Gość: sunny
IP: 213.17.133.*
19.01.04, 13:48
Może wstyd się przyznać, ale do tej pory znałam tylko jego pojedyncze,
najbardziej znane piosenki. Niedawno kupiłam w komisie "Street Legal", tak po
prostu, było tanie i wiedziałam, że się raczej nie zawiodę. Płyta naprawdę mi
się podoba.
Właśnie zrobiłam rozeznanie na Allmusic.com, żeby poznać tytuły innych płyt
Dylana i daty ich wydania. Jest ich 38...Teraz pytanie do Was, jeśli są tu
znawcy Dylana, a podejrzewam, że są - które płyty polecacie, od których warto
zacząć? W komisie zaważyłam jeszcze kilka :"Another side of Bob
Dylan", "Blonde on blonde", "Blode on tracks"...Słyszałam, że Bob miał wzloty
i upadki i nagrał kilka niezbyt ciekawych rzeczy, chiałabym więc wiedzieć od
czego zacząć, czego warto posłuchać? Chronologicznie czyli od longplaya "Bob
Dylan" z 1962 r. (jeśli uda się to w ogóle gdzieś dostać)? Czy inaczej?