Dodaj do ulubionych

pytanie do Kwiety

IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.04.04, 23:46
przepraszam, ze tutaj. pytanie nie jest zwiazane z kulinariami, ale
w "kwestinariuszu osobowym" przeczytalam, ze zajmujesz sie m.in. medycyna
naturalna. czy moglabys mi, prosze, polecic jakis naturalny srodek na lepsza
przemiane materii i eliminację toksyn? jakies herbatki itp.?
będę bardzo zobowiązana.
mam nadzieje, ze forumowicze wybacza mi ten post. pozdrawiam. g
Obserwuj wątek
    • Gość: Marghe_72 Re: pytanie do Kwiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 10:49
      Nie jestem Kwietą:) ale swego czasu w Herbapolu mozna było kupić mieszankę
      pt "na przemianę materii". Sprawdź. To była spora torba mieszanych ziól,
      niestety nie pamiętam jakich. Działało:)
      M.
    • Gość: Mycha Re: pytanie do Kwiety IP: *.zefa.pl 07.04.04, 12:42
      No to piszemy wszyscy opórcz Kwiety...


      A jak to działalo?? Bo mi sie wszelkie herbapole kojarza z przeczyszczaniem...
      Teraz popijam sobie herbate czerwona, podobno odchudzajaca i ta ma dla odmiany
      dzialanie moczopedne...

      A jak dzialaja ziolka na przemiane materii?
      Tylko tak jak mysle czy jakies dodatkowe skutki??
      • Gość: Cynamoon Re: pytanie do Kwiety IP: *.it / 62.233.189.* 07.04.04, 15:53
        I ja nie Kwieta, ale...:-)))
        Znakomicie wyplukuje toksyny zielona herbata.
        I podobno ciepla lub nawet goraca woda, z plasterkiem cytryny.
      • Gość: Marghe_72 Re: pytanie do Kwiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 16:20
        Usprawniało pracę kiszek:)
        Wygładzało cerę:)
        M.
        • Gość: Cynamoon Re: pytanie do Kwiety IP: *.it / 62.233.189.* 07.04.04, 16:44
          Przypomnialam sobie, ze herbatka z nagietka oczyszcza organizm (lekarze kaza ja
          pic ludziom walczacym z nowowtworami, ze wzgladu na jej dobroczynne dzialanie)
          I jeszcze herbatka z pokrzywy oczyszcza krew.
          • wedrowiec2 Re: pytanie do Kwiety 07.04.04, 16:50
            Ja też nie Kwieta, ale zajmuję się trochę zdrowiem ludzi (zawodowo). Pytanie
            postawiłaś bardzo ogólnie. Stosowanie medycyny naturalnie, tak samo jak i
            leczenie tzw. oficjalną medycyną, powinno byc poprzedzone diagnozą. Substancje
            oczyszczające czy "usuwające toksyny" mogą być szkodliwe u osób z niektórymi
            chorobami.
            • Gość: g Re: pytanie do Kwiety IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 07.04.04, 17:14
              bardzo dziękuję wszystkim za odzew! (jeszcze poczekamy na Kwiete ;-).

              do wędrowca2: ostatnio robiłam badania okresowe, wyniki świetne, a na mojej
              skórze - bardzo brzydkie pryszcze (pojawilu sie jakies 2 m-ce temu). poczatkowo
              myslalam, ze to wynik jakiegos stanu zapalnego, ale konsultacje z lekarzem
              takowy wykluczyly. stad tez teoria, ze byc moze to wina zlej przemiany materii.
              chodzi mi zatem o naturalne, w miare "nieszkodliwe" sposoby jej polepszenia.
              • Gość: Marghe_72 Re: pytanie do Kwiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 17:20
                Polecam drożdze (w pastylkach kupisz w aptece) - kuracja jest dośc długa a
                początkowe efekty :) moga Cię nieco zdołowac - prawdopodobnie wysypie Cię
                jeszcze mocniej, ale po paru dniach to mija, Słowo.
                Jelsi lubisz, mozesz sobie codziennie rano wypić szklankę drożdzy zalanych
                letnią wodą i osłodzonych miodem.

                M.
                • wedrowiec2 Re: pytanie do Kwiety 07.04.04, 17:33
                  Tak, drożdże są genialne. Można tez smazyć jajecznice na drożdżach:) Do picia
                  dobry jest fiołek trójbarwny (tzw. bratek polny) - tylko nie pij zbyt dużo, bo
                  może wywałac alergiczne zmiany skórne.
                  • jottka coto 07.04.04, 17:38
                    jest jajecznica na drożdżach???


                    a poza tym mamusia botanik mówili, że najlepsze/ najskuteczniejsze są mieszanki
                    ziołowe, rzecz jasna stosownie do potrzeb i fantazji dobrane :)
                    • wedrowiec2 Re: coto 07.04.04, 17:45
                      :) Koleżanka, w młodości szpetnie trądzikiem obsypana, przeszła taką kurację.
                      Jej babcia rozpuszczała tłuszcz, dodawała drożdże, po ujednoliceniu sie
                      składników wlewała jajka. Oczywiście jajecznica była smażona w raczej niskiej
                      temperaturze. Pomogło - wypryski zniknęły. Szczególy mogę podac za tydzień, gdy
                      wrócę do pracy z urlopu.
                      Mamusia botanik ma rację. Zioła są rzeczywiście najlepsze.
                      • Gość: Cynamoon Re: coto IP: *.it / 62.233.189.* 07.04.04, 17:56
                        Drozdze smazone na tluszczu, zwlaszcza z dodatkiem cebulki czesto nazywaja sie
                        mozdzkiem na niby ;-)))
                        Sa nawet calkiem smaczne.
                        Mam tez przpis na zupe z drozdzy, ale nie przy sobie. Jakby kto chcial, to
                        dajcie, znac, poszukam i wklepie.
                      • jottka Re: coto 07.04.04, 17:59
                        aha

                        no to czekam, choć trądzik nie mój problem :)


                        a co do ziół, to oprócz ich ogólnych walorów chodziło mi o to, że w leczeniu
                        czegokolwiek lepsze są mieszanki kilku ziółek, a nie napary z jednego gatunku.
                        ale nie pamiętam składu poszczególnych zestawów, bo raczej występowałam w roli
                        królika doświadczalnego, a nie świadomego zielarza

                        i że zadam przy okazji osobiste pytanie, bo mię dręczy - ty nie jesteś jakoś z
                        akademią rolniczą spowinowacona? :)
                        • wedrowiec2 Re: coto 07.04.04, 18:03
                          jottka napisała:

                          > i że zadam przy okazji osobiste pytanie, bo mię dręczy - ty nie jesteś jakoś
                          z akademią rolniczą spowinowacona? :)

                          Z akademią tak, ale nie rolniczą. Z tą drugą, naprzeciwko pizzerii Pepe:))

                          • jottka Re: coto 07.04.04, 18:06
                            no tak myślałam, zważywszy na twój profil zawodowy :) ale moją matke i tak
                            możesz znać, bo sie plącze po całym mieście, no ale to cie kiedyś przy okazji
                            prywatnie pomolestuje

                            a jajecznice na drożdżach możesz podesłać, jak sie skończysz obijać :)
                            • wedrowiec2 Re: coto 07.04.04, 18:11
                              jottka napisała:

                              > no tak myślałam, zważywszy na twój profil zawodowy :) ale moją matke i tak
                              > możesz znać, bo sie plącze po całym mieście, no ale to cie kiedyś przy okazji
                              > prywatnie pomolestuje
                              >
                              > a jajecznice na drożdżach możesz podesłać, jak sie skończysz obijać :)

                              Może znam:) Podeślę, molestuj:)
                              • jottka noto 07.04.04, 18:25
                                zamolestowałam cie na privie i chwilowo znikam
              • ampolion Re: pytanie do Kwiety 12.04.04, 05:09
                Jeszcze jedno: czy zdajesz sobie sprawę, że jest też tutaj forum ZIOŁA? Może i
                tam warto postawić pytanie. Ale ty chyba nie możesz się zalogować. Może ktoś z
                kontem może za ciebie wstawić pytanie bo czytać chyba można i bez konta.
    • Gość: gość : wir Re: pytanie do Kwiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 17:42
      podobno bardzo skuteczna jest kolendra na wzmocnienie organizmu. Działanie
      lecznicze
      Składniki olejku kolendrowego działają przeciwbakteryjnie (pinen, cyneol,
      borneol, limonen, linalol), przeciwgrzybiczo (felandren), przeciwwirusowo
      (wszystkie terpeny), ochronnie na miąższ wątroby (borneol, kwas linolenowy i
      linolowy, petroselinowy), przeciwzapalnie (flawonoidy, borneol, pinen),
      przeciwreumatycznie (cyneol, flawonoidy), przeciwdrgawkowo (koriandrol),
      przeciwnowotworowo (kwas oleinowy, linolenowy, geraniol, pinen, linalol,
      limonen), wykrzytuśnie (olejek kolendrowy), żółciopędnie i żółciotwórczo
      (terpeny, aldehydy, flawonoidy, alkaloidy), fotouczulająco (umbeliferon,
      skopoletyna), przeciwalergicznie (linalol, flawonoidy); obniżają stężenie
      cholesterolu we krwi (kwas oleinowy, kwas linolenowy, kwas palmitynowy),
      ponadto uspokajająco i rozluźniająco (linalol, koriandrol), rozkurczowo
      (borneol, flawonoidy, linalol).
      Zwiększa ukrwienie i wrażliwość narządów płciowych, przez co pobudza płciowo.
      Olejek eteryczny zwiększa także ukrwienie nerek, przyśpiesza akcję serca,
      rozszerza nczynia krwionośne obwodowe polepszając ukrwienie kończyn. Rozszerza
      drogi oddechowe ułatwiając oddychanie, upłynnia wydzieliny śluzowe.
      Kolendra pobudza wydzielanie soków trawiennych, przyspiesza trawienie i
      wchłanianie pokarmu. Wykazuje wpływ przeciwtrądzikowy i przeciwropny. Działa
      laktogennie (pobudza wytwarzenie mleka podczas laktacji).

      Wskazania

      Wyciągi alkoholowe, wodne i olejowe stosuje się następująco:
      1. Napar: 1 łyżka mielonych owoców lub suchego ziela zalać 1 szkl. wrzącej
      wody; odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić 1-4 razy dz. po 100-200 ml.
      Stosowac również do przemywania skóry trądzikowej i łojotokowej. Można używać
      do płukania włosów przy łojotoku i wypadaniu oraz do płukanek ginekologicznych
      przy stanach zapalnych.
      Przeciwwskazania
      Nie stosować u kobiet ciężarnych i osób nadwrażliwych na promienie słoneczne.

    • Gość: Liska Re: pytanie do Kwiety IP: 81.210.125.* 07.04.04, 20:24
      Ja też nie Kwieta...
      Ja kiedyś poddałam się kuracji oczyszczającej wg Pięciu Przemian. Chodziłam do
      dra Sulikowskiego, który cudów dokonywał na moich znajomych. Ja wprawdzie nigdy
      nie cierpiałam na nadwagę, ale po kuracji świetnie się czułam i cera zaczęła
      wyglądać noworodkowo.
      Piłam zioła (on indywidualnie dobiera proporcje, Ty kupujesz w sklepie
      zielarskim i sobie parzysz) + dieta (na śniadanie kasza jaglana z owocami i
      bakaliami albo płatki zbożowe z owocami), zero mleka (to mnie bardzo bolało;-),
      dużo gotowanych potraw, zwłaszcza zupy z kaszą, żadnych słodyczy.
      Wg Chińczyków najbardziej oczyszcza picie gorącej wody bez dodatków.
      Kuracja trwała 100 dni.
      I mogę Ci coś takiego polecić z czystym sumieniem, ale podstawą jest tu
      naprawdę dobry lekarz.
      :-)
      • Gość: g Re: pytanie do Kwiety IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 07.04.04, 22:36
        bardzo wszystkim dziekuje za rady. sprobuje zastosowac choc polowe!

        Kwieta pewnie w ferworze swiatecznego gotowania :)

        pozdrawiam wszystkich serdecznie. g
        • Gość: Cynamoon Re: Zupa z drozdzy IP: *.it / 62.233.189.* 08.04.04, 16:22
          Zamieszczam, bo akurat napatoczyl mi sie ten przepis, gdy sprzatalam :-)

          4 dkg drozdzy
          1 spora cebula
          2 lyzki maki
          2 lyzki suszonej natki pietruszki
          1 lyzeczka slodkiej papryki
          1 lyzeczka kminku
          2 lyzki masla
          sol
          Cebule pokroic i zeszklic na masle. Dodac pokruszone drozdze i smazyc az sie
          zrumienia. Wsypac make, kminek, papryke, zalac 6 szklankami zimnej wody.
          Wymieszac energicznie i gotowac okolo 10 minut.
          Na koniec osypac natka.
          Podawaac z grzankami.

          Musze przyznac, ze jeszcze nie zdazylam tego pzrepisu wyprobowac.
          • kwieta4 Re: spozniona:)) 12.04.04, 01:01
            dopiero teraz docieram do zaleglych watkow, bo - nie bede ukrywac - zupelnie
            swiadomie odizolowalam sie od cywilizacji na czas przedswiateczny(wczasy w
            gorach;), ale teraz na powrot 'przyrastam' do forum. z zachwytem, jak zwykle,
            czytalam zyczliwe i madre rady dziewczyn. duza, praktyczna wiedza!! dopisze sie
            ze swoimi wnioskami jutro, bo za chwile idziemy na proszony obiad (u Ciebie
            gleboka noc:)). pozdrawiam wiosennie
    • Gość: Pichciarz Re: pytanie do Kwiety IP: *.proxy.aol.com 12.04.04, 02:02
      No to i ja dodam po swojemu swoje 3 gr.

      szukaj.onet.pl/query.html?col=all&qt=ziola&x=11&y=6
      • kwieta4 odpowiedz 13.04.04, 06:58
        wreszcie jestem, skupiam sie od razu na Twojej prosbie. Nie jest latwo
        powiedziec skad sie wziela wysypka na twarzy, jesli jednak lekarz nie widzial
        konkretnej przyczyny, mozemy sobie pospekulowac…
        -nietolerancja jakiegos kosmetyku,
        -zima = brak slonca,
        -przemeczenie (fizyczne i psychiczne tez – oba wplywaja na cere),
        -alergia, ktora moze pojawic sie u kazdego zupelnie niespodziewanie, jako znak
        oslabienia systemu odpornosciowego,
        -niezbilansowana gospodarka hormonalna,
        -zaburzenia metabolizmu (wchlaniania), zakwaszenie organizmu itd..

        nie mysle, ze 'wysypka' wyglada groznie, bo nic nie piszesz, ze doktor zalecil
        jej traktowanie chocby od zewnatrz. przeanalizowalabym wiec przede wszystkim
        diete. Wiadomo, ze wszystko powinno byc zbalansowane, ale jak pojawiaja sie
        klopoty z cera, szczegolnie wazne jest :
        -ograniczenie spozycia miesa (szczegolnie wolowego, ktore lubisz:), bo bardzo
        zakwasza organizm. jesli jemy go ponad norme – zapycha wrecz jelita resztkami
        nie do strawienia. podobnie z tluszczami, ktore obciazaja trzustke i watrobe.
        Sprobuj przez miesiac nie uzywac mleka, serow zoltych, margaryny, nie jesc nic
        smazonego, a do salatek dodawaj olej np.lniany, rzepakowy, oliwe z oliwek,
        nastepne do wyeliminowania jest wszystko z konserwantami(wedliny!!), bo to jest
        powazne zrodlo toksyn. Ponadto zrezygnuj z alkoholu, sody, czekolady i na ile
        potrafisz – kawy. Jesli pijesz ja na ‘przebudzenie’– lyknij sobie raczej pol
        szklanki wody, a jeszcze lepiej zielonej herbaty – pieknie rozciencza krew,
        ktora od razu zaczyna swobodnie plynac w zylach:)

        Podczas oczyszczania trzeba polozyc nacisk na blonnik, zeby porzadnie wymiesc z
        jelit to co zalega, a potem zafundowac im extra dawke ‘sprzyjajacych bakterii’,
        jesli nie w kapsulkach, to chociaz jogurty, zsiadle mleko itp. na jakis czas
        ograniczylabym tez (do zera !) cukier i suszone owoce.
        Dla zdrowej skory niezbedne sa surowe warzywa – w tym jako pierwsze –
        najciemniejsze zielone. W ogole surowe owoce i warzywa bardzo pomagaja
        organizmowi w trawieniu, bo dostarczaja enzymow, wiec jesli nawet mamy ich w
        organizmie niedostatek (z wiekiem tak sie dzieje) – nie bedzie problemu z
        niestrawnoscia, gdy przerzucimy sie na surowizne:). teoria mowi, ze "gotowane
        jedzenie to jedzenie martwe" i troche w tym prawdy.
        Nie uzywaj soli jodowanej, bo stwierzono, ze moze byc powodem klopotow z cera.

        To tak bardzo ogolnie o jedzeniu. Miesiac kontrolowania diety wystarczy, zeby
        sie oczyscic, a jesli to zadziala – nowe zwyczaje wejda automatycznie w
        podswiadomosc.
        Popijaj sporo zrodlanej wody (niegazowanej, np. z plasterkiem cytryny, dla
        zalkalizowania organizmu), zeby pomoc w wyplukiwaniu toksyn. Jesli zafundujesz
        sobie lekka glodowke oczyszczajaca - pij neutralnych plynow ile sie da, wtedy
        toksyny najlepiej ‘schodza’.

        A teraz extra dzialania – do wyboru, naprzemiennie:)
        -pij sok z marchewki, (beta karoten pomoze podleczyc skore), sok z kapusty,
        pietruszki, selera i czarnej rzodkwi,
        -do ziol o nadzwyczajnej mocy naleza nagietek, pokrzywa, skrzyp, mniszek,
        tatarak i czarna jagoda – oczyszczaja, wiaza toksyny bakteryjne, wzmacniaja
        sily obronne ustroju itd.,
        -za metabolizm odpowiedzialne sa witaminy z grupy B. zazywaj B complex, bo ma
        odpowiednio dobrana proporcje skladnikow (tej witaminy dotyczyly uwagi o
        drozdzach:),
        -leczenie skory(i sluzowki) doskonale wspomaga cynk, ale nie bierz go dluzej
        niz przez miesiac, bo ruguje z organizmu miedz,
        -wit E jako antyoksydant (uwaga – zmnniejsza krzepliwosc krwi, nie bierz, jesli
        masz sklonnosc do siniakow), a jeszcze lepszy olej z pestek winogron,
        -oczyszczajaco dziala aloes, nie wiem w jakiej postaci jest u Was dostepny, ale
        sok pewnie tak. takze tonik do twarzy,
        -krostki na twarzy warto przemywac olejem z drzewa herbacianego, a takze robic
        parowki z lawendy, ktore doskonale goja rany.

        A w ogole, to warto bedac zaniepokojona - rozpiescic siebie jak naujkochansze
        dzieciatko:). Przez ten miesiac badz najwazniejsza na swiecie KROLOWA, funduj
        sobie relaks, spacery, kaprys, swiadomie podtykaj tylko to co najzdrowsze,
        zobaczysz jak odzyjesz. Od razu buzia nabierze gladkosci, a oczy blasku.
        Pozdrawiam:)
        Ps.jesli organizm po rozpoczeciu terapii zacznie sie buntowac – nie ustepuj! To
        znak, ze walczy z toksynami.
        • Gość: g Re: odpowiedz IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 13.04.04, 13:59
          bardzo dziekuje za wszystkie rady. zdaje sie, ze wlasnie tego mi trzeba!
          z przyjemnoscia sie "porozpieszczam".

          pozdrawiam serdecznie. g

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka