Gość: many
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.05.07, 11:18
Kończy mi sie umowa za 2 miesiące .Dzwoni do mnie panienka z bok i namawia do
przejscia na nowy plan taryfowy.Proponuje mi np aparat za 150pln. Następnego
dnia biorę w punkcie orange ulotkę z telefonami i nowymi planami taryfowymi.
Przy tym planie co panienka mi oferowała ten aparat kosztuje ZłOTóWKę ! Pytam
sie w punkcie i pod *600 skąd ta różnica-coś tam bełkoczą ale panienka z bok
zaraz oddzwnia i oferuje juz mi ten aparat za 50 pln !
Po kilku rozmowach wysyłają mi aparat za 1 pln+vat.
W ulotce " mój" telefon(n70) ma kartę 256mb a w realu tylko 64. *600 i już
wiem ,że to pomyłka w druku i że im przykro. Po zrobieniu przezemnie "afery"
od oranga dostaję fakturę pomniejszoną o 50 pln netto -jako równowartość karty
256mb.
Cała ta ich propozycja "specjalnie dla mnie" rozbawiła mnie do łez.Złodzieje
nazywaja takie działanie "na wyrwę".
ps
otrzymałem też 30% rabatu na abonament przez rok czasu i to jest jedyna
korzyść w stosunku do nowych klientów.Warto się jednak powykłócać.