Kolejny, siódmy już album The Charlatans w maju, tymczasem można już "tu i ówdzie" posłuchać pierwszego singla, zatytułowanego tak jak cała płyta "Up At The Lake".
Tim Burgess na szczęście nie pociągnął całego zespołu w stronę swoich solowych, mało szczęśliwych (delikatnie mówiąc) nagrań... Mało tego - "Up At The Lake" to chyba najbardziej przebojowy ich singiel od czasów "Impossible" z 1999 roku - co oczywiście nie znaczy najlepszy. Ale na listy przebojów nadaje się idealnie: skoczny (fajnie pracuje bas, jak to u Szarlatansów), z chwytliwym refrenem, nie za długi...
No i to tyle. Jakby ktoś też miał okazję usłyszeć, to ciekawe co sądzi