Dodaj do ulubionych

Franki dają odetchnąć

IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 20:39
Zaraz oczywiście pojawi się jakiś kretyn, który będzie straszył kursem CHF
5zł, albo licytacjami komorniczymi mieszkań. Zazdrość was zżera, bo mieszkacie
ciągle z teściowymi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Seba Franki dają odetchnąć IP: *.spray.net.pl 22.01.09, 21:21
      Do niechlubnego zestawienia banków, w których nie odczujemy obniżki stóp w
      Szwajcarii dołączyć trzeba mBank/Multibank, który trzyma oprocentowanie na tym
      samym poziomie co w ostatnich miesiącach, ale wcześniej, gdy LIBOR rósł nie
      zapominał o dość częstym podnoszeniu oprocentowania.
      Zobaczcie: mstop.pl
      lub: nabiciwmbank.undergrand.com.pl
      • Gość: ann Re: Franki dają odetchnąć IP: 94.254.171.* 22.01.09, 23:22
        Gość portalu: Seba napisał(a):

        > Do niechlubnego zestawienia banków, w których nie odczujemy obniżki stóp w
        > Szwajcarii dołączyć trzeba mBank/Multibank, który trzyma oprocentowanie na tym
        > samym poziomie co w ostatnich miesiącach, ale wcześniej, gdy LIBOR rósł nie
        > zapominał o dość częstym podnoszeniu oprocentowania.

        a to ciekawe, bo ja mam kredyt w mBanku i oprocentowanie w ostatnim czasie
        niższe o 2,5 pp.

        Swoją drogą, GW zaskoczyła mnie tym artykulikiem - czyżby zmiana kursu? jeszcze
        do wczoraj straszyli rosnącymi ratami... żenada
        • Gość: cal Re: Franki dają odetchnąć IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:44
          skontaktowali się z viceprezesem NBS,co chcesz:)
      • Gość: Tomek Re: Franki dają odetchnąć IP: *.chello.pl 22.01.09, 23:41
        Panie, nie ośmieszaj się Pan. Jak się podpisało umowę to
        konsekwencje ponieść trzeba. Można było przejść z oprocentowania
        ustanawianego decyzją zarządu na LIBOR + marża, ale wcześniej się to
        Panu nie opłacało bo % było niższe o kilka dziesiątych procenta od
        proponowanego przez bank sumarycznego oprocentowania (tj marża +
        LIBOR). Teraz gdy tendencja się odwróciła to krzyk jaki to bank
        okropny, bo 2 m-ce po znaczących obniżkach LIBORu oprocentowanie
        pozostało takie jak było. Ja skorzystałem z możliwości zmiany
        sposobu oprocentowania na LIBOR+marza i mam 1,87%. Chytry dwa razy
        traci.
      • arkaszka1 Re: Franki dają odetchnąć 23.01.09, 08:16
        Powiedzmy prawdę, raty spadły bo spadł LIBOR, do najniższego poziomu
        w historii, ta sytuacja potrwa kilka miesięcy, może rok, potem
        powrót do poziomów normalnych 3-3,5% jak przez ostatnie 20lat.
        Ktoś kto namawia na branie teraz kredytów w CHF robi ludziom wodę z
        mózgu, bo oprocentowanie kredytu 3,7% to libor 0,7%+ 3%marża. Ta
        tania niby dzisiaj rata to za 2 lata kredyt walutowy na 3,5% libor+
        3% odsetki= 6,5% . Kredyt 6,5% w walucie to spora brawura licząc
        jeszcze spred, ryzyko kursowe itd to czyste ździerstwo.
        • Gość: cal Re: Franki dają odetchnąć IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:20
          ryzyko kursowe za dwa lata powinno być już mniejsze.

          NIski LIBOR prawdopodbnie utrzyma się dłużźej niż kilka miesięcy. Bo
          skąd się wziął niski LIBOR? Z niskich stóp procentowych Szwajcarii,
          a skąd się one wzięły? Z prób ożywiania gospodarki. Dopóki w Europie
          będzie recesja i nie pojawią się symptomy ożywienia, nie sądzę, by
          stopy podnoszono z powrotem.

          Natoamist co do marży - zgodzę się z tobą. Nie wydajesię, żeby potem
          można byłołatwo wynegocjować jej obniżkę.

          Zawsze jest coś za coś, banki zawsze muszą wychodzić na swoje....
        • Gość: Buczek Re: Franki dają odetchnąć IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 09:44
          "Powiedzmy prawdę, raty spadły bo spadł LIBOR, do najniższego
          poziomu w historii"

          Nieprawda. Jakbyś sobie prześledziła historię LIBOR to zobaczyłabyś,
          że był nawet na poziomie 0.2 i to wcale nie tak dawno temu.
        • embriao Re: Franki dają odetchnąć 23.01.09, 10:06
          a ja mam marżę 1,2% % i co mi zrobisz? ;)
    • Gość: templariusz Re: Franki dają odetchnąć IP: *.chello.pl 22.01.09, 21:53
      Dokładnie! Jak ja mam dość tych frustratów meszkających z mamą !
      Wziąłem 400K kredytu jak frank był po 2 pln, teraz mam 600K pln, ale
      co z tego, przeciez nie spłacę teraz! A rata już mi spada, bo spada
      oprocentowanie!!! Debile miekszkający z mamą nie znają podstaw
      ekonomii, ba, matematyki nawet. Na tej samej zasadzie można by mówić
      że ci co zainwestowali w akcje to stracili 50% od września. No
      przecież dopóki nie sprzedali akcyjek to nie stracil i pewnie nie
      stracą bo trzeba być gamoniem żeby sprzedać taniej niż się kupiło;))
      • Gość: jacek nie chca kupowac Schaffhausenow i Breitlingow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 22:08
        a jak sie oslabi CHF to wtedy zaczna !!

        buahahahhaa

        niska cene osiagaja wylacznie wyroby:

        Made in Swiss - przepraszam Made in China by a Swiss

        niby Szwajcaria - a w srodku szajsaria

        ciemnota do kwadratu przejela ster w gazecie !!!
      • Gość: AntyPolityk Oj durny ty durny IP: *.chello.pl 22.01.09, 23:25
        Kupiłeś przewartościowane mieszkanie, za cenę za którą można teraz kupić dom w
        szeregowcu wraz z działką(niedużą), w walucie gdy była po 2PLN a teraz jest
        prawie 3PLN i się cieszysz że chwilowo są stopy niskie.
        Przez chwilę próbowałeś sobie wyobrazić co się stanie jak jednak Szwajcaria
        podniesie stopy procentowe, a CHF mimo to jeszcze bardziej wzrośnie? A co jeżeli
        nie daj boże coś się stanie Tobie, lub twojej żonie, lub twojemu dziecku, czego
        absolutnie ci nie życzę ? A co jeżeli kryzys się tak rozwinie że stracisz pracę
        i nie będziesz mógł znaleźć innej, lub znajdziesz tylko taką że ledwo co będzie
        wystarczać na życie, a nie mówię już o racie? Normalnie może byś sprzedał
        mieszkanie, wrócił do mamusi, spłacił kredyt, a tu mieszkanie już nie 400tyś
        kosztuje tylko 200tyś, a kredytu mimo że go spłacałeś nie jest mniej niż 400tyś
        tylko ponad 500tyś.
        Rozumiesz powagę sytuacji? Rozumiesz jakie to "dobre" rady dają eksperci z GW i
        banków?
        • Gość: Buczek Re: Oj durny ty durny IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:29
          "A gdyby tu wasz synek z grupą stuosobową odlatywał, i każdy z
          rodziców chciałby wejść to jaki byłby tłok sami widzicie, i nie
          mówcie, że nie macie synka, bo w każdej chwili mieć możecie
          (sprawdzić czy nie ksiądz)."

          Idź się chłopie od razu powieś, bo jutro może Cię samochód
          przejechać, a to bardziej boli ;-)
        • Gość: ann Re: Oj durny ty durny IP: 94.254.171.* 22.01.09, 23:29
          ludzie, przestańcie straszyć - kryzys raz jest, raz go nie ma. Czy jak już
          kiedyś frank spadnie, a stopy % będą na sensownym poziomie, będziecie to tak
          samo przeżywali? kredyt hipoteczny bierze się zazwyczaj na wiele lat i trzeba
          sobie zdawać sprawę z tego, ze warunki na rynku będą się w tym czasie zmieniały
          • Gość: Buczek Re: Oj durny ty durny IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:33
            Najbardziej się podniecają i wku...ają ludzie, którzy tych kredytów
            nie zaciągneli. Choroba jakaś społeczna czy co?
            • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:41
              nie dziw się. Kredytobiorcy wyciągnęli w górę ceny mieszkań,
              śrubując też zdolność kredytową. Dla wielu za mocno. Terazceny
              spadną....ale czy na tyle, żeby z kolei jeszcze mocniej podniesiona
              tym razem przez banki zdolność kredytowa stała się osiągalna dla
              tych, którzy na te spadki czekają?
              • Gość: Buczek Re: Oj durny ty durny IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:50
                Ale to nie kredytobiorców wina, tylko banków, które swoim
                chciejstwem doprowadziły do wzrostu popytu na kredyty, czyli też na
                nieruchomości. Pamiętam, jak podpisywałem kredyt, to babeczka się
                cieszyła "O jak fajnie, to już mój czwarty dzisiaj, ale będzie
                premia". Taki był przerób. Aby do przodu, aby więcej. Kto by z tego
                nie skorzystał? ;-) No a jak popyt duży, podaż mała, to ceny walą
                równo w górę, ale to akurat wie małe dziecko. Łudzę się, że to
                obecne pięcie się waluty do góry też po części (zaznaczam - po
                części) spowodowane jest sztucznie pęczniejącą bańką, która kiedyś
                pęknie tak, jak pękały inne bańki.
                • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:56
                  po części tak, ale o kursie CHF/PLN = 2,0 można zapomnieć. W
                  najleposzym wypadku wrócimy okresowo na jakieś 2,4 a osobiścię
                  sądzę, że po stabilizacji kurs będzie się bujał pomiędzy 2,5 - 2,8.
                  Tyle, że to jeszcze nieprędko, myslę, że najwcześniej gdzieś za rok,
                  półtorej.

                  Abstrahując od straszenia przez niektórych ludzi na tym forum, to
                  teżuważam, że branie kredytu na 100% wartości kupowanego produktu i
                  na 100% swojej zdolności kredytowej (zwłaszcza tej nieco obniżanej
                  ostatnimi czasyprzez banki) - było bardzo nierozsądne, i nieważne
                  jużnawet, czy to było w walutach czy w PLN. Jeśli ktoś nie jest w
                  stanie odłożyć 20%owej wpłaty własnej - to znaczy, że nie będzie go
                  stać na spłacanie rat bez absurdalnego zaciskania pasa.
                  • Gość: Buczek Re: Oj durny ty durny IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:59
                    Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś :)
                  • Gość: qwerty Re: Oj durny ty durny IP: 90.156.118.* 23.01.09, 01:35
                    po części tak, ale o kursie CHF/PLN = 2,0 można zapomnieć. W
                    najleposzym wypadku wrócimy okresowo na jakieś 2,4 a osobiścię
                    sądzę, że po stabilizacji kurs będzie się bujał pomiędzy 2,5 - 2,8.
                    Tyle, że to jeszcze nieprędko, myslę, że najwcześniej gdzieś za rok,
                    półtorej.


                    A czemu tak uwazasz, jakies arumenty? Czy tylko chciejstwo? A czemu nie 2.78
                    albo 3.4. Takie bzdury wyssane z palca, kazdy moze tworzyc.
                    • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:04
                      przyglądam się po prostu kursowi CHF na przestrzeni dotychczasowych
                      lat, i biorę poprawkę na to, że przyjdą lata kryzysowe i pokryzysowe.
                      • Gość: qwerty Re: Oj durny ty durny IP: 90.156.118.* 23.01.09, 09:43
                        Przygladanie sie kursowi to niezbyt dobra metoda badawcza. Ktos kto sie przygladal w lipcu 2008 widzial tylko umocnienie zlotowki. Mysle, ze przeprowadziles sie z malej miejscowosci do duzego miasta np. Warszawy, kupiles droga nieruchomosc i teraz sie boisz, ze bank moze zarzadac dodatkoweo zabezpieczenia. Zgadlem? A kurs, ktory podales 2.5-8 najbardziej by ci odpowiadal. Tez zgadlem? Niestety, najczesciej jest tak, ze sprawy nie ida tak jak bysmy chcieli, a interesy roznych ludzi sa sprzeczne. Ja kupilem waluty w lipcu i wrzesniu , po analizie tego co dzieje sie na swiecie. To byly wyjatkowo latwe pieniadze. Ale teraz nie wiem jaki bedzie kurs zlotowki za "poltorej" roku, powiem wiecej, nie wiem jaki bedzie jutro, ale chcialbym zeby jeszcze sie oslabila!
                        • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 10:05
                          >Mysle, ze przeprowadziles s
                          > ie z malej miejscowosci do duzego miasta np. Warszawy, kupiles
                          droga nieruchomo
                          > sc i teraz sie boisz, ze bank moze zarzadac dodatkoweo
                          zabezpieczenia. Zgadlem?

                          jeśli tak samo zgadujesz kursy walut...:)

                          Kupiłem mieszkanie w Krakowie, w którym mieszkam od bardzo dawna.
                          Zmieniłem je na większe. Kredyt na lat 15. Zarobki na rękę powyżej
                          20 tys PLN wspólne z żoną. Kredyt na 65% wartości nieruchomości. W
                          ciągu pół roku spłacone 20% tego co zostało wzięte. Poprzednie
                          mieszkanie niesprzedane, nawet jeszcze nie wynajmowane, w bardzo
                          dobrym punkcie.

                          Dalej myślisz, że żyję w potężnym strachu?
                          • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 10:19
                            > Zmieniłem je na większe

                            to znaczy, oczywiście, kupiłem je jako drugie,większe od
                            poprzedniego :)
                          • Gość: qwerty Re: Oj durny ty durny IP: 90.156.118.* 23.01.09, 10:26
                            Ok, no to nie zgadlem. Ale jednak nie do konca, bo nie jestes rodowitym
                            Krakowianinem! ;)
                            A kursow nie przewiduje, za duzo zmiennych.
                  • Gość: LasVegasgirl Re: Oj durny ty durny IP: *.lv.lv.cox.net 23.01.09, 05:32
                    A co to jest "poltorej" roku?????
                    • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:10
                      pardon, mój błąd. 18 miesięcy :)
          • Gość: k Re: Oj durny ty durny IP: *.chello.pl 23.01.09, 09:25
            Gość portalu: ann napisał(a):

            Zgodzę się, że kredyt hipoteczny bierze się na wiele lat, bo np. 15 lat temu nie wiedziałem, że jakiś kretyn przedstawiciel korporacji ze swoją ekipą będą wstanie rozłożyć na łopatki największą gospodarkę świata, a kredyt spłacać będę jeszcze 5 lat. Wokół wszyscy znajomi stracili robotę i czekają już tylko na komornika.
            W Wielkiej Brytanii ilość zabieranych domów w tym roku wzrosła o 100%.
            Kryzys na świecie nawet się jeszcze nie rozkręcił, a w Polsce dopiera się zaczyna i jest się co bać. Za rok zobaczymy, co się zmieni pogadamy.
        • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:32
          > Kupiłeś przewartościowane mieszkanie, za cenę za którą można teraz
          kupić dom w
          > szeregowcu wraz z działką(niedużą)

          lux. Pokażmi swoje posty sprzed roku - dwu, kiedy to dokładnie
          przewidziałeś. A jak nie pokażesz, to może przestać pieprzyć o
          szklanej kuli.



          > Przez chwilę próbowałeś sobie wyobrazić co się stanie jak jednak
          Szwajcaria
          > podniesie stopy procentowe, a CHF mimo to jeszcze bardziej
          wzrośnie?

          no, to akurat średnio prawdopodbne. Szwajcaria podniesie stopy
          dopiero wtedy, gdy ruszy się do góry produkcja i rynek akcji. A
          wtedy to i zloty zacznie się mniej lub bardziej odbijać.


          > A co jeżel
          > i
          > nie daj boże coś się stanie Tobie, lub twojej żonie, lub twojemu
          dziecku, czego
          > absolutnie ci nie życzę ?

          a jakby wynajmował mieszkanie, to w takim wypadku spokojnie byłoby
          go dalej stać na wszystko?


          > A co jeżeli kryzys się tak rozwinie że stracisz pracę

          a z domu to ty w ogóle wychodzisz, czy boisz się, że Cię gołąb
          zabije?
          • Gość: AntyPolityk Re: Oj durny ty durny IP: *.computerland.pl 23.01.09, 08:58
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=66457373&a=66478866
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=441&w=74307835&a=74352409

            w podobnym tonie znacznie wcześniej pisałem
            • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: *.chello.pl 23.01.09, 13:54
              ok, ale tu nic nie ma o jednoczesnym wzroście kursu franka :) a tak
              naprawde to on głównie generuje problem :)
              • Gość: AntyPolityk Re: Oj durny ty durny IP: *.chello.pl 23.01.09, 17:30
                O kursie też pisałem. Gdy dolar i frank były w okolicach 2PLN, pisałem że mocno
                wzrosną, przy czym frankowi prognozowałem 3PLN przy dobrych wiatrach, a przy
                złych nawet powyżej 3,5PLN, co nadal uważam że może tak być.
          • kid_cassidy Re: Oj durny ty durny 23.01.09, 09:45
            a jakby wynajmował mieszkanie, to w takim wypadku spokojnie byłoby
            > go dalej stać na wszystko?

            gbyby wynajmował bude i gdyby go przycisnęło, to zmieniłby bude na
            mniejszą, tańszą, gorszą albo zamieszkał u ciotki w Kutnie,.
            w każdym razie nie miałby balastu co miesiąc płaconego pod rygorem
            • Gość: cal Re: Oj durny ty durny IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 10:06
              > gbyby wynajmował bude i gdyby go przycisnęło, to zmieniłby bude na
              > mniejszą, tańszą, gorszą albo zamieszkał u ciotki w Kutnie,.


              mhm...jasne. I z poważnie chorym dzieckiem dojeżdżał z Kutna do
              specjalistów.....
            • Gość: bob Re: Oj durny ty durny IP: 91.197.155.* 24.01.09, 15:22
              Rygoru nie masz, pchaj mieszkanie i kredyt z głowy a ciocia w Kutnie
              rychło sie ucieszy z dodatkowych lokatorów w kupie siła a jak wesoło
              będzie w 8 osób na 40 m2:))
        • bromoslaw Re: Oj durny ty durny 24.01.09, 11:25
          Jak sie wzięło kredyt to sie spłaca, a jak nie stać domek sie sprzedaje, bank odbiera hipoteke a właściciel spowrotem do mamusi. PRZYNAJMNIEJ SPRÓBOWAŁ a nie tylko marudzi:P
      • Gość: aaaa Re: Franki dają odetchnąć IP: 90.156.118.* 23.01.09, 01:29
        Nie mieszkam z mama, mam 3 mieszkania, a tych ktorzy kupili nieruchomosc po 8000 zl w kredycie we chf na 100% na 30 lat uwazam za frajerow, flustracie!
        • Gość: Ryan Re: Franki dają odetchnąć IP: *.teta.com.pl 23.01.09, 09:47
          Spekulant jakiś czy co? I co to jest "flustrat"?
        • Gość: bob Re: Franki dają odetchnąć IP: 91.197.155.* 24.01.09, 14:57
          A te 3 mieszkania to kupiłeś z odłożonej kasy jak na cieciuwie w
          ochronie stałeś, pajacyku???
      • Gość: hmmm Re: Franki dają odetchnąć IP: 195.47.201.* 23.01.09, 09:07
        nie mam pojecia jak moze sie ktos cieszyc kto wzial kredyt we franku
        po 2 zl ? Czy nie cieszylbys sie bardziej gdybys go wzial jednak
        wtedy w zlotowkach a teraz sobie na franka przewalutowal? Pomysl
        ile tysiecy bys byl do przodu o ile oczywiscie o ile bank by sie
        zgodzil....no ale niektorym sie udaje.
    • Gość: aaa Franki dają odetchnąć IP: *.nettelinwestycje.pl 22.01.09, 23:05
      Poziom raty spada, ale zadluzenie wzroslo i to znacznie. Wziales kredyt na 400
      tysiecy, masz teraz na 600, a wartosc zabezpieczenia jest 300. I co zrobisz jak
      bank upomni sie o dodatkowe zabezpieczenie?
      • Gość: west Re: Franki dają odetchnąć IP: *.chello.pl 22.01.09, 23:09
        nic
      • Gość: cal Re: Franki dają odetchnąć IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:26
        a jaki ma interes bank w tym, by masowo wystepować o dodatkowe
        zabezpieczenia, i masowo przejmować taniejące nieruchomości,
        dodatkowo nakręcając spiralę spadku cen i wartości zabezpieczeń?
        Mało tego - wikłać się w długie procedury wymeldowywania np dzieci,
        etc? Narażać się na czarny PR typu "oto bezduszny bank X wyrzuca
        ludzi na bruk" i tym podobne bla bla bla na łamach poczytnych
        dzienników czy portali?
        • Gość: AntyPolityk To po płacisz te raty? IP: *.chello.pl 22.01.09, 23:29
          Przecież bankowi będzie nie na rękę egzekwować swoje należności. Umów się z
          osobami takimi jak ty i wszyscy na raz przestańcie płacić raty.
          • Gość: Buczek Re: To po płacisz te raty? IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:32
            Nie rozumiesz, że dopóki kredytobiorca jest dojną krową karnie i
            terminowo spłacającą swój kredyt, to żaden bank nie będzie się
            takiej dojnej krowy pozbywał, tylko po to, żeby przejąć
            przewartościowaną nieruchomość? No pomyśl choć trochę, to nie boli.
          • Gość: cal Re: To po płacisz te raty? IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:33
            z nietrzeźwymi nie gadam. A nie po wódce byś takich idiotyzmów nie
            napisał.
          • Gość: majkel Re: To po płacisz te raty? IP: *.ntlworld.ie 23.01.09, 00:23
            >Przecież bankowi będzie nie na rękę egzekwować swoje należności. Umów >się z
            >osobami takimi jak ty i wszyscy na raz przestańcie płacić raty.


            myslisz sie i to bardzo
            banki potrzebuja kasy (za bardzo rozdali kredytow)
            wartosc twojej nieruchomosci spada zarzadaja dodatkowego zabezpieczenia na
            zabezpieczenie nie masz twoim "majatkiem"
            jest przeplacone dwa razy mieszkanie
            wiec jesli wzioles 300k kredytu we franku to masz teraz do splaty 450k takiej
            kasy ne masz i nigdy nie bedziesz mial
            co sie dziej bank przejmuje twoj apartament
            opycha za 100k im nie zalezy reszte komornik bedzie sciagal z kazdego twojego
            legalnego dochodu az splacisz czyli prawdopodobnie z twojej emerytury tez beda
            sciagac
            i tak oto zrobiles interes zycia
            jestez zalezny od pomyslow jakiegos gogusia z banku w ktorym wzioles kredyt
            • Gość: cal Re: To po płacisz te raty? IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:06
              > wiec jesli wzioles 300k kredytu we franku to masz teraz do splaty
              450k takiej
              > kasy ne masz i nigdy nie bedziesz mial


              Ty w ogóle nie rozumiesz istoty kredytu.....
            • Gość: cal Re: To po płacisz te raty? IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:15
              > opycha za 100k im nie zalezy

              Ty naprawdę nie rozumiesz, że bankom NIE ZALEŻY na spadku wartości
              zabezpieczeń, bo następnego nie spuszczą za 100 tylko już za 90, a
              kolejne za 80 - jeśli nakręcą spiralę spadku cen????
              • Gość: Zenek Re: To po płacisz te raty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 08:18
                Przyjmujesz błędne założenie że banki będą grać solidarnie,i patrzeć na
                całokształt rynku a nie na własny indywidualny interes.
                • Gość: cal Re: To po płacisz te raty? IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:22
                  nie, dlaczego? Przecież każdy bank udzielił wiele tych kredytów. I
                  każdy kolejny egzekwowany w ten sposób będzie automatycznie obniżał
                  wartość następnego.

                  Jeszcze dochodzi kwestia PR, ciekawe, który bank odważy się zacząć
                  pierwszy.....
                  • Gość: Zenek Re: To po płacisz te raty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 08:45
                    Gość portalu: cal napisał(a):
                    > Jeszcze dochodzi kwestia PR, ciekawe, który bank odważy się zacząć
                    > pierwszy.....

                    Sprzedaje się zobowiązania dłużnika firmie windykacyjnej i problemu PR nie ma.
                    Bank ma czyste ręce.
                    Jeśli kredyt utracił pokrycie to jest to tak zwany zły kredyt.
                    Bank musi tworzyć na niego dodatkowe rezerwy finansowe co efekcie zwiększa koszt
                    jego obsługi. W efekcie przy marży na poziomie 0,5-0,6% koszt obsługi takiego
                    kredytu staje się większy niż zysk z niego. Decyzją analityków banku jest czy
                    przeciąć taki wrzód od razu czy bujać się z nim następne 20-30 lat. Jeśli jeden
                    bank zdecyduje się na takie kroki to pójdą za nim następne, na zasadzie że
                    ostatni najwięcej traci.
                    Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym i najrozsądniejszym ze strony banków
                    postępowaniem będzie żądanie doubezpieczenia takiego kredytu. Czyli przerzucenie
                    kosztu rozwiązania problemu na kredytobiorcę. Koszt ten może być niebagatelny.
                    • Gość: Buczek Re: To po płacisz te raty? IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 10:04
                      "Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym i najrozsądniejszym ze
                      strony banków postępowaniem będzie żądanie doubezpieczenia takiego
                      kredytu. Czyli przerzucenie kosztu rozwiązania problemu na
                      kredytobiorcę. Koszt ten może być niebagatelny."

                      Więc jesteś zdania, że jeśli kredytobiorca płacący raty zgodnie z
                      harmonogramem nie zgodzi się z jakichś powodów na takie
                      doubezpieczenie, to bank z marszu przejmie jego nieruchomość (sorki,
                      ale wtedy kredytobiorca przestaje już spłacać różnicę kredytu, bo
                      niby z jakiej racji, skoro nieruchomość przejął bank)? To teraz
                      pomnóż to sobie przez ilość takich kredytobiorców, a będzie ich
                      multum i powiedz mi, co przyjdzie bankom z posiadania tysięcy
                      przewartościowanych nieruchomości, zwłaszcza w sytuacji, gdy
                      udzielanie kredytów będzie obwarowane tak restrykcyjnymi warunkami,
                      że mało kogo będzie na to stać, a cała reszta, widząc, jak to się
                      może skończyć, nie będzie miała odwagi, żeby taki kredyt zaciągnąć?
                      Prezesi banków będą sobie nawzajem te przejęte domy rozdawać, a może
                      pensje wypłacać w mieszkaniach? Banki są od tego, żeby zarabiać na
                      lichwie, czyli przede wszystkim obracać kasą, a nie nieruchomościami
                      i uwierz, że bronią się przed takim scenariuszem, jak opisałem
                      wyżej, rękami i nogami. Zwłaszcza na rynku coraz bardziej
                      przewartościowanych nieruchomości.
                    • Gość: cal Re: To po płacisz te raty? IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 10:08
                      > Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym i najrozsądniejszym ze
                      strony banków
                      > postępowaniem będzie żądanie doubezpieczenia takiego kredytu.
                      Czyli przerzuceni
                      > e
                      > kosztu rozwiązania problemu na kredytobiorcę. Koszt ten może być
                      niebagatelny.


                      i tu się mogę zgodzić. Bo łatwiej jest podwyższyć komuś ratę.
            • Gość: K Re: To po płacisz te raty? IP: *.chello.pl 23.01.09, 09:39
              Gość portalu: majkel napisał(a):

              Niby masz rację, ale takie działanie doprowadzi bank do bankructwa, bo wciąż ma 200k straty, ale tylko zakładając optymistyczną wersję dla banku.
              A jeżeli delikwent ma zameldowane małe dziecko to komornik będzie musiał sobie poszukać kogoś innego, a bank ma nieruchomość której nikt nie kupi, wartość jej spada do 100k, w konsekwencji bank traci płynność finansową itd.
              Kółko przerabiane za oceanem...
            • Gość: borewicz0f12 Re: To po płacisz te raty? IP: *.matrix.pl 23.01.09, 09:48
              Przykre.

              Moze byc prawdziwe jak ktos nie placi rat. Jak ktos placi, raczej nie bedzie to
              sytuacja czesta.

              Poza tym wzialem. nie wziolem.

            • Gość: AntyPolityk Nie wyczailiście że kpie sobie z was?? IP: *.computerland.pl 23.01.09, 10:49
              A wy durnie jakieś filozoficzne teraz rozważania!!
              • Gość: Buczek Ironizować też trzeba umieć ... IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 11:16
                ... a tak to tylko na kretyna wyszedłeś. Ale wybaczam Ci :)
                • Gość: AntyPOlityk Kretynem to ty jesteś, czytaj ze zrozumieniem. IP: *.computerland.pl 23.01.09, 12:24
        • kid_cassidy Re: Franki dają odetchnąć 23.01.09, 09:48
          bank nie ma interesu by przejmować nieruchomosci, ale ma interes by
          kredyt był nalezycie zabezpieczony, gdy tylko padnie cień
          podejrzenia, że kredytobiora moze byc cienko wydolny
          • Gość: cal Re: Franki dają odetchnąć IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 10:10
            bingo. A dopóki raty są regularnie płacone, cien raczej nie padnie.
            O tym własnie piszę.
          • Gość: Buczek Re: Franki dają odetchnąć IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 10:11
            Dokładnie tak, zatem sądzę, że nie będzie to ogólnopolska
            akcja "doubezpieczajmy kredyty", a raczej ponowne sprawdzanie
            zdolności kredytowej, wycena nieruchomości itp i dopiero wtedy
            decyzja. Przecież komuś się ta zdolność mogła poprawić, a
            nieruchomość podrożeć (jak u mnie ;-)
            I myślę, że doubezpieczenie przyjmie raczej formę zawarcia kolejnej
            polisy ubezpieczeniowej i dodatkowej miesięcznej opłaty, a nie
            żądania innej hipoteki pod zastaw, bo to akurat żądanie byłoby
            cokolwiek śmieszne w sytucji, gdy ktoś po prostu nie ma czego
            zastawić. Pójście banku na udry skończyłoby się przejęciem
            nieruchomości, a od tego banki naprawdę uciekają, choćby komuś mogło
            się wydawać inaczej :)
      • Gość: daro Re: Franki dają odetchnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 23:26
        Mentalnoscia przypominasz mi milicjanta z filmu Mis "a co by bylo gdyby ta droga przechodzila Wasza babcia?!?!" ;)))
    • Gość: bolek Franki dają odetchnąć IP: *.chello.pl 22.01.09, 23:12
      Fascynujący artykuł... Autor wysnuł tą opienię po jednym mailu od czytelnika?
      Jakoś mając w GE kredyt we frankach rata mi nie maleje. A owszem oprocentowanie
      wzrosło, ale spread i frank idą do góry, płace w tej chwili (styczeń) 200-300
      złotych wiecej niż wcześniej.
      Dla troli: tak mam z czego spłacić, mam na zabezpieczenie i wogóle nie żałuje :-)
    • heheheheh Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy 22.01.09, 23:15
      Zrozum kobieto pisząca ten kiepski artykulik że chodzi o wzrost zadłuzenia, o to
      że przeciętny Kowalski który brał kredyt w 2008 roku ma na karku 20, 30% kredytu
      więcej przez zmiany kursowe. bank może w każdej chwili zażądać dodatkowego
      zabezpieczenia i co wtedy ?
      • Gość: Nitro Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.chello.pl 22.01.09, 23:26
        a czy bank zanim zażąda dodatkwego zabezpieczenia nie powinien
        wycenić obecnego, które w znaczącej części kredytów jest obecnie
        wyższe niż w momencie brania kredytu?
        • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:39
          jemu chodzi o kredyty na 100% wartości nieruchomości wzięte w ciągu
          ostatnich ok. 2 lat, przy niskim kursie franka. Tak przynajmniej
          przypuszczam.

          A co do meritum - niektóre banki mają w regulaminie napisane, że tą
          wycenę przerzucają na kredytobiorcę. A taki kredytobiorca może sobie
          załatwić wyższą wycenę u rzeczoznawcy, nie takie rzeczysię załatwia
          na zamówienie we współczesnej Polsce.....

          Generalnie uważam, że dopóki klient spłaca raty - jest w miarę
          bezpieczny. Paradoksalnie - gorzej mogą mieć ci bogatsi
          kredytobiorcy, bo od nich banki mogą pod w/w pretekstem zarządać nie
          tyle dodatkowego zabezpieczenia, co doubezpieczenia kredytu -
          czytaj: podniesienia wysokości raty....
          • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:54
            Poza tym nie wszystkie nieruchomości tanieją. Jak kupowałem działkę,
            niemal za grosze, to wokół była dzicz i orne pola. Mało kto się na
            ten rejon decydował. Gdy zacząłem stawiać dom, poprawiło się, ale
            tylko trochę i rzeczoznawca wycenił nieruchomość wcale nie tak
            bardzo atrakcyjnie. Natomiast teraz po dobrych paru latach, w te
            tereny zainwestowała gmina, infrastruktura się poprawiła, rozrosło
            się przyzwoite osiedle, trasa autobusowa, sklepy, szkoła itp. Nie ma
            bata, żeby mój dom miał teraz niższą wartość, niż wtedy, gdy
            zaciągałem kredyt.
            • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 00:02
              choćby z tego powodu, że zaciągałeś na pewno po kursie CHF nie aż
              tak odległym od obecnego.....
              • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 00:04
                A skąd. Kurs kupna 2.2 zł.
                • Gość: jajakobyly Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.acn.waw.pl 23.01.09, 10:30
                  2,2zł? Chyba coś ściemniasz, takiego kursu nie było kilka lat temu.
                  • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 10:41
                    2 lata to też "kilka lat" :) Chodziło mi o to, że nie brałem kredytu
                    w ostatnich miesiącach.
            • Gość: majkel Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.ntlworld.ie 23.01.09, 00:32
              >Poza tym nie wszystkie nieruchomości tanieją

              tak stary twoja dzialka w polu to jest ewenement i nigdy nie spadnie
              • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:12
                pewnie, że spadnie. Ale nie jutro, nie pojutrze, tylko pewnie za dwa-
                trzy lata. A przez ten czas Buczek znowu spłaci część kredytu i
                znowu zmniejszy różnicę pomiędzy kapitałem a zabezpieczeniem. A po
                dwu-trzech latach znowu wartość działki rosnąć, przynajmniej o
                wartość rocznej inflacji.
              • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 10:24
                Jakbyś czytał bez nerwów, to zauważyłbyś, że w polu to ona była lata
                temu :) Teraz jest blisko centrum intensywnie rozwijającej się gminy
                leżącej w pobliżu bardzo dużej miejskiej aglomeracji. Gmina
                zarządzana przez łebskiego burmistrza, regularnie dofinansowywana ze
                środków unijnych, więc rozwój pełną parą.
                Tak kolego - wartość mojej nieruchomości "niestety" mocno poszła w
                górę od momentu, gdy zaciągałem kredyt. I jakoś nie sądzę, by w
                najbliższym czasie miała drastycznie spaść. A na pewno nie poniżej
                poziomu ubezpieczenia kredytu.
      • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:27
        a pomyslałeś - po co ma żądać w przypadku regularnie spłacanych
        WYŻSZYCH rat, dobrze zarabiając na spreadach?
      • Gość: daro Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 23:31
        Ech ales ty glupi. Taki koles powie - a bierzcie se w cholere te nieruchomosc i co wtedy bank dzisiaj zrobi z ta nieruchomoscia? Przeciez oczywiste, ze 9/10 kolesi, ktorych poproszono by o wylozenie takich 20-30% nie bedzie mialo takiego zabezpieczenia.

        Banki wlasnie sie modla, zeby nie bylo tego co w USA, gdzie ludzie masowo przestali placic raty - od tego przeciez zaczal sie kryzys. A u nas spokojnie - frank za jakis czas spadnie, ceny nieruchomosci wzrosna. Potrzeba kilku lat i na pewno nie 30, na ktore z reguly bierze sie w Polsce kredyt hipoteczny.
        • heheheheh Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy 22.01.09, 23:54
          Głupi to jesteś ty i cała masa tobie podobnych którzy spekulowali na rynku
          walutowym najważniejszą rzeczą w życiu. Na razie na franku masz chłopie ruch w
          jedną stronę ale ty pewnie wierzysz że ekspertów z open finance że już tuż tuż
          będzie korekta złotego...Tak wypatrują tej korekty od 50 groszy i
          lipa...Czekajcie następne 50...
          • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.09, 23:56
            O i następny nerwowy ;-) Można znać powód, dla którego tak się
            martwisz cudzymi długami?
            • Gość: znawca Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.chello.pl 23.01.09, 00:00
              Bo ma lokate w Banku!
              • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 00:03
                A toż powinien się cieszyć, bo z każdą wpłatą cudzej raty ma
                pewność, że on nie straci ;-) A jak jednak zacznie tracić, to mu
                mogę powiedzieć tak, jak inni mówią teraz kredytobiorcom "A trzeba
                było myśleć wcześniej i oceniać ryzyko" :P
            • heheheheh Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy 23.01.09, 00:02
              > O i następny nerwowy ;-) Można znać powód, dla którego tak się
              > martwisz cudzymi długami?

              Oczywiście powód jest tu:

              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6190313,Pawlak__Panstwo_moze_udzielac_pozyczek_na_wklad_wlasny.html
              blisko od tego do dopłat do kredytów już wziętych
              • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 00:06
                o, i tu się widzisz z Tobą zgodzę: to jest skandal, przynajmniej w
                tej postaci, jak to przedstawia Pawlak.

                Nie życzę sobie, żeby uczciwie spłacający kredyty mieli gorzej niż
                ci, którzy ich uczciwie nie spłacają. Nie życzę sobie również, żeby
                państwo finasowało wpłatę własną, bo IMHO to zdolność do jej
                zebrania jest w miarę możliwości niezłym wyznacznikiem wiarygodności
                kredytobiorcy.
                • Gość: e Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 80.48.107.* 23.01.09, 08:48
                  spokojnie, zadnych pozyczek na wklad wlasny nie bedzie. Budzet sie nie domyka i
                  jest realna szansa ze bedzie sie jeszcze bardziej niedomykal jesli sie okaze ze
                  zalozony wzrost PKB byl zbyt optymistyczny.
                  Dobrze bedzie jesli podatkow nie podwyzsza.
              • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 00:06
                Daj spokój, nie wierzę w ani jedno słowo. Typowe populistyczne
                hasełka, o których za parę miesięcy wszyscy zapomną.
                • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 00:11
                  Skąd zresztą miała by być kasa na to przedsięwzięcie? Chyba jak nas
                  Islandia i Łotwa pożyczką wspomogą ;-)
                  • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 00:16
                    doświadczenie uczy,że w obliczu zbliżających się wyborów politycy
                    dość elastycznie traktują deficyt budżetowy....
                • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 00:14
                  no...tu się możesz mylić.

                  Pomoc dla kredyotbiorców hipotecznych zapowiada wiele rządów, z
                  Obamą na czele. Sprawa zagrożonych kredytów hipotecznych znalazła
                  się w poufnym raporcie przygotowanym dla Tuska przez jego doradców
                  jako problem będący zagrożeniem na rok 2009 i następne.

                  Szacuje się, że liczba kredytów hipotecznych w Polsce to około 0,5-
                  0,6 mln. Zakładam, że 75% z nich to kredyty małżeńskie.

                  To jest lekką rączką licząc 800 tys wyborczych głosow, mój drogi.....
                  • Gość: majkel Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.ntlworld.ie 23.01.09, 00:36
                    >To jest lekką rączką licząc 800 tys wyborczych głosow, mój drogi.....

                    versus 10 milionow reszty podatnikow ktorzy nie maja ochoty doplacac
                    do zachcianek niewyplacalnych posiadaczy apartamentow
                    • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:07
                      LOL

                      a kto będzie miał wiekszą motywację, żeby głosować?
                      • Gość: e Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 80.48.107.* 23.01.09, 08:51
                        ci bardziej wkurzeni, jak w ostatnich wyborach. Zaglosowalo sporo ludzi aby
                        wykopac PiS, nie zas bo im PO super odpowiadalo.
          • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 22.01.09, 23:58
            oczywiście, szefuniu. Jak to na rynku walutowym bywa.....trend jest
            zawsze-zawsze-zawsze nieodwracalny. Terazjuż tylko plus
            nieskonczoność.....
        • heheheheh Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy 23.01.09, 00:03
          A tak BTW pamiętaj że bank może sprzedać po jakiej cenie chce pewnie niższej niż
          rynkowa a i tak resztę musi uzupełnić kredytobiorca
          • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 00:11
            musieć musi, ale dwie sprawy:

            1. po pierwsze jest to już trudniejsze do ściągnięcia
            2. po drugie - bank sprzedając to mieszkanie po niskiej cenie,
            automatycznie generuje spadek cen, przez co nakręca spiralę i za
            chwilę (jeślibędzie konsekwenty w postępowaniu) będzie miał następny
            przewartosciowany lokal...potem nastepny...i nastepny......i kto mu
            to wszystko kupi, przy zakręconej akcji kredytowej? Nie mówiąc już o
            tym - po co bankowi dziesiątki/setki spraw z wściewkłymi i
            szukającymi dziesiątków kruczków klientami? Podkreślam - do tej pory
            REGULARNIE WYPŁACALNYMI klientami?
            • Gość: majkel Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.ntlworld.ie 23.01.09, 00:30
              >Nie mówiąc już o
              >tym - po co bankowi dziesiątki/setki spraw z wściewkłymi i
              >szukającymi dziesiątków kruczków klientami? Podkreślam - do tej pory
              >REGULARNIE WYPŁACALNYMI klientami?

              wiesz co prawnicy banku zrobia z klientami szukajacymi kruczkow
              pojada im tak ze sie klienci do konca zycia nie wyplaca
              • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:07
                ale będzie ich to kosztować. I po co?
              • Gość: Buczek Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 10:42
                Jasne, bo bankom chodzi głównie o to, żeby się od klientów opędzać ;-
                )
        • Gość: majster Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.ntlworld.ie 23.01.09, 00:27
          >Banki wlasnie sie modla, zeby nie bylo tego co w USA, gdzie ludzie >masowo
          przestali placic raty - od tego przeciez zaczal sie kryzys.

          jest tu mala subtelna roznica w usa przestajesz splacac odnosisz klucze do banku
          i mowisz czesc bujajcie sie teraz z tym

          w polsce splacasz wszystko do ostatniego grosza
          nie masz opcji "to ja podziekuje za to mieszkanie z kredytem"
          • Gość: koniu Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 195.90.102.* 23.01.09, 01:18
            ale w PLjest przepis, ze nie mozesz eksmitowac, nie dajac mu lokalu zastepczego
          • Gość: cal Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 213.172.178.* 23.01.09, 08:08
            > jest tu mala subtelna roznica w usa przestajesz splacac odnosisz
            klucze do bank
            > u
            > i mowisz czesc bujajcie sie teraz z tym


            nie. JUż nie.
            • Gość: majkel Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: 195.188.191.* 23.01.09, 12:25
              - nie. JUż nie.

              podaj przepis cokolwiek
              jesli myslisz o osobistym bankructwie ,
              kredyty hipoteczne sa z tego wylaczone
      • Gość: olo Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 06:33
        Wziąłeś kredyt we frankach to go masz we frankach i tu ci nic nie przybyło!!! A
        Libor w wysokości 0,67% to naprawdę dar od Boga! Rozumiem tych co brali kredyt
        przy franku po 2 zł. Też spłacam "frankowy" kredyt, dostany już w "kryzysie" Ale
        płaciłem za niego 2,715 a oprocentowanie (wraz z marżą) mam na poziomie 1,27%!!!
        Tak więc jak to mówią "punkt widzenia zależy..." A pismaki najpierw przez
        tydzień podbijały bębenek,że FRANK JEST BE a teraz będzie tydzień, że FRANK JEST
        CACY!!!
        • Gość: xxl Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.amuz.wroc.pl 23.01.09, 08:48
          możesz zdradzić w jakim banku masz oprocentowanie 1,27% wraz z marżą?
          bo ja mam 2,86 i z chęcią rozglądnął bym się za czymś tańszym. pozdr.
      • Gość: Realistka Re: Ale GW zatrudnia kiepskich dziennikarzy IP: *.solarme.pl 23.01.09, 08:33
        Ja mam kredyt w chf, ale biorac go wiedziałam o ryzyku kursowym,
        chyba jak każdy, więc nie narzekam...gadanie o wzroście zadłużenia w
        sposób jakby jakieś czary się działy jest po prostu smieszne!!!
        Ludzie, kredyt to interes, a jak sie robi interes to trzeba to
        przemysleć- proste!!!!!!! p.s. raty mam nieduże bo oprocentowanie
        spadło. kredyt ubezpieczyłam, żeby nie wołali dodatkowych
        zabezpieczeń ;)
    • Gość: achim A Metrobank i NobleBank dalej rąbią klientów IP: *.acn.waw.pl 22.01.09, 23:38
      Nie tylko spread jest na maxa złodziejski, ale też oprocentowanie kredytu
      jakoś nie chce spaść.
    • Gość: hhhhhhh Re: Franki dają odetchnąć IP: *.resetnet.pl 22.01.09, 23:55
      Cholera, i co teraz będą pisać osoby upajające się dokopywaniem "frankowcom".....
    • Gość: lasciate ogni... Santander, mBank - Z im spadły r IP: 66.90.104.* 23.01.09, 00:02
      Pani Nina Hałabuz
    • Gość: lasciate ogni... Santander, mBank - im raty spadły szczególnie IP: 66.90.104.* 23.01.09, 00:12
      Pani Nina Hałabuz najwyraźniej nie odrobiła zadania domowego.
      Pani Nino, może by tak sprawdzić, ile wynosi obecnie oprocentowanie
      kredytu hipotecznego w CHF np. w Santander Consumer Bank? Żeby nie
      musiała się Pani nadmiernie przemęczać, podpowiem, że wynosi ono
      obecnie 5,35% i jakoś nie zanosi się na to, aby miało spaść. Wręcz
      przeciwnie, zostało ono podniesione decyzją zarządu tego banku pod
      koniec X 2008.
      • Gość: alus Re: Santander, mBank - im raty spadły szczególni IP: *.wincor-nixdorf.com 23.01.09, 09:12
        Smaczku dodaje fakt, że podobno (według banku) te kredyty - które były
        reklamowane jako CHF, obsługa zapewniała, że decyzja zarządu która określa
        oprocentowanie ma na celu lepsze dostosowanie kredytów do rynku aby klienci nie
        tracili:

        1. Nie zależą od stopy LIBOR (ale od WIBOR, wskaźniki GUS i w ogóle nie ma
        znaczenia żadna stopa)
        2. Bank jeszcze ani razu nie obniżył stopy oprocentowania swoich kredytów
        3. Zazwyczaj te decyzje są robione pismem, a podwyższają oprocentowanie z datą
        wsteczną (nie wiem czy jest to zgodne z prawem)
        4. Zawierają co najmniej 2 klauzule niedozwolone (konieczność zawiadamiania
        banku o braniu kredytu w innym oraz punkt, że bank może sobie przewalutować jak
        uzna że sytuacja rynkowa tego wymaga) - jest to niezgodne z prawem
        5. Oprocentowanie jest ustalane według widzimisię zarządu, bez poinformowania
        klientów jak zostało ono wyliczone (w żadnym piśmie nie ma wyliczeń - zawsze
        powołują się na GUS, WIBORY i inne - wyobrażacie sobie? Kredyty denominowane w
        CHF są określane na podstawie wskaźników z kosmosu i bez podania jak i dlaczego.
        Jest to niezgodne z zaleceniem GINB z 2005 roku, bank łamie prawo:

        www.kibr.org.pl/pl/korespondencja_GINB/231
        Jest jeszze dużo innych ciekawych rzeczy. Jak wspomniał poprzednik aktualnie
        oprocentowanie kredytu CHF wynosi 5,35% i od listopada w ogóle się nie zmieniło.
        Bank nie odpowiada na maile ani na pisma.
        Klienci nawet nie mają się jak bronić przed tego typu praktykami. Kredyty
        pozabezpieczane hipotekami i regularnie spłacane od wielu lat. A bank robi co
        chce, według własnego widzimisię ustalając oprocentowanie z sufitu.

        Odradzam. Właśnie tą sprawą powinni się zainteresować media i KNF a nie mBankiem
        czy Multibankiem gdzie oprocentowanie jest dużo niższe. Santander - powinni tego
        zabronić.
        • Gość: Cinos Re: Santander, mBank - im raty spadły szczególni IP: *.gprs.plus.pl 23.01.09, 11:44
          Dokładnie jest jak mówisz.
          Od czasu 2004r. jak brałem kredyt hipoteczny dostałem dwa zawiadomienia, że
          szanowny Zarząd zmienia oprocentowanie kredytu.
          Moja rara we frankach wzrosła w od początku o przeszło 26%!!!
          Jak tak dalej pójdzie, to ostatnią ratę (kredyt na 30 lat) będę spłacał w
          wysokości 195% wartości pierwszej raty.
          Nie mam pojęcia, jak SCB wyliczył owe 5,35%, na jakiej podstawie i w oparciu o
          jakie prognozy. Wydaje się, że jedynym kryterium był wzrost przychodów w dobie
          drastycznego ograniczenia udzielanych pożyczek.
          Santander Consumer Bank traktuje kredytobiorców jak frajerów, którzy nie
          potrafią liczyć ale do czasu jak ludzie zaczną ze swoimi kredytami odchodzić do
          innych banków.

          pozdrawiam wszystkich i odradzam potencjalnym kredytobiorcom usługi Santander
          Consumer Bank.
          • Gość: stop santander Santander to lichwiarstwo IP: *.net.autocom.pl 23.01.09, 12:20
            Na kimś trzeba sobie odbić te 2,3 mld euro stracone u Madoffa.

            >>Hiszpańska prokuratura bada, jak drugi największy bank w Europie -
            Banco Santander, stracił ponad (3,1 mld USD) inwestując pieniądze
            klientów u Bernarda L. Madoffa.
            Santander sam stracił jedynie 17 mln euro. Prokuratorzy chcą poznać
            szczegóły kontaktów przedstawicili Santandera z firmą Madoffa i
            kiedy dowiedzieli się oni o kłopotach amerykańskiego "finansisty".<<

            Notka PAP, więcej w Pulsie Biznesu:
            www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=c7a88059-5fc2-4a90-8bc0-e4ddcbdba7c6
        • Gość: mmnika5 Re: Santander, mBank - im raty spadły szczególni IP: *.gprs.plus.pl 19.02.09, 21:38
          No co Ty ja dostałam odpowiedź - oprocentowanie pozostaje bez zmian.
          Telefonicznie dowiedziałam się, że nie muszą obizać bo to Zarząd
          decyduje (przecież jest wszechmocny) a Pan powiedział mi, że to taka
          cyt. Pana "furtka dla banku". Szkoda, że o furtce nie mówią przy
          podpisaniu umowy tylko sie głupio uśmiechają - prowizja nadchodzi.
          To jest oszustwo. Proponuję pisać i mówić o tym wszędzie moze media
          tez zajmą się tym jak mbankiem...
    • Gość: smok GE Money Bank wcale nie obniża rat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 00:22
      Nieprawdą jest, że GE Money Bank obniża raty już w styczniu. Ja płaciłem ratę
      wyliczoną o stary LIBOR3M i zapłaciłem 70PLN więcej niż w zeszłym miesiącu (300
      tys. w CHF). Obniżka nastąpić ma dopiero w lutym.
      • Gość: mateo Re: GE Money Bank wcale nie obniża rat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 08:50
        Obniżył w styczniu, kredytobiora mniejsza ratę będzie miał dopiero w luty.
      • Gość: mpa Re: GE Money Bank wcale nie obniża rat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 14:47
        GE Money,co za bzdury, jakie 300 zł mniej? Moja rata po obniżce stóp
        % w stosunku do zeszłego miesiąca wynisi 16 zł na plus (dodam, ze
        kredyt w przeliczeniu na zlotówki był rzedu 600tys) a w stosunku do
        najnizszej raty jaka płaciłam przy korzystnym franku jest to różnica
        1000 zł wiecej!!!
    • Gość: zzzzzz Jak wygląda rzetelne dziennikarstwo IP: *.chello.pl 23.01.09, 00:38
      Rano GW zamieściła tu link do bloga pana Wilczko wilczko.blox.pl/2009/01/Kurs-franka-rosnie-ale-raty-spadaja.html
      Kiedy okazało się, że osoba ta jest naganiaczem kredytowym, artykuł został przepisany tym razem pod nazwiskiem Nina Hałabuz, o panu Wilczko pozostała jedynie wzmianka, a link do bloga zniknął.
      Zamiast dywagacji na temat rzekomego własnego kredytu pana Wilczko w nowej wersji artykułu pojawia się już tylko rzekomy cytat z listu czytelnika do redakcji, którego teza nie odbiega jednak zbytnio tego co pisze pan Wilczko.
      I to jest właśnie rzetelne dziennikarstwo.
      • Gość: majkel Re: Jak wygląda rzetelne dziennikarstwo IP: *.ntlworld.ie 23.01.09, 00:45
        >I to jest właśnie rzetelne dziennikarstwo.

        a myslisz ze chlopaczki dziennikarze nie sa wjebani w kredyty
        kazdy orze jak moze mala premia zawsze sie przyda bedzie na kolejna rate
      • Gość: Adam Re: Jak wygląda rzetelne dziennikarstwo IP: *.chello.pl 25.01.09, 17:34
        Gość portalu: zzzzzz napisał(a):

        > Rano GW zamieściła tu link do bloga pana Wilczko
        wilczko.blox.pl/2009/01/Kurs-franka-rosnie-ale-raty-spadaja.html
        > Kiedy okazało się, że osoba ta jest naganiaczem kredytowym, artykuł został prze
        > pisany tym razem pod nazwiskiem Nina Hałabuz, o panu Wilczko pozostała jedynie
        > wzmianka, a link do bloga zniknął.
        > Zamiast dywagacji na temat rzekomego własnego kredytu pana Wilczko w nowej wers
        > ji artykułu pojawia się już tylko rzekomy cytat z listu czytelnika do redakcji,
        > którego teza nie odbiega jednak zbytnio tego co pisze pan Wilczko.
        > I to jest właśnie rzetelne dziennikarstwo.



        Piękne! Taka jest Wybiórcza!
        Im nie jest wszystko jedno!
    • Gość: Petroniusz Bojkot mBanku! IP: *.77-83.cust.bluewin.ch 23.01.09, 00:53
      Przez lata, prawie od początku jego istnienia byłem wiernym klientem mBanku.
      Teraz z przykrością odradzam wszystkim korzystanie z jego usług. Jeśli tylko
      będą mogli to poprzez kruczki prawne zawsze Was do cna wykorzystają. Ja płacę
      spread od kredytu złotówkowego, który jedynie waloryzowany frankami. Dodatkowo
      bank życzy sobie marży 3,5% w czasach gdy LIBOR wynosi ok. 0,5%. Kto może uciekać!
      • Gość: bojotowicz MBANKU Re: Bojkot mBanku! IP: *.math.uni.lodz.pl 04.02.09, 11:20

        Mam kredyt we frankach i mimo,że frank w Szwajcarii słabnie to my
        nie możemy sie doczekać zmniejszenia rat. PROPONUJE ZEWRZEĆ SZEREGI
        Z WIEKSZA GRUPA NACISKAC NA MBANK. Samemu się nic nie zrobi. jak
        stworzymy duza grupe to może wezmą swoich KLIENTOW pod uwagę.chyba
        że chcą stracic NAS i zniknąc z rynku!

        Co wy na to?
        • Gość: Solidarny Re: Bojkot mBanku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 11:25
          Popieram was.
          Zjedzcie umowy które podpisaliście nie czytając i ogłoście głodówkę
          protestacyjną. Na pewno zrobi to na banku wrażenie.
    • Gość: zerkop Franki dają odetchnąć kredytobiorcom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 07:49
      Może ktoś wie jak wygląda sytuacja w BPH z obniżką
    • Gość: osmiorniczka Franki dają odetchnąć kredytobiorcom IP: *.uwoj.wroc.pl 23.01.09, 08:00
      Ciekawe czyje raty spadają?? Mam kredyt w Multibanku, oprocentowanie
      w Szwajcarii spadło pod koniec tamtego roku dwukrotnie, a ja
      dostałam dwie podwyżki oprocentowania, skanfal!!! Grupa BRE to
      złodziejski bank a ten artykuł chyba jest przez kogoś stamtd
      sponsorowany!
    • Gość: Frank Franki dają odetchnąć kredytobiorcom IP: *.sgn.sca.se 23.01.09, 08:36
      Co za bzdury.Mam pytanie do piszacej dlaczego w lipcu placilem za
      rate 520zl a w styczniu po :cieciu oprecentowania przez
      moj "kochany" kredyt bank 710zl?!Kompletne bzdury
    • Gość: mfrajer Franki dają odetchnąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 08:38
      mBank i Multi bank nie chcą obniżyć oprocentowania mimo spadających stóp w Szwajcarii (kredyty udzielone przed wrześniem 09). Protestuję! Wiem, że jest jakaś akcja internautów przeciwko temu procederowi - napiszcie gdzie?
    • Gość: Pinezka Skoro jest tak bardzo nieżle... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.09, 08:54
      ...zróbmy sobie kurs po 6 albo 7 złotych. A co! Stać nas na to albo
      na jeszcze więcej.
    • Gość: lubuszanka Franki dają odetchnąć kredytobiorcom IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.01.09, 08:55
      wzięłam kredyt w złotówkach w pko bp w pażdzierniku i żadnej
      różnicy w spłacie kredytu nie ma!ciekawe skąd autor tego artykułu
      wziął dane!
      • barnasss a u mnie jest tak 23.01.09, 09:01
        kredyt wziąłem 2 lata temu w frankach wtedy to było 147 tys pln.
        spłacam dwa lata i mam do spłacenia w złotówkach teraz 168 tys pln,
        ale kwota raty spadła mi teraz po obniżce stop procentowych z 721 pln do 570 pln
        nie jest źle hahhaha
    • jacekstu Franki dają odetchnąć 23.01.09, 08:59
      We wrzesniu 2008 wziąłem 250tys. w CHF, obecne zadłużenie to 340tys. Owszem rata
      się nie zmienia, bo LIBOR3M spadł z 2,93 do 0,54 (wartość na 21 stycznia) ale
      przy udzielaniu kredytu mieszkanie, które kupowałem bankowy rzeczoznawca wycenił
      na 350tys.

      Jeśli frank nadal będzie drożał to kredyt przekroczy wartość zabezpieczenia. Co
      wtedy? Czy to że hipoteka jest na 150% wartości kredytu czyli na 375tyś. coś mi
      daje?

      Cała nadzieja w Szwajcarach, jeśli faktycznie chcą osłabić walutę, to kurs
      zacznie powoli spadać albo chociaż przestanie wzrastać.

      Tylko czy informacje podane przez takiego pismaka jakim jest GW są wiarygodne??
    • Gość: MULTIBANK Franki dają odetchnąć IP: 212.160.210.* 23.01.09, 09:02
      WWW.MSTOP.PL dla wszystkich oszukanych przez Multibank i Mbank !!!!
    • Gość: Gosc A co z mBank i Multibank IP: *.europe.ppdi.com 23.01.09, 09:12
      Autor tego wspanialego artykulu chyba zapomnial o 30 000 klientow mbank i
      multibanku. Klientom tych podbankow BRE, mimo spadku liboru podwyzszono
      oprocentowanie do 4-4.7% argumentujac 'trudna sytuacja makroekonomiczna na
      swiecie'. Autor tak optymistycznie widzi przyszlosc, to niech porozmawia z
      ludzmi ktorym raty wzrosly z 1400 do 2400 zlotych. Niech zajrzy na strony ludzi
      organizujacych sie i chcacych skladac pozwy do sadow. Jak czytam te bzdury w
      G... wyborczym, to mi rece opadaja.
    • Gość: tysia Re: Franki dają odetchnąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 09:14
      ten artykuł jest nierzetelny. Millenium wcale nie obniżyło rat kredytów. Większa
      część klientów ma nadal wysokie stopy bo te ustala zarząd banku. A ten nie
      zamierza wcale ich obniżyć, chociaż jak szły w górę to nie nadążałam ze skrzynki
      poczty wyjmować os banku.
      • Gość: Olga Re: Franki dają odetchnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 10:14
        Mnie Millenium obniżyło oprocentowanie z 4.15% na 1,86% :) Więc nie
        wiem...może Ciebie bank nie lubi...;) alb może mnie lubi bardziej z
        racji tego że ponad 0,5 mln trzymam na lokacie :))
        • Gość: Buczek Re: Franki dają odetchnąć IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 13:14
          Z ciekawości - jaki jest sens brania kredytu i jednocześniej
          trzymania kasy na lokacie oprocentowanej z reguły niżej, niż wynosi
          koszt kredytu? Innymi słowy - po co tracisz na kredycie mając
          gotówkę?
      • Gość: uncle-e Re: Franki dają odetchnąć IP: *.tvk.torun.pl 23.01.09, 11:58
        Mi Millenium tez obnizyło rate o 80 chf ( miałem 264 , mam 184 chf ) pozatym
        zwiekszył sie udział kapitału spłacanego w miesiecznej racie.
      • Gość: Buczek Re: Franki dają odetchnąć IP: *.gdynia.mm.pl 23.01.09, 13:34
        Aż niemożliwe. Kredyty w Millenium opierają się na LIBORze i marży i
        nie sądzę, żeby były jakieś wyjątki, więc po prostu siłą rzeczy
        oprocentowanie musi spaść. Sprawdź umowę, a może pomylił Ci się z
        mBankiem ;-)
    • Gość: buahaha Franki dają odetchnąć kredytobiorcom IP: 212.106.28.* 23.01.09, 09:19
      Co to za czytelnik? Rata mu wrocila do poziomu z czerwca! Ale pol
      roku po pare stow wiecej placil haraczu. Pare takich akcji w ciagu
      kilku lat i złotówka rulezz;].
    • Gość: (pit) Franki dają odetchnąć kredytobiorcom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 09:21
      proszę o wyjaśnienie jak banki rozliczają się wg LIBOR - bo PKO BP mam
      wrażenia używa pojęcia średni LIBOR czyli ten spadek stawki w Szwajcarii będę
      widział możne za kilka miesięcy w swojej racie. Czy tak jest rzeczywiście czy
      ja czegoś nie rozumiem?
      • rocznik_74 Re: Franki dają odetchnąć kredytobiorcom 23.01.09, 13:25
        Oprocentowanie kredytu to zazwyczaj stawka liboru+marza banku.
        Sposob wyliczenia pierwszej z tych skladowych (u mnie Libor3M
        liczony jako srednia z trzech miesiecy poprzedniego kwartalu,
        liczona od 26 dnia miesiaca... libor obliczany kwartalnie a jesli
        wahania sa duze, pow. 0,5% to miesiecznie itd.) oraz wielkosc marzy
        powinny byc dokladnie okreslona w umowie kredytowej.
        Kilka razy przeliczylem sobie te wielkosci i zgadzaja sie.

        Stawki srednie Wibory czy Liboru mozna policzyc np. na stronie:
        www.bankier.pl/fo/kredyty/components/elw/?id=6
        nalezy wybrac walute i okres
        ____________________________
        Pozdrawiam szczegolnie tych ktorzy podpisujac umowe na kilkadziesiat
        lat potrafili znalezc kilka chwil na jej analize i porownanie z
        innymi wariantami :)
Inne wątki na temat: