kmtt
05.03.04, 01:39
Jakich płyt słuchacie od początku do końca z jednakowym „uwielbieniem”
bez „przeskakiwania” niektórych kawałków ( bo wiadomo, że nawet na najlepszej
płycie może zdarzyć się coś co nas drażni)?
Ja: Ten – Pearl Jam i niektóre płyty ulubionego Voo Voo : Voo Voo, Sno-
powiązałka, oov oov.