Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Federer w finale Australian Open

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:19
    Gratuluje :) Mam nadzieje ze finał bedzie pełen emocji! :) A bede w nim
    kibicował jak zwykle słabszemu.. w tym przypadku cypryjczykowi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: makee Re: Federer w finale Australian Open IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 14:08
        Emocje emocjami ja chce zobaczyć piękną grę Federera i mało mnie obchodzi czy
        gość po przeciwnej stronie siatki zagra równie dobrze czy będzie tylko tłem.
        • Gość: p.j. Najlepiej bedzie dla ciebie .... IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 27.01.06, 16:09
          JAK FEDERER ZAGRA Z SAMYM SOBA,odbijajac pilke od jakiejs sciany.
        • Gość: Baghdatis A ty mnie mało obchodzisz, buraku jeden! IP: 216.6.210.* 27.01.06, 18:27
      • Gość: zet Re: Federer w finale Australian Open IP: 203.33.121.* 27.01.06, 14:11
        Objawienie Federera porownalbym do objawienia zespolu The Beatles, nic dodac
        nic ujac,poemat...
        • Gość: zz Sampras forever IP: *.zoi.elb.pl / *.elb.pl 27.01.06, 14:35
          Sampras nr 1 w historii tenisa
          • Gość: p.j. ZGADZAM SIE,gra SAMPRAS'a bardziej .... IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 27.01.06, 16:25
            mi sie podobala.A PRZED NIM BYL JESZCZE SZWED Borg,byl lepszy i nie gral tak
            nudny, wyuczony tenis jak Federer.
            • Gość: Pete S. Pieprzysz bzdury, głupolu jeden! IP: 216.6.210.* 27.01.06, 18:22
          • gspnstr Re: Sampras forever 27.01.06, 18:52
            Nie zgodze sie, ale to kwestia opinii.
            Dla mnie numerem jeden byl i bedzie Rod Laver. Trzeba pamietac, ze miedzy swoimi
            Wielkimi Szlemami przez piec lat gral w puli zawodowcow, wiec wedlug owczesnych
            przepisow nie mogl grac w imprezach wielkoszlemowych. Inaczej rekord Samprasa
            nie bylby rekordem tylko dosc dobrym rezultatem.

            A rekord ten zostanie wkrotce pobity przez Federera. Wyuczony czy nie, facet gra
            pieknie i diabelsko skutecznie.
        • Gość: p.j. TEN TWOJ 'POEMAT' MOZE ZWYCZAJNIE PRZEGRAC. IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 27.01.06, 16:16
          wystarczy jak sie zdenerwuje, to popelnia blad za bledem.DAWIDENCE TO SIE
          PRAWIE UDALO,pod koniec jednak oslabl, przestal byc agresywny i przegral.
          • Gość: daria Re: TEN TWOJ 'POEMAT' MOZE ZWYCZAJNIE PRZEGRAC. IP: *.i-service.pl 29.01.06, 09:26
            podobno nie wazne jak sie wygrywa wazne ze sie to robi, a trzeba przyznac ze
            nikt nie wygrywa tak jak roger. mozesz za nim przepadac a mozesz nie przepadac
            ale nie odceniajac go wogole pokazaujesz jak malo sie na tym sporcie znasz albo
            jakie masz klapki na oczach. przeciez jesli nie lubisz go ogladac a lubisz za to
            ogladac tenis to nie wiem na kogo milej mozna patrzec niz na tego ktory mimo
            swojej czasem gorszej gry i tak jest lepszy od wszystkich. wiem ze sie z tym nie
            zgodzisz ale jesli ktos przegdywa zaledwie kilka razy w sezonie i teraz gdy nie
            gral najcudwniej to go nikt nie pokonal to swiadczy o tym ze on ma cos w sobie
            czego inni nie maja i miec nie beda.
      • Gość: Jendrek Federer jest godnym nastepca Samprasa. Houk! IP: *.catv.net.pl 27.01.06, 15:53
        • Gość: Andy Roddick Ty być duża KRETYN, Jendrek! IP: 216.6.210.* 27.01.06, 18:30
      • Gość: Chamisko z wiochy Słabszy jest oczywiście Federer, OŚLE JEDEN! IP: 216.6.210.* 27.01.06, 18:19
      • Gość: glomek Re: Federer w finale Australian Open IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.01.06, 19:47
        co do federera to w faktach i mitach napisali:

        papiez zebral biskupow:
        - jest szansa na zblizenie z zydami - oznajmil papa - przywodca izraela
        porponuje mi partyjke tenisa
        -super!
        - ale, jak wiecie, nie umiem grac. co robic? zapadala cisza..
        -mam pomysl - przerwal niezreczna sytuacje jeden biskup - poprosmy zeby zagral
        za jego swiatobliwosc Andre Agassi
        - ale z jakiej racji Agassi?
        - zrobmy Agassiego biskupem!
        - to jest mysl!
        tak zrobili. agassi sie zgodzil. uzgodniono mecz. po pojedynku doszlo do
        spotkania biskupow
        - biskupie Andre, jak bylo?
        - mam dla kolegow biskupow dobra i zla wiadomosc- zaczal Agassi
        - jaka jest ta dobra?
        - zajefajnie mi sie gralo: serwy returny, smecze gra przy siatce. loby jakich
        nigdy nie gralem. po prostu czad!
        - a ta zla wiadomosc, biskupie Andre?
        - przegralem w tie-breaku z rabinem Samprasem.


        Federer... czasem jak przyp....oli to wyglada jakby cala reszta byla bezradnymi
        juniorami. potrafi mocno zagrac z lewej i prawej, wydaje mi sie bardziej
        wszechstronny
        Sampras nigdy nie nauczyl sie grac ostro backhandem, ale jego gra przy siatce,
        charakterystyczne zachowanie przed serwisem, wieloletnia dominacja w
        wimbledonie no i chyba to ze to idol mojej mlodosci sprawilo ze zawsze bedzie
        moj number one. kazdy woli to co w mlodosci. tak jak moj ojciec zawsze powie ze
        borg lepszy od samprasa, tak ja mowie ze sampras lepszy od federera:)

        ale faktem jest ze gdy odchodzil sampras myslalem ze juz nie bedzie na co
        patrzec a federer przywrocil mi radosc z ogladania tenisa.

        nomen omen w ostatnim wystepie w wimbledonie Sampras przegral w cwiercfinale
        z... Federerem, ja siedzialem w pierwszym rzedzie, mniej wiecej za 'umpire' (to
        jedne z niewielu miejsc dostepnych dla 'maluczkich')i zyczylem dupkowi ze
        szwajcarii smierci:)
        • Gość: kalek Re: Federer w finale Australian Open IP: 213.199.195.* 27.01.06, 21:36
          Świetnie napisane, ja też się cieszę że objawiła się nowa gwiazda tenisa, czyli
          Federer, godnie zastępująca Bjorga czy Samprasa. Pozostali tenisiści przy nim
          grają jak dzieci chociaż czasami uda się go im pokonać.
      • Gość: Smooch Panfil/Koniusz w finale debla juniorow! IP: *.d.enteract.com 28.01.06, 09:53
        Grzegorz Panfil i Błażej Koniusz wygrali swojego debla w połfinale i zaraz
        zagraja w finale z Kellenem Damico i Nathanielem Schnuggiem (obaj ze Stanow
        Zjednoczonych). Amerykanie sa rozstawieni jako 6-ta para.

        Mecz, grany a korcie Margaret Court Arena, bedzie mozna sledzic na zywo tu:

        www.australianopen.com/en_AU/scores/index2.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka