Gość: vvc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:13 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pszemcio Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:32 dwa becki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:33 a tak na poważnie: jeśli lubisz Becka to może zainteresuje cię drugi album grupy EELS - Electro shock Blues - bardzo w stylu tego pana. Świetny album - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mechanikk Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? 25.11.04, 18:49 I AM KLOOT "i am kloot" dla lubiących Eels i refleksyjnego Becka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:51 fantastyczny jest iam kloot ...ale osobiście bardziej cenie Natural History - ich pierwszy album Odpowiedz Link Zgłoś
mechanikk Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? 25.11.04, 19:33 ja wprawdzie nie znam całej "natural..." ale podejrzewam że może być lepsza od "i am kloot", choćby ze względu na piosenkę "twist". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 20:18 posłuchaj koniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reżyser Gluś Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? IP: 81.210.121.* 26.11.04, 11:30 Jeff Beck... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: co jest lepsze od Becka? no co ??? IP: *.teleton.pl 26.11.04, 09:51 to pytanie jest prowokacyjne, bo pojęcie "lepszy" jest bardzo względne i subiektywne. Może się zdziwisz ale jest tych wykonawców, całe mnóstwo, i w rocku, i w jazzie, i w folku, i w electro, i w reggae czy bluesie. A wszędzie tam grzebał i podłuchiwał mały Beck. Też go lubię i mam w zbiorach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syfon To takie piwo niemieckie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:06 Ja tam wolę imbirowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luukasz4 Jeffa Becka??? IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 26.11.04, 11:13 Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Jeffa Becka??? 26.11.04, 11:19 Niet. To komentarz do wpisu powyżej mojego. Nt Becka się nie wypowiem, bo moja wiedza na jego temat jest żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
nesihonsu Re: Jeffa Becka??? 26.11.04, 12:08 A mnie akurat Beck wyjątkowo nie leży. Te utwory, których miałam okazję posłuchać, sprawiały na mnie wrażenie zbyt zimnych i przekombinowanych. Jednak z drugiej strony jest paru muzyków, których lubię albo więcej niż lubię a którzy przyznają, że Becka bardzo cenią i nie mnie profance z nimi dyskutować o rzeczywistej wartości dzieł tego pana... Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Może nie lepszy 27.11.04, 20:26 ale miejscami równie ciekawy i ogólnie bardzo miły w odbiorze Devendra Banhart, troszke mniej u niego kombinatoryki, troszkę większy wpływ Dylana (Boba znaczy się)ale wszystko okraszone mocno surrealistycznymi tekstami i tak balladka utrzymana w stylistyce countrowej zamienia się z nagła w opowieść o nieudanych operacjach plastycznych... A z dokonań grupowych polecam Calexico, czyli pijani Amerykanie udają jeszcze bardziej pijanych Meksykanów, dużo gitar z poważnym wykopem i dęciaki z piekła rodem - całkiem fajna muza po prostu... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś