_mieszka Re: kiedys wynajmowalem IP: 194.119.254.* 25.07.08, 14:30
                                        Jest dokladnie tak, jak piszesz, tzn. nasi obecni studenci chyba nie
                                        potrafia liczyc, ale za to wszystko im sie nalezy. Ma byc
                                        komfortowo, blisko Centrum i tanio!

                                        Co do braku miejsc w akademiku, to za moich czasow sytuacja nie byla
                                        lepsza, ale jakos zawsze tak sie dzialo, ze jak ktos chcial mieszkac
                                        w akademiku, to w nim mieszkal. Popularne bylo np. sprzedawanie
                                        miejsc w akademiku za kwote jednomiesiecznej oplaty. W sumie
                                        niewiele jak sie policzy, ze w akademiku placi sie tylko za 9-10
                                        miesiecy!!! Nie wiem jak jest teraz, ale jestem przekonany, ze
                                        podobnie.

                                        Podoba mi sie wpis poprzednika "studia to nie szkola. Nie sa
                                        obowiazkowe". Dodalbym tylko "studia w Warszawie w szczegolnosci nie
                                        sa obowiazkowe". W Lodzi czy Lublinie mozna studiowac dokladnie to
                                        samo, a jest tam o wiele taniej. Wiec jesli kogos nie stac na
                                        warszawskie ceny, to do Lodzi nie jest przeciez daleko...


                                        Wlasciciel mieszkania.


                      • em_obywatel Politycy to szmaty i prostytutki 22.07.08, 19:18
                        Politycy to szmaty i prostytutki. Nie ważne czy są z PO, PiS, SLD, PSL,
                        Samoobrony czy LPR.
                        PO i PiS to AWS+UW, już raz rządzili i zostawili po sobie syf. SLD i SdPl to
                        takie przefarbowane PZPR. Wszyscy myślą o tym żeby jak najwięcej zarobić i jak
                        najmocniej dokopać przeciwnikom politycznym.
                        W Polsce do tej pory mieliśmy bardzo dużo nowych partii, ale bardzo mało nowych
                        polityków. Dlaczego tego nie zmienimy? Dlaczego wciąż głosujemy na stare świnie?
                        Dlaczego wciąż pozwalamy im krać? Jeśli nie ma na kogo zagłosować nie głosujmy
                        na nikogo. Oddajmy głos nieważny. Albo sami weźmy się za politykę. W wyborach
                        trzeba bezlitośnie eliminować tych którzy się nie sprawdzili, żeby zrobic
                        miejsce dla nowych a nie utrzymywać stare wapno przy korycie.
                  • pompompom Re: Wszystko dlatego, że nie ma 3 milionów mieszk 22.07.08, 21:27
                    dzika_monika napisała:

                    > takie młoty wswzystko sprowadzą do jednego mówisz Donek a oni PIS -
                    lekarstwa
                    > wam jakiegoś trzeba - a co mnie pis wali? byli komuniści, Zchnowcy
                    (terea w PO)
                    > Uwolie i inni co mnie to wali? historykiem nie jestem, swoje wiem
                    ale ciągłe
                    > PO-PIS i kto gorszy prowadzi do rozpadu kraju. memy premiera nie
                    Premiera i to
                    > jest problem.
                    Te! Gniewna działaczko! Trzeba było startować w wyborach i się
                    załapać. Masz jakiś pomysł, czy tylko narzekasz.
                    I wstaw linki na forum jak narzekałaś na brak mieszkań jak pis był
                    przy władzy. Lepiej wtedy nie było, więc i powodów do narzekań nie
                    było mniej. Wklej, koniecznie. Chętnie poczytamy o sprawiedliwym
                    osądzie sytuacji.

            • junk92508 Ceny spadną... 22.07.08, 18:56
              Ceny w końcu spadną - W-wa nie będzie zawsze droższa od Berlina...

              Efekt będzie taki że więcej ludzi z W-wy będzie uciekać i będzie większa presja
              na pensje w W-wie więc firmy zaczną uciekać...

              To tylko kwestia czasu zanim wahadło wychyli się w drugą stronę...
          • cerambyx Re: donek, donek 22.07.08, 18:56
            dzika_monika napisała:

            > donek, donek tylko DONEK!!!!
            >
            > ceny kształtuje rynek

            hehe oj ten paskudny wolny rynek, bolszewikom z pisu marzy sie powrot do
            socjalizmu ;))
          • Gość: andres Re: donek, donek IP: *.iusacell.net 23.07.08, 07:02
            ceny są kretyńskie, ale co ma do tego donek? czy donek ma zakazać wyższych cen?
            wprowadzić odgórny zakaz wynajmu mieszkań za ponad 1000 zł? jeśli nie rynek ma
            kształtować ceny, to chcesz, żeby kształtował je donek odgórnie? nie jest to
            mądre co piszesz.
          • Gość: uliś Re: ceny nie ważne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 18:55
            Oj Monika, Monika...
            Studento bieda włazi a właścicielom pare dobrych groszy.
            Jeden dostaje w d..pe drugi zarabia. Prawa rynku. Jak nie będzie
            popytu to spadną. Ale będzie bo kredyt drogi no i już już już już tuż
            tuż WIELKI KRACH w nieruchomościach. Mieszkania w Centrum po 3000 za
            m/2!
                • dzika_monika Re: ceny nie ważne 22.07.08, 19:05
                  Aleś ty obyty ekonomicznie? nie załamuj. I tak mamy najdroższą w Europie -
                  droższa nie bedzie - przyjedzie z zagranicy - poprostu rolnik wybuduje jedno
                  pieterko mniej i mniej bedzie miał meroli.
                  Żywnośc reguluje rynek i Unia a do studentów trzeba dokładać!
                  • hecer Re: ceny nie ważne 22.07.08, 20:43
                    w drugiej polowie lat 90 tez ceny wynajmu w Warszawie bylu
                    horrendalne. Dopiero w pierwszej polowie obecnej dekady spadly, i to
                    spadly bardzo mocno.

                    Jak ja sie przeprowadzalem do Wawy, okolo 98 roku, kawalerka byla w
                    cenie 1300-1500zl, a wieksze mieszkanie adekwatnie drozsze. Stancja
                    kosztowala 350-450zl, nawet w jakims Ursusie czy Wlochach... i byl
                    to maly pokoj w piwnicy.

                    Wspolczuje ludziom dzis, ale to nie jest nic nowego w Warszawie.
                    Pamietam jak mi bylo ciezko i dlatego wspolczuje.

                    ...zwlaszcza tym, ktorzy nie dostana sie do akademika... bo nie
                    wszystkie uczelnie maja akademik (u mnie w DS bylo miejsce dla ok
                    10% studentow... i dostawali je "najmniej zarabiajacy" czyli
                    dzieciaki biznesmenow i rolnikow - tych ktorzy mogli wykazac straty
                    zamiast dochodow...)

                    to bylo 10 lat temu. W Warszawie kawalerka 1300 zl. Piwo 10 zl
                    (podczas gdy w innych miastach 2.5-3.5zl), kino 25 zl (na prowincji
                    12zl)... kluby 15-25 zl.... Pod koniec moich studiow, gdzies w 1
                    polowie 2000 roku, piwo spadlo do 5zl, wjazd na impreze do 10zl a
                    kino do 12zl... i potanialy rowniez stancje i mieszkania studenckie.
                  • Gość: 4g63 Re: ceny nie ważne IP: *.acn.waw.pl 22.07.08, 20:47
                    kurcze, polska to kraj bogaczy, rolnik - bogacz, lekarz, też wille, merole, więc bogacz, nauczyciel, w ogóle nie musi pracować a dostaje pensje - bogacz.. jaki temat nie poruszyć sami bogacze, wystarczy jednak wysunąć nos zza ekranu żeby przekonać się jak jest w rzeczywistości....
              • pompompom Re: ceny nie ważne 22.07.08, 21:34
                dzika_monika napisała:

                > może zrobimy jeszcze zrzutę na biednych rolników z 300 hektarami?
                Państwo
                > dokłada do nich a na stypendia nie ma - POMOŻEMY? Żeby wszystkim
                żyło się lepie
                > j!!!

                Też krzyczałaś za zniesiem KRUSu i podatkami dla rolników jak pis
                był przy korycie? To wklej linki do swoich wypowiedzi. Zobaczymy
                chętnie czy twoje poglądy nie zmieniły się wraz ze zmianą rządu.

          • Gość: Qbin2001 Re: ceny nie ważne IP: *.broker.com.pl 22.07.08, 18:58
            No tak, a powinien chodzić po mieszkaniach i tłumaczyć ludziom że to "be" tyle
            żądać za wynajęcie mieszkania... Zapytaj Jarka K. i cała resztę PiSu czemu nie
            chodzą? Może ta setka (p)osłów, która dziś zablokowała odebranie Ziobrze
            immunitetu (którego miał się "natychmiast" po wpłynięciu sam zrzec pójdzie po
            domach prosić o obniżenie cen za mieszkania? Przynajmniej by się na coś przydali...
            • dzika_monika Re: ceny nie ważne 22.07.08, 19:02
              > No tak, a powinien chodzić po mieszkaniach i tłumaczyć ludziom że to "be" ....

              naprawde jestescie tak głupi że na początku głosowaliście na Dupka byle by
              przeciwko Kaczkom a teraz nie rozumiecie?
              To kto was nabrał na studia?

              Stypendia powinne być wieksze - ale nie ma bo kasa idzie na Rolników z 300
              hektarami, Stocznie i górników bo Ci są w stanie przywalić w dziób Donkowi
              • cerambyx Re: ceny nie ważne 22.07.08, 19:05
                dzika_monika napisała:

                > Stypendia powinne być wieksze

                socjalizm pelna geba - typowe dla lewackiego pisu... a moze zamiast czekac na
                pieniadze z nieba szanowny studen pojdzie do pracy i troche popracuje? albo
                przynajmniej ograniczy imprezy/libacje
                • dzika_monika Re: ceny nie ważne 22.07.08, 19:09
                  > socjalizm pelna geba - głupota pełna gębą
                  Polska wydaje studentów najmniej w cywilizowanym świecie KAPITALISTYCZNYM -
                  dotarło czy przeliterować - acha i pisze o rozgarniętych studentach a nie takich
                  co socjalizmu od kapitalizmu nie kumają
                  dobrzy na uczelnie - reszta do łopaty - dobrym stypendia !!! a nie jak tera
                  wszystkim grosze po równo
                  • cerambyx Re: ceny nie ważne 22.07.08, 19:14
                    dzika_monika napisała:

                    > Polska wydaje studentów najmniej w cywilizowanym świecie KAPITALISTYCZNYM

                    coz, dla mnie liczy sie jakos, a nie ilosc - ale rozumiem w PRLu tez
                    najwazniejsze bylo pokazanie jak to duzo sie ulic, hut wybudowalo, ile to %
                    normy sie wyrobilo takze rozumiem poglady lewackich studencikow co tylko licza
                    na kase od panstwa.
                    Student inteligenty i obrotny zawsze bez problemu zarobi sobie troche pieniedzy,
                    bedzie mial na zycie studenckie, mieszkanie i jeszcze dobrze bedzie sie uczyl,
                    ale to trzeba cos robic, a nie tylko zale wylewac i czekac na pieniadze od DONKA
                    DONKA DONKA.
                    • dzika_monika Re: ceny nie ważne 22.07.08, 19:25
                      > coz, dla mnie liczy sie jakos, a nie ilosć

                      a co ja pisze zdolnym normalne stypendia reszta do łopaty !a PO wska minister
                      Kudrycka co ma szkołę prywatną fabrykę głupoli chce finansować takie "uczelnie"
                      z budzetu państwa

                      donek, donek na prezydenta tylko to się liczy
                      • pio765 Re: ceny nie ważne 22.07.08, 21:47
                        Monika, te forum, to nie jest dobre miejsce dla
                        agitatorów partyjnych pisu. Piszą tu ludzie o raczej ukształtowanych poglądach politycznych, i chyba nie zarobisz bonusów, zwłaszcza pisząc w ten sposób ..
      • Gość: jacek.i.placek Re: ceny nie ważne IP: *.chello.pl 22.07.08, 20:26
        Wzrost ceny wynajmu to pokłosie wysokich cen mieszkań, część
        pobabcinych mieszkanek zamiast na wynajem skierowanych została na
        sprzedaż, przy tych cenach wynajem sie nie opłaca. Poczekajcie
        chwile ynwestorzy którzy nie będą mogli sprzedać swych cudnych
        apartamentów nawet za cenę zakupu, przeznaczą je pod wynajem aby nie
        dopłacać do kredytu. Wyższa podaż=niższe ceny, ten rynek nie jest
        zdominowany przez paru graczy ustalających ceny.
      • pompompom Re: ceny nie ważne 22.07.08, 21:22
        dzika_monika napisała:

        > ważne abyśmy sie kochali i rozumieli i.... głosowali na PO
        > Irlandię w cenach już mamy :)
        > Donek brawo.
        Rozumiem, że za plecami wynajmujących stoi Donald Tusk i widelcem
        dziobie w te plecy jak wynajmujący chce mniej za wynajem?
        Stuknij się w łepetynkę.
    • krakow_biezanow_drozdzownia Akademiki! 22.07.08, 18:35
      Jeżeli ktoś marudzi, że drogie mieszkania, może po prostu zamieszkać w
      akademiku: taniej i zazwyczaj bliżej na uczelnię. Standard akademików ostatnio
      też się podciągnął, więc jeżeli studenci będą się odrobinę hamować z piciem i
      imprezowaniem, będą mieli porządne lokum za rozsądną cenę.
      • crogool A może Maxio z Seksmisji? 22.07.08, 19:05
        Z hibernacji się obudziłeś? Nie wiesz, że czasy kiedy Pierwszy Sekretarz lub
        Premier, tak dla picu, wbijał pierwszą łopatę pod budowę nowych osiedli, minęły?
        Się Donka przyczepił. Rodaków (co po niektórych) masz głupich i pazernych.
        • ready4freddy Re: A może Maxio z Seksmisji? 22.07.08, 23:11
          crogool napisał:

          > Z hibernacji się obudziłeś? Nie wiesz, że czasy kiedy Pierwszy Sekretarz lub
          > Premier, tak dla picu, wbijał pierwszą łopatę pod budowę nowych osiedli, minęły
          > ?
          > Się Donka przyczepił. Rodaków (co po niektórych) masz głupich i pazernych.

          nie przesadzajmy z ta hibernacja. nie dalej jak ze dwa lata wstecz pierwszy
          sekretarz, a moze juz nawet premier naonczas mowil o trzech milionach mieszkan.
          lopata to on by sie pewnie zabil przez pomylke, wiec na wszelki wypadek
          odstapiono od rytualu (i mieszkan tez jakos nie widac), fakt faktem, ze daleko
          nie trzeba wstecz siegac :)
    • dalton78 Bunt na Gumtree 22.07.08, 18:39
      "jest drożej niż w innych krajach Europy"

      to jest Polska właśnie, chciwość bezgraniczna. Proszę wszystkich najemców o
      profilaktyczne poinformowanie US... Jak się chce zarabiać to podatki trzeba
      płacić. Pozdrawiam pazernych, chytrych i nieuczciwych.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Bunt na Gumtree 22.07.08, 18:40
        dalton78 napisał:

        > "jest drożej niż w innych krajach Europy"
        >
        > to jest Polska właśnie, chciwość bezgraniczna. Proszę wszystkich najemców o
        > profilaktyczne poinformowanie US... Jak się chce zarabiać to podatki trzeba
        > płacić. Pozdrawiam pazernych, chytrych i nieuczciwych.

        W naszym mocarstwie wszystko musi być najdroższe.
      • Gość: adamp Re: Bunt na Gumtree IP: *.chello.pl 22.07.08, 18:47
        A ja nie pozdrawiam gowniarzy studentow po maturze giertychowskiej,
        ktoryz wynajmujac mieszkanie nie potrafia uszanowac cudzej
        wlasnosci. A to nie jest chytrosc, tylko wynajmujacy musi sie
        zabezpieczyc bo po tych giertychowskich studentach trzeba robic
        generalny remont, bo jak oddaja mieszkanie po wynajmie to jest jak w
        chlewie.
        • Gość: byla studentka Re: Bunt na Gumtree IP: 199.133.213.* 22.07.08, 19:21
          A ja nie pozdrawiam najemcow ktorzy mysla ze za studenta
          wynajmujacego jeden pokoj oplaca sobie caly czynsz, wszystkie oplaty
          i zapelnia lodowke i moze jeszcze odloza na konto.
          sama pamietam, ze kiedy szukalam lokum, jedna pani pod uczelnia
          zachwalala ze ma pokoje do wynajecia, wiec zapytalam jak wygladaja,
          ona ze nie ma lozka ale cos sie znajdzie etc, wiec pytam co z
          rachunkami bo mam komputer. Ona ze nie, komputer to nieeee, bo duzo
          swiatla zuzywa....
        • Gość: Marta Re: Bunt na Gumtree IP: 77.236.8.* 22.07.08, 19:36
          to po to się bierze zaliczkę żeby była na naprawę szkód, zresztą to nie tylko
          studenci są winni ale także ich rodzice, jak zgłosiłam jednej "mamusi" studenta
          któremu wynajmowałam mieszkanie że musi zapłacić za połamane krzesła to
          powiedziała mi "że ona w domu ma drzwiczki szafek pourywane, ale jakoś nie
          narzeka bo przecież chłopcy muszą się na czymś wyżyć"... po czymś takim opada
          wszystko i stajesz się niechętny do wynajmowania czegokolwiek komukolwiek ....
        • dalton78 Re: Bunt na Gumtree 25.07.08, 02:28
          Gość portalu: adamp napisał(a):

          > A ja nie pozdrawiam gowniarzy studentow po maturze
          giertychowskiej,
          > ktoryz wynajmujac mieszkanie nie potrafia uszanowac cudzej
          > wlasnosci. A to nie jest chytrosc, tylko wynajmujacy musi sie
          > zabezpieczyc bo po tych giertychowskich studentach trzeba robic
          > generalny remont, bo jak oddaja mieszkanie po wynajmie to jest jak
          w
          > chlewie.

          do tego słuzy kaucja - jak ma coś do stracenia to i szanowac sie
          nauczy. Byłem wielokrotnie najemncą i nigdy nikt nie miał zastrzeżeń
          do wynajetogo mi mieszkania.
    • mcozio place 22.07.08, 18:43
      600 za za pokoj w markach, pokoj w domie, 3 lazienki, kuchnia, parking na
      posesji, do tego net i wszystkie oplaty..dla mnie bomba.
      do pracy autem, bo nie studiuje...rano male korki, 8 km i jestem w pracy

      pozdrawiam,
      • cillian1 Re: Wy blagacie by bylo taniej,a pozniej w takim 22.07.08, 19:40
        Jest coś takiego jak kaucja, wieśmac'u :D Po drugie, parę razy mi się trafiło
        ugrzęznąć na wsi, ciemno jak w d... nie ma telefonu (zasięgu) Pukam do drzwi i
        proszę o pomoc. Nie ma sprawy, prześpi się Pan, zje i rano pojedzie dalej, Pokaż
        mi taki przykład w wawie:) Mieszkam od 20 lat w Warszawie, jeszcze się z takim
        czymś nie spotkałem. Psy, alarmy itd. Chamstwo jak nigdzie w Europie!!!
      • ready4freddy Re: Bunt na Gumtree 22.07.08, 20:14
        no wlasnie, 550/52. bardzo mnie zaciekawila wypowiedz o Berlinie (Zachodnim na
        dodatek) i tym mieszkaniu 68m2. poczulem sie, jakby mnie kto w leb mlotkiem
        pacnal, bo wyszlo na to, ze w Niemczech darmo daja :) we Wloszech w duzym
        miescie (nie Mediolan i nie Rzym) za 68m to spokojnie 600 euro. a z tego co
        piszesz widze, ze w Grecji nieco taniej (piszesz: klimatyzowane i rozumiem, ze
        nie chodzi o wentylator :), ale nie jakos szokujaco. wiec albo w Niemczech jest
        poldarmo, albo "redaktor" cytujac "internautow" nawet sie nie zastanawia nad
        prawdopodobienstwem tych cen z d.. wzietych.
        a swoja droga 2000 PLN to wlasnie jakies 600 euro... ladne tam maja ceny w
        "Radomiu Europy", musze przyznac :D i to jest kolejny dowod, ze cena a jakosc to
        dwie zupelnie, ale to zupelnie rozne sprawy :)
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Bunt na Gumtree 22.07.08, 23:40
          > wiec albo w Niemczech jest
          > poldarmo, albo "redaktor" cytujac "internautow" nawet sie nie zastanawia nad
          > prawdopodobienstwem tych cen z d.. wzietych.

          To jest prawda. Berlin jest tani. Mieszkanie 68m2 mozna wynajac juz za 200 euro.
          W Monachium jest drogo - od 600 euro. Przy czym zauwazcie, ze ceny w stolicy
          Bawarii, najbogatszego landu Niemiec, sa takie, jak w Krakowie - a nizsze niz w
          Warszawie!!!

          mieten.immonet.de
    • Gość: marian Bunt na Gumtree IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 18:45
      tak to jest jak plebs przyjedzie na salony, na nic ich nie stać i domagają sie
      żeby dla takiego wieśniaka ceny opuścić, a jak opuścisz to wszyscy dookoła
      narzekają bo imprezy non stop, głośno i śmierdzi, póxniej mieszkanie odbierasz i
      całe musisz wyremontować bo syf jak w jakiejś melinie.
    • pjck Ceny rzeczywiscie nieprzystaja do rzeczywistosci 22.07.08, 18:47
      I bojkot to sluszne posuniecie. Jest on narzedziem rynkowym -
      zatrzymamy popyt, to ceny beda musialy spasc.
      Natomiast fakt, ze placac komus za wynajem, splacamy jego kredyt,
      jest rzecza normalna. Mieszkanie mozna kupic jako inwestycje,
      poslugujac sie przy tym pozyczka. No i cene wynajmu ustala sie w
      powiazaniu z wysokoscia raty pozyczki. Tak jest na swiecie.
      Przy danym bojkocie moze to byc jednak korzystne dla potencjalnych
      lokatorow, bo ten kto nie bedzie mogl wynajac mieszkania, a splaca
      kredyt, bedzie musial lozyc na splate z wlasnej kieszeni.
      Przycisniety do muru wreszcie obnizy cene.
      Dobrze by bylo jeszcze poumawiac sie troche z goscmi, ktorzy maja
      ekstramelnie drogie miezkania i pozniej nie przyjsc - aby im zajac
      czas, aby uniemozliwic innym ogladanie.
    • Gość: Antałek Re: Bunt na Gumtree IP: 89.186.1.* 22.07.08, 18:49
      Bojkot da, ceny spadną, bo są z sufitu. Jak nikt nie wynajmie
      mieszkania to ceny napewno spadną. Ceny zostaną podniesione jak
      znajdą się głupcy co zechcą zapłacić.
      Ale tutaj chodzi o zaklinaczy deszczu - to kolejna propaganda, nie
      dajcie się zrobić w konia - to tylko zklinacze deszczu wieszczą
      wzrost cen.
    • wojtekspychala Mamy dość wydawania całej pensji na wynajecie m... 22.07.08, 18:51
      Zapraszam do studiowania w Poznaniu !!!!! Zamiast wydawac tyle pieniedzy na
      mieszkanie poprostu przeniescie sie do normalnego MIASTA jakim jest poznan !!
      wiem ze i tu sa ceny zawyzone ale dostajecie w zamian normalny standard i
      super ludzi !!! Ja sam moge tylko powiedziec ze ceny wynajmu sa chore !!
      Pamietajcie o jednym negocjujac cene pytajcie o PODATEK jesli chca wam wynajac
      bez umowy i bez podatku (na czarno) a tak robi 99% wlascicieli mieszkan kazcie
      sobie obnizyc czynsz o min 2o% !!!!!!!!
      P.S. Raz jeszcze zapraszam do studiowania w POZNANIU :)