Dodaj do ulubionych

Wątek prywatny.

22.11.02, 16:33
Przepraszam ze tak sobie pozwoliłem na prywatę na forum publicznym ale nie
bede dla jednego wątku zakładał forum prywatnego. A sprawa jest taka, że
chciałem sie z Wami podzielic moim dzisiejszym odkryciem w pawlaczu czyli
zakurzonym tekstem jednej z piosenek które napisałem w wieku lat 14. Były one
nawet rozpisane na takie małe dziecinne gitarki i odwrócona miskę plastikową
w którą stukało sie łyżką i wykonywane przeze mnie wraz z moimi dwoma
kolegami.
Oto ten tekst:

"Idę ulicą
z pewna dziewicą.

Moje brzdąkanie
Z kumplem na planie.

Choć nic wielkiego
nie gram nic złego.

Moje piosenki
z tekstami ręki.

Więc nie zazdroście
tylko mnie proście.

Abym grał dalej
z gitary małej."

Szkoda chyba ze zaprzepasciłem później swój talent teksciarski....

Obserwuj wątek
    • martolka Re: Wątek prywatny. 22.11.02, 16:42
      no brawo, brawo!!!
      mnie się najbardziej podoba ta zwrotka:

      > Moje piosenki
      > z tekstami ręki.

      cóż za odkrywcza przenośnia smile
    • Gość: XXX Re: Wątek prywatny. IP: 62.233.162.* 22.11.02, 16:44
      jak dla mnie - OK. Jest taki zespol z Lodzi - Niemyte Jeze - tekst w ich
      klimacie. Poszukaj adresu - pewnie lykna.
      PZDR.
      • gregkor Re: Wątek prywatny. 22.11.02, 16:49
        A wtedy jak miałeś 14 lat to śpiewałeś czy rapowałeś ten tekst?

        p.s.
        Widać u ciebie duże wpływy Janka Brzechwy.

        pozdr
        • pizmak31 Re: Wątek prywatny. 22.11.02, 16:50
          A mi sie podoba: Abym gral dalej z gitary malej. Bardzo.
    • Gość: Elentarii Re: Wątek prywatny. IP: *.toya.net.pl 22.11.02, 16:59
      Świetne smile Poćwicz trochę, a może czeka Cię wielka i błyskotliwa kariera smile A
      tekst jest naprawdę super smile Fajnie się wraca do dzieciństwa smilePozdrawiam
    • Gość: eska71 Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 21:43
      miecio4 napisał:

      > Oto ten tekst:
      >
      > "Idę ulicą
      > z pewna dziewicą.
      >
      > Moje brzdąkanie
      > Z kumplem na planie.
      >
      > Choć nic wielkiego
      > nie gram nic złego.
      >
      > Moje piosenki
      > z tekstami ręki.
      >
      > Więc nie zazdroście
      > tylko mnie proście.
      >
      > Abym grał dalej
      > z gitary małej."
      >

      Powszechnie wiadomo, że tekst piosenki to jej puls, tętno. Zaciekawia, wzrusza,
      bawi, zastanawia.

      Co my tu mamy...
      Autor - obiecujący 14-latek - przelał na papier swe myśli i uczucia. Jakże
      bogate jest wnętrze tego młodego, dojrzewającego człowieka.
      Przypatrzmy się bliżej zastosowanej metaforyce i spróbujmy odpowiedzieć na
      kluczowe pytanie: CO AUTOR TEKSTU MIAŁ NA MYŚLI ? wink

      Tekst ma budowę stroficzną, jest silnie zrytmizowany dzięki stałej liczbie
      sylab - sześciozgłoskowiec - i zastosowanym rymom żeńskim przylegającym
      w układzie: aa bb cc... dominuje rym dokładny. Dowodzi to dużej muzykalności
      młodego autora.
      A tematyka ? Wyraźnie budzące się zainteresowanie płcią przeciwną jakże
      delikatne i nieśmiałe jeszcze ( dziewica), połączone jest z motywem drogi,
      wędrówki, poszukiwania - ulica - to symboliczne wyznaczenie kierunku własnego
      rozwoju, ufne spojrzenie w przyszłość ( nie jest to przecież ulica kręta,
      urwana ...).

      "Moje brzdąkanie
      Z kumplem na planie."

      Silne poczucie odrębności i własnej tożsamości - konsekwentnie podkreślone
      powtarzającym się zaimkiem MOJE - nie ma nic wspólnego z egoizmem czy postawą
      egocentryczną. Zwróćmy uwagę na wspólnotę pokoleniową i tak istotne poczucie
      więzi koleżeńskiej: kumpel to przyjaciel, powiernik, druh i kompan. Z nim można
      dzielić pasję - zamiłowanie do grania, które podmiot liryczny skromnie
      nazywa "brzdąkaniem", "niczym wielkim" choć wiemy, że stanowi ono istotę jego
      jestestwa. To wartość sama w sobie, która jest nosicielką jedynie pozytywnych
      doznań i wzruszeń - zapewnienie: "...nie gram nic złego" uspokaja i zachęca.

      "Moje piosenki
      Z tekstami z ręki."

      Autor to mistrz lapidarności. W tak oszczędnej metaforze zaznaczył trud
      tworzenia, zmagania się z tekstem. Z jaką lekkością owa ręka spisuje to, co
      pomyśli głowa ! Gdy inni mozolą się nad treścią i formą tu ten proces jest
      wręcz niewidoczny, niezwykle subtelny.

      W zwrotce V "ja" liryczne zwraca się z apelem do adresata zbiorowego, by wyzbyć
      się przyziemnych ludzkich uczuć i wykorzystać właściwie szansę obcowania z
      prawdziwym, naturalnym talentem. Zbrodnią by było, gdyby ta nić porozumienia
      pomiędzy muzykiem, instrumentalistą a słuchaczami zastała zerwana. Wkraczamy
      tutaj w obszar rozważań o roli artysty i sztuki w życiu. Artysta - jako
      jednostka szczególnie wrażliwa -ma do spełnienia ważną misję: kształtowanie
      gustu muzycznego mas. Nie wolno tego zaprzepaścić. Tym bardziej, że to przecież
      dopiero początek wspólnej drogi, bo gitara jest jeszcze "mała".

      Reasumując: w osobie autora tekstu objawił nam się talent, który z pewnością
      odciśnie swe piętno na rynku muzycznym.
      Z niecierpliwością należy oczekiwać kolejnych tekstów.wink))

      P.S. Freud w ostatnim wersie na pewno doszukałby się kompleksu fallusa
      upostaciowanego w "małej gitarze", ale kto by tam zwracał uwagę na Freuda. wink))
      • Gość: Colonna Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.l.aos.ps.tpnet.pl 22.11.02, 21:54
        Eska71! Ty nie uczysz rosyjskiego, coś mi się zdaje, że uczysz polskiego.
        W podstawówce, gimnazjum, liceum, wykładasz na uniwersytecie???
        • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 16:25
          Gość portalu: Colonna napisała:

          > Eska71! Ty nie uczysz rosyjskiego...
          Aaa... widzę, że koleżanka przejrzała wątek "komercyjny"! wink

          >coś mi się zdaje, że uczysz polskiego.
          ...przeczucia... przeczucia...

          > W podstawówce, gimnazjum, liceum, wykładasz na uniwersytecie???
          Hm! Kto wie ? Może gimnazjaliści i studenci mieliby w tej sprawie coś do
          powiedzenia ! wink))
          • Gość: Colonna Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.l.aos.ps.tpnet.pl 23.11.02, 21:38
            Gość portalu: eska71 napisał:

            > Gość portalu: Colonna napisała:
            >
            > > Eska71! Ty nie uczysz rosyjskiego...
            > Aaa... widzę, że koleżanka przejrzała wątek "komercyjny"! wink
            >
            Owszem, owszem. Niestety nie cały. Staram się być na bieżąco, ale mniej więcej
            przy dwusetnym wpisie spadłam z fotela.

            > >coś mi się zdaje, że uczysz polskiego.
            > ...przeczucia... przeczucia...

            Czy poza własnymi przeczuciami można w coś jeszcze dziś wierzyć?
            >
            > > W podstawówce, gimnazjum, liceum, wykładasz na uniwersytecie???
            > Hm! Kto wie ? Może gimnazjaliści i studenci mieliby w tej sprawie coś do
            > powiedzenia ! wink))

            Może nadejdzie taka chwila, że wypowiedzą się tutaj!
            Kolega goły, przepraszam pawelgoly powinien się ucieszyć.

            Pozdrawiam
      • martolka Re: Krytycznym okiem ;) 22.11.02, 22:31
        Gość portalu: eska71 napisał:

        Jednakże, choć to dopiero pocżątek obiecującej relacji artysta-odbiorca, twórca
        zna swą wartość, co wyraźnie wyrażają słowa:
        "Więc nie zazdroście
        tylko mnie proście".
        Jest on już na tym etapie świadomy tego, jak wiele może chętnym wysłuchania go
        przekazać. Nie boi się zaproponować, aby czerpano z tego obfitego źródła
        pełnymi garściami. Jednocześnie nawołuje, aby pozbyto się przy tym niskich
        uczuć (zazdrość), a więc jest to wezwanie etycznie bardzo pozytywne.
        Zaproszenie artysty do współudziału w sztuce staje się tym samym niezwykle
        istotne. Zachęca dodatkowo do otwartości, wyzbycia się uprzedzeń, nieśmiałości
        czy niezdecydowania.



        > P.S. Freud w ostatnim wersie na pewno doszukałby się kompleksu fallusa
        > upostaciowanego w "małej gitarze", ale kto by tam zwracał uwagę na
        Freuda. wink))

        LOL smile)
      • Gość: Elentarii Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.toya.net.pl 22.11.02, 22:36
        Pan Freud to by tutaj poczuł się jak ryba w wodzie smile Dużo materiału do
        analizy, i to jak ciekawego!!! smile Pozdrawiam
        • martolka Re: Krytycznym okiem ;) 22.11.02, 22:41
          Gość portalu: Elentarii napisał:

          > Pan Freud to by tutaj poczuł się jak ryba w wodzie smile Dużo materiału do
          > analizy, i to jak ciekawego!!! smile Pozdrawiam


          nie dołujcie biednego miecia do reszty, bo on dzisiaj nie w humorze


          (swoją drogą to mam nadzieję, że przy tych porządkach w pawlaczu nie wywaliłeś
          jakichś ciekawych magazynów muzycznych wink)
          • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 22.11.02, 22:56
            martolka napisała:


            > (swoją drogą to mam nadzieję, że przy tych porządkach w pawlaczu nie
            wywaliłeś
            > jakichś ciekawych magazynów muzycznych wink)


            Niestety znalazłem tylko kilka tekstów mojego autorstwa sprzed lat, strzępy
            pamietnika oraz zeszyt z wierszami napisanymi dla miłości mojego zycia, która
            to juz moja miłością nie jest.
            Dziękuje przy okazji koleżance esce71 za wnikliwą analizę moich młodzieńczych
            wypocin i za niewątpliwe poprawienie mi dzisiaj humoru.
            Przy okazji chciałem publicznie oświadczyć że rzeczony kompleks fallusa
            upostaciowego jakoby w "gitarze małej" nie ma niestety potwierdzenia w mojej
            osobie (rzekłbym nawet iż jest wręcz odwrotniesmile, miał natomiast wiele
            wspólnego z potrzebą akceptacji, szczególnie uczuciowej.
            Ech to były czasy....
            • teddy4 Re: Krytycznym okiem ;) 22.11.02, 23:32
              miecio4 napisał:

              > martolka napisała:
              >
              >
              > > (swoją drogą to mam nadzieję, że przy tych porządkach w pawlaczu nie
              > wywaliłeś
              > > jakichś ciekawych magazynów muzycznych wink)
              >
              >
              > Niestety znalazłem tylko kilka tekstów mojego autorstwa sprzed lat, strzępy
              > pamietnika oraz zeszyt z wierszami napisanymi dla miłości mojego zycia, która
              > to juz moja miłością nie jest.
              > Dziękuje przy okazji koleżance esce71 za wnikliwą analizę moich młodzieńczych
              > wypocin i za niewątpliwe poprawienie mi dzisiaj humoru.
              > Przy okazji chciałem publicznie oświadczyć że rzeczony kompleks fallusa
              > upostaciowego jakoby w "gitarze małej" nie ma niestety potwierdzenia w mojej
              > osobie (rzekłbym nawet iż jest wręcz odwrotniesmile, miał natomiast wiele
              > wspólnego z potrzebą akceptacji, szczególnie uczuciowej.
              > Ech to były czasy....

              Nie ma Cze - ale za to ja użyję jego legendarnego "oj mieciu,mieciu" i
              korzystając z tego, że jestem jeszcze Guru przywołuję Cię do porządku. Żeby o
              TAKICH rzeczach pisać na tym forum muzyka?!

              PS. A tak między nami Mieciu. To jak jest - 24/18?
              • Gość: mallina Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.big / 192.168.9.* 23.11.02, 11:34
                > Nie ma Cze - ale za to ja użyję jego legendarnego "oj mieciu,mieciu" i
                > korzystając z tego, że jestem jeszcze Guru przywołuję Cię do porządku. Żeby o
                > TAKICH rzeczach pisać na tym forum muzyka?!
                >
                > PS. A tak między nami Mieciu. To jak jest - 24/18?

                po takiej "napasci" to watpie aby miecio odpowiedzial na to nurtujace Cie
                pytanie
                smile)))))))
                • teddy4 Re: Krytycznym okiem ;) 23.11.02, 15:51
                  Gość portalu: mallina napisał:

                  > > Nie ma Cze - ale za to ja użyję jego legendarnego "oj mieciu,mieciu" i
                  > > korzystając z tego, że jestem jeszcze Guru przywołuję Cię do porządku. Żeb
                  > y o
                  > > TAKICH rzeczach pisać na tym forum muzyka?!
                  > >
                  > > PS. A tak między nami Mieciu. To jak jest - 24/18?
                  >
                  > po takiej "napasci" to watpie aby miecio odpowiedzial na to nurtujace Cie
                  > pytanie
                  > smile)))))))
                  Aż tak mnie to nie nurtuje. Zresztą wiadomo, że my, którzy słuchamy zimnej fali
                  jesteśmy szczególnie obdarzeni ... wrażliwością?!
            • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 16:20
              miecio4 napisał:

              > Dziękuje przy okazji koleżance esce71... za niewątpliwe poprawienie mi
              dzisiaj humoru.

              Mieciu bardzo się cieszę. Właśnie taki obrałam sobie cel, bo zauważyłam Twoją
              markotność czy wręcz melancholię. To pewnie te listy z pawlacza tak Cię
              rozczuliły. Ale taka podróż sentymentalna w przeszłość jest czasem wskazana-
              oczyszcza.
              A dzisiaj ? Na forum otaczamy Cię przyjaźnią, dajemy dowody sympatii,
              akceptujemy Twoje dziwactwa ( choć podpadłeś mi kilka razy - np. na wątku
              humorystycznym, ale powstrzymałam się od komentarza!). Jest dobrze !!! smile))

              P.S. Może zdecydujesz się na opublikowanie czegoś jeszcze? Skoro już założyłeś
              ten prywatny wątek... wink pzdr.
              • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 23.11.02, 20:57
                Gość portalu: eska71 napisał:


                > P.S. Może zdecydujesz się na opublikowanie czegoś jeszcze? Skoro już
                założyłeś
                > ten prywatny wątek...


                Skoro mnie tak namawiasz to moze jeszcze przedstawię publicznie (tez znalezioną
                wczoraj) moją liste przebojów rzeczy które uwielbiałem. Prowadziłem kiedys coś
                takiego razem z kolegą z klasy.

                I tak np. notowanie 1 z 15.10.86
                1.Muzyka
                2.Szachy
                3.Piwo
                4.M. (ex-miłość mojego życia)
                5.Śledzie w occie

                Albo notowanie 15:
                1.Muzyka
                2.Tatar
                3.Piwo
                4.Sałatka warzywna
                5.M.

                I jeszcze może notowanie 30:
                1.Muzyka
                2.Gra w piłkę nozną
                3.Lody
                4.Picie syfonu (chyba lato musiało byc)
                5.Papierosy
                (Nie ma M.? Dziwne...)


                Jak widac muzyka od zawsze była u mnie na pierwszym miejscu.
                ps. tylko nie myslcie ze byłem jakiś porąbany. To autentyczna lista bo i mój
                wiek był wtedy taki dziwnysmile
                • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 16:16
                  A to dopiero jest interesujący materiał.
                  Mieciu podałeś tylko datę startową, więc nie wiem, jak to się rozwijało
                  w czasie, co pewnie nie jest bez znaczenia.
                  Taaaak...

                  Notowanie 1
                  Widać tu walczące ze sobą dwie natury: wrażliwego intelektualisty ( muzyka,
                  szachy, uczucie) z wybrednym konsumentem ( piwo + śledzie w occie !).
                  Z lekką przewagą ducha nad ciałem.

                  Notowanie 15
                  Niestety, pojawiają się tu pewne niepokojące symptomy, wskazujące na
                  dysharmonię w rozwoju osobowości. Nie oszukujmy się: tatar wyparł szachy,
                  a dziewczyna przesunęła się w ocenie na ostatnią pozycję.

                  Notowanie 30
                  Rozwój duchowy w odwrocie ( czy jedna muzyka może się tu obronić, nawet jeśli
                  jest na pierwszym miejscu ?!). Dominacja kultu ciała i tężyzny fizycznej:
                  oddanie się grze w piłkę nożną. Budzi się wojownik, który w grupie będzie
                  walczył o swoje. Ale jak to pogodzić z tymi używkami?! ( stosowanymi zresztą
                  z nastawieniem na różnorodność - piwo już Ci się wtedy "przepiło")
                  Kobieta przegrała całkowicie z lodami i syfonem, które skutecznie ochłodziły
                  "goraczkę uczuć ".

                  Napisałeś:
                  > Jak widac muzyka od zawsze była u mnie na pierwszym miejscu.
                  > ps. tylko nie myslcie ze byłem jakiś porąbany. To autentyczna lista bo i mój
                  > wiek był wtedy taki dziwnysmile

                  Dobra, dobra... Ty się nie tłumacz tylko ujawnij nam aktualną listę.
                  Czy jesteś już na to przygotowany ? wink

                  P.S. Mogę się założyć, że jej początek to:

                  1.Muzyka
                  2.Piwo
                  3.......

                  Mam rację ? smile))
                  • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 24.11.02, 17:42
                    Gość portalu: eska71 napisał:


                    > Mam rację ? smile))


                    Jestem oczarowany Twoja osobą. ie dość ze jak zawasze wnikliwie wszystko
                    zinterpretowałaś to jeszcze wiesz co jest obecnie na mojej liście!!!

                    Tak, masz racje. Obecnie to wyglada tak:
                    1.Muzyka
                    2.Piwo
                    3.Playstation 2
                    4.Forum muzyka na gazeta.pl
                    5.Karkówka pieczona

                    Jestes naprawde niesamowita!
                    • martolka Re: Krytycznym okiem ;) 24.11.02, 19:44
                      miecio4 napisał:

                      > Tak, masz racje. Obecnie to wyglada tak:
                      > 1.Muzyka
                      > 2.Piwo
                      > 3.Playstation 2
                      > 4.Forum muzyka na gazeta.pl
                      > 5.Karkówka pieczona

                      Nie wiem jak esce, ale mnie się jakoś smutno zrobiło na widok tej listy. Kobiet
                      tu już w ogóle żadnych nie ma (chociaż w czasie wyborów guru coś tam było o
                      tym, że są "sensem życia"), a na dodatek jeżeli miecio tylko siedzi słuchając
                      muzyki albo grając na playstation albo grzebiąc po sieci, do tego popijając
                      piwo i zajadając karkówkę, no to już ja sobie wyobrażam jak on wygląda.

                      Chyba, że przy muzyce tańczy... może nie jest tak źle jak mi się wydaje.
                      wink
                      • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 24.11.02, 23:05
                        martolka napisała:


                        > Chyba, że przy muzyce tańczy... może nie jest tak źle jak mi się wydaje.


                        Spoko, jak juz kiedyś nadmieniłem ważę 84 kilosy. Nie jest jeszcze tak źle. Ale
                        muszę niebawem być tak utyty jak Robert Smith- taki mam cel.
                        A co sie tyczy kobiet na mojej liscie to pierwsza jest własnie na 6 miejscu.
                        Zaraz za karkówką. No tak niestety życie to wszystko zweryfikowałosad((
                        • martolka Re: Krytycznym okiem ;) 24.11.02, 23:22
                          to dobrze, że jest nie najgorzej
                          za to ja dziś chyba wszystko na negatywnie odbieram sad(
                          • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 24.11.02, 23:29
                            Nie martw sie martolko, ja też kilka dni temu miałem doła i dzieki Wam znów
                            jest fajniesmile
                            • martolka Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 12:09
                              miecio4 napisał:

                              > Nie martw sie martolko, ja też kilka dni temu miałem doła i dzieki Wam znów
                              > jest fajniesmile

                              dziekuję za słowa pociechy - już jest lepiej (trochę)


                              ile waży Robert Smith?
                              • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 12:19
                                To jest wielka tajemnica ale stówe to na luzie.
                                • Gość: Jack Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 25.11.02, 13:10
                                  miecio4 napisał:

                                  > To jest wielka tajemnica ale stówe to na luzie.

                                  Stówę ...o cholera ...dawno go nie widziałem, nie sądziłem, że aż tak...
                                  Po berlińskim na koncercie tak go oceniasz Mieciu?
                                  • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 13:27
                                    Teraz to chyba trochę schudł ale stówa została na luzie.
                                    Juz na pierwszym kawałku był spocony, jak każdy grubas.
                                    Zresztą na tym koncercie Robert wyjątkowo szalał - dwa razy sie uśmiechnął i
                                    raz pokazał język. Musiał byc naprawde zadowolony z koncertu.
                                    • martolka Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 13:49
                                      a z jakiej okazji pokazał język?
                                      (i dlaczego tego wszytskiego nie napisałeś na odpowiednim
                                      wątku "pokoncertowym"?)
                                      • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 13:53
                                        Nie napisałem bo chciałem mieć coś dla siebiesmile
                                        A jezyk pokazywał w trakcie Lulluby, że niby go pajak je czy cos.
                      • Gość: eska71 Misja specjalna ! ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 22:16
                        martolka napisała:

                        > miecio4 napisał:
                        >
                        > > Tak, masz racje. Obecnie to wyglada tak:
                        > > 1.Muzyka
                        > > 2.Piwo
                        > > 3.Playstation 2
                        > > 4.Forum muzyka na gazeta.pl
                        > > 5.Karkówka pieczona
                        >
                        > Nie wiem jak esce, ale mnie się jakoś smutno zrobiło na widok tej listy.
                        >Kobiet tu już w ogóle żadnych nie ma (chociaż w czasie wyborów guru coś tam
                        >było o tym, że są "sensem życia"), a na dodatek jeżeli miecio tylko siedzi
                        >słuchając muzyki albo grając na playstation albo grzebiąc po sieci, do tego
                        >popijając piwo i zajadając karkówkę, no to już ja sobie wyobrażam jak on
                        >wygląda.



                        Martolka Ty się nie smuć! Nie czas na to ! Trzeba zakasać rękawy i do roboty !
                        Nie można przecież Miecia zostawić samego, bo widzisz jaką listę wysmarował.
                        FORUMOWICZE DO DZIEŁA !!! DAMY RADĘ !!!

                        Pozycja 1 MUZYKA
                        Muzyka na pierwszym miejscu to dowód, że obiekt ma charakter i jest
                        konsekwentny w wyborze od lat -co napawa otuchą. Zastawiamy.

                        Pozycja 2 PIWO
                        Trzeba coś koniecznie zrobić z tym piwskiem. Zapchamy Mieciowi skrzynkę
                        pocztową materiałami propagandowymi na temat szkodliwości używek. To go powinno
                        zająć na pewien czas. Będzie wyrzucał do kosza, wyrzucał, wyrzucał... zmęczone
                        ręce nie utrzymają kufla, zaleje klawiaturę- potem będzie czyścił, czyścił,
                        czyścił... A my w tym czasie znowu zapchamy mu skrzynkę i tak do skutku, aż mu
                        przejdzie ochota.

                        Pozycja 3 PLAYSTATION
                        Tak się zastanawiam. Tego typu rozrywka świadczy o tym, że w Mieciu pozostało
                        jeszcze sporo z niewinnego dziecka, które potrzebuje zabawek. Czy powinniśmy
                        walczyć z tym zdziecinnieniem ? Aaaa... niech tam sobie ćwiczy
                        spostrzegawczość, zręczność i refleks. Znowu ta moja empatia zwyciężyła.
                        Przesuniemy to tylko na pozycję 5.

                        Pozycja 4 FORUM MUZYKA
                        I to jest TO, w czym upatruję ratunku !!! Koniecznie przesuwamy na pozycję 2.
                        To jedyny obszar, żeby w sposób dyskretny acz stanowczy przejąć kontrolę nad
                        Mieciem. Będziemy sugestywnie urządzać mu "pranie mózgu", bombardując go
                        komunikatami w stylu: "Jesteś inteligentny, czarujący, subtelny, błyskotliwy,
                        szarmancki, zniewalający... - to oczywiście apel do PAŃ !!! Wystarczy chwila,
                        a będzie jadł nam z ręki. Całkowicie powinna go natomiast obezwładnić pogawędka
                        na temat jakiegoś tasiemcowego serialu ( niestety, ktoś się będzie musiał
                        poświęcić i śledzić akcję). Po takiej kuracji jestem przekonana, że kobiety
                        odzyskają należne im wysokie miejsce w rankingu.
                        Jeśli jakieś stare przyzwyczajenia chciałyby dojść ponownie do głosu
                        (np. przytaczanie obscenicznych dowcipów), wkroczy Cze z napomnieniem:
                        "Oj Mieciu, Mieciu !" i pogrozi palcem.

                        Pozycja 5 KARKÓWKA
                        Nie mam pomysłu na karkówkę. Też lubię, więc to może dlatego...

                        UFF! No to wszystko obgadaliśmy.
                        Ale zaraz zaraz...
                        Przecież Teddy chce się zrzec funkcji Guru na rzecz Miecia !!!
                        NIE !!! To on nas będzie rozstawiał po kątach i ograniczał nasze swobody.
                        A taki piękny miałam plan. Idę się pakować, bo ja na pewno zostanę skazana na
                        banicję.
                        P.S. Szanowny Guru - Teddy, bardzo Cię proszę, przemyśl swoją decyzję.
                        Dla dobra ogółu i Miecia oczywiście ! ( że o sobie nie wspomnę) smile)))))))))))))
                        • martolka brawo eska!!! ;-))) 25.11.02, 22:59
                          ale nie pakuj się i nie uciekaj, proszę, bo kto pomoże powstrzymać przyszłego
                          guru przed samodystrukcją?
      • cze67 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 15:31
        Eska! Jestes wielka! Moje najszczersze gratulacje! Tak rozgryzc miecia! Na
        podstawie jednego, powiedzmy to sobie szczerze, niezbyt lotnego textu. Fiu,
        fiu...
        • pizmak31 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 16:14
          Cze67, Bracie moj, nie zdradze chyba wielkiej tajemnicy, jezeli napisze, ze TY
          tez kiedys pisales wiersze. Nawet lepsze od mieciowych..... Czyz nie?
          • cze67 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 16:17
            pizmak31 napisa?a:

            > Cze67, Bracie moj, nie zdradze chyba wielkiej tajemnicy, jezeli napisze, ze
            TY tez kiedys pisales wiersze. Nawet lepsze od mieciowych..... Czyz nie?

            A i owszem, owszem. Ale mimo, ze byly one rzeczywiscie lepsze od mieciowych,
            nie osmielilbym sie ich przytaczac na forum.
            • pizmak31 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 16:35
              No, coz .... szkoda...
              • miecio4 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 17:41
                To nie są żadne wiersze tylko moje jedne z pierwszych protestsongów.
                To jest zasadnicza róźnica.
                A wiersze publikuje na forum Naprawy i Remonty.
                • pizmak31 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 17:53
                  I tez sa pieknie te wiersze na forum Naprawy i Remonty. A sonety Twoje z forum
                  Developer - palce lizac... !!!!
                • teddy4 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 17:57
                  Ja pierwszy protest song napisałem w wieku 17 lat gdy zobaczyłem wysiłki moich
                  kolegów z klasy by opanować parę akordów i stać się bardziej atrakcyjnym dla
                  naszych koleżanek.Oto cały tekst:

                  Każdy harcerz zna chwyt a-moll
                  Każdy harcerz zna chwyt E
                  Każdy harcerz przy ognisku
                  Zagra tylko chwyty te

                  Każdy harcerz gdy przeżywał
                  Wielką miłośc swą
                  Brał gitarę i szpanował
                  Chwytem a-moll przed lubą swą

                  Kiedyś wreszcie po dwóch latach
                  Zbierze się harcerzy chór
                  I każdy harcerz z gitarą
                  Zagra już chwyt C-dur

                  A czy wiecie dlaczego
                  Mnie już nie ma w tej organizacji?
                  Bo oto kiedyś po kolacji
                  Dwóch kawałkach chleba
                  Wziąłem gitarę i zagrałem
                  SCHODY DO NIEBA

                  NO I TERAZ JUŻ NIE JESTEM HARCERZEM
                  NAUCZYŁEM SIĘ CHWYTU BARRE
                  PODŁĄCZAM SWOJE WIOSŁO DO FUZZA
                  INSPIRUJE MNIE GRUPA AC/DC.
                  • munky Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 18:00
                    i co, staliście się przez to bardziej atrakcyjni dla koleżanek??
                    • teddy4 Re: Krytycznym okiem ;) 25.11.02, 18:06
                      Wtedy posiadanie gitary było rzadkością. Ale to chyba nie wystarczało żeby stać
                      się bardziej atrakcyjnym. Zauważyłem wtedy, że najlepiej być wokalistą ponieważ
                      perkusisty i tak nie widać zza bębnów, basista to w ówczesnym mniemaniu moich
                      koleżanek taki niepełnowartościowy gitarzysta (bo nie gra solówek), a
                      gitarzyście nawet jeśliby wymiatał jak Hendrix to i tak to wtedy nie pomagało
                      jeżeli był mało przystojny.
                      Chyba się nic nie zmieniło od tamtych czasów.
                  • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 22:29
                    teddy4 napisał:

                    > Ja pierwszy protest song napisałem w wieku 17 lat gdy zobaczyłem wysiłki
                    moich
                    > kolegów z klasy by opanować parę akordów i stać się bardziej atrakcyjnym dla
                    > naszych koleżanek.Oto tekst...

                    Jestem pod wrażeniem tekstu. Onieśmiela mnie fakt, że autor to sam Guru,
                    więc nie poważę się na analizę. Jedno jest dla mnie pewne: ktoś, kto w wieku 17
                    lat grał "Schody do nieba", musiał trafić na samą GÓRĘ !

                    Szkoda, że w mojej drużynie nie było takich druhów. Choćby przez chwilę - zanim
                    zdążyli się zbuntować. smile))
        • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 22:23
          cze67 napisał:

          > Eska! Jestes wielka!

          Eeee... mam tylko 164 cm wzrostu i do tego jestem bardzo kruchą i efemeryczną
          istotą ! Jak sądzisz skąd wziął się mój nick ?! wink

          >Moje najszczersze gratulacje! Tak rozgryzc miecia! Na
          > podstawie jednego, powiedzmy to sobie szczerze, niezbyt lotnego textu. Fiu,
          > fiu...

          Uważajcie !!! Czytam w myślach, przewiduję przyszłość, znam najskrytsze
          pragnienia innych... wink))

          Cze mam ogromną osobistą prośbę. Nie bądź taki skryty. Opublikuj przynajmniej
          jeden swój wiersz "z przeszłości". Obiecuję, że będę bardzo delikatna
          i taktowna w ocenie. smile))))
          • cze67 Re: Krytycznym okiem ;) 26.11.02, 12:14
            Gos´c´ portalu: eska71 napisa?:

            > Cze mam ogromna˛ osobista˛ pros´be˛. Nie ba˛dz´ taki skryty. Opublikuj
            przynajmniejjeden swój wiersz "z przesz?os´ci". Obiecuje˛, z˙e be˛de˛ bardzo
            delikatna i taktowna w ocenie. smile))))

            NO WAY! Czytalem je niedawno bedac w domu rodzicow. Nie nadaja sie do
            publikacji w zadnym wypadku. Sorry, esko.
            • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 20:12
              cze67 napisał:

              > NO WAY! Czytalem je niedawno bedac w domu rodzicow. Nie nadaja sie do
              > publikacji w zadnym wypadku. Sorry, esko.

              Czuję się zawiedziona. A Ty chyba jesteś względem siebie zbyt surowy.
              Jestem przekonana, że ktoś tak subtelny, wrażliwy, esteta o wysublimowanym
              poczuciu smaku, z zamiłowaniem do ładu i harmonii MUSIAŁ PISAĆ DOBRE TEKSTY.
              Uwierz mi - znam się na tym. smile))

              Uparta jestem. Poczekamy, zobaczymy ...
              • cze67 Re: Krytycznym okiem ;) 27.11.02, 14:48
                Gos´c´ portalu: eska71 napisa?:
                > Czuje˛ sie˛ zawiedziona. A Ty chyba jestes´ wzgle˛dem siebie zbyt
                surowy. Jestem przekonana, z˙e ktos´ tak subtelny, wraz˙liwy, esteta o
                wysublimowanym poczuciu smaku, z zami?owaniem do ?adu i harmonii

                Caly ja!

                > MUSIA? PISAC´ DOBRE TEKSTY.

                Niestety, tu akurat pudlo...

                > Uwierz mi - znam sie˛ na tym. smile))

                Zabrzmialo tajemniczo. Jakies konkrety, jestes esko poetka, moze
                psychologiem spolecznym?

                > Uparta jestem. Poczekamy, zobaczymy ...

                Niech zywi nie traca nadziei - powiedzial (nomen omen) poeta...
                • martolka esko, a ty? 27.11.02, 15:47
                  podejrzewam, że ty też coś napisałaś i pewnie nie raz smile
                  biegiem wątek prywatny zakładaj!
                  • cze67 Re: esko, a ty? 27.11.02, 15:49
                    martolka napisa?a:

                    > podejrzewam, z˙e ty tez˙ cos´ napisa?as´ i pewnie nie raz smile
                    > biegiem wa˛tek prywatny zak?adaj!

                    Popieram ten wniosek.
                    • Gość: eska71 A ja ... IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 20:03
                      Moi drodzy ! Czy ja coś napisałam ??? Tego są całe opasłe tomy: liryki, eseje,
                      reportaże, felietony, recenzje, opowiadania, nowele, powieści, dramaty,
                      traktaty filozoficzne, mowy polityczne...

                      I to tak gdzieś tylko do 16 roku życia, bo potem nie miałam już czasu na takie
                      błahostki.
                      Oczekujecie czegoś konkretnego ? wink)))))
                      • cze67 Re: A ja ... 28.11.02, 10:57
                        Gość portalu: eska71 napisał(a):

                        > Oczekujecie czegoś konkretnego ? wink)))))

                        Ja bym prosil o te mowy polityczne...
                • Gość: eska71 Re: Krytycznym okiem ;) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 20:06
                  cze67 napisał:

                  > jestes esko poetka, moze psychologiem spolecznym?

                  ciepło... ciepło... cieplutko... smile))
                  • cze67 Re: Krytycznym okiem ;) 28.11.02, 11:58
                    Gość portalu: eska71 napisał(a):

                    > ciepło... ciepło... cieplutko... smile))

                    Ale to cieplo tyczy sie poetki czy psychologa?
                    • Gość: eska71 W pewnej sprawie słów kilka... IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 20:46
                      cze67 napisał:

                      > cieplo tyczy sie poetki czy psychologa?

                      ...tyczy się bardziej tego drugiego, bo to pierwsze zaniedbałam nieco, ale
                      staram się by było w równowadze z tym drugim, co nie jest łatwe, bo zaraz na
                      arenę wkracza trzecie , o którym była już mowa na tym wątku nieco powyżej- a
                      które chce dominować - że już nie wspomnę o czwartym, o którym mowy nie było,
                      a tu już piąte czeka ...
                      Czy ja odpowiedziałam na Twoje pytanie ? wink))

                      A jeśli chodzi o mowy polityczne...
                      Mowy to ja wygłaszam ! - wtedy dopiero widać zawartą w nich żarliwość, pasję,
                      zaangażowanie, ekspresję i determinację. Podeślę Ci plik dźwiękowy to się
                      przekonasz !!! [ odwagi ] wink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka