Dodaj do ulubionych

ORPHANED LAND "Mabool" - progmetal z Izraela

13.02.04, 15:31


Teksty w kilku językach, użycie tradycyjnych instrumentów wschodnich, goście
grający na różnych instrumentach perkusyjnych i smyczkowych… wbrew pozorom
nie zapowiada się na recenzję nowego albumu Eleni ani Blue Cafe, a na
omówienie propozycji progmetalowego kwintetu Orphaned Land, pochodzącego z
Izraela. Nie jest to ich pierwszy album, ale od wydania ostatniego upłynęło
sporo czasu.

Album „Mabool” to niesamowita mieszanka brzmień metalowo-progresywnych oraz
tego, co napisałem powyżej: grupa stara się – i wychodzi jej to wspaniale –
łączyć wątki różnych kultur w swojej muzyce. Na płycie słychać, pomiędzy
tradycyjnymi riffami i finezyjnymi solówkami, tradycyjne zaśpiewy, skrzypce
czy gitarki bądź bębny, grające w manierze folkowej. Nie jestem specjalistą
od muzyki ludowej Bliskiego Wschodu, ale efekt, jaki słychać na płycie, jest
zachęcający. Intrygujące połączenia sprawdziły się i wspaniale brzmią.

Oczywiście, ze względu na rodzaj muzyki, uprawiany przez zespół, wszystkie te
smaczki służą jako ozdobniki, mające dodać tajemniczości bądź patosu, ale na
szczęście nie zalatują tanim kiczem i spełniają swoją rolę bardzo dobrze.
Kompozycje – jak to na progmetalowych płytach ostatnio bywa – są do siebie
dość podobne, niestety miejscami aż za bardzo. Ratują je wprawdzie wyżej
przeze mnie wspomniane wtrącenia instrumentalne bądź ciekawostki językowe (na
płycie słychać łacinę, hebrajski i jeszcze jakieś języki arabskie, ale przede
wszystkim angielski), acz całość się nieco zlewa.

Jeśli o charakterystykę samej muzyki chodzi, w pewnych momentach grupa brzmi
jak Dream Theater, tylko bardziej przebojowo („Birth Of The Tree”wink, czasem
jak Iron Maiden („A Call To Awake”wink, innym razem dzięki wokalizom żeńskim
przypomina się świętej pamięci Ofra Haza (wokalistka bardzo podobnie śpiewa –
w zespole jest dwoje głównych wokalistów) lub nawet nieszczęsny Gregorian
(„Building The Ark” odśpiewane przez chóry). Niektóre wstawki brzmią
rzeczywiście jak wyjęte z płyt z muzyką orientalną („A’salk”wink, ale współgrają
z resztą kompozycji i układają się w jednolitą całość (jak na koncept album
przystało). Dużą rolę na płycie odgrywają nie tylko ostre gitary, łojące
bardzo ładnie, ale i instrumenty klawiszowe (użyte z umiarem, ale bardzo
efektownie, np. wspaniałe solo w „Halo Dies”wink oraz sporo instrumentów
akustycznych. Sporo utworów ma spokojne, akustyczne wstępy, a dopiero po
jakimś czasie się rozkręcają, z czym zespół się nie spieszy, ponieważ krążek
trwa siedemdziesiąt minut. Oczywiście, w najbardziej dramatycznych momentach
grupa nie podarowała sobie użycia odgłosów burzy („Mabool –The Flood”wink oraz
odgłosów szumiącej wody i spiewu ptaków w momencie, gdy burza już przemija i
na niebie pojawia się tęcza (instrumentalne „Rainbow”, zamykające płytę)…

Dość ciekawa propozycja „na czwórkę”. Dużym plusem są starania ze strony
grupy, żeby zabrzmieć zdecydowanie, ale jednak oryginalnie. Bardzo staranne
aranżacje (nie ma przypadkowych dźwięków) i perfekcyjne odegranie to naprawdę
spore atuty tego albumu. Minusem jest to, co napisałem – zbyt duże
podobieństwo do siebie pewnych kompozycji oraz długość albumu. Sądzę, że
obcięcie kwadransa nie byłoby profanacją, a dzięki temu dzieło stałoby się
bardziej strawne. Ale i tak bardzo mi się podoba.
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: ORPHANED LAND "Mabool" - progmetal z Izraela 13.02.04, 16:18
      Vulture, strasznie fajnie, ze zadales sobie tyyyyle trudu i opisales kolejna
      nowosc. Sledze Twoje recenzje jak odcinki serialu "na dobre i na zle".

      Czuje sie "zajebiscie" po przeczytaniu ostatniego zdania.

      Natomiast recenzja jak recenzja..jak zwykle w stylu vulture'Asmile

      M.S.
      Wybacz, ale pojde teraz na dzial ksiazki..poczytac o czyms nowym smile
      • vulture recenzja recenzji 13.02.04, 16:41
        mathias_sammer napisał:

        > Vulture, strasznie fajnie, ze zadales sobie tyyyyle trudu i opisales kolejna
        > nowosc. Sledze Twoje recenzje jak odcinki serialu "na dobre i na zle".

        To wspaniałe mieć takich czytelników, naprawdę.

        > Czuje sie "zajebiscie" po przeczytaniu ostatniego zdania.

        No to zajebiście.

        > Natomiast recenzja jak recenzja..jak zwykle w stylu vulture'Asmile

        Trochę bym się zdziwił, gdyby była inna.

        > M.S.
        > Wybacz, ale pojde teraz na dzial ksiazki..poczytac o czyms nowym smile

        Wybaczam, acz z przyjemnością poczytam jakąś Twoją recenzję. Może i ja się
        poczuję "zajebiście". Recenzję w stylu Matthiasa Sammera, żeby się obyło bez
        niedomówień. I postaraj się, by ostatnie zdanie było wiesz, takie super, no.

        A teraz idę zjeść. Książki to takie coś co się podkłada pod nierówne meble?
        • xamel Re: recenzja recenzji 13.02.04, 17:14
          vulture napisał:

          > Książki to takie coś co się podkłada pod nierówne meble?

          pod noge stolu zeby sie piwo nie zsunelo z plyty CD z muzyka pop
          • vulture ehe 13.02.04, 17:57
            xamel napisał:

            > pod noge stolu zeby sie piwo nie zsunelo z plyty CD z muzyka pop

            Płyty pop się wiesza w samochodzie żeby ładnie błyszczały i tak się fajnie
            obracały przy zakrętach i się fajną muzę włącza, żeby wszyscy słyszeli.
    • dreaded88 Re: ORPHANED LAND "Mabool" - progmetal z Izraela 05.03.04, 17:33
      Posłuchałem - bardzo fajna płyta.
      Komentarz do recenzji - charakterystyka muzyki przez pewne porównania wydaje mi
      się niezbyt trafna, ja postrzegam ją jako najbliższą temu, co grały takie
      orkiestry jak Gathering czy Tiamat około połowy lat 90, na szczęście dzięki
      zawartości orientalizujących elementów nie jest to bynajmniej jakieś mdłe
      naśladownictwo. Sam koncept (czyli concept) można porównać choćby z
      wiekopomnymi dziełami Bathory z najlepszych czasów Quortona, duch te płyty
      przenika mimo odległości geograficznej i teologicznej dość podobny.
      Wokalistów jest chyba jednak jeden, Kobi Farhi, jeno śpiewający raz głosem
      ludzkim, raz growlem, żeby nie było za słodko.
      Z tym podobieństwem utworów też bym nie przesadzał.
      Miejmy nadzieję, że chłopaków nie rozerwie jakiś szahid zamierzający dostać się
      do nieba via autobus, knajpa albo klub...
      • vulture Re: ORPHANED LAND "Mabool" - progmetal z Izraela 05.03.04, 18:04
        dreaded88 napisał:

        > Posłuchałem - bardzo fajna płyta.

        > Komentarz do recenzji - charakterystyka muzyki przez pewne porównania wydaje
        mi
        >
        > się niezbyt trafna, ja postrzegam ją jako najbliższą temu, co grały takie
        > orkiestry jak Gathering czy Tiamat około połowy lat 90,

        Łeeee jakoś mi do Gathering w ogóle Orphaned Land nie pasuje...


        > Wokalistów jest chyba jednak jeden, Kobi Farhi, jeno śpiewający raz głosem
        > ludzkim, raz growlem, żeby nie było za słodko.

        Tak mi się wydawało najpierw, że jest jeden, ale po wysłuchaniu nie wiem. Nie
        sądzę, żeby żeński głos należał do niego, chyba że jest jeszcze lepszy od
        Rojka smile))

        Ostatnio dyskutowałem z jakimś gościem z Izraela, który próbował przekonać
        mnie, że nowe Orphaned Land to death metal. Sam widzisz, że interpretacji jest
        aż nadto big_grin
        • dreaded88 Re: ORPHANED LAND "Mabool" - progmetal z Izraela 05.03.04, 18:24
          vulture napisał:

          >
          > Tak mi się wydawało najpierw, że jest jeden, ale po wysłuchaniu nie wiem. Nie
          > sądzę, żeby żeński głos należał do niego, chyba że jest jeszcze lepszy od
          > Rojka smile))

          No dobra, ale te babskie wokale to tam robią bardziej za Mariannę na reLoad.
          Główny jest jeden.

          >
          > Ostatnio dyskutowałem z jakimś gościem z Izraela, który próbował przekonać
          > mnie, że nowe Orphaned Land to death metal. Sam widzisz, że interpretacji
          jest
          > aż nadto big_grin

          Biorąc pod uwagę czas growlowania w % i stylistykę tego growlu - czemu nie?
          BTW - coś Into Eternity słyszałeś? A jak słyszałeś - co myślisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka