Dodaj do ulubionych

Wakacyjne nieruchomości

IP: 80.51.245.* 18.06.08, 08:21
naganiajcie, naganiajcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Wakacyjne nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 08:23
      na poczatek niech kupi ten , ktory napisał ten artykuł
      i niech nam wysle zdjecie , a my zobaczymy go w rumunskim domu np.po
      roku na tle wymontowanych dzwi i okien
      • Gość: jack okazje będą, ale na zachodzie IP: *.crowley.pl 18.06.08, 11:59
        Tak samo była postrzegana Polska zanim przyjęto ją do UE. Angole i Hiszpanie
        wykupili sporo mieszkań w Polsce na handel i jakoś nie obawiali się, że Polacy
        im to wszystko rozkradną.

        Z drugiej strony na inwestowanie w rynek nieruchomości w Rumunii czy Bułgarii
        jest już o co-najmniej 1/2 roku za późno.

        Radzę zainteresować się Europą Zachodnią i czekać na obniżki cen spowodowane
        pęknięciem bańki spekulacyjnej. Zbliżają się bardzo dobre okazje do przejęcia
        mieszkań za 1/2 ceny od bankrutujących właścicieli.
    • lava71 Re: Wakacyjne nieruchomości 18.06.08, 09:10
      A nie lepiej od razu zainwestować w "kurorty" nad Atlantykiem na wybrzeżu
      Afryki? Słońce, plaża, palmy, miły klimat ... i co z tego, że od czasu do czasu
      ginie milion ludzi od maczet ... taki lokalny folklor. Ale za to jak tanio!!!
      Tam to dopiero będą krociowe zyski ...
      • Gość: rumcola Re: Wakacyjne nieruchomości IP: *.pools.arcor-ip.net 18.06.08, 09:47
        Krym,Rumunia,Ukraina. Moi przodkowie juz tam przed wiekami/rewolucja
        poczynili inwestycje. Brak danych, brak dostepu.....radio erywan
        nadaje...hehihe
    • Gość: Patriarch_____ Re: Wakacyjne nieruchomości IP: 89.204.250.* 18.06.08, 10:25
      Sam planuje kupic mieszkanie na wybrzezu hiszpanii , ta niby "swietna" cena
      podana przez pania z agencji w artykule (bodajze 140k) wcale nie jest taka niska
      . Mozna kupic o wiele taniej ale lepiej omijac polskich posrednikow .Nalezy tez
      pamietac ze w hiszpani wlasnie pekla banka nieruchomosci , mnostwo mieszkan stoi
      nie sprzedane wiec cierpliwi zobacza w najblizszym czasie spore obnizki

      Co do zakupow w Rumunii i Bulgarii to po pierwsze - w rumunii ceny sa juz bardzo
      zawyzone ,ci ktorzy byli pierwsi czyli np bogaci inwestorzy z UK zarobili .W
      mojej firmie pracuje rumunun i ponoc w bukareszcie ceny doganiaja polskie - I
      rumunia i polska nie jest warta wydawania takich pieniedzy zeby zyc w syfie.
      Co do bulgarii to dopiero co Bruksela postraszyla ja ze jak nie ukroci
      szalejacej korupcji to zatrzyma fundusze unijne wiec jakos ciezko mi sie
      przekonac do inwestowania w takim kraju.Do tego bliskosc wschodnio europejskich
      republik bananowych , przestepczosc , niezbyt stabilny region.
      Portugalia , hiszpania to o wiele lepszy wybor .
      • rasklaat Re: Wakacyjne nieruchomości 18.06.08, 11:10
        No właśnie, te ceny dla frajerów... Już drugi raz widzę tu cos takiego, pierwsze były rewelacyjne ceny apartamentów w Dubaju zaczynające się, jak chciała wyborcza, juz od 300 tysięcy dolarów.

        Nowe wieści z rynku luksusowych mieszkań w UK: Ci, którzy kupili trzy lata temu apartamenty na wynajem w nowo odnowionym wieżowcu Rotunda w Birmingham, obecnie dokładaja do interesu po kilkaset funtów miesięcznie (czynsz nie pokrywa kosztów spłaty kredytu), jeśli mają lokatorów i straciliby przynajmniej po 10% na spadku ich wartości gdyby teraz znaleźli chętnych na kupno. Żeby te apartamenty kupić wcześniej stali całą noc w kolejce a ostatni poszedł 20 minut po rozpoczęciu sprzedaży.

        Podobne trudnosci maja wlasciciele luksusowych mieszkan w Beetham Tower i Mailboxie. Koszty kredytow rosna, czynsze spadaja, potencjalnych lokatorow ubywa, kupujacych brak.
      • Gość: es Używach argumentów a chodzi o emocje IP: *.gprs.plus.pl 18.06.08, 11:39
        Obecne artykuły przypominają mi te sprzed wielkich kryzysów:
        kupujcie kupujcie, inni juz to zrobili i zarobili.
        No i zgoda, bańka juz nadmuchana, teraz trzeba dmuchac dalej, bedzie sie toczyc jak samosprawdzajaca sie przepowiednia = wzrost jeleni = wzrost cen = jeszcze wzrost liczby jeleni = wzrost cen = sygnał do odwrotu = jelenie złapane.
        W PL tylko dlatego nie mamy do czynienia z gwałtownym spadkiem cen ze jest mała podaż, oraz to co wchodzi na rynek to czesto mieszkania o podwyzszonym standardzie czyli drozsze czyli 'amortyzuja' spadek srednich cen. A ze sredniej jak wiadomo wiadomo tyle ze koń i kura mają po 3 nogi.
        Wielkopłytowce we Wrocławiu ktore ktos przez chwile chcial sprzedac po 7000zł/m2 teraz probuje upchnąc za 5 tys ale i tego nie dostanie i liczy ile stracił wiec czeka aż sie rynek odwróci i znow dostanie te 7, no chociaz 6,5 "niech bedzie moja strata" jakby nie wyczuł (no a skad ma wiedziec? Z obserwacji trendow cenowych kapusty i truskawek na ryneczku?) jeszcze że trend sie zmienił a za 3-5 lat 30letnie wiezowce beda warte tyle co w Niemczech czyli 600eur/m2
    • Gość: oli szukaja frajerów IP: *.stat.gov.pl 18.06.08, 12:39
      niezły PR dla jakieś tam Private Brokers cy coś tam
      jak widać brakuje im jeszcze co najmniej 20 frajerów na których można się
      wydźwignąć
    • damianbsc Wakacyjne nieruchomości 18.06.08, 18:46
      Swieta prawda, moj kuzyn juz kupil apartament w Polsce - 60m2 za 110 000euro i
      teraz kupuje w Londynie......i to wszystko z 1500zl na reke...ach ta Polska-
      piekna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka