Gość: sunny
IP: 213.17.133.*
30.03.04, 19:50
Jej płyty nie zostały wydane w Polsce, poznałam je dzięki mojej amerykańskiej
nauczycielce. Nie mam jeszcze wszystkich (jest ich 19, łącznie z albumami
live), ale te, które mam są naprawdę świetne. Ani zwana jest w Stanach "punk
folksinger" i coś w tym jest...ale wahałabym się nazwać jej pioseki
folkowymi. Tylko jej wyjątkowy głos i rwana, specyficzna, przykłuwająca
gitara...Mądre teksty, czasem pełne gniewu, czasem nostalgiczne.
Od paru dni słucham tylko jej.
Są tutaj jeszcze jacyś wielbiciele jej twórczości?