Dodaj do ulubionych

Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga

IP: *.chello.pl 02.03.08, 11:34
"Pewien statystyk utopił się w jeziorze o średniej głębokości 10 cm"
To samo dotyczy średnich cen mieszkań i średnich zarobków Polaków.
Nasi eksperci dostając dane np. że średnio Polacy zarabiają ok 2900 brutto,
nie zastanawia się ile w rzeczywistości zarabia przeciętny Polak np. sytuacja
w TP: kilku członków rady nadzorczej zarobiło około 18,5 mln zł, a średnia
płaca w TP wyniosła np 3000zł zastanówcie się ile mógł taki przeciętny
pracownik zarobić(uwzględnijcie jeszcze to że oprócz członków zarządu, jest
wielu jeszcze innych pracowników na stanowiskach kierowniczych którzy też
"nieźle" zarabiają).
Teraz pomyślcie o stwierdzeniu naszych mądrych ekspertów i analityków, że
średnie ceny mieszkań odzwierciedlają rzeczywistą siłę nabywczą Polaków i że
ceny mieszkań będą nadal rosły.
Kolejne fakty: ceny mieszkań w starej unii są już na takim samym poziomie jak
u nas lub tańsze, większość mieszkań została kupiona za kredyty które robią
się coraz droższe, w Polsce jest w tej chwili ok 30tyś mieszkań które nie mogą
znaleźć klienta ze względu na cenę.
Jaki z tego wniosek?
Ostre spadki na rynku nieruchomości.
Obserwuj wątek
    • Gość: ubawilem sie setni Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: 62.253.210.* 02.03.08, 11:36
      cytat:

      Największą popularnością cieszyły się w styczniu oferty o cenach od
      9 tys. zł do 11 tys. zł za m kw. Takie lokale chciało kupić 40 proc.
      zainteresowanych. 30 proc. klientów myślało o kupnie mieszkania w
      cenie 11-13 tys. zł za m kw.

      z powyzszego wynika, ze kasa sie przelewa w narodzie. Gdyby jeszcze
      podal wiecej szczegolow apropos o jakiej ilosci ofert mowimy bo np.
      jezeli probka to 10 mieszkan w skali miesiaca i wawy to przy kupnie
      4 i 3 w poszczegolnych cenach mozna takie wnioski wyciagnac. Przy
      probce 300 wnioski juz nie sa takie rozowe - dla developerow,
      posrednikow i innej masci zaklinaczy wzrostu i utrzymanika cen.
      Prawda wyglada jednak nieco inaczej. W stycz-lutym spadek
      dokonywanych tranzakcji sprzedazy-kupna mieszkan jest na poziomie
      46,2 % nizszym w porownaniu do analogicznego okresu z 2007 roku.
      • Gość: beno wmawiam sobie ..ze mieszkania drozeja...! IP: *.proxy.aol.com 02.03.08, 11:55
        bo jak mam tego nie robic, skoro jak 95% innych wlascicieli niedawno
        nabytych mieszkan ,zadluzylem sie na 600 tys pln!? moze ten co pisze
        ten artykul tez ma "pol banki" kredytu mieszkaniowego....to wtedy
        mieszkania ...musza drozec!
        • Gość: das_spiel_ist_aus ale chyba najbardziej zdrozaly na IP: *.adsl.alicedsl.de 02.03.08, 12:18
          reymonta?(w sopocie)hahahahaha
          • Gość: Lukas Koniec nadmuchiwanej koniunktury na rynku nierucho IP: *.acn.waw.pl 02.03.08, 19:52
            www.bankier.pl/wiadomosc/Koniec-nadmuchiwanej-koniunktury-na-rynku-nieruchomosci-1709906.html
            • Gość: Lukas Spekulanci będą się wycofywać z inwestycji IP: *.acn.waw.pl 02.03.08, 19:52
              www.rp.pl/artykul/91327.html
              • mis22 Jaka jest powierzchnia tych mieszkań? 02.03.08, 20:03
                Kiedyś był artykuł o "mieszkaniach" w Krakowie o powierzchni 9 m2 i
                14 m2. Zlokalizowane były w piwnicy z oknem przez które można było
                oglądać buty ludzi idących chodnikiem.
                • inzynier2 Kiedyś życie było drogie w Ameryce, teraz nie 02.03.08, 20:19
                  W PRL zarabiałem $20/miesiąc licząc po kursie czarnorynkowym dolara.
                  Gdy czytałem o domach w Kanadzie za $60 tys to myślałem - jak tam
                  jest drogo! Teraz mieszkam w Teksasie w domu powierzchni 180 m2
                  kosztującym $140 tys zarabiając $8 tys miesięcznie. Mieszkanie o
                  powierzchni 70 m2 można tu kupić za $40 tys. Gdy czytam o
                  mieszkaniach w Polsce w cenie 10 tys zł/m2 i ludziach zarabiających
                  średnio 3000 zł/miesiąc myślę jak tam jest drogo!

                  Przeliczając na złotówki - mój dom kosztuje 2 tys zł/m2, a zarabiam
                  20 tys zł/miesiąc. Dlaczego w Polsce mieszkania są takie drogie gdy
                  zarobki są sporo niższe? Częściowym wyjaśnieniem jest, że artykuł
                  pisze o najwyższych cenach mieszkań w Polsce. W Nowym Jorku na
                  Manhattanie małe mieszkanie kosztuje $1 mln lub więcej czyli 25 tys
                  zł/m2.
                  • kaaarooll Re: Kiedyś życie było drogie w Ameryce, teraz nie 02.03.08, 23:36
                    Panie inzynierze, sam sobie odpowiedziales, wiec po co pytasz?

                    Dom, w polskiej przyslowiowej pipidowce dolnej (czyli tez np. w takim teksasie) mozna kupic za 150tys zl, a nowy wybudujesz za 200-300tys. 300tys zl za dom to nawet przed boomem mieszkaniowym 4 lata temu to byla 'niewielka' kwota, obecnie jest jeszcze mniejsza, bo sila nabywcza sie zwiekszyla.

                    Chcesz mieszkac blisko centrum najwiekszych miast, to niestety za metr domu (w stanie deweloperskim, zeby nie bylo, ze gotowym do zamieszkania) zaplacisz 5000zl, jak nie to wyjedz do Teksasu.

                    Chociaz, ja tez bym wolal dom np. blisko NYC czy SF, bo i klimat lepszy czy ogolnie ladniej, ale coz z tego, jak wszystko to wokol czego kreci sie moje zycie jest akurat w Warszawie?

                    Pozdro.
                    • Gość: USA Re: Kiedyś życie było drogie w Ameryce, teraz nie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 03.03.08, 02:50
                      Dokladnie. Teksas to taka pipidowka jak jakies buroki na Ukrainie.
                      Mieszkam w San Francisco wiec wiem. Wiec nie piszmy tutaj Polakom jaki
                      to rarytas i jak to tanio w USA (w Teksasie z krowami w promieniu 500km). A te
                      8tys to dobre zarobki, problem w tym ze jak chcesz wyslac
                      dziecko do DOBREJ szkoly na takim poziomie jak szkoly w Wawie
                      to musisz wydac 3tys/miesiac bo inaczej wyksztalcisz sobie buroka z Teksasu.

                      Pozdro.
            • Gość: ajmax Koniec bańki - to za ile można kupić na Monciaku? IP: *.aster.pl 02.03.08, 20:16
              Bo jak za 8 tys. to wchodzę.
      • Gość: Czytelnik Re: Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 16:58
        Uwaga, poniższy cytat podany w artykule jest bzdurny.
        "Największą popularnością cieszyły się w styczniu oferty o cenach od
        9 tys. zł do 11 tys. zł za m kw. Takie lokale chciało kupić 40 proc.
        zainteresowanych. 30 proc. klientów myślało o kupnie mieszkania w
        cenie 11-13 tys. zł za m kw."
        W RAPORCIE NIE MA TAKIEGO SFORMUOWANIA!!!

        Jest natomiast ZUPEŁNIE INNE:

        "Wysokie - przekraczające 13 000 PLM/m2 ceny charakteryzują w
        szczególności nowe, komfortowo wykończone mieszkania oraz luksusowe
        apartamenty w najbardziej prestiżowych lokalizacjach (Stare Miasto,
        Trakt Królewski, Stary Mokotów). Udział tego typu ofert w podaży
        wyniósł w styczniu 7,3%.
        Blisko 13% podaży stanowiły w styczniu oferty, mieszczące się w
        przedziale cenowym 11 000 - 13 000 PLN/m2, a ponad 30% oferty w
        średnich cenach, tj. od 9 000 do 11 000 PLN/m2.
        Ponad 40% mieszkań zgłoszonych do serwisu Oferty.net w styczniu
        mieściło się w dolnym pułapie cenowym - od 7 000 do 9 000 PLN/m2.
        Ofert najtańszych, w których cena nie przekraczała 7 000 PLN/m2 było
        niespełna 7%."

        Jak widać autor artykuły nie dostrzegł, że w raporcie jest mowa o
        podaży a nie popycie, a to jest zsadnicza różnica.
      • Gość: CV* Re: Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa d IP: *.chorzow.n4a.pl 03.03.08, 11:30
        > z powyzszego wynika, ze kasa sie przelewa w narodzie.

        Bynajmniej!
        Z tego wynika, że praktycznie nie ma już innych osób
        zainteresowanych mieszkaniami, niż te, które kupują lokale za 9.000
        do 13.000 złotych za metr. Czyli zainteresowanie kupnem mieszkania
        wykazuje obecnie dobrze poniżej 1% Polak.., ups osób mieszkających w
        Polsce. Ale nie ma się co martwić, wkrótce przybędą następni. Polska
        to gościnny kraj, z dobrym klimatem (nie za gorąco!), w którym
        wspaniale się robi interesy.
        Gaz.Wyb. jak zwykle - czyli przypadkiem - ujawniła prawdę.
    • iceberg69 Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga 02.03.08, 11:58
      > Bez zmian pozostały średnie ceny mieszkań w Gdańsku i Poznaniu.
      > "Choć w tych miastach wiele mieszkań potaniało, to średnie ceny
      > podbijają drogie, nowe i wykończone mieszkania, których udział
      > w podaży stale rośnie" - czytamy w opracowaniu.

      Czy znaczy to, że średnie ceny podawane w tym artykule dotyczą mieszkań
      wykończonych i wyposażonych razem z mieszkaniami niewykończonymi, w "gołym"
      stanie? Jeśli tak, to średnia taka jest do niczego.
    • Gość: mala mi Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 12:17
      Nie wiem w czym tkwi fenomen sopotu. Kupe mieszkan stoi pustych miasto miescami
      przypomina orunie dolna, menele i zlomiarze kradna wszystko co sie da. Policja
      pilnuje zakazu wjazdu przy KFC bo to ich zdaniem najbardziej niebezpieczne
      miejsce. Korki przez cale miasto i nikt nie keiruje ruchem. do tego prezydent
      wymyslajacy zakaz sprzedazy alkoholu w sklepach.
      • Gość: das_spiel_ist_aus ja znam sopot synku,taki o ktorym nawet IP: *.adsl.alicedsl.de 02.03.08, 12:46
        nie slyszales(bylo to w czasach komuny)piekne miasteczko,zadowolonych ludzi.
        • dr_andrzej_lepper Re: ja znam sopot synku,taki o ktorym nawet 02.03.08, 12:55
          w Dublinie mieszkanie sypialnia+pokoj z kuchnia i reszta - calosc 40m2
          wykonczone i urzadzone - z meblami i szafami 270 000 (dzielnica Finglas) nie
          jest to jakas najgorsza dzielnica, ale tez nie najlepsza oczywiscie. Budowlaniec
          za mniej niz 600euro na tydzien nie bedzie robil - jakie koszty to sa przeciez.
          Wspmne jeszcze, ze dom 4sypialnie, salon i reszta pod Dublinem jakies 30km od to
          wydatek 180 - 250 000 euro za NOWY dom. Tak patrzac na ceny nieruchomosci w
          Warszawie zastanawiam sie, czy czasem developerzy nie odgrywaja sie za gwalty
          analne dokonane przez trzode chlewna na nich w mlodosci
          • junk92508 W Nowym Jorku taniej niz w W-wie... 02.03.08, 14:39

            W Nowym Jorku tez jest taniej niz w W-wie - przecietna cena domu w NY.NY (8 mln
            ludzi) Na poczatku 2007 wynosiła 460k$ a od tego czasu raczej spadło. Więc jakiś
            milion zł po obecnych cenach.

            Czyli pewnie jakieś 1.5x taniej niż w W-wie przy co najmniej 2x wyższej
            średniej pensji i niższych kosztach życia...

            Setki tysięcy Polaków zostało równo wydmuchanych przez media, deweloperów i
            banki i będzie przez dziesięciolecia spłacać klitkę na blokowisku w którym
            ludzie z niżu demograficznego nie będą już chcieli mieszkać...
          • Gość: das_spiel_ist_aus Re: ja znam sopot synku,taki o ktorym nawet IP: *.adsl.alicedsl.de 02.03.08, 15:26
            hahhaha tam(w sopocie) jako mlody chlopak(19 lat) mialem dziki romans z piekna dojrzala kobieta i moze to jest powodem..hahahahah
    • Gość: gość portalu Rekordowe ceny mieszkań - bujda na resorach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 12:23
      Zapomnieli dodać, że ceny rosną i że taniej nie będzie. A prawda jest taka, że deweloperzy i spekulanci mają mokro w gaciach. Znajomy wystawił mieszkanie 40 metrów przy metrze Wilanowska 3 miesiace temu za 9,5 tys. za metr. Nie było nawet jednego telefonu. Niestety portale nie podadza Wam ile klikniec jest w ich strony w porównaniu z zeszłym rokiem... Powiem jeszcze deweloperom juz puszczaja zwieracze: przy Pory (Mokotow) jest do kupienia mieszkanie nowe po 6 tys. za metr, w większości inwestycji mozna kupic nowe poniże 9,0 tys. za metr na Mokotowie.

      Jak sprzedać te 30 tys. wolnych mieszkań i 20-40 tys. w posiadaniu spekulantów. Najciekawsze przed nami.
      • Gość: Maga Re: Rekordowe ceny mieszkań - bujda na resorach IP: 72.232.89.* 02.03.08, 16:19
        No wiesz, nie wspominasz ze Metro Wilanowska to teraz dzungla z
        fatalnymi kolosami JW Construction i za te pieniadze mozna szukac
        ciekawszej opcji, a Pory to tez fatalna lokalizacja przy glownej
        arterii, nie dziwie sie ze tam po porstu chetnych nie ma, nie
        zaleznie od ceny
      • Gość: Maniek Bo to pewnie te slumsy przy samym metrze lub Pory. IP: 193.0.122.* 02.03.08, 17:53
        > deweloperzy i spekulanci mają mokro w gaciach. Znajomy wystawił
        > mieszkanie 40 metrów przy metrze Wilanowska 3 miesiace temu za 9,5
        > tys. za metr. Nie było nawet jednego telefonu.

        Sorry ale jesli to te blokowisko przy samej stacji metra to będzie mu trudno...

        Bardzo wysokie budynki-betonowe kaniony bez przestrzeni - przygnębiające
        wrażenie, do tego plany przedłużenia KEN - fatalna lokalizacja. Tam będzie
        tylko wynajem a potem slumsy...

        Ja bym tam nie zamieszkał nawet jakby mi te mieszkanie oddawał za darmo...

        A wynajem... zakładając godziwy zysk, obecne stopy kredytowe, płacenie podatków
        i fakt że stawki wynajmu nie pójdą już w górę to za jakieś 200tys mogę od niego
        kupić... Przy wyższej cenie wolę ulokować kasę gdzie indziej...

      • Gość: stan34 Ceny budowy też zaczęły spadać IP: *.acn.waw.pl 02.03.08, 20:13
        Deweloperzy za względu na mały popyt (drożejące kredyty) i dużą podaż zaczęli
        być zmuszeni do obniżania cen. Na razie robią to dyskretnie, nie nazywają
        obniżkami, ale promocjami. Ale to dopiero początek spadków.

        Deweloperzy będą coraz bardziej spuszczać z cen. A mają z czego. Ceny materiałów
        powróciły do cen sprzed roku:
        bi.gazeta.pl/im/2/4892/m4892402.jpg
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4892418.html

        Cena robocizny już spadła:
        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4923445.html

        A będzie spadać bardziej.
        Rząd intensywnie pracuje nad sprowadzanie firm budowlanych z Chin. Chińczycy
        wybudowali u siebie wszystko co potrzeba na olimpiadę i teraz wyszkoleni ludzie
        nie mają roboty, chętnie popracują u nas.

        Do tego polska młodzież garnie się do nauki zawodu budowlańca. Za parę lat
        będziemy więc mieć nadmiar budowlańców na polskim rynku pracy.
      • Gość: Arturro Re: Rekordowe ceny mieszkań - bujda na resorach IP: *.eranet.pl 02.03.08, 20:39
        > Znajomy wystawił mieszkanie 40 m
        > etrów przy metrze Wilanowska 3 miesiace temu za 9,5 tys. za metr.
        > Nie było nawet jednego telefonu.
        Pewnie znajomy wystawił mieszkanie w mrowisku przy ul. Bukowińskiej w 16
        piętrowym bloku wybudowanym w technologii szkieletowej, gdzie bloki są tak gęsto
        ustawione, że słyszysz sąsiada z sąsiedniego bloku. To oczywiste, że ceny
        mieszkań powinny być zróżnicowane. Tam powinno być po jakieś 6 500 z uwagi na
        bliskość metra (zresztą jest tam sporo niedrogich ofert).

        > przy Pory (Mokotow) jest do kupienia mieszkanie nowe po 6 tys. za
        > metr
        Jasne, tylko że to mieszkanie jest przy bardzo ruchliwej drodze, a w okolicy ma
        powstać kolejna droga. Poza tym, jest tam kilka bloków dosyć gęsto upakowanych.
        Może jest to jeszcze Mokotów, ale BARDZO DALEKI.

        > Jak sprzedać te 30 tys. wolnych mieszkań i 20-40 tys. w posiadaniu > spekulantów.
        Mieszkanie czeka na kupującego przeciętnie około 1/2 roku. Przez pewien czas
        mieszkania sprzedawały się na pniu, teraz może będzie to trwało 12 miesięcy. To
        jest normalne.
    • Gość: werr Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 12:25
      Ceny spadna, nic nie da zaklinanie rzeczywistosci przez developerow
      i mydlenie oczu ze wcale nie jest tak zle na rynku. To tylko kwestia
      czasu i zasiegu spadkow. Popyt jest ale na mieszkania w cenie 4000,
      5000 max6000zl/m w warszawie
      • Gość: aktualnie_bezdomny nieprawda...albo moze nie cala prawda :) IP: *.chello.pl 02.03.08, 20:22
        jeszcze miesiac temu na gratce i domiporta wisialo moje ogloszenie sprzedazy mieszkania w warszawie blisko metra. wisialo jakies 24 godziny, bo tyle czasu czekalem nie na jednego kupca tylko na 3 kupcow. zdolalem umowic na ogladanie mieszkania nastepnego dnia 4 osoby i co ciekawe 3 osoby chcialo kupowac (z czego dwie tego samego dnia).

        mieszkanie jest w bloku z 1983 roku, cena za metr wynosila 8000zl.

        poniewaz ogloszenie dalem tez do prasy, to przez nastepny tydzien odebralem ponad 50 telefonow w sprawie mieszkania.

        tak mniej wiecej sie ksztaltuje popyt na mieszkania w warszawie. wiem co mowie, bo chwilowo z tego powodu jestem bezdomny :)
        • Gość: ag Chcesz sprzedac i robisz PR jak ten gosc od grunt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 21:57
          Chcesz sprzedac i robisz PR jak ten gosc od gruntow pod Wrocławiem?
          Bo wstawiasz ten post pod kazdym artykulem od kilku tygodni.
          Skoro sprzedales to sie powinienes cieszyc i tyle, a nie w kolko
          zanudzac swoimi wynurzeniami. A jak nie sprzedales to twoje
          bajdurzenie na nic sie zda.
          • Gość: aktualnie_bezdomny Re: Chcesz sprzedac i robisz PR jak ten gosc od g IP: *.chello.pl 02.03.08, 22:33
            po pierwsze, ja nic nie wstawiam pod kazdym artykulem od kilku tygodnii :)

            a po drugie, jestes niemadry(-a), jakbym nie sprzedal i chcial sprzedac to bym podal namiary na siebie, a ja tylko pokazuje, ze jakbyscie nie zaklinali obecnej sytuacji, to nijak sie ona ma do marzen wielu ludzi (i moich tez, bo wlasnie kupuje dom, o wiele drozej niz bym chcial za niego zaplacic), czyli mieszkan i domow po 2 tysie za metr...

            po prostu mnie to smieszy jak wszyscy wypatruja spadkow cen do poziomow sprzed 3 lat, sam bym tego chcial, ale to nie jest realne...w tym wypatrywaniu jednak wielu ludzi stracilo juz calkiem poczucie rzeczywistosci wypisujac jak to na rynku jest pelno super ofert blisko centrum, metra etc. za 5tys/metr.

            odwiedzilo mnie kilka osob w zwiazku z ogladaniem mojego mieszkania i wiem co mowili: ze to co jest wystawione za 7000tys za metr to jakies meliny, nie remontowane od czasow okraglego stolu, w ktore trzeba wlozyc jeszcze 1000zl za metr zeby wszystko zrobic od nowa.

            takie sa fakty :) nie przecze, ze jak bedzie totalny siad gospodarki, to moze i da sie kupic mieszkanie czy dom z licytacji za 1/3 ceny, ale poki co nic nie wskazuje na takie problemy w naszej gospodarce.

            pozdro.
            • arturx2 Re: Chcesz sprzedac i robisz PR jak ten gosc od g 03.03.08, 08:35
              Kilka dni temu byl dokladenie taki sam post na innej dyskusji, nioe
              chce mi sie szukac. zreszzta co mnie to, sprzedawaj sobie.
      • Gość: Arturro Re: Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa d IP: *.eranet.pl 02.03.08, 20:45
        > Ceny spadna, nic nie da zaklinanie rzeczywistosci przez developerow
        > i mydlenie oczu ze wcale nie jest tak zle na rynku. To tylko kwestia
        > czasu i zasiegu spadkow. Popyt jest ale na mieszkania w cenie 4000,
        > 5000 max6000zl/m w warszawie
        Nie przesadzajmy. Chyba się trochę zagalopowałeś. W cenie 4000 to mieszkania
        może już są, ale na Białołęce.
    • niewygodny Re: W Krakowie 8 tys ??? 02.03.08, 12:41
      He, he - pogadajcie z developerami ;)
      Ja rozumiem że dziennikarze znowu mieszają (zresztą na innych
      portalach można przeczytać że ceny spadają ;)w interesie developerów
      i agencji nieruchomości - ale na niewiele się to zda.
      W Krakowe nowe mieszkanie (nie apartament) kosztuje tak ok 6500/m2
      a developerzy którzy pobudoawli dużo mają pietra że nie sprzedadzą.
      Sprzedawanie dziury w ziemi dawno się już skończyło.
      O tym że kredyty drożeją i będę trudniejsze do dostania i o tym że
      większość tych którzy mogli sobie na nie pozwolić już sobie na nie
      właśnie pozwoliła i teraz ma co robić przez najbliższe ćwierć wieku
      nie wspomnę. Tylko czekać jak za 2 lata mieszkania będą po 4500
      a developerzy (kosztem zysku) będą musieli walczyć o klienta.
      • Gość: mobisek Re: W Krakowie 8 tys ??? IP: *.chello.pl 02.03.08, 13:45
        Jasne, od kilku lat mieszkania nic innego nie robią, tylko
        tanieją. :o) A skołowani ludzie słuchają takich pitoleń jak te
        od "niewygodnego" (a może nierozgarniętego?).

        Czekaj dalej, czekaj. Na emeryturę zamieszkasz w DPS-ie, tam będzie
        nawet jeszcze taniej. :o)

        Pozdrowienia
        • Gość: lolo ceny transakcyjne Krakow IP: *.chello.pl 02.03.08, 16:25
          ceny transakcyjne do 2 tyg. w tyl:
          - Pradnik Czerwony - od dewelopera, sredni metraz - lekko ponizej 5500 za m2 - w
          pelni wykonczone, pod klucz, garaz podziemny gratis
          - Widok - od dewelopera, sredni metraz - 5400 za m2 w pelni wykonczone, pod
          klucz, miejsce parkingowe gratis
          W tym roku wchodzi na rynek ogromna inwestycja na Zabincu, cale potezne osiedle.
          Krakow to jeden wielki plac budowy - policzcie sobie kiedys zurawie z wyzszego
          budynku. Pojezdzijcie sobie po Krakowie i policzcie bloki, ktore niedlugo wejda
          na rynek.
          Zobaczcie tez na szybko.pl: srednio co 2 minuty pojawia sie nowa oferta
          sprzedazy mieszkania w Krakowie. Na zalaczanych tam trendach widac ze ceny
          OFERTOWE spadaja, co znaczy ze jest juz bardzo zle.
          Od cen ofertowych mozecie spokojnie odjac 10%.
          Podajcie ceny transakcyjne, ktore zaplacili Wasi znajomi w Krakowie, dzieki temu
          bedziemy mieli lepszy obraz sytuacji.
          • tomeyk Re: ceny transakcyjne Krakow 02.03.08, 22:20
            Po co liczyć samemu - na skyscrapercity już policzone. Aktualnie w Krakowie jest
            coś ponad 150 żurawi :)
          • Gość: Magda Re: ceny transakcyjne Krakow IP: *.clubnet.pl 21.03.08, 19:27
            Od dwóch tygodni szukamy mieszkania w Krakowie - od dewelopera.
            Ceny , o których piszesz brzmią dosyć fantastycznie, a garaż podziemny gratis to
            już prawdziwa bajka. Chyba, że w grę wchodzi kiepska lokalizacja. Gdzie można
            kupić takie mieszkanie? My znaleźliśmy oferty na poziomie ponad 7 tys.
        • Gość: AntyPolityk Re: W Krakowie 8 tys ??? IP: *.chello.pl 02.03.08, 21:38
          Wolę mieszkać na wynajmownych lokalach niż płacić bankowi przez 30 lat haracz za
          mieszkanie, które na końcu może sie okazać że nie jest moje.
        • niewygodny Re: W Krakowie 8 tys ??? 03.03.08, 00:49
          Gość portalu: mobisek napisał(a):

          He, he :)
          Nie od kilku lat tylko od kilku miesięcy i przez następnych
          kilkanaście. O moje życie na emeryturze nie musisz się obawiać -
          śpij spokojnie: przyszłość niewygodnego jest bardzo fajnie
          zabezpieczona :)
          Nie uwzględniłem wojny z Rosją, uderzenia komety lądowania kosmitów
          powrotu "komuny" i dyktatury dziennikarzy ;)


    • Gość: Gekko Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.bethere.co.uk 02.03.08, 13:00
      To ze zaczynaja spadac nie znaczy ze za rok, dwa znowu nie bedzie odbicia w
      gore. Wzrosty i spadki sa zawsze czescia gry rynkowej. Spadki nie beda za duze
      bo sila nabywcza polakow jest teraz wspierana przez kapital emigrantow ktorzy
      zarabiaja 3-4 wiecej niz by zarabiali w kraju.
      • Gość: AntyPolityk Re: Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa d IP: *.chello.pl 02.03.08, 13:13
        Jakich emigrantów?
        Emigranci kupują tam gdzie wyemigrowali, bo ceny wcale wyższe nie są a bywa że i
        taniej mieszkanie sie znajdzie niż w Polsce.
        Jaki kapitał?
        Zobacz ceny walut! dolar za 2,3 PLN!! funt 4,5
        • dr_andrzej_lepper Re: Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa d 02.03.08, 13:34
          moze i euro jest po 3.5 ale wielu ludzi ma jednak dobre prace powiedzmy , ze
          taka nie zla jest od 40 000/rok - przy 2ch osobach to jedno 40 mozna przywiezc
          • junk92508 Ludzie z taką pracą nie wracają... 02.03.08, 14:45
            > moze i euro jest po 3.5 ale wielu ludzi ma jednak dobre prace
            > powiedzmy , ze taka nie zla jest od 40 000/rok - przy 2ch osobach
            > to jedno 40 mozna przywiezc

            Netto po podatku 40% ? Ciekawe...

            A nawet jeśli to 40keuro to mało przy obecnych cenach...

            Na sensowne mieszkanie w W-wie (100mkw) musisz wyłożyć
            z urzadzeniem mln zł czyli 280keuro.

            Czyli musisz zbierać 7 lat... a po 7 latach to sorry ale już
            nie ma do czego wracać...

            Do normalności i godziwych pensji łatwo się przyzwyczaić...
            W drugą stronę bardzo ciężko...
            • Gość: emigrant Re: Ludzie z taką pracą nie wracają... IP: 89.100.187.* 02.03.08, 16:23
              irlandia ma od 96go roku podpisana umowe o unikaniu 2nego podatku - wiec US moze
              mi naskoczyc ha ha ha
          • Gość: emigrant Re: Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa d IP: 89.100.187.* 02.03.08, 16:25
            acha, ale nie twierdze, ze beda kupowac w PL - tylko pokazujew, ze maja kapital.
            Emigranci kupuja w Berlinie jako inwezstycja dlugoterminowa
      • Gość: emigrant nam tu w wiekszosci ledwo co na jedzenie starcza.. IP: *.proxy.aol.com 02.03.08, 13:53
        a o mieszkaniach w tych "nadmuchanych cenach" to nawet nie
        myslimy....,takze daj na luz z tymi tekstami-kapital emigrantow-
      • junk92508 Spadki są zwzwyczaj proporcjonalne do wzrostów... 02.03.08, 17:57
        > gore. Wzrosty i spadki sa zawsze czescia gry rynkowej. Spadki nie
        > beda za duze bo sila nabywcza polakow jest teraz wspierana przez
        > kapital emigrantow ktorzy zarabiaja 3-4 wiecej niz by zarabiali w
        > kraju.

        Spadki są zazwyczaj proporcjonalne do wzrostów - wynoszą najczęściej ich połowę
        - taka jest dynamika...

        Wsparcie kapitału emigrantów od nich nie uchroni - ten kapitał po prostu dużo
        bardziej nadmuchał ceny...
        ale spadki dalej będą spore...

        Chyba że skoczy nam inflacja ...

        Ale wtedy mln zł to będzie znacznie mniej niż teraz...
    • Gość: hen.wlo. Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.aster.pl 02.03.08, 13:58
      Na przestrzeni ok. trzech lat developerzy i agencje skutecznie
      wpływają na ceny mieszkań poprzez informacji w mediach o
      galopujących cenach nieruchomości .W tym czasie w USA i Europie czuć
      było przegrzanie rynku nieruchomości.Teraz na Florydzie można kupić
      na licytacji dom dwurodzinny /na nasze warunki/ za niespełna 100
      tys. dolarów.Takich ofert jest dużo.Tańsze, niż u nas, są
      porównywalne nieruchomości w Wielkiej Brytanii,Hiszpani, nie mówiąc
      o Niemczech.Informacje o rekordowych cenach mieszkań wprowadzają w
      błąd potencjalnych nabywców i mają na celu przyspieszenie
      zakupu,bo...
    • progics sytuacja nie do utrzymania w Polsce 02.03.08, 14:27
      Jest rzecza niemozliwa
      aby ceny mieszkan w Polsce
      byly stabilnie wyzsze niz w unii.
      Taz tu jakosc zycia, infrastruktura
      sa duzo gorsze. Jak tu mozna
      wymagac cen zachodnich?
      Mnie sie to w glowie nie miesci.
      • Gość: Arturro Re: sytuacja nie do utrzymania w Polsce IP: *.eranet.pl 02.03.08, 21:04
        > Jest rzecza niemozliwa
        > aby ceny mieszkan w Polsce
        > byly stabilnie wyzsze niz w unii.
        > Taz tu jakosc zycia, infrastruktura
        > sa duzo gorsze. Jak tu mozna
        > wymagac cen zachodnich?
        > Mnie sie to w glowie nie miesci.
        Bardzo przepraszam, ale im gorsza infrastruktura tym droższe mieszkania, bo jak
        będziemy mieli dobre drogi, to każdy będzie chciał mieszkać z dala od centrum, a
        na razie wiele osób chce mieszkać w centrum.
        W centrum jest mniej ziemi i jest ona droższa. Na przedmieściach jest większa
        podaż ziemi i jest ona tańsza.
        Poziom życia nie ma wpływu na ceny, bo z wyjątkiem miejscowości o znacznych
        walorach turystycznych, ludzie kupują mieszkania zazwyczaj w krajach w których
        się urodzili.
    • kabron Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga 02.03.08, 14:32
      ja mam pytanie, czy te "średnie" dotyczą cen transakcyjnych, czy ofertowych?
    • Gość: www wszystkim już od.pier.dala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 15:12
      nic więcej, wszystko sztucznie naciągane, cały czas robią z nas debili aby jak
      najwięcej kasy wyciągnąc, ktoś powinien się tym zając,
    • Gość: ola A ZAkopane???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 15:58
      A ZAKOPANE???? 12 tys netto/m2
    • Gość: gosc LA Taniej w Kaliforni IP: *.socal.res.rr.com 02.03.08, 16:21
      W Wareszawie mieszkanie 100 mkw kosztuje srednio 400 tys dolarow, ja
      kupilem dom dwupietrowy (200 mkw)z basenem pod Los Angeles ,10 lat
      temu za 260 tys dol, teraz ten dom kosztuje 650 tys,wydaje mi sie
      jednak ze ceny na rynku nieruchomosci wPolsce sa utrymywane przez
      looby, wszyscy sie u mowili i nie ma to nic wspolnego z wolna
      konkurencja, ciekawy jestem do kogo maja trafic oferty mieszkan czy
      domow w Warszawie. cyzby do mlodych profesjonalistow,
      cudzoziemcow ,biznesmenow,czy spekulantow. Zalozenie :Splacajac
      kredyt za 400tys dol na 30 lat, przy stopie 5% rata miesieczna
      wynosi okolo 2 tys dol .
      • Gość: a Re: Taniej w Kaliforni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:03
        Do kogo? A chociażby do "gwiazd" seriali i programów TV, które zarabiają po
        kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Nie mówiąc już o tysiącach ludzi
        wykonujących poważniejszą pracę za podobne pieniądze. W Warszawie co czwarty
        zatrudniony zarabia co najmniej 7 tysięcy miesięcznie.
        • Gość: swoboda_t Re: Taniej w Kaliforni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 20:17
          W Warszawie średnia pensja to 4 tysiące brutto - dane GUS z
          listopada. Czyli 2/3 zatrudnionych zarabia mniej. Wspomniane 25%
          warszawiaków zarabiających powyżej 7 tysięcy wyszło w internetowym
          badaniu płac, czyli można je sobie wsadzić między bajki. Chodzi o
          to, że brali w nim udział głównie ludzie młodzi (76% do 35 r.ż) i z
          wyższym wykształceniem (65% badanych), a jak wiadomo ani w Warszawie
          ani w żadnym innym mieście w Polsce jedna i druga grupa nie jest
          reprezentacyjna.
    • Gość: Final Shot Re:A ja mam 100m2 w centrum sopotu IP: 193.189.116.* 02.03.08, 16:53
      i tak od 10 lat sobie patrze jak z ok 300k zl jego cena skoczyla do 1200k zl i
      jestem happy:):) niedlugo sprzedam kupie "normalne mieszkanko w gdyni" i w
      kieszeni zostanie mi prawie 500k zl :)
    • Gość: ... Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 17:04
      W Zakopanem ceny mieszkan oscylują miedzy 12 a 15 tys za metr
    • Gość: zastawa Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 17:48
      Najciekawsze, że duża cześć terenów inwestycyjnych została skupiona przez banki.
      Każdy z nich zakłada małe spółki z o.o., a te zakładają następne najczęściej z
      minimalnym kapitałem po 50 tyś. Dlaczego spółki te mogą całe finansowane zdobyć
      w innych bankach, to wielka tajemnica. Ich zobowiązania przekraczają
      kilkadziesiąt razy kapitał założycielski. Nikt nie domyśla się że kredyt który
      bierze na mieszkanie jest zarazem wpłacany do tego samego banku. Na każdą z
      odrębnych inwestycji zakłada się kolejna mikro-spółeczkę. Ciekawym wątkiem jest
      sposoby wyrzucenia zysków poprzez podwykonawców czy kolejnych pełnomocników.
      Jeżeli ktoś zajmie się tym tematem to spokojnie zobaczy, że członkami zarządów
      tych wszystkich mikro spółek są te same osoby. Jednakże ktoś stoi nad tym
      wszystkim pozwalając na te mega wielkie przekręty. W ten sposób tworzy się
      zawyżona wartość sprzedaży 1 m/2, a znikoma cześć zysków z inwestycji powraca do
      banku.
    • Gość: edi Katowice zyskują IP: *.chello.pl 02.03.08, 19:23
      no proszę :)
    • Gość: ZiomisławPaliblant Uwaga, macie groźnego konkurenta: to Wrocław :) IP: *.e-wro.net.pl 02.03.08, 20:01
      Konkurencja wrocławska was ściga w cenach :) i nie odpuści :)
    • Gość: emma Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 21:15
      Jest dobrze! jak sie jeszcze troche postabilizuja te ceny to
      mieszkanie bedzie mozna kupic o 40% taniej
    • Gość: Dziki Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.acn.waw.pl 03.03.08, 00:00
      Kurcze, tak tanio teraz w Warszawie? Zależy pewnie od miejsca - mam nadzieję...

      Słuchajcie po ile teraz "chodzi" m2 na Kabatach? Mam na zbyciu 150 m2 tuż przy
      stacji metra Kabaty. Ile żądać za taką klitkę? (klitkę bo dla mnie już za mała :/ ).
    • realblondie widzialam juz rekordy ktore drastycznie spadaly 03.03.08, 09:37
      Sama przezylam w Londynie spadajace ceny mieszkan. Ceny, ktore szly
      do gory niemalze z dnia na dzien i ludzi ogarnela histeria strachu,
      ze jak teraz nie kupia, to juz nigdy nie bedzie ich stac. Tysiace
      wlasnie tych, najbiedniejszych, zadluzonych po uszy, ktozy wzieli
      pozyczke na spolke z kolegami, stracili wszystko. Nie wytrzymali
      drozejacego kredytu.Tysiace mieszkan i domow na aukcjach, stagnacja
      cen przez wiele lat - oto obraz Londyni ok 20 lat temu. Popatrzcie
      co sie dzieje w Kalifirnii. Domy na aukcjach w cenie malego
      mieszkanka w Poznaniu!!! Jezeli dom w LA jest tanszy niz 80m2
      mieszkania w Poznaniu (w stanie developerskim) to jakies chore. Jak
      moze byc wykonczone pielnie mieszkanie w Berlinie czy Kolonii tansze
      od mieszkania w Poznaniu? Polacy ciezko harujacy w Londynie
      zarabialja krocie. (haha) Jak mieszka w norce z karaluchami i je
      fasolke z puszki - to odlozy 800 funtow miesiecznie i sie wykonczy
      szybko. 800 funtow to niecale 4.000 zl. Jak by zasowal w Polsce i
      tak oszczednie w norce zyl - tez by tyle odlozyl.Ile lat trzeba
      odkladac, zeby mieszkanko za milion kupic? Moim zdaniem korekta cen
      mieszkan to nie pytanie CZY - tylko KIEDY i jak wiele. Prawa
      ekonomiczne mieszkan w Polsce tez musza dotyczyc. Nie ma wyjatkow.
      blondie
    • Gość: winis niech wzrosną stopy, tanie kredyty nakrecily ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 13:08
      bylem ostatnio w open finance ;] tak nie po kredyt ale żeby się zorientowac jak
      mocno naganiają... założenie: chce kredyt 500tys na mieszkanie w warszawie.. ile
      za to kupie? 60m2 ? nieważnie... Pytam sie co sie stanie jak oprocentowanie
      wzrośnie do ok10% [OF: ,przecież to niemożliwe'!] skoro mogło skoczyć z 4.9% na
      7,2% to i na 10% moze. wtedy 10% od 480tys jest 48tys rocznie [zakl. ze 20tys
      kapitalu splacilem przez pierwsze 2 lata] czyli 4000zl samych odsetek
      miesiecznie. zarabiam ok 4500zl netto[to chyba niezle] tylko jak bym mial zyc z
      takim kredytem... we frankach bedzie to samo jak tylko złotówka sie osłabi.. nie
      nie wole wynajac nawet za 2500 i nie miec kredytu na głowie...
    • Gość: troto Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.chello.pl 03.03.08, 17:29
      "Specjaliści podkreślili, że zmiany cen w poszczególnych miastach w większym
      stopniu zaczynają być odzwierciedleniem rzeczywistej siły nabywczej klientów
      oraz zachodzących lokalnie zmian społeczno- gospodarczych."

      Jakiej "rzeczywistej"? Przecież przez kilka ostatnich lat wzrostów realna siła
      nabywcza zwykłego Kowalskiego nie zmieniła się tak jak zmieniły się ceny
      mieszkań. Ceny poszybowały pod stratosferę, bo pozwala na to lewar jaki można
      uzyskać biorąc kredyt. A kredyt z realnością nie ma nic wspólnego w sytuacji gdy
      banki rozdają/wały go na prawo i lewo. Dla ciekawych skąd w ogóle się bierze
      kredyt i jak wielki przekręt za tym stoi polecam:
      dwagrosze.blogspot.com/2008/01/pienidz-jako-dug.html
      Można za ceny nieruchomości w stratosferze winić dziennikarzy, deweloperów i
      cyklistów. Na pewno coś w tym jest. Ale głównym sprawcą boomu jest system
      bankowy. Wysysa z kredytobiorcy prawdziwą wartość tworzoną z realnej pracy i
      transferuje w ręce bankierów. Czyni z nas niewolników pracujących po 30 lat by
      spłacić kredyt udzielony kliknięciem myszki w systemie bankowym (google: credit
      money out of thin air).
    • Gość: 007 Rekordowe ceny mieszkań w Sopocie, Warszawa druga IP: *.211310.adsl.tele2.no 07.03.08, 21:59
      Mieszkam w Norwegii tutejsze ceny nieruchomości są prawie identyczne
      jak w Warszawie w dobrych lokalizacjach. Jak to jest możliwe przy
      zarobkach Polaków i Norwegów - takie artykuły pseudo analityków
      tylko mieszają ludziom w głowach. Ludzie nie dajcie się zwariować !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka