Gość: gomez
IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl
10.04.04, 22:05
Czy komuś to coś mówi.No, pewnie tak, fanom brytyjskiego grania.Szkoda ,że
The Sundays już nie istnieją.Ponoć Harriet Wheeler i David Gavurin wzięli się
za wychowywanie potomstwa.Ach ten głos i ta gitara coś ala The Smiths.Brakuje
ich na scenie.Niewątpliwie