Gość: MIKI
IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.*
06.06.02, 08:45
Przecież to nie wida Edyty że zaśpiewała w takim a nie innym tempie. Przecież
nie ona to ustaliła tylko ktoś z wewnątrz. A poza tym nawet jak by chciała
zaśpiwać szybciej to nie mogła bo leciał podkład. Komentarze Maryli Rodowicz
albo Bogdana Łazuki z WCZORAJSZYCH FAKTÓW są nie słusznie kierowane w stronę
Edyty. A zresztą jak chceli żeby hymn był żywy to mogli wziąć Golec uOrkiestrę
albo RODOWICZ, która zrobiłaby tam od razu biesiadę.