Dodaj do ulubionych

King Crimson/Fripp a fusion

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.06, 16:30
Podobno część dorobku King Crimson (albo samego Frippa) zalicza się do jazz-
rocka. Czy ktoś mógłby napisać, które to płyty?
Obserwuj wątek
    • Gość: exman Re: King Crimson/Fripp a fusion IP: 217.153.19.* 16.01.06, 10:04
      Praktycznie wszystkie płyty KC zawierają elementy jazzu. Pewnie najłatwiej jest
      je odszukać na płytach nagranych ze skrzypkiem. Ale nie byłbym taki hop do
      przodu w nazywaniu stylu KC jako jazz-rock czy fusion.
      • Gość: wm Re: King Crimson/Fripp a fusion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 17:15
        Dzięki za odpowiedź. A co do klasyfikowania muzyki KC - taka opinię słyszałem.
        Niestety problem polega na tym,że z ich płyt znam tylko In the Court of the
        Crimson King i szczerze mówiąc nie słyszałem tam fusion.
        • Gość: kosiak Re: King Crimson/Fripp a fusion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 17:43
          ze starszych posluchaj - Lizard, Islands, Larks' Tongues In Aspic i Starless
          And Bible Black
          • Gość: wm Re: King Crimson/Fripp a fusion IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 17.01.06, 16:46
            Dzięki
            • Gość: dvt Re: King Crimson/Fripp a fusion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 22:48
              A jeszcze lepiej posłuchaj U.K. i płyt Billa Bruforda.
              • exman Re: King Crimson/Fripp a fusion 18.01.06, 13:27
                uk ? na pewno ? jakoś nie znajduję u nich jazzowego pierwiastka.
    • Gość: Crow Re: King Crimson/Fripp a fusion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 01:56
      Najbardziej tego typu naleciałości uwidoczniły się na Larks' Tongues in aspic,
      Lizard, Starless and bible black oraz Red. No i na przedostatniej płycie pt.
      KonstruKction of light, aczkolwiek tu w dużo ostrzejszej formie. Oczywiście na
      pierwszych trzech płytach bardzo ciężko coś takiego znaleźć. In the court of the
      Crimson King to typowy rock progresywny przełomu lat 60 i 70, waściwie
      protoplasta gatunku. Potem przyszła pora na dziwniejsze eksperymenty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka