Gość: wkurzony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.04, 21:58
Niedawno toczyła się na tym forum gorąca dyskusja na temat piractwa, cen płyt
itp.
Poniższy przykład nie dotyczy płyty muzycznej tylko DVD, ale mechanizm
ustalania cen płyt jest podobny.
Otóż niedawno ukazała się 4-płytowa rozszerzona wersja "Return Of The King"
i w Polsce kosztuje od 185 (Tesco) do 229 (Empik w Arkadii), w większości
sklepów kosztuje 200.
A w USA www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-
/B000634DCW/qid=1103143008/sr=8-1/ref=pd_csp_1/002-2817653-4062457?
v=glance&s=dvd&n=507846 - 24$
Anglia
www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/B0002I10FY/qid=1103143581/ref=pd_ka_0
/026-6814290-0532458 23 funty
Niemcy
www.amazon.de/exec/obidos/ASIN/B00065DWDQ/qid=1103143511/ref=pd_ka_2/02
8-9380508-7661369 38 euro
Najdrożej jest w Niemczech ale i tak znacznie taniej niż w Polsce, za to w
Stanach prawie trzykrotnie taniej.
Pytanie kto ustalił cenę w Polsce? Warner USA, Warner Polska czy sklepy?