Dodaj do ulubionych

PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą Pol...

11.08.09, 20:16
efekt ASPE, hehehe...
coś mnie panowie zastanawia: z 200 tysięcy dla winiarzy 60 tys nagle pochłonie
ochrona. to znaczy że w tym miejscu winobrania uprzednio ochrony miało nie być?
chłopaki z prawicy podpinają się pod falę, aby nieco pokrzyczeć, ale
rzeczywiście, wstyd jest, taki solidny, z wielkopolskim rozmachem :-) I
pomyśleć, że Aspe wygrało ponoć, jak twierdzi Pani Leśniewska, ze względu na
ofertę winiarską. W perspektywie draki o największą imprezę miejską
prześmiesznie brzmią uspokajające wypowiedzi Haręźlakowej: "będzie pan
Krojcig". Przy całym szacunku dla tego Pana, na swych barkach imprezy nie
udźwignie.
Obserwuj wątek
    • Gość: winfan Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 21:26
      prawdziwe zagłębie kabaretowe, szkoda, że mamy winobranie bez
      winiarzy, ale idźmy dalej - niech powstaną szkoły bez dzieci i
      szpitale bez chorych, to znacznie taniej
      • Gość: bełt Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.aster.pl 11.08.09, 22:22
        Brawo winiarze,nie dajcie sie wynegocjowac;francuzi zrobia nam winobranie,tak
        jak rosjanie pokraczny festiwal.Władza znowu kłamie.Cc proponowało ASPe w
        temacie wina podczas przetargu,jak temat z winiarzami był nie
        dogadany...........Moze uniewaznic przetarg?Panie Jarku o-co pan na to?
        • Gość: Behemot Przenieśmy Winobranie do Poznania! IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.08.09, 08:41
          Popieram honorowe i męskie stanowisko winiarzy. Nie zmieniajcie zdania, gdy Was
          się obraża i po chamsku odsuwa od imprezy, której powinniście być głównymi
          bohaterami i honorowymi gośćmi. To nie jest tylko nieporozumienie. Nieudolni
          urzędnicy (wiceprezydent i naczelnik wydziału sportu, kultury i turystyki)są
          winni całej tej skandalicznej afery (inaczej tego co się dzieje wokół
          wyeliminowania winiarzy z Dni Zielonej Góry nie można nazwać) powinni ponieść
          konsekwencje. Nie trzeba być śledczym, by nie zauważyć, że tzw. miasto zamiast
          bronić interesów miejscowych winiarzy, faworyzuje firmę Aspe.
          Skandaliczna wypowiedź tzw. wiceprezydent nie powinna moim zdaniem pozostać bez
          echa. Oskarżanie winiarzy o szantaż jest budzącym niesmak karygodnym i
          tchórzliwym nadużyciem.
          "Wiceprezydent Wioleta Haręźlak jest rozczarowana postawą winiarzy, a ich
          działania określa jednym słowem - szantaż. - Winiarze za darmo dostają miejsce w
          domkach winiarskich, media, miejsce w informatorze, a także możliwość zajęcia
          pasa drogowego i dostęp do mediów. A to wszystko kosztuje. I na to właśnie miały
          być przeznaczone pieniądze, które radni zapisali na strefę winiarską. Przecież
          od początku było jasne, że te pieniądze pójdą właśnie na zorganizowanie całej
          strefy - podkreśla wiceprezydent".
          Wiceprezydent zapomniała się! Nie robi przecież żadnej przysługi winiarzom
          udostępniając im za darmo miejsca w domkach winiarskich. Przy okazji nie
          zająknęła się, ze winiarze nie zarabiają na prezentacji swoich wyrobów. Firma
          Aspe też nie płaci miastu za udostępnienie terenu na jarmark, a zarabia na nim
          grube pieniądze. Dlaczego nigdy nie podano do wiadomości, jaki zysk osiągnęła z
          tego tytułu?
    • grunberger PiS ma rację 11.08.09, 21:43
      Nie jestem z pisu, ale coś w tym jest. Żagański Jarmark choć też z roku na rok
      się kiepści jest już lepszy od naszego winobrania. Winobranie nie ma atrakcji
      na cały okres trwania, albo skumulować wszystko w 3 dni weekendu, albo mocno
      popracować, żeby w przyszłym roku był cud miód i orzeszki!
      • Gość: Celina Re: PiS ma rację IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 22:38
        "Na naszych gości będzie też czekać duża strefa gastronomiczna z
        darmowymi potrawami na winie - wymienia Załustowicz."-luksusowe
        potrawy na winie ,z tego co się nawinie!Żenada i parodia,wstyd
        wstyd,wstyd
        • ravanta Re: PiS ma rację 14.09.09, 14:53
          Nie narzekajcie.Firma ze Śląska nam odśnieża.Firma poznańska mam
          robi winobranie.Może i nasze firmy kiedyś niby wygrają przetarg i
          zrobią święto górnika,święto poznańskich koziołków. A najlepiej
          niech upieką wadowickie kremówki. Warto sprawdzić kto z rodziny
          naszych bosow pracuje w tych firmach
          • Gość: A to ciekawe Re: PiS ma rację IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.09, 17:28
            Skoro tak źle, to może - mam propozycję - zacznijmy jeździć tylko
            samochodami wyprodukowanymi w Zielonej Górze, jeśc tylko masło i
            szynkę z Zielonej Góry i prać tylko w proszkach z ZG. Ciekawe, jak
            długo byśmy wytrzymali .....
            A tak na poważnie. Najbardziej mnie śmieszą argumenty, że każdy, kto
            nie stąd, to debil i nieudacznik, tylko nasi są najlepsi i wszystko
            potrafią, he,he,he.
            To gdzie oni się poukrywali, te nasze skarby i wszechumiejętne ?
            • Gość: A to nieciekawe Re: PiS ma rację IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 22:27
              Aspoludzie zamilknij już na tym forum,dość wypisywania głupot,choć
              sieć jest bezgraniczna.....
            • Gość: Detergent Re: PiS ma rację IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.09, 16:19
              Pej skompromitował ASPE, Kubickiego i nas zielonogórzan. Winiarze
              mieli rację a PIS wykrakał to raperowe szambo. 200 wziął zespół
              Rysia, należało mu się Winaiarze nie rozławili by tak Zielonej Gory.
              Pełno jej teraz w mediach. jak ktoś chce w miescie uniwersyteckim
              poklnąć, wytaułować się i zbić 15 -latka to do Zielonej Góry Zielona
              Góra z chamnstwa słynie.
      • Gość: spoko Re: PiS ma rację IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.09, 22:44
        mysle szanowni panstwo,ze jest to temat nad ktorym warto sie
        zastanowic.uwazam,ze aspe nie czuje problemu.oddal naiwazniejszy
        temat panu wozniakowi,ktory swoim krzykie tylko sklocil srodowisko
        winiarzy.on sie do tego nie przyzna,ale taka jest prawda.krzykiem
        jeszcze nikt nic nie zalatwil.ale jest tez inna prawda.caly czas
        mowimy o winiarzach.faktycznie chodzi o stowarzyszenie winiarzy.i tu
        jest sedno sprawy.kto to jest?sa to ludzie,ktorry nie produkuja
        wina,maja paktycznie dzialkowe uprawy winorosli,zajmuja sie
        sprzedaza akcesorii,i wszyscy mieszkaja po za zielona gora.a
        przeciez ma to byc uczestnictwo winiarzy.tymczasem jak wiesc od
        paru lat glosi,obserwuje to,ci panowie kupuja w hurtowniach
        napoje,czy tez sprowadzaja od poludniowych sasiadow po niskiej
        cenie,przelewaja do swoich antalkow,i sprzedaja jako swoj wyrob.taka
        jest prawda.jak rozumiem tegoroczne winobranie ma prezentowac
        faktycznyh producentow wina,a niekombinatorow/pan G.. jest ztego
        znany -spytajcie w kisielinie/.rzeczywiscie takich w wojewodztwie
        jest niewielu.wlasnie pankrojcig.W STAREJ WSI ,W MIERZECINIE,I TO
        CHYBA WSZYSTKO.DLA MNIE PANIE BUDZINSKI NIE JEST SKANDALEM,ZE NIE MA
        STOWARZYSZENIA W winobraniu.dal mnie skandalem ogolnopolskim jest
        to,ze takie miernoty oszukiwaly gosci winobraniowych,apan to
        popierasz.ale taki jest pis:pluje istraszy.natomiast do
        organizatorow winobrania mam jedna propozycje:rozmawiajcie
        bezposrednio z prawdziwymi producentami wina i to w calej
        polsce.jest jeszcze nieco czasu.nie dopuszczajcie do tego pana
        wozniaka bo to spieprzy,i to dopiero bedzie skandal.
        • Gość: spox Re: PiS ma rację IP: *.aster.pl 13.08.09, 20:35
          do spoko. budziński dobrze to określił.jeśli winiarze w/g ciebie
          oszukują to odpowiada za to organizator,bo nie sprawdził i oni sami,
          a nie radni.
    • Gość: WP Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.09, 23:59
      „ Z wina dobra myśl roście’
      Jan Kochanowski „Pieśni”

      Na całym świecie pielęgnacja winnych krzewów i zbiory
      dojrzałych gron mają znaczenie rytualne dla uprawiających winorośl
      oraz dla winiarzy przemieniających owoce w napój. Winogrona są
      ogniwem łączącym dosłownie i w przenośni – ziemię i wino.
      Przeglądając kroniki zielonogórskie stwierdzam, że nie ma historii
      Mojego Miasta bez winorośli i wina. Nie było i nie ma w Zielonej
      Górze wydarzeń, którym nie towarzyszyłyby winorośl i wino . Więcej:
      śmiem twierdzić, że
      dobrobyt Zielonogórzan rośnie wprost
      proporcjonalnie do liczby winnych krzewów. W
      okresie powojennym, w czasach gospodarki socjalistycznej zniknęły
      uprawy winorośli i produkcja wina gronowego ( w 1999 roku
      zamkniętą Winiarnię przy ul.
      Moniuszki). Znamienne – zanikowi winiarstwa towarzyszyły
      pogarszające się warunki życia Zielonogórzan. Od 2004 roku ma
      miejsce rerenesans kultury winiarskiej w Zielonej Górze. Mam
      nadzieję, że moje marzenia, aby liczba krzewów winnych przekroczyła
      liczbę mieszkańców winnego grodu nie zostaną zaprzepaszczone
      przez obecne władze miasta. Winorośl i wino są dla Zielonej Góry
      także symbolami priorytetów Miasta: umiarkowania, tolerancji,
      dialogu, kultury, ochrony środowiska, wykwintnej rozrywki. Dlatego
      obecna władza miejska zamiast wydawać horrendalne kwoty publicznych
      pieniędzy na promowanie się przez ogłoszenia w mediach powinna
      przeznaczyć te środki finansowe na pielęgnację nasadzonych już
      krzewów, odtworzenie zniszczonych przez roboty drogowe skupisk
      winorośli ( tak zniszczono okazałe nasadzenia na rondzie im. Jana
      Pawła II i okolicznych pasach drogowych) oraz
      stworzenie kolejnego parku winnego np. Winnicy przy
      Gęśniku. Do świadomości włodarzy musi
      wreszcie trafić, że przy braku możliwości legalnej sprzedaży
      zielonogórskiego wina właśnie winna zieleń i odrodzona kultura
      winiarska stanowią o oprawie Winobrania. Winiarze słusznie podnoszą
      larum odnośnie finansowego wsparcia ich
      działalności w okresie Winobrania. Na wrześniowej w
      2008 roku sesji Rady Miasta kiedy była procedowana uchwała
      zabezpieczająca pieniądze na tegoroczne Winobranie i jednocześnie
      zwiększająca budżet tego przedsięwzięcia z 300 tysięcy do 500
      tysięcy złotych J. Kubicki tak argumentował wzrost tej
      kwoty: „w przyszłym roku po raz pierwszy będzie można zrobić
      prawdziwe Winobranie z naszym winem. W związku z zaistniałą
      sytuacją chcielibyśmy zrobić to jeszcze lepiej. Winiarze
      przedstawili swoje propozycje związane z Winobraniem
      cyt. „organizacja strefy winiarskiej oraz prezentacja w korowodzie
      podczas Winobrania 2009”. Kwota, jaką oczekują, to 150 tysięcy
      złotych. I to jest tylko jeden element zwiększający koszty.” Strefa
      winiarska wokół Ratusza będzie zrobiona nie z kwoty 500 tysięcy,
      które otrzymała spółka poznańska na organizację Winobrania, ale z
      dodatkowo zabezpieczonych w budżecie Miasta na ten cel 100 tysięcy
      złotych . Na co więc zostanie wydane owe dodatkowe 150 tysięcy? Nie
      wiem. Jaką kwotę zbierze firma organizująca Winobranie od
      handlujących na winobraniowym jarmarku i ile z tej kwoty
      przeznaczy na Winobranie? Nikt nie wie.
      W zakresie odnawianej kultury winiarskiej mamy się już czym
      pochwalić. Wiemy jak ma się prezentować korowód winobraniowy ( oby
      nie tak jak ubiegłoroczny, przypominający wiadomy pochód), możemy
      tak jak przedwojenni mieszkańcy Zielonej Góry wybierać księżniczkę
      winobraniową ( zwyczaj ten przypomniał grűnberczyk
      Ecki Gärtner i w 2006 roku była nią Małgorzata Krojcig), na Wzgórzu
      Winnym może być prezentowane widowisko winobraniowe
      (Zielonogórzanie i ich goście z nostalgią wspominają to z 2004
      roku) – oby nie ten kicz z ubiegłego roku wystawiany pod Centrum
      Biznesu, mamy w repertuarze lubuskiego Zespołu Tańca taniec
      winiarski, jest Muzeum Wina, jest opracowany i intensywnie promowany
      obecnie przez winiarzy szlak winiarski, można pokazywać i robić
      prezentacje winiarskie w przedwojennych piwnicach winiarskich( takie
      spotkanie z tradycją winiarską odbyło się w piwnicy kupca
      Seydela w styczniu 2006 roku). Jest już pokaźna biblioteczka
      winiarka- polecam „ Ampelografię Zielonej Góry” Mirka Kuleby –
      winiarza i redaktora naczelnego czasopisma „Winiarz
      zielonogórski” . Książka powinna być wznowiona i przetłumaczona na
      język niemiecki.
      1 sierpnia br. powstała w Zielonej Górze nowa parafia pod
      wezwaniem św. Urbana – patrona winnic, winiarzy, dobrego urodzaju.
      Właściwe byłoby ustanowienie św. Urbana patronem Zielonej Góry (
      niektóre miasta np. Wrocław mają po kilku patronów).Kościół jest
      budowany na dawnej winnicy. Projekt zakłada, że wokół
      świątyni będą nasadzenia krzewów winnej latorośli. Sympatyczne
      byłoby, aby część zysków z winobraniowego
      jarmarku spółka organizująca Winobranie przeznaczyła na zadaszenie
      kościoła. Sądzę, że w ten sposób zostałyby chociaż
      częściowo zneutralizowane kwasy, które powstały przy
      negocjacjach z winiarzami.
      I to już koniec. Carpe diem ( chwytaj dzień) mówią winiarze. Jutro
      na szczęście możesz znów otworzyć nową butelkę dobrego
      zielonogórskiego wina (np. z winnicy Winna Góra).

      PS
      Proszę zerknąć na stronę Urzędu Miasta. W języku niemieckim i
      angielskim na tej stronie jest mizerniutka informacja o Naszym
      Mieście i Winobraniu.Zresztą w kazdym języku inna. Zamieszczone tam
      informacje, stare zdjęcia, a
      także sposób prezentacji nie zachęcają obcokrajowców nawet do
      zatrzymania w Zielonej Górze, a co dopiero spędzenia kilku dni lub
      zainwestowani czy studiowania. W linku „Events” znajdziemy
      lakoniczną informację o Winobraniu i zdjęcie, które nie
      ma nic wspólnego z tym wydarzeniem. Najtańsza i najbardziej
      popularna internetowa forma promocji miasta leży odłogiem. Miejskie
      Biuro Informacji Turystycznej nie jest zainteresowane tutystami?





    • Gość: WP Do dymisji kubicki z Haręźlakową IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.08.09, 00:03
      Kubicki z Haręźlakową urządzają nam ASPEBRANIE a nie WINOBRANIE
    • grunberger Winobranie na Polskę, Święto Wina m.narodowe! 12.08.09, 00:18
      Co jest z tym winobraniem, inni nasze zaczynają wyprzedzać, na głównej forum
      jest link do:
      http://dniwina.pl/

      Międzynarodowych Dni Wina w Jaśle? Co to jest? Do tej pory to my zabieraliśmy,
      kto ważył się nam zabrać nasze święto?!
      • Gość: tomasz Re: Winobranie na Polskę, Święto Wina m.narodowe! IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.09, 06:11
        Panowie z ASPE, zabierajcie już swoje zabawki. Pora się pożegnać, choć i tak
        trwało to długo.
      • Gość: Smutna Re: Winobranie na Polskę, Święto Wina m.narodowe! IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 09:20
        Do WP.Chciałabym Ci podziękować za napisanie tak rzetelnego tekstu
        dotyczącego sensu i znaczenia tradycji winiarskiej w Zielonej
        Górze.Jego uważne przeczytanie połączone ze zrozumieniem polecałabym
        tym nielicznym na szczęście internautom.którzy nie wykazuja
        zrozumienia dla postawy winiarzy i wierzą w zapewnienia,że w całej
        tej aferze chodzi o kasę dla nich.Nie dziwi mnie wcale ,że takie
        wytłumaczenie przedstawiają przedstawiciele firmy ASPE,prywatnej
        spółki,której jedynym celem jest zarobek na organizacji
        Winobrania.Lecz stanowisko zaprezentowane w artykule przez vice-
        prezydenta miasta jest jawnie stronnicze,skandaliczne i
        kuriozalne.Oto przedstawicielka władzy miasta wybranej przez
        mieszkańców,bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia oskarża
        stowarzyszenie o szantaż,pazerność,całkowicie popierając stanowisko
        firmy ASPE.Pytanie ,dlaczego?!?Przecież obowiązkiem prezydenta jest
        nadzór nad prawidłowością wydatkowania dotacji z miejskiej kasy na
        organizację Winobrania!!!Jakiekolwiek podejrzenia ,że rada miasta
        została wprowadzona w błąd co do przeznaczenia dodatkowych kwot
        powinny być więc chyba wyjaśnione?To nie jest już tylko brak dobrej
        woli czy profesjonalizmu.To AROGANCJA WŁADZY
    • mmmmmm000 wstyd na całą Polskę? może nie 12.08.09, 09:26
      bo o zielonogórskim winobraniu mało kto w Polsce słyszał. Ale to
      faktycznie paranoja. Może tak zrobić świniobicie bez świni...
      • Gość: TAK Re: wstyd na całą Polskę? może nie IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 10:29
        Idźmy dalej.Jak jest Tour de Pologne to po co jedzie tylu kolarzy?
        Mógłby jechać jeden nasz,jeden Niemiec i może jakiś z Francji.Wyścig
        by się odbył,organizator by zaoszczędził,zamieszania niepotrzebnego
        by nie było, a plebs dostałby swoje widowisko i niech się cieszy,że
        władza ma gest, a nie wybrzydza,że miało być lepiej.
        • Gość: pcim dolny mentalność pcimska IP: 195.245.213.* 12.08.09, 11:14
          ..a na prezydenta miasta wybrać kogoś...ze Szprotawy:))
          • Gość: znów klapa:(( Re: mentalność pcimska IP: *.aster.pl 12.08.09, 11:31
            robi wszystko żeby tam szybko wrócić...
      • Gość: mamrot Re: wstyd na całą Polskę? może nie IP: *.aster.pl 12.08.09, 11:32
        polecam wszystkim strone Jasła o ich swiecie wina.Oni nie pisza o imprezie jakie
        gwiazdy wystapia przede wszystkim o winie. tradycji regionu i co z winierstwem
        zwiazane na swiecie bedzie.Rozrywka jest elementem towarzyszacym...Mysle ze to
        nie prawda,ze ASPE nie płaci za zajmowanie pasa drogowego,jesli prawda to
        SKANDAL.nawet rodzima kultura; musi płacic.Winiarze olejcie to ,a powstała
        sytuacja przypomina fakt,ze bylismy kiedys,bez rozrywki,STOLICA ROZRYWKI,
        • Gość: Fanka+ Winiarze-trzymajcie się! IP: *.aster.pl 12.08.09, 12:33
          Mam nadzieję,że wszystko się jeszcze ułoży pomyślnie dla nas wszystkich.
          Kroicigowie wszystkiego nie udżwigną, to prawda.
          Ale może o to też chodzi?.....Trzymam kciuki za zielonogórskich winiarzy.
          Nie przeszkadza mi to,że niektórzy z nich nie mieszkają w Zielonej Górze,/jak
          to SPOKO złośliwie "zauważył"/,
          że mają działkowe uprawy winorośli itp. bzdury,o które zazdrośnicy, zawistni
          znajomi,sąsiedzi przypiep....się.
          WINOBRANIE bez WINIARZY?- raczej bez HANDLARZY!!
          • Gość: dnoKubickiego Re: Winiarze-trzymajcie się! IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.08.09, 14:13
            Kubicki = fircyk i pyszałek, to kolejna jego wpadka - tylko w głowie pyszałka
            może się zmieścić winobranie bez wina i winiarzy!!! Mam nadzieję, że wyborcy to
            widzą i za rok zagłosują na kogoś sensownego, który rzeczywiście coś zrobi dla
            miasta a nie jedynie PR, za pomocą którego chce omamić znów zielonogórzan
    • Gość: POpapraniec Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.09, 17:08
      POWIEM TAK:jezeli PAN KROJCING,ktorego cenie jako doskonałego winiarza wyłamie
      sie z protestu winiarzy i zaprzeda sie to utraci przyszłych swoich klientow
      • Gość: mamrot Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.aster.pl 12.08.09, 18:00
        Panie Zaustowicz,czy jak tam,Janusz G NIATKOWSKI nie jest tworca Walca
        winobraniowego.on tylko spiewal,muzyke napisał Ed.ward Piorek a słowaTadeusz
        Cegielski,charyzmatyczny dziennikarz Radia Zachod ...Jak se przypomnę te okropna
        kapele działkowa ,ktora grała w strefie biesiadnej ,to chce mi sie wyc,to było
        lekcewa.-zace
    • Gość: xyz Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.08.09, 22:15
      Bachus w tym roku nie przybędzie na takie bez winiarzy Winobranie....
      • Gość: lechia Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.08.09, 10:26
        dlaczego w gazecie nie ma jeszcze artykułu na temat nagród
        prezydenta dla wybitnych postaci ? - w lubuskiej już jest od wczoraj.
        proponuję obdarowac nagrodami także 10 tys. kibiców żużla - ponieważ
        tak jak oni nikt miasta nie promuje - wspaniała oprawa, artykuły w
        prasie ogólopolskiej. zastanowił bym się nad stypendiami bo kibice
        na pewno nie mają takich zarobków jak np. LIS.
        Jednocześnie prezydent może ustanowić karę dla darmozjadów z
        SULECHOWSKIEJ - chodzi tu głównie o kibiców ludzi, którzy nie znają
        się na sporcie
        JEDNYM SŁOWEM CYRK - PRZYPOMINA MI TROCHĘ POPRZEDNI SYSTEM
    • Gość: xxx Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.09, 13:40
      No cóż winobranie to chyba taka wasza prowincjonalna rozrywka chyba jedyna poza
      żużlem więc proponuję bardziej przyłożyć się do tej imprezy w przyszłym roku
    • Gość: zzzzzzzzzz Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.08.09, 09:23
      Kubicki najpierw skłócił winiarzy teraz będzie próbował ich
      przekupić byle wystąpili natym żenującym festynie. Pieniądze na
      Winobranie były zarezerwowane już we wrześniu, rzekomo po to aby
      przygotować wspaniałę swięto miasta. Na 10 dni przed Winobraniem nie
      przygotowano udziału winiarzy. Przecież to skandal!!
      • Gość: winnica Winobranie bez winiarzy!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.09, 06:47
        skandal!!!
    • Gość: Krzys Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.09, 09:41
      Coraz bardziej te lubuskie zaczyna mi się podobać
      • Gość: Aspe na prezydenta Falubaz Aspe Zielona Góra IP: *.aster.pl 28.08.09, 09:45
        oto awizowany skład na mecz ze Stalą Gorzów:
        9. Stabrowski
        10. Kubicki
        11. Markiewicz
        12. Aspe
        13. Aspe
        14. Aspe
        15. Aspe
        • Gość: mariu Re: Falubaz Aspe Zielona Góra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.09, 10:32
          stowarzyszenie winiarzy? stowarzyszenie kogo? słyszałem ze pan śnieg
          razem z kolega zabierali cały szmalec który trafiał do
          stowarzyszenia a inni o tym nawet nie wiedzieli. Z punktu widzenia
          ilości produkowanego wina to po odejsciu ze stowarzyszenia Pana
          Kroiciga, reszta to chyba raczej ogródki działkowe niz winnice
          • Gość: działkowiec kubuś Re: Falubaz Aspe Zielona Góra IP: *.aster.pl 28.08.09, 11:01
            . jeśli wiesz to poinformuj odpowiednie organa a nie opluwasz zza
            węgła.
            . tak ogródki działkowe bo takim ogródkiem działkowym w dziedzinie
            gospodarki jest nasza Zielona Góra jak i prezydent Orłem pokroju
            Pana Dutkiewicza to chyba przyznasz nie jest...
    • Gość: z Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.08.09, 08:35

      Zielona Góra 28 sierpnia 2009 r.
      Zielonogórskie Stowarzyszenie
      Winiarskie
      Ul. Stary Rynek 1
      Zielona Góra

      Pan Janusz Kubicki

      Prezydent Miasta

      Zielona Góra

      Zielonogórskie Stowarzyszenie Winiarskie,
      reprezentujące zrzeszonych w nim miłośników kultury i tradycji
      winiarskiej, w tym także właścicieli winnic:
      „U Michała” Zygmunta Prętkowskiego, „Na Leśnej Polanie” Małgorzaty i
      Jarosława Lewandowskich, „Miłosz” Marty Pohrebny i Krzysztofa
      Fedorowicza, „Cantina” Karoliny i Mariusza Pacholak, „Julia”
      Małgorzaty i Romana Grad, „Winiarka.pl” Joanny i Marcina
      Moszkowicz , „Rodzinna” Zdzisława Żelaznego, „Solera” Ewy
      Pasiciel, „Equus” Jowity Banek i Łukasza Chrostowskiego , „Senator”
      Agnieszki
      Kowalczyk i Marka Senatora oraz „Winnica Św. Jadwigi” Mirosława
      Kuleby, przedstawia następujące stanowisko:

      Winiarze zielonogórscy, członkowie ZSW odmawiają wzięcia
      udziału
      w Dniach Zielonej Góry Winobranie 2009, organizowanych przez firmę
      ASPE przy pomocy finansowej Prezydenta Miasta Zielonej Góry Janusza
      Kubickiego, na warunkach zaproponowanych nam podczas spotkania z
      Prezydentem w dniu 24 sierpnia 2009 r. w Urzędzie Miasta Zielona
      Góra.

      Przedstawiony przez Prezydenta kosztorys organizacji strefy
      winiarskiej budzi głębokie wątpliwości co do prawidłowości
      wydatkowania środków publicznych, a w szczególności dodatkowej kwoty
      zatwierdzonej przez Radę Miasta na zwiększenie atrakcyjności strefy
      winiarskiej i wzbogacenie elementów tradycji oraz promocji
      winiarstwa. Zgodnie z przedstawionymi informacjami, olbrzymie
      środki finansowe przeznaczone są tam na pokrycie kosztów ogólnych
      organizatora takich jak: ochrona, oświetlenie czy zapewnienie
      toalet. Nie przewidziano natomiast wystarczających środków na
      wypełnienie Winobrania treścią najważniejszą, czyli możliwością
      pełnego zaprezentowania wyrobów i osiągnięć lokalnych winiarzy.

      Z przykrością stwierdzamy, że na spotkaniu z nami Pan
      Prezydent postawił się w roli rzecznika firmy ASPE a nie mediatora
      konfliktu. Wielokrotnie powtarzane przez Prezydenta słowa „ jak nie
      wiadomo o co chodzi, to tylko o pieniądze”, oddają chyba istotę
      braku możliwości porozumienia. Nam w tym sporze chodzi głównie o
      takie wartości, jak szacunek do tradycji, historii, oraz lojalność
      wobec mieszkańców Miasta.

      Zielonogórscy winiarze, których reprezentujemy, nie będą
      swoją osobą firmowali takiego kształtu Winobrania, jaki po raz
      kolejny, za Pana przyzwoleniem, szykuje firma ASPE.

      Wyrażamy ogromny żal z powodu zaistniałej sytuacji wobec
      mieszkańców miasta i gości Winobrania. Podtrzymujemy swoje
      wcześniejsze zaproszenie, oczekujemy ich w tym czasie w naszych
      winnicach.
      .
      Zielonogórskie
      Stowarzyszenie Winiarskie
      Do wiadomości:
      - Rada Miasta Zielona Góra,
      - media
      • Gość: Hipokryzja Re: PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą P IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.09, 12:35
        do n-tej naszych tzw. winiarzy.
        Grad i spółka piszą:
        "Nie przewidziano natomiast wystarczających środków na
        wypełnienie Winobrania treścią najważniejszą, czyli możliwością
        pełnego zaprezentowania wyrobów i osiągnięć lokalnych winiarzy."
        A przecież chodziło im tylko o kasę, i to za to, że łaskawie staną w
        miasteczku.
        To, gdzie winiarze mają tzw. tradycje, najlepiej pokazali członkowie
        zarządu ZSW, któzy na kilku spotkaniach w sprawie organizacji
        Winobrania jasno stwierdzili, że : ( cytuję )
        "OK, ok, jakiś tam program zrobimy, powiedzcie, ile dacie nam kasy,
        a my coś tam na pewno zaprezentujemy. Ale ile kasy nam dacie ?"
        Teraz coś tam nawijają o tradycjach, wartościach, szacunku, a tematu
        by nie było, gdyby dostali coś, co naprawdę powinno nazywać się
        łapówką - dajcie kasę, a my będziemy mili.
        Szantaż czystej wody.
        Prezio dobrze zrobił, że dał im prztyczka w nos.
        Najważniejsze i największe winnice jakoś się bez problemu dogadały z
        Organizatorami, a gdyby porównać wielkości winnic Krojcigów i Kingi,
        to wszystkie pozostałe "winnice" członków stowarzyszenia razem
        stanowią jakiś tam procent ich powierzchni.
        Ale najmniejszy piesek ujada najgłośniej, więc co się dziwić.
        Żenada i tyle.
        Ciekawe co wymyślą za rok, jak pewnie pwostanie poważne
        stowarzyszenie producentów wina, które będzie poważnym partnerem dla
        władz i przyszłych organizatorów, i okaże się, że bez pomocy urzędu
        Romciu jest słabiutki, oj słabiutki....
        Nawet zapowiadanego szumnie stoiska gdzieś w mieście nie dali rady
        zrobić, to tylko świadczy o sprawności ZSW.
        Gadać i wyciagać łapę po łatwe pieniądze potrafi każdy.
      • Gość: piaskownica syndrom Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:24
        tradycje "winiarzy" z ZSW przypominają mi jedno z tworczości naszego pisarza,
        ktory pisał ku pokrzepieniu serc - syndrom Kalego.
        Szanuje ich pasje i hobby, wszak dzięki temu nie ginie tradycja. Szanuje
        działkowców, motocyklistów, miłośników garbusów, koniarzy, cyklistów, fanów
        zużla, kynologów ......
        Każdy pielegnuje swoje hobby z równym zaangażowaniem jak miłośnicy winorośli
        swoje uprawy.
        Każde swięto, festyn czy inna impreza plenerowa to okazja do pochwalenia sie
        swoimi osiagnieciami, sukcesami czy pokazanie efektow swojej pracy - czysty
        marketing
        Każde hobby i pasja kosztuje - chociażby wędkarstwo - karta, sprzet, wyjazdy itp.
        Ale czy ktoś słyszał, aby wędkarze domagali sie pieniedzy za swoj udział w
        zawodach? Czy ktoś słyszał, aby z okazji siweta kiszonego ogorka dzialkowcy
        domagali sie pieniedzy za uczestnictwo w konkursie?
        Robia to bo chca sie pochwalić swoimi wyrobami, swoimi okazami złowionyminad
        ranem po przejechaniu iluś tam kilometrów.
        i nikt nie stawia warunku jak nie dacie kasy to nie przyjade.

        Kasa, kasa, kasa......
        Dziecko bawiące sie w piaskownicy, gdy obrazi sie na kolegow i kolezanki
        odchodzi, ale potem i tak wraca - bo nie ma sie z kim bawic i samo szuka okazji
        do powrotu.

        Stowarzyszenie jak sądze nie jest organizacją nastawioną na wypracowanie zysku.
        Albo biznes albo non profit, albo umiejetne połaczenie jednego i drugiego - ale
        to rzeba umieć
        Zysk wypracowują podmioty gospodarcze i to jest ich cel.

        WIniarzom, zycze aby ustawodawca jak najszybciej pozwolił ich hobby nareszcie
        zamienić w biznes - z wszystkimi tego konsekwencjami.
        Rynkowe zasady i walka o przetrwanie i prawdziwy marketing ( ale nie polityczny )


        P.S.

        Stowarzyszenie - organizacja społeczna (zrzeszenie) powoływana przez grupę osób
        mających wspólne cele lub zainteresowania. Specjalnymi odmianami stowarzyszeń,
        oddzielnie skodyfikowanymi i mającymi specjalne cele, są w Polsce partie
        polityczne, komitety wyborcze, związki wyznaniowe, organizacje pracodawców,
        związki zawodowe, cechy rzemieślnicze. Cechą wspólną wszystkich tych organizacji
        jest działalność niezarobkowa.
        - źródło pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie



        • Gość: zielonogorzak w kraju kretynow nic nie dziala i IP: *.vodafone-net.de 12.09.09, 15:32
          nic mnie nie zdziwi!! To jak hunowie najeachali Rzym i to co
          zosatwili po sobie kazdy moze zobaczyc w Zielonej Gorze! Kiedys
          piekne i urocze miasteczko, a teraz ruina i wspomnienie dawnych lat!
        • Gość: Pytanie Re: syndrom Kalego IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 22:39
          Bardzo dużo piszesz o zysku i pieniądzach.Tak, pieniądze i kwestie
          finansowe są bardzo ważne.W tym właśnie kontekście powstaje ważna
          wątpliwość:jaki interes ma miasto Zielona Góra w powierzaniu
          organizacji swojego święta prywatnej firmie z zewnątrz,którą
          dodatkowo jeszcze dotuje?Nie jest tajemnicą ,że Aspe wywozi z
          Winobrania miliony za sprawą zysków z jarmarku i lunaparków nie
          mówiąc o umowach sponsorkich z BROWARAMI!!!I w tym wszystkim nie
          widzisz problemu w tym ,że w budżecie Winobrania nie przewidziano
          żadnych kwot na promocję winiarstwa,lokalnych tradycji i winiarzy?Na
          ilu winnicach zielonogórskich byłeś ,że tak lekceważąco się o nich
          wypowiadasz?
    • patron1 PiS o organizacji Winobrania: wstyd na całą Pol... 29.08.09, 09:12
      Faktem jest, że polskie ustawodawstwo utrudnia pracę winiarzom. Możliwe, że
      gdyby było inne prawo, to i do porozumienia można by dojść łatwiej, bo
      niektóre przeszkody, jak możliwość sprzedaży wina, byłyby już pokonane.
    • Gość: Vitis Kubickiemu-już dziękujemy IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.09.09, 08:36
      SLDowski Janusz pisze znowu jakieś listy , że kogoś nie zaprosi do
      Zielonki,żeby odwrócić uwagę od kompromitacji ogolnopolskiej
      Winobrania. Żelowanie głowy nie zastąpi myslenia. TYle naszych
      pieniędzy poszło w błoto. Powinien być z tego rzetelnie rozliczony
      przez radę miasta. Tegolroczne Winobranie to nadroższa klapa.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka