jesienia
01.11.08, 02:11
Powiedzcie czy jest ktos kto rowniez po prostu boi sie Swieta Zmarlych?
Nie,nie mysle o tej zwyklym strachu...
Boje sie jak ten dzien przezyje,ile zdolam tesknoty zadusic,ile lez
powstrzymac,ile szukac odpowiedzi na pytanie DLACZEGO?
Jak pogodzic sie z odejsciem...dalekim i bez powrotnym osob NAJUKOCHANSZYCH?
Dlaczego wlasnie w tym dniu wszystko jest mocniejsze i glebsze?
Dlaczego tak bardzo,bardzo boli?