Dodaj do ulubionych

Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada

23.10.08, 19:44
Podobno będą tam budować ekologiczne samochody elektryczne - na
bazie volkswagena jetta LOL - sama widzialam niedawno w prasie to
cudo LOL
www.przegladlubuski.pl/2008/06/fn_06.html
ot cudo zielonogórskiej techniki
Obserwuj wątek
    • Gość: tk Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.backiel.com.pl 23.10.08, 20:45
      to cudo jest nasze, zielonogórskie, a lubuska Zielona Góra jest skazana...na
      dotacje!
    • Gość: ziutek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 23.10.08, 21:03
      Ot, powiedziala PiSda :)
      • monka.misia Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 23.10.08, 22:24
        Mojej nie dostaniesz gburze!
        • Gość: next przestań już z tym "LOL".. "lol lol lol"! Żenada.! IP: *.tpn.ceron.pl 24.10.08, 08:26
          ...
    • Gość: Mariola Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 08:43
      Nic konkretnego rektor nie mówi- ot zwykłe chciejstwo,pokarało nas
      tym pseudo województwem.
    • Gość: wizjoner Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 24.10.08, 11:58
      I podobno ze starych butów i pobitych butelek mają tam robić lekkie samoloty
      szturmowe napędzane biomasą, a z puszek po konserwach i dziurawych pończoch będą
      klonować dinozaury. Podobno...
      • Gość: Olka Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 24.10.08, 13:26
        Tyszkiewicz ma rację.
    • Gość: piotr sulechów Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 24.10.08, 13:39
      zielona góra ponownie zapomina o innych gminach naszego województwa,
      jest wiele innych pilnych inwestycji, a nalezy pamiętac, ze male
      gminy jak Lubsko, Krosno, Sulęcin, Skwierzyna, Szprotawa, czy
      Wschowa nie posiadaja takiego budzetu jakim dysponuje miato Zielona
      Góra, czemu bogata zielona góra wpycha sie po pieniądze z ZPORR
      które słuzyc mają całemu województwu, przypomne ze żyjemy w XXI
      wieku a w wielu miejscach lubuskiego mamy nadal domy bez gazu,
      kanalizacji... ŚREDNIOWIECZE

      Pan Tyszkiewicz ma racje w 100%!!! w tym województwie jest tylko
      kolesiostwo!!! Rączka rączke myje, a Bożenna udaje menczennice w
      TVP, bo gdy już światła zgasną i opinia publicza "idzie spac"
      Bukiewicz zaczyna robi swoją "krecią robotę"
      • Gość: elemorele ! Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.08, 15:59
        Sulechów jest nasz ZIELONOGóRSKI, Szprotawa jest nasza ZIELONOGóRSKA !!
        Więc po co wam dawać dajmy naszej lubuskiej i zielonogórskiej Zielonej Górze !!
    • Gość: gika Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 18:13
      Prof. Osękowski odpowiada, ale nie na pytania prezydenta Tyszkiewicza. Czy prof. Osękowski może powiedzieć, jakie to firmy z kręgu zaawansowanych technologii są zaintersowane inwestowaniem
      w Nowym Kisielinie? Musi wiedzieć, bo w artykule wskazuje kierunki
      działania parku technologicznego. W tym celu bedzie ściągał do Nowego Kisielina naukowców z określonych specjalności. A może są to tylko dziedziny, w których chcą działać naukowcy UZ, żeby realizować swoje kariery naukowe. Bez względu na to, czy znajdzie się inwestor zaintersowany wynikami takich badań.

      Dziwić może fakt, że UZ potrzebuje ogromnej inwestycji w park technologiczny, żeby działać na styku nauka-gospodarka. Co przeszkadza UZ prowadzić taką działalność w obecnej sytuacji. Uczelnia o takim potencjale powinna realizować jednocześnie kilkadziesiąt projektów badawczych dla gospodarki, w tym pewną część dla gospodarki regionalnej.
      A może prowadzi, tylko się tym nie chwali? W społeczeństwie jest mała świadomość wpływu UZ, pomijając działalność edukacyjną, na rozwój regionu. Można zadać pytanie, czy kadra UZ jest przygotowana do działania na styku nauka-gospodarka? Czy posiada doświadczenie w kontaktach z przemysłem? Same tytuły profesorskie nie stanowią gwarancji powodzenia w tego typu działalności.

      Może się okazać, że jedynym efektem ogromnych inwestycji będzie osiedle domków jednorodzinnych i spalarnia biomasy. Czy warto poświęcać równomierny rozwój regionu dla tak ryzykownego przedsięwzięcia?
    • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 20:09
      Cieszę się, że udało mi się wywołać dyskusję i zmobilizować
      zainteresowane strony do poszukiwań odpowiedzi na kluczowe pytania
      przed podjęciem ostatecznych decyzji w sprawie tak znaczącej i
      kosztownej inwestycji. Szkoda, że uzyskałem odpowiedzi tylko na
      kilka pytań. Co z pozostałymi? A ja zadałem „tylko” 10 pytań, a mam
      ich około 30. Ale ważne, że próbujemy znaleźć odpowiedzi choćby i
      na ich część.
      Szanowny Panie profesorze. Ja rozumiem i bardzo cenię Pańską
      inicjatywę i inicjatywę UZ dotyczącą stworzenia parku naukowo-
      technologicznego. Ja jednak podważam sens wydawania tak ogromnych
      pieniędzy w sytuacji kiedy to samo można osiągnąć przy wielokrotnie
      niższych nakładach. Śmiem twierdzić, że cel jakim jest połączenie
      nauki z gospodarką nie uda się osiągnąć, jeśli obok parku naukowego
      nie powstanie wielki i nowoczesny przemysł, a szanse na to w
      Kisielinie są znikome. Rozwijać badania związane z ochroną zdrowia
      i inżynierią biomedyczną można bez wydawania tak gigantycznych
      pieniędzy na infrastrukturę. Czy nie lepiej w tym wypadku skupić
      się na najnowocześniejszej aparaturze? W tej dziedzinie jak się nie
      mylę wiodącą jest firma LFC mająca swoją siedzibę w Przylepie.
      Obszar energetyczny, jaki UZ zamierza rozwijać, już został
      rozwinięty przez PSZZ w Sulechowie przez profesora Miłka. Czy jest
      sens rywalizowania w tej dziedzinie dwóch szkół wyższych odległych
      zaledwie o 20 km? Odnośnie spalarni biomasy, to nie jest to nic
      odkrywczego. Taka spalarnia już działa w Nowej Soli i nie tylko. UZ
      zamierza produkować biomasę, a Nowa Sól już to od dawna robi.
      Obecnie na 200 hektarach uprawiana jest przez nas wierzba
      energetyczna.
      Co do odpowiedzi Pana Kaliszuka, to niestety nie mogę się w
      większości z nimi zgodzić. Z mojego doświadczenia, a jest ono chyba
      spore, jedno z pierwszych pytań inwestora chcącego wybudować
      fabrykę, to odległość od osiedli mieszkaniowych. Wstępna zgoda
      wójta na uzbrojenie terenu (ja mam inną wiedzę) niczego nie
      załatwia, bo jest znów uzależniona od pieniędzy na uzbrojenie z UE,
      czyli jak rozumiem z LRPO, czyli znów naszych wspólnych pieniędzy?
      Uzbrojenie terenów pod mieszkaniówkę – z Działania 3.1. (ochrona
      środowiska) można uzbrajać tereny mieszkaniowe ale wskaźnik
      koncentracji osób musi wynosić 120osób na km2 co jednoznacznie
      wyklucza możliwość ubiegania się o wsparcie terenów
      niezamieszkałych!!! – gdzie nie ma nawet podziału działek nie
      mówiąc o zaawansowaniu na poziomie pozwolenia na budowę.
      Pan Kaliszuk szczyci się strefa aktywności gospodarczej, którą
      zaczęto tworzyć 10 lat temu. Przypomnę, że nie ma wg mojej wiedzy
      tam żadnej firmy spoza regionu zielonogórskiego. Jest za to
      hipermarket i firmy, które przeniosły się z innych lokalizacji w
      mieście. Jaka jest gwarancja „prężnej strefy” w Kisielinie?
      Uszczypliwości Pana prezydenta Kaliszuka mają się ni jak do
      rzeczywistości. Panie Kaliszuk rzeczywiście jedna z firm w Nowej
      Soli straszy przeniesieniem produkcji na Ukrainę. Ja znam
      Zielonogórskie firmy, które tez o tym myslą. Tylko jedna firma
      niczego nie zmieni. Obecnie kończą budowę dwie potężne nowe fabryki
      Voit i Jost, a lada dzień do inwestycji przystąpią Utescheny,
      Alumetal i Gedia-Delta. Po zrealizowaniu tej ostatniej inwestycji
      nowosolska Gedia będzie największą firmą produkcyjną w
      województwie lubuskim.
      Szanowny Panie profesorze, ja nigdy nie twierdziłem, że parki
      technologiczne tworzone są tylko z centralnych pieniędzy. Ja
      twierdziłem, że większość z nich i wszystkie mi znane. To, że wiele
      ośrodków chce sięgać po pieniądze z RPO nie zmienia faktu, że
      obecnie 10 nowych parków technologicznych jest na centralnej liście
      indykatywnej, a 6 na rezerwowej. Nie ma tam UZ. Pan prezydent
      Kubicki wykrzyczał ostatnio w radiu, że UZ nie spełnia kryteriów.
      No tak, jeśli się nie spełnia kryteriów parku naukowo-
      technologicznego, wystarczy go tak samo nazwać i sięgnąć po LRPO.
      Dlaczego Państwo nie podjęli nawet próby? Ja nie twierdze Dalibóg,
      żeby UZ nie sięgał po przynajmniej część z tych 35 mln, ale dobrze
      było gdyby te pieniądze zostały wydane optymalnie, dlatego chyba
      nie ma nic złego, że dyskutujemy i poszukujemy najlepszego
      rozwiązania?
      Pan prezydent Kaliszyk dość lakonicznie odniósł do badań
      gruntowych, na zasadzie bo w Nowej Soli to.... Panie prezydencie,
      nieprawdą jest to co Pan napisał, że w Nowej Soli trzeba robić
      jakieś tam nasypy. Owszem, woda gruntowa jest dość wysoko, ale to w
      niczym nie przeszkadza, o czym świadczą wyrastające jak grzyby po
      deszczu kolejne fabryki. Ja tylko pytałem, czy w Kisielinie
      zrobiono badania geologiczne i jaka jest różnica poziomów na tym
      terenie?
      Nie przekonuje mnie również argument: „najpierw wybudujmy drogę z
      za ok. 60 mln zł, a może kiedyś wybudują nam most. A jak nie
      wybudują? A o ile się orientuję, szanse są bliskie „0”. Gdyby cos
      się zmieniło, ja jestem w stanie zweryfikować swoje stanowisko.
      A na koniec zacytuję słowa Pana prezydenta Kaliszuka : „Na razie
      mówimy o ok. 60 mln zł”. Powtórzę, „na razie”. A ja bym chciał
      wiedzieć ile w sumie będzie to nas wszystkich kosztowało i jaka
      jest szansa określona przez specjalistów osiągnięcia celu? A jeśli
      tak, to jak ten koszt przeliczony na jednego mieszkańca może się
      przełożyć na konkretny efekt? Pozdrawiam


    • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 20:47
      I jeszcze jedno. Może warto byłoby się przyjrzeć jak robią to inni.
      Analizując listy indykatywne np. woj. wielkopolskiego i
      podkarpackiego wynika, że
      1. w Kaliszu powstaje Inkubator Technologiczny za 5,09 mln euro (
      ale np. Politechnika Poznańska ma wpisane zadanie budowy Centrum
      zaawansowanych technologii informacyjnych za 49, 00 mln Eur.
      Pytanie tylko jak się ma Politechnika Poznańska do Uniwersytetu
      Zielonogórskiego jeśli chodzi o współpracę z przemysłem i poziom i
      zaawansowanie najnowszych technologii.
      2. w podkarpackim w każdym z powiatów powstaje Regionalne Centrum
      Transferu Nowoczesnych Technologii Wytwarzania - średnio każde za
      ok. 3 mln Euro. Który model jest bliższy lubuskiemu. Pozdrawiam
      • Gość: student Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.08, 20:58
        Panie Vadim Tyszkiewicz zajmij sie Pan swoja Nowa Sola,a nie wtykaj
        nosa do innych.Zaklady Panu likwiduja,ludzie traca prace,a Pantylko
        mydlisz i macisz.
        • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 21:15
          Miły Panie. Właśnie zajmuje się „swoją” Nową Solą. Skończyły się
          czasy bezgranicznej dominacji tylko dwóch gwiazd tego województwa.
          Nadszedł czas uczciwej i merytorycznej dyskusji nad przyszłością
          tego naszego słabego województwa i zrównoważonego rozwoju. Wiem, że
          nie jest wszystkim na rękę mówienie otwarcie o sprawach trudnych.
          Na razie żadne zakłady w Nowej Soli nie likwidują (plotki mnie nie
          interesują), a wprost przeciwnie, jeszcze w tym roku ruszają
          potężne fabryki firm Voit i Jost, a budowę rozpoczną Utescheny,
          Alumetal i Gedia-Delta. Buduje się Zastal-Transport. Tak więc mydlą
          i mącą ci, którzy nie mają argumentów. My, nowosolanie, robimy
          swoje. Pozdrawiam
          • Gość: Kali Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.08, 11:20
            Burmistrz poinformował, iż toczy się w ostatnim czasie ożywiona
            dyskusja na temat lokalizacji parku technologicznego w obszarze
            Lubuskiego Trójmiasta. Jest ona spowodowana nagła zmianą
            poglądu w tej sprawie jednego z trzech partnerów a mianowicie
            Prezydenta Nowej Soli Pana Wadima Tyszkiewicza, który poddaje w
            wątpliwość planowaną lokalizację parku w Starym Kisielinie. Jak
            podkreślił Burmistrz, z analizy wynika, że znacząca grupa
            mieszkańców Gminy Sulechów pracuje na terenie Zielonej Góry i z
            tego tytułu Gmina Sulechów osiąga znaczące korzyści finansowo
            podatkowego (odpisy z CIT, PiT, inne). Dlatego Zielona Góra jest
            niezmiernie ważnym acz dominującym z racji swego potencjału
            partnerem dla Sulechowa w tym w ramach Lubuskiego Trójmiasta. Z
            dokonanej analizy wynikają racje Zielonej Góry i taka opcja winna
            zostać w przyszłości zrealizowana.
            Realizacja zadanie obliczona jest na kilka lat, z uwagi na jego
            skalę i nakłady finansowe, natomiast o niezbędne środki unijne,
            czynione będą starania również u Marszałka Województwa Lubuskiego o
            wpisanie zadania na listę indykatywną środków unijnych.

            www.bip.sulechow.pl/res/serwisy/bip-umsulechow/komunikaty/_002_014_140007.doc
            ====================================================================

            Powyżej stanowisko Burmistrza Sulechowa. Panie Tyszkiewicz, co Pan
            na to?
            • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.gprs.plus.pl 28.10.08, 12:10
              No cóż, skoro burmistrz Sulechowa uważa, że dla niego jest
              najważniejszy rozwój Zielonej Góry, to pozostaje mi nic innego jak
              pozostać przy swoim zdaniu, a ocenę tej postawy pozostawić
              mieszkańcom Sulechowa. Dla mnie jako prezydenta Nowej Soli
              wybranego w wolnych demokratycznych wyborach, głównym zadaniem jest
              troska o interes Nowej Soli i jej mieszkańców, co powinno wpisywać
              się w nasz wspólny lubuski interes. Nie może jeden rozwijać się
              kosztem drugiego. Nie może bogaty się bogacić, a biedny stawać się
              jeszcze biedniejszym. Dla jasności, ja nie zmieniłem poglądu, że
              jeśli Zielona Góra uważa za słuszne poniesienie ogromnych nakładów
              na park naukowo-technologiczny w Kisielinie, to jest suwerenna
              decyzja władz Zielonej Góry. Jedno zastrzeżenie, Zielona Góra w
              głównej mierze powinna to robić z własnych środków, a nie naszych
              wspólnych. Kiedy ponad rok temu podpisywałem list popierający ideę
              parku naukowo-technologicznego, nie znałem szczegółów jaki kosztów
              jakie należy ponieść na tę inwestycje, i że w zamierzeniach władz
              Zielonej Góry ma ona być realizowana z LRPO, czyli naszych
              wspólnych pieniędzy. Jeśli Sulechów nie ma nic przeciwko temu, to
              wolna wola. Nowa Sól niemal o własnych siłach stworzyła park
              technologiczny i nie widzimy powodów, żeby o wiele bogatsza od nas
              Zielona Góra te inwestycje miała zrealizować za nasze wspólne
              pieniądze i to jeszcze z bardzo małymi szansami na sukces. Nie mogę
              zrozumieć co miał na myśli autor tekstu pisząc, że "Gmina Sulechów
              osiąga znaczące korzyści finansowo podatkowe -CIT i inne. Mały
              procent PIT i owszem, ale CIT? Podatek CIT płaci się zgodnie z
              lokalizacją siedziby firmy, czyli w tym przypadku w Zielonej Górze.
              A jakie inne korzyści? Sulechów ma własną doskonała uczelnię,
              której przedstawicieli nikt nie zapytał, czy zamierza skorzystać z
              LRPO i może też ona chcieć wybudować park naukowo-technologiczny w
              Sulechowie czy Kalsku? Szczególnie kiedy rozwijana jest na PWSZ w
              Sulechowie energetyka, która ma być zdublowana w Kisielinie na UZ.
              Rozumiem też, że burmistrz Sulechowa zrezygnuje z tworzenia swojego
              parku technologicznego i pozyskiwania inwestorów na doskonale
              położone tereny, które posiada Sulechów, na rzecz Zielonej Góry?
              Respektuję poglądy burmistrza Sulechowa. Nie wiem jakie zdanie mają
              Sulechowianie. Ja jednak będę bronił interesu mieszkańców mojego
              miasta i interesu mieszkańców województwa lubuskiego. Nie może być
              tak, że jedno czy dwa miasta zdominuja całe nasze województwo.
              Każdy ma prawo do obrony swoich interesów, a ostaeczna decyzja i
              tak będzie należała do władz województwa. Pozdrawiam.
              • Gość: Wilk sulechowianin Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 28.10.08, 14:38
                Panie Wadimie, popieram Pana w 100%. Jak przeczytałem o udziałach Sulechowa w
                podatku CIT zielonogórskich firm, to ubrudziłem sobie klawiaturę :). Jaki jest
                interes burmistrza w popieraniu zamiarów ZG? Oczywisty. Liczy na ochłapy z LRPO,
                które zapewni mu nowy układ polityczny w Sejmiku Wojewódzkim pod warunkiem, że
                będzie lojalny. A jak już owe ochłapy dostanie, to zafunduje nam kolejny remont,
                bądź budowę, którą rzecz jasna wykona miejscowa firma budowlana, z którą on "nie
                ma nic wspólnego"! Ot i cała tajemnica. Co na to większość mieszkańców
                Sulechowa? Cieszą się jak głupi z bateryjki. Inwestorów nie ma, pracy w mieście
                nie ma, ale jak ładnie (na kredyt!) będzie wyglądał wyremontowany zamek, a były
                zbór, to już ładnie wygląda, tylko że niedługo nie będzie za co do niego pójść,
                bo jak przyjdzie kryzys, to z dołujących firm jako pierwsi wylecą dojeżdżający,
                zaś Sulechów będący sypialnią, stanie się umieralnią.
                • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 28.10.08, 20:15
                  Gość portalu: Wilk sulechowianin napisał(a):
                  A jak już owe ochłapy dostanie, to zafunduje nam kolejny remont,bądź budowę, którą rzecz jasna wykona miejscowa firma budowlana, z którą on "nie ma nic wspólnego"! Ot i cała tajemnica.

                  nie wiem czy sobie zdajesz sprawe ale własnie pomówiłeś burmistrza sulechowa o ustawianie przetargów.mam nadzieje,ze prokuratura psprawdzi czy burmistrz sulechowa ustawia przetargi, czy tez ty go pomówiłes go na forum publicznym.jesli napisałeś prawde i posiadasz wiedze w temacie to w sulechowie bedzie wesoło, jesli jednak nie,to nie zazdroszcze ci twojej sytuacji
                  • Gość: Wilk Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 28.10.08, 20:22
                    Wiem co napisałem i dodam, że nie jestem ubezwłasnowolniony. Zatem jak to
                    określiłeś może być "wesoło".
                    • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 28.10.08, 20:30
                      Gość portalu: Wilk napisał(a):

                      > Wiem co napisałem i dodam, że nie jestem ubezwłasnowolniony. Zatem jak to
                      > określiłeś może być "wesoło".

                      jesli masz jakieś dowody to powinieneś je upublicznić ,a wówczas prokuratura bedzie zmuszona do zajecia sie sprawa z urzedu
                      • Gość: Wilk Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 28.10.08, 20:37
                        Wiem co powinienem czynić. Bądź cierpliwy. Pozdrawiam.
    • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 21:03
      Odnosząc się do wypowiedzi władz UZ i ZG w dzisiejszej gazecie:

      1. nie można łączyć w jedne projekt budowy drogi i uzbrojenia
      terenów inwestycyjnych pod przemysł- w Działaniu 1.1. LRPO (dla
      dróg) kosztami kwalifikowanymi może być tylko infrastruktura
      drogowa (jezdnia, chodniki, oświetlenie i sieć deszczowa)
      natomiast w Działaniu 1.2 ( tworzenie obszarów aktywności
      gospodarczej) można uzbrajać tereny w sieć wod- kan pod przemysł
      ale dofinansowanie jest 50 %.
      - w tym przypadku należy osobno wykonać studium wykonalności na
      drogę – ta droga mogłaby zostać wpisana na listę indykatywna – tak
      chce ZG ale powinno być to zadanie czysto drogowe
      2. uzbrojenie terenów pod mieszkaniówkę – z Działania 3.1.
      (ochrona środowiska) można uzbrajać tereny mieszkaniowe ale
      wskaźnik koncentracji osób musi wynosić 120osób nakm2 co
      jednoznacznie wyklucza możliwość ubiegania się o wsparcie terenów
      niezamieszkałych – gdzie nie ma nawet podziału działek nie mówiąc
      o zaawansowaniu na poziomie pozwolenia na budowę.
      3. poza tym żeby starać się o środki z programów krajowych z
      Działania 5.3 POIG
      trzeba było spełnić podstawowe kryteria merytoryczne i wykazać się
      np. ilością przedsiębiorstw z branży IT , wielkością nakładów
      inwestycyjnych dla przedsiębiorców, liczba studentów, liczba
      użytkowników Internetu ale co najważniejsze nie kwalifikują się tam
      do dofinansowania takie działania jak budowa drogi czy uzbrojenie
      ternu ( na czym ZG zależy najbardziej) – dofinansowywane są bardzo
      konkretne plany budowa budynków , zakup specjalistycznego sprzętu
      a więc takie działania które wprost zagwarantują funkcjonowanie
      takiego ośrodka i zminimalizują ryzyko ewentualnego niepowodzenia
      inwestycji. W przypadki ZG takich zaawansowanych planów chyba
      jeszcze nie ma. – na pewno łatwiej jest tez o to dofinansowanie
      istniejącym Parkom Technologicznym.

      4. W działaniu 2.5 LRPO (Rozwój regionalnych instytucji otoczenia
      biznesu) gdzie jest do wzięcia ponad 15 mln EURO na Parki przez
      instytucje otoczenia biznesu w tym Uniwersytet można finansować
      budowę parku do 40 mln PLN wydatków kwalifikowanych – należy się
      więc zastanowić co oprócz drogi i uzbrojenia terenów rozumie się
      pod pojęciem ,, Lubuskiego Parku Technologicznego” i jakie są te
      pozostałe potrzeby z punktu widzenia wiarygodności planów i ich
      powodzenia ,, najważniejsze”

      Poza tym konkurs na działanie 2.5 zostanie zamknięty w marcu 2009
      co znaczy, ze ZG musi być w pełni gotowa dokumentacyjnie żeby taki
      projekt złożyć – i dlatego ZG chce być na liście indykatywnej żeby
      uniknąć trybu konkursowego


      Panie Prezydencie, analizując plany ZG znaczy, ze nie wiedzą jak to
      zrobić a ich plany mogą przerosnąć ich możliwości również
      finansowe. – i proszę im tego nie podpowiadać w jaki sposób można
      to zrobić.


      Odnosząc się jeszcze raz do wypowiedzi władz UZ i ZG w dzisiejszej
      gazecie:
      1. nie można łączyć w jedne projekt budowy drogi i uzbrojenia
      terenów inwestycyjnych pod przemysł- w Działaniu 1.1. LRPO (dla
      dróg) kosztami kwalifikowanymi może być tylko infrastruktura
      drogowa (jezdnia, chodniki, oświetlenie i sieć deszczowa)
      natomiast w Działaniu 1.2 ( tworzenie obszarów aktywności
      gospodarczej) można uzbrajać tereny w sieć wod- kan pod przemysł
      ale dofinansowanie jest 50 %. Z czyich pieniędzy pozostałe 50%?
      - w tym przypadku należy osobno wykonać studium wykonalności na
      drogę – ta droga mogłaby zostać wpisana na listę indykatywną – tak
      chce ZG ale powinno być to zadanie czysto drogowe!!!
      2. uzbrojenie terenów pod mieszkaniówkę – z Działania 3.1.
      (ochrona środowiska) można uzbrajać tereny mieszkaniowe, ale
      wskaźnik koncentracji osób musi wynosić 120osób na km2 co
      jednoznacznie wyklucza możliwość ubiegania się o wsparcie terenów
      niezamieszkałych – gdzie nie ma nawet podziału działek nie mówiąc
      o zaawansowaniu na poziomie pozwolenia na budowę.
      3. poza tym żeby starać się o środki z programów krajowych z
      Działania 5.3 POIG
      trzeba było spełnić podstawowe kryteria merytoryczne i wykazać się
      np. ilością przedsiębiorstw z branży IT , wielkością nakładów
      inwestycyjnych dla przedsiębiorców, liczba studentów, liczba
      użytkowników Internetu ale co najważniejsze nie kwalifikują się tam
      do dofinansowania takie działania jak budowa drogi czy uzbrojenie
      ternu ( na czym ZG zależy najbardziej) – dofinansowywane są bardzo
      konkretne plany budowa budynków , zakup specjalistycznego sprzętu
      a więc takie działania które wprost zagwarantują funkcjonowanie
      takiego ośrodka i zminimalizują ryzyko ewentualnego niepowodzenia
      inwestycji. W przypadki ZG takich zaawansowanych planów chyba
      jeszcze nie ma. – na pewno łatwiej jest tez o to dofinansowanie
      istniejącym Parkom Technologicznym.
      4. W działaniu 2.5 LRPO (Rozwój regionalnych instytucji otoczenia
      biznesu) gdzie jest do wzięcia ponad 15 mln EURO na Parki przez
      instytucje otoczenia biznesu w tym Uniwersytet można finansować
      budowę parku do 40 mln PLN wydatków kwalifikowanych – należy się
      więc zastanowić co oprócz drogi i uzbrojenia terenów rozumie się
      pod pojęciem ,, Lubuskiego Parku Technologicznego” i jakie są te
      pozostałe potrzeby z punktu widzenia wiarygodności planów i ich
      powodzenia ,, najważniejsze”
      Poza tym konkurs na działanie 2.5 zostanie zamknięty w marcu 2009
      co znaczy, ze ZG musi być w pełni gotowa dokumentacyjnie żeby taki
      projekt złożyć – i dlatego ZG chce być na liście indykatywnej żeby
      uniknąć trybu konkursowego
      Analizując plany ZG można dojść do wniosku, że nie wiedzą władze ZG
      i UZ jak to zrobić, a ich plany mogą przerosnąć ich możliwości
      również finansowe. Bo tak naprawdę mam wrażenie nikt nie policzył
      dokładnie ile pieniędzy trzeba będzie mieć choćby na udział własny
      i wszystkie inwestycje związane z projektem, a nie mające szans na
      dofinansowania, o reszcie już nie wspomnę. Oby tylko to zadanie nie
      przerosło pomysłodawców ze szkodą dla UZ, ZG i województwa
      lubuskiego. Pozdrawiam i liczę na odpowiedź władz UZ i ZG.
      • Gość: zielonogórzanin Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 10:17
        Dzień Dobry,

        Zacznę od tego że od urodzenia jestem zielonogórzaninem i jestem z
        tego bardzo zadowolony. Mam tutaj rodzinę, przyjaciół, rozrywki,
        spacery, miłą atmosferę, piękne widoki z palmiarni, gdzie jak
        zapadnie zmrok to można sobie wyobrazić jak to było kiedyś - szkoda
        że nie można tam w lecie legalnie piwka się napić na ławeczce (ale
        rozumiem to bo w naturze Polaka nigdny nie kończy się na jednym
        piwku).

        I to by było na tyle, a zarazem aż tyle. Pracuję natomiast w Żarach,
        dojeżdżam do pracy codziennie 45 min w jedną stronę. I też jakoś z
        tym żyję. Jakbym mógł dojeżdżać do Sulechowa, czy do Nowej Soli,
        byłoby jeszcze fajniej, bo bliżej.

        Zadam pytanie trochę przewrotne, czy zielonogórzanie chcą żeby
        miasto nam się korkowało codziennie jeszcze bardziej? czy chcecie
        czuć codziennie zapach palonego drewna lub jakikolwiek inny w
        mieście? czy chcecie mieć znowu poczucie nie spełnienia wobec
        naszych "kiepskich" władz zielonogórskich, które znowu wydazą
        miliony i nic z tego nie będzie?

        I od razu powiem, bo ktoś mi może zarzucić że co ze mnie za
        zielonogórzanin? A właśnie taki że upatruje inną funkcję i rolę
        Zielonej Góry, na pewno nie przemysłową. Tutaj mieszkam, wydaje
        pieniądze, od czasu do czasu pójdę do teatru. Zgadzam się całkowicie
        z p. Wadimem, są strefy dookoła Zielonej Góry i je rozwijajmy żeby
        wszyscy mieli gdzie pracować, rozwijajmy komunikację między tymi
        miastami żeby ludzie mieli jak dojeżdżać do tych zakładów pracy, a z
        drugiej strony rozwijajmy Zieloną Górę żeby była piękniejsza i żeby
        ludzie chcieli do niej przyjeżdżać wydawać swoje pieniążki i
        podziwiać piękne, zielone miejsca.

        Pozdrawiam
        • Gość: ?????? Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: 92.244.47.* 25.10.08, 10:41
          *.neoplus.adsl.tpnet.pl -gdzie w Zielonej Górze jest taki operator?
          to pytanie do 'zielonogórzanina" Pytam bo może jakieś ciekawe ma
          oferty a nigdy o nim nie słyszałem.
          • trzezwy.zg Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 25.10.08, 13:55
            Pan Tyszkiewicz być może boi się, że potencjalni inwestorzy kiedyś wybiorą strefę w Kisielinie zamiast strefy w Nowej Soli.
            Zielona Góra chyba we wszystkim przewyższa Nową Sól ale nie jest to zasługa władz Zielonej Góry.
            Chciałbym aby Pan Vadim T. potraktował Z.G. jako Swoje miasto i kandydował na prezydenta Z.G. ponieważ jest dobrym biznesmenem a nie pseudo politykiem. Być może wtedy miasto by trochę ruszyło, niestety narazie jest jak jest.

            Generalnie najlepiej byłoby wszystkie inwestycje kumulować w pobliżu Zielonej Góry a mieszkańcy okolicznych gmin powinni dojeżdżać do pracy do Z.G. gdzie przy okazji mogliby zrobić zakupy, załatwić sprawy w Urzędach, odpocząć w kawiarniach, pójść do Kina, Teatru a niedługo na piękny basen.
            Przy tak poprowadzonej strategii po kilku latach Zielona Góra stałaby się prawdziwą perłą zachodniej Polski. Mam nadzieje, że to nastąpi a z Nową Solą zamiast konkurencji będzie efektywna współpraca.
          • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 25.10.08, 20:06
            Gość portalu: ?????? napisał(a):

            > *.neoplus.adsl.tpnet.pl -gdzie w Zielonej Górze jest taki operator?
            > to pytanie do 'zielonogórzanina" Pytam bo może jakieś ciekawe ma
            > oferty a nigdy o nim nie słyszałem.

            wadim tyszkiewicz ma takiego samego operatora, ale to pewnie przypadek ;-)
            • Gość: zielonogórzanin Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 22:14
              Tak właśnie się z ludźmi rozmawia, jakbyście się trochę znali to
              byście wiedzieli że każdy kto ma neostradę to ma zawsze taki sam
              alias.

              Właśnie dlatego moje miasto nigdy nie dorówna innym - bo jest
              podejrzliwość i zawieść.
              • Gość: z zg Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 01:23
                Panie Vadimie na 100% to Pan pisze. To widać po stylu wypowiedzi.
                Pozdrawiam.
                • Gość: aj Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 07:32
                  No genialne! Tylko Tyszkiewicz w tym województwie ma neostrade TP. Może tak
                  odciski palców zaczac zbierac. Każdy kto ma podobne zdanie z 1 mln lubuszan i ma
                  neostrade to Vadim. Schiza i tyle was dopadła. Rzeczywiście czas zacząc zerkac w
                  kierunku Wrocławia.
                • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 26.10.08, 11:20
                  Gość portalu: z zg napisał(a):

                  > Panie Vadimie na 100% to Pan pisze. To widać po stylu wypowiedzi.
                  > Pozdrawiam.

                  styl pisania tyszkiewicza jest bardzo charakterystyczny i rozpoznawalny,ten facet pisuje anonimowo na forach co nie przeszkadza mu zarzucać anonimowość innym.
              • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 26.10.08, 11:25
                Gość portalu: zielonogórzanin napisał(a):

                > Tak właśnie się z ludźmi rozmawia, jakbyście się trochę znali to
                > byście wiedzieli że każdy kto ma neostradę to ma zawsze taki sam
                > alias.
                >
                > Właśnie dlatego moje miasto nigdy nie dorówna innym - bo jest
                > podejrzliwość i zawieść.

                uczciwie to sobe koleś porozmawiaj ze studentem

                www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081003/POWIAT10/316768478
                • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 07:22
                  Czarnyjanku, w odróżnieniu od Pana ja podpisuję się imieniem i nazwiskiem. Ja
                  dyskutuje merytorycznie, a Pan wciąż próbuje sprowadzić dyskusję na inne,
                  wygodne dla siebie tory. Odnośnie "studenta" to Pańskie insynuacje są
                  nietrafione. Po pierwsze prokuratura nie dopatrzyła się żadnego złamania prawa i
                  nie podjęła postępowania. Po drugie wg mojej wiedzy nie ma też żadnego
                  postępowania w sądzie cywilnym. Każdy każdego może oskarżyć i pobiec do gazety
                  dla zrobienia medialnego szumu wokół własnej osoby, tak jak to zrobił były
                  polityk Samoobrony. "Student" skrytykował zdobywanie wyższego wykształcenia
                  przez polityków sprawujących wysokie funkcje publiczne. Ma się to ni jak do tego
                  co Pan robi. Pan wielokrotnie mnie pomówił i oskarżył na różnych forach
                  internetowych. Jak Pan myśli, jaki będzie finał Pańskich poczynań jako anonima?
                  Jest okazja, żeby sprawdzić czy w tym kraju wobec prawa wszyscy są równi i czy
                  organy do tego powołane pracują z równym zapałem wobec różnych osób. Obiecuję
                  Panu, że spojrzymy sobie prosto w oczy. Mam nadzieję, że wystarczy Panu odwagi?
                  Do zobaczenia.
                  • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 27.10.08, 09:31
                    panie tyszkiewicz prawo prawem, a przyzwoitość przyzwoitościa.jesli chodzi o pańskie anonimowe pisywanie na forach to po pierwsze, sam sie pan do tego przyznał, a po drugie jeśli mnie pan pozwie do sadu to sad bedzie musiał sprawdzić z czyjego komputera zostało wysłanych kilka postów podpisanych przez anonima.zapewniam pana,że sprawa studenta to mały pikus,ale pan pewnie o tym dobrze wie, wiec radze sie zastanowic zanim zacznie sie pan odgrażac i zastraszać.
                    a swoja droga to ciekawych czasów dożylismy ; polityk sprawujący wysoką funkcje publiczna wygraża i zastrasza obywatela na forach internetowych strasząc gobezposrednia fizyczna konfrontacją. Panie tyszkiewicz czy to nie sa z pańskiej strony groźby karalne?

                    w tej chwili jako obywatel czuje sie fizycznie zagrozony przez polityka ,ktory wygraża mi bezposrednia konfrontacja
                    • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.10.08, 10:20
                      Różnica pomiędzy nami jest taka, że ja jako osoba fizyczna, chcę
                      anonimowi spojrzeć głęboko prosto w oczy, anonimowi, który w
                      mediach publicznych mnie wielokrotnie obrażał. Gdzie tu Pan ma
                      groźby karalne? Pan jest narazie numerem IP z przypisanym
                      pseudonimem. Nie wiem kim Pan jest, choć się domyślam. Do
                      zobaczenia. Pozdrawiam
                      • trzezwy.zg Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 27.10.08, 11:56
                        Nie ma się co kłócić bo cały temat robi się śmieszny.
                        Pan Vadim T. jest zawziętym biznesmenem i dobrze ale Panie Vadimie nie zmieni
                        Pan tego, że Nowa Sól jest tylko miasteczkiem pod Zieloną Górą.
                        Z tego co wiem to Nowa Sól została założona jako osada dla przestępców, którzy
                        pracowali przy wydobyciu soli i załadunkach w porcie.
                        Także korzenie ma bardzo marne i patologiczne, zresztą widać to po wieelu
                        mieszkańcach N.S.
                        Jeżeli chce Pan przewodzić czemuś większemu, rozwijać region, być Zarządcą przez
                        duże Z to proszę się przenieść do Zielonej Góry i potraktować to miasto jako
                        Swoje. Rozwój Z.G. w konsekwencji doprowadzi również do dalszego rozwoju N.S.
                        Proponuję zacząć się przygotowywać do objęcia funkcji Prezydenta Zielonej Góry,
                        ja bym na Pana zagłosował.
                        • Gość: trzezwy.ns Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: 217.118.78.* 09.11.08, 10:46
                          Z tego co wiem to Zielona Góra została założona jako osada dla
                          prostytutek, które obslugiwały podróżnych na trasie Wrocław-Berlin
                          porcie.
                          Tak, że korzenie ma bardzo marne i patologiczne, zresztą widać to po
                          wielu mieszkańcach Z.G.
                          • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 09.11.08, 11:08
                            Gość portalu: trzezwy.ns napisał(a):

                            > Z tego co wiem to Zielona Góra została założona jako osada dla
                            > prostytutek, które obslugiwały podróżnych na trasie Wrocław-Berlin
                            > porcie.
                            > Tak, że korzenie ma bardzo marne i patologiczne, zresztą widać to po
                            > wielu mieszkańcach Z.G.

                            glupi jestes !
                            wspolczesnie zarówno ludnośc zielonej gory jak i nowej soli to ludność napływowa
                            • Gość: trzezwy.ns Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: 217.118.78.* 09.11.08, 14:36
                              Twoj problem, ze czytasz nieuwaznie, tumanie!
                    • Gość: Zdziwiony Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 27.10.08, 10:21
                      A wybuchu jądrowego i ocieplenia globalnego się nie boisz? Dziwne, bo mam
                      wrażenie, że tchórz z Ciebie wzorcowy.
            • Gość: ?????? Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: 92.244.47.* 26.10.08, 20:22
              No trudno uwierzyć w ten przypadek.Pan Tyszkiewicz pisze z Nowej
              Soli a ten niby "zielonogórzanin" to skąd pisze??.Dla tych mniej
              zorientowanych co sami piszą i sami sobie odpowiadają-to
              uważajcie,bo dziś prosty program potrafi Was zidentyfikować.I po co
              sobie siarę robić????
              • Gość: zielonogórzanin Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 19:19
                Ależ proszę mnie zidentyfikować !!! To wtedy głupio wyjdzie bo
                jestem z Zielonej Góry, to jest ostatni mój post bo niestety ale nie
                ma z kim dyskutować.
    • Gość: autorka Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.eranet.pl 26.10.08, 10:05
      odpowiedzi prof. Osękowskiego, to żadne odpowiedzi. Tyszkiewicz pyta konkretnie,
      a rektor odpowiada ogólnie. wydaje się, że na taką debatę Osękowski jest po
      prostu nieprzygotowany. Tak jak Mój-Mąż-Dyrektor, Osękowski-Rektor pewnie mógłby
      powiedzieć coś ogólnego, naświetlić sytuację miedzynarodową - i owszem, ale
      konkretnie to on nie potrafi, bo Osękowski jest z zawodu Rektorem.

      zielona góra niecierpliwością czeka na noblowskie patenty uniwersyteckich
      profesorów!
      • Gość: mercin Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.elisa-laajakaista.fi 26.10.08, 10:41
        Gość portalu: autorka napisał(a):

        > zielona góra niecierpliwością czeka na noblowskie patenty uniwersyteckich
        > profesorów!

        :)))
        • Gość: elka Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 26.10.08, 11:08
          Dyskusja Tyszkiewicza mija sie z celem ,ponieważ dużo osób nie
          rozumie tematu.
          • Gość: mercin Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.elisa-laajakaista.fi 26.10.08, 11:18
            oby nie skończyło się jednak po zielonogórsku, oby gminy województwa się znów
            przebudziły, tak jak zupełnie niedawno mialo to miejsce.
            • Gość: Kali Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: 78.8.222.* 27.10.08, 11:51
              W Gazecie Lubuskiej ukazał się ciekawy (tematyczny) artykuł.
              Polecam lekturę komentarzy pod tym artykułem
              www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081025/POWIAT/403933701
              • Gość: dziad Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 20:06
                Obraz lubuskości w realu.
              • Gość: dziad Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 20:09
                Jeżeli badania naukowe w strefie mają wyglądać podobnie jak
                tworzenie lubuskości na dolnośląskich ziemiach przez dyżurnego
                lubuskiego historyka to kabareton wysiada. Chyba już wysiadł...
                Dziwne, że jak coś " lubusklie " to szlag to trafia.
                • Gość: kolegamarty Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 21:24
                  Ale za to kasa na te "badania", "inwestycje" i inne poronione
                  pomysły jak najbardziej ponadregionalna i ogólnopolska, wszędzie
                  można nią płacić - zarobi kto trzeba, nie jedna willa ziutkom
                  wyrośnie i kto trzeba będzie zadowolony. A podatnik - ma płacić i
                  nie gadać bo kogo w końcu on obchodzi. Strefa w lesie to drugi po
                  basenie przykład. A za chwilę będzie trzeci jak dwadzieśca parę
                  baniek skasuje kto trzeba za "wymianę nawierzchni deptaka".
                  • Gość: alek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 28.10.08, 16:33
                    Tyszkiewicz czaruje tu swoją filozofią na forum a jak jest każdy widzi.

                    Nie budujcie strefy w Kisielinie bo bla bla bla, budujcie ją u mnie w Nowej Soli.
                    Zresztą nie tak dawno temu filozofował ze w Zielonej Górze nie musi być
                    przemysłu tylko sklepy itp.

                    Wszystko dla Nowej Soli a co.
                    • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.08, 17:20
                      No właśnie, jak jest każdy widzi. Tak przynajmniej mogłoby się
                      wydawać, bo post niejakiego "alka" jest tego zaprzeczeniem. Ja nie
                      jestem przeciwko strefie w Kisielinie. Ja jestem przeciwko decyzjom
                      mającym ogromny ciężar finansowy bez dogłębnej analizy. Gdyby
                      Zielona Góra chciała wybudować drogę i strefę uzbroić z własnych
                      środków, nic mi do tego. Jeśli to ma się stać za nasze wspólne
                      pieniądze, to mam prawo zadawać "trudne" pytania. I nie jest to
                      żadne bla, bla, tylko konkretne pytania z odpowiedziami na które
                      decydenci mają spore problemy. Nie nawołuje do budowy strefy "u
                      mnie w Nowej Soli", bo my już ją wybudowaliśmy. Ona już jest.
                      Zrobiliśmy to wspólnymi siłami Miasta i KSSSE oraz część pieniędzy
                      na drogi otrzymaliśmy z UE, tak jak pieniądze z UE otrzymała dużo,
                      dużo większe Zielona Góra na "Spalony Las". Różnica polega na tym,
                      że my na swojej strefie mamy wiele nowoczesnych fabryk światowego
                      formatu, a nie mamy hipermarketu takiego jak "Makro". My dążymy do
                      zacieśnienia współpracy nauki z przemysłem, niektórzy jednak nie
                      rozumieją znaczenia parków naukowo-technologicznych i dążą do
                      zdobycia pieniędzy dla zasady: „jak jest okazja, to trzeba brać”.
                      Najpierw trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie co jest celem, a co
                      środkiem do celu.
                      Nigdy nie twierdziłem, że w Zielonej Górze nie powinno być
                      przemysłu, a tylko sklepy. To nie ja wydałem zgodę na budowę
                      hipermarketu na Strefie Aktywności Gospodarczej w Zielonej Górze.
                      Moim zdaniem w Zielonej Górze powinny się lokować firmy wysokich
                      technologii typu ADB czy LFC, które są dumą tego miasta, a na to
                      nie potrzeba 200 hektarów i nie trzeba wydawać ogromnych, naszych
                      wspólnych pieniędzy na uzbrojenie dziewiczych terenów pod fabryki,
                      które przy kryzysie światowym i niskim bezrobociu i wysokich
                      koszach pracy w Zielonej Górze nigdy tutaj nie przyjdą, choć bardzo
                      chciałbym się mylić. Jestem za rozwojem Nowej Soli jak i za
                      rozwojem Zielonej Góry, ale nie na zasadzie kto, kogo wykiwa. Nasz
                      wspólny interes powinien być nadrzędnym i dla tego nie może być
                      tak, żeby decyzje o wydaniu naszych wspólnych pieniędzy z LRPO
                      zapadały bez konsultacji i analiz. Na szczęście Marszałek przed
                      podjęciem ostatecznej decyzji zlecił takie analizy i odbędą się
                      konsultacje w tym temacie. Jeśli zostaną przedstawione konkretne i
                      rzeczowe argumenty, jestem gotów w każdej chwili ustąpić. W Nowej
                      Soli i tej części województwa powstał swoisty klaster
                      technologiczny przemysłu motoryzacyjnego, w Nowej Soli: Gedia,
                      Gedia-Delta, Voit, Jost, Utescheny), w Żarach: Karmann, w
                      Kożuchowie: Zaset. W Nowej Soli z branży odlewniczej, historycznie
                      związanej z Nową Solą powstanie huta aluminium, działają takie
                      firmy jak Technical i Dozamet. Ideą parków naukowo-
                      technologicznych jest wzajemnie wspieranie nauki i przemysłu i dla
                      tego celu trzeba znaleźć najlepsze rozwiązanie. Pozdrawiam.
                      • Gość: alek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 28.10.08, 19:01
                        Tak super...
                        Jak Zielona Góra chce parku technologicznego to niech buduje za swoje.
                        NAjłatwiej tak powiedzieć bo wiadomo, że taka inwestycja to ogromny koszt. Niech
                        wszystkie gminy,powiaty i miasta budują za swoje a nie z funduszy LRPO a co.

                        Jest Pan niestety krótkowidzem. Zamiast pozwolić Zielonce na tą niewątpliwie
                        najważniejszą inwestycje od wielu wielu lat, troszczy się Pan o swój interes
                        jako prezydenta miasta.
                        Nie tędy droga.

                        Nowa Sól duzy krok na przód jesli chodzi o inwestycje. Natomiast co po za
                        prrzemysłem ? NIC ! Przeciętny czlowiek i tak będzie jeździć do Zielonej do
                        szkoły na zakupy po rozrywke. Ale Zielonka potrzebuje tej inwestycji !! PAn
                        dobrze o tym wie.

                        Porywalizujmy o inwestorów.
                        Bedzie mógł pan sie wykazać.

                        " Władze Zielonej Góry i uniwersytetu planują budowę parku technologicznego pod
                        Zieloną Górą. Sens inwestycji podważa prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.
                        Inwestycję wartą ponad 100 mln zł widzi w nowosolskiej strefie gospodarczej"

                        Sam tytuł powinien wystarczająco zniechęcić mnie do rozmowy o tym.
                        WSZYSTKO JASNE.

                        Wadim Tyszkiewicz jedynym i niepowtarzalnym mędrcem Woj. Lubuskiego.

                        • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:51
                          Szanowny Panie Alku.
                          > Tak super...
                          > Jak Zielona Góra chce parku technologicznego to niech buduje za swoje.
                          > NAjłatwiej tak powiedzieć bo wiadomo, że taka inwestycja to ogromny koszt. Niec
                          > h
                          > wszystkie gminy,powiaty i miasta budują za swoje a nie z funduszy LRPO a co.
                          Odp. Nie, nie o to chodzi. Pieniądze z LRPO mają służyć rozwojowi naszego
                          województwa, w którym funkcjonują 84 gminy!!! I nie może być tak, że kilka gmin
                          zdominuje całe województwo. A co z resztą? Mi nie chodzi o nic innego jak
                          uczciwy, sprawiedliwy i racjonalny podział tak naprawdę małych środków z UE.
                          > Jest Pan niestety krótkowidzem. Zamiast pozwolić Zielonce na tą niewątpliwie
                          > najważniejszą inwestycje od wielu wielu lat,
                          Odp. Pan rozumiem jest dalekowidzem i daje Pan gwarancję powodzenia inwestycji,
                          której szanse powodzenia są bliskie zeru?
                          >troszczy się Pan o swój interes
                          > jako prezydenta miasta.
                          Odp. Moim zadaniem jako prezydenta miasta jest troska o mieszkańców miasta Nowa
                          Sól, które wyjątkowo przeżyło transformację ustrojową i w którym jeszcze
                          niedawno bezrobocie sięgało 45%.
                          > Nie tędy droga.
                          Odp. A którędy droga? Poprzez bezmyślne wydawanie ogromnych pieniędzy, które
                          można lepiej wykorzystać dla dobra i Nowej Soli i Zielonej Góry, ale i
                          Szprotawy, Żagania, Niegosławic czy Witnicy.
                          > Nowa Sól duzy krok na przód jesli chodzi o inwestycje. Natomiast co po za
                          > prrzemysłem ? NIC !
                          Odp. I tak ma zostać na wieki? Mamy być wasalami dwóch miast wojewódzkich,
                          którym się wszystko należy? Nowa Sól z najbliższym otoczeniem to 50 tysięcy
                          mieszkańców, a z mieszkańcami w promieniu 10-15 km to około 70 tysięcy ludzi.
                          >Przeciętny czlowiek i tak będzie jeździć do Zielonej do
                          > szkoły na zakupy po rozrywke.
                          Odp. Tak samo jak do Poznania czy Wrocławia, czy znaczy to że mamy zrezygnować z
                          naszego rozwoju?
                          Ale Zielonka potrzebuje tej inwestycji !! PAn
                          > dobrze o tym wie.
                          >Odp. Zielona Góra potrzebuje mądrej, trafionej i przemyślanej inwestycji, na
                          której mi zależy nie mniej niż Panu.
                          > Porywalizujmy o inwestorów.
                          > Bedzie mógł pan sie wykazać.
                          Odp. Ależ ja już się wykazałem i już się możemy porównać. Zielona Góra miała
                          strefę Aktywności Gospodarczej na „spalonym Lesie”, Nowa Sól swoją strefę
                          przemysłową. Wystarczy porównać.
                          > " Władze Zielonej Góry i uniwersytetu planują budowę parku technologicznego pod
                          > Zieloną Górą. Sens inwestycji podważa prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.
                          > Inwestycję wartą ponad 100 mln zł widzi w nowosolskiej strefie gospodarczej"
                          Odp. Nie mogę odpowiadać za układanki słowne redaktorów gazet. Jeśli ma powstać
                          Park Naukowo-Technologiczny w Kisielinie, to musi to być dokładnie
                          przeanalizowane i policzone. Można PN-T wybudować w Zielonej Górze np. przy
                          Trasie Północnej albo na terenie Lumelu czy tez na Spalonym Lesie. Za mniej
                          pieniędzy można osiągnąć będzie o wiele więcej. Jeśli chodzi o Nową Sól, to na
                          bazie klastra technologicznego opartego na przemyśle motoryzacyjnym można
                          stworzy PN-T dla tego przemysłu, opartego na firmach ze światowej czołówki w
                          swojej branży. Można pogodzić interesy dla dobra nas wszystkich, a nie dla
                          zaspokojenia ambicji niektórych ludzi.
                          > Sam tytuł powinien wystarczająco zniechęcić mnie do rozmowy o tym.
                          > WSZYSTKO JASNE.
                          >
                          > Wadim Tyszkiewicz jedynym i niepowtarzalnym mędrcem Woj. Lubuskiego.
                          Odp. Jestem człowiekiem omylnym i nie przesądzam o swojej racji. Oczekuję tylko
                          uczciwej i merytorycznej dyskusji w temacie, który to nasze województwo może
                          popchnąć na krawędź przepaści. Pozdrawiam

                          • Gość: alek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 28.10.08, 23:26
                            > Odp. Ależ ja już się wykazałem i już się możemy porównać. Zielona Góra miała
                            > strefę Aktywności Gospodarczej na „spalonym Lesie”, Nowa Sól swoją
                            > strefę
                            > przemysłową. Wystarczy porównać.

                            Tak spalony las to nie to co posiada Nowa Sól a i tak udało się cały teren
                            zagospodarować.
                            I o to chodzi. Brak terenów.
                            Pan dobrze o tym wie, że Zielona Góra jest zablokowana pod tym względem i
                            dlatego tak Pan reaguje na "groźbę" takiej inwestycji w ZG.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 08:15
                              Nie rozumie Pan, że ja nie mam nic przeciwko temu, żeby w Zielonej Górze
                              stworzono i 500 hektarów zabudowanych fabrykami? Jeden warunek: nie kosztem
                              innych!!!!!!!! Trudno to zrozumiec? A odnośnie porównania stref w NS i ZG. W
                              Zielonej Górze na Spalonym Lesie wg mojej wiedzy nie ma ani jednego inwestora z
                              zewnątrz. Hitem jest Macro. Wiele firm przeniosło sie z miejsca na miejsce i
                              swoje byłe tereny dobrze położone w mieście zagospodarowało "inaczej" zyskując
                              na tym. W Nowej Soli 90% to nowi inwestorzy światowego formatu. Więc trochę
                              uczciwości i obiektywizmu by się przydało. Siła Zielonej Góry jako współstolicy
                              województwa jest nieporównywalna. Nowa Sól jest słaba i sama wychodzi z
                              ogromnego kryzysu. Proszę pamiętac, że jeśli niektóre gminy tego województwa
                              będą się czuły ciągle krzywdzone przez silniejszych, to zaczną spoglądac w
                              kierunku innych szybko rozwijających się województw. Zielona Góra jeśli by nie
                              daj Boże straciła status województwa znalazłaby się w tragicznej sytuacji. Oby
                              nigdy tak się nie stało. Grajmy fair i będzie dobrze. Tylko o to chodzi. Pozdrawiam
                          • Gość: ele !! do Tyszkiew Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 09:12
                            Panie Tyszkiewicz ! pan nie oczekuje żadnej merytorycznej uczciwej
                            dyskusji ! pan sie bezwstydnie promuje ! [ duskusje sie prowadzi w
                            zaciszu gabinetów a nie na forum ] kończ waść wstydu oszczędz !
                            • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.08, 09:47
                              Zamiast merytorycznej dyskusji i odpowiedzi na pytania, od takich
                              osób jak ele, mam postawione zarzuty o nieuczciwe intencje.
                              Najlepszą obroną jest atak. Ale czy oto chodzi? Zarzuca mi ele
                              promowanie się. A czemu ma ta mi promocja służyć? Nie należę i
                              nigdy nie należałem do żadnej partii i nie zamierzam do żadnej
                              wstępować. W związku z tym nie zamierzam robić żadnej kariery
                              politycznej. W ostatnich wyborach miałem 84% poparcia. Więc
                              bezwstydne jest oskarżanie mnie przy braku argumentów. Ja argumenty
                              mam i przedstawiam je nie tylko na forum. Jutro odbędzie się
                              spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim, gdzie również będę prowadził
                              dyskusję-
                              • Gość: cezary Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:26
                                Niech się Pan nie przejmuje funkcjonariuszami róznych towarzystw i
                                koterii które tu Pan obrzucają inwektywami albo podejrzewaja o złe
                                intencje. Czytaja Pana posty setki normalnych zielonogórzan i w
                                pełni się z Panem zgadzają. To, że aktywność i zaangażowanie
                                publiczne mieszkańców ZG jest zerowe nie oznacza, że nie widzimy co
                                sie tu dzieje i jak marna i szemrana jest jakość lokalnych "elyt" i
                                różnej masci polityków.
                              • Gość: ele ! Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 12:29
                                Panie Tyszkiewicz ! mam wrażenie ze panu nie chodzi o to by
                                Lubuskie Trójmiasto sie rozwijało zgodnie planowo , lecz chodzi panu
                                o to żeby wywołac propagadowy wydzwięk swej osoby ! i okreslone
                                reakcje czytelników tutejszego forum ! Mam nadzieje ,że przedstawi
                                pan u Marszałka strategiczne argumety i dojdziecie do zgody na
                                pomyslnosc Lubuskiego i trójmiasta !! Panie Tyszkiewicz nie ma WY i
                                MY ! jestesmy razem trójmiasto MY ! Sulechów Nowa Sól Zilona Góra !
                                • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.08, 16:44
                                  Szanowna/ny ele ! i komu pani/pan to mówi? Proponuję cofnąć się do
                                  roku 2003 i sprawdzić kto był inspiratorem powstania LT i od kogo
                                  to się wszystko zaczęło? Ma Pan 100% racji, nie MY WY, tylko MY
                                  jako partnerzy grający wobec siebie fair, a nie wg zasady kto kogo
                                  wykiwa? Grajmy w jednej drużynie i spierajmy się na argumenty. Ja
                                  zadałem wiele pytań i przedstawiłem swoje argumenty. Co otrzymałem
                                  w odpowiedzi? Kiedy publicznie po raz pierwszy publicznie jako
                                  samorządowiec wywołałem temat LT, kierowałem się przede wszystkim
                                  chęcią wzmocnienia Zielonej Góry, jako stolicy naszego regionu.
                                  Przypomnę, że wtedy Zielona Góra przegrywała batalię o siedzibę
                                  Sądu Administracyjnego i wielu innych ważnych instytucji. Dla mnie
                                  naturalnym jest wspieranie się wzajemne. Na razie jednak my,
                                  nowosolanie, pozostawieni jesteśmy sami sobie. Mam nadzieję, że to
                                  się zmieni. Pozdrawiam
                                  • Gość: ele ! Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 30.10.08, 09:19
                                    Szanowny panie Tyszkiewicz !! wszelkie spory nie załatwia sie
                                    przez MEDIA !! [ czy nie zna pan tej zasady ? ] w zaciszu gabinetów
                                    sprawy sie załatwia ![ tak samo jak rewolucji nie robi sie na ulicy
                                    tylko w zaciszu gabninetów ] Znowu mówi pan MY ![ nowosolanie ]
                                    przestan pan myslec po nowosolsku a mysl pan trójmiastem ! bo to
                                    jest pan problem ! mysli pan po nowosolsku !
                                    • Gość: trzezwy zg Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 13:19
                                      Za to, że Pan Tyszkiewicz rozmawia z ludźmi w ten sposób to tylko Chwała Mu za to.
                                      W zaciszu gabinetów to się najczęściej załatwia sprawy za pomocą "targów" i
                                      łapówek a Tyszkiewicz ma na tyle honoru, że chce grać fair play.

                                      Także ele Twoja wypowiedź świadczy tylko o Twojej głupocie.
                                      • Gość: ele ! do trzewego Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 30.10.08, 17:39
                                        dzięki za wyczerpującą odpowiedz ! od razu widac, że jestes bardzo
                                        inteligentny i mądry !
                        • czarnyjanek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada 28.10.08, 20:27
                          Gość portalu: alek napisał(a):

                          > " Władze Zielonej Góry i uniwersytetu planują budowę parku technologicznego pod
                          > Zieloną Górą. Sens inwestycji podważa prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.
                          > Inwestycję wartą ponad 100 mln zł widzi w nowosolskiej strefie gospodarczej"
                          >
                          > Sam tytuł powinien wystarczająco zniechęcić mnie do rozmowy o tym.
                          > WSZYSTKO JASNE.


                          to jest zwykła manipulacja na która przez swoja głupote dałeś sie zlapać.
                          Tyszkiewicz nie podważa sensu tej inwestycji,podważa tylko zasadność lokalizacji w TYM konkretnym miejscu.jaka widac komus zalezy na zrobieniu hucpy medialnej ,zamiast usiąśc przy wspolnym stole, policzyć, a nastepnie wybrać najlepszą lokalizacje
    • Gość: Ala z Sulechowa Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 28.10.08, 18:39
      Wypowiem się jako mieszkanka Sulechowa.
      Z pracą w Sulechowie nie ma problemu kto ją chce to ma. Proszę
      przejść się do Urzędu Pracy i zobaczyć ile jet ofert. Wiem, wiem
      zapewne zaraz ktoś napisz co to za praca, ale Sulechów to misteczko,
      więc nikt kto ma trochę rozumu nie będzie myślał, że u nas
      zainwestuje np. Sony, bo wiemy, że na to szans nie ma, bo Warszawka
      poprzez PAIZ podeśle inwestora tam gdzie rządzi PO. Takie
      populistyczne teksty może pisać jedynie Gazeta Sulechowska.
      Co do Parku. Panie Tyszkiewicz nam zawsze będzie bliżej do Zielonej
      niż do Nowej Soli. Tam chodzimy do szkoły i tam jeździmy do pracy.
      Odległość 20 min. drogi to żadna odległość.
      Jest Pan za Lubuskim Trójmiastem tylko wtedy kiedy wszystko co dobre
      pójdzie do Nowej Soli, a za złe rzeczy odpowiadać będzie wyłącznie
      Zielona Góra i Sulechów. Nawet szef LT musi być z Nowej Soli, żeby
      Pana duma była zaspokojona. Czekam co ten człowiek zrobi dla mojego
      miasta.
      • Gość: Ala Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 28.10.08, 18:47
        Do Wilka:
        Cieszą się jak "Głupi bateryjką"? Takie prostackie teskty nie pan
        zostawi dla siebie. Obraża Pan ludzi, trochę lultury by się
        przydało. Jeżeli nie podoba się Panu Sulechów to dlaczego Pan tu
        mieszka? Skoro Pan tak popiera Pana Tyszkiewicza zapewne w Nowej
        Soli czułby Pan się najlepiej.
        • Gość: Wilk Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 28.10.08, 20:01
          Droga Pani,
          wiedziałem, że jak uderzę w stół, to jakieś nożyce się odezwą. Wie Pani co to
          jest prowokacja? Większość mieszkańców Sulechowa tkwi w marazmie i pozwala
          władzom na wasalizację miasta, które jeszcze kilkanaście lat temu biło na głowę
          np. pobliski Świebodzin. Teraz stajemy się sypialnią dla zielonej Góry i okolic.
          Ostatnio słyszałem opinię, że osoby spoza Sulechowa bardzo lubią Sulechów, bo
          jest cisza, spokój i chętnie się tu budują, a pracują gdzie indziej. Nie wiem
          czy jest się z czego cieszyć? Na szczęście nie Pani decyduje o moim miejscu
          zamieszkania. Dlaczego wciąż mieszkam w Sulechowie i do tego pyszczę? Dlatego,
          że zależy mi na tym mieście. Gdyby było inaczej, to dawno by mnie tu nie było.
          Choć przyznaję, że ostatnio coraz częściej myślę o przeprowadzce. Najpierw
          jednak dokończę to co zacząłem. Dla dobra pozostających tu mieszkańców. Kończę
          wyrazami głębokiego szacunku i zarazem współczucia.
          • Gość: Ala do Wilka Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 16:34
            Droga Pani,
            wiedziałem, że jak uderzę w stół, to jakieś nożyce się odezwą. Wie
            Pani co to
            jest prowokacja? Większość mieszkańców Sulechowa tkwi w marazmie i
            pozwala
            władzom na wasalizację miasta,

            Odp. Może Pan zyje w maraźmie, ja go widzę. Nie sądze aby poziom
            życia był mniejszy w Sulechowie niż np. Nowej Soli.

            które jeszcze kilkanaście lat temu biło na głowę
            np. pobliski Świebodzin. Teraz stajemy się sypialnią dla zielonej
            Góry i okolic.

            Biliśmy Świebodzin? Ale kiedy? 50 lat temu? Świebodzin miał zawsze
            większe zakłady niż my jak np. Eletrmę, zawsze nowoczesniejsza była
            Nowa Sól bo miała Dozamet itp. Proszę nie pisać głupstw.

            Ostatnio słyszałem opinię, że osoby spoza Sulechowa bardzo lubią
            Sulechów, bo
            jest cisza, spokój i chętnie się tu budują, a pracują gdzie indziej.

            Akurat to uważam za pozytyw a nie negatyw. Uważasz, że rozwijać się
            możemy tylko przez zakłady? Ale okres PRLu się skonczył nie wiem czy
            zauwazyłeś. Uważasza, że na usługach nie mozna zarobić? Ten lekarz
            który pracuje w ZG, myślisz gdzie płaci podatki w ZG? Nie płaci u
            nas! Myślisz, że po chleb jedzie do Tesco? Nie kupi go u Walasa.
            Myślisz, że jak kumpel przyjedzie na piwo to pojadą do Kawonu? Nie
            pójdą do np. Janosika. I co Sulechów nic nie zyskuje?

            Nie wiem
            czy jest się z czego cieszyć? Na szczęście nie Pani decyduje o moim
            miejscu
            zamieszkania. Dlaczego wciąż mieszkam w Sulechowie i do tego
            pyszczę? Dlatego,
            że zależy mi na tym mieście.

            Zależy Panu na mieście? Proszę wystartować w wyborach, jako tak
            wybitny znawca wszyskiego zapewne ściągnie Pan lepsze koncerny niż
            Prezyden Tyszkiewicz. Tylko że jak narazie to na każdym z for o
            mieście Sulechów (choćby Gazeta czy GL) tylko Pan obsmarowuje
            Odważnego a jakoś nic mądrego Pan nie napisał.

            jednak dokończę to co zacząłem. Dla dobra pozostających tu
            mieszkańców. Kończę
            wyrazami głębokiego szacunku i zarazem współczucia

            Współczuć można Panu. Mi nie trzeba jestem zadowoloną z życia i
            rodziny kobietą w nie jestem pełna nienawiści i kompleksów jak Pan.
            • Gość: pesymista Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 18:56
              Z tej wypowiedzi Ali wynika, że inwestorzy są w Sulechowie
              niepotrzebni, bo przecież liczy się cisza i spokój. A to się
              burmistrz Odważny ucieszy, że tak mówią mieszkańcy, bo przecież on
              nie sprowadził żadnego inwestora, oprócz firmy składającej długopisy
              (pomijam śmierdzący Strabag). Ludzie nie chcą w Sulechowie
              inwestorów, więc następną kadencję masz pan jak w banku!!!
              • Gość: Ala do Pesimisty Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 19:45
                A w którym miejscu ja napisałam, że nie trzeba w Sulechowie
                inwestorów? Trzeba pewnie, że trzeba ale niekoniecznie to muszą być
                firmy właśnie pokroju Strabaga czy tak lansowanego przez Wilka i GS
                Agmarexu (wiem, wiem zainwestował w Sulechowie setki milionów i
                stworzył kilkaset miejsc pracy, a ekologicznie oczywiście Sulechów
                tylko zyskuje). Napisałam, że w cale nie jest tak żle jak pisze
                Wilk, bo jemu nie chodzi o Sulechów chodzi wyłącznie o Odważnego.
                • Gość: pesymista Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 20:24
                  Ja tam się cieszę z wejścia na sulechowski rynek Agmarexu i Eko-
                  Budu, bo mam tańsze śmieci niż sąsiedzi w TEW-ie. Zresztą, wyobraźmy
                  sobie jakie teraz byłyby ceny, gdyby nie było konkurencji, a TEW
                  rządziłby niepodzielnie... A co do Wilka, to nie wiem czy chodzi mu
                  wyłącznie o Odważnego, ale wiem, że Sulechowem rządzi Odważny i
                  jeśli Wilk uważa, że źle rządzi, to tym samym zwalczanie Odważnego
                  jest logicznym krokiem, mającym na celu działanie na rzecz miasta.
                  Nie widzę tu sprzeczności.
            • Gość: Wilk Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.centertel.pl 29.10.08, 20:10
              Nie musi Pani się silić na zaznaczanie w miejscu na autorstwo postu, że jest on
              skierowany do mnie. Skoro został umieszczony jako odpowiedź na mój wpis, to jest
              to raczej logiczne. Debilem nie jestem, a przynajmniej tak mi się wydaje.

              Cytat (pisownia oryginalna): Odp. Może Pan zyje w maraźmie, ja go widzę. Nie
              sądze aby poziom
              życia był mniejszy w Sulechowie niż np. Nowej Soli.

              Odp.: Pomijam już fakt, że poziom może być co najwyżej wyższy lub niższy, a nie
              mniejszy lub większy, gdyż poziom jest policzalny. Ja po prostu podziwiam Pani
              przenikliwy wzrok.

              Cytat: Biliśmy Świebodzin? Ale kiedy? 50 lat temu? Świebodzin miał zawsze
              większe zakłady niż my jak np. Eletrmę, zawsze nowoczesniejsza była Nowa Sól bo
              miała Dozamet itp. Proszę nie pisać głupstw.

              Przed wojną nazwa powiatu brzmiała Zullichau-Schwiebus czyli
              sulechowsko-świebodziński, a nie na odwrót. Świebodzin miał Eltermę, dodałbym
              Eldrob, ale Sulechów miał prężny Prodwodrol, Dianę, Silwanę, Dekorę, PeBeRol i
              summa summarum miał się lepiej. Wyglądał o wiele lepiej! Mniej więcej po 1995
              roku Świebodzin pozyskiwał nowych inwestorów (a Elterma po kryzysie wyszła na
              prostą, a nawet się umocniła), zaś Sulechów nie posuwał się do przodu czyli się
              cofał.

              Cytat: Akurat to uważam za pozytyw a nie negatyw. Uważasz, że rozwijać się
              możemy tylko przez zakłady? Ale okres PRLu się skonczył nie wiem czy zauwazyłeś.
              Uważasza, że na usługach nie mozna zarobić? Ten lekarz który pracuje w ZG,
              myślisz gdzie płaci podatki w ZG? Nie płaci u nas! Myślisz, że po chleb jedzie
              do Tesco? Nie kupi go u Walasa. Myślisz, że jak kumpel przyjedzie na piwo to
              pojadą do Kawonu? Nie pójdą do np. Janosika. I co Sulechów nic nie zyskuje?

              Niech się Pani zdecyduje czy zwraca się do mnie per ty, czy per Pan. dla mnie to
              nieistotne, ale śmiesznie to wygląda... Napisałem, że ludzie z zewnątrz lubią
              Sulechów, bo jest tu cicho i spokojnie, a Pani na to, że rozwijać się można nie
              tylko przez przemysł, ale i przez usługi. Czyżby Pani uważała, że przemysł jest
              zawsze głośny i niespokojny, a usługi ciche i spokojne? Myli się Pani, ale nie
              będę się wgłębiał w to, bo po co. Usługi, to nie tylko fryzjer, kosmetyczka i
              szewc.

              Cytat: Zależy Panu na mieście? Proszę wystartować w wyborach, jako tak wybitny
              znawca wszyskiego zapewne ściągnie Pan lepsze koncerny niż Prezyden Tyszkiewicz.
              Tylko że jak narazie to na każdym z for o
              mieście Sulechów (choćby Gazeta czy GL) tylko Pan obsmarowuje
              Odważnego a jakoś nic mądrego Pan nie napisał.

              Odp.: Tu w zasadzie powinien zabrać głos polonista, ale ja łaskawie ten aspekt
              pominę i odniosę się tylko merytorycznie... Nie twierdzę, że piszę coś mądrego,
              bo nie mam monopolu na nieomylność, natomiast krytykując Odważnego, zawsze to
              argumentuję! Zaprzecza Pani? To niech Pani zacytuje jakikolwiek mój wpis w
              stylu: Burmistrzu, jesteś głupi i... już.

              Cytat: Współczuć można Panu. Mi nie trzeba jestem zadowoloną z życia i rodziny
              kobietą w nie jestem pełna nienawiści i kompleksów jak Pan.

              Odp.:Czy Pani jest psychologiem lub może psychiatrą? Nie sądzę, więc niech mnie
              Pani nie napycha nienawiścią i kompleksami. Skoro jest Pani taka szczęśliwa, to
              po co Pani tu dyskutuje dyskredytując prezydenta Tyszkiewicza? Przy tak "silnej
              osobowości" jak Odważny i "sulechowskim dobrobycie", nic Pani nie grozi.
              Wbrew przypisywanym mi cechom pozdrawiam Panią szczerze i życzę wszystkiego naj.
      • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 20:13
        Szanowna Pani!
        >Wypowiem się jako mieszkanka Sulechowa.
        > Z pracą w Sulechowie nie ma problemu kto ją chce to ma. Proszę
        > przejść się do Urzędu Pracy i zobaczyć ile jet ofert. Wiem, wiem
        > zapewne zaraz ktoś napisz co to za praca, ale Sulechów to misteczko,
        > więc nikt kto ma trochę rozumu nie będzie myślał, że u nas
        > zainwestuje np. Sony, bo wiemy, że na to szans nie ma, bo Warszawka
        > poprzez PAIZ podeśle inwestora tam gdzie rządzi PO.
        Odp. Sprowadza Pani aktywność gospodarczą do polityki? A gdzie byli odsyłani
        inwestorzy kiedy rządził PiS, a wcześniej SLD? Upraszcza Pani sprawę. Czy tylko
        firmy typu Sony SA na świecie? Zapraszam Panią do Nowej Soli. Udało nam się
        ulokować firmy światowego formatu. Byliśmy bardzo blisko ulokowania w Nowej Soli
        firm Bridgestone czy Mercedes. To dowodzi, że można i bez politycznych koligacji.
        >Takie
        > populistyczne teksty może pisać jedynie Gazeta Sulechowska.
        > Co do Parku. Panie Tyszkiewicz nam zawsze będzie bliżej do Zielonej
        > niż do Nowej Soli.
        Odp. Tak jak Nowej Soli bliżej do Zielonej Góry niż Sulechowa.
        >Tam chodzimy do szkoły i tam jeździmy do pracy.
        > Odległość 20 min. drogi to żadna odległość.
        > Jest Pan za Lubuskim Trójmiastem tylko wtedy kiedy wszystko co dobre
        > pójdzie do Nowej Soli,
        Odp. To nieprawda. Jestem jednym z głównych inicjatorów stworzenia LT. Zależało
        mi na wzmocnieniu Zielonej Góry i na naszym wspólnym rozwoju. Ale nigdy nie
        myślałem, że jedno miasto będzie dażyło za wszelką cenę do rozwoju kosztem
        drugiego.
        >a za złe rzeczy odpowiadać będzie wyłącznie
        > Zielona Góra i Sulechów.
        Odp. Jak Pani może tak pisać? Nowa Sól była miastem upadłym, któremu nikt nie
        pomógł. W którym bezrobocie sięgało 45%. O własnych siłach podnosimy się z kolan
        i chcemy się rozwijać jak inne miasta. Nie potrzebujemy niczego nadzwyczajnego,
        tylko uczciwego i partnerskiego traktowania. Jeśli tak nie będzie to zastanowimy
        się co dalej? Jeśli będziemy wciąż spychani na margines, poszukamy dla siebie
        może innej drogi. Przecież nie jesteśmy na siebie skazani i na dwie stolice do
        końca świata.
        >Nawet szef LT musi być z Nowej Soli, żeby
        > Pana duma była zaspokojona.
        Odp. Nie brałem udziału nawet w najmniejszym stopniu w wyborze obecnego
        dyrektora LT. Tego wyboru dokonali prezydent Zielonej Góry i burmistrz
        Sulechowa. Mam nadzieję, że będzie Panią stac na słowo przepraszam za te insynuacje?
        >Czekam co ten człowiek zrobi dla mojego
        > miasta.
        Odp. Po Pani słowach mam wątpliwości, czy Pani zależy na rozwoju Pani miasta?
        Macie wspaniałą uczelnię z cudownym człowiekiem, jakim jest profesor Miłek,
        macie doskonałe położeni geograficzne i wiele innych atutów. Pani chce liczyć
        tylko na innych? Życie mnie nauczyło, że trzeba liczyć przede wszystkim na
        siebie. Życzę powodzenia. Pozdrawiam
    • Gość: dziad Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 19:10
      A może w tym wszystkim chodzi tylko o jedno - za nieswoje pieniążki
      wyszykowanie działek bod willową zabudowę?
      Na badawczy instytut tworzony na miarę UZ miejsca w mieście jest
      wbrud. Za tak wielkie pieniądze tworzyć coś co i tak skazane jest
      na porażkę to typowe lubuskie działanie. Przykładem niech będzie
      lotnisko w Babimoście, które to z założenia lubuskich wizjonerów
      miało ściągnąć rzesze inwestorów. Jak jest widzimy sami, a przy tym
      widzimy marnowanie pieniędzy na utrzymanie jednego nierentownego
      lotu do stolicy. Jeżeli do stref czy to w N.Soli czy w
      uniwersyteckim mieście Z.Góry do tej pory nikt z wymarzonej branży
      nie zawitał to i nie zawita. Zejść na ziemię lubuscy polityko-magicy
      i więcej realizmu... A tak ogólnie to czas na unicestwienie tego
      idiotycznego tworu z jego twórcami.
      • Gość: ela Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 13:13
        Współczuję panu Tyszkiewiczowi ,ale ten chłop to się nawalczy z
        głupotą innych.
        • Gość: Ala Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 16:20
          >Nawet szef LT musi być z Nowej Soli, żeby
          > Pana duma była zaspokojona.
          Odp. Nie brałem udziału nawet w najmniejszym stopniu w wyborze
          obecnego
          dyrektora LT. Tego wyboru dokonali prezydent Zielonej Góry i
          burmistrz
          Sulechowa. Mam nadzieję, że będzie Panią stac na słowo przepraszam
          za te insynuacje?
          >Czekam co ten człowiek zrobi dla mojego
          > miasta.
          Odp. Po Pani słowach mam wątpliwości, czy Pani zależy na rozwoju
          Pani miasta?
          Macie wspaniałą uczelnię z cudownym człowiekiem, jakim jest profesor
          Miłek,
          macie doskonałe położeni geograficzne i wiele innych atutów. Pani
          chce liczyć
          tylko na innych? Życie mnie nauczyło, że trzeba liczyć przede
          wszystkim na
          siebie. Życzę powodzenia. Pozdrawiam

          Panie Prezydencie proszę nie żartować. Niech Pan dzieciom opowie
          bajkę, że Odważny razem z Kubickim wybrali Pana człowieka na szefa
          LT, a Pan nie miał z tym nic wpspólnego.
          • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.08, 16:33
            Jeszcze raz oświadczam, wiedząc o starcie w konkursie mojego
            pracownika, całkowicie wycofałem się z udziału w komisji
            konkursowej oddając ostateczną decyzję w ręce burmistrza Sulechowa
            i prezydenta Zielonej Góry. Widzi Pani bajki w życiu się zdarzają i
            urzeczywistniają, w co niektórym trudno uwierzyć. Dziwny jest ten
            kraj, w którym normalność, bo za takie uważałem moje włączenie się
            z komisji konkursowej, jest czymś w co trudno uwierzyć. Pozdrawiam
            • Gość: Ala Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ztpnet.pl 29.10.08, 16:37
              I nie wiedząć kogo wybiorą (bo niby skąd) dał Pan im wolną ręke i
              mogliby bez Pana wiedzy i przyzwolenia wybrać np. barona SLD
              Brachamńskiego?
              • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.08, 16:49
                Nie. W trakcie wyboru kandydatów, kiedy była mowa o moim pracowniku
                w ogóle nie zabierałem głosu i nie byłem ani za, ani przeciw. Po
                prostu wstrzymywałem się od głosu. Do finału przeszły dwie osoby i
                nie było w śród nich wymienionych przez Panią. Od tego momentu
                wyłączyłem się całkowicie, dając wolną rękę burmistrzowi Sulechowa
                i prezydentowi Zielonej Góry. Nie uczestniczyłem w ostatecznym
                wyborze i w negocjowaniu warunków zatrudnienia. Pozdrawiam
                • Gość: gut_mann@o2.pl Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 19:03
                  To już przesada, przecież całe Lubuskie Trójmiasto jest wymyślone i
                  zorganizowane przez Vadima T. Cała inicjatywa była tworzona z myślą o tym, żeby
                  pomóc Nowej Soli a nie Zielonej Górze czy gminie Sulechów.
                  Tak więc proszę nie oszukiwać czytelników i nie pisać rzeczy, które są w 99,9%
                  NIEPRAWDĄ.
                  Trochę Pan przesadza z tym marketingiem polit. i tacy jak ja zamiast sympatii
                  zaczną się do Pana zniechęcać.
                  Właściwie jest Pan popierany i szanowany w Z.G. głównie ze względu na to, że
                  udało się ściągnąć zewnętrznych inwestorów do strefy w N.S.

                  Bardzo prawdopodobne jest również to, że kilka umieszczonych tutaj pozytywnych
                  opinii na Pana temat zostało napisanych z premedytacją jako część Pana kampanii
                  i lansowania się bo wiadomo, że reklama jest dźwignią wszystkiego.
                  Tak czy inaczej jako rodowity Zielonogórzanin chętnie bym Pana widział w roli
                  gospodarza - menadżera Zielonej Góry a nie Nowej Soli. (Przepraszam za błędy
                  stylistyczne).
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.08, 20:02
                    >To już przesada, przecież całe Lubuskie Trójmiasto jest wymyślone i
                    > zorganizowane przez Vadima T. Cała inicjatywa była tworzona z
                    myślą o tym, żeby
                    > pomóc Nowej Soli a nie Zielonej Górze czy gminie Sulechów.
                    ---No to w czym LT pomogło Nowej Soli? Miły Panie, Nowej Soli nikt
                    nie pomógł. Nowa Sól była i jest skazana sama na siebie. Tak przy
                    okazji, czy wie Pan ile pieniędzy dostaje rocznie Zielona Góra jako
                    współstolica z naszych wspólnych pieniędzy wojewódzkich na
                    instytucje, które np. taka biedna Nowa Sól musi utrzymać za swoje?
                    Proszę zgadnąć! LT powstało kiedy Zielona Góra przegrywała
                    wszystko, co można było przegrać. Ja od prawie zawzsze byłem
                    związany z Zieloną Górą i jest to moje ukochane miasto. Dla
                    wsparcia Zielonej Góry zainicjowałem LT. Najlepiej byłoby, gdybyśmy
                    pomagali sobie nawzajem. Jednak tak się nie stało. Jedną z naszych
                    nielicznych wspólnych inicjatyw zgodnie z ideą, był wyjazd wspólny
                    do Warszawy (Ignacy Odważny, Bożena Bukiewicz i ja) na spotkanie z
                    ministrem infrstruktury w sprawie budowy drogi S3.
                    > Tak więc proszę nie oszukiwać czytelników i nie pisać rzeczy,
                    które są w 99,9%
                    > NIEPRAWDĄ.
                    ----Jak Pan tak może? Pan wie co jest prawdą, a co nie?
                    > Trochę Pan przesadza z tym marketingiem polit. i tacy jak ja
                    zamiast sympatii
                    > zaczną się do Pana zniechęcać.
                    ----No cóż, przykro mi. Świadczy to o tym, że mój marketing polit.
                    jest do bani i niech tak już zostanie.
                    > Właściwie jest Pan popierany i szanowany w Z.G. głównie ze
                    względu na to, że
                    > udało się ściągnąć zewnętrznych inwestorów do strefy w N.S.
                    >
                    > Bardzo prawdopodobne jest również to, że kilka umieszczonych
                    tutaj pozytywnych
                    > opinii na Pana temat zostało napisanych z premedytacją jako część
                    Pana kampanii
                    > i lansowania się bo wiadomo, że reklama jest dźwignią wszystkiego.
                    --
                    • trzezwy.zg Re: Strefę w Kisielinie trzeba jednak budować 29.10.08, 21:40
                      Bardzo mnie cieszy, że planuje Pan zamieszkać w Zielonej Górze.
                      Mam nadzieje, że będę miał okazje zagłosować na Pana w wyborach na Prezydenta
                      Zielonej Góry. Mieszkańcy Z.G. nie są ślepi i głusi, swoje zdanie mają. Tak
                      więc Pana wygrana jest bardzo prawdopodobna. Najlepiej niech Pan jak
                      najszybciej kandyduje w Z.G. ponieważ rozwój Naszej stolicy województwa w
                      konsekwencji doprowadzi również do rozwoju N.S.

                      To co napisałem nt marketingu polit. i lansowania się w mediach to była
                      prawda, proszę pamiętać, że czynni użytkownicy tego typu for internetowych to
                      najczęściej osoby z wyższym wykształceniem, które nie kupują taniej kiełbasy
                      wyborczej.

                      Czas mija, fundusze z UE za kilka lat się skończą i dlatego nie można
                      marnować okazji na lepszą przyszłość Zielonej Góry i okolic.
                      Park technol. w Kisielinie jest istotny i należy w to zainwestować oczywiście
                      pod bardzo dokładną kontrolą finansów całego przedsięwzięcia. Osobiście obawiam
                      się, że za nasze pieniądze z UE grupka profesorów i doktorów UZ chce uzbroić a
                      może nawet wybudować sobie domy w pobliżu strefy - tego trzeba pilnować.
                      Jednak co tu dużo pisać Strefa w Zielonej Górze jest potrzebna do dalszego
                      rozwoju tego pięknego miasta. STREFĘ W KISIELINIE TRZEBA BUDOWAĆ.
                      Serdecznie Pozdrawiam.
    • Gość: Atomek Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 16:32
      Warto zapoznać się z opinią przedsiębiorcy na temat parku technologicznego w Kisielnie, którą opublikowała Gazeta Lubuska.

      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081106/GOSPODARKA/269300243
      • Gość: masakra Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 17:57
        Przecież to jest wypowiedź kogoś kto prowadzi firmę w Nowej Soli, więc wiadomo,
        że poprze Park w Nowej Soli.
        Mógłbym się również założyć, że ten artykuł (list) wyszedł z inicjatywy Vadima T.

        Miłego wieczoru
        • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 19:03
          Szanowny internauto. Autor tekstu jest jednym z wybitniejszych przedsiębiorców
          naszego regionu. „Zielonogórzaninem z krwi i kości”. Prowadzi działalnośc w
          branży meblowej. Firma jest zlokalizowana zupełnie w innym miejscu niż
          proponowane miejsce pod PNT, z drugiej strony Nowej Soli czyli przejazd przez
          miasto zajmuje mu mniej więcej tyle czasu, co przejazd nową drogą z Zielonej
          Góry do Nowej Soli. Myślenie takich ludzi jak forumowicz "masakra" świadczy o
          tym, że szowinizm lokalny przysłania rozsądek i logiczne myślenie. Szkoda, że
          zabrakło dyskusji na argumenty, której przyświecałoby dobro regionu
          zielonogórskiego, a nie dążenie za wszelka cenę do wątpliwego sukcesu. Trudno.
          Szkoda tylko, że dopiero za 4-5 lat przekonamy się o tym, kto miał rację? I na
          koniec namawiam wszystkich internautów żeby zakładali się o wysokie stawki z
          „Masakrą”, gdyż ja nie mam kompletnie nic wspólnego z tym artykułem z inspiracja
          do jego napisania. Jest to dla mnie malutkie pocieszenie, że nie jestem całkiem
          sam w moim sposobie pojmowania tego problemu. Pozdrawiam
        • Gość: Atomek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 20:22
          Dzisiejszy Tygodnik Zielonogórski (dodatek do GL)

          Artykuł: Nauka i Biznes.

          "Centrum Modelowania Matematycznego - tutaj ma się odbywać modelowanie matematyczne zjawisk i procesów z nauk przyrodniczych, technicznych, społecznych i ekonomicznych."

          "Laboratorium Innowacyjnych Technologii Informatycznych i Przemysłowych - ma to być ośrodek, w którym symulowane będą procesy produkcyjne i logistyczne, prowadzone prace nad automatyzacją i robotyzacją tych procesów"

          To są dwa z czterech wymienionych w artykule najważniejszych planowanych ośrodków naukowych w Kisielinie. Brawo, światowe i polskie firmy z niecierpliwością oczekują na wyniki badań z tych ośrodków.
          A może wreszcie ktoś ze zwolenników parku technologicznego w Kisielnie (na przykład "masakra") poda przykłady rzeczywistych (nie tych "symulowanych") osiągnięć naukowców z UZ? Może wtedy nie będzie trzeba korzystać z pieniędzy unijnych przeznaczonych dla regionu? Może park technologiczny zostanie sfinansowany przez prywatny biznes?
        • Gość: dziad Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 22:41
          W tym parku powinien powstać także nowiutki kosmodrom im. Lubuskich
          Marzycieli by UZ rozpoczął dla NASA badania nad efektywniejszym
          wykorzystaniem rakiet oraz promów kosmicznych.
    • Gość: UZ Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 11:30
      W tej dyskusji kłamstwo goni kłamstwo.

      Po pierwsze, to nie jest park technologiczny, ale PNT, czyli Park
      Naukowo Technologiczny. Człon "Naukowo" nie przez przypadek jest na
      pierwszym miejscu. W Polsce takie parki powstają właśnie pod
      patronatami uczelni wyższych. Są to miejsca, gdzie nauka jest
      przybliżana przemysłowi, a nie odwrotnie! Z tego choćby powodu
      lokalizacja tego parku przy uczelni jest jak najbardziej logiczna.

      Drugim kłamstwem powtarzanym tytaj często, jest mit o tym, jaki to
      Nowa Sól ma wielki przemysł, a Zielona Góra niby tego przemysłu nie
      posiada. A prawda jest taka, że w Zielonej Górze, przemysł ma się
      dobrze i to lepiej niż w Nowej Soli, jednakże nie jest
      wykorzystywany 'wyborczo'.
      W Zielonej Górze istnieją takie znane w całej Polsce a nawet i poza
      nią zakłady i firmy, jak NORDIS, POLMOS (teraz V&S Luksusowa),
      Novita, ADB, LUMEL, PGNiG, ZEFAM, ZASTAL, METROL, EKO-STAL, CEFARM,
      EKONBUD, METAL-GUM, FALUBAZ, ELEKTRONIS, SYPNIEWSKI, itd. To, że w
      Nowej Soli wybudowano parę zakładów, głownie zatrudnijących po
      kilkudziesięciu pracownikow, to jedynie początek podnoszenia się
      tego miasta z kompletnego upadku.

      Nie ma żadnych merytorycznych powodów, oprócz megalomani
      Tyszkiewicza, aby Park Naukowo Techniczny przenosić do Soli.
      • Gość: Atomek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 13:48
        Skoro firmy z kręgu zaawansowanych technnologii są w Zielonej Górze i
        UZ ma także siedzibę w Zielonej Górze, to po co PNT w Kisielinie.
        Z Zielonej Góry do Zielonej Góry jest bliżej, niż z Kisielina do Zielonej Góry. Chyba, że na podstawie modelu matematycznego wychodzi inaczej...

        Ps. Z którymi firmami z tej listy UZ prowadzi współpracę i jakie realizuje projekty badawcze?
        • Gość: UZ Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 15:12
          No może poziom abstrakcji pojęcia odległości przekracza twój poziom
          percepcji, ale wyobraź sobie (wiem, proszę o niemożliwe), że z
          Zielonej Góry do Kisielina, może być bliżej, niż z Zielonej Góry do
          Zielonej Góry, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę odległość
          pomiędzy konkretnymi miejscami. Tak na przykład z Kampusu B
          Uniwersytetu na Podgórnej, jest do Kisielina 3 kilometry, zaś do
          Kampusu A, który leży także w Zielonej górze jest w linii prostej 5
          kilometrów.
          Nie wiem, czy coś z tego zrozumiałeś, ale właśnie gdybyś sobie umiał
          zamodelować to matematycznie, to zobaczyłbyś to obrazowo. No, ale
          najpierw trzeba wiedzieć, co to jest matematyka, a później, co to
          jest modelowanie matematyczne, a do tego jest potrzebny organ, który
          także można zamodelować matematycznie, czyli szare komórki, o
          posiadanie których, raczej po twoim pytaniu cię nie posądzam.
          • Gość: Atomek Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 16:27
            W ten sam sposób uzasadniasz wyniki swoich badań, o ile takie prowadzisz? Proponuję wsiądź w Samochodzik, przejedź 3km z Uniwersytetu na Podgórnej w stronę Kisielina, tam się zatrzymaj i wybuduj sobie swój wymarzony park NAUKOWO technologiczny. Pewnie taki wielki intelektualista jak ty potrafiłby udowodnić tezę, że Hitler był największym pacyfistą w historii ludzkości.

            Dlaczego unikasz odpowiedzi na postawione we wcześniejszych postach (nie tylko w moim) pytania? Z którymi firmami z twojej listy UZ prowadzi współpracę i jakie realizuje projekty badawcze?
      • Gość: kolega uczony do UZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 14:38
        Za to w Twoim poście żenująca niekompetencja ukazuje jaką potęgą
        intelektualną i naukową jest UZ

        PNT w Kisielinie zbliża UZ do lasu a nie do przemysłu. Całe
        założenie opiera się na pomyśle: wydamy masę kasy i może coś z tego
        wyjdzie. A jak nie (bo "nowoczesne branże" nie zechcą w lesie
        budować swych siedzib w dobie kryzysu i starannie sprawdzając jaki
        jest rzeczywisty a nie medialny potencjał regionu oraz UZ i wybiorą
        mniej dęte i lipne ośrodki naukowe i rozwojowe) to przynajmniej
        szarpniemy dla siebie sporo publicznego grosza. Jeśli tak nie jest
        to podaj jakieś konkrety, realne programy, chętnych kooperantów i
        inwestorów, realizowane (przecież uczzelnia nie tworzy się dopiero
        ale działa od lat więc chyba takie są?) strategiczne projekty
        naukowo-przemysłowe, sukcesy UZ na tym polu? I te "nowoczesne
        branże" które dzwiami i oknami pchają się do ZG?

        2. CEFARM - hurtownia farmaceutyczna, ZEFAM - niszowa, tak sobie
        przędąca fabryczka meblowa, LUKSUSOWA - fabryka wódek, NORDIS -
        chłodnia mrożonek i lodów "Bambino", itd, itp. Niezłe "nowoczesne
        branże" :)) Sam siebie ośmieszasz. A ADB czy LUMEL, dlaczego ta
        świetna uczelnia dotąd nie mogła się wykazać jakąś przydatnościa we
        współpracy z nimi? Bo nie miała polany w lesie za setki milionów?
        • Gość: UZ Re: do UZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 15:12
          Tak się składa, że Nordis, to jedna z największych firm przemysłu
          chłodniczego, producent i marka znana w całej Polsce, Luksusowa, to
          także nowoczesny i wielki przemysł spożywczy bazujący na nowej
          technologii, co może niektórych ignorantów oczywiście dziwić. ZEFAM,
          to marka i producent mebli znanych w całym kraju, zaś ADB to
          najnowsza technologia na absolutnie topowym światowym poziomie, a
          zielonogórski oddział firmy wywodzi się w prostej linii z
          Politechniki Zielonogórskiej i bez jej udziału tej firmy by w
          Zielonej Górze nie było, także np. Metrol współpracuje ściśle z
          UZetem.

          W sumie to oprócz Funaja w Soli wybudowano parę fabryczek,
          działających na zasadzie manufaktur, które miały się rozwijać do
          niebios, a które jak się okazało, cienko przędą i obecnie zwalniają
          pracowników, a których nazw nikt nie kojarzy, poza tam zatrudnionymi
          i ich rodzinami. W rzeczy samej, UZ nie zajmuje się poprawą
          średniowiecznych technologii ręcznego pakowania zupek chińskich,
          więc i o współpracy z "wielkim" nowosolskim przemysłem ciężko tu
          mówić.
          Przed rozpoczęciem rozmowy radzę zorientować się, co to są PNT, jak
          działają i czemu służą. Ale przypuszczam, że to jest doskonale
          wiadome, ale chodzi tu o szukanie przez Tyszkiewicza elektoratu,
          który zapewne mocno się zmniejszył po aferze z anonimami. Szkoda
          tylko, że facet rozbija tak żmudnie budowany projekt trójmiasta,
          kierując się, moim zdaniem, jedynie lokalnym szowinizmem i
          politykierstwem.
          • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: do UZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 18:13
            Do UZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 15:12
            Czytając Pańskie słowa odnoszę wrażenie, że jest Pan człowiekiem blisko
            związanym z UZ, co szczególnie boli, gdyż Uniwersytet jest naszym wspólnym
            dobrem, i dobrem całego regionu powinni się kierować jego przedstawiciele. On z
            nazwy jest Zielonogórski, ale jest również Nowosolski, Szprotawski, Żarski czy
            Świebodziński. Czytając wpisy można odnieść inne wrażenie, co dowodzi, że
            szowinizm i partykularne interesiki niektórych ludzi biorą górę nad interesem
            ogółu i logicznym myśleniem. Próbuje Pan obrazić osiągnięcia Nowej Soli, co może
            tylko przynieść skutek w Pańskim umyśle, bo prawdy Pan nie zafałszuje. Ja, w
            odróżnieniu od Pana nie będę dyskredytował Zielonogórskich firm, przeciwnie,
            chylę czoła przed dorobkiem Lumelu, ADB, LFC czy innych firm. Niestety Nowa Sól
            przez lata rzeczywiście przeżywała kryzys, co nie powinno być powodem do
            poniżania i obrażania nas. Napisał Pan: „w sumie to oprócz Funaja w Soli
            wybudowano parę fabryczek, działających na zasadzie manufaktur”. Dla Pana
            wiedzy: Gedia, Jost, Nord, Voit, ABF czy Alumetal to firmy światowego formatu. A
            firmy takie jak Owopol, Karton Pak, Melaco czy Technical to czołówka nie tylko
            polska, ale i europejska w swoich branżach. Stocznia nowosolska przejęła
            stocznię rzeczną wrocławską i szczecińską i produkuje jedne z największych
            statków transportowych jakie pływają po rzekach Europy. Obrażając nas wystawia
            Pan tylko sobie świadectwo, i mam nadzieję, wąskiej grupie Zielonogórzan o
            podobnych do Pana poglądach. Napisał Pan: „nazw nikt nie kojarzy, poza tam
            zatrudnionymi i ich rodzinami”. I znów tymi słowami tylko sobie wystawia Pan
            świadectwo. Dobrze byłoby, gdyby Pan wiedział, że: Gedia produkuje skomplikowane
            elementy karoserii wielu marek samochodów jak Porsche, BMW, Mercedes, Volvo…, że
            , np. Audi Q7 czy to w USA czy w Australii czy w Polsce jeździ na bazie
            podłużnicy, jako głównego elementu karoserii wyprodukowanej w Nowej Soli? Czy
            Pan wie, że to Nowosolscy inżynierowie rozwiązują wiele problemów
            technologicznych konstrukcji aut i są uważani są za jednych z najlepszych w
            swojej branży? Czy Pan wie, że nowa fabryka firmy Jost, to najnowsza
            technologia stosowana w 90% samochodów ciężarowych jeżdżących przynajmniej po
            Europie, że około 9 na 10 samochodów ciężarowych bez względu na markę jest
            wyposażone w sprzęgi od automatyki, poprzez pneumatykę i elementy konstrukcyjne
            sprzęgów firmy JOST na czele z łożem do osadzania naczepy na ciągniku siodłowym.
            Że firma Nord to czołówka światowa w produkcji napędów, przekładni czy silników
            przemysłowych? Mógłbym długo wymieniać znaczenie i poziom technologiczny firm
            ulokowanych w Nowej Soli. Jednak wydaje mi się, że do takich ludzi jak Pan i tak
            nie wiele dotrze. Pańskie słowa skieruje właśnie do Pana: „Przed rozpoczęciem
            rozmowy radzę zorientować się, co to są PNT, jak działają i czemu służą”. Ja
            wiem na czym polega funkcjonowanie PNT. Miałem okazje zwiedzać takie inwestycje
            w Poznaniu, Wrocławiu czy Niemczech. Odnośnie szukania elektoratu, to chyba
            pomylił Pan adresy. Ja elektoratu nie musze szukać a afera z Internetem to dęta
            medialna bańka, chyba że Pan wie coś więcej, to proszę podać do publicznej
            wiadomości kto i co złego i nagannego zrobił, za co miałby się wstydzić.
            Konkrety proszę. Odnośnie projektu trójmiasta, to proszę siegnąć do gazet z roku
            2003 i wyczyta Pan, że to ja byłem inspiratorem wcielenia w życie tej idei
            zmierzającej przede wszystkim do wzmocnienia Zielonej Góry, ale idei która miła
            się oprze na partnerstwie i poszanowaniu wszystkich stron. Brak merytorycznej
            dyskusji, brak odpowiedzi na postawione pytania i obrażanie publiczne za próbę
            wypowiadania własnego zdania jest oznaką, tak jak Pan napisał „lokalnego
            szowinizmu i
            politykierstwa”. Proponuję mniej polityki, a więcej rozsądku w podejmowaniu
            kluczowych decyzji dotyczących naszego, powtarzam- naszego regionu
            Zielonogórskiego. Pozdrawiam
            • Gość: UZ Re: do UZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 19:54
              Pana wodolejstwo można porównać tylko z Pana nowosolskim
              szowinizmem. Może się Pan godzinami zachwycać nad technologią w
              Gedi, która jest zwykłą tłocznią blachy i innymi zakładami, których
              nazwy pierwszy raz w życiu słyszę i które nie wybrały tej
              lokalizacji ze względu na poziom lokalnych inżynierów, ale na stopę
              bezrobocia w regionie, a co za tym idzie niskie wymagania płacowe na
              ogół słabo wykwalifikowanych robotników, oraz na zwolnienia
              podatkowe w strefie, a nie zmieni to faktów, że jedynym konkretnym
              zakładem w strefie jest Funai.
              Zwroty typu "obrazić osiągnięcia" (ciekawe zestawienie słów)
              i "poniżania i obrażania nas" (o tak, wszyscy naokoło chcą was
              poniżać i obrażać, nowosolanie do broni, czyli do urn, biją
              naszych!), czy "wystawia sobie świadectwo" proszę zachować na swoje
              wiece wyborcze, gdyż u mnie wywołują jedynie uśmiech politowania.
              Jeżeli obraża Pana każdy, kto ma inne poglądy, to warto zrezygnować
              z publicznych dyskusji i spokojnie trwać w przeświadczeniu o swojej
              boskości.
              Skoro, jak Pan twierdzi, Uniwersytet jest naszym wspólnym dobrem, to
              proszę nie działać na jego szkodę. Niech Pan prowadzi swoje gierki
              polityczne z daleka od nauki, gdyż codziennie pokazuje Pan
              publicznie, że nie rozumie Pan nauki, nie wie na jakich zasadach
              funkcjonuje i jakie niesie korzyści.
              Od jakiegoś czasu staram się jak ognia unikać Pana wszechobecnych,
              grafomańskich wpisów (strach otworzyć jakiekolwiek lokalne forum,
              wszędzie trwa kampania wyborcza na prezydenta Nowej Soli), ale skoro
              już Pan odpowiedział na mój post, to skorzystam z okazji i polecę
              Panu lekturę do poduszki. Proszę ją przeczytać uważnie, a jak Pan
              nie zrozumie, to przeczytać raz jeszcze. Jest to książka Elliota
              Aronsona "Błądzą wszyscy (ale nie ja)". Chętnie bym ją Panu
              sprezentował, ale wiem, że udział w wyborach i rozporządzanie
              publicznymi pieniędzmi z samorządowej kasy, jest lepiej opłacane niż
              praca naukowa, więc chyba Pana na nią stać. Może, choć trochę zbliży
              to Pana orbitę do ziemskiej.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: do UZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 22:00

                Trudno polemizować z osobą o tak złych intencjach jak Pan. Jak widać wystarczy
                lekko nadepnąć na „odcisk nad wyraz wybujałego ego”, zadać kilka niewygodnych
                pytań i zagrozić ekonomicznym interesom związanym z środkami z UE, żeby stać się
                wrogiem publicznym nr 1. Różnimy się na wielu płaszczyznach. Jedną z nich jest
                to, że ja mam odwagę podpisywać się imieniem i nazwiskiem, Pan kryje się za
                anonimem. Brak odwagi charakteryzuje wojowników o przyszłość UZ? Nie miał Pan
                nawet odwagi wyartykułowania zarzutów wobec internauty, którego wywołał Pan do
                tablicy w poprzednim poście. Tchórzostwo? O fabrykach ulokowanych w Nowej Soli
                słyszy Pan pierwszy raz w życiu. No cóż. Malo Pan wie. Mogę Panu pomóc. Jeśli ma
                Pan odrobinę odwagi cywilnej, krótko mówiąc nie jest Pan pospolitym tchórzem,
                zapraszam do Nowej Soli. Osobiście pokażę Panu najnowocześniejsze światowe
                technologie stosowane w nowosolskich zakładach z takich dziedzin jak:
                odlewnictwo, obróbka skrawaniem, obróbka plastyczna itd. Zapraszam też do
                otwartej dyskusji na temat przyszłości lubuskiej nauki i jej przełożeniu na
                gospodarkę. Jeśli próbuje Pan obśmiać poziom lokalnych, w tym nowosolskich
                inżynierów, to ośmiesza Pan przede wszystkim siebie. Bo inżynierowie nowosolscy
                czy zielonogórscy (połowa rejestracji na parkingach przed nowosolskimi fabrykami
                to rejestracje FZ…) to kadra regionu. Kto z nas jest godzien politowania, nie
                Panu oceniać. Mnie oceniają ludzie w prostym akcie demokracji, jakim są wybory.
                Pana status jest określony regulaminem uczelni i mniej lub bardziej subiektywną
                oceną Pańskich promotorów. Mnie oceniają wyborcy. 84% poparcia mieszkańców Nowej
                Soli biorących udział w glosowaniu dają mi mandat reprezentowania ludzi, m.in.
                których i Pan próbuje obrazić. Lekturę, którą mi Pan poleca proszę może
                przeczytać jeszcze raz samemu. Ja swoją rolę postaram się spełnia bez
                filozoficznych dopalaczy. Pozostawiam je Panu. Pozwolę sobie pozostać przy
                pragmatycznym postrzeganiu świata i dla tego jestem takim niewygodnym partnerem,
                gdyż tak trudno filozofom takim jak Pan odpowiedzieć na proste pytania, jakie
                zadałem w związku z analizą celowości wydawania ponad 100.000.000 zł przy
                gwarancji realizacji celu bliskiej „0”. Żałosne jest to, że UZ, największy
                pracodawca w Zielonej Górze, w swoich szeregach ma ludzi Pańskiego pokroju
                utrzymywanych z naszych podatków, zarozumiałych i zadufanych w sobie
                szowinistów, skupionych przede wszystkim na wierze w swoją wielkość naukową bez
                odzwierciedlenia w najmniejszym stopniu tej wielkości w codziennej
                rzeczywistości. Reasumując i spodziewając się kolejnych obraźliwych słów
                skierowanych w moja stronę, powtórzę: ma Pan na tyle cywilnej odwagi, żeby wraz
                ze mną zwiedzić fabryki światowych liderów w swoich dziedzinach jak: Voit, Jost,
                Gedia, Nord itd.? Ma Pan wystarczająco dużo cywilnej odwagi, żeby ze mną wprost
                zmierzyć się na argumenty bez ukrywania się za anonimem, czy dalej będzie Pan
                dyskredytować moją osobę i osiągnięcia miasta odległego o niespełna 20 km od
                Pańskiego „pępka świata”? Nowa Sól była sama, jest sama i jakoś sobie poradzi.
                Oby tylko , Zielona Góra, która jest mi z wielu racji bardzo bliska, nie
                pozostała sama w swoim zadufaniu reprezentowanym przez takich jej
                pseudo-obrońców jak Pan. Zielona Góra ma dużo więcej do stracenia. Proszę o tym
                pamiętać jeśli stać Pan choć o drobinę obiektywizmu. Jeszcze raz zapraszam na
                wycieczkę poznawczą po Nowej Soli. Pozdrawiam
                • Gość: UZ Re: do UZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 23:44
                  Po pierwsze Panie Tyszkiewicz, podpisuj się Pan jak chcesz, nic mi
                  do tego, ani nic Panu do tego, jak ja się podpisuję. Fora
                  internetowe z ich zasady są anonimowe, a to, że Pan beztrosko wyzywa
                  ludzi od tchórzy, można tłumaczyć jedynie tym, że jako lokalna
                  władza, ma Pan do dyspozycji policję, straż miejską i inne narzędzia
                  porządkowe. Tutaj wyszła cała pana 'odwaga', żenujące.
                  Po drugie, pół Pana wypowiedzi to polemika z własną pomyłką, gdyż ja
                  nigdzie nie podważyłem poziomu lokalnych inżynierów. Stwierdziłem,
                  że nie ze względu na ich poziom (W DOMYŚLE WYSOKI) trafiły tu
                  nowosolskie inwestycje. Już wcześniej zauważyłem, że czytanie ze
                  zrozumieniem sprawia panu trudności, więc kolejny raz powtarzam,
                  jeśli Pan nie zrozumiał tekstu i nie ma Pan pod ręką miejskiego
                  radcy prawnego, który mógłby Panu go przetłumaczyć, proszę czytać
                  ponownie, aż do skutku.
                  Po trzecie, swoją pozycję zawodową zawdzięczam talentowi, ciężkiej
                  pracy i decyzjom niezależnych gremiów naukowych. Pan swoją pozycję
                  zawdzięcza jedynie obietnicom wyborczym. Nie wspomnę, że prezydentem
                  się jedynie bywa, i radzę o tym pamiętać, gdyż powrót do realnego
                  świata, w którym zostanie Pan znowu szarym obywatelem, czyli jedynie
                  byłym politykiem i byłym biznesmenem, może być bolesny, a szukanie
                  pensji na stołku w jakimś urzędzie dla spadkowiczów, czyli na
                  przykład w PFRONie, czy AWRze, może się okazać przy Pana bucie mocno
                  upokarzające.
                  Po czwarte, ani Zielona Góra, ani Nowa Sól nie są pępkami świata.
                  Nie interesuje i nie mam czasu na zwiedzanie nowosolskich zakładów,
                  gdyż miałem okazję współpracować zawodowo z przedsiębiorstwami nieco
                  innego formatu w Tarnowie Podgórnym i Polkowicach. Przypuszczam, że
                  jeśli uczelnia podejmie współpracę z nowosolskimi zakładami, nie
                  odbędzie się to, za Pana pośrednictwem, gdyż przy nawiązywaniu
                  merytorycznej współpracy, pośrednicy w postaci polityków, są jedynie
                  przeszkodą. Profesjonaliści i naukowcy wtedy skupiają się na
                  rozwiązywaniu problemów, zaś politycy nad pozowaniem do zdjęć i
                  sposobem sprzedania tego wydarzenia dla mediów, jako własnego
                  sukcesu.
                  I wreszcie po piąte. Pana przeliczanie każdej inwestycji na
                  pieniężne zyski jest doprawdy pożałowania godne. Dobrze, że nie ma
                  pan żadnych możliwości decyzyjnych na poziomie centralnym, gdyż
                  obawiam się, że wyższe uczelnie zamieniłby Pan na szkoły
                  przyzakładowe. To mnie osobiście najbardziej mierzi w polskich
                  politykach, ograniczone horyzonty. Ograniczone do następnych
                  wyborów. A inwestycje w takie rzeczy jak infrastruktura regionu, czy
                  nauka i edukacja są według nich niepotrzebne, gdyż ich efektów nie
                  będzie można zmierzyć przed kolejnymi wyborami i nie będzie można
                  ich sprzedać w mediach i kampanii, jako osobistego sukcesu.
                  • Gość: Rafi Re: do UZ IP: 212.109.132.* 10.11.08, 08:48
                    Szkoda Pana czasu na dyskusje z Tyszkiewiczem. Można się tylko
                    dowiedzieć, że się jest tchórzem, i jaki to on jest mądry, a w razie
                    pyskówek, w które się często wdaje, zjawia sie jego 'tajemniczy'
                    wielbiciel i z drugiego konta straszy sądami. Ten człowiek jeszcze
                    nie zajażył, że jest osobą publiczną i może go oceniać każdy, tak
                    jak chce. Zadje się, że nie ma czego szukac jako polityk w Zielonej
                    Górze, po ostatnich atakach na to miasto.
                    • surma_bojowa Re: do UZ 10.11.08, 19:32
                      Jedyny powód, dla którego postanowiłem zabrać głos w tej dyskusji, jest
                      ciekawość, czy jeśli napiszę, że Tyszkiewicz ma rację, surma_bojowa zostanie
                      uznana za jeden z jego nicków, czy też za poplecznika na żołdzie nowosolskiego
                      magistratu.
                • Gość: Marek Z.G. Re: do UZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 00:46
                  Szkoda nerwów Panie Vadimie.
                  W Z.G. czekamy, może wreszcie zdecyduje się Pan kandydować w Z.G.
                  Pozdrawiam
      • Gość: dziad Re: Tyszkiewicz pyta, prof. Osękowski odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 14:55
        Typowo lubuska logika. Czyli nic... Przestrzeń międzyobojczykowa
        nieobciążona...
        Prawda to czy kłamstwo, że lubuski port lotniczy służy rozwojowi
        województwa ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka