Dodaj do ulubionych

Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ?

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.08.02, 20:41
cyt za wp :"Magazyn "Spin" sporządził listę czterdziestu najlepszych jego
zdaniem płyt heavy metalowych w historii. Okazało się, że na czele wcale nie
stanęły legendy lat 70-tych, a grupa, która od ponad 10 lat nie może wydać w
pełni premierowego materiału.

Palmę pierwszeństwa dzierży bowiem wydany w 1987 roku debiutancki album
formacji GUNS N' ROSES 'Appetite For Destruction"
Ciekawe wg jakiego kryterium ułożono tą listę?Chyba wg sprzedaży płyt
wyłącznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paxon Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? IP: *.zlo.cxt.pl 06.08.02, 22:30
      Ja z pewnoscia nie wybralbym tego na 1 miejsce ale wiem rownie dobrze ze moj
      typ czyli Van Halen I tez pewnie nie wzbudzilby masowego poparcia.
      Co do "Apetytu" to jednak musze przyznac ze to jeden z najlepszych debiutow w
      historii rocka, jest przebojowo a zarazem ostro i z pazurem. Wiele bym dał zeby
      dzisiaj ktos wydal plyte na tym poziomie.
      • mallina Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 07.08.02, 00:38
        a dlaczego pierwsze miejsce ma ciagle byc okupowane przez jakies "stare "
        zespoly
        "appetite.." to naprawde dobra plyta i jak dla mnie jest the best...
    • Gość: ugugunan Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 07.08.02, 08:00

      Bardzo lubię tą płytę - rasowe, energetyczne, gęste granie... Do przodu... Miło
      jest posłuchać, jak ktoś bawi się graniem - potrafiąc jednocześnie grać...
      Bezpretensjonalny autentyk, znakomity album - muzyczna, rock'n rollowa
      eksplozja... Czy najlepszy?... A co oznacza najlepszy?...

      "Take me down to the paradise city..."
      • mallina Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 07.08.02, 14:21
        ale tu juz sie nie wroci..niestetysad(((
        czas sobie leci i nie ma sie co tu łudzic...
        szkoda, wielka szkoda
    • dreaded88 Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 07.08.02, 16:14
      Nie powiem, że G'n'R źle grali - bo grali dobrze. Niestety zawsze miałem
      alergię na zespoły składające się z facetów wystrojonych w dziwaczne
      fatałaszki, jakby się dostali do szaf starszych sióstr. Dziś "Appetite" brzmi
      dla mnie strasznie archaicznie, w przeciwieństwie do płyt Metalliki, Magadeth,
      Slayera, Danziga, The Cult czy AC/DC z tego samego okresu. Taką muzykę, image i
      przekaz utopiła fala grunge'u i nie powiem, żebym specjalnie żałował.
      • mallina Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 07.08.02, 16:20
        nie liczy sie wyglad..liczy sie muzyka, bo to ona zostaje a artysci hmm no coz
        starzeja siesmile
        dla mnie "appetite.." nadal brzmi dobrze..lepiej nagrac jedna dobra plyte niz
        jak np. AC/CD kilkanascie plyt niczym sie od siebie nie rozniacych.. ( wiem ze
        tym stwierdzeniem sie narazam wielbicielom muzyki AC/CD..ale takie moje zdanie)
        • dreaded88 Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 07.08.02, 17:03
          No ale nie mów, że nie ruszają Cię kolesie wyglądający jak Bon Jovi za młodu
          albo plastik-metalowcy ( Whitesnake, China ) - tlenione włosy z trwałą, okrutny
          makijaż jak ulicznice, ubranie jak kelnerzy z gejowskiej restauracji itp.
          • piowiec Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 09.08.02, 09:06
            G'N'R łączy z Bon Jovi Whitsnake chyba tylko wygląd ( choc też bym nie
            powiedział )
            Chyba jednak G'N'R to był prawdziwy band z "krwi i kości " czego raczej nie
            mozna powiedzieć o Bon Jovi . Ja przynajmniej widze kolosalną różnicę między
            tymi zespołami .
          • mallina Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 09.08.02, 12:28
            nie..wyobraz sobie ze nie "ruszaja" mnie tacy..
            calkiem inni za to tak....
      • piowiec Re: Guns n' Roses 'Appetite For Destruction ? 09.08.02, 22:12
        dreaded88 napisał:

        > Nie powiem, że G'n'R źle grali - bo grali dobrze. Niestety zawsze miałem
        > alergię na zespoły składające się z facetów wystrojonych w dziwaczne
        > fatałaszki, jakby się dostali do szaf starszych sióstr. Dziś "Appetite" brzmi
        > dla mnie strasznie archaicznie, w przeciwieństwie do płyt Metalliki,
        Magadeth,
        > Slayera, Danziga, The Cult czy AC/DC z tego samego okresu. Taką muzykę, image
        i
        >
        > przekaz utopiła fala grunge'u i nie powiem, żebym specjalnie żałował.

        Miałem kiedyś na video koncert G'N"R z Ritz .... wystarczyło obejrzeć ten
        żywioł i w zyciu nie porównałbys G'N'R do jakiegoś soft metalu . koncert w
        małej salce z okresu Appetite For... Brzmią archaicznie , mówisz .
        Moze na płytch tutaj predzej się zgodzę (Use You're Illusion momentami jest
        trochę cukierkowate ... civil War . Get In The Ring smile)
        W dzisiejszych czasach to juz chyba wszystko co nie jest robione z uzyciem
        loopów i komputerów brzmi archaicznie .
        Stawiam G'N'R obok takich kapel jak Thin Lizzy . Jednych z najprawdziwszych
        bandów rokowych.
        Black sabbath tez dla niektórych moze brzmiec archaicznie , kwestia gustu.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka