lilypons 13.02.06, 16:57 transmisja w sobotę o 19.30 w dwójce. Ciekawa jestem, co zaśpiewa Lisa della Casa - specjalistka od Straussa / Ryszarda/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
quasthoff Re: Gala mozartowska w MET 13.02.06, 19:18 Sezon operowy Euroradia 18.02.2006, 19:30 - 22:00 autor: Wiktor Aleksander Bregy, Wojciech Włodarczyk Gala Mozartowska Metropolitan Opera (14.01.2006) – fragmenty archiwalnych nagrań spektakli Metropolitan Opera: Idomeneo, Uprowadzenie z seraju, Wesele Figara, Czarodziejski flet, Don Giovanni, Cosi fan tutte, Łaskawość Tytusa Wystąpią m.in. Jaromila Novotna, Lisa della Casa, Eleonor Steber, Aleksander Kipnis, Leontyne Price, Kiri Te Kanawa, Tatiana Troyanos, Frederica von Stade, Ben Heppner, Bryn Terfel i inni. Dyrygować będą m.in.: Bruno Walter, Karl Böhm, Erich Leinsdorf, James Levine Ja natomiast jestem prawie pewien, że Kipnis zaśpiewa Sarastra a Kiri Hrabinę. Von Stade pewnie bedzie Cherubinem, ale co zaproponuje Ben Heppner tego doprawdy nie wiem. Na pewno nie "Il mio tesoro" Odpowiedz Link Zgłoś
annkj2 Re: Gala mozartowska w MET 14.02.06, 12:34 Heppner zaśpiewa Idomenea - arię "Fuor del mar" i to tę trudniejszą koloraturową wersję. Pewnie niektórzy się zdziwią -)) Nie zgadłeś, Quasthoffie, ani Kipnisa (będzie Leporellem), ani Te Kanawy (Fiordiligi). Natomiast z Von stade strzał w dziesiątkę - Cherubino. Szczegółowy program jest na: www.operainfo.org/mozartarchive/Archive%20Mozart.htm Miłego słuchania Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Re: Gala mozartowska w MET 18.02.06, 16:27 Wygląda na to, że będę słuchać sama, bo wszyscy idą dziś na Minkowskiego. Mam nadzieję, że podzielą się wrażeniami Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: Gala mozartowska w MET 18.02.06, 17:09 Chciałbym się rozdwoić ale to mało prawdopodobne. Minkowki na żywo, czy archiwalia Met? To jest pytanie? Ale mam juz bilety więc odpowiedź jest jednoznaczna. Miłego słuchania. Podział może być obopólny. Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Re: Gala mozartowska w MET 18.02.06, 17:50 Minkowski na żywo to okazja niepowtarzalna, a archiwalia MET to już będą na wieki, zawsze będzie szansa posłuchania w tej czy innej konfiguracji. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: Gala mozartowska w MET 18.02.06, 22:53 Minkowski mnie po prostu zachwycił. Nieprawdopodobne, ale nausznie rzeczywiste, jakie niuanse dynamiczne i kolorystyczne potrafił wydobyć z naszej orkiestry. Jak wizualnie stonowanymi środkami dyrygenckiej ekspresji potrafił zaczarować muzyków, wysyłać im namacalne fluidy swojej muzycznej wizji tego bardzo skomplikowanego dzieła. Właściwie można powiedzieć, że wszystko się udało. I piękne sola fletu, oboju i rożka angielskiego, cudowne i klarowne dźwięki sekcji blachy, intonacyjna czystość waltorni bez przedęć i kiksów. Zachwycała sekcja smyczkowa, bardzo rozbudowana, ustawiona przestrzenie dla wzmożenia efektu brzmieniowego. Piana na granicy słyszalności a w tle kilka solowych instrumentów snuło przecudne, pastelowe motywy. Tutti potężne i ekspresyjne. Chór ustawiony raz z jednej strony, w ostatniej części antyfonalnie, brzmiał świetnie. Soliści także nie zawiedli choć dla mnie bas miał zbyt mało nośny rejestr w dole skali. Piekną kantyleną za to urzekła Anna Lubańska, która zastąpiła w ostatniej chwili chorą Mariannę Mijanovic. Tylko pogratulować szybkości opanawania partii. A niewielkie ale jakże wyraziste, nasycone humorem, leciutkie solo tenorowe wykonane bardzo sprawnie przez Ioika Feliksa. Oczywiście była długa owacja na stojąco i jeszcze na bis powtórzenie fragmentu ostatniej części z chórem i solem basowym. Jaki piękny wieczór. A po powrocie zdążyłem jeszcze na końcówkę transmisji z MET. Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Re: Gala mozartowska w MET 18.02.06, 23:16 Czyli pełna satysfakcja. Sama bym się wybrała, ale perspektywa spędzenia 6 godzin w aucie w drodze do W-wy / w dodatku w sobotę/ nie jest zbyt zachęcająca. Pozostał mi więc wieczór wspomnień z MET - prezentacja nagrań od 1942 do 2005 roku. Pierwszy raz słyszałam Królową Nocy i Papagena w wersji angielskojęzycznej, reszta w oryginale/ czyli po włosku/. Reasumując, ot taki sobie przegląd utrwalonych na taśmach osiągnięć śpiewaków w operach Mozarta. Przy okazji można było prześledzić, jak bardzo zmienił się styl wykonywania oper mozartowskich od lat 40-tych. Dzisiaj nikt już tak nie śpiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: Gala mozartowska w MET 18.02.06, 23:09 -------------------------------------------------------------------------------- Minkowski mnie po prostu zachwycił. Nieprawdopodobne, ale nausznie rzeczywiste, jakie niuanse dynamiczne i kolorystyczne potrafił wydobyć z naszej orkiestry. Jak wizualnie stonowanymi środkami dyrygenckiej ekspresji potrafił zaczarować muzyków, wysyłać im namacalne fluidy swojej muzycznej wizji tego bardzo skomplikowanego dzieła. Właściwie można powiedzieć, że wszystko się udało. I piękne sola fletu, oboju i rożka angielskiego, cudowne i klarowne dźwięki sekcji blachy, intonacyjna czystość waltorni bez przedęć i kiksów. Zachwycała sekcja smyczkowa, bardzo rozbudowana, ustawiona przestrzenie dla wzmożenia efektu brzmieniowego. Piana na granicy słyszalności a w tle kilka solowych instrumentów snuło przecudne, pastelowe motywy. Tutti potężne i ekspresyjne. Chór ustawiony raz z jednej strony, w ostatniej części antyfonalnie, brzmiał świetnie. Soliści także nie zawiedli choć dla mnie bas miał zbyt mało nośny rejestr w dole skali. Piekną kantyleną za to urzekła Anna Lubańska, która zastąpiła w ostatniej chwili chorą Mariannę Mijanovic. Tylko pogratulować szybkości opanawania partii. A niewielkie ale jakże wyraziste, nasycone humorem, leciutkie solo tenorowe wykonane bardzo sprawnie przez Ioika Feliksa. Oczywiście była długa owacja na stojąco i jeszcze na bis powtórzenie fragmentu ostatniej części z chórem i solem basowym. Jaki piękny wieczór. A po powrocie zdążyłem jeszcze na końcówkę transmisji z MET. Odpowiedz Link Zgłoś