Gość: Hegemon IP: *.aster.pl 13.10.04, 12:16 A jest Europe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mooreck Bo trza wiedziec.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:23 Trzeba wiedzieć czego słuchać! Założę się, że nie ma tam ani Pata Metheny'ego, ani Stingowych utworów żadnch, ani Hendricksa, ani Knopflera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uosiu ej, to żart przecież :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:06 spokojnie mooreck przecież na tej liście jest Santana, Beatlesi, Ted Nugent, Rolling Stones. każdemu się czasem potyka noga, ale wszyscy wiedzą, ze to są świetni muzycy. i nie znam nikogo takiego jak Hendricks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: ej, to żart przecież :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:16 Barbara Hendricks - taka śpiewaczka, ale ona w ogóle na gitarze nie gra, to jak by się miała na liście znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie_s Re: ej, to żart przecież :) 02.11.04, 20:28 dla niektórych to bedzie bluznierstwo ja osobiscie naprawde lubie Slasha z jego garnkiem na głowie i całym gunsowo-cyrkowym "wiesniactwem" ale cóz niektóre jego solówki lekko pachną tandetą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samuray G'n'R, Led Zeppelin i GDZIE TU SENS????? IP: 213.17.170.* 15.10.04, 08:14 Najgorsze gitarowe solówki geraja z reguły najgorsi gitarzyści, czyli tacy o których nikt nie słyszał) Nie wiem gdzie jest sens takich zestawień. Poison to rzeczywiście była żenada, ale tez kolesie coś tam umieli. Słaba solówka zdaży sie nawet i najlepszym bo przecież nie można na tzw. "kolankach" zagrać nieskończenie wiele utworów. Najlepsi gitarzyści grają jazz oprócz paru zawodników z heavy metalu. Co nie znaczy, że jazzowi grają zawsze interesująco) Na przykład Metheny jest dla mnie b. nudny( Jak ktos chce posłuchać (a nie słuchał) to polecam: Slash (G'n'R) dla mnie bezapelacyjne mistrzostwo świata Iron Maiden (miodzik) Led Zeppelin jak komus sie nie podoba gra Page'a to prosze do laryngologa a najlepiej to kupic sobie gitare i samemu grać, przyjemność nie z tej ziemi)) Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: G'n'R, Led Zeppelin i GDZIE TU SENS????? 15.10.04, 15:49 > Najgorsze gitarowe solówki geraja z reguły najgorsi gitarzyści, czyli tacy o > których nikt nie słyszał) Nie wiem gdzie jest sens takich zestawień. > Poison to rzeczywiście była żenada, ale tez kolesie coś tam umieli. > Słaba solówka zdaży sie nawet i najlepszym bo przecież nie można na > tzw. "kolankach" zagrać nieskończenie wiele utworów. brawo popieram w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SHMOOLANDER Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:35 W Europe to nie była solówka tylko ta ta taaaaa ta z organek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.eranet.pl 13.10.04, 13:03 w europe była super solówka, chyba jesteście głusi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.10.04, 15:51 Gość portalu: SHMOOLANDER napisał(a): > W Europe to nie była solówka tylko ta ta taaaaa ta z organek Kawałek "The Final Countdown" ma jedną z lepszych solówek jakie słyszałem. A słyszałem niemało. Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 18:45 >Kawałek "The Final Countdown" ma jedną z lepszych solówek jakie słyszałem. A > słyszałem niemało. Trąci solówką z "Highway Star" z Deep Purple by Blackmore. Bardzo. -- " Talk is cheap " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.10.04, 20:46 chilum napisał: > >Kawałek "The Final Countdown" ma jedną z lepszych solówek jakie słyszałem. > A > > słyszałem niemało. > > Trąci solówką z "Highway Star" z Deep Purple by Blackmore. > Bardzo. > > > -- > " Talk is cheap " Która również jest genialna Odpowiedz Link Zgłoś
darkun Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 13:22 Jeśli chodzi o gitarzystów, to dla mnie w tym względzie jest jeden wyjątkowy; Mick Box z Uriaah Heep. Acha, jeszcze gitarzysta Bell z trzech pierwszych płyt Thin Lizzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miodzio Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: 212.160.159.* 13.10.04, 14:36 ej no co wy ?? przecież wszyscy wiedzą, że w tej liście są sami partacze!! a najlepsi nie znajdą się tam nigdy... nie ma tam np nikogo w Wilków, z Wandy i Bandy, a na 100% nie znajdziecie tam nikogo z ICH TROJE Odpowiedz Link Zgłoś
wozniakmich him 13.10.04, 14:46 Jedną z najgorszych solówek jest też ta w Gone with the sin zespołu Him. Zawsze gdy ją słyszę, to wydaje mi się, że gościu gra na grzebieniu (albo że mi się głośnik sprzęga z telefonem). Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 15:04 bez komentarza... jak to zart to kiepski jak na powaznie to jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 15:16 No dobra. Wiem że się narażam okrutnie i od większości z Was dostanę tak zwanego ignora, ale dla mnie nie do przejścia są popisy gitarowe w wykonaniu Led Zeppelin. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 15:28 Spoko. Ja na ten przykla dakurat lubie LZ ale szanuje Twoje zdanie. Ciekawi mnie tylko jeszcze ile Nirvany jest na liscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 15:42 najnudniejsze solówki grają ci tzw, wirtuozi w stylu Satriani czy też inny pedał.... jak on sie nazywa, taki ciula, co jęzorek pokazuje? na "R" chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 15:46 moje zdanie jest nieco inne, takich wirtuozów fajnie sie slucha porcjami po 2-3 kawalki a jeszcze lepiej oglada, natomiast cala plyta to lekka przesada tzn. nie chce uogólniac, bo np. John Petrucci rulezzz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupa gówna Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 13.10.04, 23:28 ten pedał to Steve Vai Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: Najgorsze gitarowe solówki 14.10.04, 21:39 po pierwsze to nie pedal po ie zgodze sie, ze czasami niepotrzebnie wymiata, ale takie "For the love of God" to po prostu mistrzostwo, podobnie np. "Tender Surrender" czy "Hand on Heart"... warto muzyka troche posluchac zanim sie go skrytykuje Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszyrok Re: Najgorsze gitarowe solówki 15.10.04, 13:25 Kawałki Vaia, które wymieniłeś mają juz swoje lata. Niestety po "Fire Garden", który to album i tak... to ja chyba założę nowy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
kate.is.great Re: Najgorsze gitarowe solówki 13.10.04, 20:32 ashton napisałA (<- a to niespodzianka): > No dobra. Wiem że się narażam okrutnie i od większości z Was dostanę tak > zwanego ignora, ale dla mnie nie do przejścia są popisy gitarowe w wykonaniu > Led Zeppelin. > I tyle. > wszystkie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes A Erica CLAPTONA tam nie ma? ;-) IP: *.watson.ibm.com 13.10.04, 17:22 Dziwne, bo o takim slyszalem, ale o Calptonie to chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwk Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: 81.219.185.* 13.10.04, 17:32 Bajm, Iron Maiden, Meat Loaf.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes Co Ci sie w Maiden nie podoba? IP: *.watson.ibm.com 13.10.04, 17:53 Moim zdaniem ich solowki sa znakomite! Podobnie jak Hammetta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gordan Re: Co Ci sie w Maiden nie podoba? IP: *.rene.com.pl 13.10.04, 20:18 nie do przejścia są popisy gitarowe w wykonaniu Led Zeppelin. Człowieku, faktycznie coś jest z tobą nie tak - ale to da się wyleczyć. Posłuchaj choćby Since I've been loving you. Żaden biały w historii nawet Clapton czy Mayal nie zagrał bluesa z takim czujem, Nie wiem co w tym zestawieniu robio Summertime Blues Blue Chere, tam nie ma solówek. Kawałek, zresztą świetny, opierac się wyłącznie na riffach. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Co Ci sie w Maiden nie podoba? 14.10.04, 08:30 Cóż, jeśli brak zachwytów nad klasyką rocka lat '60/'70 jest uznawany za chorobę, to chyba pozostaje mi siedzieć cicho jak truś pod miotłą, ale tego nie zrobię! Bo leczeniu się nie poddam, oj nie! "Since..." słyszałam wielokotnie, nie podoba mi się i koniec, i kropka! A poza tym na Forum potrzebni są i tacy ekstremaliści jak ja. Żeby nudą nie wiało. Z harcerskim pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goran Re: Co Ci sie w Maiden nie podoba? IP: *.ct.com.pl 14.10.04, 12:41 A poza tym na Forum potrzebni są i tacy ekstremaliści jak ja. Żeby nudą nie wiało. Czyli krytykujesz dla zasady - czyliś snob i kokietka - fuj. Niech każdy słucha co chce Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Może wychodzę na mentalną blondynkę... 14.10.04, 13:15 ... ale z Twojej ostatniej wypowiedzi zasadne wydaje mi się jedynie ostatnie zdanie - "niech każdy słucha, czego chce". I niech wyraża własne zdanie, w granicach dobrego smaku oczywiście. To właśnie czynię. Howgh, czy jak to się pisze. PeeS: "kokietka" to do mnie/o mnie było? Jestem w szoku. Nikt dotąd mnie o takie skłonności nie posądzał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uosiu Re: Co Ci sie w Maiden nie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 14:25 gusta to jedno, a szacunek to drugie. Led Zeppelin zdefiniowało na nowo muzyke rockową. Oni, Beatlesi, Black Sabbath i Pink Floyd to kamienie milowe, czy ktoś ich lubi, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Co Ci sie w Maiden nie podoba? 14.10.04, 14:51 Szacunku żadnej z wymienionych grup nie odmawiam. Natomiast kategorycznie NIE ZGADZAM się na odmawianie szacunku komukolwiek z powodu innych niż ogólnie przyjęte muzycznych gustów. Niżej jest podobna w tonie dyskusja o Knopflerze, gdzie jedynym argumentem jest "nie znasz się, i tyle". Paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samuray Iron Maiden, Vivaldi i Led Zeppelin IP: 213.17.170.* 15.10.04, 08:26 Szybciej zrozumiem brak zachwytów nad Page'm niż brak zrozumienia "skrzypcowych" wyczynów Ironów. Rozumiem, ze Vivaldi też się nie podoba??? Chociaż jednak jest olbrzymia przepaść między klasykami a rockiem, you've go to see it! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek slayer IP: *.kill.pl 13.10.04, 23:50 kocham ten zespół, ale solówki mieli bez sensu. no ale i tak ich muzyka pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goran Re: slayer IP: *.rene.com.pl 14.10.04, 00:33 Slayer - zwykli rockowcy, oni grają rock'n'roll i to całkiem niezły Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi_22 Re: A inni ? 14.10.04, 09:11 No dobra, a Eddie Van Halen - co najmniej kilka fajowskich solos znajdzie kazdy. Z ostatnich lat podoba mi sie solo Steva Morse'a w Sometimes I Feel Like Screaming Deep Purple - zagrane z jajem. A w ogóle co to znaczy najlepsze solówki - musielibysmy sprecyzowac o co dokladnie chodzi (feeling, klimat, szybkosc, nietypowe riffy czy co ?). Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi_22 Re: A inni ? 14.10.04, 09:15 Jesli chodzi o szybkosc, to stawiam na Ferrari gitary czyli Yngvie Malwsteena. Szybciej od niego paluchami przebieraja tylko skrzypkowie. Ale i tak raz na jakis czas go slucham. Fajne riffy wymyslil jednak Joe Satriani, choc faktycznie na dluzsza mete jest to nudnawe. Ale kilka perelek sie znajdzie (np. plyta The Extremist). A w ogole to glosuje na solowke Mike Oldfielda w Moonlight Shadow )) Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Z innej beczki ;-) 14.10.04, 09:19 "Moonlight shadow" jest jednym z niewielu znanych ogólnie i ogranych do cna utworów, których mogę słuchać bez rzucania czymś ciężkim w odbiornik... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samuray SLAYER i Metheny!!!!! IP: 213.17.170.* 15.10.04, 08:20 Też ich kiedys nie lubiłem, ale są technicznie very, very ...!!!!! Czad nie z tej ziemi, nie jest to już rock'n'roll! Polecam Raining Blood ( ja gram tylko wstęp, potem wysiadam), jak Metheny zagra mi kiedys coś podobnego to się z nim napiję) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meehow Knopfler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:22 Zawsze zasypiam przy Knopflerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mofo Re: Knopfler IP: 5.3R* / *.as9105.net 14.10.04, 14:38 ...sie nie znasz i z tego powodu wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meehow Re: Knopfler - do Piotrka i mofo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 00:01 Wy to chyba sypiecie po 6 lyzeczek cukru do szklanki herbaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz.zarebski Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.eranet.pl 14.10.04, 10:57 gazeta moglaby sie troche wysilic i udostępnic w mp3 te solowki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorick Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 13:15 Zwłaszcza tego CC "de cośtam" bym posłuchał. Dobra zła-solówka nie jest zła, chętnie bym się pośmiał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bopp Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: 82.160.39.* 14.10.04, 22:15 ej ja bym gorsza zagrał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McGoo Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.stacje.agora.pl 15.10.04, 09:05 Idiotyczne solowki tez czaasmi maja w sobie to cos - np. Rolling Stones "Time is on my side" nie wiem ktory gra te solowke ale jak sie przysluchac to zalosc ogarnia - jest tak glupia i bez sensu ze az fajna - generalnie i tak kocham Rolling Stones Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: Najgorsze gitarowe solówki 15.10.04, 09:33 Pewnie się co poniektórym naraże, ale dla mnie solo z Come As You Are to ewidentnie w czubie byc powinno... Ja wiem, że technika nie jest najważniejsza (sam nie cierpię np. Yngwie Malmsteena robiącego 'mgłę na gryfie'), ale na grzyba to pseudosolo w takm fajnym kawałku? A co do gościa który kilkanaście postów wyżej podśmiewa się zgościa który napisał 'Hendricks'. Owszem, taki koleżka oprócz Hendrixa tez pogrywa i to całkiem nieźle wymiata. A co sądzicie o Lyali w wersji Unplugged? W sumie darze sentymentem, bo to pierwsz esolo jakiego sie nauczyłem, ale infantylne jednak jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary sluchacz Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: 137.158.128.* / *.tenet.saix.net 15.10.04, 12:40 Ja jestem oczywiscie za stary do tego tematu, ale wlasnie z powodu wieku dobrze pamietam Beatlesow. W utworze "All you need is love" wcale nie ma solowki gitarowej! Jest owszem wstawka muzyczna, ale grana przez orkiestre (i rzeczywiscie jest do niczego, jak zreszta i caly utwor). Moze autor z Gazety Wyborczej nie zrozumial, co czytal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszon Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.11.04, 15:57 No właśnie - w All you need is love nie ma żadnej solówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszyrok Re: Najgorsze gitarowe solówki 15.10.04, 15:59 Malmsteen nagrał prawdopodobnie tyle solówek, ile jest tonacji dur-mol i jedną bluesową. Jak ktos zna jakaś inną to niech napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: Najgorsze gitarowe solówki 16.10.04, 11:00 > Malmsteen nagrał prawdopodobnie tyle solówek, ile jest tonacji dur-mol i jedną > bluesową A która to ta bluesowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy4 Re: Najgorsze gitarowe solówki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.04, 14:42 Przytaczam wątek, który dość dawno temu założyłem. Nie spodziewałem się być prekursorem - przynajmniej w pewnym sensie. Przy okazji pozdrawiam moich ówczesnych polemistów, kol. Asa i kol. Szarego Kota. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=936350&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszyrok Re: Najgorsze gitarowe solówki 16.10.04, 15:26 Bluesowa jest gdzieś na Magnum Opus albo Seventh Sign jeśli dobrze pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Whisky Bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 10:42 Jak widze jakie kolwiek kompilacje najlepsze i najgorsze to mnie sciska. Ktoś kto kocha muzyka wie że nie można jej oceniać w taki sposób. Każdy stworzyłby własną liste i takie publikacje są pozbawione sensu a niestety więksość publicystów muzycznych nie ma zielonego pojęcia o muzyce poza kilkoma faktami przeczytanymi gdzieś i powielanymi- np. pan Leszczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek Blur :- / IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.04, 23:30 Gdy próbują grać cokolwiek "ostrzejszego" to jest to takie "rozmazane" i fałszywe w tonach, że nie da się tego słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: Blur :- / 18.10.04, 23:19 Gość portalu: Człowiek napisał(a): > Gdy próbują grać cokolwiek "ostrzejszego" to jest to takie "rozmazane" i fałszy > we w tonach, że nie da się tego słuchać. Niezwykle interesująca opinia. Czy mógłby kolega wyjaśnić pojęcie "fałszywe w tonach"? Może koledze chodzi o kilogramy? A tak poważnie - to Coxon może i grał na płtrach Blur "rozmazanie", albo nawet "ślamazarnie" - ale było w tym od cholery muzyki. Np. taka solówka w "Cofee and TV" - pozornie bez sensu i "po czarnych". Ale tylko pozornie bez sensu. W jego grze w tamtym okresie nie było zbyt wiele rzeczy przewidywalnych, ale to nie jest wadą. Przewidywalny to jest Malsteen i co z tego? Technika to nie wszystko, trzeba mieć jeszcze jakiś pomysł. I to jest przyczyna dla której piosenki Blur będą tak samo świeże za lat 10 albo 20. A Malsteen będzie wtedy na pozycji takiej jak dziś Alvin Lee z Ten Years After. Król szybkości i z rzadka coś więcej. PS. I nie odpisuj, że nie znam się na muzyce. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
yatzeq3 Re: Blur :- / 19.10.04, 14:56 > Przewidywalny to jest Malsteen i co z tego? Technika to > nie wszystko, trzeba mieć jeszcze jakiś pomysł. I to jest przyczyna dla której > piosenki Blur będą tak samo świeże za lat 10 albo 20. dla mnie nigdy nie byly świeże ale OK, rozumiem ze komus sie to podoba Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_63 Re: Blur :- / 02.11.04, 20:42 Wtrace sie ale to sie pisze Malmsteen. I porownywanie Blur do Malmsteena to chyba praktyka pozbawiona wiekszego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś