Dodaj do ulubionych

Red Hot Chili Peppers "By The Way"

IP: *.kleosin.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 13:18
Jestem lekko rozczarowany, ale nie tym że album jest słaby (bo
jest znakomity). Wolę jednak RHCP z czasów BloodSugarSexMagik,
płyty mocno zakręconej i kipiącej energią, żywiołowością,
szaleństwem i radością. Widać (a raczej słychać), że muzycy
dojrzeli i dzisiaj robią inną, dużo spokojniejszą muzykę, która
jednak też może powalić słuchaczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: paprykarz Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 21:17
      Dokladnie, brakuje tu tego czadu z Mother's Milk.Ale nie przeszkadza mi to w
      sluchaniu By the way juz czwarta dobę (!) bez przerwy. Pozdrowienia dla
      wszystkich fanów tworczosci RedHotów
      • mastat Re: Red Hot Chili Peppers 12.07.02, 11:49
        Płyta spokojniejsza, cholernie melodyjna...Znakomita.
        Kurde, ja też słucham bez przerwysmile Pozdrawiam.
        • Gość: ED_HUNTER Re: Red Hot Chili Peppers IP: gateway.d* / 10.3.36.* 12.07.02, 13:48
          • whitepony Re: Red Hot Chili Peppers 12.07.02, 15:23
            Mam zupełnie odmienne zdanie odnośnie By the way.Przykro mi ale ta płyta nie
            podoba mi się kompletnie.Już Californication wydawało mi się przesłodzone ale By
            the Way idzie jeszcze dalej w tym kierunku. Wolę Red Hotów w wydaniu bardziej
            energicznym, porywającym swoją dynamiką. No ale cóż widocznie wiek robi swoje smile
            Na całym albumie podobają mi się może 4 piosenki(This Is the Place, Don't Forget
            Me, Throw Away your TV i Venice Queen). Nawet nie o to chodzi ,że większość
            utworów nie ma w sobie tej charakterystycznej werwy ale są po prostu nijakie(np.
            Dosed,Zephyr Song, Tear itd. ) .Najgorsze kiedy przeboje nie są przebojowe.
            • cze67 Re: Red Hot Chili Peppers 12.07.02, 15:36
              Wtrace jedynie trzy grosze, poniewaz slyszalem jedynie trzy kawalki w sklepie
              muzycznym (czyli znam juz cztery razem z tym co go teraz graja) i bylo to
              rozczarowanie. Mam nadzieje, ze byly to trzy najslabsze utwory na plycie...
        • Gość: 8-Ball Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 19:08
          Sorry że zapomniałem wam powiedzieć ,że płyta Jest zarąbista , troszki
          spokojniejsza (dla odmiany) i oRginalna.Kocham pepersów i nie zawiode się na
          spokojnych melodyjkach (no,ale CAn't Stop)[NO COMENT]
    • Gość: Booli Red Hot Chili Peppers IP: *.dami.pl / 192.168.0.* 12.07.02, 21:43
      Jest to chyba, najdojrzalsza plyta jaka stworzyli. Od poczatku
      do konca perfekcyjnie nagrana, bez zadnych jakichs babolow
      (jakie mozna bylo na Californication uslyszec). Najbardziej
      dopracowana i najbardziej wciagająca, slucha sie od poczatku do
      konca za jednym razem (przynajmniej ja). Polecam bo to co
      zrobili panowie (chyba juz grubo po 30-tce) jest wg mnie
      najlepsza plyta w ich dorobku. Szacunek dla nich... ide do
      sklepu po oryginal, bo warto...
      • Gość: ziggy Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.07.02, 01:01
        płyta jest dobra, ale wchodzi dopiero po kilkakrotnym
        wysłuchaniu, jest też niestety kilka dość nijakich utworów.
        • Gość: Josh Re: Red Hot Chili Peppers IP: 212.244.155.* 26.07.02, 16:01
          mam wrazenie, ze ludzie mowia, iz to jest dobra plyta tylko
          dlatego, ze glupio im przyznac, ze wywalili 60 PLN w bloto.
          juz lepiej posluchac takiej muzyczki w wykonaniu Simona i
          Gartfunkela albo Mc Cartneya...
          to najgorsza plyta mojego ulubionego zespolu, niejaka, blada,
          zagrana bez jaj. Juz to co nagarli ledwie rok temu z Trickim na
          jego Blowback bylo lepsze...
          to jest zalosny koniec RHCP, niestety. moj zawod dziesieciolecia
      • Gość: paprykarz Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 19:11
        Gość portalu: Booli napisał(a):

        Polecam bo to co
        > zrobili panowie (chyba juz grubo po 30-tce) jest wg mnie
        > najlepsza plyta w ich dorobku.

        hehe Antos to juz pod cztedziestke chyba podchodzi, bo zespol gra juz ok
        dwudziestu lat
        • tiresias Re: Red Hot Chili Peppers 15.07.02, 10:08
          jestem po wekendzie z tą płytą i mam bardzo dobre wrażenia.
          w sobotniej 'Rzeczpospolitej' ukazała się krótka recenzja
          jakiegoś 'dziennikarza muzycznego' według którego jedna z poprzednich płyt RHCP
          miała tytuł 'Sex Sugar Sex Magic' (sex chyba rzucił się na mózg) a jeden z
          utworów na 'By the Way' nosi tytuł "Cabro"(!!!) i jest to utwór 'wesoły' a tak
          zespół jeszcze nie grał....
          można byłoby spodziewać się, że po tylu latach grania i 'przygodach' ze składem
          zdarzy sie coś dużo gorszego ale tenzestaw 16 utworów to bardzo przyzwoita
          muzyka
          kupiłem za 62PLN i nie żałujębig_grin
    • Gość: Syrena z Tytana Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 10:19
      Nie sądze by nowa muzyka R H miala cokolwiek wspolnego z
      dojrzaloscia, wiekiem , powaga , wyciszeniem etc
      Oni chca po prostu duzo zarabiac - Californication Shit Part 2 -
      to juz nawet nie jest smieszne...wiekszosc piosenek na plycie
      jest mniej interesujaca niz przecietny wypelniacz anteny
      komercyjnego radia - mdla nijaka nibymuzyka dla mdlych nijakich
      tepych amerykanskich studentow.Miejmy nadzieje, ze za 15 lat
      krytycy muzyczni sie obudza i zobacza jakiego knota zaserwowali
      nam panowie z koncernu Red Hot Chili Peppers.. sic !
    • Gość: Syrena z Tytana Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 10:21
      Nie sądze by nowa muzyka R H miala cokolwiek wspolnego z
      dojrzaloscia, wiekiem , powaga , wyciszeniem etc
      Oni chca po prostu duzo zarabiac - Californication Shit Part 2 -
      to juz nawet nie jest smieszne...wiekszosc piosenek na plycie
      jest mniej interesujaca niz przecietny wypelniacz anteny
      komercyjnego radia - mdla nijaka nibymuzyka dla mdlych nijakich
      tepych amerykanskich studentow.Miejmy nadzieje, ze za 15 lat
      krytycy muzyczni sie obudza i zobacza jakiego knota zaserwowali
      nam panowie z koncernu Red Hot Chili Peppers.. sic !
      • Gość: Niech Re: Red Hot Chili Peppers IP: 217.197.165.* 19.07.02, 14:48
        Syrena z Tytana ma 100% racji. Sam chcialem to napisac, ale po przeczytaniu
        tylu pochwal uznalem, ze moj narzad sluchu wymaga wymiany. Tytulowy utwor jest
        taz zerzniety z czegos z poprzedniej plyty, ze odrozniam go tylko po obrazkach
        w TV. To czego udalo mi sie wysluchac jest beznadziejna papka godna ciaglego
        pokazywania w MTV. Faceci stracili jaja. A po co bylo wydawac dwuplytowy "blood
        sugar", mozna bylo z tego zrobic dwie doskonale plyty. W kazdym razie -
        wylacznie dla fanow.
      • Gość: mumin Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 23:46
        Sam jestes mdły i nijaki. Na One Hot Minute krytycy nie zostawili
        suchej nitki bo "była inna". Dzisiaj, po 8 latach wielu ta płytę
        uwaze za najwieksze osiągnięcie RHCP, wieksze nawet niz Blood
        Sugar Sex Magic. Dzisiaj By The Way noze sie nie podobac bo tak
        jak OHM jest inna od pozostałych ale za pietnaście lat płyta ta
        będzie zapewne uznawana za klasyke. Stwierdzenie ze płyta jest
        nudna i nijaka mozna o róg d...y potłuc. nigdy wczesniej na
        zadnej płycie RHCP nie mozna było uslyszeć takiej ilosc róznych
        stylów: od utworó które na pierwszy raz mogą sie WYDAWAĆ popowe
        przez ballady rockowe po tradycyjne, firmowe niemalże utwory w
        stylu Red Hot (By The Way),a nawet takie perełki jak tchnący na
        wskroś muzyką meksykańską Cabroon. Nie moja wina że słoń na ucho
        nadepnął i nie znasz sie na dobrej muzyce. Zajmij sie lepiej
        słuchaniem disco-polo.
    • Gość: splini Re: Red Hot Chili Peppers IP: 217.96.66.* 20.07.02, 13:00
      uważam, że każdy zespół powinien się rozwijać. Red Hoci właśnie
      tak postępują. Z wiekiem Red Hoci poważnieją to naturalne. jak
      ma się 40 lat to nie chce się już buntować, przychodzi spokój.
      toteż muzyka jest spokojniejsza. na początku sam byłem zdumiony
      tym co słyszę. jednak red hoci tą płytą przemawiają do mnie.
      jeśli już słuchać popu to właśnie takiego.
      • Gość: mumin Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 23:34
        tys chyba człowieku nigdy popu nie słyszał? Jak możesz porównywac
        grupe która dla rocka zrobiła niewiele mniej niż np. Hendrix do
        cukirkowatych gwiazdek pokroju Brytnej Sperms? Zastanówcie sie
        czasem czy aby na pewno znacie sie na gatunkach w muzyce.
    • Gość: margot25 Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 19:54
      Absolutna rewelacja..Chłopaki się trochę starzeją ale to im
      tylko na dobre wychodzi...
      Do tej pory jedna z dwóch moich płyt roku (druga to Morcheeba,
      Charango)
      • Gość: FREAK Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 22.07.02, 23:20
        Gość portalu: margot25 napisał(a):

        > Absolutna rewelacja..Chłopaki się trochę starzeją ale to im
        > tylko na dobre wychodzi...
        > Do tej pory jedna z dwóch moich płyt roku (druga to Morcheeba,
        > Charango)

        I to jest właśnie ten sam trip na gorsze sad

        Morcheeba ma niezłą... przeszłość.
        Znasz wszystkie ich płyty?
        Słyszałaś np. kawałek "Baby Sitar"?

        Tak to właśnie się dzieje, gdy trzeba dotrzeć z przekazem
        do leniuchów mentalnych: Trip-hop staje się Pip-Popem
        ...a papryczka chili przepoczwarza się w brzoskwinkę.

        Pieprzenie o rozwoju jest tu nie na miejscu.

        Przykładem pozytywnego rozwoju muzycznego objawiającego się
        odejściem od topornego brzmienia na rzecz WZBOGACENIA muzyki
        jest np. Radiohead ('Amnesiac' dzielą od 'The Bends' lata
        świelne), które łagodniejąc wcale się nie cofa muzycznie
        jak RHCP czy Morcheeba. Te zespoły po prostu linieją, aby
        trafić do kieszeni dojrzewających fanek Britney Spears)

        FREAK
        • Gość: Lennnnon Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:02
          Właśnie...
          Dlaczego tak mało ludzi to dostrzega ?!
          Aż strach pomyslec, jakie plyty beda uwazane za dobre za kilka
          lat..(swiat zapomni o kryteriach innych niz ilosc milionow
          sprzedanych dzemów-przepraszam: płyt...)
          pozdrawiam widzących i słyszących
        • Gość: josh Re: Red Hot Chili Peppers IP: 212.244.155.* 26.07.02, 16:06
          swieta racja margot!
          swoaj droga ciekawe, ze ci co chwala te plyta uzywaja tego
          samego argumentu: "RHCP sa dojrzalsi i juz..."
          a oni sa tylko starsi.
          i mysle sobie, ze ci ktorzy tak tu chwala ten knot to pracownicy
          Warner Bros...
        • Gość: mumin Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 23:49
          czy ty sam nie jestes dorastającą fanką Brytnej???
    • Gość: kola Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 22:26
      bardzo fajna plyta, wchodzi swietnie, kilka wypelniaczy jest tu
      co prawda, ale jako calosc jest cool, a ostatni kawalek wkreca
      tak ze mam dreszcze jak slucham. i co z tego ze nie skacza ze
      skarpetkami w pewnym miejscu jak kiedys? profesjonalny pop/rock,
      a to ze trafi do wielu ludzi - to tylko sie cieszyc, ze nie
      tylko britney sie dobrze sprzedaje
      • Gość: As Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.vline.pl 23.07.02, 23:09
        Gość portalu: kola napisał(a):

        profesjonalny pop/rock,

        Nie znam jeszcze tej płyty. Ale takie określenie napawa mnie obrzydzeniem,
        niestety.
        Boję się wysłuchać tej płyty a kolejne opinie jakie o niej czytam tylko ten
        strach podsycają.
        Co mam zrobić?
        Dodam że Californication lubię badzo - idealne proporcje jeśli chodzi o
        zawartość utworów bardziej dynamicznych i ballad.
        • Gość: kola Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.krakow.bphpbk.pl 24.07.02, 10:53
          jest wlasciwie jeden utwor w klasycznym stylu RHChP(taki
          funkujacy, ale i tak spokojniejszy niz kiedys), czyli proporcje
          sa wybitnie w strone spokojnych kawalkow. ale naprawde polecam.
          moj pierwszy odruch byl tez niechetny. ale posluchaj co najmniej
          z 5 razy, a bedzie dobrze. jest kilka perelek, naprawde, a
          ogolny klimat calosci tez wciaga (plyta o LA - miasto brzydkie i
          niebezpieczne, ale ma swoj jakis romantyzm)
          posluchac trzeba, a ze latwo przyswajalne - no coz, przed "by
          the way" to "califonication" byla najlatwiej przyswajalna plyta
          w historii zespolu, a przeciez wybitne to dzielo bylo
    • miotka7 Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' 24.07.02, 14:38
      Kupiłam płytę wczoraj i przesłuchałam ją już z 10 razy.Im dłużej się jej słucha
      tym jest lepsza.Ktoś napisał, ze to Californication Part2,jeśli tak to już po
      nią biegnę.Jest kilka mniej udanych{wg mnie}numerów{TEAR,Dosed,The Zephyr
      song},ale nadrabiają to I could die for you,Midnight,Can't stop Throw away your
      television.Anthony może nie stał się lepszym wokalistą,ale urozmaicił swój
      wokal-to miłe zaskoczenie.
    • Gość: jelp Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 13:25
      Ja znam RHCP od niedawna tzn. od albumu "Californication", który w moim
      mniemaniu był świetny. Nie patrzę więc na ten zespół w kategoriach:
      wydorośleli, czy nie, bo mnie to nie obchodzi. Interesuje mnie sama muzyka i
      myślę, że dzięki temu staję się obiektywniejszy od moich przedmówców.
      A muzyka na płycie "By the way" rozczarowała mnie. I to bardzo. I to nie
      dlatego, że jest słaba(bo jest średnia), ale oczekiwałem dużo więcej od
      zespołu, który wg mnie miał być gwiazdą współczesnego bezgwiazdowego rynku
      muzycznego. Być może można na tym krążku znaleźć utwory ciekawe (Vnice Queen,
      Can't Stop), jednak nie zmienią one mojego zdania o tej płycie.
      Być może muzycy jeszcze nie dorośli, by dźwigać tak duży ciężar, jakim jest
      przodownictwo w muzyce, na swich barkach...?
    • Gość: 8-Ball Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 19:02
      Masz słuszność, pepersi zawsze byli świetni (i są), ale teraz coś im ubyło z
      tego ich stylu...
      Mówili o nich, że kiedyś byli nie dojżali(jak nosili skarpety na penisach).
      Ja myśle, że tym sposobem zyskali sobie popularność.smile
      TYm sposobem pokazują nam jak zespół potrafi się zmieniać od wydania plyty
      BLooD SUgar SEX MAGIC (bodajże był to rok 1991)
    • Gość: aaaa Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.lot.pl 03.08.02, 12:45
      Oni są świetni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: wwww Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' IP: *.magma-net.pl 05.08.02, 08:40
      Nie słyszałem jeszcze tej całej płyty, ale piosenka " by the way " jest
      beznadziejna... spieprzono w niej wszystko co się dało, ( oprócz wykonania, w
      końcu to RHCP ) Takiej idiotycznej melodyjki to ja dawno nie słyszałem !!!!
      • Gość: paprykarz Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.08.02, 11:40
        Gość portalu: wwww napisał(a):

        > Nie słyszałem jeszcze tej całej płyty, ale piosenka " by the way " jest
        > beznadziejna... spieprzono w niej wszystko co się dało, ( oprócz wykonania, w
        > końcu to RHCP ) Takiej idiotycznej melodyjki to ja dawno nie słyszałem !!!!

        Owszem musze przyznac, ze piosenka Byt the way jest taka sobie. Ale za to
        wykonanie jej na zywo... moim zdaniem swietne. Czuje sie ten " redhotowski
        czad" wink Opinie na temat tej plyty sa podzielone. Moze to i dobrze. Nie mozna
        stworzyc plyty, ktora bedzie podobala sie wszystkim. Niektorzy nie moga
        zrozumiec, ze ta plyta jest inna niz te starsze (patrz mother's milk) Ja tez
        wolalem redhotow bardziej funkowych. Ale caly czas twierdze ze plyta BTW jest
        bardzo dobra. pozdrawiam wszystkich krytkujacych i wielbiacychsmile
    • evelinchen Re: Red Hot Chili Peppers 10.08.02, 17:43
      dla mnie płyta jest rewelacyjna!Red Hoci pokazali,że nawet
      czterdziestolatkowie potrafią pokonać GRUBE RYBY współczesnej
      muzyki.Chwała im za to,że storzyli By the way...to ich najlepsze
      dzieło!
    • pennyroyal Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' 11.08.02, 09:43
      właśnie wróciłam z leśniej głuszy i nadrabiam zaległości muzyczne.siegnęłam
      więc po najnowsze dzieło Gorących Papryczek (Paprykarzy? tongue_out),tak zachwalane
      przez moich przyjaciół.spodziewałam się wybuchu jak na "Blood...",dostalam coś
      zupelnie innego.PIĘKNEGO.
    • Gość: Ramelov Hicior na płycie IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 14.08.02, 03:24
      Nie wiem, czy zuważyliście, ale na płycie czai sie potencjalny megahit -
      kawałek zupełnie nie w ich stylu. Chodzi mi o utrzymany w latynoskim stylu
      Cabron. Chwytliwa melodia, sliczne brzmienie gitarek. Toz to będzie wielki
      megahit. Czy tylko ja tak myslę. Artystycznie można sie obruszać, że to kawałek
      komercyjny, ale ,do cholery, to chwyta. Nawet Radio Zet by go puszczało smile
      Wydaje mi się, że przebojem rózniez może być On Mercury. Co o tym myśliscie?
      Co do ogólnych wrażń - faceci rzeczywiście łagodnieją z płyty na płytę i i ch
      brzeminie staje się coraz bardziej ugładzone. Nie wydaje mi się jednak, żeby
      mońza było tę płytę nazwać nieudaną. W swiecie zalewu plastikowego popu
      Papryczki wciąż grają gitarową muzykę i nieźle się trzymają. Za to im chwała.
    • Gość: rosół Ale sie dałem... IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.08.02, 00:05
      Kurna ! Ale się dałem zrobić na 5 dych ! Znałem tytułowy numer a na stojaku w
      Tesco puściłem sobie przypadkowo "Throw away your tv" i łyknąłem płytkę. A
      teraz siedzę i czytam Wasze zachwyty nad tym pierdem. Jutro jest wolne, to będę
      jej słuchać cały dzień. Albo macie rację, albo ją p....lnę przez okno.
    • Gość: Mars Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.parp.gov.pl / 10.10.0.* 11.09.02, 10:42
      to BARDZO ZŁY ALBUM !!! aż dziwią mnie zachwyty w
      recenzjach ...zespoł sie powtarza, kopiuje swoje
      pomysly...wyjątkowo niedobry album...krok wstecz!
      • Gość: Lukasz Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 11.09.02, 11:17
        Na plycie bez zastrzezen podobaja mi sie tylko trzy kawalki:Tear, On mercury i
        Minor treat. A przeciez nie sa to typowe dla RHCP utwory. kilka innych u
        ujdzie.Reszta mnie rozczarowala. Byc moze sie rozwineli (albo rozmineli) ale
        mnie tej plyty po wielokrotnym wysluchaniu juz nie chce sie sluchac, w
        przeciwienstwie do BSSM czy Californication, to o czyms swiadczy.
    • pippin Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' 11.09.02, 16:06
      Znakomite to to nie jest. Ale da się słuchać, nawet powiedziałbym, że się chce. Mnie wciągnęło mniej więcej po 5 przesłuchaniach, potem leciało tydzień non stop. Teraz jednak specjalnie nie tęsknię. A o drugim dnie i ciarkach jakie nadal wywołuje Blooodsugaresexmagik nie ma mowy.

      Siema
    • Gość: Milcia Re: Red Hot Chili Peppers IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 24.09.02, 20:55
      Ta płyta jest po prostu piękna!
    • Gość: cordec Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 25.09.02, 13:56
      moze i trafia ale nie do mnie, by the way jak i poprzednia plytak to juz
      zupelnie inna grupa. nie ma porownania do poprzedniej tworczosci, ostrego i
      ciekawego rocka, mysle ze teraz rhcp to juz nawet nie rock - tylko kolejne
      wydanictwo gitarowego popu.

      piosenka z pierwszego singla tez nie poraza, jak dla mnie jest bardzo
      przewidywalana, nie wnosi nic nowego do tego co slyszelismy
      na "californication", trudno, ja juz red hotow sluchac nie chce...

      nawiasem mowiac grupy takie jak rhcp i u2, ktore kiedys byly dla mnie wrecz
      kultowe powinny chyba (moim zdaniem) zakonczyc juz dzialalnosc, zebysmy mogli
      zapamietac ich jako naprawde dobrych muzykow

      pzdr lukasz

    • Gość: fan papryczek Re: Red Hot Chili Peppers 'By The Way' IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 14:26
      Płyta jest fantastyczna. Co prawda słuchając "By The Way" odnosi się wrażenie,
      że nie zmieściła się na poprzedniej płycie, ale potem pod rząd leci 5 wielkich
      przebojów ("Universally Speaking" - cool, "This Is The Place", "Dosed", "Don't
      Forget Me" - cool, "The Zephyr Song" - cool), następne trzy ("Can't Stop", "I
      Could Die For You", "Midnight") są tylko odrobinę gorsze, a w dodatku Can't
      Stop razem z genialną "On Mercury" i słabą "Throw Away Your Television" dodaje
      płycie rytmu. Dalej już płyta robi się coraz słabsza. Fantastyczną piosenką
      jest tylko "On Mercury", oraz ewentualnie "Tear", ale słuchając tej piosenki
      naogół zasypia się. Nadają się równiaż "Cabron" i w pewnym stopniu "Warm
      Tape". "Throw Away Your TV", chwalona przez wszystkich piosenka jest w
      rzeczywistości kiczem, a "..."Venice Queen" - najlepszy utwór w dorobku
      zespołu" (cytuję artykuł na stronię "Gazety") jest okropnym zakończeniem płyty.
      Już Britney Spears potrafi napisać lepszy "najlepszy utwór w swoim dorobku"smile.
      Przy "Minor Thing" można trenować karate, ale w rzeczywistości jest to dno!
      Jednak te trzy słabe utwory uzupełniają wszystkie inne i płyta jest dwa razy
      lepsza niż "Californication".
    • Gość: guitargirl ranking piosenek z płyty IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 15.10.02, 16:37
      Mój ranking piosenek z "By the Way" to:

      1. Zephyr Song
      2. By the way, Dosed, On Mercury, Cabron
      3. Midnight
      4. Universally Speaking
      5. This is a place, i could die for you
      6. Don't forget me
      7. pozostałe
    • Gość: Julcia Re: Red Hot Chili Peppers IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 22:23
      normalnie rozplywam sie jak slucham j pluty.nie tylko z reszta
      tej,kazda z nich jest niezla.chociaz plyty roznia sie od
      siebie,zawsze mi sie podobaja.ehh normalnie
      bajkasmile.pozdrawiam,cmokaski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka