Dodaj do ulubionych

Nowe płyty Red Hot Chilli Peppers i Frusciante

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 09:34
Ehem, ehem, "PIERWSZE koncertowe wydawnictwo grupy"? A "Off the Map" i "Live
at Slane Castle"?
Obserwuj wątek
    • Gość: jf Re: Nowe płyty Red Hot Chilli Peppers i Frusciant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 21:23
      tak, ale to wydanie jest pierwsze, o ktorym slyszal pan redaktor tongue_out
    • Gość: rooarr Re: Nowe płyty Red Hot Chilli Peppers i Frusciant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 15:53
      Pan Sankowski jest równie beznadziejny co jego poprzednik - p.Leszczyński.
      Coś "Wyborcza" nie ma szczęścia do dziennikarzy muzycznych...
    • Gość: muka! Czepiacie się słówek moi drodzy IP: *.chello.pl 06.08.04, 23:14
      Dwa wymienione przez was tytuły to DVD. Tymczasem tu jest mowa o albumie
      koncertowym. O czym zresztą informuje także oficjalna strona RHCP. Na przykład
      w tym newsie:

      "Live In Hyde Park rocks the charts. Only just released, Live In Hyde Park, the
      Chili Pepper's FIRST LIVE ALBUM, prooves itself to be the soundtrack to this
      summer's theme by taking the European charts by storm (...)"

      A tu jest link jakby kto się chciał na własne oczy przekonać:

      www.redhotchilipeppers.com/news/index.html#chart
      Warto jednak odróżniać od siebie DVD od płyt CD jak się chce występować na
      forum wink))
      • Gość: mc Re: Czepiacie się słówek moi drodzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 16:20
        To może wystarczy nie tłumaczyć słowa 'album' jako 'wydawnictwo'?

        Chodzi mi po prostu o precyzję. Zbyt dużo artykułów jest napisana niestarannie,
        nierzetelnie i tak jakoś na odwal się.

        A swoją drogą, czym różni się DVD od CD? Pchałam to "Off the Map" do kompaktu i
        nie chciało grać..... wink)))))))
        • Gość: muka! Re: Czepiacie się słówek moi drodzy IP: *.chello.pl 08.08.04, 23:33
          Uwaga o precyzji jak najbardziej słuszna. Ale z drugiej strony można by równie
          dobrze postawić zarzut czytelnikom, że niezbyt uważnie czytają teksty i zamiast
          próbować zrozumieć o co chodzi od razu przechodzą do forum, aby dowalić
          autorowi. Rozumiem, pokazać dziennikarzowi że jest imbecylem zawsze fajnie, ale
          przecież chyba żaden fan RHCP nie uzna "Live At Slane Castle" za pozycję z
          dyskografii grupy smile)). Myślę że autor ma prawo zakładać jakąś tam podstawową
          wspólną wiedzę czytelników i na jej podstawie budować tekst. Ale może się mylę.

          PS. A pytanie o różnicę między DVD a CD to żart, prawda?
          • Gość: mc Re: Czepiacie się słówek moi drodzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:01
            Nie chciałam dowalić autorowi: nie pisałam przecież, że pan dziennikarz jest
            taki owaki - zapytałam, gdzie jest wzmianka o koncertowych wydawnictwach DVD.

            Jeśli chodzi o odbiorcę tekstu: Gazeta jest ogólnopolskim dziennikiem, a nie
            magazynem muzycznym, a więc trafia również do ludzi, którzy muzyką interesują
            się od przypadku do przypadku. I po przeczytaniu tego tekstu mogą odnieść mylne
            wrażenie, że nie istnieje żaden inny dostępny koncert RHCP.

            PS. Pytanie o różnicę między DVD a CD było świetnym żartem na Twój jeszcze
            lepszy o tym, że dla pewnych ludzi powinien zostać wprowadzony zakaz
            występowania na forum. (co chyba było próbą pokazania, że jestem imbecylem, ale
            może się mylę wink)))))))
    • Gość: smg Ej co Wy mówicie?! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.12.04, 02:53
      Co za banda ignorantów...ja uważam, że gość dobrze napisał i dużo konkretnych
      informacji...znając obydwa albumy dość dobrze stwierdzam, że wporzo z niego
      ziomuś :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka