Gość: anna IP: .1.* / 57.66.141.* 17.01.06, 11:31 Odkrylam tego pana kilka dni temu i zasluchuje sie nim w tej chwili do bólu. Czy ktos z Was tez lubi jego twórczość? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d.a.r.e.k Re: JAMY CULLUM - jazz 17.01.06, 13:21 Jamie Cullum. Umie śpiewać i dobrze dobiera repertuar , ale w/g mnie to chyba nie jazz ale to bez znaczenia. Ostatnia płytka "catching tales" bardzo miła. Odpowiedz Link Zgłoś
titush Re: JAMY CULLUM - jazz 17.01.06, 16:25 az dziwne, ze odkrylas go tak pozno cullum jest fantastyczny, ma wszystko, czego muzyk potrzebuje - wspanialy glos, glowe pelna pomyslow, sceniczna charyzme... po prostu full serwis . wg mnie jego muzyka jest mieszanka jazzu, soulu i bluesa, niekiedy z motywami funkowymi. uwielbiam jego plytyw od "heard it all before" przez "pointless nostalgic" i "twentysomething" po ostatnia "catching tales". widac, ze jego styl z plyty na plyte sie zmienia, ze ewoluuje. warto tez wspomniec o nietuzinkowych tekstach... w swiecie zalanym przez plastik umiejetnosc pisania dojrzalych i madrych jest rzadkoscia (zwlaszcza "pointless nostalgic", "all at see" i dowcipne "twentysomething"). jamie cullum radzi sobie z tym wszystkim swietnie. polecam tez jego piosenke "love cats", ktora wykonala z nim katie melua . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abra Re: JAMY CULLUM - jazz IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.01.06, 17:22 Ja go odkryłam jakieś 1,5 miesiąca temu i od tej pory ściągamz internetu co się da taśmowo. A że mam dośc wolne łącze, to trwa to do dziś Chyba najbardziej chwyta mnie za serce album Pontless Nostalgic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: JAMY CULLUM - jazz IP: *.eranet.pl 17.01.06, 20:40 Wstydzilabnys sie ty glupia piratko. Zasysasz z sieci cos co ktos wyprodukowal nie placac za to. Zlodziejko, ukradlas te piosenki i jeszcze sie do tego przyznajesz. Precz stac zeby ci to lacze spalilo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abra Re: JAMY CULLUM - jazz IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.01.06, 23:15 Kochanie, chcesz sie policytowac, kto więcej wydaje rocznie na oryginalne płyty? Trochę kultury poza tym, jeśli cchesz walczyć o szczytną sprawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: JAMY CULLUM - jazz IP: *.eranet.pl 18.01.06, 01:01 moge sie policytowac zlodziejko. Kupuje okolo 3 plyt tygodniowo, w swojej kolekcji mam ponad 9000 i nie zwalnia mnie to z prawa. nie usprawiedliwia twojego zlodziejstwa. Kradziejko piosenek - strzez sie bo ciebie ktos okradnie. wyobraz sobie ze kradne twoje legalne plyty jezeli takie posiadasz rzeczywiscie i co lyso ci ty zlodziejska zasysaczko piosenek z sieci ? Odpowiedz Link Zgłoś
abranova Re: JAMY CULLUM - jazz 18.01.06, 11:44 Gratuluję zatem zosobów portfela, młoda Myślisz, że takim wyzywaniem ludzi coś zmienisz? We mnie na pewno nie wzbudzisz wyrzutów sumienia ani nie zmienię swojego postępowania. Uważam, że dla przemysłu muzycznego na szerszą skalę bardziej opłaca się to, że miesięcznie wydaję pewną sumę na płyty oryginalne a pozostałą muzykę poznaję dzięki internetowi (zwłaszcza takiej, której w radiu i telewizji nie uświadczę). Nie mam zamiaru nabijać przesadnie kabzy ZAIKSowi i jego zagranicznym odpowiednikom, menadżerom, radcom prawnym i pośrednikom. Wolę zapewniać artystom, ktorych cenię darmowa reklamę, polecając ich muzykę znajomym czy obcym na forum. Zaś dzięki temu, że sciągam muzykę, jestem na bierząca z nowa muzyką. I jeśli nawet wykonawcy, których oryginalne płyty kupuję dotychczas przestaną nagrywać, to dalej bedę miała wybór, czyje płyty kupić. I tyle mojej teorii na ten temat, droga bojowniczko uczciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: JAMY CULLUM - jazz 18.01.06, 19:27 Gość portalu: Asia napisał(a): > Kupuje okolo 3 plyt tygodniowo, w swojej kolekcji mam ponad 9000 You must be pretty old then. Zakładając, że kupujesz płyty powiedzmy od 10 roku życia w tempie 3 tygodniowo (jakkolwiek to niedorzeczne założenie), ażeby uzbierać ich 9000, musiałabyś to robić przez 3000 tygodni, co daje ni mniej ni więcej tylko prawie 58 lat. W tej sytuacji wypada mi chyba tylko pogratulować kozackiej emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś