Dodaj do ulubionych

Dziwne koncerty

IP: 80.48.251.* 14.11.02, 21:37
Czesc.
Jestem studentem socjologii. Pracuje nad pewna praca na temat koncertow grup
rokowych w nietypowych miejscach. Mysle o koncercie Pink Floyd w Pompejach
albo ostatni koncert na warszawskim moscie swietokrzyskim.
Jesli macie materialy na temat takich nietypowych koncertow albo wiecie
gdzie moglbym cos takiego znalesc to odpowiedzcie na forum.
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: obi Re: Dziwne koncerty IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.11.02, 22:18
      Gość portalu: Wajher napisał(a):

      > Czesc.
      > Jestem studentem socjologii. Pracuje nad pewna praca na temat koncertow grup
      > rokowych w nietypowych miejscach. Mysle o koncercie Pink Floyd w Pompejach

      Pink Floyd miał ciekawy koncert w Wenecji (trasa "Delicate Sound Of Thunder") -
      zespół był na platformie unoszącej się na wodach Canale Grande naprzeciwko
      Piazza San Marco, gdzie z kolei zgromadzona była publiczność. Był to lipiec w
      roku 1989.

      Inne dziwne miejsce koncertowe to Studio Koncertowe trUjki (dawnego Programu
      III). Od czasu do czasu pewien wszystkowiedzący "redaktor" muzyczny Paweł
      Kostrzewa organizuje tam koncerty zespołów, ale bez udziału publiczności
      (sic!). Tenże redaktor twierdzi, że czyni tak wzorem koncertów w BBC, co
      wydaje się jednak bardzo dziwne... tu lepiej się upewnić w samym BBC, czy oni
      kiedykolwiek takie koncerty organizowali, a jeśli tak, to kiedy i kto
      występował. Z całą pewnością natomiast BBC organizowało koncerty z
      publicznością i do dziś nagrania z tych koncertów stanowią znaczącą pozycję w
      dyskografiach wielu zespołów. Chociażby wspomnianego tu już Pink Floyd, przy
      czym warto wiedzieć, że utwory grane przez PF na tych koncertach nie były
      jeszcze w swoim czasie wydane na normalnych płytach zespołu - ukazywały się
      nieco później. Ale też taka była praktyka tego zespołu, że najpierw wykonywali
      swoje długie, rozbudowane utwory na koncertach (w ten sposób je szlifując), a
      potem wydawali na płycie studyjnej. Tak było właśnie ze suitą "Atom Heart
      Mother", "Echoes", a także "Dark Side Of The Moon" - wpierw były grane na
      koncertach m.in. w BBC, a potem znalazły się na płytach. Są też nagrania
      (nieoficjalne) tych koncertów na płytach.

      Inne dziwne miejsca... Nie wiem, co tu uznać za dziwne. W Polsce na przykład
      odbywa się tzw. Castle Party czyli festiwal rocka gotyckiego na
      średniowiecznym zamku w Bolkowie.

      A Woodstock? Nie było w dziwnym miejscu - na farmie?

      Pozdrawiam.
      • miecio4 Re: Dziwne koncerty 14.11.02, 22:47
        Czepiasz sie.
    • martolka Re: Dziwne koncerty 15.11.02, 00:19
      W Oslo na skoczni narciarskiej Holmenkolen często się odbywają różne koncerta,
      latem oczywiście (to ta gdzie Małysz skakał w totalnej mgle). Fajne miejsce. A
      jakie widoki na fiord!
      • miecio4 Re: Dziwne koncerty 15.11.02, 00:28
        A skąd Ty niby wiesz o tym???
        • martolka Re: Dziwne koncerty 15.11.02, 00:37
          miecio4 napisał:

          > A skąd Ty niby wiesz o tym???

          nosiło mnie trochę tu, tam i siam, bo co?
          • miecio4 Re: Dziwne koncerty 15.11.02, 00:40
            martolka napisała:


            > nosiło mnie trochę tu, tam i siam, bo co?

            Nie nic. Tylko myślałem ze może skakałas.
            • martolka Re: Dziwne koncerty 15.11.02, 00:44
              miecio4 napisał:

              > martolka napisała:
              >
              >
              > > nosiło mnie trochę tu, tam i siam, bo co?
              >
              > Nie nic. Tylko myślałem ze może skakałas.

              A wejście po schodkach się liczy?
              • Gość: soso Re: Dziwne koncerty IP: 195.41.66.* 15.11.02, 07:26
                Ostatnio (wrzesien?) J.M. Jarre mial koncert w Aalborg a wlasciwie pod Aalborg
                na lakach pokrytych wielkimi wiatrakami produkujacymi energie elektryczna.
                Haslo komncertu brzmialo 'Wiatr i muzyka sa podobne - nie widac ich ale mozna
                je odczuwac'. Ladne swiatla a muzyka jak to Jarre - nudy na pudy.
                Mysle, ze mozna isc tym tropem bo Jarre specjalizowal sie w dziwacznych
                pomyslach koncertowych ale to by trzeba wejsc na jego strony w internecie,

                pzdrw

                soso
                • Gość: Marcel Re: Dziwne koncerty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.02, 10:12
                  Gość portalu: soso napisał(a):

                  > Ostatnio (wrzesien?) J.M. Jarre mial koncert w Aalborg a wlasciwie pod
                  Aalborg
                  > na lakach pokrytych wielkimi wiatrakami produkujacymi energie elektryczna.
                  > Haslo komncertu brzmialo 'Wiatr i muzyka sa podobne - nie widac ich ale mozna
                  > je odczuwac'. Ladne swiatla a muzyka jak to Jarre - nudy na pudy.
                  > Mysle, ze mozna isc tym tropem bo Jarre specjalizowal sie w dziwacznych
                  > pomyslach koncertowych ale to by trzeba wejsc na jego strony w internecie,
                  >
                  > pzdrw
                  Ale Żan Miszel Żar to chyba nie jest rock.
                  > soso

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka