Gość: kupujacy IP: *.wlms-broadband.com 06.01.09, 00:28 witam szukam osób które kupiły ,bądź zamierzają kupić mieszkanie u tego dewelopera. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzykropki.pl Re: Villa VERDE Assico Łódź 06.01.09, 08:41 Witam, Ja zamierzałem kupić tam mieszkanie, ale cana jak mi zaproponawali była zdecydowanie za wysoka 5900 zł i ani złotówki mniej. Oglądałem też mieszkania w sąsiedniej inwestycji...chyba Plejada ale stwierdziłem że też nie ma sensu bo kieliszki by się trzęsły w momenie przejeżdżania tramwaju. A możesz napisać jaką ofertę dostałeś na Villa Verde ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujacy Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.wlms-broadband.com 06.01.09, 23:45 zaproponowali 5800 za 2-gie piętro, i straszą jeszcze do tego ze decyzje trzeba podejmować na pniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
trzykropki.pl Re: Villa VERDE Assico Łódź 07.01.09, 10:10 Jeżeli nie masz ciśnienia to poczekaj...gwarantuję że ceny nie urosną, ale nie zagwarantuję że zostanie do sprzedania to konkretne mieszkanie. Wszystko zależy czy Assisco ma nóż na gardle, jeżeli ma to ceny polecą bo 5800 zł to zdecydowanie za dużo jak na Łódź i mieszkania bardzo powoli będą znajdowały nabywców. Deweloper nie powie Ci abyś poczekał bo będzie taniej tylko będzie robił wszystko abyś kupił jak najszybciej...taki mają interes. Sam musisz zdecydować czy warto kupić teraz czy poczekać (cen będzie spadać, bo ludzie kupują coraz mniej, ale jak kupują to wybierają najładniejsze mieszkania i te w pierwszej kolejności będą znikać)...ja uznałem że warto i kupiłem, ale nie w Villa Verde ze względu na cenę. A orientujesz się ile miszkań już sprzedali ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujacy Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.wlms-broadband.com 07.01.09, 21:48 z tego co wiem to maja problem ze sprzedażą mieszkań 2-u pokojowych... na tą chwile z 84 mieszkań około połowa jest sprzedana Odpowiedz Link Zgłoś
trzykropki.pl Re: Villa VERDE Assico Łódź 08.01.09, 00:40 Jeżeli im wierzyć że połowa jest sprzedana to teoretycznie nie są w aż tak "ciemnej d***e" bo jedno sprzedane mieszkanie pokrywało wybudowanie trzech. Decyzja należy do Ciebie...jeżeli nie znajdziesz w necie że ktoś wrzuca na Assisco to raczej możesz mieć pewność że nie odwali numeru...zwłaszcza że inwestycja jest chyba na wykończeniu. Zależy czy upatrzone mieszkanie to jest właśnie to wymarzone...możesz poświęcić chwilę aby się rozejrzeć na rynku - mieszkania teraz nie sprzedają się jak ciepłe bułeczki... Daj znać co zdecydowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TI Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: 206.19.210.* 08.01.09, 16:40 byłem na ich stronie i nie chwalą się tam żadnymi innymi ukończonymi inwestycjami. Co to za developer? poza tym życzą sobie wpłat w ratach 5%, 15% itd. - w obecnej sytuacji ryzyko duże. Ja odpuszczam! Widmo kredytu do spłaty bez mieszkania! Odpowiedz Link Zgłoś
trzykropki.pl Re: Villa VERDE Assico Łódź 08.01.09, 21:25 Przejdę się tam i zobaczę na jakim etapie jest inwestycja...wydawało mi się że miesiąc temu już można było wejść do konkretnego mieszkania i je oglądać, ale może się mylę. Wystarczy zadzwonić i zapytać, bo system wpłat może już być nieaktualny. Na stronie mojego dewelopera nasze mieszkanie widnieje nadal jako "dostępne", a to chyba nie w jego interesie aby pokazywać że dużo mieszkań stoi wolnych. Po prostu nie aktualizują stron, czego nie umiem wyjaśnić. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujacy Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.wlms-broadband.com 08.01.09, 23:40 można już wejść i obejrzeć konkretne mieszkanie. Inwestycja jest już prawie gotowa , wykańczają balustrady na balkonach i kładą płytki na klatkach schodowych...ja osobiście bylem 30grudnia w mieszkaniu którym jestem zainteresowany. Odnośnie płatności to chcą 10% przy umowie przedwstępnej i resztę 90% przy końcowym akcie notarialnym w maju. U kogo zdecydowałeś się kupić mieszkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
trzykropki.pl Re: Villa VERDE Assico Łódź 09.01.09, 11:21 Tom-Bud - inwestycja przy ul. Obywatelskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujacy Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 22:48 Strona jest od wieków nieaktualizowany. Inwestycja jest rzeczywiście na ukończeniu, standard deweloperski w środku już został praktycznie osiągnięty, zostało tylko "wygładzenie" części wspólnych i teren. Harmonogram płatności dla nowych klientów jest taki, że praktycznie płacą całość dopiero jak się wprowadzą - inwestycja w całości z kredytu - widać, że nie mają ciśnienia na pieniądze od nabywców bo ich "życie" nie zależy od tego. Sprzedana jest połowa mieszkań - to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujacy1 Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 22:50 Sorry, ze sie podszylem bo Twój nick - przeoczenie :) Bede uzywal kupujacy1 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezdecydowany Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.wlms-broadband.com 15.01.09, 22:54 czy zamierzasz kupić u nich mieszkanie, albo już to zrobiłeś.Jestem Ciekawy ponieważ firma ma dziwne podejście do klienta..jest to ich pierwszy projekt, i jestem troszkę niepewny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupuja Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 23:04 kupilem, dokladnie jest to ich pierwszy projekt i jesli Cie to pocieszy to slyszalem z zwiazku z tym wielokrotne zapewnienia, ze chca dobrze wypasc - ale wiadomo ze tak kazdy mowi maja faktycznie troche dziwne podejscie, chocby ta strona nieaktualizowana od poczatku budowy ale plusem jest tez koncowa faza inwestycji i system platnosci, ktory teraz oferuja co do przyszlych cen nie podejmuje sie wrozenia - osobiscie wydaje mi sie ze nie narzekaja na razie na finansowanie i nie zdziwilbym sie gdyby sukcesywnie sprzedawali juz po oddaniu do uzytku albo...wykonczyli czesc mieszkan i zaczeli wynajmowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezdecydowany Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.wlms-broadband.com 15.01.09, 23:23 Niezręcznie się czuje pytając o to , ale zapytam:) na jakie mieszkanie się zdecydowałeś i kiedy , i czy udało Ci się wynegocjować lepszą cenę z nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujacy1 Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 23:33 hmm...lepszą to pojęcie względne..lepszą od wyjściowej tak...ale wyrywanie każdego tysiąca złotych od nich to naprawdę walka...przynajmniej wtedy...kupowałem jesienią gdy zaczynał się ten cały syf z bankami...i pewnie jeszcze przeczekałbym do teraz gdyby nie fakt, że z dnia na dzień kolejne banki wycofywały się pełnego finansowania i drastycznie zwiększały prowizję...więc zdążyłem załapać się na tani kredyt na starych warunkach z wypłatą w transzach i chyba z tego najbardziej się cieszę bo z negocjacji cenowych nie do końca - ale to może duża doza samokrytycyzmu powiem tak nie wiem jak piętro bo akurat brałem parter ale porównując mój upust procentowo myślę, że udałoby mi się zejść z ceną piętra do 5800zł nie wiem czy teraz są bardziej skłonni obniżać...wszystko zależy od ich zaplecza finansowego....jak są silni mogą równie dobrze wynajmować 2-3 lata i sprzedawać po jednym na miesiąc....nie mam pojęcia jaki jest ich plan biznesowy w tym temacie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezdecydowany Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.wlms-broadband.com 15.01.09, 23:46 jeżeli nie jest to problem to zapraszam do rozmowy na gg. 4991835. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qrnamol Re: Villa VERDE Assico Łódź 24.04.10, 23:24 wynajmowac komu? i jakim kosztem? wylozenia 1k/m2 na urzadzenie mieszkania? bo przeciez "bialy montaz" to chyba wynalazek ktory tylko polskim murzynom mozna wcisnac i jeszcze wmowic ze sa szczesciazami.... zobaczcie sobie ceny nieruchomosci (np. na allegro) chociazby w turystycznej egipskiej miejscowosci Hurghada - tama sie oplaca a u nas nie? ciekawe... na szczescie jelonki sie koncza :) ale sobie bedziecie w brode pluc za gora rok :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardzo ciekawy jakie odczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:08 Czy ktoś jeszcze może napisać swoje odczucia na temat tej inwestycji? (mam na myśli przyszłych mieszkańców bo tylko oni znają szczegóły) Jak przebiega realizacja czy są z czegoś niezadowoleni itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb37 brak profesjonalizmu, opóźnienia IP: *.toya.net.pl 02.02.09, 17:08 jak na razie odczucia sa takie, ze panuje tam kompletny chaos i najwyrazniej nie panuja nad koordynacja ekip i pracownikami, budowa ma opoznienia ale najgorsze jest wykonczenie, za ktore wzieli pieniadze ale nie bardzo wiedza jak sie za nie zabrac, kiedy start i koniec, nie potrafia zdyscyplinowac podwykonawcy ktory wszystko olewa - takie wlasnie odczucia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezdecydowany Re: brak profesjonalizmu, opóźnienia IP: *.wlms-broadband.com 05.02.09, 22:35 kupiłeś u nich mieszkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb37 Re: brak profesjonalizmu, opóźnienia IP: *.toya.net.pl 06.02.09, 13:01 kupilem i niestety jak to w salonach samochodowych, skacza dookola dopoki nie zaplacisz, potem mozesz spadac....nie wiesz dokladnie kiedy koniec budowy, jak ma wygladac zasiedlania i podpisywanie aktow, same slogany, nie wspominajac o wyonczeniu - to juz zenada - sam bym to zrobil szybciej i taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: citrix Re: brak profesjonalizmu, opóźnienia IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 07.10.09, 21:18 Pozwólcie, że odgrzeję trochę temat. Jak się mieszka osobom, które kupiły mieszkanie w Villa Verde? Jak się udało zaaranżować mieszkanie? Pytam, bo kształt dużego pokoju jest w formie wydłużonego prostokąta i na oko wygląda jak korytarz, który ciężko sensownie umeblować. Ile Wam się udało wytargować? W tej chwili cena ofertowa na piętrze to 5200 zł. (do negocjacji jak zostałem poinformowany) a więc sporo spadła od stycznia, kiedy wynosiła 5900 zł. A mimo to nadal połowa mieszkań stoi pusta. Czyżby od stycznia nie sprzedali prawie żadnego mieszkania? Chyba, że wtedy kłamali, że sprzedali już połowę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gls Re: brak profesjonalizmu, opóźnienia IP: 188.33.113.* 12.10.09, 23:18 ruch temacie podobny jak w sprzedaży wspomnianych mieszkań... moim skromnym zdaniem decyduje o tym głównie brak porządnej i zaktualizowanej strony internetowej i brak reklamy a lokalnym rynku ale może się nie znam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: brak profesjonalizmu, opóźnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 18:09 5tys./m2 licząc z garażem, polecam się targować, na rynku łódzkim stoi ok. 2tys. pustych gotowych mieszkań, a każdy developer ściemnia na temat liczby sprzedanych mieszkań. ten ma sprzedanych nawet nie połowę. zresztą to ile ja zapłaciłem, uważam że to chora cena, no ale nikt mnie nie zmuszał - moja decyzja. faktycznie salon jest nieco nie ustawny, i to jest problem. zresztą od razu widać jak się wejdzie do mieszkania, no ale pozostałe aspekty przeważyły za tą lokalizacją. za urządzanie będę się dopiero brał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec forum IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 13:57 Przydałoby się jakieś miniforum mieszkańców żeby przedyskutować niektóre kwestie jak chociażby sprawę działania naszej "wspaniałej" administracji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada$ NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie taniej IP: *.retsat1.com.pl 08.10.09, 22:38 Wszystkim zaintersowanym zakupem nieruchomości polecam zapoznac się z ciekawą jak sądze dyskusją na forum Łódź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oelx3 Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: *.toya.net.pl 08.01.10, 16:56 ja kupilem mieszkanie w Villa Verde 2 miesiace temu za 5100pln/mkw. Duzy plus dla lokalizacji i wykonczenia w srodku, na terminowosc developera tez nie narzekam. Polecam spotkanie z developerem i rozmowe o cenie, bardzo rzeczowy i sympatyczny czlowiek- za duzo nie opusci, bo nie na tym polega interes, ale jest ludzki. Na razie same plusy, zobaczymy jak bedzie kiedy sie wprowadzimy. Czy ktos kto juz mieszka moze napisac jak wychodzi z oplatami za 2-pokojowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verde Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: *.toya.net.pl 10.01.10, 23:59 z oplatami wychodzi tak, ze wszystko zalezy od tego ile wody zuzywasz. generalnie oplaty stale bez zimnej i cieplej wody dla mojego 58 mkw mieszkania wynosza 292 zl miesiecznie - woda w 2009 roku byla 4,94 m3 (zimna) i 18,41 m3 (ciepla) co miesiecznie daje niemalze 100 zl wiec doliczajac jeszcze 18 zl miesiecznie za smieci w 400 sie zamkniesz. wniosek z tego prosty ze jest chol...drogo - zreszta obecna administracja jest gorzej niz do dup..... co widac chocby po tym jak odsniezaja. pozdrawiam sasiada:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oelx3 Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 11:31 rzeczywiscie, 400zl to dosc drogo, ale chyba czesciowo dlatego ze mieszka tu ok 30 rodzin (podobno), wiec chyba inaczej beda sie koszty rozkladac jak oba bloki beda zamieszkale. Na odsniezanie nie narzekam, ile razy bym nie przyjechal zawsze jest koles z lopata i odsnieza. No a administracja...coz, nie mieszkam jeszcze, ale slyszalem ze kiepsko sobie radza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verde Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 12:32 nawet gdyby mieszkala 1 rodzina nie powinno miec to zadnego znaczenia poniewaz koszty rozkladaja sie odpowiednio do posiadanych udzialow wiec za puste niesprzedane mieszkania placi developer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grizzly Bear Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: *.customers.2k.net.ua 19.01.10, 14:24 Bylem z Zona obejrzec ten obiekt. Zachecily nas rzuty ze strony internetowej - mieszkania 60m2 wygladaja na dosc ustawne. Po dotarciu na miejsce i obejrzeniu budynku z daleka - sprawial on dosc dobre wrazenie. Z bliska rzcaja sie w oczy - naszym zdaniem - malo gustowne i eleganckie detale - mozna by rzec - w dosc "wschodnim stylu" ("cyganski przepych") - ale to wszystko kwestia gustu. Przyklady? Na powiedzmy - akceptowalnych drzwiach wejsciowych - rzezbione klamki. W srodku na klatce migajace czerwienia i niebieskim swiatlem lampki (moze to jakas dekoracja swiateczna?? Oswietlenie w korytarzu sklada sie z bazarnych krysztalowych opraw, ktore moim zdaniem w zaden sposob eleganckimi zwac sie nie moga. Kolejny odstraszajacy nas szczegol, to watpliwej urody dekoracyjna plytka podlogowa na klatce. Coz - mozna przymknac na to oko i urzadzic mieszkanie w swoim stylu - i przemykac sie przez korytarz z zamknietymi oczami. Coz - o gustach sie nie dyskutuje. Nam sie nie spodobalo. Wlasciciel opisywany jako ludzki w poprzednim poscie - na nas zrobil dosc "szemrane" wrazenie. Oczywiscie bez obrazy - to tylko i wylacznie odczucia. Jezeli ktos ma inne - ma do nich jak najbardziej prawo. Wszyskim, ktorzy juz kupili mieszkanie w Villa - zycze ze szczerego serca i bez cienia ironii samych przyjemnych chwil w swoim nowym lokum! Innym - polecam wyrobienie sobie swojej opinii na ten temat. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: 91.193.160.* 24.01.10, 16:03 pozdrawiam sąsiadów. jeśli chodzi o administracje to się zgadzam, że niezbyt profesjonalnie to wszystko wygląda. odśnieżenie przed dwoma budynkami też nie powinno stanowić problemu, zresztą co do sprzątania generalnie można mieć trochę uwag. ale na najbliższym zebraniu wspólnoty można poruszyć te tematy. więc dowidzenia w piątek. do Grizzly Bear: te wschodnie akcenty są wynikiem tego, że inwestor jest libańczykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ar2rek Re: NIE kupujcie nieruchomości - za rok będzie ta IP: *.retsat1.com.pl 01.02.10, 18:50 Witam, nosze się z zamiarem kupienia tu mieszkanka dla 2 osób. Powiedzcie mi jak to naprawdę wygląda z tą działką pod budynkiem. Krążą niby jakieś plotki że bracia się nie dogadali i w najgorszym przypadku część budynku będzie musiała być rozebrana... nie chcę mi się w to wierzyć, bo przecież nie dostaliby pozwolenia na budowę gdyby nie spełnione były odpowiednie warunki... Co do profesjonalnego podejścia do klienta to też pozostawia sobie wiele do życzenia, pojawiam się w innych lokalizacjach w Łodzi i nigdzie nie zostałem tak obsłużony - zabierałem Pani jej cenny czas. Czy tam jest cały czas takie podejście do mieszkańców? :) Ornamenty i wykończenia to faktycznie kwestia gustu, ja chyba nie mam nic przeciwko, ba nawet chyba jestem z tych którym to się podoba. Pytanie jest inne - czy zdarza się że ściany pękają tak jak na wejściu na parterze - tuż przed schodami? Pani powiedziała mi że opłaty za mieszkanie 50-60m wyniosą około 250zł też Wam tak tanio wychodzi czy Pani ukryła większość kosztów? :) Pozdrawiam serdecznie i proszę o odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin odp IP: *.toya.net.pl 01.02.10, 22:22 Mieszkanie 58mkw - bez zaliczek na ciepłą i zimną wodę - 327 zł ( w tym już jest zaliczka na ogrzewanie) Woda to indywidualna sprawa więc nie ma sensu podawać bo każdy zużywa wg potrzeb. Co do kwestii działki to faktycznie zabawne plotki - umowa sprzedaży dotyczy zarówno mieszkania jak i udziału w częściach wspólnych budynku i udziału w "działce" więc na dzień dzisiejszy "działka" jest współwłasnością w częściach ułamkowych Assico sp. z o.o. i właścicieli wyodrębnionych lokali (bodajże ok. 40 osób). Faktycznie pojawiają się rysy na ścianach związane podobno z osiadaniem budynku. (każdy nowy budynek osiada więc temat jak na razie do wyjaśnienia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ar2rek Re: odp IP: *.retsat1.com.pl 02.02.10, 08:18 Obok - Wacława 53, ściany też pękają :/ ja rozumiem że nowe budynki muszą popracować, tylko zastanawia mnie jak długo taki budynek jest nowy. Nie chciałbym się wprowadzić i za pół roku remont bo wszystkie ściany popękane... Ten czynsz wychodzi naprawdę tanio... a może wiecie ile kosztuje miejsce za garaż (na tymienieckiego chcą 90zł/mc :) )? Chyba będę musiał odwiedzić jeszcze raz Panią w pokoju 05 i jej poprzeszkadzać :) Aha jeszcze kwestia ceny na wspomnianego Tymienieckiego Pani podała cenę 4790zł/m2 po krótkiej rozmowie cena była już 4300 czyli całkiem przyjemna, niestety czynsz tam wychodzi 8zł/m2(!) więc odpada. Tutaj wstępna cena to 5200 i przyznam że jest to najwyższa początkowa cena w lokalizacjach które oglądałem. Czy ta cena schodzi podczas negocjacji do jakiś sensownych okolic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: odp IP: *.toya.net.pl 02.02.10, 10:17 Trudno mi wypowiadać się na temat obecnych cen bo osobiście dość dawno nie negocjowałem więc pewnie możliwości od tego czasu też się zmieniły. Wydaje mi się jednak, że właściciela budynku nic nie ciśnie finansowo i spokojnie, sukcesywnie aczkolwiek bardzo powoli sprzedaje kolejne mieszkania bez radykalnych obniżek cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ar2rek Re: odp IP: *.retsat1.com.pl 02.02.10, 19:41 tym bardziej jak straszą że mieszkania mają teraz drożeć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ar2rek Re: odp IP: *.retsat1.com.pl 15.02.10, 12:12 Umowa podpisana, na dniach przelewam zaliczkę. Witam sąsiadów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: odp IP: *.toya.net.pl 15.02.10, 17:11 a jednak...no proszę widać ta lokalizacja ma jednak swoje zalety, gdybym kupował dzisiaj to mimo paru "ale" zdecydowałbym tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniołek Re: odp IP: *.toya.net.pl 22.03.10, 22:05 Witam! Kupiłam mieszkanie pół roku temu, mieszkamy już jakiś czas i oprócz namiętnie pękających ścian ( sądzę, że w znacznie większym stopniu niż w analogicznych nieruchomościach) tłumaczonym podmokłym terenem związanym z tym osiadaniem... hmmm odpływaniem chyba!! budynku należy wskazać delikatne niedogodności w postaci: zatrważających rachunków za ciepłą i zimną wodę ( brak wyzerowania liczników przy przejciu lokalu), deweloper będący w posiadaniu kilkunastu lokali wykończonych pod wynajem nagminnie nie wnosi za nie opłat eksploatacyjnych, przez co wspólnota ma zadłużenia itd. Ponad to jego podejście do polskich klientów obarczone jest że tak powiem nikczemną odmianą uczciwości z którą trudno walczyć bez zaciśniętych pięści i zciszonego głosu. Reasumując: miejsce śliczne, ciche i przyjazne ale zdecydowanie przeznaczone jak narzie dla osób potrafiących walczyć o swoje prawa z kombinatorem przecudnie zazwyczaj uśmiechniętym. A opłaty proszę pomnożyć przez 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: odp IP: *.toya.net.pl 23.03.10, 18:54 No cóż zgadzam się co do opisu panujących tutaj relacji, również co do tego, że opłaty są zawyżone...jednak nie do końca zgadzam się z przyczynami - opłaty są zawyżone przez: 1. zawyżone moim zdaniem zaliczki na CO - wyjdzie po pierwszym podliczeniu i sprawdzeniu liczników w sierpniu tego roku 2. beznadziejną umowę dot. konserwacji wind 3. równie kiepską umowę z firmą ochroniarską (ziomki developera) 4. zawyżone opłaty za części wspólne - temat rzeka czyli nasz cudowny zarządca :))) Generalnie wypadałoby coś z tym zrobić już na najbliższym zebraniu ale jak przypomnę sobie uległość i postawę pt. "jest super, płaćmy jeszcze więcej" niektórych osób, które zabierają głos to naprawdę sądzę, że będzie trudno o konstruktywne twarde i jednolite stanowisko wobec zarządcy i developera. M.in dlatego uważam, że fajnie byłoby gdyby powstało jakieś sensowne forum naszego miniosiedla, gdzie moglibyśmy podyskutować na interesujące nas tematy. P.S. Mnie np. irytuje wysokość opłaty za podgrzanie m3 wody - jest wyjątkowo wysoka ale jeśli chodzi o stan liczników to muszę przyznać, że u mnie akurat obeszło się bez naciągania - na ciepłej było faktycznie 0 a na zimnej 1m3, co zresztą sprawdziłem jako pierwszą rzecz odbierając lokal w maju 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: odp IP: 81.219.114.* 10.04.10, 15:57 jak najbardziej pomysł z forum uważam za udany. powinno to być forum z hasłem dostępowym tylko dla mieszkańców naszego miniosiedla, a osoby na nim się wypowiadające, nie powinny być anonimowe - czyli kto i jaki numer mieszkania. bierzmy odpowiedzialność za słowa. jest problem z zarządcą nieruchomości - podkreślam z zarządcą, a nie z zarządem. osoby wybrane do zarządu i komisji rew. spośród mieszkańców wydają się odpowiednimi osobami na swoim miejscu. zaś panie, które biorą pieniądze za codzienne administrowanie - chyba tutaj nie do końca wszystko jest jak powinno. osobna kwestia to dobre stosunki międzysąsiedzkie. tutaj chyba nie jestem optymistą. są to moje ogólne uwagi, bardziej szczegółowo, odpowiedzialnie i rozpoznawalnie chciałbym się wypowiedzieć już konkretnie na forum osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniołek Re: odp IP: *.toya.net.pl 14.04.10, 21:44 A ja się dalej upieram,że ciężar odpowiedzialności za wiele nieprawidłowości leży po stronie dewelopera.Mam fatalne doświadczenia a następne moje "przygody" z "Samerami" kończą się schizofrenicznym przekonaniem,że całkiem mi odbiło i mam pamięć wsteczną złotej rybki ( koło 3 s).Nic co mówił przed wpłaceniem zaliczki nie miało miejsca- a to plac zabaw dla dzieci, fontanna, ławeczki, drugie miejsce parkingowe jak trzeba, piwnica, monitoring na zacnym sprzęcie a nie prywatnym telwizorku Mańka co przyniósł bo jest miły i mu zależy, i inne bajki i baśnie- nic takiego nigdy w rozmowie nie padło, chyba pani żartuje ja nic takiego nigdy nie mówiłem!A stusunki między sąsiadami? No cóż, nier tak dawno były wzorowe, respektowaliśmy bez mrugnięcia wszelkie punkty regulaminu wymyślonego przez...nas samych. Po czym zaczęły być z czasem całkiem łamane przez następnie przybyłych państwa mających poczucie absolutnej władzy i wewnętrznego przekoniania o prawie samodecydownia.Najbardziej mnie rozbawił nius o lokatorach płacących czynsz wedle własnego uznania:) Ja tam jeste za 20 zł miesięcznie za lokal i zobaczymy jak długo to pociągnie:) Jeszcze w zeszłym roku nie zdarzało się, że auta wjeżdżające na teren posesji były zostawiane w osamotnieniu na długie godziny przez właścicieli blokując tym możliwośc dojazdu innym, którzy latali z materiałami budowlanymi i dobytkiem na plecach.Teraz to zabawnie częsty widok.Jak na pięć minut to na pięc minut i sami o to dbaliśmy, żeby nie przeszkadzać.Teraz i całą noc stoją tudzież do jednego numeru cztery parkują bez reakcji na prośby.Żaden z nas lokatorów nie jest lepszy czy gorszy od innego.Nie warto głupio zadzierać nosa, bo wszyscy zapłaciliśmy Samerkom za swoje mieszkania bez względu na metraż czy kondygnację.Nie warto stawiać na swoim przez jeden dzień czując satysfakcję, bo mamy być razem dłużej niż dobę, kto wie może lata i bez sensu jest się przemykać garażem, żeby nie spotkać oportunisty.Odpuścić takoż należy Pani Alicji boż połowa kwitów nadal jest w rekach Samerków takoż pieniądze zaległe i inne ważne składowe i niehumanitarnie jest wieszać psy na kobicie.A forum-chcę zobaczyć nazwiska i nr mieszkań pod PRAWDZIWYMI WYPOWIEDZIAMI moich drogich współlokatorów a stanę się dobrowolnym dobrym(może złym:) duchem takowego i dmuchać będę by płomyk wolności nie zaginął.Kłaniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: odp IP: 81.219.114.* 15.04.10, 15:28 witam. jestem jednym z tych "następnie przybyłych państwa mających poczucie absolutnej władzy i wewnętrznego przekonania o prawie samodecydownia":) i cóż - na kształt regulaminu, nie miałem żadnego wpływu, tak jak większość lokatorów, którzy się wprowadzili, albo będą wprowadzać. więc niektóre zapisy, mi się nie podobają, tak jak zakaz prac remontowych w soboty. fakt, zebrała się na początku garstka 5-6 lokatorów, którzy się poremontowali, niechcieli mieć hałasu, a co z tego, że inni też by chcieli się wprowadzić (a pewnie sami stukali w soboty i niedziele do późnych godzin) - czysty egoizm. a zapis o konieczności informowania i uzyskania zgody!! zarządu na każdy remont jest kuriozalny. chyba tego, że daleko idąca tutaj ingerencja w prawo własności jest poprostu niewiążąca, tego myślę nie trzeba tłumaczyć. a może pójdźmy dalej wprowadźmy zapis, że nad villa verde zawsze świeci słońce, tylko co na to słóńce?:) myślę, że najlepsze regulaminy pisze życie. jest np. powszechnie przyjęta godzina nocna, więc tego się trzymajmy. to, że niektórym przeszkadza, że się stuka i puka, że ktoś prysznic bierze po 10-tej, myślę, że takie osoby zamiast inwestowania w mieszkanie powinny zainwestować w dom, tam by nikt nie przeszkadzał. mniejsza grupa mieszkańców - mniejsze problemy, większa... analogicznie. więc drogi aniołku:) czasy kiedy było wzorowo - to se ne vrati:) w dużej społeczności ludzie się różnią... i dobrze. bo oprócz "świętych regulaminów" bardziej liczy się zrozumienie i ludzka życzliwość. dla strażnika, który z własnej woli pomoże komuś coś wnieść, a niektórym sąsiadom to przeszkadza. dla osób, które mogą w domu zrobić imprezę i po 22, nie będzie cicho jak makiem zasiał. placu zabaw, nie było i nie będzie - nie ma nic o tym w akcie notarialnym, więc nie ma się co łudzić, zresztą gdzie miałby powstać. kupujemy mieszkanie widzimy co jest a czego nie ma, jeśli czegoś niedopilnujemy przy umowie to poprostu tego niebędzie. czy w umowie przedwstępnej była mowa o placu zabaw, fontannie - myślę, że nie. teraz jest już za późno, kto będzie inwestował swoje pieniądze, w ukończony we własnym mniemaniu projekt, tak już u nas jest, nieważne czy to samerkowie, czy ktoś inny. ale się rozpisałem kończę na dzisiaj. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: odp IP: *.toya.net.pl 20.04.10, 20:24 mmm....coraz więcej "pozytywnych" emocji i "uprzejmości" na tym forum widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: odp IP: 81.219.114.* 23.04.10, 18:20 nic nie oczyszcza tak dobrze jak szczera wymiana opinii, więc zachęcam ja wolę to od cukru pudru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędza Re: odp IP: *.toya.net.pl 18.05.10, 13:19 witam. jestem jedną z tych "następnie przybyłych państwa" i też gdy usłyszałam o zakazie prac remontowych po godzinie 18 oraz w soboty i w niedzielę od razu powiedziałam że to egoizm, liczyłam o ile wydłuży się remont. Ale gdy spojrzy się na temat szerzej niż czubek własnego nosa trzeba zgodzić się z tym zapisem, bo co mają powiedzieć sąsiedzi wracający z pracy zamiast odpocząć muszą wysłuchiwać wierceń. Każdy z nas ma lokal obok, nad lub pod który nie jest jeszcze wyremontowany i na litość boską ile można siedzieć w remoncie. Remont własnego mieszkania jest wyczerpujący a do tego jeszcze wiecznie remontujący się sąsiedzi... Remont przeprowadziliśmy w czasie godzin wyznaczonych. Można?? Można!! Więc drogi Marcu nie egoizm a mądrość przez tą garstkę przemawiała. Myślę że to od nas zależy czy nadal będzie nam się tu miło mieszkało czy za każdym razem będziemy wszystko i zawsze negować. Wymiana poglądów jak najbardziej potrzebna. Tak naprawdę to wolę wypowiadać się na temat naszego mini osiedla tj. ochrony, zagospodarowania, czy nawet zakazu prac remontowych na prywatnym forum i mam nadzieje że takie powstanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: odp IP: *.toya.net.pl 18.05.10, 18:45 Ktoś miał dobry pomysł założenia forum osiedla na ostatnim zebraniu wspólnoty ale z tego co zaobserwowałem reakcja niestety nie była entuzjastyczna. W razie czego wydaje mi się, że ta strona byłaby nawet niezła: www.mojeosiedle.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędza Re: odp IP: *.toya.net.pl 18.05.10, 21:37 Mi ta strona odpowiada. Wydaje mi się Marcinie że jesteś tu najdłużej dlatego może to Ty założysz nowe prywatne forum. Do lokatorów mieszkających już na osiedlu wrzucilibyśmy do skrzynek na listy informację o forum. Dzięki takiemu forum wiele spraw można było by rozwiązać jeszcze przed zebraniem a tam tylko zagłosować bez niepotrzebnego przekrzykiwania się i niestety obrażania. Jeżeli zdecydujesz się na założenie forum przesyłam maila na który możesz przesłać mi info. a.noskowska@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędza Re: odp IP: *.toya.net.pl 18.05.10, 21:43 Przepraszam Marc Ty chyba jeszcze wcześniej tu zawitałeś:) Na Wacława mieszkam od niedawna dlatego przyjemność założenia forum powierzam starszym stażem właścicielom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: odp IP: *.toya.net.pl 19.05.10, 21:01 a może lepiej na grupach google sam już nie wiem :) założyłem: groups.google.pl/group/villa_verde Teraz wypadałoby wysłać mieszkańcom zaproszenia...tylko potrzebuje adresy mailowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gibon Assico zakup mieszkania IP: *.uni.lodz.pl 03.05.10, 23:24 Prosze o poninie na tema Assico. /wiem co jest w plejadzie (koszty i warunki) bo mieszkają tam zanjimu. co do Assico słyszałem wiele opini. Proszę o podpowiedzi bo to moje pierwsze mieszkanie i nie wiem u któego developera wybrać. Codzi mi o ceny, koszty utrzymania mieszkania i o samego developera na co zwrócić uwagę. Prosze o dpowiedzi,, Pozdrawiam Gibon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc Re: Assico zakup mieszkania IP: 91.193.160.* 09.05.10, 20:00 4700/m2 parter i kawalerki z tego co wiem, reszta czyli mieszkania 2- pokojowe 5000/m2, 3 i 4-pokojowych już nie ma. w plejadzie jak patrzyłem z ciekawości ceny o 700-800 niższe z m2. więc jest różnica na korzyść plejady i to znaczna. ja osobiście nie wybrałbym plejady, liczy sie dla mnie architektura a plejade to chyba mój kanarek którego nie mam lepiej by zaprojektował. ponadto o czym mało kto wie, tuż pod oknami plejady, pomiędzy plejadą a cf planowana jest trasa konstytucyjna - czy powstanie za 5 czy 10 lat czy wogóle to nie wiadomo, ale w planach urzędu miasta jest więc nie jest to informacja wyssana z palca. mnie to też nie cieszy bo to tylko 300m od moich okien. a villa verde? ściany krzywe w 3... nie wiem czy standard developerski wszędzie taki sam. brak placu zabaw - sąsiedzi na to narzekają i fatalny zarządca ale niedługo będzie zmieniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Re: Assico zakup mieszkania IP: *.toya.net.pl 10.05.10, 19:01 z tymi cenami to pewnie zależy trochę od dobrego humoru szefa, trochę od umiejętności negocjacyjnych i przede wszystkim od POŁOŻENIA W BLOKU. Ja kupowałem 2-pokojowe w październiku 2008 r. za 5000 za m2 a wtedy ceny wyjściowe były 5500 za parter i 6400 za piętra. Jednocześnie takie samo mieszkanie w innej klatce ale w zdecydowanie gorszym położeniu i z mniejszym balkonem proponowali mi za 4700 i 4800 za m2. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodz Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: 188.33.45.* 03.12.10, 17:43 Witam, Chciałbym ostrzec wszystkich którzy rozważają możliwość zakupu mieszkania od tego dewelopera. Początkowe rozmowy są bardzo miłe, niestety po zakupie wszystko się zmienia. Deweloper zbywa mieszkańców, są problemy z wyegzekwowaniem napraw, usunięcia jakichkolwiek usterek. Deweloper używa produktów sprowadzonych z Chin, bardzo złej jakości (drzwi na klatki schodowe, drzwi do mieszkań, brama garażowa, szlaban, balustrady, oświetlenie). Nie można się doprosić o dostarczenie dokumentów poświadczających dopuszczenie produktów na rynek europejski, gwarancji, certyfikatów. Domyślamy się że ich po prostu nie ma. Potrafi być bardzo niegrzeczny i wulgarny. Nie polecam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.146.118.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.12.10, 00:17 Witam, również nie polecam, Developer grzecznie to ujmując - nieuczciwy, Kupił bezpośrednio w Chinach materiały, urządzenia, przywiózł w jednym wielkim kontenerze i zamontował bez pozwoleń w budynku. ale to już tylko kwestia czasu jak poszczególne służby się zajmą tym oszus.... i prawda ujrzy światło dzienne:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkt Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.toya.net.pl 04.12.10, 12:16 Niestety jako jeden z mieszkańców muszę potwierdzić, to co wyżej napisane. Chińszczyzna wszechobecna to było wiadome od dawna z tym, że od pewnego czasu deweloper totalnie się wypiął jeśli chodzi o zaspokajanie roszczeń z tytułu rękojmii a wszystko co jest chińskie psuje się w każdym możliwym miejscu. Doszło do tego, że bramę garażową mieszkańcy muszą zrobić na własny koszt i dochodzić zwrotu kosztów od dewelopera w sądzie. Deweloper zresztą przyznał w rozmowie, że nie dołoży już złamanego grosza do tej inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodz Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: 46.113.209.* 04.12.10, 13:41 Pojawiła się kolejna investycja tego developera, ZŁOTA POLANA na Złotnie. Polecam sprawdzić wszystko przed zakupem, zwłaszcza dokumenty potwierdzające dopuszczenie materiałów do zastosowania! Chińszczyzna budzi wiele wątpliwości a jej jakość jest bardzo, bardzo niska. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: 94.254.160.* 08.12.10, 00:55 witam, jako jeden z pierwszych mieszkancow, mam okazje przygladac sie i brac udzial w relacjach miedzy nami a Deweloperem. Ze wstydem i ogromnym zażenowaniem przygladam sie bezmyslnym wypowiedziom na jego temat, które- dziwnym zbiegiem okolicznosci- zaczely pojawiac sie wdniu zebrania Wspolnoty, jakze mocno odradzanym przez Administracje, ale w ktorym wzielo udzial bardzo duzo mieszkancow ( nawet wspolmalzonkowie tych, ktorzy zdeklarowali swoja nieobecnosc, co sie nam wszystkim rzucilo w oczy i wywolalo niesmak). BRAWO! Mialem okazje byc na tym zebraniu i wreszcie wyrobic sobie pelny obraz absurdu, ktory dzieje sie na naszym osiedlu. WRESZCIE mialem okazje, poza czytaniem korespondencji wrzucanej do MOJEJ skrzynki od Administracji i kilku osob silnie te Administracje wspierajacych, zapoznac sie ze zdaniem Dewelopera i innych Sasiadow. Panie i Panowie- toz to zakrawa o absurd!!! Deweloper wszystkie certyfikaty, aprobaty itp mial przy sobie i okazywal kazdemu kto chcial je zobaczyc! Ja osobiscie uwazam to za smieszne- to tak jakby poprosic faceta w koloratce i sutannie o pokazanie papierow ukonczenia seminarium duchownego i ksiazeczki swiecen sakralnych !! Inwestycja jest oddana do uzytkowania, kazdy z nas kupujac mieszkanie dostal do reki taki papier- ludzie, do sprawdzania takich rzeczy jest KOMISJA NADZORU BUDOWLANEGO a nie KOMISJA REWIZYJNA WSPOLNOTY (a tu szczegolnie jednej Pani pomylily sie funkcje).A czemu My jako mieszkancy albo Deweloper mamy placic za zdewastowana przez kogos brame? Jesli sie psula, to nie Deweloper za to odpowiada, tylko serwis, na ktory nalezaloby poczekac..- zdenerwowanie niczego tu nie usprawiedliwia!! Dlaczego Administracja nie pojawila sie na zebraniu zeby wyjasnic swoje stanowisko NIC NIE ROBIENIA celem wskazania osob odpowiedzialnych za samowolke? czemu do tej pory Administracja nie wrzuca do naszych skrzynek informacji jak to na prawde bylo, kto jest winien demontazu bramy i czym sie usprawiedliwia, dlaczego ochrona NIE OCHRONILA naszego osiedla przed takim aktem, tylko informacje ile my jako wspolnota za to zaplacimy? czemu ADMINISTRACJA i caly jej zalosny support wrzuca do MOJEJ skrzynki nic nie warta makulaturę, przeprowadza głosowanie wprowadzajac w blad mieszkancow iz podpisuja tylko wniosek a nie uchwale, jak to bylo w moim przypadku? co zas sie tyczy kosztow nowej bramy- Deweloper zobowiazal sie partycypowac w kosztach, co mnie osobiscie dziwi i na jego miejscu na pewno nie zachowalbym sie tak liberalnie. Zas co do chinszczyzny zgadzam sie z samym Deweloperem... Kto z nas moze powiedziec, ze posiada 10 rzeczy wyprodukowanych w Polsce? We Francji? Anglii? Rynek europejski jest zdominowany przez produkty chinskie i w kazdej inwestycji tak jak i w kazdej szafie znajduja sie dokladnie tak samo chinskie materialy. Sugeruje wszystkim skladajacym swoje opinie od dnia 3.12.2010 o rozpoczecie samodzielnego myslenia i wyciagania chlodnych wnioskow, zamiast rozsiewania wsrod sasiadow niezgody i slepego wspierania "wspanialej" Administracji, ktora- spojrzmy prawdzie w oczy- na naszym konflikcie niec nie straci, chociaz jest jego przyczyna. Ale my jako wspolnota tracimy bardzo duzo... Żal i niesmak, a poza tym mnostwo przykrych sytuacji w windzie, gdzie juz nie rozmawiamy miedzy soba o codziennych sprawach tylko rozgladamy sie po scianach i rozchodzimy, nawet bez skiniecia glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniołek Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.toya.net.pl 09.12.10, 00:15 A ja właśnie jestem z tych współmałżonków - co to się zarzekali i nie przyszli,a ja jak najbardziej- sprawdzić, czy mój współmałżonek jest normalny czy nawiedzony i czy nagle stał się sterowalny czy nadal jest niezawisły jak Sąd Ostateczny. No i niezawisły jest- nikt nim nie steruje z grupy oporu przeciwko alternatywnej rzeczywistości tworzonej przez dewelopera. To co bzdurzył zacietrzewiony, czerwony na buzi i plujący w nerwach biedak oburzony, że nie wszyscy wierzą w jego kłamstwa to było przepiękne. Mam wrażenie, że nie zagroził tylko Panu Prezydentowi, Tomaszowi Lisowi, nowowybranej TAP MODYL i to tylko dlatego, że skubani nie kupili u niego mieszkań. Bo jakby kupili i się nie podporządkowali.... No! Ogólny brak szacunku i widok 135 kilogramowego pięciolatka wykopanego z piaskownicy za stołem prezydialnym cicho pochlipującego w plik karteluszek mi się utrwalił. I groźba więzienia. I groźba spłacania chorendalnych kwot wynikających ze stania po niewłaściwej stronie w sporze z deweloperem mi się utrwaliła. I jeszcze, że może osobiście mi się coś stać jak dalej będę szczekać na swojego dobroczyńcę ( to już od popleczników wypłynęło). Ogólnie Drodzy Moi Przyszli Nabywcy NIeruchomości Przedmiotowego Dewelopera- macie pieniążki na domek? To dajcie je komuś innemu. A niech jest brzydki nawet i sepleni. Ale sprzeda wam dom i zniknie z życia. Ten tu będzie z Wami zawsze i nigdy nie popuści. Od dnia zakupu staniecie się jego własnością. Towar sprzedany rozumie się przez towar wynajęty... Ach I dobrze wówczas zamówić sobie tabliczkę z nazwiskiem - JAN KOWALSKI - OSZUST ( i tak się nim staniecie w oczach swego dobroczyńcy). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kunta Kinte Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: 195.26.77.* 09.12.10, 09:48 Drogi Kubo. Ze wstydem i ogromnym zażenowaniem przygladam sie Pana bezmyslnym wypowiedziom na temat sąsiadów. Nie sądzi Pan, że osobiste wycieczki w stosunku do sąsiadów na forum publicznym są niestosowne? "czemu ADMINISTRACJA i caly jej zalosny support..." - fragment Pana wypowiedzi wskazujący na bardzo emocjonalne podejście do administracji, zgodnie z Pana sugestią uruchamiając samodzielne myślenie nasuwa mi się pytanie - skąd ten jad? "Deweloper zobowiazal sie partycypowac w kosztach, co mnie osobiscie dziwi i na jego miejscu na pewno nie zachowalbym sie tak liberalnie..." - a jak? może wybatożyć pospólstwo:) nie będę wymieniał usterek tego blokowiska, bo to jest już nudne, ale czy one nie są zauważalne? bo chyba jest ich tyle, że mimo najlepszych chęci wszystkich przeoczyć się nie da. więc jednostronne wspieranie developera zmusza do zadania pytania (zgodnie z sugestią o wyciąganie chłodnych wniosków) o czyj interes Panu chodzi? o co kaman? administracja przyczyną konfliktu między sąsiadami? - to administracja montowała furtkę, szlaban, bramę, drzwi do klatek, wykonała sypiący się podjazd do garażu? mnie to dziwi, że wspólnie wszyscy nie dochodzimy naszych roszczeń wobec developera. jeśli sugeruje się innym wyciąganie chłodnych wniosków należałoby zacząć od siebie, pomijając fakt, że jest to po prostu niegrzeczne i niekulturalne! mocno uniżony Jego Developerskiej Mości Kunta Kinte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dori Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: *.toya.net.pl 09.12.10, 10:54 Witam, ciezko zrozumiec dyskusje, ktore dosc nagle rozgorzaly na temat Dewelopera po ostatnim zebraniu Wspolnoty. Rzeczywiscie Kuba nawiazal do Sasiadow niepotrzebnie, ale nie dziwie sie,ze wspomnial o Administracji, ktora wyraznie sprowokowala konflikt. Zarzuty wobec Dewelopera nadal sa dla mnie niejasne. Zebranie pokazalo, ze nie tylko dla mnie, bo niemal wszyscy obecni przyszli po to, aby wysluchac tego co Deweloper ma do powiedzenia, zamiast na wlasny rozum analizowac tresci ktore Administracja wrzuca nam do skrzynek. I zebranie moim zdaniem pokazalo, ze jednak wiekszosc z nas darzy Go życzliwoscia, a do pojawiajacych sie usterek podchodzi z wyrozumialoscia. Takie jest tez moja zdanie- usterki sie pojawiaja jak wszedzie, ale u nas jest jeden plus- Deweloper jest na miejscu, mozna mu te usterki bezposrednio zglaszac i wczesniej czy pozniej są usuwane. U innych Deweloperow to ogromna zadkosc- zwykle taka osoba to czlowiek widmo. Kupowalismy z mezem mieszkanie w Villa Verde stosunkowo niedawno, ale zostalismy potraktowani bardzo zyczliwie i po ludzku, rozmowy z Sasiadami pokazuja, ze inni tez sa zadowoleni i darza Dewelopera sympatia. W naszej skrzynce jednak pojawiaja sie cale stosy papierow atakujace Dewelopera, ale kierowane sa od Administracji. Moze warto sie zastanowic czy czasem Administracji nie kreci kijem w mrowisku. Poza tym do tej pory nie jest dla mnie jasne skad powod przeprowadzenia glosowania nad uchwala o zdjeciu Dewelopera z Zarzadu Wspolnoty. Liczylam, ze wyjasni sie to na zebraniu i Administracja powie czym sie kierowala, ale nikt nie przyszedl. Moze ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kunta Kinte Re: Villa VERDE Assico Łódź IP: 195.26.77.* 09.12.10, 13:00 Droga Dori. To nie administracja chciała odwołać z zarządu developera tylko mieszkańcy. "Kupowaliśmy z mezem mieszkanie w Villa Verde stosunkowo niedawno, ale zostalismy potrakto wani bardzo zyczliwie i po ludzku" - dobre, bo mnie brzydko mówiąc "nakopał do tyłka", wyzwał od durni, ale mieszkanie kupiłem, bo sobie pomyslałem, że przecież mogło być gorzej. a tak na poważnie jak kupuje ubezpieczenie samochodowe to wszystko jest cacy gorzej przy egzekucji, jeśli się jakieś problemy pojawiają. sympatia do danej osoby to co innego niż dbałość o własne interesy. Droga Dori kupiła Pani mieszkanie niedawno, więc nie wie Pani, że nie było miesiąca odkąd budynek stoi, żeby nie zepsuła się brama do garażu, szlaban. Podjazd do garażu się rozsypuje, poręcze rdzewieją i jakoś nie widać aby te usterki były usuwane. "zebranie moim zdaniem pokazalo, ze jednak wiekszosc z nas darzy Go życzliwoscia, a do pojawiajacych sie usterek podchodzi z wyrozumialoscia..." też dobre, tylko mam pytanie - jak się skończą gwarancję i wszystkie usterki wspólnota będzie musiała usuwać na swój koszt, czyli tak naprawdę z min. z Pani kieszeni czy tak samo podejdzie Pani wtedy z taką życzliwością i wyrozumiałością do tej sytuacji. pozdrawiam Kunta Kinte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec odpowiedź IP: 81.15.172.* 09.12.10, 13:27 Trzeba być naprawdę ślepym albo ograniczonym umysłowo żeby wychwalać pod niebiosa Assico i zarazem krytykować obecnego zarządcę, który notabene jest największym i cieszącym się znakomitą renomą zarządcą na łódzkim rynku nieruchomości. Rozumiem, że wszystkich obrońców Assico tłumaczy ich uzależnienie ekonominczne od niego. Prawda jest taka, że część osób połasiło się na mieszkania, na które ich nie było stać, są kredytowani przez Assico, która ma w ten sposób ich w kieszeni i dyktuje im co mają myśleć i mówić. Naprawdę godne pożałowania. Wystarczy spojrzeć na zmiany jakie zaszły po 1 czerwca kiedy to żałosna pani przydupas Assico została przez nas z hukiem wykopana z funkcji zarządcy. Wspólnota miała wówczas: - kilkudziesiętysięczne długi, - żadnej sprawy nie udało się załatwić, (nawet wymiany żarówki), - zimą wszędzie zalegały hałdy śniegu, - klatki schodowe brudne, nie wspominając o szkalnych częściach elewacji, - kwitnąca trawa wysokości pół metra, - ochrona siedziała w swojej budzie nie próbując ani razu zrobić obchodu nieruchomości, Po pół roku na koncie jest nadwyżka, wszystko jest czyste, zadbane, zgłoszenia awarii realizowane są na bieżąco, zatrudnieni alipiniści wyczyścili na połysk szklane części elewacji, trawniki koszone były co 2 tygodnie, a niezwłocznie po ostanich opadach śniegu wszystko zostało odśnieżone spychaczem. Ponadto obecna administracja pomaga w dochodzeniu indywidualnych roszczeń względem Assico. (i to jest ich głowny ból) Dlatego ja i reszta świadomych mieszkańców nie życzymy sobie wciskania ciemnoty przez Developera i jego pachołków w iście pisowskim stylu. Należy sobie odpowiedzieć na kilka prostych pytań: - czy chcemy powrotu chaosu i syfu? - czy chcemy zadłużenia na potęgę naszej Wspólnoty? - czy chcemy w konsekwencji wyłączenia w środku zimy ogrzewania i ciepłej wody (groziło nam to przed 1 czerwca - udało nam się wywalić odpowiedzialnych za to nieudaczników zaserwowanych nam przez Developera dosłownie rzutem na taśmę) MY postanowiliśmy głośno powiedzieć NIE i chcemy obudzić resztę mieszkańców, ponieważ ciężko naprawdę uwierzyć, że na bądź co bądź nietanim osiedlu nie ma inteligentnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniołek Re: odpowiedź IP: *.toya.net.pl 09.12.10, 18:33 Faktycznie trudno mówić o sympatii do Dewelopera po tym, jak usłyszało się że szkoda budowlana w obrębie mojego mieszkania ( wyliczona na kilkanaście tysięcy złotych) jest "bzdurna" i sami ją sobie spreparowaliśmy. A słowo : gwarancja i rękojmia w kraju rodzinnym Panów Assico nie są w powszechnym urzyciu. Nas także sprowadzono do parteru, gdy zaczęliśmy pytać o różnice między produktem sprzedanym i zaprezentowanym do sprzedaży. Dodatkowo faktycznie poprzednia administracja była subtelnie ujmując nieudolna. Pani snuła się po klatkach narzekając na problemy z deweloperem nie płącącym za posiadane przez siebie jeszcze mieszkania i straszyłą, że na jesień wyłączą energię i ciepło w częściach wspólnych w związku z zadłużeniem wspólnoty. Zdecydowanie zmieniło się na lepsze od czasu przejęcia nieruchomości przez Progresline. Jest czysto i WSZĘDZIE JEST ŚWIATŁO czego nie było jeszcze rok temu. Padła żarówka to nawet nikt nie myślał, żeby gdzieś się udać - pracownicy w biurze wzruszali ramionami. Podobnie z indywidualnymi rozliczeniami - nam nie raz zdarzyło się dostać informacje o zaskakującym zadłużeniu, które po emocjonalnych wyjaśnieniach okazywało się ...POMYŁKĄ ADMINISTRATORA. Teraz tego nie ma. Mam wrażenie, iż tylko osoby "nowoosiadłe" i rodzice młodych ludzi, którzy kupili dzieciom mieszkania i nie przebywają w obrębie nieruchomości zbyt często nadal darzą Assico i jego pracowników sympatią wynikającą z niewiedzy i być może braku wyobraźni ( na przyszłość). Polak podobno głupi i przed i po... A już szczególnie, gdy złapie go w sidła Libańczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papilon Re: odpowiedź IP: *.toya.net.pl 12.12.10, 21:18 No cóż z faktami sie nie dyskutuje, mieszkam też tu i obserwuje, poprzednia administracja dno całkowite, brudno ciemno, długi dookoła. Przy nowym adminie jest czysto i schludnie i o dziwo mamy ciepło i prąd na klatkach, a tych dobrodziejstw by nie było gdyby nie konsekwetna polityka nowego admina co sie nie podoba Deweloperowi bo wytyka wady budowlane. Czy odwołanie admina coś da ? Pewnie tak jak zwykle podniesienie czynszu do 10 zł za m - tak jak poprzednio była podwyższka. I co powiedza ci co chcieli "lepiej" i głosowali za odwołaniem? Już na miescie się z naszej wspólnoty smieja że jestesmy głupcami i dajemy sie wodzic Deweloperowi za nos..... A śmieją się ci członkowie wspólnot oraz zarządcy co współpracują z Progresline od lat. Odpowiedz Link Zgłoś