Gość: feliX
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.07.07, 15:33
Ciekawe, ilu jest w Polsce architektów miejskich, którzy zgodzą się na
przełamanie monopolu sześcianu lub, co gorsza, form pseudohistorycznych. A
jeszcze ciekawsze, ilu jest konserwatorów zabytków, którzy taką architekturę
dopuszczą w najcenniejszych, starych częściach miast?