Dodaj do ulubionych

Protest lekarzy rodzinnych

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 22:07
A nie mowilem :-)


nareszcie moze te czerwone k***sy, zobacza na kogo glosowaly w
wyborach i jak to im sie "panstwo" odwdziecza.
dyma ich na kazdym kroku
podatki coraz wieksze
a swiadczenia coraz mniejsze


jestem z lekarzami

miller moosi odejsc
Obserwuj wątek
    • Gość: sic Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: 212.160.72.* 17.10.03, 09:14
      Czytam i z podziwu wyjść nie mogę jak to lekarz doskonale zna
      swojego pacjenta :).... już widzę jak krwawiący pacjent albo
      zwijający się z bólu każe się wieść do poznania albo wawki
      karetką... druga sprawa ta nieszczęsna opieka całodobowa obecnie
      są lekarze którzy na wizyte domową nie chcą dupska ruszyć
      chociaż zostali grzecznie poproszeni do rocznych bliźniąt każdy
      gorączkujący i ledwo trzymający się na nogach... ale pan doktor
      stwierdził że to do niego należy dzieci przyprowadzić mimo że ma
      obowiązek chodzić na wizyty domowe ... chyba że ja o czymś nie
      wiem i cos się pozmieniało... na wizyty chodzi się teraz do
      starszych pań na kawusie i ploteczki... a co do limitu... limit
      był zawsze więc w czym problem... to właśnie brak limitu
      podopiecznych przypadających na jednego lekarza jest zagrożeniem
      dla życia pacjenta
      • Gość: . Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.szpital2.gorzow.pl / 192.168.12.* 17.10.03, 14:17
        Sic nie rozumie tekstu, z którym polemizuje. Lekarze nie chcę
        obowiązku przyjmowania chorych ponad limit 2750 osób. Atakich
        chorych c każą wozić się pocałym kraju i przyjeżdżać w nocy
        jest na pęczki.Ale już niedługo najzdolniejsi wyjadą na zachód
        pracoweć za godne pieniądze.
        • Gość: naskret Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 16:22
          jak masz takiego lekarza ktory jest leniem i nie odpowiada ci popytaj
          znajomych i zapisz sie do jakiegos innego z pocalowaniereki cie przyjmie
          (chyba ze wlasnie ma juu limit wyczerpany i bedzie cie musial leczyc za free -
          po to te limity)

          a druga sprawa.
          jestem za odplatnoscia za wizyte u lekarza (i tylko za wizyte)

          i nie chodzi mi tu o 10 20 czy 30 pln tylko symboliczne 2-3 zlote.

          wielu lekarzy rodzinnych odwiedzaja codziennie stare babcie ktore sie nudza w
          domu i wymyslaja sibie choroby zeby jakos czas im uplynal, przy oplacie 2-3
          zlotych za wizyte taka babcia sie zastanowi 3 razy zanim bez powodu pojdzie
          do lekarza

          i lekarze bede mieli wiecej czasu na innych pacjetow itd
          • markoniec Re: Protest lekarzy rodzinnych 18.10.03, 07:36
            święte słowa
      • Gość: pacjentka Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.11.03, 14:01
        Gość portalu: sic napisał(a):

        > Czytam i z podziwu wyjść nie mogę jak to lekarz doskonale zna
        > swojego pacjenta :).... już widzę jak krwawiący pacjent albo
        > zwijający się z bólu każe się wieść do poznania albo wawki
        > karetką... druga sprawa ta nieszczęsna opieka całodobowa obecnie
        > są lekarze którzy na wizyte domową nie chcą dupska ruszyć
        > chociaż zostali grzecznie poproszeni do rocznych bliźniąt każdy
        > gorączkujący i ledwo trzymający się na nogach... ale pan doktor
        > stwierdził że to do niego należy dzieci przyprowadzić mimo że ma
        > obowiązek chodzić na wizyty domowe ... chyba że ja o czymś nie
        > wiem i cos się pozmieniało... na wizyty chodzi się teraz do
        > starszych pań na kawusie i ploteczki... a co do limitu... limit
        > był zawsze więc w czym problem... to właśnie brak limitu
        > podopiecznych przypadających na jednego lekarza jest zagrożeniem
        > dla życia pacjenta

        Dowiedziałam sie, jakie pieniądze są proponowane lekarzom rodzinnym: 80 zł za
        pacjenta rocznie* min. 2700 pacjentów= ? ;policzcie, ile to daje miesięcznie.
        Lekarze rodzinni maja za dobrze, mieli dotąd jeszcze lepiej. Wiecie w jakiej
        sytuacji są lekarze specjaliści, do których rodzinni kierują pacjentów
        (właściwie nie kierują)? A szpitale? Rodzinni robią zadymę- walczą tylko o
        swoje interesy, nie chodzi im o pacjentów.
    • Gość: pacjent Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.nemo.pl / 62.87.177.* 18.10.03, 02:06
      niestety mamy tu znowu przykład walki jednej grupy kosztem innych , jedni
      wywalczą inni mają mniej bo pula podziału jest taka sama . Dlaczego jedni choć
      mają tak dobrze walczą o jeszcze . Gdyby cała służba zdrowia była tak dobrze
      wynagradzana jak lekarze rodzinni to by było super .
      • Gość: naskret Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 16:45
        zobaczymy jak bedzie teraz.

        jeden z drugim bedzie zapie... szedl do szppitala o 4 nad ranem zeby zajac
        sobie kolejke na wizyte.


        brawo myslenie typowo kretynskie.


        teraz podzielcie sobie pieniazki ktore dostaja lekarze rodzinni od kasy chorych

        odejmijcie od tego
        - pensje 2 pielegniarek
        - czynsz za przychodnie badz za gabinety
        - paliwo
        - rachunki za prad i ogrzewanie
        - zaplata specjaliscie
        - wezcie sobie jakas kwote ktora wedloog was powinien zarabiac lekarz -
        czlowiek ktory ma dbac o wasze zdrowi e i zycie, czlowiek ktory przez cale
        swoje zycie musi sie uczyc, bo inaczej pozostaje w tyle z nowinkami
        - sredni wydatki lekarza miesieczne na wizyty swoich pacjetow u specjalistow

        i jestem ciekawy czy cos zostanie :-)



        ale co tam dowalmy im jeszcze opieke calodobowa - wiec likwidujemy pogotowie??
        a to znaczy dyzury w stylu pogotowia.

        i transport chorego.



        z tego co sie nie myle to lekarze chca zeby stawka pozostala bez zmian i zeby
        nie dodawac im nowych obowiazkow.

        na dodatek wszyscy musza jezdzic na tzw punktowane szkolenia na sobote czy
        niedziele.

        aaa i jak wezma urlop to wypadaloby "zakontarktowac:" jakiegos lekarza na
        swoje miejsce na ten czas.




        A JAK WAM SIE NIE PODOBA WLASNY LEKARZ TO DROGA WOLNA JEST TYLU LEKARZY W
        ZIELONEJ ZE TYLKO WYBIERAC.


        pozdrawiam
        • bzyk_bzyk_bzyk Re: Protest lekarzy rodzinnych 10.11.03, 17:08
          Uświadom mnie naskret, jakie koszty rodzinni ponoszą na wizyty swoich
          pacjentów u specjalisty? Wypisanie skierowania do poradni nic nie kosztuje
          (chyba, że kalkulujesz łącznie z kosztami długopisu i straconą energią ;). Za
          wizyty u specjalisty płaci bezpośrednio Fundusz.
          • Gość: pawcio Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.11.03, 22:57
            Prawda jest taka ,że gołodupce z funduszu nie mają kasy i chcą to ukryć
            zwalając np obowiązki pogotowia na rodzinnych(zaoszczędzi sie na karetkach,a
            rodzinnym da tyle smo co dzisiaj).Lekarze rodzinni nie powinni nic podpisywać-
            niech w końcu dojdzie do wszystkich-leczenie kostuje i nie da się bez końca
            robić doktorów w ch.. moówiąc im,,że wicie rozumicie towarzysze,,dobro
            pacjenta,,,przysiega Hipokryty itd.A póżniej jak sie pytają dlaczego,dlaczego
            roboczogodzina mechanika w serwisie to 100PLN a dniówka malarza 300pln słysza-
            treba sie było uczyć.Mam nadzieje ,że czasy panowania klasy robotniczej się
            kończą.
            • Gość: olo Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.11.03, 20:12
              pawcio, gdzie widzisz klasę robotniczą panującą?
              • tezgucio Re: Protest lekarzy rodzinnych 11.11.03, 20:14
                Gość portalu: olo napisał(a):
                > pawcio, gdzie widzisz klasę robotniczą panującą?
                No tak, znowu nie ma jej w pracy.
                • afe-lek Re: Protest lekarzy rodzinnych 11.11.03, 22:13
                  tezgucio napisał:

                  > Gość portalu: olo napisał(a):
                  > > pawcio, gdzie widzisz klasę robotniczą panującą?
                  > No tak, znowu nie ma jej w pracy

                  Jutro się meldujemy i zapanujemy nad naszymi obowiązkami - mam nadzieję ;-)
              • Gość: pawcio Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.11.03, 22:18
                Gość portalu: olo napisał(a):

                > pawcio, gdzie widzisz klasę robotniczą panującą?
                Jadę do mechanika-200pln za godzinę,pan od malowania pokojów-300pln za 8h
                roboty,eleektryk.200pln za godzinę(faktycznej pracy)-lekarz za 16 h dyżuru
                poważnie 150-200pln,urzEdnik z wyższym wykształceniem(urząd skarbowy,Urząd
                Marszałkowski 1200pln )miesiąc.I na dodatek są uważani za pasożytów a każdy
                może sobie na nich podrzeć gębę-spróbój podskoczyć ,,fachowcom,,
                • Gość: a-A Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.03, 23:29
                  Gość portalu: pawcio napisał(a):

                  > Gość portalu: olo napisał(a):
                  >
                  > > pawcio, gdzie widzisz klasę robotniczą panującą?
                  > Jadę do mechanika-200pln za godzinę,pan od malowania pokojów-300pln za 8h
                  > roboty,eleektryk.200pln za godzinę(faktycznej pracy)-lekarz za 16 h dyżuru
                  > poważnie 150-200pln,urzEdnik z wyższym wykształceniem(urząd skarbowy,Urząd
                  > Marszałkowski 1200pln )miesiąc.I na dodatek są uważani za pasożytów a każdy
                  > może sobie na nich podrzeć gębę-spróbój podskoczyć ,,fachowcom,,

                  PRAWIE JAK LEKARZOM RODZINNYM!
    • Gość: PACJĘTKA Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.11.03, 17:11
      Kto jednak z nas nie wie, jaka jest rórznica między wizytą prywatną u lekarza a
      w przychodni. Po trzech wizytach u ginekologa w przychodni i traktowania jako
      numer statystyczny miałam dość.
      • Gość: pawcio Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.11.03, 18:34
        Durna-leczy się u lekarzy,którzy maja kontrakt z NFZ.
        • Gość: naskret Re: Protest lekarzy rodzinnych IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 22:06
          mozesz sie leczyc nawet u samego Boga placac mu za to :-)


          ale daj tez ludziom wybor

          jedni pojda do super specjalisty ktory nie ma kontraktu z nfz a drudzy (bo
          zarabiaja mniej) pojda do takiego co ma umowe - kontrakt.

          ale niedloogo nie bedzie wyboru

          na caly powiat bedzie 3 lekarzy w izbie przyjec w szpitalu

          jestem ciekawy gdzie leczy sie magoister wuefu - byly kolego pana listka??

          z taka pensyjka to on ma w doopie co sie dzieje z innymi ludzmi

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka