Dodaj do ulubionych

Śmierdzący fach

03.07.09, 07:46
Czy zauważyliście, że wszyscy, no może prawie wszyscy "ochroniarze sklepowi" śmierdzą. I jest to ochydny smród zjełczałego potu. Np. wczoraj wybierałem w Almie wino, asystował mi przy tym ochroniarz. Jeszcze go nie było widać, a już było czuć. Jechał tak, że nie można było wytrzymać i musiałem szybko kończyć zakupy. Inny taki kwiatek stoi w drzwiach Douglasa - jego smród zagłusza wszystkie zapachy perfumerii. Czy oni śmierdzą prewencyjnie, czy mają to wpisane w zakres swoich obowiązków? Czy naprawdę nie można z tym nic zrobić? Może jestem naiwny, ale wydaje mi się, że trochę proszku do prania, nawet zwykłego, kawałek mydła, szampon i dezodorant załatwiłoby sprawę. Ale się rozmarzyłem. A co wy myślicie na ten temat. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • be_em Re: Śmierdzący fach 03.07.09, 19:47
      a co się trzeba sobą reprezentować, żeby zostać ochroniarzem? szkołę podstawową,
      jakis kurs, lub nie, najlepiej rentę albo orzeczenie o stopniu
      niepełnosprawności, zgodę na wypłatę w wysokości minimalnej krajowej i
      tyle:)czasem ochroniarz nie równa się chłopcy z BOR-u;)
      • Gość: CC Re: Śmierdzący fach IP: 85.222.87.* 03.07.09, 20:14
        Kocham taki smrodek.
        • Gość: klient Re: Śmierdzący fach IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.09, 17:42
          Musialo faktycznie smierdziec, skoro tu o tym napisales :)
    • Gość: Piotrek Re: Śmierdzący fach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 18:05
      Przez kilka pierwszych wyrazów myślałem że pisze to kobieta. Rozumiem że panie
      są wyczulone na męski zapach, ale facet.... ???
      Masz coś z Raczkiem wspólnego że Twój umysł zajmuje taki problem ? nie znam
      normalnego faceta który obwąchiwałby drugiego i kręcił przy tym nosem. Rozumiem
      kiedy wchodzi się po takim do WC ale w sklepie.
      Tak z ciekawości, jaki fach reprezentujesz że Twój zmysł powonienia jest aż tak
      delikatny ?
      • Gość: rep Też nie cierpię smrodu ale nie wącham innych IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.09, 18:21
        To jakiś dupek urzędniczy który wysiaduje w klimatyzowanym pomieszczeniu.Może np
        z Urzędu Marszałkowskiego?
        • Gość: wódz Re: Też nie cierpię smrodu ale nie wącham innych IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.09, 20:15
          Woda poszła w górę, kryzys, trzeba śmierdzieć.
      • Gość: wilkanauer Re: Śmierdzący fach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 21:49
        Widać nie tylko mi przeszkadza smród.
        wiadomosci.onet.pl/5326918,1,1,1,relacjetv.html
        • Gość: brudas Re: Śmierdzący fach IP: *.anonymouse.org 24.07.09, 21:59
          A rodzicom już się poskarżyłeś?
    • Gość: edmund Re: Śmierdzący fach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:23
      Bród - zapach prwdziwego mężczyzny.
      A Ty czym pachniesz - tchórzem ???.
      • Gość: michalina a propo "ochroniarzy" IP: *.aster.pl 08.07.09, 10:15
        nie wiem czy to tak ma być ale łażą za człowiekiem i gapią się nachalnie aż się
        odechciewa robić zakupy.nawet w głupiej biedronce.czy oni myślą ,że człowiek
        przychodzi do sklepu kraść czy kupować.
        i faktycznie jakieś downowate to towarzystwo a pani w biedronce zjaran a na
        mahoń to już w ogóle porażka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka