Dodaj do ulubionych

"Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty...

12.10.09, 08:45
To chyba dobrze dla wszystkich.
Obserwuj wątek
    • kretynofil "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... 12.10.09, 08:46
      Hihihihi - taniej juz nie bedzie ;)

      A moze bedzie? Moze po prostu deweloperstwo przejadlo juz swoje zyski z hossy i trzeba sie wziac do pracy, zeby z glodu nie zdechnac?

      Fajnie ze juz wiescicie koniec obnizek - ale chcialbym przypomniec ze dno dolka na gieldzie znajdowaliscie kilkanascie razy, za kazdym razem o kilkanascie procent nizej...
      • Gość: Zenek a ja bym kupił, tylko IP: *.ghnet.pl 12.10.09, 09:23
        mi się się nie spieszy.
        Jak mnie chcecie przekonać?
        tymi ruinami, które budujecie ?
        • Gość: developer Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 09:35
          ... nikogo nie chcemy przekonywać, znudzi się mieszkanie z teściową
          albo pod mostem sami przyjdziecie... prędzej czy póżniej, do tego
          lub innego developera, ale przyjdziecie... a upuścików już nie
          bedzie...
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 09:38
            No - trzeba w końcu przekonać jakoś tych milionerów pod mostem mieszkających...
            Powodzenia :)
            • monster_truck Straszyli i straszyli a wyszło jak zwykle :) 12.10.09, 12:16
              Pozwolenia na budowę tracą ważność, zyski z poprzednich lat się kończą a za coś trzeba budować jak banki nie dają to się wzięli za robotę. Trzeba w końcu przyznać że tanio da się budować i nie żądać kosmicznych pieniędzy.

              A co do cen nieruchomości to zapraszam na bankier.tv Mniej więcej co poniedziałek jest przegląd rynku nieruchomości. Tydzień temu był fajny odcinek gdzie wyjaśniono czemu złote czasy deweloperów nie wrócą :)
          • kretynofil Och, doprawdy? 12.10.09, 09:42
            Wiesz, ja juz jedno mieszkanie kupilem u dewelopera, jeszcze za "normalnych" czasow, kiedy goraczka dopiero sie zaczynala - i nie jestem pewien czy byla to najlepsza decyzja...

            A pan deweloper slyszal kiedys o rynku wtornym? Bo wiesz, sprawa jest taka, ze mieszkanie na wiecznym placu budowy nie kazdemu odpowiada. Czasami warto troche poczekac i kupic od zdesperowanego "inwestora" - a takich, jak wskazuje blog rydzyka-fizyka, jakos specjalnie nie brakuje ;)
            • cmoknij-mnie-w-pompe [...] 12.10.09, 09:56
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • marczello Re: a ja bym kupił, tylko 12.10.09, 09:45
            "upuścików już nie bedzie..." - Zgadzam się! Wkrótce koniec upuścików o 10-15%.
            Zaczną się upusty o 30-40%
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 09:59
              Albo nie będzie opuścików, bo ceny spadną :)
            • Gość: developer Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 10:53
              ... buhahaha, właśnie w tym tygodniu o 5% podnoszę ceny... spadek 30
              %, szukaj może Ci ktoś da tyle... powodzenia! naprawdę! w ten sposób
              moja konkurencja sama się wykrusza, przy marży kilkanaście procent
              upust kilkadziesiąd czy Wy się nie czytacie? po uzgodnieniu takich
              upustów uciekałbym od takiego devepopera... musiałby mieć nóż na
              gardla i zajęte hipoteki...a potem w prasie przeczytam biedni ludzie
              stracili oszczędności życia...a połakomili się na 30 %od upadającego
              developera... do refleksji - po co developer ma dawać upusty? bo
              słabo mu idzie, czy jak dopłaci do inwestycji rozpocznie następną?
              zostaną ci co upustów nie dają...
          • Gość: dr Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.10.09, 10:26
            trzeba być niezłym cymbałem, aby cokolwiek kupować od dewelopera. Bo czym różnią
            się dzisiaj budowane "apartamenty" od bloków z wielkiej płyty z lat 70 - no może
            tym, że te z lat 70 są w lepszych lokalizacjach, już stoją i wiadomo co jest -
            nie ma problemów z tym, że budynek zacznie pękać bo deweloper pobudował go na
            bagnie.
            Normalni ludzie kupują mieszkania w cegle w kamienicach - np na starym mieście
            czy na filtrach, lub ewentualnie budują sami domy.
            deweloperzy są dla klasy niższej, - dlatego powinni dostosowywać ceny do
            portfela swoich klientów - czyli ok. 3000 zł za m2 (w granicach średniej pensji)
            w warszawie to uczciwa cena dla obu stron.
            • Gość: developer Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 10:59
              ... przy cenie działki dwa, trzy tysiące cena mieszkania trzy
              tysiące, słuchaj dr prowadzisz jakiś biznes? mieszkanie znaczy
              harytatywnie należy budować... i skąd ta mania, że należy dostosować
              cenę mieszkania do zarobków? a może zarobki do cen? czy na forach
              dotyczących samochodów, pralek etc. też są wpisy o dostosowaniu cen
              do zarobków, hej mercedes, philips ceny w dół Polacy czekają!
              • Gość: mp Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.rtr.bait.pl 12.10.09, 13:06
                > ... przy cenie działki dwa, trzy tysiące cena mieszkania trzy
                > tysiące,

                A kto wam kazał kupować działki na górce cenowej? Szukacie teraz
                jeleni co by im wystawic rachunek za własną głupotę?
              • Gość: Kamil Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.aster.pl 12.10.09, 14:26
                a czy ceny samochodów i pralek poszły w Polsce przez ostatnich 5 lat o 300% w górę?
          • Gość: dtdt Re: a ja bym kupił, tylko IP: 90.156.118.* 12.10.09, 12:38
            Ty deweloper. Mam kase. Ogladalem w zeszlym tygodniu to gowno, ktore budujecie
            we Wroclawiu. Nawet za darmo nie chcialbym tam mieszkac. np. taka kepa
            staromiejska. W kazdym pokoju tylko jedno okno balkonowe i koniec. Mieszkanie
            swietne jako miejsce do zamontowania gniazda karabinow maszynowych. Budujecie
            bunkry na jakas wojne partyzancka, czy mieszkania? Kupuje ziemie i buduje sam.
            • ipta Re: a ja bym kupił, tylko 12.10.09, 13:12
              Kupuje ziemie i buduje sam---.pierwszy dom dla wroga ,drugi na sprzedaż a
              dopiero trzeci dla siebie jak Ci starci cierpliwości i wystarczy lat.
              • Gość: dtdt Re: a ja bym kupił, tylko IP: 90.156.118.* 12.10.09, 13:52
                taa - znam to. w najgorszym razie kupie cos z lat 70tych. Wtedy najlepiej
                budowano. Super lokalizacje i infrastruktura ...
          • Gość: kwk za 20 lat mieszkania beda kupowac nasze dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 12:54
            czy życzycie im, żeby brały kredyty na 30 lat i gryzły ziemię, czy
            żeby mogły w 5 lat oszczędzić gotówkę na małe mieszkanko?
          • Gość: wik Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.159.33.170.static.crowley.pl 12.10.09, 14:22
            ...ktoś tu chyba zapomniał o waszym największym wrogu - rynku
            wtórnym!
          • Gość: Poznaniak Re: a ja bym kupił, tylko IP: *.icpnet.pl 12.10.09, 14:30
            Poknij sie w czerep. W Poznaniu wybudowano duzo - mieszkan - i stoja puste - nikt ich nie kupuje. Nie dosc ze sa drogie i budowane z tanich materiałów to jeszcze standardem przypominaja slumsy na zachodzie. Poza tym tendencja w duzych miastach jest taka ze ludzie sie z miast wyprowadzaja - wola mieszkac poza miastem niz w zabrudzonym, glosnym miescie. A swoje upusciki wsadz sobie ... wiesz gdzie :)
      • Gość: AntyPOlityk Srali muchy będzie wiosna IP: *.computerland.pl 12.10.09, 09:28
        już niedługo się zorientują na rynku wtórnym, że trzeba ze swoich marzeń
        sprzedaży mieszkania za naście tysięcy zrezygnować
        już niedługo zaczną się "wyprzedaże" na licytacjach komorniczo-bankowych
        • Gość: Facet_Poz Pieprzenie o licytacjach czytam już od dwóch lat IP: 217.168.129.* 12.10.09, 09:51
          Raz że takich przypadków nie ma dużo ,a po drugie myślisz że
          zameldowany na stałe właściciel da się wywalić z mieszkania nawet
          jeśli nie stać go na spłatę ? Jak będziesz miał dużo szczęścia to
          możesz sobie wylicytować mieszkanko z lokatorem. Podsumowując ,takie
          sprawy to margines rynku , który nie kształtuje cen
          • Gość: AntyPOlityk Pożywiom zobaczym IP: *.computerland.pl 12.10.09, 10:01
          • Gość: AntyPOlityk Polacy to cymbały grzmiące? IP: *.computerland.pl 12.10.09, 10:04
            po co spłacać kredyt jak z mieszkania nikt Cie nie wyrzuci?
            tyle durnych Polaków spłaca kredyty na mieszkania a nie musi?
            <hahaha>
        • plosiak Re: Srali muchy będzie wiosna 12.10.09, 10:20
          Czekam na wyprzedaże, masowe licytacje, mieszkania za pół ceny itd. A dziwnym
          trafem licytuje się tyle mieszkań, ile zazwyczaj. Pewnie to propaganda
          medialno-deweloperska fałszuje dane ;)

          Pożyjemy - zobaczymy, póki co zaklinacze spadków dalej wynajmują płacąc czynsz
          na poziomie raty kredytu i jednocześnie modląc się o zauważalne spadki.

          Jakoś coraz mniej w tych sygnaturkach ogłoszeń typu "kupię mieszkanie za cenę z
          2004 r., w 2010 r. już tyle nie dam". Te groźby forumowych wieszczów
          niespecjalnie zrobiły wrażenie na kimkolwiek.
          • kretynofil Oooo, plosiak, znowu zaczeli placic? 12.10.09, 10:40
            Widac deweloperzy nie tylko wrocili do gry w budowlance, ale i trolli znowu zaczeli oplacac. Sie masz plosiak! Tesknilismy ;)

            > Pożyjemy - zobaczymy, póki co zaklinacze spadków dalej wynajmują płacąc czynsz na poziomie raty kredytu i jednocześnie modląc się o zauważalne spadki.

            Wiesz, yyynwestory nadal modla sie o umocnienie zlotowki, wynajmujac mieszkanie za znacznie mniej niz wynosi rata kredytu. Mozna tak bez konca ;)

            > Jakoś coraz mniej w tych sygnaturkach ogłoszeń typu "kupię mieszkanie za cenę z 2004 r., w 2010 r. już tyle nie dam".

            Taka sygnaturke mial tylko jeden czlowiek i ostatnio w ogole nie ma go na forum. Ani na nieruchomosciach ani nigdzie indziej.

            Coz, prosiaku, slabo musi byc z deweloperami, skoro do naganiania wynajmuja kretynow, ktorzy przyszlosc rynku nieruchomosci opieraja na pojawianiu sie lub nie jednej sygnaturki.

            ----------

            A ja mam pytanie, prosiaku: co bedzie za rok? Pozwole sobie doprecyzowac pytanie - obecny spadek cen powstrzymuje program Znajomi na Stolkach, ale juz w przyszlym roku nie bardzo bedzie z czego go utrzymac, nie wspominajac o roku 2011. Jak, Twoim zdaniem, wplynie to na ceny mieszkan?
            • plosiak Re: Oooo, plosiak, znowu zaczeli placic? 12.10.09, 14:59
              Widzisz pajacu, jak brak argumentów, to wyzywasz ? Nikt mnie nie naciąga, nie
              jestem naganiaczem. Piszę, co myślę, co osobom pisiaczego jak ty pokroju nie
              odpowiada, bo nie zgadza się z linią (nie)myślenia wodza.
          • mara571 polecam ci plosiak lekture 12.10.09, 11:01
            tego, co nasz Marek znalazl napisal na swoim forum:
            mieszkaniowy.blox.pl/2009/10/Czy-grozi-nam-mieszkaniowa-posucha.html#ListaKomentarzy
            Znajdziesz tam interesujacy tabele, ktora stworzyli analitycy z DI BRE.
            Najciekawsza jest ostatnia pozycja...
      • arkaszka1 Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes 12.10.09, 09:44
        Spadły ceny działek, robocizny, materiałów więc jest dobra pora na
        ruszanie z inwestycjami.
        Ceny sprzedaży nowych inwestycji mogą być tańsze nawet o 30% a
        deweloperzy i tak swoje zarobią. Nowe tańsze inwestycje to szansa na
        przetrwanie dla deweloperów którzy zostali z gorącymi kartofelkami.
        • kretynofil Wiesz, w teorii inwestycji... 12.10.09, 09:58
          ...tez wystepuje zjawisko racjonalizacji lapania spadajacego noza. Kupilem aukcje i spadaja? To kupie jeszcze wiecej, pozniej wiecej zarobie ;)

          Dokladnie to robia teraz deweloperzy - maja duze zapasy ziemi kupionej na gorce, rozgrzebane inwestycje i pelno gotowych mieszkan - to teraz sobie wymyslili ze jak dokupia ziemi i wybuduja cos taniej to moze uda sie jakos amortyzowac straty.

          Problem w tym, ze guzik im z tego wyjdzie - bo ziemia dalej bedzie taniala, tak jak mieszkania... Jedyne co ich moze uratowac to utrzymanie (za co?!) programu Znajomi na Stolkach i nieobnizanie wskaznika GUS. Problem w tym, ze jedno i drugie to rozwiazania dorazne, ktore moze pomoga im przetrwac kilka miesiecy dluzej, ale na radykalna poprawe ich sytuacji bym jakos nie liczyl...
          • cmoknij-mnie-w-pompe Re: niesamowita analiza kretynofil 12.10.09, 10:14
            no to teraz zrob sobie przerwe i szable w dlon, heja, heja
            • plosiak Re: niesamowita analiza kretynofil 12.10.09, 10:29
              Padło już 30%, kto da więcej ? Przecież wiadomo jest, że ceny będą już tylko
              spadać, a kto do 2011 r. kupi, ten głupi :)))
          • Gość: dzikidzik Re: Wiesz, w teorii inwestycji... IP: *.111.149.210.static.crowley.pl 12.10.09, 10:22
            Tak poczytuję sobie Twoje recenzje od przynajmniej 3 lat. Jednak
            rzeczywistość inaczej wygląda niż twoje przewidywania. Lansowana
            teoria szybkiej i niechybnej zapaści ma się ni jak do tego co jest
            na rynku.
            • plosiak Re: Wiesz, w teorii inwestycji... 12.10.09, 10:33
              Z tego co czytam dzisiejsze posty, to na całe szczęście nie jesteś jedynym
              myślącym na tym forum. Jednak istnieje pewna zabawna grupa wierząca w
              nadchodzące ogromne spadki cen, masowe upadłości deweloperów, samobójstwa
              "jelonków", licytacje, których ma być ze 100 tys. itd. W sumie to się nawet
              cieszę, gdy w szary dzień za oknem można rano poczytać te kilka postów i od razu
              pojawia się uśmiech na twarzy.
              • kretynofil [...] 12.10.09, 10:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • plosiak Re: Wiesz, prosiaku... 12.10.09, 15:01
                  Słuchaj, widzę że u zaklinaczy kruchutko z kaską. Steady nie pisze w tym czasie
                  co ty, widocznie raty przycisnęły i z jednego kompa nadajecie - to odnoście
                  lansowanie bredni, że jestem czyimś tam naganiaczem. Doszło do korekty, a nie
                  spadków, jakie wieszczyłeś - gdzie te 30-40% rocznie. Gdzie mieszkania z
                  "normalnych" cen z 2004 r. ? Nie ma.
              • Gość: bashy A co mówią twarde dane z gospodarki? IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 12.10.09, 13:10
                Bezrobocie spada? Miejsc pracy przybywa, produkcja i sprzedaż dóbr konsumpcyjnych, płace i optymizm konsumentów rosną? Napisz coś o tym kanibalu.
          • arkaszka1 Re: Wiesz, w teorii inwestycji... 12.10.09, 11:02
            To bardziej przypomina polowanie na lemingi, trzymamy wysokie ceny
            ofertowe, może sie zjawi jakiś leming i kupi, to co zostanie
            sprzedamy po kosztach.
            www.bgz.pl/serwis_ekonomiczny/publikacje/3850/Rynek%20nieruchomosci%20IIQ_2009.pdf
            Na dłuższą mete nawet deweloperzy wiedzą ze nie utrzymają obecnych
            cen i aby zarabiać muszą sprzedawać taniej.
            • monster_truck Świetne! 12.10.09, 13:40
              To że dane z AMRONu pokazują spadek na poziomie 21,4% to jedna dobra wiadomość. Mnie jednak zaciekawiła inna informacja: "Z uwagi na fakt, że cena mieszkania staje się ponownie jednym z głównych czynników determinujących popyt, wzrasta zainteresowanie mieszkaniami starszymi z tzw. wielkiej płyty". Najfajniejsze jest to, że spadki zaczęły się od podobnej informacji - ludzi interesowała jedynie cena i woleli kupować mieszkania w wielkiej płycie. Widać tutaj jak mocny jest rynek wtórny. Być może jest to sygnał że zaczyna się kolejny cykl obniżek. Miejmy nadzieję.
    • Gość: optymista Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: 217.147.104.* 12.10.09, 08:50
      poczekamy zobaczymy
    • Gość: 1234erer "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: *.strazgraniczna.pl 12.10.09, 08:51
      To tylko jesienna korekta, trend jest nadal spadający.
      Zawsze na jesień nieruchomości drożały.
      • otec1 Za wyjątkiem jesieni 2008 12.10.09, 09:26
        Wtedy na jesień mieszkania taniały i to znacznie
    • Gość: emigrant "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.10.09, 08:55
      Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze w czasach ogolnie panujacego kryzysu Polska
      jest krajem miodem i winem plynacym. Skad ludzie maja na te mieszkania ktorych
      cena jest z kosmosu?? Nie wydaje mi sie ze banki zaczely znow sypac pieniedzmi
      z rekawa, a pensje chyba tez znaczaco nie wzrosly. Mieszkam w UK i planuje
      wracac do kraju, ale pomimo ze z zona mamy niezle prace i zarobki wciaz nas
      nie stac i jeszcze dlugo nie bedzie na zakup mieszkania w Polsce. W UK ceny
      polecialy i ludzie stali sie bardziej elastyczni jezeli chodzi o ceny, a w
      Polsce wciaz beton. Pozostaje tylko wierzyc, ze w Polsce kiedys sie to zmieni....
      • Gość: ff Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: *.sotn.cable.ntl.com 12.10.09, 10:49
        a po co wy chcecie wracac do tego bagienka zwanym Polska?

    • Gość: SkyIsTheLimit "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: *.toshiba-components.com 12.10.09, 09:11
      A juz sie balem, ze za moje 3ary laki w podlaskiem tylko 1mln
      dostane. Za dwa lata sprzedam za 3 albo 4mln , hehehheheh
      • Gość: gość Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: 194.181.189.* 12.10.09, 09:43
        Ja mimo wszystko polecam rynek wtórny. Nie kupuje się kota w wolrku.
        A wiele ofert to już nowe, gotowe, często wykończone mieszkania.
        Wystarczy zajrzeć na www.bezposrednie.com
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 09:48
          W zasadzie to nie tyle kot w worku, co niewłaściwa definicja... Bo ludzie kupują
          tak na prawdę nie mieszkanie, a obietnicę wybudowania i oddania mieszkania...
    • Gość: miki jeszcze te klitki przeszacowane o 30-40% IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.09, 09:40
      jeszcze te klitki przeszacowane o 30-40%. 1m = 1 średnia pensja
    • Gość: ZiomisławPaliblant Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: *.e-wro.net.pl 12.10.09, 09:57
      Mówiłem to już sto razy, powtórzę i sto pierwszy: To już koniec "spadków". Mieszkań brakowało, brakuje, i (najprawdopodobniej) będzie brakować... Jeszcze tak z pół roku, i rozpocznie się nowa jazda pod górkę :/
      • Gość: miki pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.09, 10:13
        pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum, kto to g. będzie kupował
        by zapewnić popyt?
        • Gość: jasek Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum IP: 86.47.59.* 12.10.09, 10:26
          Wezmie 95% ludzi, ktorym przyznadza kredyt.Ile ich bedzie to przekonamy sie
          wszyscy niebawem.
          • plosiak Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum 12.10.09, 10:44
            Banki już poluzowały, jeszcze trochę czasu minie i zaczną ponownie dawać kredyty
            na 130% wartości, z niską marżą, może niekoniecznie w CHF, ale np. w Euro.

            Nie pojmuję jednej rzeczy - mieszkania nie dlatego zaczęły tanieć, bo ceny
            osiągnęły jakiś magiczny pułap abstrakcji, ale dlatego, że banki przestały
            udzielać kredytów. I dlaczego zaklinacze spadków tego nie chcą widzieć ?
            Przecież to jest proste - przyczyną zatrzymania wzrostu cen była sytuacja na
            rynku bankowym. Skoro banki zaczynają ponownie udzielać kredytów - to jest chyba
            oczywiste, że ludzie będą je zaciągać. Nie jest przecież tak, że wszyscy, którzy
            chcieli kupić, to kupili i teraz nie będzie komu sprzedać. Obrażeni na ceny
            mieszkań stanowią zapewne grupę w granicach błędu statystycznego.

            Od dawna powtarzam, jak banki poluzują, ceny na pewno spadać nie będą. Czy będą
            rosnąć - pewnie tak, choć może już nie tak dynamicznie jak 2 lata temu.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 10:56
              > Nie pojmuję jednej rzeczy - mieszkania nie dlatego zaczęły tanieć, bo ceny
              > osiągnęły jakiś magiczny pułap abstrakcji, ale dlatego, że banki przestały
              > udzielać kredytów.

              No właśnie - bzdura - ceny mieszkań zaczęły spadać jeszcze w drugiej połowie
              2007 roku w niektórych miejscach, a banki wtedy jeszcze dawały kredyty na prawo
              i lewo... Przymknięcie kurka z kredytami tylko pogłębia spadki. Tak więc - o ile
              jeszcze w 2005 na rynku wtórnym w Łodzi miałem większość ofert w okolicach 5
              tysięcy za metr, teraz w zasadzie ze znalezieniem oferty poniżej 4 tysięcy za
              metr nie ma problemu, a sprzedawcy są skłonni do większych opustów, albo po
              podliczeniu kosztów - utrzymywanie pustego mieszkania przez rok czasu - sami
              kapują, że to się nie opłaci.

              Wzrosty się oczywiście zaczną, ale jeszcze podchodziłbym do tego ostrożnie i
              raczej, nie sądzę, że w tym momencie i od obecnego pułapu - choć to pewnie też
              zależy od miejscowości/regionu itp czynników.
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 10:57
                > jeszcze w 2005 na

                miało być 2007 (pierwsza połowa) - mój błąd
                • monster_truck Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum 12.10.09, 13:03
                  Plosiaku wymienię Ci powszechnie znane fakty:
                  - banki udzieliły bardzo dużej ilości kredytów;
                  - te kredyty miały niską marżę;
                  - banki finansowały te kredyty z niskooprocentowanych lokat;
                  - zaczął się ryzys;
                  - banki przestały sobie ufać;
                  - koszt finansowania znacznie wzrósł;
                  - stopy NBP nie odzwierciedlały realnego dużo wyższego kosztu pieniądza;
                  - koszty były wysokie a przychody spadały bo ludność spłaca kredyty wg malejących stóp procentowych;
                  - skończyły się kredyty.
                  Najlepsze w tym wszystkim jest to że lokaty są nadal wysoko oprocentowane, może nie na 10%, ale 5-6% to normalka. Stopy procentowe pewnie nadal nie odzwierciedlają realnego kosztu pieniądza na rynku. Kredyty z niskimi marżami banki udzieliły na 30-40-50 lat więc jeszcze bardzo długo będą mieć zamrożony kapitał. Jak w takiej sytuacji mają udzielać nowych kredytów? Bez kredytów jelenie nie ruszą masowo do biur deweloperów a jak się właśnie okazuje ci ostatni dłużej czekać nie mogą. Czekają nas kolejne korekty cen, tego można być pewnym.
                  • plosiak Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum 12.10.09, 15:07
                    Ok. Tylko jakim cudem bank znowu zaczynają udzielać kredytów hipotecznych ?
                    Rozumiem, że jeśli banki ściągnęły kasę niezłymi lokatami, to niekoniecznie będą
                    udzielać teraz supertanich kredytów. Ale czas wysokooprocentowanych lokat się
                    skończył. Poza tym "kryzys" w Polsce jest mocno przereklamowany, nie jesteśmy
                    jeszcze na tyle rozwiniętym krajem, by tak mocno odczuć te skutki.
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: pod górkę to ty miałes w kolejce po rozum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 15:14
                      Udzielają, ale zobacz warunki, szczególnie marże i często gwiazdki przy tym...
                    • kretynofil Nigdy nie przestaly, idioto... 12.10.09, 15:18
                      ...nigdy banki nie przestaly udzielac kredytow hipotecznych - ale na 110% zaden bank Ci nie da dzisiaj kredytu...

                      Bez tego zapomnij o wzrostach...
            • kretynofil Prosiaku... 12.10.09, 10:59
              > Banki już poluzowały, jeszcze trochę czasu minie i zaczną ponownie dawać kredyty na 130% wartości, z niską marżą, może niekoniecznie w CHF, ale np. w Euro.

              Czekaj, czekaj. Chcesz mi powiedziec ze banki zaczna dawac kredyty gotowkowe do 90.000 PLN z oprocentowaniem rzedu 5% w skali roku bez zabezpieczenia?

              Bo wiesz, ze Ty jestes troche powolny i takie sprawy jak bankowosc to dla Ciebie zbyt wysokie loty, to widac od razu - dlatego pytam wprost: czy, Twoim zdaniem, banki zaczna dawac kredyty gotowkowe (bez zabezpieczenia) z marza rzedu 1%?

              A jesli nadal, biedny, opozniony chlopcze nie rozumiesz - to chodzi zasadniczo o to, ze banki chetnie dawaly kredyty na 130%, kiedy mieszkania szybko drozaly. Nie odwrotnie.

              A wiesz dlaczego tak robily? Bo wzrost cen sprawial ze dzisiaj udzielony kredyt na 130% byl po roku ubezpieczony nieruchomoscia, ktorej wartosc przerosla wartosc kredytu - wiec LTV spadalo z 130% do jakichs 80%.

              Ergo: zaden bank nie da Ci kredytu na 130% na mieszkanie, ktorego wzrost wartosci (jesli w ogole taki wystapi) nie pokryje w ciagu trzech lat zadluzenia. W przeciwnym razie rownie dobrze mogliby dac Ci kredyt na 100% i 90.000 kredytu gotowkowego bez zabezpieczenia ;)

              No, ale jak Ty to mozesz rozumiec, deweloperzy w sumie nie placa za szkolenie z podstaw ekonomii swoich naganiaczy...

              > Od dawna powtarzam, jak banki poluzują (...)

              Od dawna to Ty powtarzasz ze ceny juz wiecej nie spadna. O ile sie nie myle, powtarzasz to juz od dwoch lat.

              Refleksje polecam czytelnikom.
              • plosiak Re: Prosiaku... 12.10.09, 15:16
                Co to wysokich lotów - zacznij od podstaw na poziomie gimnazjum - ortografia,
                polskie literki, interpunkcja i odrobina osobistej kultury. Jak już osiągniesz
                poziom osoby, która może podyskutować na forum i powymieniać poglądy bez
                rzucania stekiem inwektyw, to może nabędziesz trudną sztukę czytania ze
                zrozumieniem. Póki co nie zanosi się na to, ale ktoś to forum czyta, więc odpowiem.

                Nie słyszałem o kredycie gotówkowym na 90.000 zł na 5% bez zabezpieczenia. Ale
                może mylisz hipoteczny z takim, nie dziwię mając na uwadze "poziom"
                wcześniejszych wypowiedzi. Bo wciskanie kitu, że banki udzielały kredytu na 130%
                będąc przekonanymi o nigdy nie kończącej się hossie zostaw dla swoich potomnych,
                którzy geny - na swoje nieszczęście - odziedziczą po tobie.

                Poza tym korekta niczym nie odzwierciedla wielkich spadków, które przewidywałeś.
                Przyznaj się w końcu, że nie miałeś racji, zdarza się.

                Zrozum wreszcie, że nie zgadzam się z tobą i innymi zaklinaczami spadków, ale
                nie dlatego, że ktoś mi za to płaci, ale dlatego, że mam takie zdanie. Trochę mi
                przykro, że nie potrafisz po polsku napisać kilku zdań bez obrażania mnie.
                Widocznie pracujesz w takim miejscu, gdzie nie używa się innego języka niż
                rynsztokowego.
            • kretynofil A gdzie zniknal moj komentarz? 12.10.09, 11:04
              Fajnych tu macie moderatorow - cmoknij_mnie_w_pompe pisze na forum od ponad roku, mimo ze ani jeden z jego postow nie byl zgodny z regulaminem, a mi wycinacie merytoryczne posty?

              Pozdro dla moderatora - nie wiem czy wiesz, ale ja jestem nikim; od wycinania moich postow nie opchniesz szybciej swojej yyyynwestycyi. Jestes leszczem, dales sie ubrac - nie odgrywaj sie na mnie, synu...
              • cmoknij-mnie-w-pompe Re: ktos sie nie bal i...skasowal 12.10.09, 11:15
                kretynofil napisał:

                > Fajnych tu macie moderatorow - cmoknij_mnie_w_pompe pisze na forum
                od ponad rok
                > u, mimo ze ani jeden z jego postow nie byl zgodny z regulaminem, a
                mi wycinacie
                > merytoryczne posty?

                A co w moich postach jest niezgodnego z regulaminem?
                A co w Twoich postach jest merytorycznego?


                > Pozdro dla moderatora - nie wiem czy wiesz, ale ja jestem nikim;
                od wycinania m
                > oich postow nie opchniesz szybciej swojej yyyynwestycyi. Jestes
                leszczem, dales
                > sie ubrac - nie odgrywaj sie na mnie, synu...
                >

                A teraz kretynofilu szable w dlon i heja, heja...
              • cmoknij-mnie-w-pompe Re: ktos sie nie bal i...slasowal 12.10.09, 11:24
                kretynofil napisał:

                > Fajnych tu macie moderatorow - cmoknij_mnie_w_pompe pisze na forum
                od ponad rok
                > u, mimo ze ani jeden z jego postow nie byl zgodny z regulaminem, a
                mi wycinacie
                > merytoryczne posty?

                A co w moich postach jest niezgodnego z regulaminem?
                A co w Twoich postach jest merytorycznego?

                >
                > Pozdro dla moderatora - nie wiem czy wiesz, ale ja jestem nikim;
                od wycinania m
                > oich postow nie opchniesz szybciej swojej yyyynwestycyi. Jestes
                leszczem, dales
                > sie ubrac - nie odgrywaj sie na mnie, synu...
                >
                A teraz kretynofilu szable w dlon i heja, heja.
              • meth.p Re: A gdzie zniknal moj komentarz? 12.10.09, 11:42
                kretynofil napisał:
                > a mi wycinacie merytoryczne posty?

                Mysle, ze nazywanie uzytkownika o nicku "plosiak" prosiakiem do regulaminu nie
                przystaje. Na pewno nie jest tez merytoryczne, a juz niewatpliwie jest
                przykladem wyjatkowego braku kultury i szacunku do dyskutanta. Moze i czesc z
                tego co piszesz jest podparta merytorycznymi argumentami, ale tak z grubsza to
                ty kretynofil troll jest i pieniacz. A co do spadkow - tez na nie czekam, ale
                umowmy sie - biezace spadki nie wyrownuja inflacji oraz czynszu za wynajem
                mieszkania. Zapasc "za kilka miesiecy" wiescisz od przynajmniej dwoch lat. A
                wiec myliles sie.
                • mara571 polecam zestawienie DI BRE i Morgen Kelly 12.10.09, 12:37
                  mieszkaniowy.blox.pl/html
                  cytowane przez Marka Wielgo.
                  Spadki trwaly od 4 do 10 lat i w polowie analizowanych krajow ceny realne w
                  momnecie ozywienia rynku byly nizsze od cen przed okresem gwaltownego wzrostu cen.
                • rydzyk_fizyk Re: A gdzie zniknal moj komentarz? 12.10.09, 14:36
                  A co do spadkow - tez na nie czekam, ale umowmy sie - biezace
                  spadki nie wyrownuja inflacji
                  oraz czynszu za wynajem mieszkania.


                  Pomyliłeś działania matematyczne - inflację dodaje się do spadków :P
            • mara571 plosiak ja wiem, ze w bankach nie pracuja geniusze 12.10.09, 11:22
              ale idiotami to oni nie sa. Bo tylko idiota oze miec nadzieje, ze zaledwie 2
              lata po zalamanie sie rynku kredytow hipotecznych w USA , zarzady bankow
              zdecyduja sie na powrot do starych praktyk w dziedzinie udzielania kredytow.
              Polecam cie tez lekture miedzynarodowej prasy ekonomicznej: pieniedzy na rynku
              nie ma: Banki lokuja teraz przede wszystkich w obligacje rzadowe we wszystkich
              krajach. A "matki" bankow dzialajacych w Polsce od dawna sciagnely kapital do
              siebie, aby zalatac dziury w swoich bilansach.
              • plosiak Re: plosiak ja wiem, ze w bankach nie pracuja gen 12.10.09, 15:24
                Nie jestem ekonomistą. Jeśli w ciągu kilku miesięcy nie rozkręci się karuzela z
                kredytami hipotecznymi, to napiszę, że się pomyliłem. Dzięki za rzeczowy post.
      • mara571 masz racje brakuje: dla rodzin z miesiecznym docho 12.10.09, 11:12
        dem w wysokosci ponizej 3 tys zl na 4 osoby.
        I dla tych biednych mieszkajacych w starych demolowanych kamienicach, gdzie
        miasto musi placi czynsz po stawkach rynkowych...

        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: masz racje brakuje: dla rodzin z miesiecznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 11:36
          Nie wiem, jak jest w innych miastach, ale w Łodzi miasto radzi sobie tak, że
          zdziera duże opłaty od innych mieszkańców i jeszcze wychodzi na swoje.
          Mieszkanie pod nadzorem administracji miejskiej (po za kilkoma wyjatkami) to
          płacenie wyższych kosztów w zamian za nieremontowanie w zasadzie niczego...
          Później stoja obok siebie 2 bloki - jednym zarządza wspólnota, drógim -
          administracja miejska... W pierwszym wszelkie opłaty sa niższe, blok ocieplony,
          wyremontowany ect... W drugim, opłaty wyższe, a wychodząc z klatki musimy
          uważać, by tynk nam nie spadł na głowę. Oba bloki wybudowane w tym samym czasie.
          To samo tyczy się kamienic i innych przybytków... Najbardziej demoluje kamienice
          właśnie zarząd miejski, poniewaz, nawet w kamienicach, gdzie nie ma większości,
          prawo daje miastu oprotestywanie remontu...
    • Gość: c Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: *.dublin.corp.yahoo.com 12.10.09, 10:24
      w dupie to mam bo mieszkanie nie kupie dopoki beda tak koszmicznie drogie
      • Gość: jasek Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: 86.47.59.* 12.10.09, 11:16
        zarabiasz w IE zapewne ze e3000+ miesiecznie i piszesz, ze mieszkania w PL sa
        drogie a ja wlasnie kupilem 2 pokoje w Warszawie, sadze, ze 3 lata pracy w
        Dublinie to bardzo 'tanio' jak za wlasnie M bez kredytu
    • Gość: miki Brakuje ponad 3 miliony mieszkań ... IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 10:48
      ale socjalnych i komunalnych. Dla pozostałych czyli z gotówką i ze zdolnością
      kredytową mieszkań jest pod dostatkiem (z rynkiem wtórnym kilkaset tysięcy). W
      jakiej cenie będą sprzedawane już wybudowane i budowane? O tym zadecyduje rynek,
      na powrót cen z lat 2007/2008 nie ma co w najbliższym czasie liczyć. Czy jeszcze
      ceny spadną (oprócz tych 15÷25 % z górki cenowej)? Jeśli popyt będzie na
      poziomie ostatniego roku - to na pewno. Ponadto deweloperzy mają jeszcze spore
      marże ... spadki cen odbywają się obecnie kosztem producentów materiałów i
      kosztem podwykonawców.
    • Gość: Darek Kartoniarze naganiacze na spadki już nie załapia IP: 194.196.236.* 12.10.09, 11:05
      Kartoniarze naganiacze na spadki już się nie załapia, dalej bedą trzymać się mamusinej spódnicy nic wam nie pomoże ceną nie spadną do zera
    • swoboda_t "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... 12.10.09, 11:17
      Po raz n-ty słyszymy od "obiektywnych" uczestników rynku, że taniej
      już nie będzie, ze to już koniec spadków, że teraz albo nigdy...
      Jak już zauważył Kretynofil po jaimś czasie powtarzają to samo,
      tylko z innymi, niższymi poziomami. Ehh, czy naprawdę są jeszcze
      jelenie wierzące w te pierdoły??


      P.S.: JW Destruction ma budować w Katowicach?? Rany boskie, aż boję
      się myśleć gdzie i co...
      • mara571 a kto kupil od spoldzielnii Piast 12.10.09, 11:40
        dzialki na Tausenie? To byla firma z Krakowa, jesli sie nie myle.
        Chcieli budowac wiezowce. Cos sie tam dzieje?
        • swoboda_t Re: a kto kupil od spoldzielnii Piast 12.10.09, 14:20
          Działki na Tauzenie kupiło kilku geniuszy deweloperki - o ile firmę
          Opal jeszcze można zrozumieć (są z branży) o tyle inni pacjenci
          kupowali na zasadzie "w TV mówili, że na meiszkaniach ekstra
          zarobek, to kupujemy byle co PKC, budujemy byle co PKC, debile
          kupią - też PKC". No i się przejechali. Kilka miesięcy temu był
          nawet tutaj artykuł o tym, że teraz ci ynwestorzy najchętniej
          oddaliby działki spółdzielni w zamian za zwrot kasy. Wśród nich
          nawet posiadający niewątpliwy zmysł biznesowy największy w Kato
          diler Renault. Blacharz-deweloper, signum temporis :D

          Co do krakowskiej firmy, to jest nią Activ Investment. Wcisnęli
          DWA
          KASZALOTY
          na małą działkę i zaśpiewali super cenę "od 5900 za
          metr" - tak po krakowsku, czyli koszty razy dwa. Sprzedaż leżała.
          Dziś jest promocja "od 4000 za metr" i... sprzedaż dalej leży -
          mieszkania w sąsiednich blokach z PRL (to nie wielka płyta), lepiej
          usytuowanych (ciszej, więcej placu) są tańsze (spokojnie kupisz za
          3000/m2, a dwa lata temu nie było praktycznie nic poniżej 4000 - to
          są te spadki, których nie ma :P). Ciekaw jestem dalszych losów tego
          projektu. Pewien pozytywny aspekt już jest - kolejni dewleoperzy nie
          garną się już do rujnowania Tauzena poprzez wciskanie bloków na
          skwery i trawniki.
          W Kato taki syf się nie sprzedaje, a już na pewno nie za idiotyczne
          ceny. W Kato dobrze mają się mali, lokalni deweloperzy budujący
          kameralne obiekty. Więc jak JW Destruction chce tu robić biznes "po
          warszawsku", to niech lepiej od razu spasują.
          • swoboda_t Re: a kto kupil od spoldzielnii Piast 12.10.09, 14:49
            Ooo,TUTAJ zdjęcia architektonicznej
            perełki od Activa. Drugi blok jest postawiony pod kątem, podobny,
            ale inny i oba pasują do otoczenia jak...

            Ja mieszkam 500 metrów dalej w jednym z tych wieżowców:
            Kukurydze - projektowane w
            latach 50-tych! Lepiej położone, z milszą i większą przestrzenią
            wokół, ciekawsze i przy tym tańsze. Z dedykacją dla JWD :D
            • mara571 straszne 12.10.09, 15:13
              pozniej napisze wiecej...
      • Gość: witam Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: 212.244.185.* 12.10.09, 11:46
        Spadnie nie spadnie i tak w koło,
        po co ta licytacja?
        Prosze wybrać się do kilku DEV. i porozmawiać o cenach.
        Ja byłem - upusty dają kosmetyczne- praktycznie bez upustów.
        Inna sprawa to rynek. Tutaj faktycznie można kupić mieszkanie taniej
        niż oferuje DEV. w tej samej lokalizacji i standardzie - i to jest
        dziwne. Na moje argumenty podczas rozmowy w biurze sprzedaży, że
        obok jest identyczne mieszkanie, nowe ,już oddane o 100 tyś. taniej
        odpowiedź: "no coż taniej nie sprzedamy" :o
        • Gość: spider Re: "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 12:40
          Jakies 2 tygodnie temu moja znajoma kupila mieszkanie w Warszawie
          120 tys taniej od ceny wywoławczej od dewelopera. Ale nie targowała się zajadle,
          po prostu poszła po kredyt na mieszkanie po cenie ofertowej, bank odpowiedział
          że tyle to jej nie da, że ma zdolność kredytową na tyle i tyle, poszła z tym do
          dewelopera a ten sprzedał jej za tyle co bank jej dał kredytu czyli 120 tys.
          taniej. Można taniej? można!
    • Gość: Pantelejmon "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: 212.160.227.* 12.10.09, 11:31
      Tak, bezrobocie rośnie, kredyty trudniej zdobyć a ja mam uwierzyć,
      że k.u.r.w.y deweloperskie będą podwyższać ceny na ich towar, kiedy
      mają taki nawis podażowy, że jeszcze trzy lata mogą sprzedawać to co
      nabudowali w hossie.
    • Gość: oskar Każdy nowo budujący się dom jednorodzinny to IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 11:55
      kolejne wolne mieszkanie lub segment w szeregówce. Nikt z moich znajomych,
      którzy się pobudowali w ciągu ostatnich lat nie mieszkał pod mostem, w kartonie
      lub u mamusi czy teściowej. Każdy miał swoje własne mieszkanie, budując swój dom
      powiększali jednocześnie liczbę wolnych, przeznaczonych do sprzedaży na rynku
      wtórnym, mieszkań. Jaki wniosek? Mieszkań jest pod dostatkiem i nadal przybywa w
      takim tempie, że podaż przewyższa popyt. Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Nie
      wymagam tego od plosiaka czy innych nawiedzonych forumowiczów bo to jest dla
      nich za trudne.
    • Gość: aa "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 12:23
      proszę, proszę, a developerzy przecież mieli się obrazić i nie
      budowac nowych mieszkań i zawieszać inwestycje bo podobno się nie
      opłaca
    • Gość: RowerzystaWAWA "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: *.bcc.com.pl 12.10.09, 12:41
      Moim zdaniem opinie takie jak: "ceny mieszkań nie spadną znacząco, to
      niemożliwe", lub: "nie ma takiej możliwości, aby ceny mieszkań wróciły do cen
      z 2003 roku" są pisane na wodzie. Tak samo można było mówić w 2003 roku, gdy
      cena metra mieszkania na Żoliborzu wynosiła około 3000 zł (proszę zauważyć, że
      wtedy to już były drogo!) i stwierdzenia ludzi, że już za 4 lata (2008 rok)
      mieszkanie na Żoliborzu będzie kosztować 9000zł za metr były niedorzeczne. Jak
      widać wzrost też nie był natychmiastowy, a trwał około 3 lat. Poczekajmy w
      takim razie do roku 2012 i zobaczymy co wtedy będzie. Moim zdaniem lepiej
      przemieszkać te 3 lata nawet z teściową, a za odłożoną sumkę kupić sobie
      mieszkanie od razu za gotówkę, niż teraz zadłużać się na 30 lat i stresować
      się cały czas kredytem. Podsumowując: TAK SAMO JAK NASTĄPIŁ WZROST CEN TAK
      SAMO MOŻE NASTĄPIĆ SPADEK. JEST TO NATURALNE PRAWO RYNKU, A ZAKLINACZE W STYLU
      "TANIEJ JUŻ NIE BĘDZIE" ROBIĄ WODĘ Z MÓZGU ZDROWO MYŚLĄCYM OBYWATELOM!
    • Gość: maras "Parkiet": Deweloperzy ruszają z nowymi inwesty... IP: *.zone3.bethere.co.uk 12.10.09, 12:52
      Witam warto zobaczyc
      bankier.tv/video/Przeglad-warszawskiego-rynku-nieruchomosci-47988.html
      rzetelna analiza dodatku dom do gw ... dlaczego nie jestem starszy i nie
      mialem mozliwosci kupienia mieszkania na Kabatach po 3 tys za metr ...
    • Gość: czlowiek z M4 Liczcie dalej na gigantyczne spadki cen mieszkań IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 14:01
      a się doczekacie. Góra spadnie jeszcze o jakieś 30÷40 % i to wszystko na co
      możecie liczyć kartoniarze. Taniej już nie będzie, a wy dalej mieszkajcie z
      żonami i dziećmi w jednym mieszkaniu. HA, ha , ha.
      • mara571 sprobowales juz kiedykolwiek policzyc 12.10.09, 14:35
        co oznacza 30-40% spadku ceny w przypadku mieszkania kosztujacego 400 tys,
        kupionego za kredyt w wysokosci 320 tys na 30 lat?

    • plosiak Re: Sprawa jest prosta: glupich nie sieja... 12.10.09, 15:28
      kretynofil napisał:

      > Jesli ktos nie potrafi zrobic rozeznania na rynku to bedzie pisal jak te dewelo
      > perskie pieski w tym watku, ze ceny nie spadaja, ze nie da sie kupic taniej itd
      > .
      >
      > A jak sam widzisz, deweloperzy z urabiania takich kretynow na forach calkiem ni
      > ezle zyja. Co z tego ze wiekszosc ludzi moze kupic taniej na pierwotnym, skoro
      > taki idiota jak prosiak przyjdzie do nich i oslepiony splendorem biura sprzedaz
      > y podpisze umowe bez weryfikacji?
      >
      > I wszyscy sa szczesliwi - ci co kupuja na rynku wtornym, bo kupuja taniej i tak
      > ie prosiaki bo przeplacaja, ale wydaje im sie ze maja racje ;)
      >

      Kupiłeś dziurę w ziemi i nie masz na raty - twój problem.

      Ja kupiłem na wtórnym w 2005 r. I nie narzekam, a z weryfikacji umów żyję i to
      nie najgorzej. Chcesz zamienić kilka słów na ten temat, czy jednak wolisz
      konkurencje rodem z piaskownicy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka