Dodaj do ulubionych

Kula Shaker

IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 27.03.04, 16:06
Zastanawiam się dlaczego tak rewelacyjny zespół jak Kula Shaker
przepadł.Pamiętam jak po raz pierwszy usłyszałem debiutancką płytę K.Dla mnie
był to strzał w dziesiątkę.Coś czego cały czas szukałem w muzyce.I te
hinduskie - psychodeliczne motywy.Rewelacja.Niby zrzynali od wielkich
klasyków rocka, ale mieli swój orginalny styl.Następna płyta dla mnie również
była udana,może poza drobnymi wyjątkami .Tu do całej tej mieszanki znanej z
pierwszej płyty jeszcze dodali klimat musicalu Jesus Christ Superstar (
S.O.S.).Zespół niestety zniszczony przez angielską prasę.Na początku
wielbiony ,a następnie wyśmiewany i znienawidzony.Co sądzicie o Kula Shaker?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: Kula Shaker 27.03.04, 16:29
      Sięgnąłem ostatnio po "K" wcześniej znając zespół z kilku co większych przebojów. Łapię się na tym, że co chwila atakuje mnie jakiś motyw łudząco podobny do brytyjskiej klasyki rockowej szeroko pojętej. Ale to świetna, różnorodna płyta, dużo rasowego wyspiarskiego grania, co mi z reguły wystarcza.
      A co do brytyjskiej prasy - normalne to jest, zaskakuje Cię to jeszcze? smile Niestety wielbione przez nich zespoły z lat 90-tych przewyższające o dwie głowy większość "nowej rockowej rewolucji" są poniewierane, uważane za obciach jakiś (patrz choćby właśnie Kula Shaker albo Mansun). Po czym za 10 lat wyjmą ich płyty i stwierdzą że to klasyka.

      Pozdrawiam
      • Gość: radhe radhe Re: Kula Shaker IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 27.03.04, 17:59
        Zgadzam się z Tobą.Zauważyłem ,że w prasie brytyjskiej co jakiś czas jest także
        totalna zmiana generacji dziennikarzy.I tak pod jednym szyldem (n.p. NME)
        dzisiaj jesteś królem ,a jutro przygranym.Ktoś już inny pisze i nie patrzy na
        to co jego poprzednik miał do powiedzenia.To juz sie nie liczy. Już tak
        powoli się dzieje z ubóstwianymi przez nich w ostatnich latach Oasis.Następni
        będą circa 2006 The Strokes ,a pózniej Franz Ferdinand.Jeśli chodzi o Mansun,
        to od daty wydania Attack of Grey Lantern to słucham ich średnio dwa ,trzy razy
        w roku.I wciąż jest to dobre.Pozdrawiam
        • ilhan Re: Kula Shaker 27.03.04, 21:03
          Trudno teraz o takie zespoły. Taka jest prawda. Przyjemne granie każdy lubi, ale tak naprawdę ile tych "przyjemnych-choć-mało-ambitnych" płyt weszło do historii rocka? Kto pamiętałby Depeche Mode gdyby zakończyli karierę po trzech płytach? Albo The Cure gdyby przez całą karierę grali rzeczy typu "Boys Don't Cry"? Można nagrać jeden taki album, maksymalnie dwa jeśli są dobre.
          Debiuty Franz Ferdinand i The Strokes to bardzo dobre płyty, ale niedługo wytwórniom skończy się kasa, NME znajdzie sobie kolejnych faworytów, a do tego nastolatki podrosną i zrobią krok naprzód. I wtedy ich ulubieńcy mogą zostać w tyle.
          Heh, chyba zaplątałem mocno smile Ale w taki anty-new-rock-revolutionowym nastroju jestem akurat wink
          Pozdrawiam
    • peternurek1 Re: Kula Shaker 27.03.04, 19:58
      super muzyka , odkryłem niedawno przypadkiem ich drugą płyte "peasants , pigs &
      astronauts" po czym natychmiast ściągnąłem sobie wszystkie mp.3 jakie tylko
      były możliwe
      naprawde szkoda że się rozpadł , jak dla mnie jedna ze najlepszych kapel lat
      90-tych
      również polecam
    • mancalledsun Kula Shaker 28.03.04, 22:39
      jasne, kula shaker to taki zespol z charakterem. dla mnie "K" to taki album,
      ktory chyba w wiekszym stopniu niz inne zespoly czerpał inspracje z klasyki
      brytyjskiej muzyki gitarowej. a "peasants , pigs & astronauts", to moja
      ulubiona ich plytka wink takie piekne single, jak "shower your love" pamieta sie
      dlugo. swietna perksuja, no i faktycznie ten klimat indyjski. brakuje tylko
      słoni wink a propos, przez te plyte kula shaker zaczeli mi sie kojarzyc z czyms
      takim, co chyba sie nazywa "space rock" - granie typu babylon zoo, cornershop -
      szczegolnie po moim ukochanym "Mystical machine gun" wink .....
      kupilem ich druga plytke na wyprzedazy! z tego, co pamietam podobala mi sie tez
      tam perkusja.

      najwyzsza pora powrocic do muzyki kula shaker ! fajny temat postu wink
      pozdrawiam
    • madee1 Re: Kula Shaker 28.03.04, 22:48
      Fajny zespół. Nie do końca zniszczyła ich prasa, Crispin Mills miał trochę
      chore podejście i generalnie za dużo gadał o swojej misji do wypełnienia i
      zbawienia brytyjskiej muzyki, zamiast nagrywać płyty. Ale zespołu szkoda, 'K' -
      znakomita płyta. Teraz też coś gra, ale już unika prasy jak ognia, chyba boi
      się powiedzieć więcej głupot.
      • peternurek1 Re: Kula Shaker 28.03.04, 23:12
        a ma ktoś, lub słyszał EP-ke "Summer Sun"? też super
    • vulture Re: Kula Shaker 29.03.04, 05:53

      Z tego, co pamiętam, prasa nie tyle krytykowała radosną twórczość Kula
      Shaker, co dość kontrowersyjne poglądy Crispiana Millsa (celebrowanie urodzin
      Hitlera itp.). Sama muzyka mi się nie podoba. Zaskoczyli mnie wprawdzie in plus
      soczystą i konkretną wersją "Hush", ale to wypadek przy pracy chyba był.
      • Gość: radhe radhe Re: Kula Shaker IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 29.03.04, 20:10
        No tu się niestety mylisz, prasa krytykowała nieco póżniej również ich radosną
        twórczość, szczególnie NME patrz - recenzja ich The Best oraz magazyn Q .Ci z
        kolei uważali ,że płyta K wybrana przez ich czytelników do 100 najlepszych płyt
        wszechczasów była największą pomyłką.
        Zespół do którego z pewnością trzeba powrócić. Puszczam to moim znajomym i
        każdy odnajduje w tym super melodie i kawał dobrego rocka.Szkoda ,że tak mało i
        ludzi ich zna.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka