Dodaj do ulubionych

Wstyd mi że tego słuchałem :-)

    • Gość: JJJ Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:15
      Czesława Niemena z "nadętych" płyt z Niemen Enigmatic. Żeby nie sprawić
      przykrości
      koledze, fanowi tej, pożal sie Boże, muzyki.
      • Gość: zzz Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:38
        Przeginasz pisząc "nadęta muzyka". Albo wtedy albo teraz silisz się na
        oryginalność. Tamta muzyka była nieco pretensjonalna ale przypomnij sobie co
        spiewali w tym czasie np Trubadurzy albo Wawele. Niemen zapewne był trochę
        sztuczny ale nie więcej niz Ty kreujący się na melomana dziś a na dobrego
        kolegę wtedy.
        Tego się wstydz!
      • Gość: koliber Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 149.156.12.* 13.09.04, 21:44
        Następny pacan: JJJ.
    • Gość: Daniel Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.icpnet.pl 10.09.04, 22:10
      big boys blue, to byla jadzda!
      moja pierwsza kaseta!
      • Gość: zibby Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.gdynia.mm.pl 11.09.04, 00:08
        A nie Bad Boys Blus? smile. To Ci od "You're a woman, I am a man"? Fantazja smile)).
        • Gość: genia Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.pozn.gazeta.pl 13.09.04, 16:48
          a ja słucham Rydzyka Maryja,to są hityyyyyyyyyyyyyyyy
    • Gość: papa dance fan Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.09.04, 22:36
      a ja w dziecinstwie sluchalem papa dance smile))))))))

      nawet pewnego dnia przed klatka namalowalem kreda wielkie serce a w srodku
      pieknie wykaligrafowalem "i love papa dance" smile

      mialem wtedy nie wiecej jak 7 lat i znalem jedynie hit (a wlasciwie refren tegoz
      hitu) 'gdzie jest ola'

      ech, to byly czasy...

      ale czy to jest powod do wstydu? nie sadze wielu sposrod moich znajomych zna ten
      fakt smile
      • Gość: PD Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.hostplus.net 11.09.04, 02:17
        Papa Dance!!!!
        Tragedia!! I pomyslec ze blagalam mame zeby zalatwila mi wejscie na koncert do
        Domu Kultury! Miejsc nie bylo wiec pani Wandzia wpuscila mnie bocznymi
        drzwiami, ale dzieki temu moglam pojsc pod sama scene, zadna z moich kolezanek
        nie byla tak blisko wykonawcow. Wszystkie mi zazdroscily.
    • Gość: qbus Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 193.151.96.* 10.09.04, 22:44
      A ja, jak byłem mały i była II wojna, to sie bawilem z bratem w Britney
      Spears... Czasami ja byłem Britney, a moj brat churkiem, a czasami robiliśmy
      boysband i wtedy Britney było smutno...
    • Gość: gość Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.tkdami.pl 10.09.04, 23:40
      A mi niczego nie wstyd
    • Gość: yarecheque A ja słucham wszystkiego, co ma jakąś melodię, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 00:12
      może Modern Talking to już nie, ale Dolly Parton, King Crimson, Krzysztof
      Krawczyk, Moby Grape, Beethoven, Grieg, Urszula, Ossibisa, Kasia Kowalska,
      Adriano Celentano, Żanna Biczewska..... i co, mam się wstydzić?
    • Gość: meloman Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.gdynia.mm.pl 11.09.04, 00:19
      Ja sluchalem zespolow Metallica, Pink Floyd i Rolling Stones. Strasznie mi wstyd...
      Gust wyrabial mi sie z uplywem lat. Teraz slucham tylko solidnie brzmiacej muzyki: Britney Spears, Kylie Minogue a z polskich Ich Troje i Bratanki.
      • dastro Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 11.09.04, 00:47
        Czytajac te wszystkie posty zastanawiam sie nad rola mediow w ksztaltowaniu gustu. Przeciez te wszysktkie ace of base, vanilla ice, 2unlimited czy bryan adamsy spopularyzowaly w Polsce na poczatku lat 90 gazetki typu bravo czy popcorn. Ja sie wstydze, ze je kiedys czytalem...
        A do listy dorzucam Metallice.
        Teraz jest podobnie, z upadkiem trojki gust Polakow calkowicie sie wypaczyl...
        • Gość: młoda Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 10:12
          Shaza (tak to sie pisze?)-byłam jej fanka w przedszkolu i lubiłam hit "Będę cię
          mydlić mydełkiem Fa, będzie nam fajnie szbadabada...."
          • kicior99 Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 25.10.04, 18:12
            to byla Marlena Drozdowska
        • Gość: benny Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 217.11.136.* 13.09.04, 12:21
          Numer jeden na mojej liscie:
          ARMY OF LOVERS!!!
          Snow z 'niesmiertelnym' przebojem Informer
          Kult "Spalam sie",chociaz wedlug mnie teraz sa jeszcze gorsi bleeee
          Dolly Parton

          Poza tym b. lubilam Beatlesow i Dire Straits,
          ale to lubie do dzis, chociaz juz nie slucham.

          Tez uwazam, ze nie ma sie czego wstydzic - z wyjatkiem Dolly tongue_out
          • Gość: Ania army of lovers IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 10.11.04, 08:39
            O rety, ami jeszcze sie podobał Jean pierre Barda- ten czarny....Pijana byłam z
            resztą
      • Gość: maciek Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 12:32
        o rany, a ja Vanilla Ice, to dopiero obciach smile))
      • agnes.g Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 13.09.04, 12:40
        niezłe, ubawiłam się, dooobre..........
    • Gość: nikt:p Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 10:29
      nie przynaje sietongue_out a wiec sluchałem michela jacksona!!potrafiłem nawet
      zatańczyć każdy jego najmniejszy ruch to było straszne!!!big_grinbig_grinbig_grin
      • Gość: e. Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 12.09.04, 16:29
        wiesz, ja się nawet tak jak on ubierałam (czarne za krótkie spodenki, biała
        koszula i mokasyny brata. z frędzelkami...) Ratunku, to dopiero była porażka
        stulecia!!! Wstyd okropny.
    • Gość: po drugiej stronie Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 10:40
      a ja sie wstydze ze sluchalem hip-hopu trudno jest mi sie do tego
      przyznac....ale to prawda wstydze sie tego jak niczego innego
    • Gość: ja Jestem dumna że słuchałam Back Street Boys!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 11:04
      ej sorry ja naprawdę nie rozumiem czego się wstydzić?? mam być zła na siebie że
      słuchałam Back Street Boys jak miałam 8 lat??? to głupie... gusta się zmieniają
      i nie da się przez całe życie słuchać tego samego...a wspomniania
      o "wyskakanych" godzinach w rytm jakiekoś "teraz wydającego się nam dziwnym"
      rodzaju muzyki, są niesamowicie wesołe!!!!!!
      • Gość: ;;; MUZA IP: gateway.d* / *.mofnet.gov.pl 13.09.04, 07:33
        A JA SLUCHALAMM KELLY FAMILY I SIE TEGO NIE WSTYDZE
    • e-karola Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 11.09.04, 11:04
      Papa Dance
      • dzenifer LIMAHL 11.09.04, 11:15
        (nie pamietam jak to sie pisze) czy jeszcze ktos go pamieta? To moja "PIERWSZA
        WIELKA MILOSC"... ALE OBCIACH!wink
        • Gość: ellka Re: LIMAHL IP: 62.233.171.* 11.09.04, 12:27
          i ta piosenka do filmu "never ending story " wink) starosc nie radosc, mlodosc
          nie wiecznosc,,,
          • Gość: Paula (33) Re: Limahl i w ogóle Kajagoogoo... IP: 213.25.91.* 13.09.04, 08:52
            A Nick Beggs (taki pedałkowaty blondasek z kolczykiem w kształcie kwiatka w
            nosie) - późniejszy lider po pozbyciu się Limahla z zespołu - to był mój
            ówczesny ideał mężczyzny!... Ale ja się wcale nie wstydzę, że ich słuchałam,
            więcej, muszę powiedzieć, iż najbardziej jestem przywiązana do muzyki z lat 80-
            tych, chociaż generalnie większość z tamtejszych zespołów była dość kiczowatych.
    • Gość: martynika Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 193.24.220.* 11.09.04, 12:12
      a ja sie niewstydze ze sluchalam NKOTB ani Kelly Family ani Backstreet Boys i
      tym podobnychtongue_out a jak komus to przeszkadza ma problem
    • Gość: zielka Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 11.09.04, 12:33
      Donavan & Minogue, rzecz jasna. Ale ze jako dziecie tanczylam w jakiejs tam grupie w szkole, i pani
      Iwona nam proponowala uklady taneczne, prawda, do muzyki formacji Technotronics [tak sie to pisze?],
      tedy pierwsza moja kaseta byla wlasnie autorstwa tejze grupy.

      kto to spiewal? : "I am the one and only... and nobody coostaam"... Taki blondasek, wiecie o kim
      mowie? nie pamietam nazwiska.

      (uratowal mnie kazik staszewski w wieku lat 11, za co mu przy okazji dziekuje)
      (kto mnie od kazika w wieku ok. 17-18 lat uratowal? Jazz pewnie, za co.. itp)
      • vivern Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 11.09.04, 13:18
        Widze, ze wiekszosc tu to rowiesnicy.... Donovan, Limhal, Papa Dance.... Ja
        musze sie zgodzic z Europe - tez mi wstyd teraz... pozdr;
        • Gość: carla4 Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.cemoos.net.pl / 62.233.185.* 11.09.04, 15:04
          Modern Talking, Kylie Minogue, J. Donovan, a trochę wcześniej S.Stevens ...
          nawet byłam na jego koncercie , co za wydzrzenie !!! Zastanawiam się czy on był
          znany i popularny tylko w Polsce ????
          • zielka Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 11.09.04, 15:41
            nie wiem jak Stevens, ale Donovan absolutnie jest chyba tylko polska gwiazdasmile (moze bladze, ale
            rocznikom 1975-79 francuskim to nazwisko, jak i moje nucenie piosenki ? wiecie, ten teledysk z
            ogniskiem.... ach ? nic nie mowia)
            • zielka errata 11.09.04, 15:42
              znak zapytania dziwny ktory sie pojawia w mojej powyzszej wypowiedzi to byl oryginalnie myslnik. no,
              tyle na razie.
      • Gość: GULI Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 08:25
        co masz do Kazika? przeciez on jest najlepszy (nie tylko w polsce, na świecie)
        a jego texty rzadzily, rzadza i beda rzadzic przez dlugie lata.
        • Gość: michal_czewa Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 12:00
          Europe i Shakin Stevens.To byly czasy... wink
        • Gość: lelos Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 81.219.192.* 13.09.04, 07:20
          uwielbiam kazelota.choc i jemu zdarzyl się obciach.plyta"spalaj się"(nie mylic
          ze "spalAM się") i rodzaj filmu do niej,z którego urodziły się porzal się boże
          teledyski
      • avf07 blondasek ;)) 12.09.04, 12:58
        Gość portalu: zielka napisał(a):


        > kto to spiewal? : "I am the one and only... and nobody coostaam"... Taki
        blonda
        > sek, wiecie o kim
        > mowie? nie pamietam nazwiska.
        Chesney Hawkes-nie wiem,jak sie pisze,ale uwieelbiaalam go,jak mialam jakies 7-
        8 lat wink) rok wczesniej kochalam Shakin'a Stevens'a, potem NKOTB i Kelly
        Family wink)
        Ale w sumie sie tego nie wstydze,raczje chce mi sie smiac smile

        Aaa,jak mialam 5 lat to kochalam Europe!!Paula Abdul tez mi sie podobalasmile
        Potem Shanice i Shakespeare Sisters. Mr. Big smile

        Ale to zaden wstyd,mam kasety do dzis tych ostatnich-nie slucham,ale lubie
        wiedziec,ze sa na polce wink
      • pendragon_pl Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 12.09.04, 16:45
        Ten blondasek to był Chesney Hawks albo Hawkins czy jakośtak, nie pamiętam
        dokładnie smile Kawałek " I am the one and only" był swego czasu hiciorem na
        dyskotekach w podstawówce :]

        Tak bajdełej, ciesze się, że wątek się tak rozwinął. Widzę, że w moim wątku
        wywiązały się również spory, a raczej intensywne wymiany zdań na temat różnych
        gatunków muzyki. Krytykowanie pewnych gatunków muzyki.
        Ja osobiście nie słucham i nie lubię na przykład Hip-Hopu, nie bierze mnie ta
        muzyka, tak samo jak przypuszczam fanów Hip-Hopu nie będzie brało to czego ja
        słucham. I to uważam za normalne, lecz nie widzę powodu by krytykować się
        wzajemnie oraz muzykę, której się nie słucha. Raczej wątpię by jakiemuś fanowi
        Rapu, czy Hip-Hopu spodobało się na przykład moje Dream Theater, Iron Maiden,
        Marillion, Transatlantic, OSI, Liquid Tension Experiment itd. To są zupełnie
        odmienne nurty muzyczne.
        Darujcie sobie więc, przynajmniej w moim wątku krytykę tego czego nie słuchacie.
        Pozdrawiaju!
      • Gość: skalpel Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:38
      • Gość: skalpel Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:41
        a ja przez ostatnie dwa lata sluchalam hh i czarnego rapu sad
        moze nie tego w najgorszym wydaniu ( peja, tede, ascetoholix etc.) ale zawsze
        to wstyd przeokrutnywinkzaluje po dwakroć wink
        Na szczęscie w pore sie opamietalam smile))))))
      • jan.kulczyk Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 13.09.04, 13:26
        Gościu nazywał się Chesney Hawkes i był chyba "artystą" jednego przeboju. Może zagrał jeszcze w jakimś filmie dla nastolatków, nie wiem. Ale faktycznie był słodziutki. Moje koleżanki w podstawówce za nim szalały (oczywiście krótko, bo i krótko trwała jego kariera - został zastąpiony przez kolejne bożyszcze). Jeszcze do teraz czasem puszczają tę piosnkę w supermarketach. Doczekała się nawet równie chwytliwej i tandetnej polskiej wersji (ta cholerna moda na covery!), gdzie gość śpiewa: "To ja, ee..niepokorny!" czy coś w tym stylu. Max-żenada.


        > tedy pierwsza moja kaseta byla wlasnie autorstwa tejze grupy.
        >
        > kto to spiewal? : "I am the one and only... and nobody coostaam"... Taki blonda
        > sek, wiecie o kim
        > mowie? nie pamietam nazwiska.
        >
        > (uratowal mnie kazik staszewski w wieku lat 11, za co mu przy okazji dziekuje)
        > (kto mnie od kazika w wieku ok. 17-18 lat uratowal? Jazz pewnie, za co.. itp)
      • Gość: Pif-Paf Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:40
        ten chłopczyk nazywał się Chesney Hawkessmilei miał pieprzyka
    • Gość: kamil Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.zaleszany.sdi.tpnet.pl 11.09.04, 16:01
      a ja sluchalem Linkin Parka, Limp Bizkit i System of a Down big_grin aaa i jeszcze
      POD do tego... bleeee.. :]
      • Gość: payuta Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.speed.planet.nl 11.09.04, 19:08
        A nie wstyd wam wszystkim ze kiedys,czy nawet teraz przez przypadek chociaz
        uslyszeliscie Ich Troje.Grrrrrrrrrrrrrr
    • Gość: TOLEK AZS Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 16:58
      THE PRODIGY RULEZZZZ wcale się tego nie wstydze i slucham do dnia
      dzisiejszego smile !!!! Mam teraz 19 lat, a wychowywalem sie wlasnie na takiej
      muzyce, moj starszy brat sluchal Prodigy no i przeszlo na mnie .... Ich
      pierwszy album "Experience" zostal wydany w 1992 roku, wiec mialem wtedy 7-8
      lat ... A od sluchania takiej muzyki można troche ześwirować big_grin I tak wlaśnie
      jest! Teraz tylko TECHNO TECHNO TECHNO !!!!!!!!
    • Gość: liberal Re: Wstyd mi że Konkwisty słuchałem :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 17:55
    • Gość: dana Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 19:05
      Ja się wstydzę, że słuchałam Kaja Goo Goo i Limahla, no i oczywiście Lady Pank.
      • pendragon_pl Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 12.09.04, 16:51
        Gość portalu: dana napisał(a):

        > Ja się wstydzę, że słuchałam Kaja Goo Goo i Limahla, no i oczywiście Lady
        Pank.

        Pamiętam jak w latach 80' dostawałem RFN (Richtich Fajne Niemcy) BRAVO i
        Popcorn smile
        Łłłłłłooooooooo, te plakaty Limahla i Kaja Goo Goo, to był szał wink))))))
    • Gość: pantoflarz Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 20:14
      Ich Troje
      • Gość: Shazza Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 01:13
        a pamietam pamietam.... Czekało się na te niedziele smile))) a tam :bara bara
        bara, riki tiki tak..... A że człowiek miał z 10 lat, to nie wiedział nawet o
        co biega
        • Gość: erg samowzbudnik Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 10:55
          W pewnych okresach podobało mi sie wszystko co wówczas było. Wiele teraz nie trawie ale nie znaczy że sie wstydzę .Wstydzę sie ze tak długo jestem na tym forum.Ale jeszcze sie nie zmywam.
      • Gość: Josh Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:25
        Ale trzeba uczciwie przyznać, że jakby niektóre kawałki z niedzielnego poranka
        zaśpiewać in english i puścic w VIVIe to by ludzie "łyknęli" smile
    • Gość: jh Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: 80.51.235.* 11.09.04, 20:31
      Haha, tego jeszcze nikt nie wymienił: Liroy! Jeszcze nie jestem pełnoletni a
      już z nostalgią wspominam te czasy "młodzieńczego buntu" smile Przy okazji:
      wyobraźcie sobie ten wątek za powiedzmy pięć lat. Czy też nasuwa się komuś
      literka O? smile
      • Gość: Guli Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 08:00
        Ech, ja nie wstydze sie, bo nie mam czego :] jak bylem maly brat sluchal PUNKa
        ktory mi sie podobal i podoba sie do dzis. Majac 7lat kupilem jakiegos Kazika i
        od tamtej pory go slucham, nigdy nie bede sluchal hip-hopu :=)
    • Gość: :) DJ BOBO. to dopiero porażka ;] /nt IP: *.acn.pl 11.09.04, 22:38
      • Gość: hern pan kleks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:46
        jak miałem 7 lat to mama na gwiazdke kupiła mi całą baterie płyt gramofonowych w
        księgarni, to był : Perfect, Lombard (śmierć dyskotece hyhyh), RSC i chyba
        jeszcze to sie nazywało Eksodus (na okładce był taki pan z wielką brodą) -
        słuchałem tego namiętnie przez pare lat a "Idź precz"perfectu to nawet umiałem
        na pamięć...zasadniczo oczywiście sie tego nie wstydze...natomiast wstyd mi
        mojego późniejszego szaleństwa na punkcie płyt z piosenkami do Pana
        Kleksa...zdzisława sośnicka itp. smile)) aaa no i oczywiście przy piosenkach Franka
        Kimono to sie skakało wtedy na główke z szafy tongue_out. I jeszcze jedno - w tamtych
        czasach w telewizji raczej nie było dużego wyboru więc człowiek łykał co dawali
        np: pamiętam jakiś koszmarny polski zespół który śpiewał "dentysta sadysta" oraz
        badziewia typu klincz i kapitan nemo (taki smutas w berecie hyhyh) - to było
        strrrraszne
        • Gość: prawnik Re: pan kleks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 23:23
          ja swoja przygodę z muzyką zaczynałem od nkotb roxette i dr albana. ale to
          chyba normalne, bo w wieku 8-10 lat mało kto jest na tyle dojrzały żeby słuchac
          jazzu albo dobrego rocka. ważne aby muzyka była skoczna i nadawała sie do
          tanczenia na kolonijnej dyskotece (najlepiej jakas wolna ). Dopiero potem
          zaczyna sie dostrzegac, ze muzyka niesie (a przynajmniej powinna) jakis przekaz
          zawarty w slowach i muzyce. no bo na dobra sprawe co nam ma do przekazania
          zespol Ich 3 albo? Dzisiaj jestem wierny kultowi (juz od ladnych lat) a
          niedawno odkrylem gothic-metal i metal symfoniczny.nie pogardze tez u2 i patem
          metheny.
          pozdrawiam
        • Gość: Salem Re: pan kleks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:48
          Hieh hieh "Dentysta sadysta" - wielki hit zespołu o wszystko mówiącej
          nazwie "Różowe czuby"... To był szał...
          • Gość: Paula (33) Re: "Telewizyjna Lista Przebojów"... IP: 213.25.91.* 14.09.04, 10:31
            "Różowe Czuby" tam święciły triumfy, podobnie jak Kapitan Nemo
            ("Looooreleeeeiiii"), Gayga (śpiewała taki kawałek, w którym refren brzmiał
            mniej więcej tak: "Któż to, kto to, ty idioto"... hahahahaha!). Później
            słyszałam, że te "Różowe Czuby" to byli Maryla Rodowicz i spółka, tylko że byli
            tak mocno ucharakteryzowani, że nikt by się nie domyślił, o kogo chodzi smile))))))
            • Gość: Paula (33) Re: Universe i "Mr Lennon" - dno i 100 m mułu! IP: 213.25.91.* 14.09.04, 10:37
              "Johnnyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy, woła cię świaaaaaaaaaaaaaaaaaaat, wołam cię
              jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa..." albo "Przez ciebie, głupia żabo, nie chcę mi się
              żyć..." Takie przykłady można by mnożyć, ale "Telewizyjna Lista Przebojów" (kto
              ją pamięta?) była właściwie jedynym programem w latach 80-tych, gdzie puszczano
              muzykę rockową w TV
    • Gość: Starszy Gosc Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.jasien.net / *.jasien.net 12.09.04, 00:29
      W sumie to nie wstyd mi niczego. Ewolucja nie jest, a raczej nie powinna byc
      powodem do wstydu.
      Bywalo roznie. Zaczelo sie chyba od J.M. Jarre'a. Kolega przyniosl kiedys
      kasete z Oxygene (byl to rok 82 chyba) i... za cholere mi sie nie podobalo. wink
      Zaczelo dopiero rok pozniej. Wlasnie wtedy zaczynalem odkrywac muzyke. Oprocz
      zaleglosci z Jarre'a i Tangerine Dream, byl Kraftwerk, Klaus Schulze, Bilinski.
      A z drugiej strony tez AC/DC (a zaczelo sie od Back in Black), Iron Maiden
      (pierwsze nagranie jakie slyszalem to The Number of the Beast). I pozniej
      polecialo (chyba mialem troche szczescia) Queen, Genesis, Peter Gabriel,
      Ultravox, Sting, Pink Floyd... Ale i bywalo tez od czasu do czasu Italo Disco
      oraz muzyka 'zespolow jednego przeboju'. Dawne czasy. smile
      Dalej uwielbiam swoje stare plyty (i kasety i plyty czarne). Do dzisiaj
      pamietam ze za album The Wall zaplacilem 34 funty (zadne kieszonkowe -
      zarobilem!)... i mam go do dzisiaj!
      Ominela mnie fascynacja Jacksonem i Madonna, ale A-ha pamietam do teraz.
      No i jeszcze jedno... Def Leppard i wspaniala perkusja (ci co pamietaja wiedza
      o czym mowie). Dalej lubie ich posluchac.
      A problem tkwi w tym, ze na pewno nie wymienilem wielu-wielu zespolow jakie
      przewinely sie przez moje glosniki, bo nie ma jak ani po co tego robic.
      Teraz, majac swoje 36 lat, bardzo lubie van Dyk'a, Oakenfold'a i kilku innych.
      Cos mi to przypomia po prostu chyba smile

      A.
    • Gość: kfiatuszek Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 01:11
      Tak... Kelly Family ..... I to przez długie 4 lata... WSTYD !!!!!!!!
    • garuu Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) 12.09.04, 03:19
      1. Drupi
      2. matia bazar.
      3. Eruption
      4. Gombay dance band
      5. Kombi - najwieksz porażka i wstyd - zwłaszcza po tym jak olali Chylińską
      6. republika - krótko ale była to pewna fascynacja - brr.
      7. Pink Floyd w pewnym sensie tez - rozumiem przedmówcę, dęte zespołu w rodzaju
      King Crimson - było tego troche ...taki Sting - kótko, dzis mnie nudzi tez sie
      nie tyle wstydze ale dziwie że mi sie topodobało,
      8. Bee gees strasznie sie znieświerzyło
      9. emerson lake and palmer - i inne moogowe brzmienia lat siedemdziesiatych
      starsze sie wydaja niz 50 lat..

      Tak w sumie to niewiele sobie moge wyrzucić, wazny jest dystans do muzyki, np.
      widomo była era Boney M , pamietam jak szalało sie przy dzwiekach "Brown girl
      in the ring" w 1978 roku - przebój kolonii heh.., wcześniej jak tańczyło się
      przy przebojach Abby zgranych dzis na smierć, niezmiennie kojarzy mi sie z
      wakacyjna atmosfera muzyka Julio iglesiasa - wyśmiewanego przez wielu, ale na
      leżaku nad morzem nie do zastapienia była kiedyś, pamietacie Smokie i "I'll
      meet You in midnight"??? Kazda była moja przy tej muzyce...Demis Russos to był
      obciach!!!Kto sie dzis do tego przyzna , a był królem. heh, Po "one way ticket"
      eruption myślałem że świat może się skończyc - toż osiągalem nirwane jak tego
      słuchałem smile) , Drupi - ale jazda!@!!Wszędzie był wszyscy za nim szaleli eh@!
      Ace of base - tez mieli platynowy okres , pamietam moje najlepsze bzykania
      odchodziły przy "All that she wants".... Każda era ma swych idoli , kazdy po
      latach patynieje i staje sie nieświeży , przebój lata hajduków juz mnie
      drażni , a jeszcze miesiąc temu zgłośniałem radio w samochodzi gdy grali... he
      he, więc nie ma co sobie wyrzucac że kiedys sie słuchało czegos co akurat wtedy
      było modne , tak jak niemodne stają się ubrania tak niemodne staja sie pewne
      takty i rodzaj brzmienia i aranżacji, dzis króluje hip-hop , przy
      przedawkowaniu s\kończy sie tak jak punk , tzw. muzyka elektroniczna w rodzaju
      Jarra (?), , nawet beatels dzis traci mocna myszką ...
      pozdr
      • Gość: Bolek Re: Wstyd mi że tego słuchałem :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:52
        Bardzo dobrze, że Skawa, Tkaczyk i reszta olali Chylińską. Jest solo płyta to
        porażka, a sama Agusia jest zapatrzona w Mansona i bezkrytycznie go kopiuje. Co
        czyni ja mega-żałosną. To dziewcze poza stekiem bluzgów nie ma nic do
        powiedzenia...
    • Gość: sara tego słuchałam :-) i tylko trochę mi wstyd IP: *.lublin.mm.pl 12.09.04, 07:27
      new kidsy - wiedziałam o nich wszystko. miałam nawet "swojego" kidsa (joe
      mcintyre). miałam ich wszystkie płyty (na kasetach wink) a anwet kupowałam
      niemieckie brawo dla zdjęć z nimi. tylko mi się nie podobał ten jeden podobny
      do małpy...
    • ola33333 WSTYD ??? 12.09.04, 08:42
      Ja tez sluchalam muzyki malo ambitnej, w podstawowce np. Modern Talking. Ale
      dlaczego mam sie z tego powodu wstydzic??? Wiadomo, ze zainteresowania
      zmieniaja sie z wiekiem, i to dobrze. Czy ja cos zlego zrobilam sluchajac
      muzyki, nawet jesli byla malo ambitna? W swoim czasie mi sie podobala i
      sluchanie jej sprawialo mi przyjemnosc. Ludzie, jak sie tego wstydzicie, to
      chyba jestescie bardzo zakompleksieni..
      Pozdrowienia
      Ola
      • Gość: lalalalalalalalala Re: WSTYD ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 09:47
        modern talking, cc catch, papa dancetongue_out kupowalem zarzewie, razem i dziennik
        ludowy dla superplakatów ech łza się w oku kręci hyhyhywink
        • Gość: maja Re: WSTYD ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 20:07
          Pamietam - stało się w kolejce pod kioskiem z godzinkę...
      • kangur4 Ola, poczucia humoru trochę więcej życzę... 13.09.04, 10:31

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka