Dodaj do ulubionych

zycze sobie:)))

07.09.04, 12:40
zycze sobie, zeby jutro:
- porannego samolotu nie opanowal zaden gosc w turbanie, bo wbrew pozorom
zycie jeszcze mi mile
- pl wygrala mecz, ktorego ogladanie (i kibicowanie pod przykrywka - musze
popracowac nad brytyjskim akcentem..) mam nadzieje, ze przezyjesmile
- byly bilety na lamb (raczej beda) i pj harvey (plizplizpliz)
- zeby przez najblizszy tydzien na wyspach byla ladna pogoda
- zeby bilety na spektakle na west endzie za pol ceny nadal sprzedawali w tej
budce na leicester squaresmile
- zeby byla mega przecena w harrodsiewink))
- zeby plyty, ktore mi sie marza sprzedawali za bezcen (no, spojrzmy prawdzie
w oczy, kto slucha dzis chaotycznego punk rocka? angole? gdziez tam...)
- zebym wpadla na chrisa martina (najlepiej bez towarzystwa w postaci zonki,
bo musialabym jej powiedziec, ze "sylvia" jej nie wyszla..wink )
- no i jeszcze pewnie kilka innych zyczen by sie znalazlosmile)) tymczasem
spadam sie pakowac... czas najwyzszy (mame, wbrew pozorom, bez ciuchow
moglabym sobie nie poradzicsmile)) )
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 15:16
      dziewczyna_mickiewicza napisała:

      >cryingmame, wbrew pozorom, bez ciuchow
      > moglabym sobie nie poradzicsmile)) )

      eee, nie wierzewink ja sobie zycze (oczywiscie poza ta gora prezentow ktora mi
      przywieziesz(pamietasz, prawda?wink zebys wrocila szybko nieskazona wielkim
      swiatem i zebys dalej byla taka prosta Dziolcha jak do tej porywink
      tymczasem biegne na Tour de Polognesmile ogladajcie, taki ladny to na pewno nie
      bede jawink
      • dziewczyna_mickiewicza Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 15:50
        > eee, nie wierzewink ja sobie zycze (oczywiscie poza ta gora prezentow ktora mi
        > przywieziesz(pamietasz, prawda?wink

        eee... a to cos jeszcze chciales poza tym, zebym zdarla koszulke z pj harvey? smile
        • mameluch Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 16:12
          to bylo po pierwszesmile oczywiscie koszulki interpola dla Grimawink i dla mniesmile i
          jeszcze jakbys miala okazeje, to ja skromnie prosze o bielizne krolowej. i to
          chyba byloby na tyle, zostawie Ci troche czasu dla siebiewink
          jakbys sie nie pojawila, czy juz nie chciala sie do mnie odzywac, zycze milej i
          bezpiecznej podrozy i takie tamwink i moze Adams sie pojawi na ulicy, wpadnie na
          Ciebie i bedziecie zyc dlugo i kacowato w oparach fajekwink
          ps. ogladala TdP?wink na finiszu nie jestem, wiec jak cos juz wysilac sie nie
          musiszsmile bylem wczesniej, taki dziwny gosc z kamera zabierajacy rower Boterowink
          • dziewczyna_mickiewicza Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 16:49
            > to bylo po pierwszesmile oczywiscie koszulki interpola dla Grimawink i dla mniesmile

            aa no taksmile))) widzisz, zapomnialabym o najwazniejszym z wrazeniasmile

            > bezpiecznej podrozy i takie tamwink i moze Adams sie pojawi na ulicy, wpadnie na
            > Ciebie i bedziecie zyc dlugo i kacowato w oparach fajekwink

            och...wzruszenie oddebralo mi mowe normalniesmile))
            (raczej malo prawdopodobne, bo adams jest obecnie w hiszpanii na azkena rock
            festival i raczej wracajac io londyn nie bedzie zahaczalsmile )

            > ps. ogladala TdP?wink na finiszu nie jestem, wiec jak cos juz wysilac sie nie

            no i kurka nie ogladala, bo pranie robilasad((

            moze wpadne jakos w trakcie, jak znajde gdzies komputer bez wlascicielasmile))
            • mameluch Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 17:46
              dziewczyna_mickiewicza napisała:


              >
              > moze wpadne jakos w trakcie, jak znajde gdzies komputer bez wlascicielasmile))

              nie ma co, ciekawa filozofia ;P
              ja do Rajana zasesemesuje i dam mu cynk ze jestes. w koncu z Hiszpanii nie tak
              daleko do Londonu, w kazdym razie blizej niz z USAsmile bylas kiedys tak blisko
              niego?wink a moze bylas na koncercie kiedys i dostalas niedopalkiem albo inna
              butelka?wink
              kurcze, zazdroszcze Ci, wozisz sie po swiecie, a ja bede gnic i udawac ze sie
              uczesad ale prezenty oslodza to wszystkowink
              • dziewczyna_mickiewicza Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 21:18
                ja do Rajana zasesemesuje i dam mu cynk ze jestes. w koncu z Hiszpanii nie tak
                > daleko do Londonu, w kazdym razie blizej niz z USAsmile bylas kiedys tak blisko
                > niego?wink a moze bylas na koncercie kiedys i dostalas niedopalkiem albo inna
                > butelka?wink

                nie mialam jeszcze przyjemnoscismile))
                (ale, sluszna uwaga, tak blisko, jak bede jutro to jeszcze nie bylamwink )

                > kurcze, zazdroszcze Ci, wozisz sie po swiecie, a ja bede gnic i udawac ze sie
                > uczesad ale prezenty oslodza to wszystkowink

                nie gnij mame, co ja bez ciebie zrobie??? smile)) to w takim razie koszulka
                interpolu staje sie w tym momencie najwazniejszym punktem wycieczkismile))
        • aasiek Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 17:36
          dziewczyna_mickiewicza napisała:

          > eee... a to cos jeszcze chciales poza tym, zebym zdarla koszulke z pj
          harvey? :
          > )

          Nooo, ja wiedziałam, ze kolega jest leniwy, ale żeby aż tak? Mameluch, pojedź i
          sam zedrzyj wink
          • mameluch Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 17:42
            to trzeba miec pieniadze!wink i czas, a ja sie powiniennem uczyc do egzaminu,
            przeciez wieszwink jaki leniwy? kiedy? masz dowody?wink
            • aasiek Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 17:49
              mameluch napisał:

              jaki leniwy? kiedy? masz dowody?wink

              Ekhm!... Coś mnie kaszel złapał wink
              • mameluch Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 17:52
                widzisz, to dlatego ze dyrdymaly godaszwink
                • aasiek Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 18:02
                  Ja nie godom, ja się wysłowiom wink
                  A z tym lenistwem, to mogłabym Cię zacytować. Ale mi się nie chce...
    • aasiek Re: zycze sobie:))) 07.09.04, 19:06
      Żeby nie było, że ciągle nie na temat piszę - życzę Ci, dziewczę drogie, tego
      co Ty sobie życzysz, mimo że wiem, ze jeśli się spełni, to będę Ci tego z
      całego serca zazdrościć smile
    • mallina Re: zycze Tobie:-))) 07.09.04, 19:29

      samych dobrych wrazen, zeby wyjazd dal Ci duzo pozytywnej energii na przyszle miesiacesmile))
      i wielu pozytywnych niespodzianek!!!
      spokojnego lotusmile
      • dziewczyna_mickiewicza grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 21:20

        • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 21:31
          ha! wiesz moze juz pod koniec miesiaca takie slowa na zywo uslysze?
          smile)
          nie wiem co znacza ale mam nadzieje ze nic niemilego hehehe
          • dziewczyna_mickiewicza Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 22:01
            jedziesz do boskiej italii? tylko pozazdroscic... ja moze (spluwam i dopukuje
            wn iemalowane, zeby nie zapeszycwink ) pod koniec roku... jak dobrzse pojdziesmile
            • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 22:30
              jadesmile)
              na krotko ale mysle ze w ladne miejscesmile)))

              ciesze sie bo nigdy jeszcze w Italii nie bylam!
        • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 21:33
          i znow mnie obrazasz!?wink jak mozna niewyedukowanie glupszej czesci spoleczenstwa
          tak bezwzglednie wykorzystywac?wink grazie - dziekuje, per tuto - ble ble,
          sratatata, belle - piekni? wspaniali?, ragazze - ludzie, e - oprocz, mame -
          niedefiniowalne po polsku okreslenie glupoty przyslugujace tylko jednemu
          osobnikowiwink dobrze??? tylko zebys zdazyla odpowiedziecwink
          za koszulke i inne suweniry z gory dziekuje i wypatruje od pojutrza listonoszawink
          dobre masz podejscie do wyjazdu moje Dziewcze drogiewink
          raz jeszcze, milego pomyslu i 'per tuto'wink))
          • dziewczyna_mickiewicza Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 22:02
            ragazze to dziewczyny - a ty sie do takowych nie zaliczasz chyba mame, a moze o
            czyms nie wiem? smile)))
            e mame = i mame, zeby nie bylo ze zem mnie jakas feministyczna zdzira jestwink

            ps. z tym listonoszem to cierpliwosci - wiesz jak dziala nasza poczta
            opornie... wink))
            • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 22:20
              a 'ragazzi' to nie sa ludzie? tak mi zawsze wynikalo z ogladania wloskiej tvsmile
              mysalem ze z -e na koncu to jakis przypadek, a ze na przypadkach nawet w polskim
              wydaniu sie nie znam, wiec co dopiero po italiansku?wink
              nie watp zem memszczyzna najprawdziwszywink cholera, Ekspedycja Robinson jest, a
              ja dopiero zauwazylem!wink dziolcha z mojej wioski jest nawetwink
              listonoszowi daje czas do poniedzialku. jesli do tej pory wieeeelkiej paczki nie
              przyniesie to cos zlego mu zrobie, bo to na pewno bedzie jego wina, bo wiem ze
              Ty zaraz po tym jak dojedziesz do city pobiegniesz do exkluzywnego sklepu
              muzycznego i kupisz mi koszulke za 99 funciakow i od razu z najblizszej poczty
              nadasz wraz z innymi prezentamismile juz sie nie moge doczekacwink
              no i juz koniec Robinsona i sie nie napatrzylem na wyspe i pieknych mlodych ludziwink
              • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 22:32
                ktora z Twojej wioski?wink))
                tez ogladalam prolog / nawet w calosci mi sie udalo
                morze piekne, ludzie hmm w roznym wiekuwinkjeden dostal chyba udaru i doktorzy go zabrali..
                • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 22:36
                  w sumie to nie wiem, w gazecie tylko czytalem o niejsmile jakas czarna, Magda
                  Sliwko czy jakos tak. no i wyszlo ze jednak wiem, bo chyba niewiele wiecej mozna
                  bylo sie dowiedziecsmile
                  a tak chcialem zobaczyc mlodziencza milosc Dziolchy brutalnie porzucona dla
                  Adamsa. Kenio nadal piekny? moze jednak nasza wedrowniczka sie zreflektuje i
                  przedlozy zel i nablyszczacz nad butelke i peta?wink
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 23:06
                    > a tak chcialem zobaczyc mlodziencza milosc Dziolchy brutalnie porzucona dla
                    > Adamsa. Kenio nadal piekny? moze jednak nasza wedrowniczka sie zreflektuje i
                    > przedlozy zel i nablyszczacz nad butelke i peta?wink
                    mame o czym ty nawijasz, bo zgubilam watek??? smile))
                    • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 23:21
                      a bo w das neu tvn programme (dobrze Mallinko?wink wystepuje oslawiony Ken z BB co
                      sie z Fryta w wannie pieprzylsmile to nasza wczesna mlodosc (no Twoja moze troche
                      mniej wczesna niz mojawink i myslalem ze tak jak ja we Frytolinie, Ty sie w Keniu
                      kochasz/kochalas miloscia czysta i niezachwiana?
                      nie zwracaj na mnie uwagi, pozegnaj sie i spac bo jeszcze zaspisz i znow
                      wszystko bedzie na biednego niewinnego mameluchasad a co gorsza zaspisz i co z
                      PREZENTAMI (tak zebys pamietala pisze tylkosmile????
                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 23:11
                    Kenio wystepuje - w pierwszym momencie nie potrafilam go tam wyszukac - zapuscil grzywe..no i kosmetyczki zabrac nie mogl tam ze soba bo dostali przykaz na konkretne rzeczywink

                    jest chyba w jednej grupie z byla miss polonia i jedna modelka..
                    zreszta konkrety beda w kolejnych odcinkach co juz ja ich nie zobacze..
                    dzis takie ogolne
                    jak Hubert Urbanski doplynal motorowka do nich to panny z radosci piszczaly...hehehe
                    • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 23:22
                      cos mi sie wydaje ze tez nie uda mi sie zobaczyc tego jak mniemam i nie watpie
                      wspanialego i pouczajacego programu. jak juz dzis nie trafilem to teraz zacznie
                      sie czarna seriawink
                      • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 23:30

                        naprawde miales jakies mysli zwiazane z Frytolina???
                        hehheeh

                        srodki antykoncepcyjne mozna bylo zabrac ze soba wiec zapewne jakis relaks grupa bedzie czasem se robicwink))
                        sceneria dosyc romantic jestbig_grinDD
                        • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 07.09.04, 23:36
                          bleeeeeeeee!!! nigdy w zyciu!!!smile nie traktuj tego co mowie powaznie, no moze co
                          10 postwink
                          moze zrobia wersje extra po 23 i sexcesy beda prezentowac w podczerwieni?wink
                          • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 00:18
                            e tam nigdy niewiadomo w koncu sa rozne gusta.-))))
                            • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 00:21
                              o az takich ekstremalnych gustach nie mialem pojeciawink
                              • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 00:26

                                no jak to - w koncu nawet w tv pokazali ze ktos owa wspomniana F. poobracal!!
                                jakie w tym nowym programie sa panny to sie mocno nie przyjrzalam, bo jakos mi szybko migalo to przed oczyma
                                na pierwszy rzut oka wsyzstkie wydaja sie byc ok
                                wiadomo czas pokaze!
                                a moim cichym faworytem bedzie Wincentysmile)))
                                byly gornik ktory jezdzi se motorem fajnym! a co!
                                • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 00:34
                                  ja to 'zainteresowanie' zrzucam na karb keniowej dwudziestoczterogodzinnej
                                  wstrzemiezliwosciwink
                                  ja i tak wole Kazie Sz. od tych wszystkich nowych poopalanych gwiazdek z wyspy
                                  zaludnionej tylko przez 40-osobowa ekipe realizacyjnawink
                                  cos czytalem ze tez ukradli Wlocha z tvp2smile cos dla Ciebie i Dziolchywink
                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 00:44
                                    aa teleturniej z Kazia dzis tez obejrzalam,troche ona sztuczna 9albo sie sugeruje komentarzami z forum telewizja?hehehhehe)

                                    a Wloch jakis tam jest, Witold??ale ja to nie wiedzialam ze on juz znany z tiwismile))
                                    dla mnie?hehe ustosunkuje sie po wakacjach w tej sprawie!
                                    w kazdym razie wspomniany Witold jakos taki sobie, ale szlachetnie sie zachowal(na ile szczere to bylo to nie wie nikt pewnie)
                                    • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 00:52
                                      a ja nie wiem o co chodzi, bo widzialem ostatnie 2 minuty mozesmile w zasadzie to
                                      nawet nie widzialem, tylko tv byl wlaczonysmile
                                      a Kazia jest wspaniala i bede jej bronic do ostatniej kropli krwiwink na FTv coraz
                                      wiecej ludzi jest do niej przekonanych. pamietasz jak na poczatku jechali? a
                                      teraz calkowita odmianasmile
                                      ja tylko czytalem o Wlochu i moge sie domyslac ktory to, bo mimo unikania
                                      wszelakich biesiadowo-telenowelowych produkcji tvp i tak na jakiegos Italiano
                                      romantico trafilemuncertain
                                      • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 01:21
                                        pamietam dosyc spora dyskusje na temat kompetencji itp Kazi
                                        widac ludzie faktycznie sie przyzwyczaili..
                                        czasem sie zastanaiwam ile osob z tv czyta fora internetowe..i czy naprawde te niektore komentarze po nich splywaja..

                                        heh, ja to ciagle od rodiny slysze opowiesci o jakims strazaku z Wysp, aktorze z Niemiec a teraz jak widze jest jeszcze Italiano!!

                                        aaa wlasnie! ostatnio u rodziny jednym okiem widzialam serial "Na dobre i na zle" ale nie wiem czy jakies powtorki czy nie i jakis gostek tam sie pojawil ale smisznie gadal po polsku i jakas uwage rzucilam, to zaraz dowiedzialam sie "ale to jest ten strazak"
                                        jakos nie mam poczucia ze cos trace nie znajac tego i innego,-))))))
                                        • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 17:16
                                          ale Kazia ma byc wlasnie 'suka' co wynika z konwencji programusmile a wymiennosc
                                          'r' na 'l' czy czasem skrajny feminizm tylko dodaje jej urokusmile od razu odpowiem
                                          na niezadane pytanie. nie, Kazia mnie nie bierze, choc wole ja od Frytolindywink
                                          jestes na bierzaco z FTv (wczoraj i dzis)? zaraz pewnie ujawni sie Anitka W. i
                                          Rymanowski dowodzeni przez Soltysikawink
                                          ja niestety, bardzo sie starajac, nie uniknalem telewizyjnego poznania Anglika
                                          (dzis i tak niestety stawiam na 1:2sad, Niemca i Wlochauncertain
                                          • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 18:21
                                            smile))
                                            cos Ty balabym sie zadac takie osobiste pytaniewink))

                                            dzis dopiero teraz jestem przy kompie, zaraz zerkne na Ftv czasem jest co czytacwink
                                            teraz w tle slysze Rozmowy w toku, te z Doda tez (koncowke) ogladalam,niezle byly-Drzyzga ledwo umiala wtracic swoje trzy grosze

                                            dzis mecz jednak przed tv, choc na stadion trzy kroki mam!!
                                            nasza kolezanka Dziewczyna_M pewnie juz w London City..

                                            Fa abbastanza caldo per questa stagionewink
                                            hehe kupilam dzis takie mini rozmowki polsko-wloskie, moga sie przydac, bo tubylcy jednak zawsze sie ciesza jak cos sie zagada w ich jezyku
                                            • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 18:49
                                              idz chociaz pod stadion pokrzyczec, albo rzucic po meczu, jak juz 1:2
                                              dostaniemy, w busa Angolow jakas butelkawink
                                              u mnie tez Drzyzga sobie trajkocze w tv, ale jak zwykle nie wiem o co chodzi, bo
                                              staram sie jej nie sluchac, ale jestem za leniwy zeby przelaczyc/wylaczycwink z
                                              Doda nie widzialem czego nie wybacze sobie do konca zyciawink zaraz potem, o 19
                                              byl z nia czat na onecie, wszedlem z ciekawosci, ale mod nie puscil zadnych
                                              moich zboczonych i obscenicznych pytan, wiec jestem zalamany kompletniewink
                                              Dziolcha pewnie modli sie teraz o taki wynik jak ja przewidujewink
                                              to ja kupie rozmowki polsko-slasko-niemieckie, zebym wiedzial jak sie przy Tobie
                                              na forum wypowiadacwink do mnie prosze gwara warminskawink
                                              • the4h Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 18:57
                                                mameluch napisał:

                                                > idz chociaz pod stadion pokrzyczec, albo rzucic po meczu, jak juz 1:2
                                                > dostaniemy, w busa Angolow jakas butelkawink

                                                Ekhm... Pozwole sobie walnac wtracke i zauwazyc, ze kolezanka sie jeszcze
                                                publicznie nie okreslila komu bedzie kibicowac, a juz z cala pewnoscia w
                                                przypadku Anglikow wariant z butelka odpada wink
                                                • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 19:26
                                                  no to prawda jest..
                                                  wlasnie pan w tv zjebuje druzyne angielskawink)))

                                                  no bylaby to chyba niespodzianka jakby Polska wygrala, nawet ci co bardzo w nia wierza maja watpliwosci!
                                              • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 19:22
                                                niestey..nie mam dzis dobrej kondycji aby isc i pokrzyczecwink
                                                poza tym ja hmm nigdy bym w angielski busik nie rzucala niczymwink))))

                                                na onecie zawsze byla cenzurawink)))
                                                hmm a w gwarze warminskiej nie ma nalecialosci niemieckich?
                                                • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 20:09
                                                  hihismile ja wiem zes kibicka angielska, ale przy takiej okazji wsparlabys duza
                                                  czesc forum mieszkajaca daleko od Slaskiego i dla dobra grupy na jeden wieczor
                                                  porzucila swa przekonania i jebla butelczynawink
                                                  w sumie to ja sam nie wiem jak z ta gwara jestsmile historycznie patrzac to niby
                                                  cos tam niemieckiego powinno byc, ale ja gware znam tylko z radiowej reklamy
                                                  restauracji w Gietrzwaldziewink polowy co tam gosc gada nie rozumiemwink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 20:20
                                                    w tej chwili mam blizej do hotelu w jakim Anglicy sie zatrzymali niz do stadionusmile
                                                    no ale w hotelu juz ich nie mawink)))))))))))

                                                    ja slaskiej gwary tez za bardzo nie znam..jakies pojedyncze slowa, jakby ktos tak czystym slaskim do mnie zagadal to moglabym nie zarozumiec..
                                                    uczac sie niemieckiego odkrylam ze jest masa nalecialosci - to dosyc pomagasmile

                                                    wlasnie sobie uzmyslowilam ze bede miala teraz jedyna niepowtarzalan okazje uslyszec Szpakowskiego i tego drugiego goscia, Mielcarskiego jak komentuja!
                                                    no jakis plus ogladania meczu w tv!
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 20:27
                                                    i bedziesz wiedziala o co chodzilo vincentowi nieodzalowanemu z 'szukaniem
                                                    zewnetrzna strona stopy dlugiego slupka', czy jak to bylo?smile))
                                                    dooobra, mozesz zaatakowac hotel po ich powrociewink
                                                    teraz szybko, typ na mecz! moj 1:2sad
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 21:24
                                                    ja sobie mysle ze bedzie remis! to jest moja wersja optymistycznawink)

                                                    ale widac golym okiem ten brak dokladnosci Polakow, az chwilami zal d... sciska!!!
                                                    Anglicy niby tacy slabi(wg polskich mediow hehehe) ale graja nieporownywalnie lepiej.
                                                    choc ten Owen brzydko sie zachowal..a pan Kamil to zaszwe"za mocno" "za slabo" itp itd

                                                    a jak juz wspominamy nieobecnych to Vincenta mi braksmile)))))
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 23:08
                                                    czy musialem akurat dzis zgadnac???sad buuuuuuusad idz pod ten hotel, dobrze?wink
                                                    ale Vince chyba czuwa, co? bo wywolywany jakis czas temu powrocil w wielkim
                                                    stylu podczas Eurosmile mogliby nakrecic drugiego kawalererererawink a Sonny zmienil
                                                    nickasmile
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 23:17
                                                    nigdzie nie idewink teraz zapewne rozzloszczeni i rozczarowani kibice grasuja po centrumwink

                                                    Vinc czasem czuwa, czasem Pinezka zamieszcza jego teksty, ale sa to te ktore znamy z Ftv
                                                    www.pinezka.pl/
                                                    bardzo bym chciala aby sie znow pojawil, opis Kawalera byl rewelacyjny i smialam sie chociaz zadnego odcinka nie widzialamsmile)))
                                                    no i Fale zbrodni podczytywalam w jego wykonaniu!!

                                                    nowy nick Sonnego zauwazylam, link od Isy go zaraz rozszyfrowalwink
                                                    musze sie tez przyznac ze przeczytalam wczoraj dyskusje o nowych meblach kuchennych w Klanie i dzis obejrzalam odcinek hehhehee - beznadziejne to naprawde, ale nadaje sie do glupich dyskusji na forumwink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 08.09.04, 23:28
                                                    Kawalera tez nie ogladalem (poza moze jednym-dwoma odcinkami, zeby zobaczyc
                                                    dokladniej hu is husmile, ale wiedzialem na czym polega ogolnie. Fali nie ogladalem
                                                    i nie mialem pojecia o co chodzi, wiec watkow tez nie czytalem. moze kiedys w
                                                    koncu sie za nie zabioresmile
                                                    a teraz 'Podziemny krag' sie zaczynasmile
                                                    jestem alergicznie nastawiony na wszelakie telenowele i nawet pierwsze takty
                                                    wstepu muzycznego wywoluja u mnie odruchy wymiotne, wiec wolac nie ryzykowac
                                                    sprintem do lazienki, szybko naciskam byle jaka cyferke na pilocie, byle nie
                                                    byla cyferka owego programuwink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 00:00
                                                    "Podziemny krag" juz widzialam, dzis niezbyt mam nastroj na tego typu film..choc bardzo mi sie podobal!!

                                                    ja sobie mysle ze opisy Vinca byly chyba lepsze niz programy, ktore opisywalwink
                                                    nawet bar zadrzylo mu sie skomentowac, ktorego tez nigdy nie widzialam. zadnego odcinka z zadnej edycjiwink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 00:21
                                                    ja wiele o nim slyszalem ale jakos nigdy nie udalo sie traficsmile tylko nie
                                                    opowiadaj jak sie skonczywink jeszcze kolo godzinysmile
                                                    kolejny Bar juz na dniach chyba startuje, moze jak bedzie jakos ciekawie i Vince
                                                    poworoci?smile
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 00:26
                                                    no widzialam jakies rekamy Baru, ale ja juz nie doczekam az puszczawink
                                                    jakos wcale mnie to nie smuciwink))wole czytac co na ten temat na forum pisza ci co ogladajawink

                                                    u mnie teraz mtv..tez na okraglo te same piosenki leca..
                                                    o, wlasnie mi sie przypomnialo cos! chyba watek na fmuzka machne-ku uciesze pewnie niejakiej Wredotkiwink
                                                  • aasiek Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 00:31
                                                    Tu jesteś. Mogę się wypłakać na Twoim ramieniu? wink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 00:57
                                                    no juz juzwink)) nie placzwink nie wiem czy udalo mi sie Cie pocieszycsmile bedzie
                                                    dobrze na pewno, ulozy siewink

                                                    mam nadzieje ze o tej serii Baru wiecej beda pisac na forum, bo ostatnio cos
                                                    slabo bylosad
                                                    a o 'mieniu stajla'wink niewiele moge powiedziecwink w kazdym razie wydaje mi sie ze
                                                    tego nie posiadamwink ale wredotka na pewno taktongue_out
                                                  • aasiek Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 00:59
                                                    Gdzie moje chusteczki...?
                                                    Wiem, ze to nie do mnie było, ale wredotka to w ogóle jest kul dziewczyna wink
                                                    Mam wrażenie, ze to po prostu admin jakiś się wkurzył i stosuje takie metody wink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:04
                                                    aasiek napisała:

                                                    > Gdzie moje chusteczki...?
                                                    > Wiem, ze to nie do mnie było, ale wredotka to w ogóle jest kul dziewczyna wink
                                                    > Mam wrażenie, ze to po prostu admin jakiś się wkurzył i stosuje takie metody wink

                                                    kurde wlasnie zauwazylam ze nie widac juz na czyj post sie odpowiadasmile
                                                    a ja co do Wredotki to mam opinie iz jest ona plci meskiej..
                                                  • aasiek Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:05
                                                    mallina napisała:


                                                    > a ja co do Wredotki to mam opinie iz jest ona plci meskiej..
                                                    >
                                                    To karkołomnie zabrzmiało wink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:16
                                                    aasiek napisała:

                                                    > mallina napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > a ja co do Wredotki to mam opinie iz jest ona plci meskiej..
                                                    > >
                                                    > To karkołomnie zabrzmiało wink

                                                    ale mam nadzieje ze wiadomo o co chodzismile)))))))))))))
                                                    no bo w sumie jaki jest meska forma ..wredotek?winktez piknie!
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:03
                                                    hehehheee
                                                    "stajl" czy tez jego mienie musi byc ostatnio w PL trendiwink
                                                    juz dwie piosenki slyszalam z tym wyrazeniem, obie w stylu hh..

                                                    masz racje czasem na Ftv strasznie sie opieprzajawink co mnie denerwuje bo chce byc na biezacobig_grin
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:23
                                                    kurcze, stracilem troche watek w 'Podziemnym kregu'uncertain
                                                    a co to za ataki na mezczyzn?wink to ze wredotka jest jaka jest to od razu musi to
                                                    oznaczac?wink to ja powiem ze kolega zelek haribo jest w rzeczywistosci kolezanka;P
                                                    moze przenies na grunt niemiecki 'stajl'?wink bedziesz wyznaczac nowe trendy i
                                                    takie tamwink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:33
                                                    myslisz ze zelowy mis to jakas panienka?wink))
                                                    dosyc plodna smile

                                                    przypuszczenie co do plci Wredotki to z mojej strony zaden atak na mezczyznsmile

                                                    e tam, ja nie mam sily przebicia aby nowe trendy wyznaczac - to pewnie oznacza iz nie mam wlasnie tego stajlawink

                                                    ide troche pospacwink
                                                    dobrej nocy wszystkim co jeszcze nie spia!
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:45
                                                    ale mnie na koniec 'FC' 'Where is my mind?' zaskoczylosmile)) kiedys slyszalem ze
                                                    jest w soundtracku do tego filmu, ale jakos teraz w ogole nie skojarzylemsmile a to
                                                    jedna z moich ulubionych piosenek w ogolesmile
                                                    zajadlosc misia wyzelowanego, upor i niezlomnosc w trwaniu na forum, mimo sporej
                                                    niecheci duzej czesci forumowiczow, raczej kojarza mi sie z atrybutami kobiecymi;P
                                                    ale to moze promowanie 'stajla' pomoze Ci w wyrobieniu 'stajla' w sobie?wink
                                                    chyba tez musze isc pospac. chociaz chodzenie o 2 uskuteczniam od ponad tygodnia
                                                    codzinniewink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 01:45
                                                    aha, dobranocsmile))
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 10:35
                                                    wlasnie leci TA piosenka!"kiedy patrze tak na ciebie jestes fajna, dla mnie masz stajla" przynajmniej ja tak to slysze hehehehe
                                                    dwoch gosci i panienki malo ubrane plasajasmile

                                                    upor i niezlomnosc to bardzo dobre cechywinkto racja ze mezczyznom czesto ich brakujewink)))

                                                    ja dzis musialam byc o 8.30 u jednej takiej pani, spoznilam sie jedynie 15min! bo godzina druga w nocy to moja normalna pora chodzenia spac..
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 14:47
                                                    w ogole to tych ziomow jest trzech, maj Low bedzie z nimi w jednej szkole
                                                    prawdopodobnie studiowacsmile)) podobno chodza po szkole z obstawa lasek i takie
                                                    tam. chyba zapomialas albo niedoslyszalas, albo to ja sie myle, ale wydaje mi
                                                    sie ze w kawalku "kiedy patrze tak na ciebie jestes fajna, dla mnie mas z
                                                    stajla", po 'fajna' jest wyraznie wyartykulowane pytanie? stwierdzenie?
                                                    (niewaznesmile 'aaaaaaj'smile))
                                                    8:30 to przeciez srodek nocy, co ludzie wtedy robia?wink u mnie pora wstawania
                                                    przestawila sie na okolice 11smile
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 21:40
                                                    taa jest tam tak ladnie zaakcentowane na moj gust stwierdzenie.-))))))))
                                                    o 8.30 zazwyczaj rowniez spie, ale jak widac bywaja wyjatkowe dniwink

                                                    jeszcze inna piosenka ciagle puszczaja - lokaty taki spiewa o piciu wina z dziewczyna i aby ten moment nigdy nie minal
                                                    cos w kazdym razie w tym sensie
                                                    a chwile temu obejrzalam ierwszy odcinek serialu kryminalnego na jedynce..troche sztywne.pewnie sie rozkreci w czasie mojej nieobecnosciwink))
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 22:38
                                                    to chyba Sydnej (Sidnej? Sidney?) Polak, slyszalem chyba z raz, moze dwasmile jak
                                                    dobrze nie miec muzycznych telewizji!wink obilo mi sie o uszy ze to jakis gosc
                                                    zwiazany z T.Love, ale nie wiem, fanem nie jestem. a moze sobie tylko
                                                    ubzduralem? ale nie bede szukac informacji, jakos przezyje w tej niewiedzywink
                                                    seriali kryminalnych tez nie ogladamuncertain wkurza mnie ze malo dobrych sitcomow
                                                    zagranicznych puszczaja na naziemnych, w zamian serwujac jakies pasztetyuncertain tzn.
                                                    nie tylko sitcomow, ale Soprano, 24h czy 6ft under puscili choc trochesmile teraz
                                                    czekam na kolejne czesci, czyli czeka mnie pewnie dwuletnie trenowanie
                                                    cierpliwosciwink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 22:47
                                                    24h juz dawno trzecia serie obejrzalamwink)))
                                                    juz nawet czytalam ze powstanie czwarta!!
                                                    wiem ze to nieladnie, ale oczekiwanie az ktos sie zlituje i pusci to koszmar..

                                                    w DE jednak szybicej wszystkie nowe serie leca(w stosunku do PL),ale wszystkie sa dubbingowane..zgroza..

                                                    ta to chyba Sidnej Polak, prawde mowiac nie mam pojecia kto to, ale denerwuje mnie to ze jak ten kawalek leci to potem jakis czas kreci mi sie po glowie..wink
                                                  • ilhan Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 23:09
                                                    Sidney Polak to perkusista T.Love, kawałek nazywa się "Otwieram wino" i jest pierwsza klasa wink No Mameluch, ja nie wierzę że Ty jeszcze nie nucisz tego refrenu.
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 23:11
                                                    no wlasnie pech w tym ze nawet jak nie chce sie go nucic to on sie "przyczepia"
                                                    to akurat dobry przyklad to starego watku z FM o "czepliwych"kawalkach;-
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 23:20
                                                    gdybym sie zmusil to pewnie by mi sie przypomnialo, ale jakos nie mam wiekszej
                                                    potrzebywink a ze radia tez unikam, wiec nie slysze za czesto, albo raczej prawie
                                                    nigdywink wole sobie z pania Auf der Maur pospiewac chodzac ulicawink))
                                                    a moze mi ktos wyjasnic co to do cholery jest jakis Ivan i Delfin i jakas
                                                    piosenka z 'jej czarnymi oczami'??? ciagle o tym jakies watki powstawaly, a jak
                                                    pytalem na czacie, oczywiscie wszyscy mnie olewali (ale do tego juz sie
                                                    przyzwyczailemtongue_out
                                                    24h w sumie moglbym sciagnac, ale limit 5 gb w neostradzie szybko bym
                                                    przekroczyluncertain wiec poczekam az sie Polsat zlitujesmile
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 23:30
                                                    ja nie znam ani Ivana ani Delfinawink
                                                    ale za to obejrzalam sobie nowy klip chlopcow z Jeden Osiem L(albo 18 L)
                                                    wink
                                                    a to czat czasem jeszcze "dziala"?smile

                                                    no chyba troche poczekasz na te 24hsmilechyba ze inna stacja szybciej kupi i wyemituje
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 23:34
                                                    no ostatnio dzialal, ale Dziolcha wyjechala (pozdrowienia!smile i na razie ulegl
                                                    zawieszeniusmile
                                                    niech no Ilus nie ucieka i powie o co chodzi z tym Ivanem!wink
                                                    mi juz bez roznicy gdzie bedzie, byle w ktorejs z naziemnychsmile moze tvp3?wink
                                                    zyje w blogiej nieswiadomosci tworczosci chopcow z 18Lwink ostatnie co ich
                                                    widzialem/slyszalem to kawalek w sepii (to sie do widzenia akurat odnosiwink z
                                                    jakas dziewczyna na wokalu (tu juz i oczy i uszy dzialalywink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 09.09.04, 23:55
                                                    myslisz ze Dziewczyna w London City pojedzie do jakiejs i-cafe aby nas pozdrowic?wink))
                                                    tez czekam czy Ilhan sie pojawi i wyjasnie tego Ivana i Delfina(ladnie sie nazywajawink
                                                    a chlopcy z 18L znani mi byli glownie z pewnego dlugiego watku Marzenki niejakiejwink))ale przyznaje ze ich hicior w lipcu jak bylam w PL dosyc czesto slyszalam..
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:01
                                                    marzenki? jakiej marzenki?wink wymazalem ten okres z mojej pamieciwink
                                                    zobaczysz, na pewno uwiedzie jakiegos Angola, ukradnie mu laptopa, a wszystko
                                                    specjalnie po to zeby do nas kilka slow napisacwink
                                                    a ten Ilus wredny, widze ze obecny, na pewno czyta, ale nabral wody w usta i nic
                                                    nie powie!wink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:14
                                                    bo Ilus na pewno szuka jakichs info o tych gosciach!znajdzie to napiszesmile))

                                                    ee ja mam dobra pamiecwinkale marzenkowy watek porzucilam w pewnym momencie(czytanie)bo znudzil mnie
                                                    albo Dziewczyna zapozna wlasciciela takiej I-cafe i on pozwoli jej surfowac za darmoche bez ograniczen!
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:26
                                                    chyba szukal intensywnie ale nie znalazl, bo cos juz na slsk Go nie widacwink
                                                    moze marzenka znikla (zniknela?) bo Lukasz ja w trase zabral?wink i nie ma czasu
                                                    zadawac sie z motlochemwink moje najnizsze instynkty sie wtedy ujawnilywink ale do
                                                    tej pory mam watpliwosci czy aby na pewno marzenka byla marzenka a nie jakims
                                                    perfidnym podrobemwink
                                                    w kazdym razie Dziolcha ma sie odezwac i przyslac mi wypasione prezenty, inaczej
                                                    sie obrazewink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:27
                                                    aha, jak masz tv pod reka, wlacz szybko tvnbig_grin
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:35
                                                    buhahahahahhahaaha
                                                    widze to o czym czytalam u Vinca!!!!!to zenujace!ze te laski o takiego sztywniaka sie ubiegaly...

                                                    marzenka to tak jak wredotka..plec nieokreslonawink
                                                    ale jak widzialam teledysk chlopcow z 18 L to sobie zaraz przypomnialam watek i to ze tam niby wystepuja same przystojniaki i doszukac sie ich tam nie moglamwink

                                                    ja p...... ale dramaturgia, Czarna sie meczy a Cavalerro maska wink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:40
                                                    kurcze, nie wiem czy to codziennie leci czy jak, ale z tego co pamietam ich
                                                    spotkanie po czasie tez bylo hardcorowesmile))
                                                    a z Czarna jeszcze ostatnio sie w wannie lizal i w ogole, ladnie to tak panie
                                                    Bartku?;P
                                                    a samego Cavalerro pamietalem jeszcze sprzed programu z gazetek realasmile pozniej
                                                    o tym chyba pisali na ftvsmile w slipach i pizamiewink
                                                    moze zalozymy watek z pytaniem o plcie wiodacych forumowiczow?wink na poczatek
                                                    wredotka, marzenka i wyzelowanywink
                                                    z tego co widze to sie twa2 chyba tworzy? niedlugo foffm2 bedziewink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:48
                                                    no jakas nowa grupa wzajemnej adoracji sie klarujewink
                                                    niektorzy chyba sa z jednej klasywink)

                                                    te panny sa pocieszne..ta fryz rewelacyjna!one chyba naprawde byly zaangazowane, a facecik daremny niemozliwie,ma nieszczera gebe!
                                                    na Ftv niezle go swego czasu obsamrowaliwink a te teksty mial daremne,az dziw ze one sie na to nabieralywink

                                                    watek plciowy fajny by byl,pewnie wredotka szybko by go wychwycilasmile
                                                    ale zauwazylam ze masz watpliwosci i co do zelka?
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 00:59
                                                    mallina napisała:


                                                    > niektorzy chyba sa z jednej klasywink)

                                                    chyba tak, pierwsze dni w lowink chyba zelek zostal hersztem klasywink nie wiem,
                                                    jakos mnie drazni od jakiegos czasu. i to nie tylko mnie, kilka innych osob
                                                    podobnie sie wypowiedzialosmile zawsze to zdrowo sie do kogos przypieprzyc i miec
                                                    antypatie, prawda?wink
                                                    no i sie skonczyl na dzis Cavalerrosad ale hepiendu nie bedziewink
                                                    mam nadzieje ze to co pisali na ftv dzis o Vincie to tylko debilne zarty...
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 01:05

                                                    tez mysle ze to debilne zarty, on sie nie pojawia zapewne z braku czasu lub tez stracil zapal, a ludzie zaraz musza takie glupoty pisac
                                                    tak jak kiedys o takim panu_ladze

                                                    ten Cavalerro mocno naciagany, ta jego przemowa to jak wyuczona na pamiec a panienka omal sie nie (....)
                                                    wink

                                                    teraz przyszle misski sie prezentuja, ale ich nie widze bo glowy nie chce mi sie obrocicwink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 01:14
                                                    tak patrze ze pan_laga w 2002 byl, wtedy na ftv jeszcze nie zagladalem, raczej
                                                    tylko na sportowe i muzyczne oczywisciesmile
                                                    smieszne bylo, ze o samym formacie programu (kawalera) dosc duzo pisali wiele
                                                    miesiecy przed rozpoczeciem polskiej wersji, w Wirtualnychmediach czy tym
                                                    podobnych. nie wiem tylko w koncu czy w Polsce zrezygnowali z pomyslu, ze niby
                                                    kawaler jest zajebiscie bogatym gosciem, posiadlosc w RPA jest jego i tylko
                                                    szuka zony? trza bylo sie zainteresowac bardziej jak lecialo na biezacowink
                                                    dobra, pora spacsmile znow kolo 2 usne i ze wstawaniem beda klopoty, a jutro
                                                    podobno czeka mnie sprzatanie strychu i piwnicyuncertain czyli pewnie do 11 nie pospieuncertain
                                                    kurcze, lecialy te misski, ale tez za bardzo nie patrzylem i tylko jedna
                                                    zapamietalemwink zelek kompleksow by sie przy niej nabawil;P dobra, robie sie
                                                    zlosliwy jeszcze bardziej niz zwykle, trzeba to przespacwink
                                                    dobranockismile
                                                    ps.kurcze, red light sie zaczynawink i to z Doda, chyba popatrze z pozycji lezacejwink
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 01:15
                                                    aha, zeby bylo troche muzycznie, ta prowadzaca red lighta blondyna z
                                                    napuchnietymi ustamiwink to zona/konkubina;P samego LIROYA!wink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 01:23
                                                    mameluch napisał:

                                                    > aha, zeby bylo troche muzycznie, ta prowadzaca red lighta blondyna z
                                                    > napuchnietymi ustamiwink to zona/konkubina;P samego LIROYA!wink

                                                    hehehehe
                                                    to jeszcze szybko dodam ze ponoc Monice Olejnik tez spuchlytongue_outPPP
                                                    lece!
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 01:18

                                                    no wlasnie chcialam zasugerowac zeby obejrzec jeszcze wyuzdane video Dody i Radoslawawink)))

                                                    pan_laga pisal na big brother(wtedy sie to forum nie nazywalo reality i na f.warszawa)

                                                    tez juz stad ide, choc jak sie poloze to zasne w momencie i interesujacy teledysk przemknie kolo nosawink)

                                                    zycze dlugiego snuwink)))
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 01:20
                                                    trzymaj sie, obejrzyj, jednyna okazja zeby zobaczyc nieocenzurowanywink moze cos w
                                                    stylu 'Smack my bitch up'?wink
                                                    zeby chociaz te nedzne 9 godzin pospacsmile
                                                    ogladaj wytrwalewink
                                                    potem dopiero spij dluuuugosmile
                                                  • ilhan Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 09:29
                                                    mameluch napisał:

                                                    > a ten Ilus wredny, widze ze obecny, na pewno czyta, ale nabral wody w usta i nic nie powie!wink

                                                    Nie czytam wszystkiego, tylko jako fan hitu Sidneya wpisuję co jakiś czas w wyszukiwarkę "Otwieram wino" i patrzę czy ktoś coś pisał na temat tej piosenki smile)

                                                    A o tamtych jegomościach nic nie wiem...
                                                  • mameluch Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 10.09.04, 15:14
                                                    ja juz wiem, niestety co to jest. w kuchni gralo sobie Radio Olsztyn i cos
                                                    slysze o 'czarnych oczach', wiec poszedlem do siebie, pierwszy raz od bardzo
                                                    dawna wlaczylem radio i posluchalem wpierw historii Ivana i Delfina, pozniej
                                                    'piosenki'. wiec tak: Ivan jest Rosjaninem, od 11 lat ma nieszczescie mieszkac w
                                                    Polszcze i wygral chyba 'Jezdem jaki jezdem' i stamtad jest slawny (a ja nic nie
                                                    wiem, bo nie ogladalem). Delfin natomiast to nazwa zespolu. nazywaja sie Ivan i
                                                    Delfin bo Ivan przeciez rozpoznawalny i uwielbiany jest, wiec wszyscy od razu
                                                    kojarza, a jakby sam Delfin byl to juz pewnie niebardzowink a 'piosenki' nie zycze
                                                    uslyszec nawet nadziei;P
                                                    i jak, dotrwalas do szokujacego, nieocenzurowanego klipu Dody i Radzia? ale
                                                    zenada, ja tu myslalem ze jakis wyuzdany sex, pejcze, kajdanki czy wibratory
                                                    pojda w ruch, a tu dupawink tzn. nie dupa, bo nawet dupy za bardzo nie bylo
                                                    widacwink raz chyba Doda wypiela swe pokrojone nadwymiarowe, ponapieprzali sie
                                                    poduszkami i szluswink ale za to rozmowa z paniami prowadzacymi byla nieziemskawink
                                                    przy nich Doda to naprawde wulkan intelektu, jak chyba ktos ostatnio napisal na
                                                    ftv. ja to myslalem ze Liroy to myslacy czlekwink eee, zawiodlem sie srodze,
                                                    wiecej jego plyty nie kupiewink
                                                  • mallina Re: grazie per tutto belle ragazze (e mame;) ) 11.09.04, 21:26
                                                    tez dotrwalam do teledysku, przereklamowany, faktwink)
                                                    ale te pogaduszki z paniami prowadzacymi byly calkiem wesolesmile)))Liroyowa i
                                                    Czarnulka pocieszne byly i nie za bardzo potrafily kontrolowac..
                                                    byl moment ze cos o wieku gadaly i jedna mowi "no jestesmy troche starsze od
                                                    ciebie" a Doda "raczej znacznie starsze" wink) a one "hahahahaha"ubawione...
                                                    w koncu usnelam, ale tak czy tak program byl niezlybig_grinDD
    • dziewczyna_mickiewicza wiesci z frontu:))) 10.09.04, 16:38
      no wiec tak:
      - nie wpadlam na chrisa m (jakos przezyje)
      - bylam na @we will rock you@, na chicago nie pojde, bo pellow gra swoja partie
      w glasgow, a jego role gra w tym sezonie... david hasselhoffsmile)))
      - pale malutko, prawie nic, bo fajki sa 6 (!!!) razy drozsze od naszych - the
      city to zajebiste miejse dla tych, co marza o rzucaniu paleniawink
      - ide na lamb!!! smile))
      - nie ide na pj, bo bilety kosztuja 50 (!!!!) funtow
      - splukalam sie totalnie, ale za to mam mnostwo wspanialych plyt (m.in. jakas
      dziwna edycje singla wonderwall z dwaoma nowymi piosenkamismile))
      - zdradze wam sekret... najlepiej slucha sie grace nad tamiza na jubilee
      walkway, po osmej, gdy zaczyna sie sciemniacsmile
      - kupilam rowniez cala sterte ksiazek - nie wiem, czy mnie wpuszcza do kraju z
      takim bagazem (m.in. rules of attraction i less than zero ellisa)
      no i w ogole pozdrawaim was wszystkich z jakiejs zapchanej kafejki w okolicach
      west endu i leicester squaresmile
      (mame - oni tu nie wiedza co to interpolwink pol miasta zalepione plakatami tego
      dvd oasis...; poniewaz nie ide na harvey, nie bede miala jak jej zedrzec
      koszulki..wymysl cos innegosmile)) )
      buziaki dla wszystkichkiss**
      • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 10.09.04, 17:03
        no ja nie moge, co za badziewiasty ten Londonwink az dziwne ze w ogole maja cos
        takiego jak kafejewink a po meczu to na Polakow gadaja, buszmeniwink
        to co ja bym mogl chciec jak nie ma szans na koszulki?wink (zakladam ze bielizna
        krolowej juz w szczelnej torebce i bagazu Twym spokojnie spoczywa?wink hmmm...
        moze zakosisz komus wypasionego empetrzy plejera? tak zebys nie musiala na mnie
        kasy tracic?wink albo zwiniesz koszulke Liverpoolu?wink a jak nic nie uda Ci sie
        zalatwic, po prostu wybiore sobie jedna z plyt ktore kupilaswink
        widzisz jak sie watek rozrosl?wink
        zupelnie nie rozumiem dlaczego boskiego davida nie chcesz kontemplowac oczyma
        swemi?wink
        a kiedy wracasz dokladnie? na urodziny zdazysz?smile
        trzym sie cieplo i przekaz Angolom ode mnie ze rozjebiemy ich 12.X.2005 z 3:0 wink
        • aasiek Re: wiesci z frontu:))) 10.09.04, 19:08
          I że Arek się odegra. Powiedz im. I że jest przystojniejszy od boskiego Dejwida.
          To taka prośba ode mnie smile
          A, i pochodź po tym Lądku... Londynie, gdzieś ten Chris M. musi być! wink
          • dziewczyna_mickiewicza Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 13:23
            chrzanic chrisa, widzialam patsy kensitsmile)) tak to jest, jak sie czlowiekowi
            zachce poszpanowac i lazi po kensington i notting hill gdzie same snoby
            mieszkajasmile)))
            no. smile
            ide lazic dalej, dzis w programie greenwich... i szczery zamiar zaprzestania
            wydawania kasy na zbedne pierdolysmile
            • mallina Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 21:31
              oo i jak sie patsy kensit trzymawink)))? tez wolalabym ja spotkac niz ogladac
              gdzekolwiek davida-ratownika!
              • dziewczyna_mickiewicza Re: wiesci z frontu:))) 13.09.04, 13:13
                patsy na zywca wyglada gorzej niz w tv i na okladkach british voguesmile))
                • mallina Re: wiesci z frontu:))) 13.09.04, 23:21
                  no ale chyba az tak zle nie jest skoro ja udalo Ci sie rozpoznacwink)
        • dziewczyna_mickiewicza Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 13:26
          no badziewiasty, badziewiastywink
          drogo jak diabli. juz raczej wiecej plyt nie kupie (kurrrrna, odjechane wydanie
          the clash mi przeszlo kolo nosa...i koncertowka buckleya...no, ale wszystkiego
          miec nie mozna, no nie?)
          koszulke liverpoolu w londynie??? chcesz zeby mnie angole na ulicy zatlukli w
          bialy dzien? wink))
          najazd na buckingham palace juz odbebniony, gatki krolowej szczelnie
          zakamuflowane w torbiesmile))
          pozdrawiam cieplo wszystkichsmile))
          • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 13:39
            nie wiedzialem kto to ta cala Patsy, poszperalem w guglu i wychodzi na to ze to
            ta co grala Holenderke w Zabojczej broni 2, taaaak?smile te co ja pozniej zabili
            zli ludziewink ja ambitnych filmow nie znam jak coswink kurcze, jak to ona to z niej
            trzeba bylo te koszulke zerwacwink albo chociaz nedznego autografa dla nedznego
            mamelucha wziacwink
            cholera, tak sie snobujesz ze jak wrocisz to Cie nie poznamy i nie bedzie dobra,
            stara (no moze stara bedziesz nadalwink, swojska Dziolchacrying wracaj szybko, bo
            calkiem Ci sie we lbie poprzewracawink
            i ja w imieniu wszystkich (wiekszosc pije we Wrockusmile pozdrawiam rowniez cieplo
            i swojsko, nieskazenie jakims, tfu!, Ladkiem!smile
            • mallina Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 21:35
              oj Mameluch! Patsy Kensit to byla tez zona 3 roznych znanych muzykowwink))
              poza tym jest tez piosenkarka a jeden jej hicior znasz na pewno(napisane przez
              Pet Shop Boys "I'm not scared"
              kiedys chyba na forum nawet jakis watek jej poswiecilismy..
              • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 22:06
                pewnie jak zwykle ze mna - znam ale nie pamietamsmile albo za mlody jestemwink
                ogladasz superprodukcje Polshitu? masz niepowtarzalna okazjewink
                ale ta Ola jakas tam, wiesz ta napakowana, z Red Lighta, byla okropna. kurcze,
                ladna dziewczyna by byla gdyby nie tyle miesni. jakas taka podobna do Dody w
                sposobie bycia mi sie wydala. bleeeee, dla mnie cos strasznegowink
                • mallina Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 23:10
                  jedyne co teraz ogladam to policyjny program na rtl zweiwink))
                  o Barye bede wiec sobie podczytywac na Ftv-czasem to zdecydowanie bardziej
                  ciekawe niz sam program..
                  • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 23:27
                    nie dosc Ci szprechania przez reszte roku?wink ja chyba tez zostane przy FTv i
                    watkach o Barze, nie przy tv, ale warto zobaczyc jak oni tam wygladajawink chyba
                    jest prawnik maczosmile)) cos dla Aaski;P
                    • mallina Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 23:48
                      no wiesz, ja juz wlasnie jestem back w kraju w ktorym sie szprechawink
                      • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 23:57
                        a to dlatego zniklas wczoraj;> hmmm, szprechanie straszna rzecz jak dla mnie,
                        ale mojej Lubej jak najbardziej naturliś odpowiadawink i ominie Cie kolejne
                        epokowe wydarzenie w polskiej tv. za jakies 0,5 godziny zaczyna sie pierwsze
                        wydanie Nakreconej nocy, czyli kontrowersyjnego (podobno) programu w tv
                        publicznej, ktorego autorem jest Latkowski Sylwek, perla polskiego dokumentuwink
                        mozna podobno internetowo uczestniczyc, ale nie wiem czy dam rade, bo o 4:30
                        podobno wstajeuncertain 2,5 godziny snu a pozniej kolo 15km na piechote (pielgrzymka do
                        Gietrzwaldusmile? nie wiem czy mi sie to widzismile
                        • mallina Re: wiesci z frontu:))) 12.09.04, 00:14
                          do kazdego jezyka chyba idzie przywyknacwink)

                          nic nie slyszalam o programie Latkowskiego!bo to chyba nie ten dokument o areszcie?
                          o 4.30???noooo to podziwiam!rozumiem klasc sie o takiej porze, ale wstawac?,-)))

                          a ten link z sygnaturki to Twoja familijna strona?
                          • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 12.09.04, 00:25
                            nie, tym razem to nie dokument, ale cykliczny program. kilkoro mlodych ludzi ma
                            prowadzic i ma byc kontrowersyjnie, grrrwink tez bym wolal polozyc sie o tej porze
                            i pospac do 12, ale to nie jutrowink chociaz moze deszcz spadnie i zostane w domuwink

                            tzn. chodzi Ci czy to moja strona www? jesli o to, to nie (w domenie .dewink, ale
                            to moja ulica i najblizsze okolicesmile na jednym zdjeciu widac nawet kawalek
                            mojego domu i okno od kuchni w strone jeziorasmile jak masz jakies pytania, wal
                            smialosmile
                            • mallina Re: wiesci z frontu:))) 12.09.04, 15:01
                              domena de jeszcze nic nie oznaczawink))
                              ja okolic Twoich nie znam za dobrze, raz bylam w okolicy na wakacjach, ale to
                              byl sierpien i tlumy byly, szczegolnie niemieckich emerytowwink)))))
                    • aasiek Re: wiesci z frontu:))) 12.09.04, 10:27
                      Mógłbys powtórzyć? wink Osobiście jestem zdania, ze jak ktoś poszedł na prawo, to
                      musiał mieć jakieś problemy ze sobą winkPrawnik maczo, fuj! za kogo Ty mnie masz?
                      • mameluch Re: wiesci z frontu:))) 12.09.04, 14:20
                        eeee no, zartujesmile wrocilem wlasnie, nie wiem czy zyje jeszcze czy niesmile chyba
                        wyszlo ponad 20km chodzenia (bo komplikacje byly), spalem 3 godziny i nie wiem
                        co sie dziejewink teraz hop do lozeczkasmile)) dobranocsmile
              • dziewczyna_mickiewicza Re: wiesci z frontu:))) 13.09.04, 13:15
                no wlasnie wlasnie.. lepiej jej wychodzilo chodzenie i ozenki z muzykami niz
                granie w czymkolwiek (raptem w jednym i to talkim totalnie brytyjskim filmiku
                ja widzialamsmile)) )
      • mallina Re: wiesci z frontu:))) 11.09.04, 21:29
        david hasselhoff!!!!!!!!!
        buhahahaha..to on jeszcze zyje tzn grywa???
        • dziewczyna_mickiewicza Re: wiesci z frontu:))) 13.09.04, 13:19
          ha!!!! on nawet spiewasmile))))))))) ale nie odwaze sie na to pojsc... wink
          poza tym, z ciekawostekokolomuzycznych.. jason donovan rowniez zyje i takze ma
          sie (podobno) swietnie. gra wlasnie glowna role w musicalu pod ambitnym
          tytulem "chitty chitty bang bang" czy jakos tak, ktory ponoc swieci triumfy na
          west endziesmile))
          wniosek: nie wiesz, co porabiaja gwiazdy, ktore zbladly dekade temu? zgrywaja
          superstars na west endziewink)))
          • mallina Re: wiesci z frontu:))) 13.09.04, 23:22
            no a jak nie na west endzie to w niemieckiej tiwi w programach muzycznych typu
            die große chancewink))))))
            • dziewczyna_mickiewicza niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 16:09
              siedzialam wczoraj dwa stoliki od... hasmile)) juz mozecie padac z wrazeniawink))
              tak wiec popijalam wczoraj kawe w towarzystwie jude'a law i jego panienki
              (sienna costam chyba jej jest) smile)) za sama kawe zaplacilam trzy razy wiecej
              niz normalnie, ale... sie oplacalosmile w przeciwienstwie do patsy kensit, jude
              wygladal tak samo bosko jak na ekraniesmile)))
              ech, chyba powinnam tu zamieszkac i zaczac pracowac dla jakiegos evening
              standard czy cus... mam smykalke do wybierania dobrych, gwiazdo-pelnych okolic
              przebywaniawink

              mame, wracam, niestety( sad((( ) juz w czwartek z rana. czyli na urodziny
              zdazesmile))
              • aasiek Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 16:22
                O fak! wink Znaczy, fajnie smile))
                Pzdr.
              • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 16:26
                czyli na zywo Jude Law tez ma takie "wysokie" czolo?
                wink)))

                noo ale przyznaje ze calkiem sprawnie Ci idzie przypadkowe spotykanie znanych
                nazwiskwink
                ja zawsze slepa jestemsmile
                • dziewczyna_mickiewicza Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 12:40
                  bo widzisz z tym jude'm to sama nie bylam pewna, czy to on rzeczywiscie... smile))
                  nie ma to jak okulary przeciwslonecznewink ale mysle sobie - no, przynajmniej
                  taki calkiem podobny i tez fajny wiec ok. smile)) a potem nastepnego dnia
                  kupowalam chinszczyzne na lunch gdzies w jakims tejkelejuwink i czekajac
                  przegladalam jakis brukowiec (taki nasz fakt mniej wiecej) no i patrzze, a tam
                  zdjecie tego goscia, co wygladal jak jude z tej samej kawiarenki w ktorej bylam
                  poprzedniego dniasmile)) gdyby kadr byl nieco wiekszy objalby i mniesmile)))
              • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 16:52
                e tam, ja nie padlem ani sie nie podniecilemwink)) napastowalas go chociaz tyci?wink
                ja ze 'znanych' ludzi to widuje Holowczyca, Kijowskiego, Norbiegotongue_out, ludzi z
                Czerwonego Tulipana, Big Daya, Huntera, Kangarozow czy Vaderawink takich w Ladku
                nie uswiadczyszwink
                czwartek to pojutrze, chyba musze jakis bukiet powitalny kupic i do stolycy
                zapieprzac, bo wyglada na to ze prezenty osobiscie przywieziesz, bo jak napadlem
                listonosza on o niczym nie wiedzialwink
                jakbys juz nas olala i nie pojawila sie do czwartku wiecej, zycze bezpiecznego
                powrotusmile))
                • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 16:59
                  jak nic z Olsztyna kolegawinkbylam raz - krotko i przejazdemwink))
                  • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 17:23
                    to i tak wiecej i dluzej niz ja w Chorzowiesad tylko raz na GS bylem i to jadac z
                    Wawy do Krakowa (zeby sie autostrada przejechac, bo u mnie takich wynalazkow nie
                    mawink i do tego pozno wieczorem, tak ze nic nie widzialemsad
                    wyjechalas, a w Polszcze burza z Madonnasmile jak jeszcze tego nie zrobilas,
                    sciagnij sobie, ktos na ftv link podawal. ja nie wierze ze dali za to 10mln $uncertain
                    • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 19:08
                      juz wlasnie czytalam ze wiele szumu o nic..
                      tak w sumie zawsze bywa - poopowiadaja co to za cuda nie beda a potem nic
                      interesujacego..

                      w najblizszym czasie na pewno nie kupie se miskow, bo jakos kojarza mi sie coraz
                      mniej ciekawiebig_grinDD
                      nie jedzac ich czuje przesytwinkciekawe czy tylko ja
                      • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 20:18
                        jestem z siebie dumny, od poczatku czulem jakas niechec do misia zelowegowink
                        tylko jakos nie konfrontowalem sie z nim, bo wiedze muzyczna ma na pewno
                        wieksza, a szycha forum tez nie jestem (chociaz dzis przekroczylem 1000 postow
                        pod tym nickiembig_grin
                        ludzie chyba by sie tak nie wkurzyli, gdyby wlasnie nie te zapowiedzi ze 100
                        osob, 10 miesiecy, ploty o 10mln $... kilka osob pisalo ze mogli przekazac te
                        kase na dzieci czy inny szczytny cel. niech sobie to potem marketingowo
                        wykorzystuja, ale potrzebujacych gowno obchodzi czy kasa jest od bzetki czy
                        Caritasu.
                        • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 20:48
                          ja co do wiedzy muzycznej h_g mam pewne watpliwosci..on idzie w ilosc..
                          czasem niekotre watku sa udana tzn spotykaja sie z zainteresowaniem i rozwija
                          sie jakas konkretna dyskusja(pomijajc jego w niej posty typu "jestes debilem"itp)
                          rozumiem - opozycje trzeba jebac..

                          aa to mameluch to nie jedyny Twoj nick?smile)))

                          no ja w sumie myslalam ze jakis calkiem nowy film reklamujacy to bedzie..i
                          teraz nie dziwi mnie to ze nawet nie musieli sie z nia spotykac, bo wykorzystac
                          stare materialy to prosta rzecz i nie wymagala z jej strony zaangazowania..
                          a te 10 miesiecy to chyba w ciagu 9 sie przypominali a w ostatnim zalatwiono
                          wszystkowink))
                          • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 20:56
                            mialem, ale nie bylem nikim znaczacymwink no i dawno to bylo, tylko wpisywalem sie
                            jak bylo trzeba, tzn. chcialem o cos zapytac czy jakis glupi (z perspektywy
                            czasu cholernie glupismile watek zalozycsmile intensywniej zaczalem dzialac chyba od
                            konca maja, nareszcie dotarla do mnie cywilizacja w postaci stalego laczabig_grin
                            widze ze wypowiedzialas misiowi wojnebig_grin i bardzo dobrzesmile zeby tylko chcial sie
                            napieprzacwink on zna chyba duzo starszych zespolow (z tego co widzialem w
                            tematch, bo watki ostatnio najczesciej omijam), z czym ja raczej najlepszy nie
                            jestemsmile
                            o cholera, ale glowe rozwaili Gudjohnsenowi. widzialas? caly zalany krwiasad nie
                            lubie Chelsea z wyjatkiem tego zawodnika.
                            • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 21:08
                              nie widzialam tej rozwalonej glowy!
                              ja lige angielska lubie calosciowo a niektore zespoly bardziejwink

                              ee wcale nie chce sie z nim napieprzac, ale denerwuje mnie to ze gosc jest
                              niemily gdy mu ktos zwroci uwage..
                              a juz najgorzej jak zwroci uwage i ma racjewink

                              wiesz co, glupie watki to sie chyba kazdemu zdarzyly..nie zagladam w archiwum
                              ale pare pewnie chcialabym wykasowacwink)
                              tych z foffm tez..i czasem chce to zrobic ale potem se mysle ze
                              trudno..napisalam..niech juz sobie bedawink
                              • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 21:24
                                paskudnie to wygladalosad zderzyl sie glowami z obronca, wlosy, twarz, koszulka
                                we krwi. zaraz go oczywiscie zmienil.
                                zelek byl w trojkacie z Humbakiem i Rombem. on jeszcze istnieje? to mnie jakos
                                dziwilo, bo Humbak czasem na czata przychodzil i okazal sie normalnywink
                                jakby Cie jednak na kasowanie naszlo, nie kasuj watku z dowcipamibig_grin ja nawet
                                gdybym chcial nie moge nic skasowac, nikt mi takiej wladzy nie dalsad chociaz
                                ktos ostatnio wywalil moj watek z foffmawink
                                • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 21:40
                                  wprawdzie juz malo osob sie tutaj udziela, ale wiem ze czasem ten dowcipowy
                                  watek jest czytanywink)
                                  no a nawet czasem ktos cos dorzucismile)

                                  moze i misiek jest calkiem ok, tyle ze postanowil do dnia X natrzaskac watkow o
                                  tematyce muzycznej(czysto merytorycznych) liczbe Y ?
                                  mam nadzieje ze jest blisko celuwink
                                  • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 21:51
                                    ja tam miska i tak nie lubie i pewnie nie polubie. ale z drugiej strony nie
                                    chcialbym zeby zniknal, przynajmniej na forum cos sie dzieje. a przez jakis
                                    czas, po zalozeniu forum Cze, a przed rozkreceniem sie zelka, kompletnie nic sie
                                    nie dzialo. a teraz i zelek i wredotka i kilka innych smiesznych osobwink
                                    ja czytam watek dowcipny wierniebig_grin
                                    • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 22:22
                                      moja teoria to taka ze zelek = wredotka...

                                      hmm ostatnio musialam zapozyczyc dowcipy z fotum gazetowego(humorum)
                                      ale moze cos nowego w najblizszym czasie sie mi trafi z innych zrodelwink
                                      • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 22:53
                                        wow, widzialas, zelek juz Cie na randki zaczyna umawiacwink zaczyna za swata
                                        forumowego chyba robicsmile
                                        tez zaswitalo mi w glowie ze zelek=wredotka, ale balem sie swoje mysli
                                        upubliczniacwink
                                        a jutro tvp serwuje Liverpool-Monacobig_grinDD
                                        • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 23:07
                                          no Premiere mam nadzieje ze tez ten mecz pusci!! a jak nie to pub zawsze czekawink

                                          no widzialam ze zelek chcial zaprowadzic w swym watku porzadek wywalajac mnie na
                                          czat czy cos w tym stylubig_grinDDD
                                          odnajduje w nim jakies dyktatorskie zapedy..
                                          ja juz sie swoja mysla o wredotce podzielilam..a naszla mnie ona gdy
                                          spostrzeglam iz ani jeden wpis czy tez watek haribo nie zostal przez nia
                                          "wyrozniony"..nawet te chamskie i "nie na temat"...
                                          no ale czlowiek omylny i moze nie mam racji..
                                          • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 23:28
                                            moze chociaz sa spiknieci, jesli to nie jedna osoba?smile widzialem kilka par
                                            forumowych, moze w ich przypadku jest podobniewink zaprzestalem czytania watku
                                            wredotki chyba kolo 70 posta. rozczarowany bylem bo nic na mnie nie znalazlasad
                                            moze jednak pozniej cos jest?wink
                                            skroty za 0,5 godziny sie zaczynaja. nawet nie sprawdzilem wynikow, co do mnie
                                            raczej niepodobnesmile ale nie wiem nawet jakie mecze byly, kolo 21:30
                                            przestraszylem sie ze to dzis Liverpool gra a ja nie sledze relacji w necie na
                                            zywosmile na szczescie jutro i tvp tak sie postaralasmile
                                            • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 23:33
                                              Dziewczyna sie ucieszy bo Milan wygralwink
                                              Inter zresza tez..

                                              wiesz jak malo piszesz na FMuzyka to sie nie dziw ze Cie nie zacytowano w watku
                                              Wredotkiwink))
                                              a co robiles ciekawego ze nawet wynikow nie sprawdziles?
                                              pewnie czytales historie dyrektora Burakabig_grinDD
                                              • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 14.09.04, 23:44
                                                no ja wlasnie na skroty czekam zeby sie dowiedziecsmile lubie skroty w fazie
                                                grupowej, prawie same bramki albo ciekawe sytuacjesmile
                                                ja jak juz pisze to malo merytoryczniesmile o muzyce za bardzo pisac nie lubie i
                                                nie potrafie. gdybym sie zabral prawdopodobnie jakims totalnym gniotem bym sie
                                                zachwycil i tym podobnewink
                                                a o co chodzi z Burakiem??? bo nie kojarzesmile
                                                • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 00:29
                                                  ja uwazam ze o muzyce to mi pisanie marnie idzie..choc moze kiedys zdecydowanie
                                                  lepiej niz teraz!
                                                  obecnie najlepiej to chyba mi wychodza teksty o tzw dupie maryniwink))

                                                  a Burak..wejdz na stronie z wyborczej na "duzy format",pierwszy artykul..jest
                                                  link na odpowiedni watek
                                                  • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 00:50
                                                    hmmm, chyba za dlugi watek zeby ot tak przeczytacsmile ale bede probowac
                                                    systematyczniesmile teraz zachwycam sie forum cosmo;D zaraz pora spac, cos oczy
                                                    szczypia.
                                                    o dupie maryni jest prawdopodobnie z 90% wszystkich moich postow. kompleksow sie
                                                    na fm i bitlach nabawilem i wstydze sie mowicwink))
                                                  • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 00:53
                                                    no to chyba skromnosc a nie wstydwink)
                                                    a burakowy watek trzeba czytac wybiorczo - tylko posty zalozyciela, sa 24
                                                    odcinki..ciekawe ..i jakie hmm prawdziwe!!!
                                                    tez cos mnie oczy bola, pewnie dlatego ze dzis wstalam po osmej! potem juz jakos
                                                    nie udalo mi sie odespac poranka!!!

                                                    jakby mnie zmoglo jakos niespodziewanie to juz za wczasu zycze milych snowsmile)
                                                  • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 00:57
                                                    to ja spalem do 11, ale gdzies z przerwa o 3 (a spalem od 2) na jedzenie i o 6
                                                    na smsy i rozmowe przez telefonsmile i jeszcze o 9 krotkie przebudzeniesmile
                                                    nie wiem czy zrozumiem, moze jeszcze za mlody na humor biurowy jestem?smile
                                                    chyba juz koniec skrotow, ide spacsmile
                                                    milych snow i dluuuugiej nocy zyczesmile))
                • dziewczyna_mickiewicza Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 12:42
                  nie napastowalam, bo siedzial z panienka, ktora nie jest w moim typiewink))
                  bukiet mile widziany, a takze komitet powitalny na lotniskusmile))
                  dzisiejsza noc spedzam a heathrow airport, wiec trzymajcie kciuki, zeby mnie
                  nikt nie obrobilsmile)))
                  • aasiek Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 13:02
                    To już grupa warszawska niech się tym zajmie smile Mam na myśli kwiaty, dywan i
                    wierszyki okolicznościowe smile
                    Spokojnej podróży.
                  • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 13:14
                    dziewczyna_mickiewicza napisała:

                    > nie napastowalam, bo siedzial z panienka, ktora nie jest w moim typiewink))

                    nie to co Monica B., co?wink ale ona chyba wlasnie urodzilasmile
                    to wez na tym Hitrołie znajdz kawiarene i zawolaj nas na czata nocnegowink a moze
                    zamierzasz po bezclowym buszowac?;P
                    widzisz, gdybys Juda napastowala nie tylko bylabys w kadrze, ale stalabys sie
                    bohaterka dnia londynskiej ulicy i to teraz Ciebie by rozpoznawali i siadali w
                    poblizuwink
                  • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 16:14
                    dopiero co pisalas ze wyjezdzasz a tu juz powrot!
                    to tak chyba zawsze ze to co przyjemne to mija ani czlowiek nie zauwazy kiedy..
                    • dziewczyna_mickiewicza Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 15.09.04, 23:05
                      pozdrawim z heathrowsmile)) mam jeszcze kwadransik, wiec zajrze na czacik...
                      • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 16.09.04, 01:08
                        jeeeeeeeej, a ja nie zauwazylemsad((( dopiero Il mnie zawolal pare chwil temusad
                        no nic, jak wrocisz to zdasz relacje kogo tam jeszcze widzialassmile
                        jeszcze raz milego powrotu i uwazaj na walizke z moimi prezentamismile
                        • mallina Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 16.09.04, 01:16
                          Mameluch, bo Ty pewnie mecze ogladales jakies zamiast zerkac na czat czy tez
                          forumwink))
                          • mameluch Re: niczym rasowy paparazzi.. ;) 16.09.04, 02:03
                            tak ogladalem ze przegapilem obie bramki i dopiero zobaczylem z powtorekuncertain
                            ale duma jest ogromnasmile)) i do tego Jacek K. sie popisalsmile
                            • dziewczyna_mickiewicza home sweet home 16.09.04, 13:19
                              - nie okradli mnie na heathrow
                              - ale dupa mnie bolala jak diabli od szesciu godzin siedzenia na twardym krzesle
                              - jakis w miare schludny bezdomny z piwem pod pacha nie chcial mi uwierzyc, ze
                              sama sobie obcinam wlosy
                              - przed heathrow zdarzylo mi sie cos niesamowitego - i, mozecie mi wierzyc,
                              adams mial w tym swoj udzialsmile)) zaczepil mnie na ulicy koles, ktory pracowal
                              dla jakiejs charytatywnej organizacji typu amnesty, ale zamiast chrzanic o
                              dzialalnosci swojego pracodawcy, zaczal ze mna gadac. a poniewaz wyszlo od
                              skorzanej bransoletki, ktora mialam na reku, rzucilam cos o rocker type of
                              style like ryan adams - a gosc na to, ze uwilebia ryanasmile)) zaczelismy gadac,
                              pytal mnie, czy kojarze jesse'a malina (no ba!), zanucil pieknie harder now
                              that it's over, potem okazalo sie, ze uwielbia stonesow i waitsa...no po
                              prostu siodme niebosmile)) musialam wyjechac z kraju, zeby spotkac moja muzyczna
                              bratnia duszesmile)) jestesmy umowieni na koncert, jak tylko ryan wznowi trase po
                              uksmile
                              - dolecialam w jednym kawalku i obecnie stwierdzam, ze jednak moze nie warto
                              bylo wracac... kurka tam naprawde fajnie bylo, wiecie? to miasto, w ktorym
                              mozna byc wszystkim, czym sie chce, byc soba... ech, zycie...

                              to co, powrotny czacik? (jak tylko uda mi sie splawic mojego bro z kompa
                              wieczorem...) smile
                              • mallina Re: home sweet home 16.09.04, 13:36
                                ja kiedys tez tyle godzin na lotnisku przekiblowalam, w Dublinie..
                                a ze byla to pora nocna to kompletnie NIC sie tam nie dzialo..wszystko
                                pozamykane, miejsc siedzacych bardzo malo..ludzi malo..
                                ale mialo to swoj urokwink))
                                • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 13:46
                                  ludzi bylo calkiem sporo, dodatkowo mnostwo personelu.. okryta rozowym szalem
                                  siedzialam z nogami na cholernie ciezkiej walizce (wszystko przez te ksiazki...
                                  myslalam, ze mi kaza doplacac za nadbagazsmile))) ) - poczulam sie prawie jak tom
                                  hanks w terminalu.. tyle ze on lazil w szlafroku po jfk ja sie snulam po
                                  heathrowsmile ale, fakt, ma to swoj uroksmile
                                  • mallina Re: home sweet home 16.09.04, 14:14
                                    zerknij sobie na mail z gazetywink))
                                    • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 15:46
                                      mallinka dzieki za fotosysmile
                                      wiesz, ja bardzo lubie lotniska, dworce zreszta tez, a ostatnio nawet perony
                                      londynskiego metra (chociaz tam czasem syf okropny w porownaniu z naszymi
                                      nielicznymi stacjami...) wszystkie te miejsca maja jakis taki element..no nie
                                      wiem - czekania? zatrzymania na chwile w miejscu? tuz przed ucieczka gdzies
                                      daleko, gdzies gdzie mozna odetchnac itd... (kurka jakos mnie tak nostalgicznie
                                      naszlowink ).
                                      a muzycznie to stwierdzam, ze "white ladder" davida greya to wspanialy
                                      soundtrack drogi, szczegolnie do pociagow wszelkiej mascismile
                                      • mallina Re: home sweet home 16.09.04, 15:48
                                        pomimo ze strasznie wtedy sie dluzylo, to milo to koczowanie na tym lotnisku
                                        wspominamwink
                                        nawet udalo mi sie zasnac w samolocie potem zanim wystartowal, co dla mnie jest
                                        naprawde duzym osiagnieciemwink))
                                        • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 16:47
                                          mi tez sie dzis udalosmile)) dlatego zdaje sobie sprawe jaka to ciezka sztuka
                                          jestsmile))
                              • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 14:25
                                aj'm glad Ju'r beksmile dzis juz bede czujny i na pewno sie zjawie (chyba ze
                                zapomne, wtedy prosze znalezc mnie na gg czy slsk i przywolac od porzadkusmile
                                to rewidujesz swoje plany malzenskie i teraz calujesz w fana Rajana?wink

                                > - dolecialam w jednym kawalku i obecnie stwierdzam, ze jednak moze nie warto
                                > bylo wracac... kurka tam naprawde fajnie bylo, wiecie? to miasto, w ktorym
                                > mozna byc wszystkim, czym sie chce, byc soba... ech, zycie...

                                Ty jeszcze narzekasz, zamieszkaj troche na prowicji jak niektorzywink Warszawa,
                                miasto mozliwosci, tu kazdy ma szanse;P wielki swiat jest be, ja z maj Low w
                                Bieszczadach zamieszkamy i bedziemy zyc ze zbieractwawink ale bede sie i tak
                                zawsze chwalic ze znam Dziolche co siedziala blisko Juda L. i widziala jakas tam
                                Patsywink
                                dobra, pora wepchnac z powrotem slome do butow bo jeszcze ktos zauwazywink
                                pozdrowieniasmile)))
                                ps. adres zamieszkania podam Ci na mejlawink
                                ps2. Mallina ma w sygnaturce moja druga ulubiona strone w neciebig_grinDD
                                • mallina Re: home sweet home 16.09.04, 14:32
                                  a ktory link masz na mysli?
                                  Milan Baros?wink))))))

                                  a w Bieszczadach to mozna nie tylko ze zbieractwa zyc!
                                  ostatnio nie jest juz to takie odludzie jak niegdyc - nawet sygnal w komorce da
                                  sie miecbig_grinDD
                                  • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 14:41
                                    mallina napisała:

                                    > a ktory link masz na mysli?
                                    > Milan Baros?wink))))))

                                    bez przesadywink ten z 14:14 z tego watkusmile masz jakas rotacyjna sygnaturke, ze
                                    raz wkleja to raz co innego? czy caly na manualu to zmieniasz?wink ja jestem
                                    leniwy, czesc mam stala, link zmieniam najwyzej co kilka tygodnismile
                                    wiec Syberie wybierzemy, moze tam nikt nas nie dopadniewink
                                    • mallina Re: home sweet home 16.09.04, 14:43
                                      mam rotacyjna sygnaturke..tzn nawet 4 to sawink
                                      manualnie...niee za duzo roboty, to nie dla mniesmile
                                      • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 14:46
                                        to juz wyzsza szkola jazdysmile)) kiedys moze poszperam i tez sie nauczewink ale na
                                        razie lenistwo zwyciezawink
                                        • mallina Re: home sweet home 16.09.04, 14:51
                                          link
                                          <*>
                                          link
                                          <*>
                                          link

                                          itd
                                          smile)))
                                • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 15:48
                                  > to rewidujesz swoje plany malzenskie i teraz calujesz w fana Rajana?wink

                                  z tym calowaniem w to bedzie ciezko z takiej odleglosciwink)) a plany malzenskie
                                  to odlegle horyzonty,. nic na razie zmieniac nie zamierzamsmile)) choc zostalam
                                  podstepnie zapytana przez fana rajana, czy uwazam, ze adams jest seksownysmile))

                                  > Ty jeszcze narzekasz, zamieszkaj troche na prowicji jak niektorzywink Warszawa,
                                  > miasto mozliwosci, tu kazdy ma szanse;P wielki swiat jest be, ja z maj Low w
                                  > Bieszczadach zamieszkamy i bedziemy zyc ze zbieractwawink ale bede sie i tak
                                  > zawsze chwalic ze znam Dziolche co siedziala blisko Juda L. i widziala jakas
                                  ta
                                  > m
                                  > Patsywink

                                  te no to jak ty sie zamierzasz stawiac na czacie, jak wybedziecie ze swa
                                  oblubienica gdzies w gorki mniejsze i wieksze??? wink))
                                  • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 16:13
                                    dziewczyna_mickiewicza napisała:

                                    > > calujesz
                                    >
                                    > z tym calowaniem w to bedzie ciezko z takiej odleglosciwink))

                                    co mnie za slowka lapiesz?wink celujesz mialo bycsmile)) a moze glodnemu chleb na
                                    mysli...sad

                                    > te no to jak ty sie zamierzasz stawiac na czacie, jak wybedziecie ze swa
                                    > oblubienica gdzies w gorki mniejsze i wieksze??? wink))

                                    ale to gdzies za 5 lat najwczesniej, wiec wiesz, technika pojdzie na przod
                                    (naprzod?smile i internet bedzie wszedzie w powietrzu i za darmo, a Ty jako bogata
                                    tancerko-kroicielka preparatow-zona fana Rajana zasponsorujesz notebookawink

                                    a sposob z rotacyjnym linkiem wyprobuje spater, musze jakies inne linki
                                    wymyslic, albo stare przypomniecwink
                                    • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 16:51
                                      a moze glodnemu chleb na
                                      > mysli...sad

                                      jak mysli, to niech zrobi a nie narzekawink

                                      > ale to gdzies za 5 lat najwczesniej, wiec wiesz, technika pojdzie na przod
                                      > (naprzod?smile i internet bedzie wszedzie w powietrzu i za darmo, a Ty jako
                                      bogata
                                      > tancerko-kroicielka preparatow-zona fana Rajana zasponsorujesz notebooka

                                      ekhm..widze, mame, ze mi juz zaplanowales zycie na jakies dziesiec lat do
                                      przodusmile)) taka wizja (no moze bez tego krojenia..ewentualnie antyfanow
                                      adamsawink ) i z rozluznieniem wezlow malzenskich na cos mniej hmm
                                      definitywnegowink

                                      hahaha!!! wlasnie zobaczylam najwspanialsza plote dniasmile)) od teraz bede sie
                                      modlic, zeby byla prawdziwasmile))
                                      "it is said that ryan is to comeback for a short uk tour, starting nov 12-14
                                      from london, manchester and liverpool. czy wiecie, co to oznaczasmile)) jestem
                                      najszczesliwsza winona swiatawink
                                      • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 17:01
                                        ja wiem! umiem czytac ze zrozumieniem (czasemwinksmile
                                        zrobilby, ale bedzie musial poczekac jeszcze kilka miesiecy (oby tylko tyle...).
                                        widzisz, jak juz fan Rajana bedzie Twoim narzeczonym na odleglosc zobaczysz co
                                        to znaczywink chociaz Ty chyba czesciej w Ladku niz ja na poludniu Polandii...sad
                                        aha, jak beda te koncerty, to masz sie umowic i pojechac na ten do Liverpoolu,
                                        zebys sie nie wykrecala ze za koszulki bijawink))
                                        • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 17:05
                                          > zrobilby, ale bedzie musial poczekac jeszcze kilka miesiecy (oby tylko
                                          tyle...)
                                          kilka miesiecy? kolego, dla chcacego nic trudnego... przeciez ocean was nie
                                          dzieli, no nie? to bardzo daleko jest? (bo ja sie na mapie pl srednio
                                          orientuje...)

                                          > aha, jak beda te koncerty, to masz sie umowic i pojechac na ten do Liverpoolu,
                                          > zebys sie nie wykrecala ze za koszulki bijawink))
                                          mame, chyba cie pogrzalo!!! do jakiego liverpoolu? ja sie kocham w londynie li
                                          i jedyniewink))) londyn i koniec kropka. jakims rozklekotanym samolotem trzy razy
                                          przecenionym na weekend jedynie, zeby studiow glupich nie zawalic i tyle mnie
                                          tam widzieli... no ale najpierw to ryan musi do uk przyjechac, zeby sie moj
                                          plan mogl ziscicsmile
                                          • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 17:15
                                            zeby to tylko odleglosc, pieniadze i tym podobne bzdury mialy znaczenie...
                                            no ale ja nie zaczne kibicowac Arsenalowi czy Chelsea czy innemu ladkowemu
                                            klubowi tylko dlatego ze Ci sie nie chce kawalek dalej pojechacwink)) no chyba ze
                                            koszulke Millwall przywieziesz, ta moze bycwink
                                            studia glupie to ja chyba zawale za jakies 2,5 tygodniauncertain ale zawsze sa jeszcze
                                            te drugiesmile
                                            • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 18:45
                                              > zeby to tylko odleglosc, pieniadze i tym podobne bzdury mialy znaczenie...

                                              to co to sa nie-bzdury?

                                              > no ale ja nie zaczne kibicowac Arsenalowi czy Chelsea czy innemu ladkowemu
                                              > klubowi tylko dlatego ze Ci sie nie chce kawalek dalej pojechacwink)) no chyba
                                              ze
                                              > koszulke Millwall przywieziesz, ta moze bycwink

                                              ech, mame, jakie ty masz wymaganiawink uroczyscie ci obiecuje, ze jesli w
                                              listopadzie rzeczywiscie odbedzie sie koncert adamsa, i ja na nim bede (a jesli
                                              sie odbedzie, to moja obecnosc prawie stuprocentowo pewnawink) to dostaniesz
                                              koszulke liverpoolu, zebys wiedzial, ze dziolcha swiatowa to moze zgrywac od
                                              czasu do czasu, ale tak naprawde to proste, dobre serce mawink))

                                              > studia glupie to ja chyba zawale za jakies 2,5 tygodniauncertain ale zawsze sa
                                              jeszcze
                                              > te drugiesmile

                                              eee... czyli rozumiem, ze nadal slabo ci ta nauka idzie, co sie do niej
                                              zmuszales ostatnio?
                                              to ktory to ten nieglupi kierunek? smile



                                              --------------------------------
                                              But suicides have a special language
                                              Like carpenters they want to know which tools
                                              They never ask why build"
                                              Anne Sexton
                                              • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 19:12
                                                dziewczyna_mickiewicza napisała:

                                                > to co to sa nie-bzdury?

                                                a to takie innewink temat raczej nie na foruma, rozna zyciowe sprawy.

                                                nareszcie zaczelas prawidlo myslec!wink to mi sie bardzo bardzo podobawink)) modlmy
                                                sie zeby Rajan ruszyl tylek (nie zapytam czy sexownywink do UK i pobrzdekal
                                                trochewink swoja droga - ostatnio sluchalem kilku kawalkow z 'Demolition' i nawet
                                                fajnesmile wspolgra z ciemnoscia i tym Jednym Swiatelkiem...
                                                ekhm, dobra, o czym to ja?smile aha, studia. wiec w sumie oba kierunki sa glupie,
                                                tyle ze drugiego jeszcze nie zaczalem, wiec on jest mniej glupi, a na drugi mam
                                                poprawke, wiec logiczne jest ze to ten jest bardziej bewink no tak - bardziej
                                                glupia na chwile obecna jest administracja, mniej (jak na razie) -
                                                dziennikarstwo. niedlugo oba beda super bewink
                                                a nauka nie idzie, ale egzam dopiero 5 pazdziernika, wiec licze ze jakims cudem
                                                porzuce slodkie lenistwo i zdolam cokolwiek przeczytac ze zrozumieniem, nie
                                                tylko Twoje postywink
                                                • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 22:53
                                                  > a to takie innewink temat raczej nie na foruma, rozna zyciowe sprawy

                                                  masz racje, nie wiem czemu wyskakuje z takimi prywatami - mi scuso amicosmile

                                                  > nareszcie zaczelas prawidlo myslec!wink to mi sie bardzo bardzo podobawink))
                                                  modlmy
                                                  > sie zeby Rajan ruszyl tylek (nie zapytam czy sexownywink

                                                  mozesz nie pytac, ja i tak wiem swojewink))

                                                  > trochewink swoja droga - ostatnio sluchalem kilku kawalkow z 'Demolition' i
                                                  nawet
                                                  > fajnesmile wspolgra z ciemnoscia i tym Jednym Swiatelkiem...

                                                  demolition jest fajne. takie ciezkie cieplo poludniowe, zakurzone, zachrypniete
                                                  czasem, ale piekne i czyste zarazemsmile

                                                  > a nauka nie idzie, ale egzam dopiero 5 pazdziernika, wiec licze ze jakims
                                                  cudem
                                                  > porzuce slodkie lenistwo i zdolam cokolwiek przeczytac ze zrozumieniem, nie
                                                  > tylko Twoje postywink

                                                  to moze powinnam zaczac pisywac bardziej skomplikowane posty, zebys sie szkolil
                                                  w rozumieniu tekstuwink))
                                                  co do studiow - dziennikarstwo brzmi calkiem fajnie, administracja troche
                                                  mniejwink
                                                  a piatego bede trzymac kciukismile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 16.09.04, 23:11
                                                    jesli to cos to byly przeprosiny (a nie np. ty glupi ch...wink to nie ma za co
                                                    oczywisciesmile
                                                    mnie w tym dziennikarstwie przeraza gramatyka i tym podobne pierdolysad zreszta
                                                    nawet nie wiem jakie tam przedmioty. musze niedlugo biec do dziekanatu zalatwiac
                                                    indywidualny tok. Boze, to nie pasuje do mnie, bedzie wygladalo jakbym byl
                                                    ambitny czy cossad a to gowno prawdasmile a administracja rzeczywiscie niesamowicie
                                                    nudna jest.
                                                    ja o czacie pamietam (Aaska, widzisz??? pamietam!wink, ale czy ta zacna instytucja
                                                    zadziala dzis? przed chwila nikogo nie bylo, moze juz jest? jak cos to ja bede
                                                    pierwszy i poczekamwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 16.09.04, 23:26
                                                    rodzaj przeprosin - uwielbiam wtracac sie w nie swoje sprawy i trzeba mnie
                                                    czasem ochrzanic porzadnie i wtedy sie opamietujewink
                                                  • aasiek Re: home sweet home 17.09.04, 08:10
                                                    mameluch napisał:

                                                    Boze, to nie pasuje do mnie, bedzie wygladalo jakbym byl
                                                    > ambitny czy cossad a to gowno prawdasmile

                                                    Ależ, chłopcze, nikt nawet Cie o coś tak strasznego nie podejrzewa wink)

                                                    > ja o czacie pamietam (Aaska, widzisz??? pamietam

                                                    Widzę... Przynajmniej Tobie leczenie pomaga wink
                                                  • mameluch Re: home sweet home 17.09.04, 10:30
                                                    'chlopcze'smile)))) ale to dobrze ze znacie moja prawdziwa naturewink
                                                    zobaczysz ze Tobie tez kiedys pomoze, to jeszcze nie demencja starcza, cofnie siewink
                                                    ja Cie Dziolcho nie opierniczamwink i jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego, zebys
                                                    nie musiala wiecej preparatow tykac, zebys na koncert Rajana pojechala, dla
                                                    naszego wspolnego dobrasmile)) zmienilbym sygnaturke, ale ta sie wylosowala akurat,
                                                    nothing personalwink
                                                  • aasiek Re: home sweet home 17.09.04, 10:41
                                                    mameluch napisał:

                                                    to jeszcze nie demencja starcza, cofnie siewink

                                                    Jak ja lubię, jak mnie tak pocieszasz wink

                                                    > ja Cie Dziolcho nie opierniczamwink i jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego, zebys
                                                    > nie musiala wiecej preparatow tykac, zebys na koncert Rajana pojechala, dla
                                                    > naszego wspolnego dobrasmile))

                                                    Ponieważ w te wakacje jestem urodzinowo nastawiona smile... A nawet jeśli bym nie
                                                    była - też życzę Ci, drogie dziewczę, wszystkiego najlepszego. Czyli tego
                                                    Rajana, oczywiście smile W każdej postaci.
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 17.09.04, 10:41
                                                    > ja Cie Dziolcho nie opierniczamwink i jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego, zebys
                                                    > nie musiala wiecej preparatow tykac, zebys na koncert Rajana pojechala, dla
                                                    > naszego wspolnego dobrasmile))

                                                    hehehe...no wlasnie. zycze sobie tego samegosmile)))

                                                    a sygnaturka jest swietnasmile sie sklada, ze mam wlasnie na sobie koszulke z
                                                    admsem wyrazajacym podobny gestsmile)))
                                                    (ps. jakiegoz to zespolu jest stronica? cos fajnego graja?)
                                                  • mameluch Re: home sweet home 17.09.04, 11:04
                                                    Wszystkiego
                                                    Najlepszego
                                                    zycze jasmile

                                                    to pierwsze troche nie na te okazje, ale obrazek chyba pasujewink a ostatnie to
                                                    takie osikowe kolki ladnie obrobione?wink
                                                    a zespol jest z Islandii, w sumie dwie osoby. ja to strasznie lubie, taka
                                                    delikatna elektronika, ladny glos pani. sciagnij i sprawdzsmile jakbys nie miala od
                                                    kogo to zagadaj mnie na slsk, to Cie dodam do listysmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 17.09.04, 11:16
                                                    hehehehehehesmile)) najbardziej mi sie drugie podobalo, takie najlepiej trafione w
                                                    sytuacje, powiedzialabym - szczegolnie ten plomien, prawie olimpijski z
                                                    urodzinowych swieczek i zmarszczki pod oczamiwink)))
                                                    slsk nie posiadam, poszukam zespolu jakos na wlasna reke i sobie nie omieszkam
                                                    posluchac - zapowiada sie ciekawiesmile
                                                    na razie, urodzinowo mecze "hold back the river" mokrakowsmile)) zaraz potem gold
                                                    adamsa pewniesmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 17.09.04, 11:34
                                                    w koncu pod Twoim katem szukalemwink tak sobie Ciebie wyobrazam, tylko ze wlosy za
                                                    dlugie na zalaczonym obrazkuwink)) i nie 'w kolorze owocu granatu'wink))
                                                    kurcze, sie nie nastawiaj, bo bedzie pozniej znow 'glupi mameluch, bezguscie'wink
                                                    na stronce sa 3 videła, w tym niestety jednyny raczej nielubiany przeze mnie ich
                                                    kawalek 'Stop (In The Name Of Love)'. po cholere oni to kolwerowali? za to jest
                                                    tez moj ulubiony - 'Sacred Things' ale cos mi nie idzieuncertain
                                                    a w ogole co to za niedopatrzenie i zaniedbanie ze slsk nie masz? a wczoraj
                                                    mialem tam zdjecie swoje wklejonewink tylko ze jak z Grimem sie zagadalismy jak
                                                    uciekliscie z Ilusiem, to komp zaczal sie wieszac, musialem zresrtowac i slsk
                                                    znow sie rozwaliluncertain
                                                    o, jednak 'Sacred Things' idziesmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 17.09.04, 12:27
                                                    poslucham sobie na spokojnie jutro w takim razie i zdam relacjesmile
                                                    na razie wciaz tancze po pokoju z odkurzaczek i spiewam z pellowemsmile))
                                                    slsk mialam, ale moj bro, do ktorego rzekomo komputer nalezy, stwierdzil, ze
                                                    sobie bedzie robil porzadki i pozbawil mnie paru niezbednych elementow (power
                                                    dvd miedzy innymi - thnx bro ).
                                                    ja tam wczoraj nigdzie nie uciekalam, tylko grzecznie sie pozegnalam i poszlam
                                                    zlozyc moje umeczone staroscia kosci do snusmile))
                                                    a co do koloru wlosow, to wlasnie sie zastanawiam nad zmiana... moze masz jakis
                                                    pomysl dla mnie, mame? od razu uprzedzam, ze blond i rudy juz przerabialamsmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 17.09.04, 13:10
                                                    jak cos to sa dwie plyty, ja chyba wole pierwsza 'You', ale druga tez bardzo
                                                    lubiesmile to takie moje odejscie od metalu jeszcze niedawnowink
                                                    z okazji urodzin powinnas brata naprostowac na slsk!wink
                                                    a ja znow z Grimem do 3 mialem gejparty we dwojewink ale doszlismy do wniosku ze
                                                    Selma Blair kobieta piekna jestsmile kto sie zgadza palec do budki!wink
                                                    a wlosy sam nie wiem, moze kurewsko-czerwone?wink chociaz taka zgnila zielen jest
                                                    ladna, ciemna, jakby pomieszana z brazem czy szarym.
                                                    a ja nadal nie wiem jaki kolor ma granat;P
                                                    a wlasnie, mialem Ci powiedziec o moim glupim sniesmile to w sumie wyrywek, ale Ty
                                                    mialas wplyw wiec powiemsmile wiec snilo mi sie ze siedzialem tak jak tu przed
                                                    komputerem, za mna na lozku spala ma Luba i w pewnej chwili sie obudziala i
                                                    powiedziala ze cos Jej przeszkadza w spaniu. wyciagnela spod koldry takie duze
                                                    zielone jablko, lekko jakby obite. pytala skad sie wzielo, odpowiedzialem ze to
                                                    jablko Martiego Pellowabig_grinDD ze chyba dostalem je na urodziny czy cossmile
                                                    do jasnej cholery, ja nawet nie wiem kim jest ten Pellow, poza tym ze Ty sie nim
                                                    podniecasz i gra wymiennie z boskim Dejwidemwink a jeszcze jablko Martiego?
                                                    Boze... zawsze mam takie popieprzone sny ze kompletnie nie wiem o co chodziwink
                                                    sennik mojego przypadku nie obejmujewink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 17.09.04, 13:36
                                                    > jak cos to sa dwie plyty, ja chyba wole pierwsza 'You', ale druga tez bardzo
                                                    > lubiesmile to takie moje odejscie od metalu jeszcze niedawnowink
                                                    > z okazji urodzin powinnas brata naprostowac na slsk!wink
                                                    przemysle tosmile

                                                    > a ja znow z Grimem do 3 mialem gejparty we dwojewink ale doszlismy do wniosku ze
                                                    > Selma Blair kobieta piekna jestsmile kto sie zgadza palec do budki!wink
                                                    no ladna ladna. ostatnio za to oszalalam na punkcie zety-joneswink)) w tej
                                                    nudnawej opowiastce lotniskowej wszystko bylo takie nijakie, a ona jak zawsze
                                                    sliczna... zaczyna stanowic powazne zagrozenie dla bellucismile))

                                                    > a wlosy sam nie wiem, moze kurewsko-czerwone?wink chociaz taka zgnila zielen
                                                    jest
                                                    > ladna, ciemna, jakby pomieszana z brazem czy szarym.
                                                    hmm... no nie wiem z tym zielonym. czerwienie sa w porzadku. to rowniez
                                                    przemyslesmile))

                                                    > a ja nadal nie wiem jaki kolor ma granat;P
                                                    na pewno nie granatowysmile))) taki rubinowo, czerwonawo, purporowo ciemny... ee
                                                    no taki, jak granat nosmile))

                                                    > a wlasnie, mialem Ci powiedziec o moim glupim sniesmile to w sumie wyrywek, ale
                                                    Ty
                                                    > mialas wplyw wiec powiemsmile wiec snilo mi sie ze siedzialem tak jak tu przed
                                                    > komputerem, za mna na lozku spala ma Luba i w pewnej chwili sie obudziala i
                                                    > powiedziala ze cos Jej przeszkadza w spaniu. wyciagnela spod koldry takie duze
                                                    > zielone jablko, lekko jakby obite. pytala skad sie wzielo, odpowiedzialem ze
                                                    to
                                                    > jablko Martiego Pellowabig_grinDD ze chyba dostalem je na urodziny czy cossmile
                                                    > do jasnej cholery, ja nawet nie wiem kim jest ten Pellow, poza tym ze Ty sie
                                                    ni
                                                    > m
                                                    > podniecasz i gra wymiennie z boskim Dejwidemwink a jeszcze jablko Martiego?
                                                    > Boze... zawsze mam takie popieprzone sny ze kompletnie nie wiem o co chodziwink
                                                    > sennik mojego przypadku nie obejmujewink
                                                    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    sen zajebisty. po prostu maksymalnie wyjechany w kosmos. nigdy mi sie nie snilo
                                                    jablko pellowasmile)) a, zeby nieco rozjasnic mroki niewiedzy kimze jest ow pellow
                                                    ktorym sie podniecamsmile)), to przypomniaj sobie takiego coverowego hiciora
                                                    sprzed prawie dziesieciu lat - "love is all around" zespolu wet wet wet. pellow
                                                    to wlasnie element "mokrakow", element wokalny, powiedzialabymsmile teraz marti
                                                    spiewa solo. ale nadal nie wiem co z tym jablkiem smile))

                                                    ps. czekaj, bo siem zgubilam... co za dejwid znowu?
                                                  • mameluch Re: home sweet home 17.09.04, 14:05
                                                    wrocilem ze sklepu, postanowilem uraczyc sie w srodku dnia irisz birem z
                                                    olsztynskiego browaruwink
                                                    Dejwid o Hasssssselhofffff, cos tam gadalas ze Dejwid w Ladku a Marti w
                                                    Glasgowsmile chyba ze mi sie znow pomieszalosmile w kwestii Martiego Twoje wyjasnienie
                                                    niwiele dalowink ja malo kumaty, poza tym w wieku 10 lat nie zajmowalem sie Wet
                                                    Wet Wetwink nawet teraz z Duran Duran mi sie pomylilowink)) zaraz sprawdzimy jak
                                                    wygladasmile hm, jakbym kojarzyl, ale pewnie z jakims znanym aktorem, ktorego
                                                    nazwiska nie znam, mi sie myliwink
                                                    zaczne bac sie nocy bo ostatnimi czasy dziwne rzeczy wyrabialem, np. przytulalem
                                                    sie w namiocie do kolegi sadzac ze to maj Lowsmile))) i to dwie noce z rzeduwink
                                                    chyba musze sie przebadac, moze jakiegos znachora?wink
                                                    tak szedlem ze sklepu i sie zastanawialem czy mozna plomienie z wlosow zrobic?
                                                    taka ladna kombinacje czerwonego, zlotego i rudego?
                                                    tak cos mi sie wydaje ze nie widzialem zadnego filmu z Zeta-Jonessmile najwyzej
                                                    urywki czegos gdzie z Connerym grala (o ile to ona byla), ale tak to cos nie
                                                    kojarze. jaki ja plytki jestemsmile))
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 17.09.04, 14:50
                                                    > wrocilem ze sklepu, postanowilem uraczyc sie w srodku dnia irisz birem z
                                                    > olsztynskiego browaruwink
                                                    smacznegosmile)) prosze wypic moje zdrowie, kolego mameluchsmile)

                                                    > Dejwid o Hasssssselhofffff
                                                    no taksmile))))))) oczywiscie, hasselhoffsmile)) taa no wlasnie on przejal glowna
                                                    role w west endowskiej wersji chicago niestety, bo pellow jedzie potem do usa
                                                    na broadway.

                                                    te plomienie z wlosow brzmi bardzo bardzo interesujaco... tylko mi w takim
                                                    miedziano rudym to srednio do twarzy jest. wygladam jak smierc na urlopiesmile)
                                                    ten film z connerym to jest z zeta-jones wlasnie. calkiem niezly zreszta.

                                                    przerzucilam sie wlasnie urodzinowo na whiskeytown lamane przez tiny dancer w
                                                    ducie ryana z eltonem johnemsmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 17.09.04, 16:31
                                                    toc oczywiscie ze za Twoje pilemsmile
                                                    sprobuj z takimi wlosami, konsekwencje biore na siebiewink bedziesz mogla
                                                    pokrzyczec jak coswink
                                                    to kiedy imprezowac zaczynasz? w zamian wypij moje zdrowie (jak nie zapomnisz w
                                                    zamroczeniuwink
                                                    ja nic nie slucham obecnie, ale na droge do sklepu wzialem Bang Gang, bo sam
                                                    sobie apetytu narobilemsmile ponucilem sobie trochesmile aha, jakbys ogladala klipy ze
                                                    strony, to tam troche inaczej to brzmi niz na plycie, jakby glos bardziej
                                                    modulowany komputerowo. wersja plytowa bardziej mi sie podobiesmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 18.09.04, 11:15
                                                    mame wypilam twoje zdrowie drinkiem o wdziecznej nazwie "van beethoven" smile))
                                                    te wlosy to chyba sprobuje, moze niezle wyjsc, tylko najpierw sie musze
                                                    zorientowac ile takie cudo moze kosztowac...
                                                    nie wiem, czy uda mi sie dzis przesluchac tego bang ganga, wiec na opinie
                                                    bedziesz musial poczekacsmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 18.09.04, 14:25
                                                    dziekuje bardzosmile)) a co, skojarzyl Ci sie ze mna w jakis sposob mr Ludwig?wink
                                                    a ktos profesjonalny bedzie wlosy tworzyc, czy tak bardziej domowymi sposobami?
                                                    na opinie poczekam, byle nie za dlugowink a potem bede mial pewnie becki od
                                                    Ciebiewink texty proste sa bardzo, ale i tak nawet ladne. tak mi sie widzi ze
                                                    pierwsza plyta jest bardziej elektroniczna.
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 18.09.04, 22:42
                                                    nie skojarzyl, barman byl przesympatyczny i stwierdzil, ze to bedzie specjalny
                                                    drink urodzinowy dla mniesmile)))
                                                    wlosy raczej ktos profesjonalny, musze sie rozeznac cenowo, bo pewnie trzeba
                                                    bedzie zabulic ostro za takie cuswink
                                                    na opinie czekaj, postaram sie nie zwlekac zbyt dlugosmile
                                                    a prostota czesto bywa najlepszym rozwiazaniemsmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 18.09.04, 23:06
                                                    ej, ale chyba nie bardziej przesympatyczny niz ja?wink
                                                    jakby duzo wyszlo za te wlochy to chyba nie obciazysz mnie kosztami?wink ja biedny
                                                    studentwink ale chociaz zdjecie wtedy jakies pokazesz, co? chociaz glowy z tyluwink))
                                                    dzis w empiku przegladalem sobie tom wierszy Sylvi P., ale za drogo jak na
                                                    mniesad piec dych bez grosza, albo dziesieciu groszysad po polskiem i angolskiemu.
                                                    ale za to mam wypozyczony dvd o Blurze i Mechaniczna Pomaranczesmile chyba Blura
                                                    zaraz zapuszczesmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 18.09.04, 23:18
                                                    nie mame, od ciebie rzadko kto bywa sympatyczniejszysmile)) (no, z pewnymi
                                                    wyjatkamiwink))) )
                                                    jak wlosy wyjda, to zdjecie pokaze. w kolorzesmile)))
                                                    sylvia p. jest w necie. mozna znalezc w oryginale wszystkie jej wiersze na
                                                    jednej ze stron. jak mi sie link przypomni, to podamsmile)) warto jeszcze znalezc
                                                    anne sexton - ktora byla przyjaciolka sylvii i takze poetka. pisala troche
                                                    bardziej czytelnie, troche jasniej. razem z sylvia zwykly siadac w kawiarni,
                                                    wypilac litry martini, palic i gadac o swoich fascynacjach samobojstwem...
                                                    specyficzny klimat, ale wciaga (ich tworczosc, nie kwestie samobojczewink )
                                                    no i jeszcze ted hughes, do ktorego przez dlugi okres mialam uraz psychiczny bo
                                                    zwalalam na niego cala odpowiedzialnosc za sklonnosci (i w rezultacie ich
                                                    kulminacje) samobojcze sylvii. a potem zaczelam czytac jego wiersze. "kruk"
                                                    jest niesamowity. czysty, choc mroczny, geniusz. i on raczej pisze o sile i
                                                    mocy, niz o smierci jako takiej.
                                                    dobra, rozpisalam sie troche..ups, i did it againwink
                                                    zycze milego ogladania (mechaniczna pomarancza jest zajebista)
                                                    smile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 18.09.04, 23:26
                                                    hono na czata, z Tedem siedze i czekamysmile
                                                    ja jakos z zalozenia wychodzilem zawsze ze za glupi jestem na poezjesad jak cos,
                                                    bede Cie o wyjasnienie prosicsmile
                                                    chodzsmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 19.09.04, 01:09
                                                    ee tam, na poezje nikt nie jest za glupi, bo w poezji czytasz to, co chcesz,
                                                    znajdujesz cos dla siebie i masz w dupie to, co mial na mysli autor (pomijam
                                                    analizy wiersza na lekcjach polskiego, ktore sa kretynizmem totalnym). w
                                                    powiesci masz po prostu fabule i tylko fabule - jak bardzo bys sie nie staral,
                                                    bohater robi tak a nie inaczej i nei mozesz miec nato zadnego wplywusmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 19.09.04, 08:12
                                                    a ja wlasnie w wielu powiesciach szukalem drugiego dna, tylko mi
                                                    odpowiadajacego, albo przyporzadkowywalem dana powiesc do sytuacji (czyli tematu
                                                    wypracowania czy maturysmile)) a poezja to zawsze byla wyzsza szkola jazdy, jakos
                                                    czulem sie ze splycam to wszystko moja osoba, bo nie potrafilem czesto polapac
                                                    sie w tych slowach, ktore jednak sa bardziej skomplikowane niz proza.
                                                    ale moze sprobuje za jakis czas, na razie powiniennem zaczac sie uczyc do egzamucrying
                                                    dobra, wracam do lozka chybasmile
                                                    dobranocwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 19.09.04, 11:42
                                                    hehehe.. nie no spoko. ogolnie jak wychodzisz z zalozenia, ze cos splycasz
                                                    wlasna osoba to nic dziwnego, ze nie czujesz sie przekonany do tegosmile
                                                    jesli idzie o wlosy... rozmawialam o twojej ognistej idei z mama, ktora
                                                    stwierdzila, ze nie mialaby nic przeciwko takim eksperymentom, gdybym byla
                                                    dziewczyna ryana a., a poniewaz na razie blizej mi do bycia dziewczyna fana
                                                    rajana, wiec powinnam raczej wybrac jakies cieple brazy w okolicach
                                                    kasztanusmile))) oczywiscie, nie biore sobie tego do serca i przymierzam sie do
                                                    konsultacji fryzjerskich z zaprzyjazniona fryzjerkasmile
                                                    ceirpliwosci do nauki zyczesmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 19.09.04, 16:35
                                                    nie sluchaj mamy i masz zrobic po swojemu (i mojemuwink)) fan Rajana na pewno
                                                    doceni, a jak nie to fange w nos i juzwink wtedy nie bedzie mial wyjsciawink
                                                    nauke postanowilem wznowic jutro. chociaz moze nie 'postanowilem', a
                                                    'zaplanowalem', to brzmi mniej zobowiazujacowink)) nie chce mi sie tych glupot
                                                    czytac, juz lepiej preparat byloby pokroicwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 20.09.04, 10:01
                                                    > nie sluchaj mamy i masz zrobic po swojemu (i mojemuwink)) fan Rajana na pewno
                                                    > doceni, a jak nie to fange w nos i juzwink wtedy nie bedzie mial wyjsciawink
                                                    no w sumie racja, racja, wyjscia innego miec nie bedziesmile

                                                    > nauke postanowilem wznowic jutro. chociaz moze nie 'postanowilem', a
                                                    > 'zaplanowalem', to brzmi mniej zobowiazujacowink))
                                                    zgadzam sie calkowicie. ja tez wole "planowac" niz "postanawiac" smile

                                                    > nie chce mi sie tych glupot
                                                    > czytac, juz lepiej preparat byloby pokroicwink

                                                    "the day she visited the dissecting room
                                                    they had four men laid out, black as burnt turkey,
                                                    already half unstrung. a vinegary fume
                                                    of death was clung to them;
                                                    the white-smocked boys started working.
                                                    the head of his cadaver had caved in,
                                                    and she could scarcely make out anything
                                                    in the rubble of skull plates and old leather.
                                                    a sallow piece of string held it together.

                                                    in their jars the snail-nosed babies moon and glow.
                                                    he hands her the cut out heart like a cracked heirloom.
                                                    (...)"
                                                    ("two views of a cadaver room", sylvia plath)
                                                    to tak a propos preparatow i poezji zarazemsmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 20.09.04, 12:32
                                                    ja po polsku wierszy nie rozumiem, a Ty mi tu po angielsku rzuczaszwink dobrze ze
                                                    na tyle dobrze angolskiego nie znam, a slownika za bardzo nie chce sie wyciagac,
                                                    bo przed sniadaniem jeszcze jestemwink
                                                    pora 'Mechaniczna pomarancze' obejrzec, jutro musze zwrocic. chociaz jakos teraz
                                                    nie mam ochoty na ogladanie. nic mi sie nie chce znowsad
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 20.09.04, 13:41
                                                    ha! mi tez sie nie chce... i to tak totalnie nic. na szczescie w kuchni dwie
                                                    butelki wina i w planach obalenie ich z my best frienda, w trakcie zapoznawania
                                                    jej z gold i love is hell adamsasmile
                                                    a co do wierszy, to wieczorkiem podrzuce polskie tlumaczeniesmile)))) zebys na
                                                    jutro mial sobie czym umilic sniadankowink))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 20.09.04, 13:48
                                                    czyli mam rozumiec ze winko bedzie znieczulaczem w poznawaniu jej z Rajanem?tongue_outPP
                                                    jak cos wstane specjalnie w srodku nocy przeczytac po polsku, juz sporo po
                                                    kolacji a jeszcze przed sniadaniem kilka godzinwink
                                                    ja mam chyba cos jak napiecie przedmiesiaczkowe;P kloce sie troche o pierdoly,
                                                    raz mi sie to chce, raz tamto. przed chwila doszedlem do wniosku ze jednak
                                                    troche Blura zaraz poogladam.
                                                    zaczynam bac sie o siebie i siebiewink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 20.09.04, 14:08
                                                    > czyli mam rozumiec ze winko bedzie znieczulaczem w poznawaniu jej z
                                                    Rajanem?tongue_outP
                                                    > P
                                                    hahaha.. smile ona juz z rajanem zapoznana calkiem dobrze. tylko calego golda
                                                    jeszcze nie slyszala i lovishelasmile a winko to ma u mnie obiecane od miesiaca i
                                                    trzeba wreszcie obietnice moje skonsumowacwink

                                                    > jak cos wstane specjalnie w srodku nocy przeczytac po polsku, juz sporo po
                                                    > kolacji a jeszcze przed sniadaniem kilka godzinwink

                                                    to nie omieszkam umiescic, w takim raziesmile o ktorej jesz kolacje? wink

                                                    > ja mam chyba cos jak napiecie przedmiesiaczkowe;P
                                                    tzw. pms? smile)) lacze sie z toba w boluwink

                                                    > zaczynam bac sie o siebie i siebiewink
                                                    czy ja tez sie mam bac? smile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 20.09.04, 14:58
                                                    dziewczyna_mickiewicza napisała:


                                                    > hahaha.. smile ona juz z rajanem zapoznana calkiem dobrze. tylko calego golda
                                                    > jeszcze nie slyszala i lovishelasmile a winko to ma u mnie obiecane od miesiaca i
                                                    > trzeba wreszcie obietnice moje skonsumowacwink
                                                    >

                                                    ja zaczlem sie z Rajanem zapoznawac, jak juz pisalem, tylko chyba malo
                                                    szczesliwie dla niego w tym samym czasie siegnalem po J.Buckleya...wink ale na
                                                    razie obu odstawilem i wczoraj po dluuuuugiej przerwie do discmana powrocilo
                                                    ATDIsmile tylko ze jak wracalem piechota z miasta do domu kolo polnocy padly mi
                                                    baterie (jedne padly, drugie juz byly rozladowane, o czym zapomnialem) i dupa ze
                                                    sluchania bylasad


                                                    > to nie omieszkam umiescic, w takim raziesmile o ktorej jesz kolacje? wink

                                                    a to zalezysmile np. od tego czy jest czatsmile zauwazylem ostatnio ze kiedy byl,
                                                    jadlem kolo polnocy. a jak nie ma to rozniscie, raz o 20, raz o 23. nie ma
                                                    zadnej regulysmile staraj sie, moze akurat trafiszwink

                                                    > czy ja tez sie mam bac? smile))

                                                    oczywiscie ze tak! wszyscy z ktorymi mam jakikolwiek kontakt powinni zyc w
                                                    ciaglym strachu i niepewnosci jutrawink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 20.09.04, 15:06
                                                    > ja zaczlem sie z Rajanem zapoznawac, jak juz pisalem, tylko chyba malo
                                                    > szczesliwie dla niego w tym samym czasie siegnalem po J.Buckleya...wink
                                                    nie wiem co w tym takiego malo szczesliwego? pomijajac love is hell, ktore jest
                                                    specyficznym graniem w przypadku ryana, niewiele w jego tworczosci jest
                                                    odnosnikow do buckleya - raczej (wczesniej) gram parsons, bob dylan, juz waits
                                                    szybciej, co zauwazam ostatnio, niz buckley. rock'n'roll nie biore w ogole pod
                                                    uwage, a b-side'y ktore ostatnio slyszalam tez srednio buckleyowskie. wiec
                                                    zupelnie nie rozumiem mame, co masz na myslismile))

                                                    > a to zalezysmile np. od tego czy jest czatsmile zauwazylem ostatnio ze kiedy byl,
                                                    > jadlem kolo polnocy. a jak nie ma to rozniscie, raz o 20, raz o 23. nie ma
                                                    > zadnej regulysmile staraj sie, moze akurat trafiszwink

                                                    bede sie staracsmile

                                                    dobra, spadam na dworzec wrzucic do pociagu kuzynke, a potem na winko, na
                                                    winko...
                                                    smile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 20.09.04, 15:40
                                                    jam lajkonik i traktuje ich jako: mezczyzna-mezczyzna, gitara-gitara, rock-rock
                                                    i takie tam podobienstwawink do mnie muzyczne odniesiania dylanowo-waitsowe slabo
                                                    na razie trafiajawink chyba jestem wzrokowcem i powierzchownie za bardzo Dzefa i
                                                    Rajana traktujewink ale jeszcze nie doszedlem do fazy wglebiania sie, 'Grace'
                                                    przesluchalem z 2 razy, 'Demolition' chyba raz, wiec na glebsze refleksje
                                                    przyjdzie czas raczej pozniejsmile
                                                    znow jakis szpitalny serial? na jednynce leci, a niedawno przelaczylem z
                                                    tefalenu, bo tam er.
                                                    ide na poczte rachunki poplacic, jak wroce moze puszcze pana A lub Bsmile a moze niewink
                                                    milego winkowania zyczesmile))
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 20.09.04, 17:21
                                                    no nie da sie ukrys, ze i buckley i adams to faceciwink))
                                                    jesli zas idzie o powierzchownosc, to wlasnie sobie obejrzalam globally
                                                    dismissed w ramach obijania sie z bajecznym kanadyjczykiem calym wymalowanym w
                                                    tatuaze, z fioletowym irokezem i kolczykiem w wardze- chyba sie zakocham
                                                    normalniewink))
                                                    szpitalny serial polski? przeciez to wszystko science fiction jest, a juz jesli
                                                    idzie o te smety na dobre i na zle, to wlasciwie nawet samo ficionsmile))
                                                    a "er" lubilam pierwsza i druga serie. to, co widzialam w londynie juz mi nie
                                                    za bardzo podeszlo, bo sie obsada zmienila i noah whyle juz nie grasad((
                                                    proponuje pana asmile)) (wiem, monotematyczna jestem, hehehe)
                                                  • mameluch Re: home sweet home 20.09.04, 19:24
                                                    za pozno, dzis Jeffa sluchalemwink gdybys nie poszla na dworzec moze bym Ciebie
                                                    posluchalwink
                                                    ale to nie byl polski serial. z tego co zauwazylem grala chyba byla zona
                                                    Agassiego, wiesz, ta no, Broke Shields? chyba to ona byla. i jeszcze gosc co
                                                    gral 'Tate majora'smile)) taki starszawy, lysy z wasemsmile normalnie jak jawink))
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 21.09.04, 11:54
                                                    a to my tez troche jeffa sluchalysmysmile jednak pan a. stanowczo muzycznie
                                                    wczoarjszego wieczora rzadzilsmile))
                                                    a teraz scenka rodzajowa:
                                                    (pokazuje mamie ksiazeczke z "gold")
                                                    - o, widzisz mamo, a to jest wlasnie moj przyszly maz, o ktorym tyle ci
                                                    opowiadalam
                                                    (mama patrzy, robi dziwna mine)
                                                    - ee, taki nieuczesany wyplosz jakis?
                                                    smile)))

                                                    a tego szpitalnego serialu z brooke to nie kojarze. ja tylko w tv regularnie
                                                    ogladam kochane klopoty na tvn7smile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 21.09.04, 13:21
                                                    jak tesciowa poprosi (albo krzykniewink na pewno sie ladnie uczesze i w ogolewink))
                                                    ja wlasnie 'Mechaniczna pomarancze' obejrzalem i na koniec, raz jeszcze menu
                                                    przegladajac, stwierdzilem ze moj debilizm siega szczytowuncertain na poczatku filmu
                                                    przegladalem subtitles'y i nie wpadlem na to zeby nacisnac continue, bo myslalem
                                                    ze wroci do menu. wiec wybralem sobie napisy angielskie, zeby jednak cos zalapac
                                                    (bo polskich nie zauwazylem). wiec pozniej przegladajac nacisnalem nieszczesne
                                                    continue i ukazalo sie kilkanascie innych wersji jezykowych, w tym polska
                                                    oczywiscie:/// jaki ja glupi jestem!!!wink no ale film fajny, choc nie wszystko
                                                    zrozumialem, ale ogolnie chyba jednak wiekszoscsmile
                                                    a o tlumaczeniu wiersza sie zapomnialo???smile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 21.09.04, 14:09
                                                    a o ktorej obiad? smile))

                                                    nie zapomnialo, tylko wrocilam wczoraj ze spaceru z moja girlfrienda okolo
                                                    1.30, a komp stoi w pokoju bro, wiec nie bylo szansy, zeby go budzic wlaczaniem
                                                    go i wpisywaniem tlumaczeniasmile ale to sie da nadrobic, bo wlasnie mam chwilke
                                                    czasu, w tle leci natalie cole spiewajac "just ask a woman who knows" i popijam
                                                    sobie kawke. tlumaczenie wiersza o prosektorium jak najbardziej na miejscusmile))
                                                    jakos trudno mi sobie wyobrazic uczesanego rajanasmile))
                                                    a ja musze wreszcie zobaczyc nowego almodovara, bo juz odkladam i odkladam i w
                                                    koncu wyjdzie na to, ze nie zobacze..
                                                  • mameluch Re: home sweet home 21.09.04, 15:43
                                                    obiad zaraz, ale licze ze nie zdazysz;P
                                                    slyszalas ze trzesienie ziemi bylo w Olsztynie? i to dwa razy. z 5 minut temu
                                                    drugi, wszystko sie telepalo, monitor kiwal sie na prawo i lewosmile fajnie, ale ja
                                                    mieszkam w przedwojennym domu. zaraz sie zawali cos i bedzie.
                                                    a ja 'Miasto Boga' wypozyczylem, ksiazka podobno ciekawa, ale nie moglem
                                                    znalezc, moze film tez niezly. jak do dupy to lepiej nie mow, bo jeszcze mnie
                                                    zniechecisz;P
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 21.09.04, 15:51
                                                    film podobno niezly, szczegolnie ciekawe rozwiazania techniczne. jeszcze nie
                                                    widzialam. w ogole ostatnio mam zastoj filmowy, niestety.
                                                    ja wlasnie jestem na etapie zakochiwania sie w waitsie - znaczy nie kokretnie,
                                                    ale w "alice" smile
                                                    o trzesieniu nie slyszalam - kiedys przezylam jakies na wakacjachsmile ziemia sie
                                                    nie rozstapila co prawda, ale leko zatrzeslosmile))

                                                    no wiec tak...
                                                    "dwa spojrzenia na prosektorium", sylvia plath
                                                    w dniu, w ktorym odwiedzila prosektorium,
                                                    wylozono czterech mezczyzn czarnych jak spalony indyk,
                                                    juz na pol pokrajanych. octowy opar
                                                    kadzi smierci przywarl do nich:
                                                    chlopcy w bialych kitlach wzieli sie do pracy.
                                                    glowa trupa zapadla sie w glab,
                                                    a ona nie mogla nic odroznic
                                                    w tym rumowisku czaszek i skor starych,
                                                    ktore wiazal w calosc sznurek szary.

                                                    w slojach slimaczonose dzieci lsnia jak ksiezyc.
                                                    on wrecza jej wyciete serce jak pekniety klejnot. (...)"

                                                    smacznegosmile))
                                                    ps. to stosunkowo trafne tlumaczenie pani teresy truszkowskiej. niestety,
                                                    z "lady lazarus" juz jej nie poszlo tak gladkosad
                                                  • mameluch Re: home sweet home 21.09.04, 15:58
                                                    no i zdazylas tuz przed obiadem, nie wybacze Ci tegowink)) a na obiad mam
                                                    jajecznice z roznosciami, np. papryka, serem itp., z wygladu bedzie mi mozg
                                                    pewnie przypominacsad ale glodny jestem, wiec moze dam radewink
                                                    ja mam permanentny zastoj filmowy od urodzenia, wiec sie nie martw, gorsza ode
                                                    mnie na pewno nie bedzieszwink
                                                    no, juz jedzenie przyniesione, wyglada dokladnie jak mowilem... ale smaczne
                                                    jest, nie powstrzymam siewink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 21.09.04, 16:37
                                                    no i zdazylas tuz przed obiadem, nie wybacze Ci tegowink)) a na obiad mam
                                                    > jajecznice z roznosciami, np. papryka, serem itp., z wygladu bedzie mi mozg
                                                    > pewnie przypominacsad ale glodny jestem, wiec moze dam radewink
                                                    jak jajecznica z papryka i serem, to ja bym raczej obstawiala wnetrznosci
                                                    ponizej zoladka - dwunastnica i kolezanka okreznica, z tego co sobie
                                                    przypominam, to one takie bywaly zoltawo-zielonkawesmile))

                                                    > ja mam permanentny zastoj filmowy od urodzenia, wiec sie nie martw, gorsza
                                                    ode
                                                    > mnie na pewno nie bedzieszwink
                                                    no ja wlasnie raczej nie miewam zastoju filmowego, bo kino uwielbiam tak samo
                                                    prawie, jak muzyke i ksieazki, ale ostatnio jakos tak wyszlo, ze zycie
                                                    ciekawsze niz kino sie zrobilo (jak w tytule plyty incognito "life, stranger
                                                    than fiction" smile) )

                                                    definitywnie zakochana jestem w chwili obecnej w waitsie jednak. ten glos na
                                                    starego dziada, muzyka prawie jak z bardzo bardzo starych filmow...
                                                    przecudownesmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 21.09.04, 17:46
                                                    to ja sie nie sprzeczam, Tys w koncu specjalistka od wnetrznosci;P
                                                    nie no, ja kino tez lubie ('uwielbiam' to jednak slowa zastrzezone dla innych
                                                    czynnosciwink)), ale leniwy jestem i mozliwosci ogladania raczej srednieuncertain
                                                    a Waitsa nie znam i raczej na razie nie poznam. a juz na pewno nie w okresie
                                                    najblizszych 9 dni, bo limit neostrady na wyczerpaniu i nie wiem jak dociagne
                                                    bez drastycznego uciecia lacza (do polowy predkosci modemowej:/)
                                                    ide spac, nudy, nic sie nie trzesiewink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 21.09.04, 21:07
                                                    > ide spac, nudy, nic sie nie trzesiewink

                                                    nie, no to rzeczywiscie kiszkasmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 21.09.04, 22:01
                                                    ale przynajmniej polnoc raz wyprzedza Warszawewink moze i Wy kiedys bedziecie nowa
                                                    Japonia, kto wiewink)) na razie to my mamy palme pierwszenstwa i latwo jej nie
                                                    oddamywink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 22.09.04, 07:50
                                                    palme, moj drogi mameluchu, to my mamysmile))
                                                    i to taka dosc pokazna, na dodatek stoi na rondzie i zima tez jest zielonasmile))
                                                    macie taka u siebie?
                                                    smile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 22.09.04, 09:09
                                                    no tak, widzialem w tvwink jakos stolycy od wielu lat juz nie zaszczycalem moja
                                                    obecnoscia;P
                                                    a tak w ogole to co Ty o tej porze robisz?wink wdrazasz sie juz do tego co
                                                    nieuchronnie za ponad tydzien nastapi?wink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 22.09.04, 09:46
                                                    dopadla mnie bezsennosc totalna: planowalam poprzedniej nocy zasnac zaraz po
                                                    jackass, ale nie wyszlo, wiec sie przewalalam, nie zmruzywszy oka ani na chwile
                                                    do jakiejs 2.30, kiedy to wstalam i zrobilam sobie herbate. posluchalam trzy
                                                    razy pod rzead "martha" waitsa i sprobowalam znowu zasnac, co takze mi nie
                                                    wyszlo... o 4.15 doszlam do wniosku, ze to nie ma sensu, bo wlasciwie leze z
                                                    otwartymi oczami, wiec wstalam, poscielilam lozko, zrobilam pranie,
                                                    posprzatalam, zrobilam sobie nawet maseczkesmile)) i o siodmej wpadla mama wypic
                                                    ze mna kawe.
                                                    czuje sie jak po calonocnej imprezie, a po prostu chcialam grzecznie sie
                                                    polozyc spac no...
                                                    wniosek taki, ze na imprezy trza chodzic, a nie jak przedszkolak przed 23 do
                                                    lozeczkasmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 22.09.04, 11:00
                                                    wspolczujesad ja raczej nie miewam takich problemow, strasznie rzadko nie moge
                                                    usnac, a jak juz nie moge to z waznego powodu i wtedy wolalbym sobie w glowe
                                                    strzelic niz przezywac cala taka noc... tzn. raz tak bylo, ale to wlasnie moja
                                                    ostatnia bezsennosc, wiec wole jej nie wspominac...
                                                    lece z Mama do piwnicy, sama boi sie ze myszy Ja zaatakujawink choc chyba myszy
                                                    wcale tam nie ma, ale paranoja to paranojawink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 22.09.04, 11:18
                                                    a ja wlasnie czesto miewam takie cussad(( zaczynam sie przyzwyczajac, bo z
                                                    drugiej strony - tyle czasu do wykorzystaniasmile))
                                                    a jak sie stresuje, to zazwyczaj padam i spie jak kamiensmile
                                                    wlasnie mi sie przypomnialo, jeszcze wracajac do londynu na chwile (chociazby
                                                    myslami, hehehe), jak wracalam to w samolocie lecial ze mna taki ugrzeczniony
                                                    rajan - tzn. gdyby adams poszedl do fryzjera, nosil okulary z normalnymi
                                                    oprawkami i troche inaczej sie ubieral, wygladalby dokladnie jak ten
                                                    chlopaczeksmile)))
                                                    acha i jeszcze jedno - "ragazzi" moze znaczyc chlopcy w liczbie mnogiej.
                                                    ale "ragazza" i "ragazze" to rodzaj zenski - to tak a propos twojego pytania z
                                                    poczatkow watkusmile))
                                                    byl taki film polowanie na myszsmile mam nadzieje, ze tobie i mamie pojdzie lepiej
                                                    niz tym gosciom - tzn zadnej myszy nie znajdzieciesmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 22.09.04, 13:11
                                                    moze masz cos z rdzeniem? Ty sie pewnie na tym znasz, moze tak byc ze jak jest
                                                    uszkodzony w jakis tam sposob, nie mozna zasnac? jak bylem maly widzialem chyba
                                                    taki programsmile ale ja bym tak nie chcial, uwielbiam spac. cholery bym dostal po
                                                    2 dniach, no chyba ze na czacie ktos by ze mna czuwalwink))
                                                    rozwalilem sobie prawe kolano na rowerze, wywalilem sie na mokrym asfalcie i
                                                    delikatnie mowiac cale jest rozjebanesmile tzn. z zewnatrz na szczescie, w srodku
                                                    nic nie czujesmile
                                                    na szczescie myszy nie bylo, ale teraz przez cala jesien, zime i wiosne Mama
                                                    sama nie pojdzie do piwnicy i bede ja ganiacwink
                                                    ale ja nie bylem w Londynie ostatniowink ktos sie pewnie (i Rajanawink podszywalwink
                                                    zaraz pora na 'Miasto Boga'smile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 22.09.04, 14:03
                                                    wez mnie tu nie strasz jakims rdzeniem - wakacje jeszcze ponad tydzien, a ty mi
                                                    tu wyjezdzasz z takimi... smile))
                                                    no jak w srodku nic nie czujesz, to ja nie wiem, czy to tak swietniewink
                                                    ja wlasnie obejrzalam sobie real world i powoli dochodze do wniosku, ze chyba
                                                    mam slabosc do facetow z kiepskimi fryzurami i imionami na r.smile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 22.09.04, 16:15
                                                    ja Ci tylko funduje lagodne przejscie z wakacji w naukewink
                                                    ja fryzure mam raczej kiepska, ale niewyrozniajaca sie (fak, powiniennem wlosy
                                                    wymyc z okazji imienin, bo sie zejdzie kilka osob a ja jak... w sumie to jak
                                                    zawsze, ale to imieniny, wiec powiniennem byc wyjatkowywink, a imie na t mom. ale
                                                    z Rajana cos na pewno mam, chociaz nie pale i malo pije... moze ladnie zawodze,
                                                    tylko o tym jeszcze nie wiem?wink zobaczymy jak bede maj Low kolysanki spiewac, co
                                                    wtedy powiewink poinformuje o rezultatachwink
                                                    a rana sie saaaaaczy, fajowo wyglada;P
                                                    'Miasto Boga' wg mnie bardzo dobre, rzeczywiscie ciekawie zrealizowane i
                                                    ciekawe. najbardziej wstrzasajace ze na faktach... jak to dobrze mieszkac w
                                                    Polsce, a do tego na prowincji ze starszymi ludzmi po sasiedzkuwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 22.09.04, 18:04
                                                    jasne jasne, jak to bylo lagodne..to trzeba bylo zaczac od wyrostka
                                                    robaczkowego a nie od rdzenia zarazwink))
                                                    nie, to musi byc taka kiepska a la franz ferdinand, the strokes albo bracia
                                                    gallaghersmile))) no i oczywiscie, the king of bad hair - mr raaaaaaajan
                                                    adaaaaaamssmile chociaz fan rajana mial stosunkowo niezla fryzuresmile ale za to
                                                    spiewal ladnie i, co jeszcze wazniejsze, spiewal wspaniale kawalki... no "t"
                                                    tez ladna litera, moze twoja luba leci na odwaznych (w koncu do piwnicy mame
                                                    eskortowaleswink ), mlodych (stosunkowo mlodych, oczywsicie, mlodosc rzecz
                                                    wzglednawink ) mezczyzn z niewyrozniajaca sie fryzura i imieniem zaczynajacym sie
                                                    na t? smile))
                                                    to jeszcze jej kolysanek nie spiewales??? no nie, musisz to jak najszybciej
                                                    nadrobicwink
                                                    z ta rana to dziekuje za atrakcje opisowe, wlasnie zjadlam kolacje...
                                                    rozumiem, ze to rewanz byl za plath z prosektorium? wink
                                                  • mameluch Re: home sweet home 22.09.04, 22:09
                                                    moja kiedy jest wybitnie kiepska (czyli kiedy mam wlosy troszeczke dluzsze, co u
                                                    mnie oznacza juz gdzies 6cm), robi mi sie przedzialek i w ogole grzywka jest jak
                                                    u strusia pedziwiatra, wiec preferuje krotkie sciecie na 2-4cmsmile
                                                    Ona leci tylko na mnie i nie ma innego wyjscia!wink tylko by sprobowala
                                                    zaprzeczycwink zreszta ze mna jest tak samo (tzn. nie ze sam na siebie lece, no
                                                    wiesz...wink
                                                    kolacja o 18... u mnie wtedy czasem obiad jest, a sniadanie kolo 14smile nie ma to
                                                    jak zdrowy tryb zyciawink
                                                    tak moze na sniadanie - rana nadal sie saczy i osocze czasem sobie splywa
                                                    radosnie po nodzewink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 23.09.04, 09:37
                                                    samo osocze? to gdzie zes podzial te bidne krwinki??? smile))
                                                    sniadanie dopiero za czas jakis, najpierw poranna gimnastykabig_grin
                                                    to ci sie udalo, ze sam na siebie leciszsmile))) nawet moj bro by tego lepiej nie
                                                    napisalsmile))
                                                    u mnie pory jedzeniowe rowniez najrozniejsze bywaly (nie ma to jak poimprezowy
                                                    kebab na centralnym okolo trzeciej nad ranem w milym towarzystwie...), ale
                                                    chwilowo wlasnie robie wielki comeback do zdrowego trybu zycia, wiec sniadanko
                                                    kolo 10, obiadek kolo 14 i kolacyjka przed 18smile)) normalnie za chwile napisze
                                                    ksiazke o dietetyce...
                                                  • mameluch Re: home sweet home 23.09.04, 14:04
                                                    dziewczyna_mickiewicza napisała:

                                                    > samo osocze? to gdzie zes podzial te bidne krwinki??? smile))

                                                    sie czepiasz jak zwyklewink no, cieklo to takie co krwia nie jest, bo jest takie
                                                    przezroczystesmile to osocze zmieszane z krwia, czy jaka inna cholera? ale dziwnie
                                                    ta noga wyglada, w miescie sobie kustykalem, wchodzenie po schodach to koszmar,
                                                    tak samo nie za bardzo moge siedziec ze zgieta nogauncertain do dupy trocheuncertain

                                                    >cryingnie ma to jak poimprezowy
                                                    > kebab na centralnym okolo trzeciej nad ranem w milym towarzystwie...)

                                                    mmmm... dawno na kebabie nie bylem... ale zbliza sie pazdziernik, czasy
                                                    studneckie, wiec moze przyjdzie czas by odswiezyc wspomnieniawink

                                                    ogladalas 'Symetrie'? nie poczekam na miazdzaca opinie i pojde obejrzec szybciejwink
                                                    a moze lepiej pospac?
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 23.09.04, 16:27
                                                    i jak symetria? smile
                                                    bo ja tego nie widzialam. tyle, co mi sie kojarzy, to ze kiedys u wojewodzkiego
                                                    byl ten koles, co gral glowna role i calkiem skladnie gadal. ale nic poza tym.
                                                    pewnie kiedys to zobacze w koncu. na razie bardzo ostro planuje, zeby
                                                    wreszcie "la mala education" obejrzec, alejakos mi nie wychodzismile))
                                                    dzis dochodze do wniosku (patrzac w lustro), ze mam fryzure prawie tak kiepska
                                                    jak gosc co jest na wokalu w franz ferdinandsmile)) tylko mam prostsze zebysmile))
                                                    czy to znak, ze powinnam zalozyc kapele grajaca zrewolucjonizowany (niby)
                                                    rock? wink))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 23.09.04, 17:44
                                                    jeszcze nie skonczylem ogladaniasmile moze za kilkadziesiat minut. nie chce mi sie
                                                    szukac plytki z power dvd zeby u siebie instalnac, wiec chodze na zwykly
                                                    odtwarzacz do Rodzicowsmile ale na razie tv tam zajety, wiec poczekamwink do tej pory
                                                    moze byc, licze na mocne zakonczeniewink
                                                    a Ty chcesz wokalizowac w tym zespole? a moze jak Mandaryna bedziesz
                                                    choreografka i tancerka, a ja poskrzecze do majkrofonu?wink chociaz lepiej nie,
                                                    mnie i tak czesto nie moga zrozumiec jak normalnie mowie, co to dopiero bedzie
                                                    jak zaczne 'spiewac'?smile
                                                    czy to jesien czy zima wczoraj sie zaczela? bo mam watpliwosciwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 24.09.04, 07:29
                                                    wez mnie nie obrazaj porownaniami z mandaryna!!! czuje zniewazona wrecz!!! ta
                                                    kobita nie potrafi tanczyc!!!
                                                    no.
                                                    a w zespole to ja moge byc frontmanem i bede udawac, ze gram na gitarze i
                                                    jestem kul (to znaczy naucze sie dwoch akordow, takich najbardziej trendi
                                                    najlepiej), z moja swietna prezencja i wokalem niczym alicia keys (hehehehe)
                                                    podbijemy rynek muzyczny, zobaczysz.... albo, dla odmiany, zeby zadziwic
                                                    krytyke, bedziemy spiewac na zmianesmile))
                                                    to nie o zrozumienie chodzi - i mniej ludzie rozumieja z tekstu, tym bardziej
                                                    im sie wydaje, ze jest genialnysmile tylko sa za glupi, zeby cos wylapac
                                                    konkretnego (znaczy sie konkretne wyrazy..)
                                                    chyba zima. u mnei zaczely grzac kaloryfery...
                                                  • mameluch Re: home sweet home 24.09.04, 13:07
                                                    co tam, znow bezsenna noc?sad
                                                    bluznisz twierdzac ze Mandaryna nie umie tanczyc!wink mje siem podobiewink nie no,
                                                    zartuje, na jej taniec nie mialem okazji na szczescie patrzec, ale sama jakos
                                                    Mandaryna jest paskudna (jak dla mnie oczywiscie, Tobie przeciez moze sie
                                                    podobacwink ale jako facet z krwi i kosci i jeszcze czegos mowie zdecydowanie NIE
                                                    dla Mandarynywink
                                                    nie wiem na czym polega granie na przeszkadzajkach (na tym sie gra? co to jest w
                                                    ogole?), ale mysle ze ja bym sie do tego bardzo nadawalwink
                                                    u mnie Tata sie zlitowal i wlaczyl ogrzewaniesmile wieczorem milutko w koncu bylo i
                                                    nie musialem sie pod kocem chowacwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 24.09.04, 14:29
                                                    nie, nie bezsenna, ale wstalam wczesniej bo musialam pozalatwiac pewne
                                                    biurokratyczne sprawy w dziekanaciesmile wdrazam sie na nowo w zycie studenckie po
                                                    polrocznej przerwiesmile))
                                                    wlasnie zaraz zobacze sobie moj plan zajec (zdam relacje, jak tylko sie do
                                                    neigo dokopie).
                                                    mandaryna to kicha jakich malo, szczegolnie taneczna, hehehe... jesli
                                                    tak "tanczaca" baba moze mowic o sobie, ze jest "tancerka i choreografem" i ma
                                                    wlasny "balet" (ze niby te kilka lalun, co ze mna jezdzily na warsztaty do
                                                    poznania to ten jej balet wspanialy), to do mnie mozesz mowic maja plisiecka,
                                                    albo tamara rojo co najmniejsmile))
                                                    jestem dzis w zgodnym nastroju - mozesz grac na czym chceszsmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 24.09.04, 16:35
                                                    ja w dwa dni odwiedzilem oba moje dziekanaty i chociaz uzerac sie nie musialem
                                                    (wyjatkowo) to jakos niezbyt spieszy mi sie by tam wrocicwink
                                                    planow nie mam jeszcze i nie chce nawet myslec jak bede musial godzic to
                                                    wszystkouncertain do dupy, czemu mam kategorie A do woja? tak bym sobie glowy ze
                                                    zdawaniem na drugi kierunek (i studiowaniem na nim) nie zawracal...
                                                    a Ty nie chcialabyc tanczyc w mandarynskim zespole?;P ja slyszalem ostatnio jak
                                                    wypowiadala sie 'my artysci', wiec chyba ta choroba postepuje w zastraszajacym
                                                    tempiewink to moze Tamara bede mowic, co? Maja to zbyt sympatyczne imiewink)) (ja
                                                    tylko probuje wytracic Cie ze zgodnego nastroju, tak naprawde wiem ze jestes
                                                    sympatyczna... w miare...wink))
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 24.09.04, 17:11
                                                    > a Ty nie chcialabyc tanczyc w mandarynskim zespole?;P

                                                    mame, nie przeginaj. dla mnie to by oznaczalo mniej wiecej to samo
                                                    artystycznie, co wystapienie w reklamowce srodka na przeczyszczenie (co za
                                                    kretyn wymyslil, zeby tak baletnice wkladac do tej reklamowki???) smile)) takie
                                                    cus nigdy nie nastapi, mozesz mi wierzyc, ani przez chwile takowa mysl mi nie
                                                    przeszla, zeby sie po jakis voltach i innych mandarynach szlajac. wole wolniej,
                                                    bez rozglosu (na raziewink ), po swojemu...

                                                    > tempiewink to moze Tamara bede mowic, co? Maja to zbyt sympatyczne imiewink)) (ja
                                                    > tylko probuje wytracic Cie ze zgodnego nastroju, tak naprawde wiem ze jestes
                                                    > sympatyczna... w miare...wink))

                                                    chyba ci nie wyjdziesmile)) dzis mam jakis taki spokojny nastroj wyjatkowo. a
                                                    tamara to calkiem ladne imie, prawda?
                                                    to obejrzales w koncu symetrie do konca, czy nie?
                                                  • mameluch Re: home sweet home 25.09.04, 00:21
                                                    to Ty baletujesz? czy o jaki taniec konkretniej chodzi? mi sie tak zawsze
                                                    widzialo (no tak w wyobrazni, jakis obraz ktory nie wiem czemu mi sie z Toba
                                                    kojarzy) ze tanczysz w czyms takim jakby Metro, w jakims ubraniu zwyklym, jakas
                                                    koszula flanelowa itp. chociaz pewnie zeby w czyms takim tanczyc to cwiczy sie
                                                    baletowo? nie znam sie.
                                                    nie mam nastroju na czata, mam nadzieje ze nie przytrafi mi sie to o czym
                                                    pisalem ze 2 dni temu w zwiazku z biala noca...
                                                    Tamara? sam nie wiem, niby ladnie, ale znam ladniejsze jednak.
                                                    'Symetria' nawet moze byc, ale ja wszystko raczej dobrze oceniam, wiec lepiej
                                                    obejrzyj sama i powiedz co myslisz. mi sie spodobalo, choc jednym z moich
                                                    ulubionych filmow nie zostanie. i zdziwilo mnie to co napisali na odwrocie
                                                    okladki (nigdy tego nie czytam przed obejrzeniem filmu/przeczytaniem ksiazki).
                                                    ja zem myslal ze chodzi o cos calkiem innego, tak jakby pozamieniali miejscami
                                                    slowa opisujace co ja mysle o tym przekazie.
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 25.09.04, 14:41
                                                    ja baletuje tylko po to, by zalapac troche klasycznej techniki - to dobry
                                                    trening jest dla kazdego tancerza. na baletnice z prawdziwego zdarzenia to
                                                    jestem za stara i za grubasmile)) podoba mi sie taki collage z roznych technik:
                                                    troche wspolczesnej, troche neo-klasyki, troche funky-jazz, troche broadway-
                                                    jazz. no i oczywiscie bardzo chetnie bym w musicalu jakims kiedys wystapilasmile))
                                                    jedyne co na razie mi sie udalo osiagnac to zatanczenie i zagrania w bardzo
                                                    niskobudzetowej etiudzie goscia z tvp smile a z tanca tzw synchronicznego czy
                                                    teledyskowego, to tylko i wylacznie podoba mi sie to, co robia na koncertach
                                                    tancerze janet i ci od timberlake'a. reszta to jakies popluczynywink
                                                    symetrii na razie nie obejrze, umowilam sie z przyjaciolka na poniedzialkowy
                                                    senas "nikotyny" za to - moze byc niezlesmile
                                                    ps. samopoczucie lepsze dzis?
                                                  • mameluch Re: home sweet home 25.09.04, 19:27
                                                    > ps. samopoczucie lepsze dzis?

                                                    wiesz, sam nie wiem... moze lepsze niz w nocy, ale nie ma co porownywac do tego
                                                    co bylo np. wczoraj rano...sad
                                                    a od ilu lat juz tanczysz? jak juz by Cie zaangazowali do mjuzikalu to dasz cynk
                                                    chyba, co? az sie wybiore do stolycysmile
                                                    ta etiuda byla goscia z tv, czy moze w tv tez pokazywali? a co to za gosc
                                                    <ciakawski mameluchwink>?
                                                    ja tam nawet nie wiem czy mi sie podobaja jacys tancerze (oprocz Mandarynywink
                                                    przy muzykach, bo chyba nie mialem okazji ich widziec.
                                                    dlaczego ja jestem taki ubogi w zainteresowania i inne pozyteczne rzeczy?sad az
                                                    mi glupio, nic nie robie, nawet uczyc sie nie chce na pieprzony egzaminsad
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 25.09.04, 22:26
                                                    zawsze lepiej, jak jest lepiej, nawet tylko odrobinewink

                                                    od kilku lat cos na powazniej podskakuje, wczesniej tylko ogladalam nalogowo
                                                    teledyski jane i michaela i powtarzalam w domu to, co oni tam wyprawialismile))
                                                    etiuda byla goscia, ktory dla tv juz pracuje dobrych pare lat, ale musial
                                                    costam zaliczyc jeszcze (jakis egzamin, ktorego przedmiotem owa etiuda byla) w
                                                    filmowce. a nazywal sie irek costam (nie mam pamieci do nazwisk zupelnie)
                                                    powinienes sie cieszyc, ze nie masz tylu zainteresowan co ja, bo wtedy czlowiek
                                                    dostaje bzika od nadmiaru wrazen srtystyczno-kulturalnychwink)) (patrz jasmile ).
                                                  • mameluch Re: home sweet home 25.09.04, 22:37
                                                    raz lepiej, raz gorzej... nienawidze hustawek...
                                                    mi mimo wszystko glupio z powodu moich marnych zainteresowansad wszystko prawie
                                                    moge sprzed komputera zalatwic. na aktywne (albo pelne) uczestnictwo nie mam
                                                    kasy raczej, a jak juz mam to wydac musze na cos pilniejszego.
                                                    a tanczyc nie umiem i nie lubie raczejtongue_out unikam jak moge, ale okazji tez nie mam
                                                    za wielesmile
                                                    Dziolcha, chodz na czata. a moze juz jestes?
                                                  • mameluch Re: home sweet home 25.09.04, 22:38
                                                    zem nie zauwazyl ze juz na bitlach sie zapowiedzialas na pore pozniejsza.
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 26.09.04, 09:49
                                                    no siem zapowiedzialam, ale mi nie wyszlo wczoraj z pojawieniem sie, bo bratu
                                                    sie schodzic nie chcialo z kompa, a u niego w pokoju stoi...
                                                    no ale widzisz, ty przynajmniej nie czujesz przemoznej potrzeby
                                                    posiadania "dziennikow" sylvii plath na wlasnosc czy oryginalnego
                                                    wydania "kruka" hughesa, czy tez zakupu biletu na balet z usa, ktory ma sie
                                                    pojawic w kongresowej gdzies w listopadzie... a plyty tez przeciez raz na jakis
                                                    czas by nalezalo kupic, no nie?
                                                    wiec wcale nie masz tak zle, powiem ci, z tymi nielicznymi zainteresowaniamiwink
                                                    wiesci z ostatniej chwili: byc moze juz za tydzien wysle ci fotke z moja nowa
                                                    kolorowa (nie rockowawink ) rewolucja na glowiesmile))) jeszcze nie wiem, co to
                                                    dokladnie bedzie, ale na pewno nic spokojnegosmile))
                                                    a tak w ogole, to doszlam do wniosku, ze nasz alternatywny zespol, o ktorego
                                                    zalozeniu pisalismy wczesniej, powinien spiewac wiersze plathsmile)) to dopiero by
                                                    bylo. na nasz pierwszy singiel proponuje "krawedz", ktora zaczyna sie od
                                                    slow: "kobieta osiagnela doskonalosc. jej martwe cialo..." - wspaniale,
                                                    prawdawink))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 26.09.04, 11:45
                                                    na dzis Humbak tez zapraszal, wiec masz sie zjawic bez zadnych wykretowsmile ja
                                                    sprobuje byc, ale zobaczymy jak to sie dzien ulozy...
                                                    mi zadnych oryginalow nie potrzeba, choc chcialbym. ale nigdy np. sam zadnej
                                                    plyty oryginalnej nie kupilem. troche glupie i mi tez glupio, ale coz... 70zl to
                                                    cos kolo mojego rachunku za komorke (choc teraz znow bedzie wiecej i nie mam
                                                    pojecia gdzie ja kase znajde, juz po urodzinach i imieninachsad, net mam przez
                                                    neo, wiec tez troche kasy, abonamet na stacjonarny 80 zl. ostatnio za telefony w
                                                    domu wyszlo 600zl, wiec na plyte w zyciu nie uzbieram. chyba ze jak juz sie
                                                    wyprowadze i komorka i zwykly tel i net nie beda mi tak niezbedne jak teraz sa...
                                                    strasznie mnie przybija ostatnio ze wyprowadze sie najwczesniej za jakies 4
                                                    lata... nie zeby zle mi bylo w domu, bo jest bardzo dobrze, ale w innym
                                                    aspekcie, najwazniejszym aspekcie, zycia jest coraz trudniej... 4 lata tak
                                                    cholernie przytlaczajasad
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 26.09.04, 11:52
                                                    wiesz co, mame, chyba cie rozumiem. mi tez nie jest zle w domu, ale jestem
                                                    swiadoma tego, ze zanim zmienie miejsce zamieszkania (zanim mnie osobiscie
                                                    bedzie na to stac), to jeszcze kupa czasu minie... rachunki telefoniczne to
                                                    troche mniejsze mam, za stacjonarny to nie wiem, bo prawie nie korzystam, a
                                                    komorke mam na karte, wiec srednio 30 zeta miesiecznie jak nie wydzwaniam do
                                                    wszystkich naokolowink
                                                    swoja droga ceny plyt sa rzeczywiscie zabojcze, choc czesc z tych, ktore
                                                    chcialabym miec, oscyluja wokol 40-50 (znaczy koncertowka buckleya, waits,
                                                    chapman itd.)
                                                    tez mi sie jakos nastroj dzis zbadziewiarzyl..ale moze jakos mi sie uda pojawic
                                                    wieczorem
                                                  • mameluch Re: home sweet home 26.09.04, 15:33
                                                    wlasnie sie rozweselilem po rozmowie z moja M. i tak bardzo chcialbym zeby tak
                                                    zostalo...
                                                    gdybym znalazl plytke na ktorej mi naprawde zalezy za jakies 40-50zl to pewnie
                                                    bym uzbieral i kupil. ale jak patrze ze takie Interpole, ATDI czy Bang Gangi
                                                    ponizej 70 nie schodza (do tego Bang Gang tylko w necie jest) to nie widze za
                                                    bardzo szans. spodnie musze sobie kupic, bo z takich w ktorych moge jesiena i
                                                    zima chodzic mam jednak pare, a i tak chyba nie kupie, bo kase ktora od Dziadkow
                                                    dostalem zostawie pewnie na rachunekuncertain to gdzie mi tu o plycie za taka kupe kasy
                                                    teraz marzyc?sad
                                                    ale nam sie temat o pieniadzach znalazlwink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 26.09.04, 18:00
                                                    no to taki bardzo zyciowy temat, o pieniadzach, no nie? ja z nimi caly czas mam
                                                    problem, bo strasznie chcialabym jezdzic na rozne warsztaty po europie i nie
                                                    tylko, tyle ze to wszystko tyle kasy kosztuje... moj tato kiedys, jak nie mial
                                                    kasy, to sprzedawal swoje plyty (mial cale dyskografie na winylach..szczegolnie
                                                    zal mi bylo potem stonesow). ja bym chyba wolala przymierac glodem, niz
                                                    zastawic ktorakolwiek z plytsmile
                                                    dobrze, ze ci sie nastroj poprawil, mi sie za to zje.al maksymalnie - nie wiem,
                                                    co mi sie stalo, jakas przymulona dzis jestem totalnie. jeszcze sobie
                                                    posluchalam plytki, ktora wczoraj wygrzebalam w empiku - starsailor "love is
                                                    here" i dobilam sie juz zupelnie. nic mi sie nie chce, wiec juz skoncze sie
                                                    smetnie produkowacwink
                                                  • mameluch Re: home sweet home 26.09.04, 19:31
                                                    moj Tata jakos dziwnie muzycznie... niby lubi rockowe, nawet kiedys chcial
                                                    Rammsteina zebym sciagnal, a ostatnio w samochodzie najczesciej Radiostacje
                                                    slyszebig_grin tzn. ze mna w sumie jest podobnie, lubie rozne gitarowe, ale ostatnio
                                                    uczulenie na hh (ale taki normalny) jakos mi minelosmile mimo to Radiostacji jakos
                                                    nie moglbym sluchacsmile
                                                    nie lam sie Dziolcha, pusc cos z kopem a nie jakies smuty, przyjdz na czaciora,
                                                    powyzywaj sie na wspolczatownikach Rajanem (zlam przyzeczenie!wink a moze to
                                                    wlasnie dlatego masz gorszy nastroj? zaklad z Aimarkiem na Ciebie tak dziala...wink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 26.09.04, 22:37
                                                    ale widzisz jaka twarda jeste? smile nie dam sie. jak powiedzialam ze tydzien bede
                                                    cicho, to bedesmile)) zreszta, srednio rzeczywiscie jest sens pisac o kims, kogo
                                                    plyty 95% uzytkownikow forum nie slyszalosmile))
                                                    moj tato to material na oddzielny watekwink ale musze przyznac, ze gosc naprawde
                                                    w porzo muzycznie, choc teraz sie rozmijamy troche. ja mu mowie o waitsie, a on
                                                    mi wlacza radio jazzsmile)) jak on sluchal stonesow, to ja wolalam bacha i jon bon
                                                    joviwink fakt faktem ze to jemu zawdzieczam moje obecne (chociazby czesciowo)
                                                    upodobania muzyczne. no i to on mnie za reke zaprowadzil na egzamin wstepny do
                                                    muzycznej x lat temu... poczucie rytmu przydaje sie bardzo na zajeciach z
                                                    baletusmile
                                                    dobra, to zajrze na czata w takim razie, bo slyszalam, ze sie ktos pode mnie
                                                    podszywal wczorajsmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 26.09.04, 22:44
                                                    ej no, ja dzieki Tobie 'Demolition' sciagnalem wiec nie jest tak zlewink
                                                    ja swojemu w sumie tez duzo zawdzieczam muzycznie, bo kiedy na poczatku lat 90
                                                    sluchalem New Kids On The Blockwink)) i bardzo przezywalem ich rozpad, powiedzial
                                                    zebym kupil w kiosku (pamietasz? kasety za 15tys zl bez hologramow i normalnej
                                                    ksiazeczki?smile Nirvane. nie mialem pojecia co to, nawet nie wiem czy ja kupilem
                                                    czy On, ale jakis czas pozniej zaczalem sluchac (ale to nie byl 91 rok, raczej
                                                    tak 93) i zmienily sie moje gusta muzyczne na dobrewink
                                                    poza tym (kiedys pisalem o tym w watku o dziwnych sposobach nabycia plytysmile
                                                    kiedys powiedzial zebym kupil kasete Dzemu, ja pojechalem do miasta (to juz byl
                                                    czas jak zdelegalizowali kasety za 15000 i byly tylko hologramowki w sklepachsmile,
                                                    Dzemu nie mieli, ale na polce znalazlem Pearl Jamsmile pomyslalem ze moze to Jemu
                                                    cos sie popieprzylo i kupilemsmile to 'Vs.' bylo. kompletnie nie mialem pojecia co
                                                    to za zespol (tak samo jak nie wiedzialem nic o Dzemiesmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 27.09.04, 12:01
                                                    a te histroie z dzememe (tudziez dzemem perlowymwink ) to juz gdzies czytalamsmile))
                                                    kasety bez hologramow tez pamietam - cala dyskografie roxette na nich mialam,
                                                    ktora odziedziczylam zreszta po starszej kuzyncesmile))
                                                    mam ndzieje, ze cwiczenia z biochemii sie jeszcze w tym tygodniu nie zaczely,
                                                    bo...mnie na nich nie bylo (wlasnie dobiegalyby konca...). w ogole co to za
                                                    poroniony pomysl, zeby zaczynac tak wczesnie, jeszcze we wrzesniu??? nie kumam
                                                    zupelnie... az sobie musze wlaczyc wet wet wet dla odprezeniasmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 27.09.04, 12:08
                                                    no to mozliwe ze gdzies moje wypociny juz czytalassmile kaset juz teraz w ogole nie
                                                    uzywam, łokmen padl troche i sie tnie, tak samo magnetofon w wiezy, do tego mam
                                                    mase mp3, wiec i tak na kasety nie ma czasusmile ale stoja sobie nadal na poleczcesmile
                                                    moja M. tez teoretycznie zaczyna dzis (germanistyka), ale poniedzialki i wtorki
                                                    ma wolne. ale dziwne naprawde, myslalem ze rok akademicki wszedzie zaczyna sie w
                                                    tym samym czasie. ja w kazdym razie mam 4.X. troche jestem przerazony jak
                                                    poczatek zalatwic, kiedy cwiczenia pewnie beda sie na siebie nakladac, a byc
                                                    trzebauncertain i do tego jeszcze ten egzamin we wtorek:/// ja chce juz poczatek lipca
                                                    2005!!!
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 27.09.04, 13:20
                                                    a ja nie!!! bo jeszcze nie wykombinowalam skad wezme kase na osmiotygodniowy
                                                    summer intensive course w steps on broadway w nycsmile)) a w lipcu teoretycznie
                                                    juz tam powinnam byc...
                                                    ja czasem kaset slucham, bo mi zostalo (ale to juz na tych z hologramem,
                                                    stosunkowo niedawno zakupowanych) mnostwo fajnych rzeczy, jak natural born
                                                    hippies, new radicals, u2 i mnostwo innych.
                                                    oj, jak bym chciala miec chociaz jeden dzien w tyg wolny!!!! a tu guzik -
                                                    czwartek to w ogole mam przej.bany totalnie - od 11-19, same cwieczenia, caly
                                                    dzien w zakladzie rehabilitacji. porazka.
                                                    dasz rade z tym, zeby to pogodzic. moze czesc rzeczy bedzie sie pokrywala
                                                    tematycznie i bedziesz mial na drugim kierunku zaliczone?
                                                    a tak w ogole to nadal jestem w zszokowana wiekiem grima - caly czas sobie
                                                    takiego dziadzia mroza wyobrazalam, a tu takie zdziwkosmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 27.09.04, 16:22
                                                    Ty to masz ambitne plany... w sumie tez bym mial moze, ale to raczej niezalezne
                                                    ode mnie ze nie maja szans sie spelnicsad przynajmniej na razie...
                                                    ja wlasnie myslalem ze Grim jest w przedziale 30-35 lat. kiedys chyba jakos dal
                                                    to do zrozumienie i stad mi sie to wzielosmile ale dopiero teraz przyznal sie
                                                    naprawdewink
                                                    a co sie robi w zakladzie rehabilitacji? tam sa ludzie (zywi!wink i jakos sobie na
                                                    nich cwiczysz masaze czy rozne podobne rzeczy? jak wyglada zaliczenie z takich
                                                    rzeczy? dostajesz goscia po zlamaniu nogi i masz z nim cos zrobic?wink
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 27.09.04, 18:53
                                                    mame ja jeszcze nic nie wiem o tej rehabilitacji, ja dopiero zaczynamsmile)) w
                                                    czwartek ci powiem, jak juz bede po pierwszych zajeciach. ogolnie bedzie chyba
                                                    duzo skakania, ktore po prostu sie ambitnie nazywa, do tego jakis basen (he?) i
                                                    inne takie pierdoly. biochemia dzie (niestety) jednak byla, ale nie sprawdzali
                                                    jeszcze listysmile)) a historia rehabilitacji zapowiada sie zajebisciesmile))
                                                    tyle, ze ludziki takie dretwe nieco na tym moim wydziale .. no ale ,pozyjemy,
                                                    zobaczymy, moze sie rozkrecawink
                                                    moje plany sa zwykle diablo ambitne, gorzej nieco z ich realizacja...ale -
                                                    pomazyc zawsze mozna, no nie?
                                                    jak nauka? mam nadzieje, ze sie uczysz? nie chce cie miec na sumieniu potemwink))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 27.09.04, 23:43
                                                    jak cos bedziesz rehabilitowac moje kolanowink)) tak serio, to kiedys w
                                                    podstawowce na wf rozwalilem kostke. pojechalem z opuchnieta na przeswietlenie,
                                                    ale akurat mieli zamykac, wiec odwalili szybko, a lekarz nawet nie popatrzyl za
                                                    bardzo (pozniej bylo o nim glosno bo przyszyl reke chlopcusmile i kazal na 10 dni w
                                                    szyne. wiec wsadzili, chodzilem do szkoly i w ogole. pozniej rehabilitacja,
                                                    zapisal mi gorace kapiele tej nogi w takiej wannie jak jacuzzi na przemian z
                                                    okladaniem takimi szmatami z woskiem. oczywiscie byly gorace te szmaty i wosksmile
                                                    tyle ze rehabilitacja minela a z noga bylo gorzej niz lepiej, spuchla, baniak
                                                    mialem. wiec poszlismy do innego lekarza, ktory powiedzial ze mialem zerwana
                                                    torebke stawowa i powiniennem miec noge 3 tygodnie w gipsie, nie 10 w szynie, a
                                                    rehabilitacja powinna byc zimnem a nie goracemwink pozniej z noga dlugo problemy
                                                    mialem i nadal jest troche luzna w kostceuncertain
                                                    moral z tego taki, zebys uwazala jak juz bedziesz rehabilitowac, bo jeszcze na
                                                    mnie trafisz, a ja drugi raz nie przepuszcze rehabilitantowiwink))
                                                    a tymczasem znow mam wieczorna temperatureuncertain
                                                    pewnie spisz juz przed porannymi meczarniami. a ja za tydzien mam egzamsad((( jak
                                                    ja mam sie uczyc jak w glowie calkiem inne mysli?sad zeby to jeszcze byly mysli
                                                    pozytywne.......
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 28.09.04, 09:15
                                                    ech, mame, moral z twej opowiesci taki, zeby uwazac na lekarzy a nie na
                                                    rehabilitantowsmile)) rehabilitant nie ma jeszcze za duzo do powiedzenia, jak
                                                    lekarz cos zadecyduje. ale to sie zmieni, jak tylko mnie wypuszcza ze
                                                    szkolysmile))
                                                    poza tym, ja sie bede zajmowac tancerzami i sportowcami, ew choreoterapia
                                                    (terapia tancem tak zwana), wiec raczej do mnie nie trafiszwink
                                                    nie spalam jeszcze, wrecz przeciwnie, bylam u kumpeli (nie poszlysmy w koncu na
                                                    nikotyne, tylko ogladalysmy piaty elementsmile - uwielbiam bessona za te fajki z
                                                    filtrem na 3/4 papierosasmile)) )
                                                    nastroj (jako ze dzien) juz sie polepszyl, mam nadzieje?
                                                  • mameluch Re: home sweet home 28.09.04, 09:59
                                                    czyli dla mnie juz szans w terapii tancem nie widzisz? to co, juz tylko
                                                    elektrowstrzasy?wink
                                                    ale nigdy o choreoterapii nie slyszalem. to jakis nowy wynalazek czy co? tacy
                                                    zwykli smiertelnicy jak ja, ktorzy z tancem maja tyle wspolnego, ze byli na
                                                    studniowce Ukochanej i musieli tanczyc zeby pozniej nikt nie mowil ze nie widac
                                                    nas na parkiecie na kasecie (ufffwink, tez moga byc rehabilitowani tancem? czy to
                                                    tylko dla tancerzy po zlamaniach jakichs? czy np. osboby niepelnosprawne czy
                                                    uposledzone, tak jak jazda na konikach? choreoterapia bardziej dziala na
                                                    psychike tak naprawde niz na cialo?
                                                    ja obejrzalem polowe 5elementu, pozniej zaczelo sie zalamanie... ale po hustawce
                                                    nocnej jest juz dobrze... teraz humor dobry i oby tak juz zostalo na dlugo...
                                                    a Ty jak?smile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 28.09.04, 15:59
                                                    choreoterapia to bardzo szerokie pojecie, sama nie mialam do niego zaufania
                                                    dosc dlugo, dopiero niedawno zaczelam sie w to zaglebiac. to jest leczenie
                                                    poprzez taniec - psychiki w pierwszej kolejnosci, no i fizycznosci takze. nie
                                                    trzeba byc tancerzem, by poddac sie choreoterapii, w zajeciach bardzo czesto
                                                    uczestnicza tez osoby w rozny sposob uposledzone (mi sie marzy np wspolpraca z
                                                    dziecmi z zaburzeniami umyslowymi) - a np pani ewa wycichowska prowadzi zajecia
                                                    z choreoterapii dla osob niewidomych.
                                                    u mnie - dzis ok. mialam fajne zajecia calkiem, jutro dostane wreszcie indeks
                                                    do reki, no i ogolnie spoko jestwink))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 28.09.04, 19:06
                                                    znow Ci zazdroszcze... studiujesz cos co moze byc pomocne dla innych w
                                                    przyszlosci, w dodatku w polaczeniu z tym co kochasz... a ja? pieprzonym
                                                    biurokrata mam byc? chociaz patrzac na to jak sie 'ucze' moja kariera urzedasa
                                                    oddala sie w zastraszajacym tempie i ostatecznie rozplynie sie we mgle w
                                                    przyszly wtorek ranosad
                                                    dobrze ze przynajmniej dzien jest spokojny, do tej pory taki jaki chcialbym zeby
                                                    byl zawsze... ale boje sie wieczorow i nocy, one najwiecej przynosza. niestety
                                                    ostatnio nie bylo to nic pozytywnego...sad ale wierze ze karta nareszcie na dobre
                                                    sie odwroci i bedzie spokojnie, jak dawniej...
                                                    nie przynudzam juz, moze jadnak cos przeczytamuncertain
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 29.09.04, 10:40
                                                    no tak, ale ja to studiuje, bo bedzie mi to sprawialo wzgledna przyjemnosc (jak
                                                    broadway i west end nie wypalawink ), a nie dlatego, zeby miec ucieche w
                                                    pomaganiu innym. raczej nie jestem urodzona altruistka.
                                                    ty lepiej nie gledz, tylko sie ucz, a wtedy kariera biurkraty bedzie stala
                                                    przed toba otworemwink)) zreszta, kto ci powiedzial, ze masz po studiach robic
                                                    to, co studiowales? moja mama skonczyla rusycystyke a cale zycie pracuje w
                                                    banku.
                                                    ja wlasnie wrocilam z wykladu (kto wymyslil wyklady o osmej rano!!!???) z
                                                    biologii medycznej (calkeim calkiem, nawet ciekawe toto, i nietrudne). a za
                                                    niecale dwie godziny znowy spadam na uczelnie, tym razem na immatrikulacje.l
                                                    same przyejmnosci dzis. tylko pogoda jakas nie halo... no, ale "rock'n'roll" w
                                                    uszach i wlasciwie moglabym sie drzec w tramwaju: "i am on your side and sooooo
                                                    aliiiiive!!!" smile))
                                                    mam nadzieje, ze tobie tez humorek dopisujesmile
                                                  • mameluch Re: home sweet home 29.09.04, 11:20
                                                    a nie narzekam na humoreksmile gdybym jeszcze nie mial w perspektywie wiadomo
                                                    czego, byloby calkiem gitwink mi tam bez roznicy kim bede, wazne zebym byl
                                                    obrzydliwie bogatywink)) no ale jak juz Rajana wyrwiesz (albo jak fan Rajana
                                                    zostanie kims obrzydliwie bogatymwink to licze, ze jakos o mnie nie zapomisz i
                                                    sciagniesz mnie i M. do jakiejs wysokoplatnej robotywink tylko nie chce byc
                                                    bodyguardem, bo sie boje i warunki mam srednie jak widzialaswink no chyba ze
                                                    przypakujewink))
                                                    ide sie pouczyc, bo znow nic mi nie wyjdziesad
                                                    a pogoda rzeczywiscie do dupyuncertain czekam na snieg juz tylkosmile
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 29.09.04, 16:38
                                                    ciesze sie bardzo w takim razie, kolego mame, ze wszystko u pana z nastrojem w
                                                    porzadkusmile
                                                    wysokoplatna robota, jak juz bede slawna i bogata? fan rajana raczej szybko
                                                    bogaty nie bedzie, szczegolnie, jesli zamierza naprawde wybrac sie na waitsa do
                                                    hammersmith olympia, wiec strona finansowa zwiazku zajme sie jawink)) - - moze w
                                                    takim razie, zebys sie nie przemeczal, bedziesz segregowal moja pocztesmile)) od
                                                    fanow moich oczywisciewink niezla fucha chyba, no nie? smile
                                                    ucz sie ucz, ja tez sie zacznynam niedlugo uczyc. zamierzam miec zajebista
                                                    srednia (tym razem, poprzednio oscylowala okolo dumnego 3.0smile)) )
                                                  • mameluch Re: home sweet home 29.09.04, 16:59
                                                    ja to chyba powiniennem sie obrazic za text o facetachwink)) oczywiscie w imieniu
                                                    tych porzadych facetowwink ale serio, ja tez jakos przedkladam, a przynajmniej
                                                    traktuje na rowni, przyjaznie damsko-meskie bez zadnych podtextow sexualnychsmile
                                                    poczte bardzo chetnie moge segregowac, cos w sam raz dla mniesmile
                                                    stwierdzilem ze nie wiem czy wszystko z tym moim kolanem w porzadku, bo jak tak
                                                    reka ruszam rzepka, czuje skrzypienie. a kiedy zginam noge cos jakby
                                                    przeskakiwalo. to nie boli, ale nie znam sie na takich rzeczach, wiec nie wiem
                                                    czy to tak normalnie po urazie? w zeszlym roku w czasie pielgrzymki jakos chyba
                                                    naciagnalem czy cos innego zrobilo sie w sciegnie tym z przodu laczacym noge ze
                                                    stopa. cholernie bolalo, a jak pojechalem od razu z Czewy do M. straszylem Ja
                                                    zeby dotknela tego miejsca - kiedy ruszalem stopa to sciegno tak skrzypialo pod
                                                    palcami i mialo sie uczucie jakby mialo peknac.
                                                    17, nauka srednio idziesad
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 29.09.04, 17:13
                                                    no widzisz, najwyrazniej (z moich ostatnich doswiadczen tak wynika
                                                    przynajmniej, bo nie zawsze, na szczescie, tak mi sie zdarza) jestes
                                                    wyjatkiemsmile chlubnym wyjatkiem, oczywiscie. zreszta, to tak ogolnie jeno bylo,
                                                    dla podkreslenia zdziwienia/rozczarowania, ktore mnie ogarnelo - taki kontrast,
                                                    dlatego wszystkich was plci meskiej wrzucilam do jednego worawink choc dzis na
                                                    przyklad, zdarzylo mi sie cos odwrotnego - to chyba w ramach moich reklamacji w
                                                    sprawie braku materialu na kumpla - poznalam bardzo fajnego (w sensie kolegi,
                                                    nic innego!!!) goscia i mysle, ze to moze byc, jak sie wyrazili w koncowej
                                                    scenie boahterowie casablanci, "poczatek wielkiej przyjzni". no, z ta
                                                    przyjaznia to moze jeszcze za wczesnie wyrokowac, ale material na kumpla
                                                    pierwszorzedny, naprawde. myslalam, ze takich ludzi nie poznam na moim obecnym
                                                    rokusmile w ogole zaczelam sie integrowac z moja grupa i jakos tak wyszlo, ze nie
                                                    same sztywniaki tam sie znajduja, wiec nie jest zlesmile))
                                                    z ta rzepka to ja nie wiem, ale jak pochodze na kolko ortopedyczne, to sie
                                                    popytamwink
                                                    a ty mame to sie lepiej ucz - ja umywam rece, zeby potem na mnie (tfu, tfu,
                                                    odpukac!!!) nie bylosmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 29.09.04, 20:58
                                                    polechtalas moje egowink lubie to, mozesz wiecejwink)) ale ostatnio czasem mam dosc
                                                    jak zewszad ida jakies dziwne spojrzenia czy mysli, jak na przyklad spotykam sie
                                                    z Przyjaciolka wieczorem gdzies... <Chelsea strzelila, kurwasz:/> wszyscy zaraz
                                                    mysla ze moge krecic cos na boku, ze M. jest daleko... Boze, jak mnie takie cos
                                                    wkurwia... na szczescie wiem ze Ona mi ufa i wie ze nie ma mozliwosci zebym cos
                                                    zlego zrobil, zeby ktokolwiek byl dla mnie kims wiecej niz Przyjacielem... a
                                                    najwazniejsze, ze Ona jest Przyjacielem najlepszym. ale nie kazdy tu to rozumie,
                                                    ze mozna po prostu ufac nie widzac kogos przez pol roku...
                                                    jej, moja Siostrzyczka (9 lat masmile (wredna krowa czasem, tak nawiasem mowiac,
                                                    jak na swoj wiekwink chodzi na jakies zajecia z tanca i za tydzien ma przyjsc
                                                    ubrana jak hip-hopowiec, beda sie uczyc tanczyc do rapu z NYsmile)) wlasnie sie
                                                    przebiera - czapka z daszkiem do tylu, okulary przeciwsloneczne, smycz
                                                    Carlsberga (to akurat moja nie Jejwink, spodnie bojowkismile jak juz bedziesz slawna
                                                    tancerka to bede Jej Ciebie za przyklad dawacsmile
                                                    nie martw sie, na Ciebie swoich niepowodzen naukowych na pewno nie zrzucewink sam
                                                    daje dupy jak do tej poryuncertain
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 30.09.04, 08:47
                                                    ale wiesz co, mame, tak calkiem na powaznie, to ja was ostro podziwiam - ciebie
                                                    i m. pol roku to kupa czasu. i baaaardzo duze poklady zaufania. nei wiem, czy
                                                    mialabym do siebie tyle zaufania, a co dopiero do drugiej osobysmile chwilowo na
                                                    szczescie nie mam tego dylematu, poza tym...
                                                    ...sa pierwsze potwierdzenia plot na temat koncertu w uk!!! smile)) na razie nic
                                                    nie jest powiedziane, ale w newsletterze z lost highway records napisali mi,
                                                    ze "more tour dates to come soon" smile)) no, to mam nadzieje, ze to naprawde
                                                    bedzie "soon" bo powinnam juz bilet rezerwowac, jak chce jakimis sky-rozwalaj-
                                                    lines doleciec do city.
                                                    powiedz swojej siostrze, ze oni nosza luzne spodnie, jak tancza hiphop, bo im
                                                    wygodniej, a jak jej krok w kolanach bedzie przeszkadzal, to powinna sie
                                                    inaczej ubracwink)) i tak najwazniejsze sie, akurat w tym gatunku, wygodna i buty
                                                    przede wszystkim. czapke od razu moze wyrzucic (no, chyba ze elementy
                                                    breakdance'u beda wykonywacwink )
                                                    a ja sie wdrazam w nowe srodowisko, staram sie integrowac z grupa (tzn usilnie
                                                    probuje spamietac wszystkie imionasmile)) ) no i chyba niedlugo zaczne sie uczycsmile
                                                    ech, moze uznasz mnie za wariatke, ale brakowalo mi tegosmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 30.09.04, 10:25
                                                    dziekuje... tylko teraz sie boje zeby nie bylo to jeszcze dluzej niz pol
                                                    roku...sad(( a jest cholernie ciezko poltora miesiaca po wyjezdzie...
                                                    tez trzymam kciuki za koncertasmile moze Rajan czyta foruma, albo sztab jego
                                                    szperaczy przeglada rozne stronki na swiecie i trafili w koncu na Ciebietongue_out wiec
                                                    gadaj o Rajanie, nie zwracaj uwagi na Aimarka, moze sie zlituje i specjalnie dla
                                                    Ciebie najpierw zagra w Ladku a za jakis czas w Wawie, tak zeby fan Rajana mogl
                                                    poznac tesciow;P
                                                    dobra, nie sluchaj mnie juzsmile
                                                    ale Jej tam chyba czapke kazali przyniesc. to jakies takie wstepne tance beda,
                                                    pewnie co zajecia jakies rozne style im pokazuja.
                                                    ja nawet pod koniec roku nie bylem pewien imion ludzi z mojej grupysmile w sumie
                                                    tylko na cwiczeniach z nimi bylem, a na wykladach trzymalem sie ze znajomymi z
                                                    innych grup (przez co chyba na zadnym wykladzie nie uwazalemwink
                                                  • mameluch Re: home sweet home 30.09.04, 23:47
                                                    Dziolcha, gdzie jestes caly czas? czat na Ciebie czekasmile ja tez, chcialem
                                                    porozmawiac 'w cztery oczy'... jesli mozesz... jakby dzis Cie nie bylo, to
                                                    znajdz mnie na gg, kiedy bedziesz mogla, dobrze? nr Ci poslalem... to dla mnie
                                                    wazne, chodzi niestety o zdrowiesad moze Ty mozesz mi pomoc w jakis sposob.
                                                    pewnie domyslasz sie o co chodzi, wybacz ze tu o tym pisze, ale jestem bardzo
                                                    zaniepokojony od jakiegos czasu. jesli bedziesz miala czas i chciala, zagdaj,
                                                    dobrze? jak cos, na gg jestem przez wiekszosc czasu, tyle ze ukryty.
                                                    z gory dziekuje i przepraszam...
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 01.10.04, 09:09
                                                    sorry wielkie, mi scuso i w ogole, ale ja wczoraj przyjechalam dopiero o
                                                    osiemnastej z kawalkiem do domu (kurka, ale za to zajebiste zajecia mamsmile)) ),
                                                    zjadlam co nieco, poczytalam i wlasciwie padlam do lozka. poza tym, moj bro
                                                    okupowal komp, wiec nie bylo szansy, zeby sie dobic na czat. ale za to mam
                                                    naprawde fajna grupesmile nie dosc, ze zajecia sa w deche, to jeszcze grupa spoko,
                                                    choc wyglada na srednio imprezowa... no, ale moze to zmienimywink
                                                    mame, ja nie wiem, o ktorej ty wstajesz - w razie czego sie odezwij (do 12
                                                    minimum powinnam byc w domu): 5974984. nie wiem, czy bede ci mogla pomoc - moge
                                                    ewentualnie popytac, albo gdzies cos sprawdzic, moja wiedza medyczna, a tym
                                                    bardziej fizjoterapeutyczna, jest jak na razie jeszcze dosc nikla...
                                                  • mameluch Re: home sweet home 01.10.04, 21:22
                                                    znow to samo, bagatelizuje...sad a wiem ze sama sie boi... nie chce mnie
                                                    posluchac z tym lekarzem jak na razie, ale musze byc stanowczy teraz. naprawe
                                                    bardzo sie bojesad
                                                    dobra, ale to nie miejsce na rozmowe o tym... jak cos to na priv, pozwolisz...?
                                                    prawie nic w kierunku nauki nie zrobilem przez caly dziensad zaraz moze sprobuje,
                                                    zrobie kawe (choc jakos nie stwierdzilem zeby dzialala na mnie pobudzajacowink i
                                                    usiade z glupimi xerowkami.
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 02.10.04, 09:47
                                                    mame, sprobuje nie pic kawycaly dzien, i dopiero pod koniec, jak juz padasz,
                                                    strzel sobie taka mocniejsza - moze zadziala? albo jakies plusze czy cos (na
                                                    mnie tez to raczej dziala jakos placebo, ale moze tobie pomoze?)
                                                    co do lekarza - coz, nie mozesz jej wsadzic w autobus, zaprowadzic za raczke do
                                                    gabinetu i tam poczekac az wizyta sie skonczy. jedyne, co ci pozostaje, to
                                                    przedstawic jej wszystkie "rewelacj" jakie juz czaja sie za rogiem, jesli ten
                                                    stan obecny bedzie sie utrzymywal, a ona sobie nie bedzie chciala pomoc. jak
                                                    chcesz o tym poczytac, to na stronie sa linki (pod tytulem "ku przestrodze" i
                                                    tam na pewno cos znajdziesz na temat tego, jak wygladaja skutki). ja sluze moja
                                                    wiedza, nabyta, niestety, glownie autodoswiadczeniem, no i tym ,co mi sie udalo
                                                    wyczytac. jak cos, to wal na priv, ja moze dizs na czacie bede na chwile, ale
                                                    pewnie pozno jakos. no w kazdym razie nie poddawaj sie - cieple slowa i
                                                    wsparcie tez sa bardzo potrzebne, mimo ze nie usuwaja problemu.
                                                    no i do xerowek marsz!!!! ja dzis obiecalam sobie zrobienie notatek z
                                                    czaszkismile)) ale to pozniej... teraz posprzatam syf pokojowy.
                                                  • mameluch Re: home sweet home 02.10.04, 10:34
                                                    ale ja kawy nie pije normalniesmile)) jakos musi mi sie zachciec, albo musze byc
                                                    zmuszony. sam nie wiem czy wczoraj zadzialala, spac o 2:30 poszedlem, ale
                                                    klopotow z dlugim siedzeniem raczej nie miewam. tyle ze nauki w tym zbyt wiele
                                                    nie bylouncertain
                                                    jak bedziesz i ja bede to jakos sie odezwe wkrotce chyba... dzieki...
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 02.10.04, 13:31
                                                    no to nie wiem, jak nie pijasz i nie dziala? ja pijam hektolitrami, to u mnie
                                                    juz dawno zaczela dzialac jak srodek nasenny a nie rozbudzaczsmile

                                                    no i mam nadzieje, ze sie uczysz jednaksmile))
                                                  • mameluch Re: home sweet home 02.10.04, 18:21
                                                    kawa najlepiej chyba dziala na moj pecherzwink albo dzialala kiedys, albo zalezy
                                                    jaki rodzaj. najgorzej wspominam chyba Tchibo Goldwink ja hektolitrami pijam
                                                    Staropolanke cytrynowasmile sa dwa powody - smakuje mi i mam sentymentsmile miedzy
                                                    lozkiem a stolikiem z gazetami i wszystkim innym jest taka jaskinia i tam
                                                    umieszczam puste butelkismile kiedy juz nie ma miejsca i ich liczba oscyluje wokol
                                                    30, musze z ciezkim sercem ja pozginac (znaczy sie powietrza pozbawicwink i isc z
                                                    oromniastymi torbami pelnymi plastiku do smietnika na plastiksmile
                                                    o nauce moze lepiej nie mowmy........ proby sa, gorzej z wykonaniemuncertain
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 03.10.04, 11:13
                                                    coz, proby swiadcza o dobrych checiach... smile
                                                    ja tam jestem uzalezniona odkawy bardzo powaznie. w akcie desperacji potrafie
                                                    nawet jakas sinawa lure wypicsmile a jesli idzie o staropolanke, to ja mam slabosc
                                                    do muszynianki z koleismile tyle ze puste flaszki majacza raczej w okolicach
                                                    parapetu (nie pytaj, czemu akurat tam - nie mam pojeciasmile )
                                                    no.
                                                    a ja zrobilam notatki z czaszki. i przeczytalam biochemie. normalnie mozesz byc
                                                    ze mnie dumnysmile))
                                                    ps. rozmawialiscie?
                                                  • mameluch Re: home sweet home 03.10.04, 13:29
                                                    dobre checi moze sa, ale reszty potrzebnej jakos nie widzeuncertain
                                                    rozmawialem, probowalem... sam nie wiem, Ona rozumie, ale przez swoj upor nie
                                                    daje sie przekonac jak na raziesad ale to Ja dreczy, po tym temacie jak
                                                    najszybciej mogla skoczyla rozmowe... ciezko mi z tym.
                                                    oczywiscie piszac o kawie poplatalem, to chyba jednak Jacobs Gold bylsmile widac ze
                                                    nie jestem wytrawnym smakoszem, ani uzaleznienie na razie mi nie groziwink chociaz
                                                    moze uzaleznie sie specjalnie? warto? nic cieplego normalnie nie pijam, herbaty
                                                    tez nie, ale moze jednak zaczac?
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: home sweet home 03.10.04, 15:24
                                                    kawa jest swietnym uzalezniaczemsmile
                                                    1. rozgrzewa
                                                    2. jest smaczna
                                                    3. moze byc na zimno, jak ci goracowink
                                                    4. mozesz zrobic kawowego drinka dodajac amaretto, advocata tudziez po prostu
                                                    sobieskiwink
                                                    5. jest smaczna
                                                    6. mozna pic ja z mlekiem, a mleko = wapntongue_out
                                                    7. jest smaczna
                                                    8. jest stosunkowo niedroga
                                                    9. nie ma kaloriiwink
                                                    10. czy pisalam juz, ze jest smaczna? smile))
                                                    no wiec widzisz, same zasmile))
                                                    nic tylko sie uzalezniacwink

                                                    zycze w takim razie dalszej "reszty potrzebnej", bo rozumiem, ze checi dobre
                                                    jeszcze nie wyparowaly... wink
                                                    no i nie daj sie. czasem mimo wszystko trzeba pomyslec o sobie choc przez
                                                    chwile...
                                                  • mameluch Re: home sweet home 03.10.04, 17:30
                                                    wiec jak wpadne w jakiekolwiek uzaleznienie wiadomo do kogo kierowac pretensjewink
                                                    chyba juz checi nawet nie masad zostalo 1,5 dnia, z czego jutrzejszy prawie caly
                                                    zajetysad sprobowac sprobuje zaraz, ale jakos dziwnie sie czuje, spac mi sie chce
                                                    i nie moge zaczerpnac pelnego oddechu. wiec najlepiej poszedlbym spac i tak
                                                    pewnie tez bedzie.
                                                    przed chwila wrocilem ze spotkania dziennikarstwa, mam index, przepisalem sie do
                                                    grupy kolezanki i od jutra jazdauncertain ze tez glupi pechowy splot sprawil ze mam te
                                                    poprawkesad z cwiczen mam 3, bo akurat przy zaliczaniu zle sie czulem (naprawde
                                                    zle sie czuje gdzies raz na trzy lata), wiec wzialem 3 za oddanie pracy i
                                                    powiedzialem ze nie bede zaliczac na nic wiecej. gdybym wtedy jakas 4 czy 5
                                                    wyrwal, na egzamie prawdopodobnie by mi przepisal, albo zadal banalne pytanie. a
                                                    zadal takie ze szczena mi opadla, podobnie jak chyba 7 innym osobom w moim
                                                    towarzystwie, ktore pod rzad nie zaliczyly. ogolnie, na 300 osob na roku nie
                                                    zaliczylo chyba 20 osob, wiec widzisz... no i jeszcze pare dni pozniej inne
                                                    grupy mialy zaliczenia, ale gosciowi juz sie odechcialo siedziec pol dnia na
                                                    wydziale i wszystkim przepisal oceny z cwiczen... malo brakowalo i tez bym
                                                    musial przyjsc tamtego dnia, ale nieszczesliwie zdazylem pod koniec tego
                                                    poprzedniego:///
                                                    wybacz ze tak krece, pewnie niewiele rozumiesz. to chyba znak zebym poszedl pospacsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka