Dodaj do ulubionych

Purpurowe stadiony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 16:57
Bylem w Szczecinie... I bylo bosko smile
Obserwuj wątek
    • Gość: WP Re: Purpurowe stadiony IP: *.tomaszow.mm.pl 29.06.04, 17:09
      Hey!!! Ktoś ma jakieś fotki z koncertu? Proszę!!! wprek@wp.pl
    • Gość: dlnmktw Re: Purpurowe stadiony IP: *.local.pl / 217.11.143.* 30.06.04, 01:19
      W Warszawie również ekstra!smile Świetny koncert, niezła publika "orientująca się
      w temacie", muzycy w kapitalnej formie; podsumowując, fajnie się bawiłemsmile
      • Gość: tragac Re: Purpurowe stadiony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 08:41
        zgadza się! potwierdzam, koncert rewelacyjny, muzycy znakomici, Gillan z mocnym
        głosem, troszke jakby za cicho nagłośnienie ale i tak chyba publiczność obudziła
        pół Warszawy.

        ps. troszke sie niewyspałem ale warto było, jechaliśmy z przyjaciółmi z okolic
        Krakowa więc kawałek drogi był do zrobienia...

        pozdrawiam hardrockowo
    • Gość: emily Re: Purpurowe stadiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 01:29
      a ja nie bawiłam się świetnie, bo z pewnych powodów nie mogłam tam być sad(((((

      napiszcie jakąs recenzje, albo chociaż setliste...
      zalezy mi na tym

      pozdrawiam
    • Gość: prince31 Re: Purpurowe stadiony IP: *.tvgawex.pl 30.06.04, 09:05
      Wczorajszy koncert w Warszawie - O MATKO! Ale się ubawiłem - miód na serce!
      Dawno nie było w Polsce tak dobrego koncertu. Trochę zawiodły supporty. A ci
      weseli panowie z Zarządu dróg i WOPR tylko dodali wesolości nastroju - hihi.
      Koncert był super - przypomniałem sobie lata młodości! Forma zespołu na 200% -
      ta muza się nie starzeje i co najważniejsze nasze dzieci też bedą jej słuchać!
      Pozdrawiam z Bydgoszczy
    • Gość: emila Re: Purpurowe stadiony IP: *.acn.waw.pl 30.06.04, 11:02
      świetna muzyka, super forma . koncert w warszawie - rewelacja.
      • vampi_r Re: Purpurowe stadiony 30.06.04, 11:26
        Moja recenzja z koncertu warszawskiego:
        cholernie krótki.
        • Gość: greg Re: Purpurowe stadiony IP: *.man.polbox.pl 30.06.04, 11:29
          Krótki? Grali blisko 2 godziny...
          • vampi_r Re: Purpurowe stadiony 30.06.04, 11:53
            Gość portalu: greg napisał(a):

            > Krótki? Grali blisko 2 godziny...

            Dokładnie 1 godzinę i 45 minut wraz z bisem.
            A na bis jeden krótki utwór, a tu rozbuchany do 20 minut.
        • vampi_r Re: Purpurowe stadiony 30.06.04, 11:51
          vampi_r napisał:

          > Moja recenzja z koncertu warszawskiego:
          > cholernie krótki.

          Nie jestem specjalnym fanem Purpli, ale jako gość wyrobiony rockowo i wychowany
          na tej muzyce potrafię docenić klasę i zespołu i muzyki.
          Dlatego po koncercie zespołu legendy spodziewałem się więcej.
          A tu po 82 minutach (dokładnie) pierwsze "Thank You, good night". O zgrozo !!!
          A ja myślałem, że po "Smoke on The Water" dopiero sie zacznie. Tym bardziej, że
          sciemniło się i zaczynała być atmosfera.
          Zabrakło "Child in Time". To mniej więcej tak, jakby Procol Harrum nie zagrał
          Bielszego Odcienia Bieli.

          Mam zastrzeżenia do samego Gilana. Jakos mu się zacięło i od samego początku do
          konca powtarzał w kółko że jest cudownie i jest zdumiony, że ktoś przyszedł na
          koncert. Czyli zdarta płyta - niemal każdy i wszędzie mówi widowni że jest
          cudowna. Gilan w zasadzie od tego komplementu zaczął koncert i po każdym
          utworze powtarzał to samo. W Burkina Faso tez by tak gadał.
          Czyli koncert Purpli to była zwykła sztampa. Wyuczone obowiązkowe frazesy i
          udawana radośc z grania w Polsce i Warszawie.
          Brakło mi tej iskry, która odróżniłaby ten koncert od wszystkich innych.

          OK. Zapewne w innym kraju nie zagraliby wstawek Chopina, czy naszego hymnu. Ale
          na tym koniec.

          W dodatku po 1 godzinie i 20 minutach oficjalny koniec koncertu.
          Jeśli ktoś był na YES, to wie, że po takim czasie zespół dopiero kończy
          rozgrzewkę. YES w Polsce był 4 razy i każdy koncert trwał około 3 godzin.
          Purpurowi Panowie - wy jesteście młodsi o kilka lat od Yesów. Dajcie widowni
          więc nieco więcej z siebie, albo organizujcie koncerty darmowe.

          Ja niestety czułem się oszukany. Za cenę jaka zapłaciłem za koncert Purpli
          powinienem dostać nieco więcej. Przynajmniej o pół godziny.
          • trashed Re: Purpurowe stadiony 30.06.04, 11:58
            Nie byłem na koncercie, bo za daleko mam. Ale z tego co pamiętam to "Dziecka w
            czasie" już od dawna na żywo nie zagrali. Chyba z Blackmorem ostatni raz.

            Nie wie ktoś czy zaproszono do nas reaktywowany Judas Priest?
          • peternurek1 Re: Purpurowe stadiony 30.06.04, 12:19
            faktycznie dość krótki, ale dałem się ponbieść tłumowi smile i jakbym miał jeszcze
            godzine skakać i się drzeć to nie wiem czy bym wytrzymał smile)
            całe szczęście że przy "smoke on the water" spadł deszczsmile

            poniosło mnie troszeczke smile
          • Gość: Lukas Się kończą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 15:47
            Wlasnie,wlasnie....podpisuje sie pod slowami vampi_ra.Z tym ze ja jestem fanem
            Purpli i troszke mnie to smuci.Wezmy np. "When a blind man cries" - OBCIETE z
            drugiej solowki - co to za zabieg?Gdzies sie panowie spieszyli?W dodatku
            liczylem na Demon's eye ,ktore podobno pojawilo sie kilka dni wczesniej na
            koncercie w Danii.Niestety,u nas brak.....Na koncercie w Reykjaviku (jesli
            wierzyc recenzjom) bylo "Doing it tonight".U nas brak.....wiec chyba nie
            jestesmy az tak "fantastic" i "suberb",a wrecz przeciwnie.
    • Gość: purpurek Re: Purpurowe stadiony IP: *.man.polbox.pl 30.06.04, 12:18
      Jest i piewrsza relacja w mediach
      www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=4810799
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka