Dodaj do ulubionych

Ani diFranco - świetny głos

IP: 213.17.133.* 30.03.04, 19:50
Jej płyty nie zostały wydane w Polsce, poznałam je dzięki mojej amerykańskiej
nauczycielce. Nie mam jeszcze wszystkich (jest ich 19, łącznie z albumami
live), ale te, które mam są naprawdę świetne. Ani zwana jest w Stanach "punk
folksinger" i coś w tym jest...ale wahałabym się nazwać jej pioseki
folkowymi. Tylko jej wyjątkowy głos i rwana, specyficzna, przykłuwająca
gitara...Mądre teksty, czasem pełne gniewu, czasem nostalgiczne.
Od paru dni słucham tylko jej.
Są tutaj jeszcze jacyś wielbiciele jej twórczości?
Obserwuj wątek
    • lostdog Re: Ani diFranco - świetny głos 31.03.04, 00:03
      na przykład ja smile. poznałem ją dzięki monkey wrench radio, gdzie eddie v. z
      pearl jam zapodaje przeróżną muzykę... a jej glos naprawde rzuca na kolana!
      • Gość: sunny Re: Ani diFranco - świetny głos IP: 213.17.133.* 31.03.04, 12:00
        Cieszę się, że ktoś się znalazł smile To Eddie ją puszcza w radiu? Świetna
        rekomendacja...
        Czy to radio internetowe? Możesz podać linka?
        • lostdog Re: Ani diFranco - świetny głos 31.03.04, 23:43
          nie, to niestety nie radio internetowe... to tylko bardzo nieregularne audycje,
          które odbywają się wedle upodobania eddiego&pj smile. ale puszczał ją i polecał
          bardzo gorąco, wiec posłuchałem i... nie zawiodłem się. wielka szkoda, że nie
          ma jej płyt w polsce - przez to jest praktycznie u nas nieznana. chociaż nie...
          udało mi się kiedyś usłyszeć jedną z jej piosenek w radiu, bodajże w pr3, ale
          to było w godzinach nocno-porannych i siłą rzeczy do nikogo pewnie nie dotarło.
          a od tego czasu ani widu ani słychu o ani di w polsce...
    • ayya Re: Ani diFranco - świetny głos 01.04.04, 16:09
      Ani diFranco była naprawdę wspaniałą songwriterką. Fantastycznie śpiewała,
      przekazywała emocje, miała coś do powiedzenia. Dlaczego piszę w czasie
      przeszłym? Bo niestety Ani się postarzała, czego dowodem są jej dwie ostatnie
      płyty z 2004 i 2003 roku. Po ich przesłuchaniu miałam wrażenie, że sama
      wokalistka nie wie, po co je nagrała. Prawda jest taka, że Ani ma jedną
      genialną płytę "Not a pretty girl", bardzo dobre są moim zdaniem jeszcze jej
      debiut i w ogóle większość płyt nagranych przed "Not a ...". Z nowszych to
      polecam tylko "Little Plastic Castle", bo reszta jest po prostu słaba.

      Pozdr.
    • Gość: sunny Re: Ani diFranco - świetny głos IP: 213.17.133.* 01.04.04, 16:46
      Częściowo zgodzę się z Tobą, Ayya...Co do "Educated guess" z 2004 roku
      faktycznie mam mieszane uczucia. Słuchałam kilka razy i właściwie na razie
      podoba mi się tylko "Bodily". Ale wiem, że do niektórych płyt trzeba się powoli
      przyzwyczajać, często tak jest...
      Nie zgadzam się, że Ani się postarzała. Po prostu może wybrała trochę inną
      drogę? Może była znudzona zaangażowanymi piosenkami ze specyficznym podkładem
      gitarowym, które nagrywa od 15 lat? Mogę tylko spekulować.
      Słucham teraz "To the teeth" i nie jest to typowa płyta Ani, jest trochę
      unowocześniona, a mimo to słucha się dobrze. Jej głos pozostał taki sam jak
      dawniej.

      Co do moich ulubionych jej płyt : prym wśród nich wiedzie chyba "Imperfectly" z
      1992 roku. Absltnie nic nie zmieniłabym w tej płycie. Trochę gniewna, trochę
      liryczna, świetne teksty. Lubię też "Little Plastic Castle" i "Out of range".
      Teraz idzie trochę w innym kierunku...Fakt, trochę żal.

      Ayya, jeśli znasz dobrze twórczośc Ani (a taki odniosłam wrażenie) - czy możesz
      mi powiedzieć co to za płyta "Woman in (e)motin" ? Składanka?
      I jeszcze jedno pytanie - czy na wspólnych płytach z Utah Phillips ("Fellow
      workers" i "The past didn't go anywhere") Ani także śpiewa, czy jest po prostu
      autorką muzyki, a śpiewa Utah? Będę wdzięczna za odpowiedzi.

      Pozdrawiam.
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Ani diFranco - świetny głos 04.04.04, 11:05
      sprobuj ryana adamsa - najlepiej gold albo heartbreaker, ew. demolition - gdyby
      ani di franco byla facetem, bylaby wlasnie ryanem adamsem. to, od czego on
      zaczynal nazywa sie alt-country (mozna pod to podciagnac ani difranco), ew.
      folk-rockiem. ostatnio zrobil plyte bardziej punk-rockowa, ale tez jest
      genialna ("rock'n'roll"). a moj ulubiony kawalek difranco to "fuck you"wink
    • Gość: sunny Re: Ani diFranco - świetny głos IP: 213.17.133.* 04.04.04, 21:06
      Chyba wolę kobiece głosy smileAle oczywiście zapoznam się z Ryanem.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka