Dodaj do ulubionych

Rock reaktywacja?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 13:57
Wiem, że jest już podobny wątek, ale ja proponuje reakctywacje ROCK-a. Co wy
na to? Ja bardzo chętnie, bo powoli zaczyna mnie wnerwiać muzyka która teraz
jest uznawana z kreującą młodzież (sam mam 13 lat), rytmiczne podbijanie
basów, robienie muzyki z sampli, artyści, którzy tak naprawde nie powinni być
artystami itd... Może jedna powrót do prawdziwej muzyki, a nie kreowanej
przez komputer?
Obserwuj wątek
    • rafstani Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 14:44
      Cieszę się, że są młodzi ludzie, którzy szukają sztuki, a nie kiczu.
      Masz jakis pomysł na reaktywację rocka?
      • Gość: Damian Re: Rock reaktywacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:20
        Reaktywacja rocka, może byc to trudne zadanie. Zwłaszcza, że dużą zaporą są
        media, które trudno będzie przekonać do prawdziwych artystów.
    • pagaj_75 Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 14:47
      Gość portalu: Damian napisał(a):

      A jaka to muzyka kreowana przez komputer? I co złego jest w robieniu muzyki z
      sampli?
    • Gość: egg Re: Rock reaktywacja? IP: 195.205.17.* 19.09.05, 14:56
      www.fabryka.com/mp3/3miasto.mp3
      może coś takiego proponuję
      • Gość: Damian Re: Rock reaktywacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:16
        Muzyka z sampli zabija twórczość artysty, moim zdaniem. To nie to co prawdziwa
        gra na gitarze, tylko ładnie wyregulowana tonacja dźwięków. Ja uważam, że to
        zabija prawdziwą muzyke.
        • pagaj_75 Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 15:25
          Gość portalu: Damian napisał(a):

          > Muzyka z sampli zabija twórczość artysty, moim zdaniem.
          > To nie to co prawdziwa gra na gitarze, tylko ładnie wyregulowana tonacja
          > dźwięków.

          Na podstawie powyższego wnioskuję, że nie masz absolutnie bladego pojęcia o
          tworzeniu na kompie. Komputer to jest narzędzie, takie samo jak gitara.
          Opanowanie jednego i drugiego wymaga czasu i pracy. A i tak ważna jest przede
          wszystkim wyobraźnia i kreatywność obsługującego narzędzie. Bez nich nieważne
          czego używasz, i tak będzie to kiepskie.

          > Ja uważam, że to zabija prawdziwą muzyke.

          A cóż to takiego, ta "prawdziwa" muzyka? Bo ja znam tylko muzykę po prostu.
          • Gość: Damian Re: Rock reaktywacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:30
            Fakt, nie znam się na tworzeniu muzyki na kompie. Prawdziwa muzyka to ta grana
            przez instrumenty, a nie przez filtry
            • pagaj_75 Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 15:32
              Muzyka jest przez ludzi przede wszystkim, niezależnie od tego czy na gitarach
              czy na kompie. Powtórzę: instrumenty to tylko narzędzia.
              • Gość: Damian Re: Rock reaktywacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:43
                No dobrze, pozostawmy kwestie sampli podobnych do gitar i inncyh instrumentów w
                spokoju. Natomiast tego mam inne pytanie. Czy odróżniłbyś muzyke w stylu techno
                z przed 5 lat, od tej granej teraz? Ja tak tak szczeże, to nie. Twórczość coraz
                wiekszej części artystów, nie wprowadza nic nowego do tej muzyki.
                • pagaj_75 Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 15:55
                  Gość portalu: Damian napisał(a):

                  > Natomiast tego mam inne pytanie. Czy odróżniłbyś muzyke w stylu techno
                  > z przed 5 lat, od tej granej teraz? Ja tak tak szczeże, to nie.

                  Wiesz, może ustalmy na początku co rozumiesz przez "techno". Jeśli chodzi Ci o
                  ścisłe znaczenie pewnego gatunku, spopularyzowane przez komercyjne łupanki w
                  telewizjach muzycznych, to fakt, nie odróżniam, ale też taka muzyka mnie mało
                  obchodzi. Czasami jednak niektórzy przez "techno" rozumieją (i dlatego pytam)
                  wszelaką muzykę elektroniczną tworzoną dzisiaj. Jeśli to ten przypadek, to
                  odpowiedź brzmi: tak. W końcu takie rozumienie obejmuje naprawdę przeróżne
                  brzmienia, a i sama elektronika ciągle się zmienia.
                  Ja na przykład nie odróżniam muzyki gitarowej tej sprzed 5 lat od tej granej
                  dzisiaj. Ale też nie wnikam w nią za bardzo, bo przestała mnie interesować dawno
                  temu.

                  > Twórczość coraz
                  > wiekszej części artystów, nie wprowadza nic nowego do tej muzyki.

                  Jak to zostało ustalone w innym wątku, rock cierpi na to samo. Ale tak jest
                  wszędzie: skromna grupka liderów posuwających sprawę do przodu i cała wataha
                  naśladowców.
            • tomash8 Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 19:29
              A wiesz o tym, że duża częśc zespołów ROCKOWYCH nagrywa w studiu bębny "z puszki"?
              I co Ty na to?smile Przecież i tak nie poznasz czy to żywe bębny czy sample(jedynie
              hi - hat dość ciężko "zmechanizować", ale jest to wykonalne), chyba że grasz na
              bębnach od 20 lat. Nawet na koncercie nie wszystkie partie perkusji są w 100%
              analogowe(triggery). Poza tym czym był osławiony i uwielbiany przez wielu
              mellotron jak nie prymitywnym samplerem?
            • ivo20 nie bedzie łatwo 20.09.05, 12:38
              Rock ciagle jest ale nie ma sie najlepiej tak jak bysmy tego chcieli....Osoba taka jak ja nie wiemle moz zrobic, kiedys troche wiecej bo grałem w zespole Grungowym, teraz niestety nie. Teraz jestem krytykiem jezeli moge sie takowym okreslic. Cała wiara w tych którzy chca tworzyc muzyke rockowa. Dzienikarze pownni wygłaszac pochlebne opinnie, sponsorzy wykładac kasy na imprezy, a ludzi słuchac dobrej muzyki. I tylke wystarczy zeby dobre style nie szły do piachu.
    • dreaded88 Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 18:39
      To co, nowy grunge? Zreszta jak kto nie lubi kompów, zawsze może sobie zapuścić Darkthrone, he he he.
    • zaix Re: Rock reaktywacja? 19.09.05, 22:09
      Jak 40 lat temu Bob Dylan zaczął tworzyć swoje utwory w oparciu o gitare
      elektryczną to też wiele osób się oburzało, że to już nie jest "prawdziwa
      muzyka". smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka