Gość: sara IP: *.csk.pl 16.07.04, 09:06 ja przeważnie jogurt do picia 400-350g i bułke słodką Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lunatica zależy... 16.07.04, 09:09 ...dziś banan i soczek (póki co :-)) czasem uda mi się coś wieczorem przgotować i na drugi dzien zabrać ze sobą...ale to rzadkośc. staram się unikać drożdżówek, przy siedzącym trybie pracy odkłada się to tu, to tam... teraz w sezonie - duuużo owoców... miłego dnia, l. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: co jecie w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 09:16 Kanapkę przyniesioną z domu, serek owocowy i jogurt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaagna Re: co jecie w pracy? IP: *.bu.uni.wroc.pl 16.07.04, 10:49 Ponieważ bez jedzenia długo nie wytrzymuję, a jestem na diecie, do pracy zabieram: ok. 10 dag białego sera (niekoniecznie chudego), 1 pomidora, 2-3 surowe marchewki, ok. 10 dag malin, 1 małą brzoskwinię oraz 1 plaster żółtego sera. Mniam! Marzę o chlebie... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 10:53 ja dzis mam tuńczyka z kukurydzą i pomidorem czasem gotowana fasolka szparagowa, albo bób bo lato Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: co jecie w pracy? IP: *.tele2.pl 16.07.04, 11:00 A ja mam dzis makaron papparedelle z sosem serowym, przygotowalam wieczorem i wystarczy podgrzec w mikrofali. Juz kolacji nie bedzie bo duuzo tego makaronu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nancy Re: co jecie w pracy? IP: 193.111.166.* 16.07.04, 11:59 Rano kawa i musli z mlekiem. Ok. 14-tej idę do bufetu na obiad, najczęściej biorę mięsko z surówką, czasem także zupę (ostatnio często był chłodnik, przepyszny!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goga Re: co jecie w pracy? IP: *.bj.uj.edu.pl 16.07.04, 12:12 Wieczorem staram się przygotować sałatkę, którą potem zabieram w słoiku przez 2 dni. Do tego symboliczna dawka chlebka, jakieś warzwko (pomidor, ogórek lub papryka). Do picia gorzka herbata. Jaka sałatka była dzisiaj ? Gotowana pszenica, pokrojone warzywa z rosołu, kiszony ogórek, zielona papryka, cebula + odrobina majonezu.Te sałatki wymyślam sama, najczęściej z tego , co akurat mam. To o godz. 10.30. Potem ok. 13.00 grejpfrut (nie codziennie). Przez cały czas popijanie wody. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 12:46 a ja tak zupełnie niezdrowo: słodka bułka do gorzkiej czarnaj kawy z rana, a na drugie (tak po południu) to różnie bywa: czasem kanaplę kupioną od sprzedawcy kanapek (bardzo dobre, ale sprzedawcy teraz mają wakacje), czasem sałatka (sprzedawana obok kanapek: kapusta pekińska, ogórek, pomidor, oliwki, feta albo kukurydza z ananasem i majonezem), a od kiedy kanapkowi przestali chodzić to kupina w poblisim sklepiku bułka (grahamka, albo grupoziarnista) z masłem albo jakimś serkiem Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 12:59 Bardzo różnie - to zależy od tego, o której mam z niej wyjść, ile mam pracy, itd. Co do zasady staram się wychodzić i zjadać jakiś obiad (zupę albo sałatkę albo tzw. drugie danie), zwłaszcza zimą i kiedy wiem, że wyjdę zbyt późno, żeby zjeść obiado-kolację w domu. Jeśli wiem, że wyjdę nie później niż o 18, zjadam np. bułkę z ziarenkami + kefir i różne owoce. Czasami przynoszę sobie z domu coś do odgrzania w biurze. Nigdy nie jem: zupek z proszku, wszelkich wynalazków typu Danie na Zawołanie, owsianka albo kasza manna instant. Staram się unikać gotowych kanapek (2 zł za bułę z ulepszaczami + plasterek wędliny z folii i zwiędły listek sałaty), drożdżówek, pizzy (ale czasem się zdarza - dowożą do nas pizzę z mojej ulubionej pizzerii). Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 13:12 gorące kubki czasem jadam - ale raczej wyjątkowo. Kisiele przestałam bo jak raz i drugi zjadłam, to mnie żołądek po tym bolał a co do kanapek - tak jak je opisujesz, to faktycznie robi się niedobrze, ale te co u nas były, to znać, że świeżo zrobione i oprócz bułki (nie wiem czy z polepszaczem, ale do wyboru mała jasna, duża jasna i duża ciemna i wszystkie dobre, zwłaszcza ta ciemna) sałaty (w żadnym razie nie zwiędłej, ale skoro w zimie to na pewno chemicznej) to do wyboru: wędlina, łosoś, tuńczyk, jajko, ser żółty a ponadto (w zależności od kanapki) pomidor, ogórek, kukurydza, sos tatarski. Ale tak poza tym to też nigdzie indziej nie kupuję kanapek - te były wyjątkiem Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 13:15 U mojego męża w pracy sprzedają pyszne kanapki - różne rodzaje pieczywa, jedne kanapki są z wędlinami, inne z pasztetem albo pieczonym schabem, czy pastą rybną albo jajeczną. No a u mnie takie właśnie namiastki kanapek :-( Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 13:12 niestety byle co, ale unikam słodkości, bo mnie zamulają. czasem wyskoczę na rollo do pobliskiego kebabu, czasem kupię jakąś bułkę i sałatkę w sklepie, czasem zamawiam pizzę na wynos... najczęściej jednak na nic nie mam czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiolla Re: co jecie w pracy? IP: 212.161.95.* 16.07.04, 13:25 ja jem na sniadanie musli, a w porze lunchu kanapki albo jak mi sie chce zrobic w domu to cos na cieplo do wrzucenia do mikrofali, dzis bylo np risotto Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: co jecie w pracy? 16.07.04, 13:46 Ja szczęśliwie pracuję w domu. Więc siedzę sobie przy komputerze, a na płycie coś się parkoli, i nawet słyszę, jak kipi, bo wyburzyłam ścianę między "salonem" i kuchnią. I nie jestem skazana na donoszone kanapki. Pozdrawiam wszystkich "biurowiczów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: co jecie w pracy? IP: *.proxy.aol.com 17.07.04, 04:27 Lunch lub obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Jak pracujecie jedząc? IP: *.proxy.aol.com 17.07.04, 04:37 Stary dowcip seminaryjny: Dwóch seminarzystów przechadzą się po ogrodzie, odmawiają brewiarz. Jeden pali, drugi chciałby. ""Uważaj by cię kto nie zobaczył bo wiesz, że nam paić zakazano!" "Nic, nic, ja mam pozwolenie". "Pozwolenie?!" "Tak poszedłem do księdza rektora i dostałem". "No ale ja też poprosiłem i tylko obrugał mnie". "A coś mu powiedział?" "No zapytałem się czy mogę palić podczas modlitwy". "No właśnie, a ja zapytałem się czy mogę się modlić podczas palenia..." Odpowiedz Link Zgłoś