07.06.05, 20:06
zadziwiające, że jeszcze nikt nie wspomniał o jednej z najbardziej
oczekiwanych płyt tego roku.
prasa jest ostrożna. z tendencją: bywało lepiej.
jak dla mnie - fana po grób - jest bardzo przyzwoicie. znalazło się też parę
perełek. choćby tytułowe nagranie, czy "a message".
Obserwuj wątek
    • Gość: pav Re: X&Y IP: *.icpnet.pl 07.06.05, 20:31
      jak na razie przesluchalem dopiero jeden raz, jak na ten czas plytka jest bardzo
      przyjemna, ale jeszcze nie mam swojego faworyta, na razie sen z oczu spedza mi
      jutrzejszy egzamin wink
    • good_morning Re: X&Y 07.06.05, 20:40
      nikt nie wspomnial, bo nie ma o czym. wszystko juz bylo i to o niebo lepiej na
      poprzednich plytach.ta jest w sam razik na wesele. szybkie, wolne, szybkie,
      siadamy. a te szybkie brzmia jak jeden pociety na inaczej zatytulowane kawalki.
      nic nie przykuwa uwagi. chala. a miala byc rewolucja...
      • shiver Re: X&Y 07.06.05, 21:25
        niech mnie licho, jeśli nie masz racji. coraz więcej się słyszy takich głosów.
        zazdroszczę obiektywizmu.
        w poniedziałek chłopcy grali na żywo w radiu BBC. można ich posłuchać.

        www.bbc.co.uk/radio1/alt/coldplay2005/
        • jolla32 Re: X&Y 07.06.05, 23:58
          hej hej
          myślę, że muzycznie nie jest super rewelacyjnie (sporo pomysłów z poprzedniej
          płyty ..Clocks'owe klimaty) ale płyta trzyma poziom, moim zdaniem to jest
          całkiem niezły poziom smile a to co najbardziej pociąga i wciąga na tej (i
          poprzednich płytach też) to absolutnie niebanalne teksty...żadne tam bejbe
          bejbe ...
          pzdr.
          jolka
          • Gość: && Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 05:25
            jak niewiele trzeba takim jollom, wystarczy nie wplesc do kawalka zadnego bejbe
            bejbe
            • Gość: Prywaciarz Re: X&Y IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.05, 22:18
              Hmh, a nie brzmi to przypadkiem tak, jak typowy brytyjski zespół? Mam na
              myśli-szybka muzyczka, brak melanchilii z poprzednich płyt, jeden schemat... czy
              nie tak?
              • Gość: Listek Re: X&Y IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 11:14
                Dokladnie tak (jeden schemat). Niestety chyba zabraklo pomyslow.
                • Gość: As Re: X&Y IP: *.76.classcom.pl 10.06.05, 15:56
                  Przepraszam, ale mam ciężki dzień i musze się wyżyć.
                  Nowy Coldplay to ni.e.d.o.jeb.a.na, ch.u.j.o.w.a, s.ku.r.w.y.sy.ń.s.k.a płyta.
                  Nie ma naniej żadnej dobrej kompozycji, same kopie Clocks. Cienizna, ch..izna i
                  nie wiem co jeszcze.
                  • Gość: :P Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 16:02
                    no ładnie wink
                  • Gość: doolitle Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 16:23
                    zgadzamsie
                  • bliss3 Re: X&Y 11.06.05, 13:46
                    bardzo dosadna recenzja. pytanie tylko, czy osoba o takiej kulturze słowa może
                    mieć dobry gust muzyczny?
                    • Gość: doolitle Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:09
                      może
                      • bliss3 Re: X&Y 11.06.05, 15:25
                        ale czy będzie to gust opiniotwórczy? wątpię. po co wyrażać taką opinię, jeśli
                        nie umie się tego zrobić bez wulgaryzmów? czemu to ma służyć?
                        • Gość: doolitle Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 17:46
                          wulgaryzmy podkreślają chooyowść tej płyty
                          • Gość: Lecho Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 19:03
                            Racja, płyta mimo szumnych zapowiedzi jest do śmieci a to co obecnie wygaduje
                            lider Coldplay to paranoja chłopaca wyciętego z Bravo. A miało być tak .....
                            pięknie. Fenomen trafił szlag.
                            • ilhan Re: X&Y 11.06.05, 19:15
                              Nie mogło być inaczej - płyta do bani. Po wspaniałym "Parachutes" i nudnawym "A Rush Of Blood" Coldplay stają się czołowym przedstawicielem mydlanego rocka (soap-rock, nawet fajnie brzmi, heh).
                              • Gość: tom Re: X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 13:01
                                no i dyskusja zeszła na psy........
                                a moim zdaniem płyta jest cudowna!!!!
                                od kilku dni tylko ją słucham i odważę się nawet stwierdzić, że jest lepsza niż
                                poprzednie wink
                              • mawkish Re: X&Y 14.06.05, 16:05
                                Czy istnieje pojęcie smooth-rock? 'X&Y' brakuje czegoś, jednego utworu, który
                                rozerwałby całą płytę. Według mnie płyta dobra, jednak Coldplay zmienił kierunek
                                obrany przy 'Parachutes' czy 'A Rush Of Blood To The Head'. Brakuje tu pewnej
                                naiwności, wiary i (mam nadzieję, że to nie zbyt mocne słowa) radości życia.
    • Gość: NX X&Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 12:41
      wlasnie wlaczylem Vive czy inne MTV, patrze, slucham i jakies znajome zagranie,
      "mysle sobie, jaki lol, ktos zjechal wstep z "Clocks" Coldplay'a, ale bedzie
      ubaw". Potem wyswietlil sie pasek z nazwa zespolu, kawalka itd i...sie z lekka
      zdziwilem...uncertain

      Trza zdobyc cala i ocenic!
    • Gość: czarnamanka A Message IP: 139.164.130.* 14.06.05, 04:56
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
      A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message A Message
    • Gość: exoduss Re: X&Y IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 14.06.05, 08:31
      moja pseudorecenzja tu:
      www.caladan.art.pl/recenzje_sc.php?id=950
      dziękuje za link do BBC.
      • shiver Re: X&Y 14.06.05, 16:36
        nie taka pseudo. ta skromność to kokieteriasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka