Dodaj do ulubionych

Dorota Osinska

IP: *.pool.mediaWays.net 08.11.04, 14:06
kupilam plyte owej wokalistki i zaluje!!!! znow sie nabralam.
dorota wyje niemilosiernie, smetnie i nie da sie tego sluchac.

a co wy sadzicie o tej plycie? ciekawa jestem wszego zdania.
bardzo zaluje, ze zle musze sie wyrazic o tej plycie, bo dorota
to bardzo mila i madra osoba i z przyjemnoscia czytam jej bloga,
ale plyta.... no coz...szkoda.
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Dorota Osinska 08.11.04, 20:50
      Oj, zmartwiłaś mnie Ewo niesamowiciesad Jak dotąd tylko raz doświadczyłam Doroty
      Osińskiej - było to w grudniu ubiegłego roku na deskach teatru Buffo w czasie
      jubileuszowego recitalu Michała Bajora. Po powrocie z takiego recitalu
      zwyczajowo piszę dla moich znajomych coś w rodzaju relacji. I tak oceniłam
      wówczas tę część, która ma związek z Dorotą Osińską:

      -----------------------------------
      I niespodzianka, którą zapowiedziałeś mój Artysto. Na scenę zaprosiłeś Dorotę
      Osińską i Włodzimierza Korcza, który zasiadł przy fortepianie. Historia lubi
      się powtarzać – tak powiedziałeś - i podobnie jak to ktoś kiedyś zrobił dla
      Ciebie tak samo zrobiłeś teraz Ty: oddałeś tej młodziutkiej Dorocie Osińskiej
      utwór napisany specjalnie dla Ciebie, którego nigdy nie wykonałeś. Utwór, do
      którego muzykę napisał Korcz z jakże mądrym tekstem bodajże Młynarskiego.
      To „Łódeczki moich marzeń” (o ile dobrze zapamiętałam tytuł). Zaniemówiłam
      wsłuchując się w ten tekst. Każde słowo było tak bliskie mej duszy, tak
      właściwe temu co czynię ze swoim życiem, tak bliskie moim przekonaniom. Przez
      ten uderzający we mnie tekst nie zwróciłam zupełnie uwagi na wykonanie, ale na
      nim z kolei skupiłam się przy utworze drugim wykonywanym przez Osińską.
      To „Gałązki wiśni” do tekstu Gałczyńskiego. Cóż to za wspaniały głos, co za
      jego siła! Wierzę, że kariera tej młodziutkiej dziewczyny potoczy się
      właściwie, przez co rozumiem, że nie pozwolimy my wszyscy takiego talentu
      zmarnować. Dzięki Ci Artysto za wprowadzenie na scenę tej wspaniałej i takiej
      skromnej osóbki. Jak powiedziała? „Byłam w Buffo dotąd siedem czy osiem razy i
      zawsze oczywiście na recitalu Michała Bajora, ale nigdy nie myślałam, że
      wystąpię na deskach tego teatru i jestem z siebie dumna”.
      -------------------

      Tyle moich odczuć spisanych wówczas od razu po recitalu. Byłam pod wielkim
      wrażeniem tej wokalistki, doprawdy wielkim.
      Płyty nie słuchałam, z pewnością ją nabędę, ale.... dlaczego tak, dlaczego aż
      tak?
      Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
      • Gość: ewa Re: Dorota Osinska IP: *.pool.mediaWays.net 09.11.04, 10:13
        wiesz co, ja juz sama niewiem jak to jestsmile
        Ja plyte kupilam, bo poprzednio widzialam
        dorote w telewizji spiewajaca "uciekaj skoro swit"
        oraz "sama chciala" i tez powalilo mnie to wystapienie na
        kolana. dlatego myslalam, ze plyta bedzie ladna. Ale nie moge
        jej sluchac, poprostu strasznie mnie denerwuje to przciaganie kazdej nuty,
        wycie, placzliwa barwa glosu itp. moze w telewizji podobalo mi sie bardziej jej
        wystapienie, skromnosc i sila, poprostu calosc. na plycie nie moge tego
        odnalezc. rowniez pozdrawiam serdecznie. ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka