ilhan
03.06.04, 10:32
Śladami wątku Cze...
Takim klasycznym przykładem niestrawialnego kawałka z genialnej płyty jest dla mnie, o czym już kilkakrotnie tu pisałem, "Within You Without You" z "Sgt Pepper's Lonely Hearts Club Band".
Podobnie jest z "Brand New Cadillac" (The Clash, "London Calling"), z "Crazy Beat" (Blur, "Think Tank"), z "Nice Dream" (Radiohead, "The Bends"), a nawet z "Never Had No One Ever" (The Smiths, "The Queen Is Dead"). Każdego z nich mogłoby na tych wspaniałych płytach nie być i wcale by na tym nie straciły.
Przy czym zaznaczam, że to moje osobiste odczucia i nie neguję, że to być może dla wielu świetne numery.