Dodaj do ulubionych

Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą

26.12.08, 22:08
A kto to taki ci "lubuszanie"?

Oni jeszcze żyją?
pl.wikipedia.org/wiki/Lubuszanie
A może chodziło wam o mieszkańców (utworzonego wolą polityków i bez zgody
mieszkańców) województwa lubuskiego, co?
Obserwuj wątek
    • Gość: J1 Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 23:08
      Też mnie wkurzają te dyrdymały o tym , ze z dnia na dzień zostalem lubuszaninem
      czy szczecinianin chodziaz raz w zyciu usłyszy,ze jest zachodniopomorzaninem,a
      mieszkaniec Kielc ze świętokrzyskaninem a może jeszcze śmieszniej wszyscy
      mieszkancy wojewodztwie łódzkiego łodzianami.
    • Gość: Antylubuszanin Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.md4.ceron.pl 26.12.08, 23:40
      Obecnie Lubuszanie mieszkają na mniej więcej 1/5 części województwa lubuskiego, bo jedna 1/5 tego województwa to prawdziwa Ziemia Lubuska. Ja osobiście nie życzę sobie żeby nazywano mnie administracyjnie. Mieszkam na Śląsku, w Zielonej Górze i jestem Ślązakiem przede wszystkim. Lubuszninem nigdy się nie czułem i nie czuję.
      • Gość: Spartan Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.magma-net.pl 27.12.08, 01:11
        Dla mnie to słowo ma dwie definicje:

        1. Polskie określenie mieszkańca niemiego miasteczka Lebus. Z racji obecnej
        rangi tej miejscowości, gatunek raczej na wymarciu.

        2. Pracownik urzędu wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. lub przyboczny marszałka.
        Tępy nieuk, prawdopodobnie z rodziny o komunistycznych tradycjach, rojący o
        lubuskiej racji stanu, utożsamiający "lubuskość" z interesem dwóch powiatowych
        miasteczek, przez pomyłkę pasowanych na stolice najśmieszniejszego województwa w
        Polsce. Gatunek jak w punkcie pierwszym - zagrożony wyginięciem.

        Tak mówiąc zupełnie na poważnie - urodziłem się w Nowej Soli, ale gdyby ktoś o
        mnie powiedział per "lubuszanin", to bym chyba mu po mordzie dał za wyzywanie mnie.
        • Gość: ziutek Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.ztpnet.pl 27.12.08, 14:57
          > Tak mówiąc zupełnie na poważnie - urodziłem się w Nowej Soli, ale gdyby ktoś o
          > mnie powiedział per "lubuszanin", to bym chyba mu po mordzie dał za wyzywanie m
          > nie.

          LOL. Ty lubuszaninie.
        • Gość: lubuszanin Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.swi.vectranet.pl 27.12.08, 16:07
          A ty należysz do trzeciej grupy: urodzony na ziemi lubuskiej,
          próbujący przefarbować się na ślązaka, czy co tam sobie wymyślisz.

          Miliony lat temu po tej ziemi biegały dinożarły, setki lat temu ktoś
          nazwał to śląskiem, a 50 lat temu ziemią lubuską. Za następne
          dziesiąt lat nazwa dla tych ziem będzie inna i pewnie wtedy też
          znajdzie się kilku oszołomów którym się to nie będzie podobało.

          TY LUBUSZANINIE - błehehe, teraz obij mi mordę półgłówku.
          • Gość: strusi_ogon Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 195.205.145.* 27.12.08, 20:07
            Widać, że historii uczył cię jakiś głupoń z podręczników pisanych za komuny. Jak
            chłopak urodził się w Nowej Soli, to jaka to ziemia lubuska? Nawet w herbie
            miasta ma czarnego śląskiego orła. Gdzie jest ta wasza zasrana ziemia lubuska?
            Jaki jest jej herb i barwy? Jakie obszary obejmuje, skoro jak się okazuje, nikt
            poza garstką mieszkańców ZG i kilku okolicznych miejscowości, nie przyznaje się
            do niej?
            • Gość: lubuszanin Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.swi.vectranet.pl 28.12.08, 19:22
              www.ziemialubuska.pl/8,26,6,.html
              W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
              A ostatnie zdanie tego opracowania wyjaśnia dlaczego to już nie jest
              zasrany śląsk.

              Śląsk za mocno kojarzy mi się z obibokami z kopalnianych związków
              zawodowych i osobiście cieszę się, że mieszkam na ziemi lubuskiej, a
              nie śląskiej.
          • Gość: dziad Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 00:41
            Gdyby tak ojcowie tego grajdoła zamienili nazwę ziemia lubuska na
            KU...DOŁEK ? He ?! Jak byś mówił o sobie ? Urodzony w ku...dołku ?
    • Gość: bubalucifer Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 11:15
      widac ze urodził sie Pan w noej soli , oj widac hahaha
    • Gość: ziutek Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.ztpnet.pl 27.12.08, 14:56
      > A może chodziło wam o mieszkańców (utworzonego wolą polityków i bez zgody
      > mieszkańców) województwa lubuskiego, co?

      Tak, o to im chodzilo.
      • Gość: tk Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.backiel.com.pl 27.12.08, 15:40
        Dawno minęły dziejowe burze,
        Historią dla nas wszystko to jest,
        Młodzież inaczej Polsce dziś służy,
        Nauka,praca to dni naszych treść,

        Służymy Ci ojczyzno,
        Już od najmłodszych lat,
        By rozkwitł socjalizmu
        Wspaniały kwiat,
        Służymy wielkiej sprawie,
        Co dziś otacza nas,
        W szeregu razem z nami
        Miliony ludzi są


        Widać te socjalistyczne hymny z podstawówki
        zalęgły się na dobre w głowach tzw. dziennikarzy
        na równi z mitem niby ziemi lubuskiej

        ;-)

    • Gość: primo Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.08, 20:23
      > A kto to taki ci "lubuszanie"?
      >
      > Oni jeszcze żyją?
      > pl.wikipedia.org/wiki/Lubuszanie
      > A może chodziło wam o mieszkańców (utworzonego wolą polityków i bez zgody
      > mieszkańców) województwa lubuskiego, co?


      No wiesz, Slaskiem w takim razie tez nie jestescie, bo ziemie Slezan okalaly
      tylko gore Sleze ;)
      Powinno byc "lubuszacy" jako mieszkancy lubuskiego.

      A forumowicz ktory sie czuje Slazakiem - dupa, nie Slazak. Nie masz pojecia o
      kulturze slaskiej, potomku zabugoli ;)
      • croolick Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą 27.12.08, 20:53
        Gość portalu: primo napisał(a):

        > potomku zabugoli ;)

        Pieknie, kolejny pokaz wielkopolskiej kulturki i ogromnej kultury osobistej. Nie
        ma to jak wielkopolski Übermensch...
      • Gość: strusi_ogon Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 195.205.145.* 27.12.08, 21:17
        Można być Ślązakiem, nie "godojąc", tak samo jak można być Wielkopolaninem, nie
        jedząc ogórkowej na słodko i mówiąc "pociąg" a nie "cug". Odezwał się mądry,
        który jest w stanie wykazac, że jego rodzina mieszka w Wlkp. 15 pokoleń wstecz...

        Mieszkam na Śląsku, moi rodzice tu się urodzili i wychowali, to kim jestem?
        Westfalczykiem? Tatarem krymskim? Eskimosem Czukczą?
      • Gość: Antylubuszanin Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.md4.ceron.pl 27.12.08, 21:31
        A kim mam się czuć ? Lubuszaninem ?! Jak ja na Ziemi Lubuskiej byłem może z 5 razy w życiu. Urodziłem się w śląskim mieście - Zielonej Górze i mieszakm tu od lat. Jestem więc Ślązakiem.
        Co ty mi tu głupoty gadasz o śląskiej kulturze. Typowy Ślązak to stuprocentowy Polak, mówiący w języku czysto polskim i niczym nie wyróżnia się pod względem kulturowym od przeciętnego mieszkańca Polski. Tylko na około 1/6 mieszkańców Śląska cechuje odmmienność kulturowa.
        Nie mam zabużańskiego pochodzenia. Z resztą nie uważam, że jest to powód do dyskryminacji.
        Śląsk był tu od tysiąca lat. I jest nadal.
        Nie uznaję legitymacji danej przez Stalina powojennym władzom w Polsce na wprowadzanie nowego porządku.
    • Gość: qdyś po co te nerwy.. IP: 195.90.102.* 28.12.08, 14:12
      i tak dla reszty kraju jestescie rumunia
      • Gość: mila77 Re: po co te nerwy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 16:55
        Odezwali się mąciciele, naprawiacze historii.Nie ważne gdzie zamieszkujemy ważne
        kim jesteśmy a jesteśmy Polakami niezależnie czy zamieszkujemy w Landach USA
        Kanadzie na obecnej Ziemi Lubuskiej itd, chyba że ktoś wolał się przechrzcić
        więc Polakiem nie jest godzien być.To że kiedyś sięgały tu granice Sląska o
        niczym nie świadczy,historię i zmiany granic kształtują ludzie.
        • Gość: Spartan Re: po co te nerwy.. IP: *.magma-net.pl 28.12.08, 17:56
          Akurat granice krain historycznych są duuużo trwalsze, niż granice państwowe.
          Śląsk zawsze był tym samym Śląskiem, bez względu na to, do kogo należał.
          Zmieniały się granice państw, ale nie było właściwie wcale zmian w granicach
          samego Śląska. Bywał dzielony między kilka państw, a mimo to nikomu nie
          przychodziło do głowy, aby zmieniać jego zasięg. Nawet hitlerowcy, którzy
          zmieniali nazwy miejscowości i herby (bo kojarzyły się z tępioną
          "słowiańszczyzną"), nie odważyli się podważać tego, że Śląsk to jedna kraina i
          miasta od Świebodzina po Ostravę mają wspólny rodowód.

          Część Śląska jest po stronie czeskiej do dzisiaj i Czesi o ziemiach na północ od
          Ostravy mówią bez ogródek "Śląsk", choć jego lwia część pozostała po polskiej
          stronie. Nie tworzyli nowej historii i nie zmieniali nazwy krainy, leżącej w
          pobliżu granicy z Polską, jak (tfu!) tak zwani lubuszanie.

          W Czechach ze stalinowskim fałszowaniem historii dawno zerwano, u nas
          stalinowski mit o ziemi lubuskiej ma się świetnie. A roznoszą go pijawki, dla
          których negowanie lubuskości jest równoznaczne z odebraniem im urzędniczych
          stołków.

          Ponawiam pytanie, które już padło - jeśli ziemia lubuska istnieje jako region,
          to jakie są jej granice, barwy i herb? I co jest jej stolicą?
        • Gość: Antylubuszanin Re: po co te nerwy.. IP: *.tpn.ceron.pl 28.12.08, 19:07
          Tak. Po 1945 roku przyszli tu komuniści i od tej pory te ziemie stały się Ziemią Lubuską.
    • jes-ter Oj, ludzie, ludzie... 28.12.08, 17:55
      ...kiedyż w was zaświta historyczne myślenie, że Polska nie dzieli się na tych
      zza Buga, ze Ślunska i resztę, tylko na mądrych i głupich. Jak widać tutaj na
      forum najwięcej tych drugich.
      • Gość: Spartan Re: Oj, ludzie, ludzie... IP: *.magma-net.pl 28.12.08, 17:57
        Ja zawsze dzielę ludzi na mądrych i głupich. Do głupich zaliczam tych, którzy mi
        wmawiają, że jestem lubuszaninem. A ja nie mam z lubuskością nic wspólnego, dla
        mnie moją metropolią zawsze był Wrocław.
      • jes-ter a jak wolicie... 28.12.08, 18:04
        ...być zapadłymi peryferiami Śląska czy Wielkopolski, to jak chcecie likwidować
        województwo lubuskie to historycznie najbliżej macie do Brandenburgii.
        • Gość: Spartan Re: a jak wolicie... IP: *.magma-net.pl 28.12.08, 21:01
          To ja dziękuję, wolę być zadupiem Wrocławia lub Poznania, niż Zielonej Góry...
    • Gość: Helmut Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 194.176.176.* 28.12.08, 18:40
      Na aber ja, My Deutcher z Lebus nie chcemy arbeit in Polen, das ist genau.
    • Gość: primo Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.08, 18:44
      >>
      Mieszkam na Śląsku, moi rodzice tu się urodzili i wychowali, to kim jestem?
      Westfalczykiem? Tatarem krymskim? Eskimosem Czukczą? <<

      Bardzo mozliwe....
      • Gość: ANI Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 20:34
        pl.wikipedia.org/wiki/Dolny_%C5%9Al%C4%85sk
        > Geografia Dolnego Śląska > Obniżenie Milicko-Głogowskie
        > Miasta powyżej 40 tys. mieszkańców
        • Wrocław, Legnica, Jelenia Góra, Wałbrzych, Zielona Góra
        [4], Nowa Sól, Głogów, Świdnica, Lubin, Bolesławiec

        pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia_lubuska
        Na jakiej podstawie są te dane ?
        Głos lubuskich naukowców w dziedzinie historii ziem polskich jest
        dziwnie odmienny.
        • budrys77 Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą 28.12.08, 23:16
          Widzę, że kłamcy-propagandyściu "lubuscy", zaliczyli na stronie wikipedii do historycznej Ziemi Lubuskiej ... Strzelce Krajeńskie/Friedeberg! Pomijając fakt, że średniowieczne Strzelce z Krajną mają mniej więcej tyle wspólnego co średniowieczny Gorzów z Wielkopolską, załączenie nowomarchijskich Strzelec do Ziemi Lubuskiej to już szczyt komunistycznej propagandy w nowożytnym zielonogórskim wydaniu!
        • Gość: Antylubuszanin Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.md4.ceron.pl 29.12.08, 12:38
          W każdej publikacji naukowej, w każdym atlasie historycznym i geograficznym, w każdym przewodniku turystycznym można się dowiedzieć, że Zielona Góra jest miastem śląskim. Jest to oczywisty fakt, któremu nie da się zaprzeczyć ! Jeżdżę trochę po Polsce i każdy to twierdzi, że Zielona Góra leży na Dolnym Śląsku. Ewentualnie ktoś błędnie zaliczy moje miasto do Wielkopolski. Ale nigdy nie spotkałem się z opinią, że Zielona Góra leży na jakiejś Ziemi Lubuskiej. Na szczęście jest to tylko kłamliwa propaganda o lokalnym wymiarze.
    • Gość: PełOwiec Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 194.176.176.* 29.12.08, 01:46
      Bo idą cuda tuśka:
      www.pardon.pl/zdjecie/3/1546007/130526
      • Gość: fziw Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 13:19
        Wszystkie krainy które znajdują się w obecnych granicach Rzeczpospolitej oraz
        zamieszkujący tam ludzie to Naród Polski(Polanie).Niema czegoś takiego jak
        Lubuszanie Wielkopolanie Mazurzy Ślązacy Kaszubi Mazowszanie Galicjanie itd
        itp.A jak ktoś uważa że jest np Ślązakiem niech na wszelki wypadek sprawdzi w
        swoim Dowodzie Osobistym kim jest?
        • budrys77 Lubuszanie wyginęli jak dinozaury 29.12.08, 13:41
          Gość portalu: fziw napisał(a):
          >jak ktoś uważa że jest np Ślązakiem niech na wszelki wypadek sprawdzi w
          > swoim Dowodzie Osobistym kim jest?

          Dzięki Bogu, dowód osobisty potwierdza... obywatelstwo polskie, a nie narodowość. Mylisz pojęcia. Jednocześnie bycie Wielkoplaninem, Ślązakiem czy Kaszubem nie przeszkadza w byciu Polakiem. Domaganie się większej swobody od "centrali" w ramach prawdziwego regionu posiadającego własną historię, dialekt i kulturę (np. Wielkopolska), nie jest niczym złym. Nowotwór lubuski nie jest regionem i wspólnotą. To sztuczny twór administracyjny bez przyszłości. Nie ma Lubuszan bo zostali totalnie zgermanizowani.
        • Gość: dziad Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 15:38
          To po jakiego grzyba i w brew mojej woli wielcy tego grajdoła mówią
          o mnie oraz moich bliskich lubuszanie ? Po co te idiotyzmy i
          anormalność ?
          • Gość: fziw Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 13:43
            A z jakiego narodu biorą się poszczególni zamieszkujący owe krainy ludzie co??Np
            Wielkopolanie ich kultura dialekt mowa gwarowa jak bardzo się różnią w
            poszczególnych regionach np Kalisz-Poznań -Konin-Leszno tylko tyle że nazwano
            ich Wielkopolanami podobnie jest i w innych krainach gdzie granice zawsze się
            zmieniały i nazwy też.A Naród Polski był jest i pozostanie jeden, dlatego
            granice poszczególnych krain to nic nie znaczące linie na mapach.Bo nigdzie nie
            jest zapisane np narodowość śląska,wielkopolska a obywatelstwo Polskie.
            ,
            • Gość: dziad Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 15:13
              Gdyby Niemcy, Włosi, Francuzi i innni w Europie podchodzili do tej
              sprawy w podobny uproszczony sposób , ich potęga gospodarczo
              turystyczna ległaby w gruzach. Dobre wina kojarzą się ? Z Toskanią.
              Szampania ? Itd...itp.

              Z czym kojarzy się lubuskość w porównaniu z Wielkopolską lub
              Śląskiem ?
            • budrys77 Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą 30.12.08, 15:30
              Gość portalu: fziw napisał(a):
              > Wielkopolanie ich kultura dialekt mowa gwarowa jak bardzo się >różnią w poszczególnych regionach np Kalisz-Poznań -Konin-Leszno tylko

              Kalisz - Kongresówka
              Poznań - Provinz Posen

              Konin - Kongresówka
              Leszno - Provinz Posen

              Nie musze chyba tłumaczyć powodu różnic w dialektyce i wymowie?
              Mimo 100 lat rozdzielności z Wielkopolską, są to miasta wielkopolskie poprzez setki lat wcześniejszej historii. Wspólny sejmik w Środzie Wielkopolskiej, wspólny hetman, wspólny skarb i sądownictwo.


              > tyle że nazwano
              > ich Wielkopolanami podobnie jest i w innych krainach gdzie granice zawsze się zmieniały i nazwy też.

              Nie "nazwano", a nazwali się Wielkopolanami SETKI lat temu. Nazwano co najwyżej "nowoLubuszan" - ni pies, ni wydra. Bez korzeni, bez dialektu, bez wspóloty, bez tradycji. Sam przyznajesz ze nawet Wielkopolanie musieli pomóc w zorganizowaniu czegokolwiek. A tu proszę - z Wielkopolan robią na siłę Lubuszan! Jestem Wielkopolaninem i żaden dziennikarzyna z powiatowej gazetki tego nie zmieni.

              > A Naród Polski był jest i pozostanie jeden,

              Poczytaj trochę opracowań z dwudziestolecia międzywojennego, jak "zawsze" wyglądał "jeden naród Polski". Jakimś cudem udało się uklepać tak naprawdę TRZY narody polskie w jeden. Niestety, tylko i wyłącznie "dzięki" tragedii II Wojny Światowej. Całe Dwudziestolecie to tarcia i waśnie. O szerokiej autonomii Śląska wolisz nie pamiętać, czy celowo pomijasz?

              > dlatego
              > granice poszczególnych krain to nic nie znaczące linie na mapach.

              Dla takiego "światowca" jak ty mo może i nie ma znaczenia. "Nic nie znaczące linie" hehehe. Pojedź do Szkocji, kantonów Szwajcarii, Alzacji, Walii, Katalończykowi powiedz że jest Hiszpanem a Piemontyczykowi że jest Liguryjczykiem, Bawarczyka pomyl z Brandenburczykiem - masz remodeling twarzy murowany!

              >Bo nigdzie nie
              > jest zapisane np narodowość śląska,wielkopolska a obywatelstwo Polskie.

              No właśnie! I dzięki Bogu. Takie rzeczy w to nazistowskic Niemczech lub w ZSRR. Paszport i dowód osobisty potwierdzają jedynie OBYWATELSTWO polskie. Rzeczpospolita Polska to kraj demokratyczny, który ma szanować swoich obywatel, bez względu na to czy są Polakami, Ukraińcami, Niemcami, Ślązakami, Wielkopolanami, Czechami, Wietnamczykami...ba, nawet dla potomków Lubuszan znajdzie się miejsce - mimo że wyginęli 1000 lat temu hehe.

              Reasumując -
              1. "Nowolubuszanie" to taki sam wynalazek jak gruszki na wierzbie.
              2. Dostrzegam u ciebie braki podstawowej wiedzy w zakresie historii regionalnej. No ale to nie dziwi, skoro dla ciebie historyczne granice to "nic nie znaczące linie".
              • Gość: tk Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.backiel.com.pl 30.12.08, 16:00
                nie znacie się, poszukuję chętnych do robienie przelubuskiej, wręcz
                najlubusiejszej ze stron!
                www.teka.unl.pl/joomla/

                ;]


                żart
    • Gość: Antylubuszanin Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 83.2.127.* 30.12.08, 17:13
      A ja polecam forum RAŚ.

      www.rasopole.org/phpBB2/
      A w szczególności wątek o regionach.

      www.rasopole.org/phpBB2/viewforum.php?f=11&sid=ce25a4e8af1387ee578393e2d6ea8606
    • Gość: Helmut Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 194.176.176.* 30.12.08, 18:35
      de.youtube.com/watch?v=InWridJ5pZE
      • Gość: gkp Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 12:48
        Niektórym tu piszącym marzy się decentralizacja, autonomia regionów itp
        zapominając że jest 21 wiek i żyjemy jako Naród Polski wśród wielu narodów
        Europy czyli w Unii Europejskiej.Granic więc niema a istniejące regiony to
        tylko atrakcja turystyczna.
        • Gość: dziad Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:48
          Co ty gadasz ? Jedz do sąsiadów za Odrę - wielki naród Niemiecki
          owszem. Jednak landy to też rzecz święta i bardzo ważna dla każdego
          Niemca. Podobnie w innych państwach Europy np.Włochy. Niemal każy
          festyn, parada, święto - to przemarsze z regionalnymi chorągwiami i
          herbami regionów...
        • Gość: dziad Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:50
          Co ty gadasz ? Jedz do sąsiadów za Odrę - wielki naród Niemiecki
          owszem. Jednak landy to też rzecz święta i bardzo ważna dla każdego
          Niemca. Podobnie w innych państwach Europy np.Włochy. Niemal każy
          festyn, parada, święto - to przemarsze z regionalnymi chorągwiami i
          herbami regionów co świadczy o przywiązaniu do regionów ( małych
          ojczyzn )...
        • budrys77 Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą 31.12.08, 14:31
          Gość portalu: gkp napisał(a):

          > Granic więc niema a istniejące regiony to
          > tylko atrakcja turystyczna.

          Kolejny ignorant w historii regionalnej Europy nam się tu objawił.
          Trudno się dziwić, skoro dla "nowolubuszan" region to obszar wielkości powiatu, czyli 30 km dookoła Zielonej Góry, a dziadkowie paśli kozy na Wołyniu.
          Forumowicz Gkp pomija w swojej ignorancji takie przykłady "atrakcji turystycznych" jak:
          1. Belgii grozi rozpad, ponieważ każda z 2 federalnych części nienawidzi sąsiadów. Flamandowie wieszają psy na Walończykach za nieróbstwo i przymusową frankofonizację w poprzednich wiekach. Od kilku lat nie można wyłonić rządu, a jedyną instytucją spajającą kraj jest ... król. Bruksela - stolica "zjednoczonej" Europy, to pole walki między Flamandami a Walonami o każdy element języka czy kultury.

          2. Katalonia i Kraj Basków domagają się niepodległości lub co najmniej rozszerzenia autonomii i tak graniczących z niepodległością.
          Nawet Galicja otrzyamała autonomię.

          3. Powiedz Sycyliczykowi że jest Włochem hehe

          4. Bawarczyk nie cierpi Prusaka (Brandenburczyka) ze wzajemnością.

          5. Mimo Unii Europejskiej, Wegrzy mają problemy na Słowacji, a Polacy na Litwie.

          6. Pomieszkaj na północy Włoch koło Turynu lub Mediolanu, a potem pojedź na kilka tygodni w okolice Salerno/Neapol. Podobno to ten sam kraj.

          7. Podjedź na wieś w okolice Gniezna czy Wrześni i zapytaj o ludzi mieszkających "za Strzałkowem". Sprawa dotyczy oczywiście podziału z czasu zaborów. Reakcja będzie podobna jak na spotkaniu Brandenburczyka z Prusakiem hehe.

          8. Międzychód za żadne skarby świata nie chciał należeć do nowotworu lubuskiego. Dlaczego? Bo od zawsze związany jest z Wielkopolską, a ludzie tam mieszkający czynnie brali udział w walce w Powstaniu Wielkopolskim.

          9. Zbąszyń też podziękował Zielonej Górze i nowotworowi lubuskiemu za opiekę i wrócił w granice Wielkoplski. Czemu? Przeciecież granice regionalne nie mają podobno znaczenia?

          Mało? To, że podróżujesz bez paszportu, nie oznacza, że granice nie istnieją. Te regionalne również istnieją, są ważne dla ludzi posiadajacych tożsamość i korzenie rodzinne.
          • Gość: gkp Re: Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 17:01
            No i widzisz nawet w poszczególnych regionach podziały istnieją dotyczy to
            Sląska Zagłębia Warmii Mazur i innych regionów także w wielu Państwach nie tylko
            Europy.To wszystko jednak nie zmienia faktu że poszczególne regiony same w
            sobie nic nie znaczą bo są to tylko krainy kulturowo turystyczne podległe swoim
            Ojczyznom.Podobnie jest i z nowo utworzonym woj Lubuskim nie ważne z ilu
            regionów zostało utworzone ważne że leży w obecnych granicach Rzeczpospolitej i
            utworzono go zgodnie z prawami tego Państwa na którym się znajduje,a że i tu
            panują podziały to świadczy tylko o tym że rządzą tu ludzie zakompleksieni
            względem siebie czy swoich miast a to raczej nic dobrego nie wróży
    • Gość: Helmut Lubuszanie już nie chcą pracować za granicą IP: 219.254.32.* 01.01.09, 10:53
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/34/Wappen_Lebus.png
      de.wikipedia.org/wiki/Lebus_(Stadt)
      Popatrzcie na herb niemieckiego miasta Lubusz, by zrozumieć dlaczego
      Gruenbergowi in Schlesien odpowiada nazwa lubuskie.
      Gruenberg in Schlesien to nie pijawka, nie huba a wilk pożerający niewinne owieczki.

      tschuss!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka