troll_koronny 16.10.09, 17:44 Cholera, a dzis juz piatek i nie zdaze do zadnego developera skoczyc po mieszkanie! Szajse! Do poniedzialku musze czegac. Oby duzo nie zdrozaly.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pi W poniedziałek kupję czy IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 16.10.09, 17:49 abo cztery! abo bez kozery pinć. usa ninja: bez roboty, kasy i perspektyw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Dramatyczne spadki IP: *.sds.uw.edu.pl 16.10.09, 17:59 No prosze... juz piszą "Dramatyczne spadki" ... Ale juz "wyhamowywuja" .... Jak to jest ze jakos przeoczyli moment w ktorym "dramatyczne spadki" się "rozpędzają" ? A... reklamodawcy z Gazeta Dom byliby niezadowoleni... jasne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPOlityk Na jakiej podstawie spadki wyhamowują? IP: *.chello.pl 16.10.09, 18:13 w artykule bełkot statystyczny i wniosek "spadki wyhamowują" z jakich przesłanek ten wniosek? bo deweloperzy tak chcieliby? bo wzrasta liczba inwestycji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qibic Re: Na jakiej podstawie spadki wyhamowują? IP: *.ip.netia.com.pl 16.10.09, 18:46 spadku ilości pozwoleń na budowę, znajdź w artykule słowo "cena" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk No i? IP: *.chello.pl 17.10.09, 00:06 poprowadź logiczne wnioskowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Chyba sobie na pamiątkę zostawie ten artukuł :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 01:38 Pierwsze w historii przyznanie Gazety do dramatycznych spadków! Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Dynamika spadkow? 16.10.09, 17:50 Dynamika spadków tym razem pozostała więc bez zmian. Kurcze, a jakby tak policzyc dynamike dynamiki spadkow, to pewnie by wyszlo ze: - od jutra bedzie roslo do nieba, - kto nie kupi ten przegra zycie, - w Polsce brakuje 1832918238190283109238019823019823 pierdyliardow mieszkan! O! I takie analizy sa nam potrzebne! Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij-mnie-w-pompe Re: Dynamika kretynofila? 17.10.09, 08:58 Kretynofilu, namietnie oddajesz sie swojej ulubionej czynnosci, czy aby nie za duzo? To teraz szable w dlon i heja, heja. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 juz twoj nick swiadczy o niskim IQ i kulturze, 17.10.09, 09:25 ale skoro juz go wybrales, niech bedzie. Niezle by bylo, gdybys jednak napisal cos wiecej anizeli: " To teraz szable w dlon i heja, heja." Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij-mnie-w-pompe Re: kretynofil wie co co chodzi :-) 18.10.09, 12:56 mara571 napisała: > ale skoro juz go wybrales, niech bedzie. > Niezle by bylo, gdybys jednak napisal cos wiecej anizeli: > " To teraz szable w dlon i heja, heja." A Ty nie musisz Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: juz twoj nick swiadczy o niskim IQ i kulturze 22.10.09, 09:25 Mara - warto dyskutowac z trollem ? Olej. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki 16.10.09, 17:52 Cytat: "Jak mówi Emil Szweda, jest to głównie efekt tego, że znacznie łatwiej wybudować dom niż np. osiedle mieszkaniowe." To efekt tego że ludzie sami sobie wolą zbudować domy zamiast wierzyć ćwokom z Ołpen Fajans że ceny mieszkań będą rosły do końca świata i jeden dzień dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spider Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: *.multimo.pl 16.10.09, 18:01 Ludzie po prostu zaczęli myśleć. Wolą wybudować sobie dom poza miastem niż ładować 400 tys. w kwadrat na blokowisku gdzie odległość między blokami jest taka że można zobaczyć co tam sąsiad na obiad gotuje. PRL-owskie budownictwo przynajmniej pozostawiało ludziom trochę przestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: 213.134.187.* 16.10.09, 22:29 zobaczyc to nic, ale powachac! Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki 16.10.09, 18:01 > Cytat: "Jak mówi Emil Szweda, jest to głównie efekt tego, że znacznie > łatwiej wybudować dom niż np. osiedle mieszkaniowe." Ej... no doceńmy głębokie zdolności analityczne pana Szweda... Np. jeszcze łatwiej od domu jest wybudować garaż ! A od garażu budę dla psa! A od budy dla psa karmnik! Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki 16.10.09, 19:13 junk92508 napisała: > > Cytat: "Jak mówi Emil Szweda, jest to głównie efekt tego, że znacznie > > łatwiej wybudować dom niż np. osiedle mieszkaniowe." > > Ej... no doceńmy głębokie zdolności analityczne pana Szweda... > > Np. jeszcze łatwiej od domu jest wybudować garaż ! A od garażu budę dla psa! A > od budy dla psa karmnik! Bezczelność tego kolesia nie zna granic. Zamiast uczciwie przyznać że ludzie nie dadzą robić z siebie więcej idiotów brnie w zaparte. forsal.pl/artykuly/361111,zakup_i_wynajem_mieszkania_lepszy_niz_lokata.html Wystarczy popatrzeć na zdjęcie kolesia i od razu widać że Paździoch a pieprzy jak potłuczony w swoich durnych analizach. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 czy ktos mi moze wyjasnic co 17.10.09, 08:33 oznacza slowo "najem" w zestawieniach OP? Jezeli najem oznacza to samo co czynsz w jego pierwotnym znaczeniu czyli oplate za wynajecie lokalu, to musze przyznac, ze wysokosc czynszu doszla w Polsce do absurdalnego poziomu. Warszawskie 11 euro za mkw placi sie w Kolonii za mkw mieszkania w dobrej dzielnicy w budynkach z kilkoma lokatorami. Rodziny mieszkajace w takiej okolicy maja miesieczne dochody przekraczajace 2500 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: czy ktos mi moze wyjasnic co IP: 78.8.192.* 17.10.09, 08:54 Bo tu rynek nie zdążył się ucywilizować. Gdy było już światełko w tunelu i pojawili się "kamienicznicy" wynajmujący na rozsądnych warunkach mieszkania (opłaty porównywalne z opłatami na rzecz spółdzielni mieszkaniowej w blokach spółdzielczych + meldunek, normalna umowa), to wprowadzono "udogodnienia" typu zakaz eksmisji na bruk itp. No i teraz ryzyko wynajmujący przeżucają na innych wynajmujących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: czy ktos mi moze wyjasnic co IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.10.09, 10:06 > Jezeli najem oznacza to samo co czynsz w jego pierwotnym znaczeniu czyli oplate za wynajecie lokalu < Już pisałem parę razy. W wielkopolsce czynsz-to opłata do spółdzielni na przykład.Najczęściej z c.o. i ciepłą,zimną wodą,śmieciami,opłatami za domofon i windę. Najem-to co płacisz wynajmującemu. Czyli ogłoszenie wynajmę mieszkanie za 1000zł+opłaty to znaczy że właściciel chce 1000zł a resztę opłat w tym czynsz lub jak kto woli opłatę do spółdzielni płaci wynajmujący.Oczywiście do tego dochodzi prąd ,gaz i telefon z kablówką i internetem. Oczywiście zdarzają się ogłoszenia,że w cenie najmu zawarte są już opłaty do spółdzielni lub wspólnotry ale to rzadkość.... Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: czy ktos mi moze wyjasnic co 19.10.09, 22:07 Gość portalu: areq napisał(a): > > Jezeli najem oznacza to samo co czynsz w jego pierwotnym znaczeniu > czyli oplate za wynajecie lokalu < > Już pisałem parę razy. > W wielkopolsce czynsz-to opłata do spółdzielni na > przykład.Najczęściej z c.o. i ciepłą,zimną wodą,śmieciami,opłatami > za domofon i windę. > Najem-to co płacisz wynajmującemu. Hmm... rozumiem, że mogą występować różnice regionalne, ale chyba w Wielkopolsce nie funkcjonuje inny system prawny. Bo w Polsce czynsz to jest świadczenie pieniężne w zamian za korzystanie z czyjejś rzeczy rzeczy lub nieruchomości(najem lub dzierżawę). A najem to odpłatne korzystanie z rzeczy. Wiem, że potocznie ludziom wiele rzeczy się myli i czynszem nazywa się opłaty eksploatacyjne itp, ale to nie znaczy że nie należy uczyć prawidłowego nazewnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dadada Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: *.acn.waw.pl 16.10.09, 23:04 Dawać tu Emilke, chopy bedą z niej mieli uzywanie na przednowku ... Emilka cho no tu ... powiedz nam co ino... Odpowiedz Link Zgłoś
spider78 Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... 16.10.09, 18:06 Ktoś jeszcze wierzy w te farmazony made by Emil Szweda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPOlityk Ja się dziwie firmie Open Finance IP: *.chello.pl 16.10.09, 18:18 z jednej strony reklamy jacy to my nie jesteśmy dobrzy z drugiej taki negatywny pijar sobie robić głupimi analizami i jeszcze głupszymi wnioskami z tych analiz czyli firma która chce doradzać ludziom w sprawach finansowych, sama wywala pieniądze w błoto tylko idioci będą ufać takiej firmie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixxer Re: Ja się dziwie firmie Open Finance! IP: 132.170.58.* 16.10.09, 21:46 Dokladnie tak... "Open Finance" to firma dla "myslacych inaczej"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nasz-Deweloper.pl Czarna Lista Deweloperów IP: *.ntlworld.ie 16.10.09, 18:16 Nasz-Deweloper.pl - czarna lista deweloperow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... IP: *.237-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.10.09, 18:18 Przecież ten artykuł nie jest o wyhamowaniu spadku cen tylko liczby inwestycji w budowlance. Trzeba czytać ze zrozumieniem... To uwaga do kilku wcześniejszych postów, które chyba były nie na temat:-) Odpowiedz Link Zgłoś
a0a0a0 Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki 16.10.09, 18:50 Jasne ze tak. I wynika z tego, ze zgodnie z cyklem budowlanym pierwsze gotowe mieszkania trafia na rynek za dwa lata. Idac dalej mozna wyciagnac wniosek, ze za dwa lat moga ruszyc sie dopiero ceny i na to co bystrzejsi deweloperzy i tylko ci z kasa chca sie przygotowac. Inni (slabsi i bez kasy) jeszcze musza poczekac a wiec ich nowo wybudowane mieszkania pojawia sie na rynku za 3-4 lata i wtedy dopiero nastapi kolejne odbicie i moze nowa banka... Podobnie bylo na poczatku tego wieku. Na poczatku 2003 bylo odbicie na gieldzie zas ceny mieszkan ruszyly od 2005 do 2007/2008. Na przelomie wiekow tez przez pewien czas mieszkania drozaly aby pozniej spasc i trzymac sie w miare na staly poziomie do 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
kolaabb koniec ostrych- początek stałego trendu spadkowego 16.10.09, 18:34 koniec ostrych- początek stałego trendu spadkowego. To potrwa wiele lat. Za bardzo napompowano balonik i frajerów już niewiele zostało na te apartamenta z kredytem na 30 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 18:34 W Mińsku Mazowieckim ten kryzys polegał na tym że mniej budowano bloków, a za to stawiano budynki usługowo-handlowe. W każdym razie nie dało się zauważyć zmniejszenia ilości placów budowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek 200 a może 300 wpisów kartoniarzy IP: *.lukman.pl 16.10.09, 18:35 200 a może 300 wpisów kartoniarzy czekamy na rekord Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: 200 a może 300 wpisów kartoniarzy IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.09, 18:49 a cóż Pana tak boli, żeby tak pejoratywnie pisać o ludziach, którzy nie akceptują tak chorych cen. skoro już Pankupił to należy się cieszyć życiem, hasać po swoich 50 metrach za 0,5 mln zł. i radować, że za mieszkanie, którego koszt wybudowania wyniósł 0,1 mln zł zapłaciło sie 5x wiecej, a nie czytać fora o nieruchomościach. po co? czyzby redukcja dysonansu poznawczego? Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: 200 a może 300 wpisów kartoniarzy 16.10.09, 19:15 Naczytał się analiz Szwedy albo Szarek i kupił mieszkanka a teraz, gdy trzeba będzie żyć przez 20-40 lat z pętlą na szyi w bunkrze przynajmniej komuś innemu chce napsuć nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: 200 a może 300 wpisów kartoniarzy 16.10.09, 20:15 Jak to napisał kiedyś na tym forum niejaki Bogucjusz: "Gołodupcy pobrali kredyty 120%, bo nawet na meble ich nie było stać. A teraz nazywają gołodupcami tych, którzy z zaoszczędzonymi pieniędzmi spokojnie czekają na spadek cen mieszkań :-)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.09, 18:42 emil szweda - i wszystko jasne! btw. jak ktoś pisze pierwsze zdanie "pierwsze jaskółki w nieruchomościach" (w domyśle, bo spadki wyhamowują) to ja już wiem po czyjej on stronie jest. dla potencjalnego kupującego i w ogóle każdego przeciętnego polaka informacja o zatrzymaniu spadków jest informacją co najmniej smutną, a na pewno w żaden sposób nie jest nacechowana optymizmem. ale wracajac do pierwszego zdania: "emil szweda - i wszystko jasne!" to mam wrażenie, że spadki własnie przybierają na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: 188.33.65.* 16.10.09, 21:05 Ale dlaczego uważasz, że informacja o wyhamowaniu spadków cen jest dla przeciętnego Polaka informacją smutną? Przecież przeciętna polska rodzina mieszka w swojej nieruchomości i ta informacja oznacza dla przeciętnego Polaka, że jego majątek wolniej traci na wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: 78.8.192.* 16.10.09, 22:30 Przeciętnego Polaka wartość nieruchomości interesuje wtedy, gdy chce ją sprzedać, bądź kupić, reszta to wirtualne zyski/straty i go mało interesują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp5 A przeciętni Polacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 22:43 najbardziej się będą z tego cieszyć po wprowadzeniu podatku katastralnego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 09:37 przecietnego polaka, który ma własną nieruchomość mało interesuje ile ona jest warta, bo i tak nie ma w planach jej sprzedaży. chyba, że mówimy o tych "przecietnych", którzy mają po kilka nieruchomości, z czego część wzięta w celach spekulacyjnych. i przyznam się, ze takim zyczę jak najgorzej. bo to sie po prostu nazywa wyzysk. mieszkanie to jest podstawa podstaw, punkt wyjscia do godnego zycia, a nie najwazniejsza inwestycja w zyciu, warta spłacania jej za polowe miesiecznego dochodu do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq A propo dywagacji...:) IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.10.09, 10:25 przecietnego polaka, który ma własną nieruchomość mało interesuje ile ona jest warta, bo i tak nie ma w planach jej sprzedaży W planach nie.A jak sytuacja zmusi?Hę?Ilość dzieci na przykład wzrośnie:) a mieszkanie 2 pokoje... A rozwody?Dość powszechne od ładnych paru lat..i co wtedy.Jeden polezie z chaty i wynajmie lub jak będzie miał szczęście trafi na nowego partnera z własnym M.A co z tym drugim co zostanie na mieszkaniu z ratą 2tys i alimentami 500zł???A co jak będą walczyć o podział majątku i okaże się że wartość sprzedaży nie pokryje kwoty kredytu???I trzeba będzie mieszkać i jeszcze spłacać poprzedniego małżonka...Zastanawiałeś się nad taką sytuacją??? Że niemożliwe?Oj możliwe i możliwe.....:) Czy naprawdę magnaci:) kupujący 40mkw za 400tys zł nie przejmują się spadkiem wartości???Mylisz się-dowodem wpisy takich "hipotecznych właścicieli" o kartoniarzach,o powrotach do mamusi,o nieudacznikach,gołodupcach...itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: A propo dywagacji...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:24 > W planach nie.A jak sytuacja zmusi?Hę?Ilość dzieci na przykład > wzrośnie:) a mieszkanie 2 pokoje.. To nie interesuje go ile jego mieszkanie jest warte, tylko ile musi doplacic do wiekszego... > A co z tym drugim co zostanie na > mieszkaniu z ratą 2tys i alimentami 500zł??? No cóż, alimenty w pl nie są na spłatę mieszkania, a partycypacja finansową w wychowywaniu dzieci. To, że wartość takiego mieszkania spadła interesuje go w konkretnych przypadkach i dokładnie w tym czasie, gdy musi sprzedać... > Czy naprawdę magnaci:) kupujący 40mkw za 400tys zł nie przejmują się > spadkiem wartości??? Pewnie jest różnie. Jeśli ktoś idiotycznie przepłacił, to jego problem. W zasadzie do momentu, gdy nie zacząłem zastanawiać się nad zamiana mieszkania na większe też nie interesowałem się cenami. Niestety zacząłem interesować się na początku wzrostów... Więc jak na razie bańkę przeczekałem i teraz zacząłem szukać czegoś większego... > Mylisz się-dowodem wpisy takich "hipotecznych > właścicieli" o kartoniarzach,o powrotach do mamusi,o > nieudacznikach,gołodupcach...itp itd Sądzę, że w większości to osoby, które albo się pocieszają, że dobrze zrobiły, albo maja interes, by wartość nieruchomości była wyższa, pracownicy biur, albo ci co kupili inwestycyjnie "samospłacające" się mieszkanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: A propo dywagacji...:) IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 20.10.09, 09:12 > > W planach nie.A jak sytuacja zmusi?Hę?Ilość dzieci na przykład wzrośnie:) a mieszkanie 2 pokoje.. To nie interesuje go ile jego mieszkanie jest warte, tylko ile musi doplacic do wiekszego...< Alez Tomaszu co też Pan....Zastanowiłeś się nad tym co napisałeś? Kwota ILE musi dopłacić jest zależna od WARTOŚCI lokum poprzedniego.Tak czy nie? Nie patrz na swoją sytuację.Patrz na łocha co kupił za 10 koła za mkw. > No cóż, alimenty w pl nie są na spłatę mieszkania, a partycypacja finansową w wychowywaniu dzieci< W ziemniakach jednakowoż ich nie płacisz.Jakiś wydatek gotówkowy to jest co nie?:) > To, że wartość takiego mieszkania spadła interesuje go w konkretnych przypadkach i dokładnie w tym czasie, gdy musi sprzedać...< Ot błyskotliwe to ale prawdziwe.Wygląda na dojście do tego samego wniosku co ja,ale drogą okrężną,meandrami polemiki...:):) Oraz w czasie zapładniania małżonki na przykład..."Trzeba się kurde wycofać bo nie będzie pokoju dla jeszcze jednego dzieciaka...:):):)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: A propo dywagacji...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 11:18 Może rzeczywiście nie zbyt czytelnie podałem. Chodziło mi o to, że nie siedzi i nie sprawdza jak zmieniają się ceny, aż nie przyjdzie moment podjęcia jakiejś decyzji. Przypadek zmiany mieszkania na większe podałem dlatego, że choć to sie wydaje na pierwszy rzut oka dziwne, ale wtedy lepiej, by mieszkania były jak najtańsze, bo to co musi dopłacic jest kwotą niższą... Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: A propo dywagacji...:) 22.10.09, 09:23 > Alez Tomaszu co też Pan....Zastanowiłeś się nad tym co napisałeś? Kwota ILE musi dopłacić jest zależna od WARTOŚCI lokum poprzedniego.Tak czy nie? Tak, ale jeszcze bardziej zależy od CENY lokum nowego. Więc im generalnie tańsze mieszkania, tym łatwiej zamienić z małego na większe. Dlatego drogie mieszkania opłacają się tylko developerom i tym "inwestorom", którzy akurat chcą sprzedać, tanie kupującym pierwsze mieszkanie. Całej reszcie to lata. > Oraz w czasie zapładniania małżonki na przykład..."Trzeba się kurde wycofać bo nie będzie pokoju dla jeszcze jednego dzieciaka...:):):)" Nowy pokój dla dzieciaka łatwiej "dokupić" jeśli jest tani, a nie jeśli te już posiadane są drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Tylko spekulatów to martwi IP: *.chello.pl 17.10.09, 09:53 jak ktoś ma już to mieszkanie to jeżeli chce zmienić na większe to korzystniejsze jest gdy ceny maleją - np. ma 50m2 chce mieć 100m2, jego mieszkanie przy cenie 5000PLN/m2 warte jest 250000PLN, a 100m2 warte jest 500000PLN, czyli musi dopłacić 250000PLN, przy cenie 3000PLN/m2 jego mieszkanie traci na wartości całe 100000PLN ale za to żeby kupić te 100m2 zapłaci o 100000PLN mniej, gdy nie chce zmieniać lokum to tak naprawdę gó... go to obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonmista z noblem mieszkanie to towar! IP: *.ghnet.pl 17.10.09, 13:11 Jesteś przykładem jak można komuś wyprać mózg informacjami, że swoje mieszkanie to inwestycja. To zwykły towar, jak samochód, chleb, masło, telewizor. Czy pojawiają się artykuły, że będzie dobrze, bo cena chleba w przyszłym roku skoczy o 20%? Nie do jasnej cholery, bo zdecydowanej większości zależy na tym, aby ich praca była warta jak najwięcej, czyli można było za swoje pieniądze kupić jak najwięcej. Rosnące ceny towarów potrzebnych do życia mogą cieszyć tylko idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ifares Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.10.09, 18:48 to sobie czekaj ynwestorze. Czasu masz duzo - zostlo 27 czy 29 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
lendo Sytuacja w budownictwie - BUDUJĄ mimo spadających 16.10.09, 18:58 Sutuacja wreszcie się wyjaśnia - w Wawie przynajmniej od kilkiu tygodni widzę ożywienie na placach budów. Te wstrzymane z powrotem się budują ( mi w samym centrum przy moście Poniatowskiego !) ALE ceny spadły i spadać najprawdopodobniej będą nadal przez najbliższe miesiące a prawdopodobnie i lata! To jest DOBRY znak dla nas (prawie) wszystkich - opłaca się nadal budować a developerzy poszli po rozum do głowy też na to wpadli ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz poz buhahaha IP: *.icpnet.pl 16.10.09, 19:07 haha, wykrwawicie sie w sposob jak najbardziej dla was wlasciwy: bolesnie i bardzo bardzo powoli. Nikt nie chce kupowac waszych lapartamentow ani wierzyc w raporty anali z lopenfajans??? Nie moze byc: wiara w Lublinie w tesco jest waszym potencjalnym klientem, maja 800 na reke na 3/4, haha, moze oni od was kupia?! Piszcie co chcecie, m2 w 2012/13 w poz gda wro za 4000-4250, krk 4500, waw 5000!!! wiem wiem , rok temu tez braliscie za idiote kogos kto wam mowil ze frank bedzie kolo 3 a m2 kolo 5500, kiedy byl np w poz za 7300 plus miejsce postojowe plus zdanie posrednika ''wie pan to jest dobra cena, no i po panu przychodza ogladac nastepni i nastepni... hhahahaahhahahahahaha!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Mylisz się kolego IP: *.chello.pl 17.10.09, 10:44 m2 2012/13: - w poz gda wro za 2500-3500, - krk 3000-4000, - waw 4000 - 5000 Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... 16.10.09, 19:31 PO wzrostach sięgających nawet 200-300% mamy spadki o 5-9 miejscami12%...sukces! xD Czy pensja minimalna/średnia niech nawet będzie brutto wzrosła w tym samym czasie np. z 1000zł do 2000zł lub 3000zł?:> Kiedyś te kredyty mogą się nam odbić czkawką...za którą zapłacimy z podatków...a posłowie z diet... ;] Odpowiedz Link Zgłoś
jakwbanku.com Ludzie kupujcie - taniej nie będzie! 16.10.09, 19:38 I tak od prawie dwóch lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-33 Re: Ludzie kupujcie - taniej nie będzie! IP: *.chello.pl 16.10.09, 20:17 Średni spadek cen wg. danych AMRON-u sięgnął 21 %. To oznacza że skonsumowany został 26-27 % wzrost cen, nie licząc znacznie dogodniejszych warunków płatności i krótszych terminów wprowadzenia się do nowego roku. Jak ktoś słusznie zauważył ludzie zorientowali się że 400.000 PLN w dużych miastach (w gotówce) to sporo pieniędzy. Rata kredytu w takiej kwocie to dziś 3000 zł - więc jedna pensja w rodzinie (dobrze sytuowanej -bo powyżej średniej nawet w W-wie) szłaby na samo zapewnienie mieszkania? Za 100.000 można kupić w promieniu 15 km od granic miasta 2.500-3.000 metrów ziemi, a za pozostałe 300.000 można postawić naprawdę dobrze wyposażone 120 metrowy domek (mówię to o systemie generalnego wykonawstwa, gdzie nic nie trzeba robić poza podpisaniem umowy i odbiorem końcowym). W 2 lata (z pozwoleniami i załatwianiem przyłączy) wszystko będzie gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mark234 Re: Ludzie kupujcie - taniej nie będzie! 16.10.09, 23:09 Nie każdy chce mieszkać w domu co z tego że ma więcej przestrzeni ale jest ogrodnikiemi palaczem i kierowca, dodatkowo mieszkasz na wsi jedyne atrakcje to weekendowy gril Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp5 Re: Ludzie kupujcie - taniej nie będzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 23:37 To automatycznych pieców na gaz do instalacji CO jeszcze nie wynaleziono? W bloku płacisz za utrzymanie terenu. Jest jakiś problem z zapłaceniem komuś za wykoszenie trawy? Bez alkoholu nie da się bawić, żeby sobie w sobotę wrócić do domku swoim autem po wypadzie do kina , teatru, na basen czy do znajomych, albo z jakiejś imprezy plenerowej? Ale ok. nie ma przymusu mieszkania w domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dynia Jezeli metr bedzie kosztowal 3-4 tys zl to wtedy t IP: 192.28.65.* 16.10.09, 20:22 to wtedy mieszkania zaczna sie sprzedawac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowie Żądajcie dostarczenia ekspertyz, certyfikatów, ... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.10.09, 20:41 itd... itp... a w umowach zapisów w których deweloper jest odpowiedzialny negatywne skutki zdrowotne powstałe w wyniku użytych materiałów budowlanych. Deweloper to "dojna krowa" i co najśmieszniejsze stać go na to!!! Doić i zbijać te abstrakcyjne ceny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... IP: 77.255.160.* 16.10.09, 21:16 miałem okazję budowac te apartamenta po 7900 za metr, sypialnie z z przejściem obok łóżka,ścianki gipsowe wewnątrz. Powinny kosztować 2200 max , A dodając te pomyłki w projekcie nie wykryte przez doświadczonych roboli!! to drugie dno szybkich "inwestycji". 7900 to parking na dwa samochody,pokojówka w standardzie opłacona przez dewelopera na 20 lat, basen, wykładzina kaszmirowa lub jedwabna. Na ścianach marmur po 200 zł za metr urozmaicona autorskimi mozaikami. Nie ma ?!!! to dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga daj mi prosze namiar, gdzie sprzedaja marmur IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.10.09, 22:56 po 200 zł/m2. Dzięki !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp Piszesz i masz ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 23:18 www.allegro.pl/item785182895_plytki_marmurowe_agate_red_30_5x30_5x1cm.html To są ceny detaliczne. Ile jeszcze może utargować deweloper kupujący nie dziesiątki ale setki m2? Za 200 to masz z ułożeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Piszesz i masz ;) - "marmur" w wadze piórkowej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.10.09, 00:18 ?? waga marmurowej płyty 1x1m2 to ok. 35 kg (płyta 1cm grubości). Poza tym ta cena pasuje do marmuru jak pięść do nosa. Allegrowiczu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp5 Re: Piszesz i masz ;) - "marmur" w wadze piórkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:32 35 kg - to granity, dioryty, gabra - ale wszystko pod nazwą "granity". Grubokrystaliczne wapienie sprzedawane pod handlową nazwą "marmur" to od 25-30 kg. Górna granica jest osiągana w przypadku prawdziwych marmurów czyli wapieni zmetamorfizowanych. Czyli określenie około 2 kg - żadną zbrodnią nie jest. Wiem, że bardzo boli jeśli za taką podłogę zapłaciło się deweloperowi po 500 zł za m2., ale na to już nic nie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Piszesz i masz ;) - "marmur" w wadze piórkowe IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.10.09, 10:14 Dziewczynie chodziło pewno o marmury "grube" używane czesto na blaty,jako konstrukcja półek na przykład koło kominków... Inna sprawa,że płyty marmurowe większe niż 30*30cm są znacznie droższe...Płyty cięte na wymiar jeszcze droższe...:) "Górna granica jest osiągana w przypadku prawdziwych marmurów czyli wapieni zmetamorfizowanych" A to ci historia....mówisz,że to nie marmury tylko wapienie? Toć to absurd-przecież to zupełnie inna twardość i odporność na czynniki zewnętrzne....Nadaje się wyłącznie na ściany...i to niekoniecznie w łazience... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp5 marmur i nie tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 20:54 Dokładnie szanowny panie - taka carrara jest bardzo delikatna. Także nie wszystkie "granity" są np. odporne na uderzenia. Taki labrador (piękny kamień z "lustereczkami" jak na ptasich piórach) bardzo łatwo podlega erozji właśnie z powodu niższej odporności minerału dającego mu tę niesamowitą urodę - labradorytu. Generalnie - tzw. marmuru nie umyjesz octem ani żadnym środkiem zawierającym kwas - bo go zniszczysz.O czym jako gospodyni domowa muszę pamiętać. Są podobno możliwości zabezpieczenia powierzchni epoksydem (często stosowane w przypadku płyt trawertynowych) A grube płyty o rozmiarze 60X30 można kupić w cenie 150-500zł - zależy z czego są. Drogie ale cudności ogromnej są alabaster i onyks stosowane na przepuszczające światło ścianki. Generalnie nie kupując "na wczoraj" naprawdę można dokończyć mieszkanie dużo taniej przy zachowaniu wysokiego standardu. Uff. daleko odeszliśmy od głównego tematu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fake Mam nadzieje, że to zasłona dymna a nie jaskółki IP: 88.220.125.* 16.10.09, 21:56 jaskółki to będą jak cena spadnie do poziomu średnich zarobków reprezentacyjnej próby społeczeństwa (pomijając wszelkiego rodzaju mafie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: 213.134.187.* 16.10.09, 22:28 no zeby tylko starczylo, pal szesc pare tysi za metra w ta czy w ta. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman jaskółki odfrunęły do ciepłych krajów 16.10.09, 23:24 człowiek zwalniany z pracy lub zagrożony takim zwolnieniem nie kupuje mieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Ceny miieszkań spadną jeszcze co najmniej o 1/4 ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 23:40 Na początku roku przewidywałem spadek cen tutaj, i jakoś moje prognozy się sprawdziły, wbrew opiniom autorów tych gazetowych pseudoproroctw :P Swoje dane opieram na podstawie porównania kilku czynników: -wieści od znajomych z banku PKO BP którzy mówią o ilości udzielanych kredytów -wieści od znajomych w biurze obrotu nieruchomościami którzy mówią o ilości sprzedawanych nieruchomości na rynku pierwotnym i wtórnym -widzianych w mieście nowo wybudowanych blokach, domach i osiedlach z wielkimi napisami "apartamenty i mieszkania do sprzedaży" - widzianych w mieście pustych mieszkaniach komunalnych i spółdzielczych (pracuje w windykacji, odwiedzam co tydzień kilkadziesiat mieszkań w mieście) Rynek juz sie nasycił, wiecej mieszkań hurtowo i na pniu nie da sie sprzedać. Deweloperzy maja pełne portki ze strachu o swoje zarobki i zainwestowany kapitał oraz wzięte kredyty, dlatego powstają takie artykuły jak ten. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gbur "Małpki obsiadły" kolejny news o budownictwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 01:01 nieważne, że potencjalne wyhamowania spadków dotyczą pozwoleń na budowę i rozpoczętych inwestycji (to pozytywna informacja dla "gołodupców" bo może przełożyć się to pozytywanie na podaż) i tak ględzą tylko o cenach...:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopp5 Re: "Małpki obsiadły" kolejny news o budownictwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:39 Jak 99% artykułów w GW o cenach w budownictwie mówi o tym, że "spadki cen hamują, a ceny nawet zaczynają rosnąć" to już po samym "spadki hamują" następuje odruch warunkowy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dragon Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed rokiem... IP: 188.33.35.* 17.10.09, 08:39 Zaklinanie rzeczywistości trwa w najlepsze. A fakty są takie, że w 2010 nie będzie kontynuacji programu "rodzina na swoim", bo budżet tego nie udźwignie, a jak każdy wie tylko dzięki temu programowi jeszcze cokolwiek się udaje sprzedać. Także developerzy mogą już się oswajać z myślą sprzedawania mieszkań w cenach na poziomie 3,5 - 4,5 tys zł. / m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: Sytuacja w budownictwie gorsza niż przed roki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:54 I dobrze, że nie będzie. Ostatnio słyszałem, jak nawet gość z HomeBroker tłumaczył klientowi, że ten program i tak mu nic nie zmieni, bo jak się bank dowie, że gość chce skorzystać to mu tak ustawi kredyt, że cała dopłata i tak trafi do niego... Taka polska wersja bailoutu. Może komisja śledcza? Odpowiedz Link Zgłoś