Dodaj do ulubionych

Szał wakacyjnych promocji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 17:45
I tak jeszcze nie kupie, w Warszawie ceny w dobrym miejscu i w okolicach 5-6
tys zl dopiero wydaja sie rozsadne, oczywiscie z garazem i piwnica w cenie. Do
tego czasu wole siedziec na swoim i bez kredytu.
Obserwuj wątek
    • kasiatakze1 Odp: Deweloperzy kuszą promocjami 22.07.08, 13:18
      Nie no niesamowita sprawa z tymi promocjami. Super super lece do banku po
      pozyczke, a moze poczekam az mieszkania beda dawali za darmo. jeśli tak
      cienko przedzie ten rynek developerski to moze doczekam sie kiedys. kto wie
      dla niektorych samochod bedzie wieksza atrakcja niz same mieszkanie. ale
      trudno sie dziwic skoro rosnie nam spoleczenstwo wychowane na reklamach... :/
    • roki_1 Deweloperzy kuszą promocjami 22.07.08, 14:45
      Heheh Prawda jest taka, że rynek mieszkaniowy WRESZCIE zaczyna podlegać
      prawom, którym podlegały inne rynki. Rabat, promocja, prezent to już
      podstawowy dodatek do każdego produktu. A dodatek w postaci samochodu bądź
      wycieczki to dość CIEKAWY i ATRAKCYJNY dodatek.
    • zaintere.sowany Deweloperzy kuszą promocjami 23.07.08, 09:45
      Jeśli jest się rzeczywiście zainteresowanym zakupem mieszkania to nie. W końcu
      kupuje sie mieszkanie nie dla wycieczki tylko dla mieszkania. A taka wycieczka
      może być niezłym bonusem. Jak było w artykule? Mauritus, Hiszpania. Mieszkasz
      w Ostoi Wilanów, a w głowie wakacje i gorąca Espania. Szczególnie polecam
      Hiszpanię, byłem tam na ostatnich wakacjach i trzeba przyznać, że jest to
      niezła odskocznia od naszego rodzimego klimatu!
    • Gość: pawel Każdy kto buduje wie, że ceny usług budowlanych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 09:36
      mimo że rynkowe (wszyscy tyle biorą) są wygórowane, po prostu nie są tyle warte.
      Developerzy obniżają ceny, nie wszyscy sprzedadzą mieszkania, powstanie zator
      płatniczy, nie wypłacą generalnych wykonawców, ci z kolei swoich podwykonawców
      i tak dalej. Będzie fala bankructw nie tylko developerów ale głównie
      mniejszych firm budowlanych.
      Co to oznacza? Dla mnie jedno koniec szantażu i dyktatu cen przez ludzi z
      zawodówką i cenami typu: flizowanie: 60pln/m2, elektryka 120pln/punkt, dniówka
      blacharza ok 1200pln.
      Nie będzie mi żal żadnego bankructwa, wiem ze ci ludzie w ciągu ostatnich 2-3
      lat zarobili tyle ile powinni przez 6-8lat!!!!!!!!!
    • Gość: zainteresowana Szał wakacyjnych promocji IP: *.icpnet.pl 27.07.08, 09:47
      Pomysł z samochodem na 2 lata uważam - super. Jeśli w moim mieście będą takie
      promocje pewnie skorzystam. Komórki, piwnice, balkony powinny przynależeć do
      mieszkania bez dwóch zdań. Garaż chętnie jako dodatek. Wycieczka? Wolę sama
      sobie kupić a zapłacić mniej za mieszkanie. Pomysł wykańczania mieszkań pod
      klucz w cenie także powinien się w naszym kraju przyjąć biorąc pod uwagę
      problemy ze znalezieniem dobrych, rzetelnych fachowców. Pozdrawiam
    • damianbsc Deweloperzy kuszą promocjami 27.07.08, 10:15
      I co teraz naciagacze? He he he wielu mowilo, ze tak bedzie bo zna sie na
      ekonomii. Jeszcze poczekam, mi sie nie spieszy.....jak jeszcze spadna 20% to
      sie zastanowie :-) he he he. Ludzie, nie dajcie sie zwariowac, taniej nie
      oznacza wystarczajaco tanio!
    • lava71 Re: Szał wakacyjnych promocji 27.07.08, 10:16
      Wprowadzanie różnego typu promocji to ostatnie chwyty przed oficjalnym
      obniżaniem ceny mieszkań. Developerzy odwlekają ten moment w czasie ponieważ
      będzie on zapłonem do generalnych obniżek na całym rynku.
      Pamiętacie jak to było przy wzrostach? W okolicy pojawiał się developer, budował
      i podawał cenę X, wszyscy dookoła aby nie "pozostać w tyle" także dopasowywali
      się do tej ceny. I tak z dnia na dzień bez żadnych rynkowych powodów ceny w
      całej dzielnicy szły o 30% w górę. Teraz będzie tak samo, nikt nie utrzyma cen
      jeżeli developer oferujący nowe mieszkania nagle obniży cenę. Nie każdy czyta
      fora i informacje w internecie ale doskonale zauważa wielkie bilbordy wiszące na
      powstających budynkach czy też już tych wybudowanych.
      Z drugiej strony bonusy w postaci wycieczek nie mają sensu. Ludzie kupujący
      mieszkania w 99% zaciągają na nie kredyty i dużo bardziej woleli by spłacać je
      10lat krócej niż jednorazowo "spalić" pieniądze na cele konsumpcyjne.
      Sytuacja dojrzała do spadków. Po sezonie ogórkowym nadejdzie jesień i rynek
      ruszy w dół. Zgadzam się z jednym z forumowiczów, że skończy się przy okazji
      terroryzm cenowy budowlańców.
    • Gość: corgan ale o jakiej desperacji mowa? IP: *.chello.pl 27.07.08, 11:19
      Mamy teraz tylko chwilową korektę ale wszystko i tak się odbije bo przecież ceny
      będą tylko rosnąć, w Polsce brakuje 3 a może nawet 5 mln mieszkań, wyż
      demograficzny nie ma gdzie mieszkać a Polska stanie się 2 Irlandią a może nawet
      Hiszpanią i UK a tam przecież ceny mieszkań rosły do góry kilkanaście lat.

      Przecież na pewno lepiej płacić 3000zł comiesięcznej raty (nie licząc czynszu)
      za własne mieszkanie na Białołęce niż 1500zł za wynajem (w tym już jest czynsz)
      na takim Mokotowie albo Ursynowie.
    • Gość: lol zima ich wykonczy...... IP: *.acn.waw.pl 27.07.08, 12:03
      jak sobie pazerni deweloperzy poogrzewaja pustostany to mam nadzieje ze
      przynajmniej troche z tego co sie na ludziach zlodziejsko nachapali im umknie z
      kieszeni. tylko frajerzy bez kalkulatora kupia mieszkanie bo ktos im da
      biedawycieczke.....ludzie pamietaja jak aroganckie chamy zrywaly umowe bo ceny
      podskoczyly. jak oferowali puste sciany bez garazu bez piwnicy za 9 tys z
      wyrazem oczu - jak nie chcesz to spier....
      • Gość: Lukasz Niech oficjalnie obniżą ceny IP: *.icpnet.pl 27.07.08, 12:18
        Ten cały cyrk z promocjami jest śmieszny. Deweloperzy mają 50% marże więc nawet spore obniżki nie są im straszne. Ten chwyt z promosjami itd. jest po to aby nie obniżac ceny za metr kwadratowy. W gazetach srednie ceny są ustalane na podstawie cen wywoławczych nie zakupu. Dewleperzy dbają o statystyki wiec wolą ogłosić starą cene z dopiskiem że bedzie rabat bo nie chcą psuć statystyk. W gazetach dalej piszą że ceny mieszkań ani drgną a to nie prawda.

        Uważam ze ceny powinny być obliczane w inny sposób niż to ma majeisjce teraz. A twe rabaty to tania sztuczka bo lepiej by bylo żeby poprostu cena wywoławcza była niższa.
      • Gość: zz Re: zima ich wykonczy...... IP: *.aster.pl 03.08.08, 00:10
        sorry ile ty masz lat ? bo wygląda to na tekst obrażonego nastolatka którego
        nigdy nie będzie stać na mieszkanie bo ma umysł nastolatka
        developerzy musieli by być totalnymi frajerami żeby nie podwyższać cen wtedy
        kiedy inni je podwyższali a ludzie w nocy koczowali żeby być pierwszymi w
        kolejce vide ebejot. Zarobili by głównie spekulanci

        ps co nie zmienia faktu że mieszkania są za drogie
    • Gość: Przyszły Prezes Szał wakacyjnych promocji - nie dajcie się nabrać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:46
      Ostatnio czytałem, że Deweloperzy w Polsce mają nawet do 70% marży na
      sprzedawanych mieszkaniach, to jest absurd...
      1.Prawda jest taka, zagranicą standardem jest, że mieszkania są oddawane z
      podłogami, pomalowanymi ścianami... - coś w stylu jak wprowadził właśnie Dom
      Development - tyle, że oni każą sobieza to dodatkowo płacić, a za granicą masz
      już to w cenie.
      2. Warszawa wg ostatnich rankingów jest 35 wśród najdroższych miast świata, a
      jak myślicie, którzy jesteśmy pod względem oziomu wyngrodzeń? Miały być dopłaty
      do kredytów - poziom cen na Warszawę ustalili taki, że nie da się za to prawie
      żadnego mieszkania kupić, by dostac taką dopłatę - chyba, że chcesz mieszkać na
      np. Stalowej...:D
      3. Drodzy Deweloperzy teraz wreszcie będzie rynek Klienta, jak na całym świecie,
      NIE KUPUJCIE OBECNIE MIESZKAŃ - wówczas ceny za metr spadną szybciej, co będzie
      dla nas korzystniejsze... Promoce to tylko gra marketingowa, co z tego, że
      devepoler oferuje samochód? wycieczkę? to wszystko nic, przeliczcie sobie o ile
      mniej byście spłacili odestek, gdyby deweloper obniżył cenę np o 15% - to
      wychodzi naprawdę dużo więcej niż wartość auta, czy głupiej wycieczki...
      4. Kto mi powie czemu tutaj w POLSCE żyje się tak trudno?
      • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Szał wakacyjnych promocji - nie dajcie się na 27.07.08, 16:12
        W Anglii obecnie tez jest to samo , tylko ze deweloperzy nauczeni doświadczeniem
        już teraz zwalniają ludzi bo przez najblższe 2 , 3 lata nie znajdą odbiorców.
        To samo w Hiszpanii, rocznie budowano 800 000 mieszkań, bo tam też "analitycy"
        przewidywali wielki popyt.
        Bardzo wiele osób pracujących za granicą kupowało właśne takie mieszkania w Polsce.
        2 lata temu aby spłacać miesięczny kredyt na mieszkanie w Polsce wystarczało 300
        funtów, obecnie 600 funtów
    • Gość: jargh mieszkanko za 500 k pln IP: *.icpnet.pl 27.07.08, 21:56
      a do tego "gratis" wycieczka autokarem do takiej hiszpanskiej leby za 3 klocki.
      to ile to jest? ok. 0,5% ??? czy ile? bo juz sam nie wiem. to ma byc, kufa,
      promocja czy zacheta? zamiast dolic glupoty niech sie te zlodzieje i cwaniaki
      wezma za cos godnego uwagi. jak na razie potraktuje ich tak, jak na to zasluguja
      - ignor i pogarda. z zyczeniami szybkiego bankructwa!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka