Mansun to zespół jednak "albumowy", ale nie zmienia to faktu, że na płytach ilość znakomitych poszczególnych kompozycji jest niesamowicie duża. Co sprawia, że ułożenie takiej 10-tki nie jest łatwą sprawą.
I jak komuś bardzo przeszkadzają te cyferki przy tytułach, to może przymknąć oko, bo naprawdę warto sięgnąć po te utwory. Jak ostatnio stwierdziłem: prawdopodobnie najbardziej niedocenianego z zespołów lat 90-tych, a jednocześnie chyba również najbardziej "progresywnego"...
1. Cancer
2. Being A Girl
3. Wide Open Space
4. Six
5. Legacy
6. She Makes My Nose Bleed
7. Dark Mavis
8. Television
9. Mansun's Only Love Song
10. Negative
Hm, to chyba w ten sposób wygląda. Dziękuję za uwagę i zachęcam do zapoznania się z zespołem Mansun, jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji