Agencja nazywa się Ticket Master i faktycznie na wiele koncertów gwiazd mają monopol. Niemal spadłem z krzesła ze śmiechu jak miła Pani w sluchawce powiedziała mi, że przez internet bilety na U2 (trasa 2001 rok, październik, Philly) mogę kupić TYLKO w TicketMasterze. W sklepach oczywiście były już wyprzedane. Niby USA, konkurencja, wolny rynek, a jednak coś jest na rzeczy z tym korporacyjnym zagrożeniem

)))