Gość: bodzio IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 17:25 Powinien taka kredke w dup@#$ wsadzic zamiast szarpac sie z "imbecylem". Zrobil by to w klasie bez kamier itd ;-) To jest powod by nie pracowac w soboty. Agresywnosc zero :-) nauczyciel Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lupo Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 18:23 Kurcze! A gdyby tą kredką trafił kogoś np.w oko,to co wtedy? Tam kamer nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 20:25 tatuś zorientuje się, że nie panuje nad synalkiem gdy już będzie za późno, ale jego wybór. Szkoła ma wychowywać, ciekawe za pomocą jakich środków - dobrym słowem ? Polsko dokąd zmierzasz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mol Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.03, 20:58 no swietnie dzieciak ktory przyszedl do szkoly juz robi taka afere !! wspanialy nauczyciel ktory nauczyl wielu ludzi przede wsztytskim historii ale takze organizowal spotkania z ciekawymi osobami a takze wyjscia do teatru bo uwazal ze trzeba nauczyc mlodziez oswajac sie z teatrem ma "wyleciec" przez jakiegos imbecyla !! to jest nie do pojecia... Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Nauczycielowi puściły nerwy 20.11.03, 21:12 Anglicy chcą przywrócić karę chłosty, my z ucznia zrobiliśmy bohatera - w telewizji lokalnej miał sporą kwestię. Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Nauczycielowi puściły nerwy 21.11.03, 19:22 ten tekst to piękna nagroda dla dzielnego nauczyciela, niech Mu wynagrodzi krzywdy jakich zaznaje; czy znajdzie się odważny, który podejmie sprawiedliwą decyzję w Jego sprawie ? czy już dojrzewamy do normalności ? czy trzeba jeszcze kilku koszy na głowach wystraszonych pedagogów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CIEKAWSKI Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.03, 21:29 MNIE INTERESUJE CZY UCZEŃ ZA BARDZO NAGANNE ZACHOWANIE ZOSTAŁ ZAWIESZONY TAK JAK NAUCZYCIEL. NAGRODA ZA ODWAGĘ DLA NAUCZYCIELA. JEŻELI BĘDZIE TAKICH WIĘCEJ, KTÓRZY REAGUJĄ NA GŁUPOTĘ PODOPIECZNYCH SZKOŁY BĘDĄ MOGŁY ZAJĄĆ SIĘ EDUKACJĄ A NIE WALKĄ Z AROGANCJĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 21:53 widziałam tego łobuza w tv.Najchętniej zerżnęłabym mu dupę , to odechciałoby mu się rzucać kredkami przez okno, mógł komuś zrobić krzywdę i co wtedy ? A teraz wielkie halo , bo ktoś sprawiedliwie chciał gówniarzowi złoić skórę. Doprawiłabym mu jeszcze, skoro do tej pory nie zrobili tego rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też rodzic Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.03, 21:58 Popieram całkowicie moją przedmówczynię. Ktoś w końcu powinien przypomnieć uczniom ich obowiązki i gdzie jest ich miejsce. A kim są "rodzice" tego biedactwa. Większość z nas poszła by z przeprosinami do nauczyciela za głupotę dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zwolennik Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.03, 22:22 Nie jestem zwolennikiem wykorzystywania swojego stanowiska, lecz nauczyciel to też człowiek. Jok w końcu mają postę pować nauczyciele? Źle gdy nie reagują ( zjawisko fali wśród dzieci, ewentualnie wypadki "Toruńskie") Atu okazuje się, że jeszcze gorzej gdy reagują. Uczeń ma przede wszystkim obowiązki. Prawa zostawmy dla prymusów i zdyscyplinowanych chcących do czegoś dojść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MisterX Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.03, 23:35 W tylek sie powinno dac gowniarzowi i kwita.... a co to rodzicow tego imbecyla..... shame on you Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: 80.48.251.* 21.11.03, 08:19 Bardzo dobrze może w końcu ktoś zrobi porządek z tą chołotą. Jak się nie chcą uczyć to nich idą do łopaty. Zero szacunku dla nauczycieli. Ja bym mu jeszcze skoppał dupe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damian Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: 62.87.223.* 21.11.03, 09:03 Nauczyciel nie jest sędzią, ani policjantem - to po pierwsze. Jest człowiekiem- ma prawo się zdenerwować, ale po nauczycielu z takim doświadczeniem należy się spodziewać rozsądniejszego postępowania. Przy tego typu "aferach" wielu zachowuje się dziecinnie: dzieli ludzi na czarnych i białych, dobrych i złych. Dorosły człowiek powinien umieć szerzej ocenić sytuację. Zachowanie ucznia to po prostu głupota, postępowanie nauczyciela też było złe. Ale nie oznacza to, że uczeń to bandzior, a nauczyciela trzeba zawieszać od razu w obowiązkach (konsekwentnie dyrektor powinien się podać do dymisji). A rodzicom, którzy chcą "rządzić" proponuję, aby popierali tych polityków, którzy chcą uczynić szkolnictwo prywatnym. Paradoksalnie nie oznaczało by to, że rodzic byłby "zwierzchnikiem" nauczyciela, ale dzięki odpłatności za szkołę zmusiłoby to rodzica do pilniejszej obserwacji swoich dzieci- czy ich pieniądze są dobrze wydawane. W takiej szkole, gdyby zdarzyła sie powyższa sytuacja UCZEŃ byłby zawieszony w swoich prawch lub wydalony ze szkoły, przez co pieniądze ich rodziców zostałyby zmarnowane- rodzice mogliby mieć wtedy pretensje tylko do swojej pociechy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.03, 10:19 Napewno nie tylko za kredki tylko sie zbierało od dłuzszego czasu i nie wytrzymal nauczyciel a swoja droga wredna i złosliwa jest mlodziez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.gappa.pl 27.11.03, 07:30 przeczytalam pare listow. jest w nich duzo prawdy ale zastanawia mnie jedna rzecz. wszyscy tu piszecie ze trzebabylo zloic mu skore, pobic, nakopac do dupy... czy aby napewno??? starsi napewno pamietaja czasy w ktorych nauczyciele mieli prawo uderzyc dziecko i co podobalo im sie??? zgadzam sie ze mlodziec nie jest idealna ale nie mozna od razu z kijem na nich poza tym stwierdzenie ze mlodziez jest wredna jest dla mnie nieprzemyslane nie mozna mierzyc wszystkich jedna miarka jest rowniez mlodziec porzadna ktora nie chce nikmu zrobic krzywdy. pomyslcie o tym a szczegolnie Ty droga Kasiu pozdrawiam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny facet Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.03, 11:25 Ten Pan nauczyciel zgodnie z zasadą wchodzenia nauczycielom na głowę, powinien pokłonic sie przed bachorem niewychowanym i rozwydrzonym.Przeprosic go za to,że śmie młodemu bandycie przeszkadzać w jego czynnosciach wyrzucania przedmiotow za okno.Najlepiej jakby postawił temu bachorowi jeszcze piwko na lekcji.- tak powinien postapic!!! Normalny facet jednak powinien przylac w gembe bachorowi i wezwac rodziców na dywanik do dyrektora i wypieprzyc bandziora ze szkoły! Ale nie w tym chorym kraju- gdzie nie ma szacunku dla szkoly i nauczycieli, nie mówiac juz w ogóle o zachowaniou jakichkolwiek norm przez zle wychopwana młodzież. Ich rodzice to tez cwaniaczki wychowani w koncówce komuny, którzy nie potrafia wychowywac dzieci w szacunki dla prawdy, pracy, starszych i w okreslonych wartosciach. Uwolnic pedagoga a wlać rodzicom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.03, 14:08 Widać Tatuś odebrał wychowanie tzw. "bezstresowe" , a synek jest tylko jego wierną kopią. Należy tylko cierpliwie czekać kiedy synuś mając "chandrę" zatłucze tatusia i mamusię młotkiem gdy odmówia mu kieszonkowego. Szkoda tylko nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 30-sto latka Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.03, 18:06 Możliwe że nauczycielowi puściły nerwy....ale ja uważam,że powinien mu jeszcze wpieprzyć!!!! mało tego a uczniowi wolno sie tak zachowywać??? do czego to dojdzie...niebawem strach bedzie wyjść na ulicę. Dlaczego konsekwencji nie poniesie uczeń i jego ukochani rodzice za ten wybryk???? Niestety bardzo przykre ale to świadczy o wychowaniu tego ucznia przez .....rodziców!!! Barwo brawo rodzice !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Rusin Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.trax.com.pl 21.11.03, 18:53 Przeczytałam wszystkie opinie, może nie zgadzam sie z konkretnymi stwierdzeniami, typu "wpieprzyc bachorowi..." ale napewno nie zgadzam się z "linczowaniem nauczyciela" za to wydarzenie. Ten nauczyciel, to jedna z postaci, o których krążą legendy wśród ucznió, także tych,którzy opuścili już szkołe.., barwna, czasem kontrowersyjna ale "jakas". Moja córka jest wychowanką tego nauczyciela. Jako wychowawca klasy - tak zwanych - indywidualistów i nietuzinkowych dzieci, dokonał prawdziwych cudów. Ich niezależnosc i chęc buntu skierowal na budowanie zespolu i dobrze rozumianą rywalizacje, nauczył je nie tylko historii, ale jak żyć w grupie, jak poznać swoją wartość, jak rozstrzygać problemy bez donosicielstwa i agresjii. Wiedział o nich wszystko, widział wszystko. Nam - rodzicom otwierał oczy na nasze pociechy. Wiem ze dla tej klasy na zawsze pozostanie wyjątkowym człowiekiem. Z jednym nigdy się nie godził - z chamstwem i arogancją.. Ale za to, że nasze dzieci zachowują sie nagannie odpowiadamy my - rodzice. Nie bije dzieci, nie szarpie i raczej nie krzycze - ale nie musze. Poniewaz one wiedzą co jest dobre a co złe. Razem je tego nauczyliśmy - my rodzice i nauczyciele. A dzieci zaprzyjażnia sie z dorosłym tylko wtedy, gdy bedą miały wobec niego respekt. W przeciwnym razie to one beda wyrzucac nauczycieli ze szkoły, gdy ten śmie zwrocić uwagę, postawić jedynke, lub - o zgrozo zostai na drugi rok w tej samej klasie. W gazetach piszą, ze oburzeni są zarówno uczniowie jak i rodzice.. a ja pytam - którzy rodzice?? A uczniowie?? Czy wyrazem tego oburzenia są zbierane przez dzieciaki podpisy pod petycją w obronie nauczyciela i rozwieszone po szkole hasła "Oddajcie nam....." Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Nauczycielowi puściły nerwy 21.11.03, 19:24 ten tekst to piękna nagroda dla dzielnego nauczyciela, niech Mu wynagrodzi krzywdy jakich zaznaje; czy znajdzie się odważny, który podejmie sprawiedliwą decyzję w Jego sprawie ? czy już dojrzewamy do normalności ? czy trzeba jeszcze kilku koszy na głowach wystraszonych pedagogów ? Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Nauczycielowi puściły nerwy 22.11.03, 00:29 Myślę, że Markoniec pracuje w edukacji. 8)) Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Nauczycielowi puściły nerwy 22.11.03, 17:26 obyś cudze dzieci uczył ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: Nauczycielowi puściły nerwy 22.11.03, 07:41 niedawno dyskutowaliśmy o wychowaniu i środkach zaradczych i mamy skutki pracy wychowawczej rodzica. Słyszałam wypowiedź tego pana - on sam powinien się leczyć a jego żądza zemsty i manipulowanie własnym dzieckiem jest żałosne. Nawet jeżeli ten nauczyciel przegiął, to powód tego jakiś był. Jakby kredki wylatujące przez okna wyrządziłyby komuś krzywdę - też pewnie odpowiadałby nauczyciel - za niedopilnowanie ucznia. Ukarać obu - ale miarodajnie do winy, a media i tatuś niech się wezmą do pracy wychowawczej, bo kiepsko im to wychodzi. Mam na myśli kablówkę, która skomentowała wypowiedzi uczniów broniących tego nauczyciela, że nie wiedzą o co tu chodzi - a pan redaktorek wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeń Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 11:57 świeta prawda i racja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.11.03, 14:26 Rodzice zapominaja chyba ,ze jeden uczen , np. taki ,ktory rzuca kretkami , niszczy cala lekcje , a rok szkolny mija szybko .Potem trzeba placic za dodatkowe kursy , korypetycje itp. Uczylem w Polsce w gimnazjum , przez jakis czas poltora roku temu , bylem tez w Polsce nauczycielem ,jeszcze w glebokim PRL , tak ze mam porownanie na mlodziez w wieku ginazjalnym na przestrzeni okolo 20 lat .Polscy uczniowie , moge to powiedziec z cala odpowiedzialnoscia , przerosli juz w zachowaniu , swoich kolegow w Kanadzie i USA , gdyby mieli tylko latwiejszy dostep do broni palnej , jak jest w Ameryce (na przerwie mozna praktycznie kupic kazdy rodzaj pistoletu lub karabinu z amonicja ) , to by strzelali zamiast rzucac kredkami .Przelozeni nauczycieli , dyrekcja , kuratorium ,musza sobie zdawac sprawe , ze w Polsce jesli chodzi o zachowanie uczniow jest sytuacja nadzwyczajna , i adekwatnie nalezy reagowac . Tego ucznia nalezy wyrzucic ze szkoly min. za to ,ze wyprowadzil z rownowagi zasluzonego , dobrego nauczyciela .Natomiast pan historyk powinien dostac platny roczny urlop zdrowotny plus 3 miesiace sanatorium nauczycielskiego w Zakopanem na ul.Ciaglowki . Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Nauczycielowi puściły nerwy 22.11.03, 14:43 Narzucono nauczycielom odpowiedzialność jednocześnie pozbawiając wszelkich instrumentów, wpływu, a wszystko w imię źle pojętej wolności. Pójdźmy krok dalej, niech dzielnicowy odpowiada za wszystko co się stało w jego rewirze, jak zostanie tam popełnione jakiekolwiek przestepstwo czy wykroczenie zawiesić go w czynnościach. Jeśli spróbuje egzekwować przestrzeganie prawa, interweniować albo zapobiegać wykroczeniom do sądu z nim. Oczywiście najpierw pozbawmy go jakichkolwiek narzędzi żeby przestępcom broń Boże nie zrobił krzywdy. Reakcja nauczyciela może i była zbyt gwałtowna - nie wiem, tylko czy ktoś (np. dyrektor) powie wprost co w takiej sytuacji powinien zrobić nauczyciel? Od tego już tylko krok do masowego tworzenia szkół dla trudniejszych uczniów, szkół z ochroną policyjną, kamerami. kratami i pełnym monitoringiem. Kolejny idealny pomysł wychowawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urwis To jest po prostu political corretness po zielonogórsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 14:52 Chora koncepcja tzw. praw ucznia zbiera swoje żniwo. Nie ma nic gorszego w psuciu obyczajów, niż wmontowanie jakiejś doktryny w ustawodawstwo. I tak się stało. Nauczyciele, rodzice, uczniowie stali się niewolnikami głupiego, doktrynerskiego prawa. A przecież ktoś je ustanawiał, ktoś wdrażał jakieś przewrotne, sofistyczne, 'nowoczesne' doktryny. W całej sprawie widzę samych przegranych - dobry nauczyciel, dyrektor szkoły, który w zasadzie jest w tej sprawie ubezwłasnowolniony, myślę, że również rodzice winowajcy, po ochłonięciu z emocji, też uświadomią sobie sprawę z absurdu całej sytuacji, bo ich synek nie przysporzył sobie swoim wyczynem przyjaciół w szkole. Słowem: stało się coś złego,tylko system nie pozwala ustalić rzeczywistego winowajcy, gdyż system nie przewiduje wolności i zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 15:04 Skoro dyrektor twierdzi, że nauczyciel postąpił źle, ponawiam pytanie do niego i innych specjalistów od oświaty: Co powinien był zrobić nauczyciel? Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 17:40 tezgucio napisał: > Co powinien był zrobić nauczyciel? Pewnie przeprosić ucznia, że mu przerywa. Potem grzecznie zejść na dół, pozbierać kredki, zatemperować te połamane i oddać uczniowi ;-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 17:44 afe-lek napisała: > tezgucio napisał: > > Co powinien był zrobić nauczyciel? > Pewnie przeprosić ucznia, że mu przerywa. Potem grzecznie zejść na dół, > pozbierać kredki, zatemperować te połamane i oddać uczniowi ;-(((( Przykro mi bardzo, odpowiedź nieprawidłowa. Nie może zostawić uczniów bez opieki i wyjść z klasy - jeśli coś się wtedy stanie będzie na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 17:48 pierwszy błąd polegał na tym, że przerwał lekcję na prywatną rozmowę z nauczycielką ! następnie powinien spytać ucznia czy mu nie zabrakło kredek ! Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 17:52 markoniec napisał: > pierwszy błąd polegał na tym, że przerwał lekcję na prywatną rozmowę z > nauczycielką ! > następnie powinien spytać ucznia czy mu nie zabrakło kredek ! zaciemniasz. nie wymieniaj błędów, tylko odpowiedz na pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 18:04 zwrócić po raz setny uwagę , potem sprawę zgłosić i tak do następnego wybryku , zwracać do znudzenia Odpowiedz Link Zgłoś
afe-lek Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 18:16 markoniec napisał: > zwracać do znudzenia Wtedy można wpaść w bulimię ;-( A tak serio, to uważam, że największym problemem w szkole są niektórzy rodzice, a potem ich dzieci.;-( Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Co powinien był zrobić nauczyciel? 22.11.03, 18:23 afe-lek napisała: > A tak serio, to uważam, że największym problemem w szkole są niektórzy > rodzice, a potem ich dzieci.;-( odgrywają się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.11.03, 18:47 Dobrze, że w końcu KOMUŚ nerwy puściły. Jeżeli uczeń nie poniesie konsekwencji swojego nagannego zachowania będzie to sygnał dla pozostałych o zupełnej bezkarności. Nikt z nauczycieli w dobie bezrobocia w oświacie nie zwróci uczniowi uwagi w obawie o miejsce pracy. Trzeba się tłumaczyć dlaczego uczniowie dostają 1 ( 1 to poraszka pedagogiczna nauczyciela a nie ucznia ) Nakazuje się przeprowadzania weryfikacji nauczycieli a gdzie prawo do weryfikacji uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ita Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 22.11.03, 19:04 Współczuję rodzicom, a najbardziej temu dziecku, które pewnie nawet nie bardzo zdaje sobie sprawę z tego, jaką krzywdę wyrządzają mu jego rodzice. W psychice tego chłopca zostanie to juz na zawsze. Czy nie lepsza była przyjazna rozmowa z nauczycielem, w której obie strony wyjaśniłyby problem i ewntualne działania, mając na uwadze troskę o dziecko? Przecież chodziło tutaj głównie o dziecko i rzekomo wyrzadzoną mu krzywdę? Kochający rodzice nie robią nigdy afery, w której dziecko ma uczestniczyć. To był poważny bład ze strony ojca i może za to kiedyś drogo zapłacić. Rodzice, nie rzucajcie kłód pod nogi nauczycielom! Pozwólcie im wychowywać wasze dzieci! Przekonacie się, ze to wyda dobre owoce. Każdy nauczyciel, który wychowuje, jest dobrym nauczycielem. Ten, który nic nie robi w tym kierunku, powinien natychmiast zrezygnować z zawodu. Ja zawdzięczam moim niektórym nauczycielom często więcej pod względem wychowania, niż rodzicom. Moi rodzice też są im za to wdzięczni i nigdy nie wtrącali się do metod wychowawczych moich nauczycieli. Nie pozwoliłabym im nawet na to. Ita Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAMA Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.11.03, 22:21 faktycznie lepsza byłaby rozmowa w celu wyjaśnienia sprawy i nie byłoby problemu.Mój syn nie tak dawno popełnił większe "przestepstwo" w szkole,chodzi do "elektronika".Zostałam natychmiast wezwana do szkoły,uczestniczyłam w bardzo życzliwej rozmowie z panią dyrektor i nie wyobrażam sobie żebym postąpiła tak jak ten "tatuś".Po jakimś czasie moze się zdziwić jak jego metody wychowawcze,czynienie z synka ofiary,obrócą się przeciwko niemu.Podczas konkretnej rozmowy wyjaśniłyśmy wspólnie naganne zachowanie mojego syna,byłam wdzięczna dyrekcji szkoły za "pokojowe" rozwiązanie problemu.Dyrektor tego gimnazjum podjął chyba zbyt pochopną decyzję co do nauczyciela,nie słyszałam też jakie konsekwencje poniósł uczeń.Panie dyrektorze - nauczyciel też człowiek,poniosły go nerwy, ale żeby od razu zawieszać dobrego pracownika? Jestem pełna podziwu dla pracy nauczycieli,pan powinien wyjaśnić sprawę i wyciągnąć konsekwencje w stosunku do chłopaka,doprowadzić do szczerej rozmowy nauczyciela z rodzicami i wyjaśnienia sprawy.Ciekawe, że uczniowie tej szkoły popierają nie kolegę, a nauczyciela-to o czymś świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Nauczycielowi puściły nerwy 22.11.03, 22:29 Z tymi listami poparcia tobym uważał, nie należy traktować ich zbyt poważnie, miarodajne to one nie są. Nie ukrywam i pisałem o tym, że dziwi mnie histeryczna reakcja dyrektora, o ojcu chłopaka nawet nie wspomnę - można to próbować w jakimś sensie zrozumieć, więcej w tym jego problemu niż szkoły. W świetle wydarzeń w szkolnictwie w ostatnich miesiącach problem zrobił się naprawdę poważny i zaczyna przypominać pingponga, o konkretnych celowych rozwiązaniach jakoś nie słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nono Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 10:58 i bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
markoniec Re: Nauczycielowi puściły nerwy 23.11.03, 17:22 bo to Polska jest, wszystko tak zagmatwane aby się nikt nie rozpoznał o co chodzi. Powinien być jasno sprecyzowany system kar i nagród. Szkoły mają dowolność - statuty , z których raczej nikt nie korzysta i nie wiele wynika. Wszystko pisane językiem misyjno-wizyjnym. Rodzic powinien jasno wiedzieć, że jeśli uczeń popełni wykroczenie , to czeka go nieuchronnie stosowna kara /precyzyjnie zapisana w statucie/. Wielokrotne łamanie zasad powinno się kończyć wywaleniem ze szkoły na zbitą twarz. Dzisiaj w szkołach typu gimnazjum jest to praktycznie niemożliwe. Uczniowie o tym wiedzą i olewają wszystko i wszystkich. Rośnie pokolenie cwaniaków . Ponieważ na studia się nie załapią , będą cwanymi bezrobotnymi , czyli z czasem przestępcami , no bo z czegoś muszą żyć, nie będą wiecznie na garnuszku mamusi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan A Rodzic zamiast wlać synowi... IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.11.03, 17:20 Jeszcze rodzice za kilka lat będą żałować... Jak ich synuś zacznie brać prochy, olewać wszystkich dookoła, a w domu udawać aniołka. Ludzie! dokąd zmierza nasza demokracja, wolność? RODZICE!!! Bądźcie bardziej krytyczni w stosunku do swoich dzieci!!! Na stare lata podziękują wam i takim nauczycielom jak ten, za rygorytyczne wychowanie, bo wyjdą na ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzanna Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.uz.zgora.pl / 192.168.50.* 23.11.03, 20:30 Co zrobili w tej sprawie rodzice uczniów,którzy oceniają bardzo pozytywnie pedagoga? To jest przykre, że po jednym incydencie nauczuciela wyrzuca się na bruk! Nauczycielka z 20 - to letnim stażem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.11.03, 00:46 To..co mogliśmy do tej pory.. to zamieszaczac swoje opinie tu .. na łamach tego forum, wydzwanialiśmy do Gazety Lubuskiej także, z prosba o mniej sensacyjne a bardziej ludzkie podejscie do człowieka ( mam na mysli nauczyciela) wspieralismy i wspieramy nasze dzieci w podjętych przez nich akcjach ( zbieranie podpisów, list dostarczony do redakcji Gazety Lubuskiej - nie ukazal sie jak do tej pory) co jeszcze ... poradzcie.. bedziemy działac. Nasze oburzenie jest nie słabnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka z Canady Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.proxy.aol.com 01.12.03, 23:10 Widze,ze naprawde mozesz siebie nazywac Rodzic gratuluje i zycze duzo sukcesow i duze poparcie wlasnie od takich ludzi jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama z Canady Re: Nauczycielowi puściły nerwy IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 04:42 Nauczyciel postapil slusznie a to ,ze go troche "poszarpal"gowniarzowi nic sie nie stalo moze tylko za malo.ciekawa jestem czy ten gowniarz nie zbiera zabawek.ksiazek czy nie sprzata po sobie a co bedzie jak tatus nim potrzasnie?? do kogo sie zglosi??tatus powinien sie wstydzic za swoje wychowanie widac nie dorosl byc ojcem zamias mu dobrz przygrzac to jeszcz popiera aniolka mam nadzieje,ze za rok dwa tatus bedzie prosil o pomoc w wychowaniu i wowczas nalezy mu przypomniec te zajscie.Mam szacunek dla nauczyciela postapil slusznie nie uderzyl go nie wyrzucil za drzwi lecz poszdl z nim wiec co takiego sie stalo??? postapil sliusznie a czy my rodzice nie wymagamy od szkoly aby DOBRZE UCZYLA NASZYCH ANIOLKOW ile razy slyszymy ta "szkola nic ciebie nie nauczyla" albo "gdzie sa nauczycieli ,czy oni nic nie widza?" to sa czesto powtarzane zdania przez nas rodzicow wiec o co chodzi.Nie potrafia rodzice wychowac beda obce ludzie to robic.Wstyd dla ojca. Odpowiedz Link Zgłoś